Poprzedni temat «» Następny temat
Neverending Journey PL (v0.4 - dla NeJ2 v6.91+6.94)
Autor Wiadomość
morgan 
Exiled Bard


Posty: 5199
Podziękowania: 468/308
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2010-06-14, 16:30   Neverending Journey PL (v0.4 - dla NeJ2 v6.91+6.94)

Witajcie!
Na szybko wstawiam, bo na chwilę jestem
Jest to niepełne tłumaczenie NeJa (zawiera ok. 55,45% czyli 1231 kB) - jeśli ktoś nie chce grać w niepełne - nie zachęcam)...
Instrukcja instalacji w pliku readme

EDIT: Załączam nową wersję, która zawiera tylko nieco poprawek. Nowej wersji nie instalowałem, więc nie mogę dać gwarancji, że wszystko akuratnie śmiga, choć winno być ok. Jak coś - proszę o sygnały

EDIT II (v0.21, 23.11.14): Nowa wersja - zapraszam do pobierania

EDIT III (27.08.2015): Nowa wersja, trochę nowości (m.in. Dar w wersji PL dzięki Aristowi oraz kompletnymi tekstami ludzi z IwD (bez Hrothgara z gry) - Aristo i memory (dzięki, chłopaki) oraz z kompleksową korektą tekstów z IwD.

EDIT IV (31.12.2017): Najnowsza, pełna wersja tłumaczenia tutaj.
Ostatnio zmieniony przez Meisarcha 2017-12-31, 22:57, w całości zmieniany 13 razy  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
Alvarez, picollo, Żelazko, dradiel, Scol
morgan 
Exiled Bard


Posty: 5199
Podziękowania: 468/308
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2010-06-17, 11:49   

Pozwolę sobie dodać instrukcję instalacji...

Kolejność czynności:
1. Uruchom plik NeJ2v691.exe, pojawi się okno samorozpakowującego się archiwum, podaj ścieżkę instalki z grą Baldur's Gate II, w której chcesz zainstalować modyfikację NeJ.
2. Po wypakowaniu automatycznie uruchomi się instalator WeiDU, na ekranie pojawi się zapytanie:
What should be done with all components that are NOT YET installed?
[I]nstall them, [S]kip them, [A]sk about each one? Saving This Log:

należy wcisnąć klawisz s.
3.Uruchom patch NeJ2v694.exe, pojawi się okno samorozpakowującego się archiwum, podaj ścieżkę instalki z grą Baldur's Gate II, w której chcesz zainstalować modyfikację NeJ.
4. Po wypakowaniu automatycznie uruchomi się instalator WeiDU, na ekranie pojawi się zapytanie:
Install Component [Never Ending Journey Second Edition v6.94 (Patch)]?
[I]nstall, or [N]ot Install or [Q]uit? Saving This Log:

należy wcisnąć klawisz q (lub n).
5. Do katalogu z grą i wypakowanym NeJem należy wypakować zawartość archiwum NeJ_v0.21.rar zgadzajac się na zastąpienie wszystkich plików.
UWAGA: Jeśli nie pojawi się zapytanie o zgodę, oznacza to, iż archiwum zostało wypakowane w niewłaściwym miejscu.
6. Uruchom plik Setup-NeJ2.exe, po chwili na ekranie pojawi sie zapytanie:
Choose your language:
0 [English]
1 [Polish (by SoM, part of CoB Clan)]

należy wcisnąć klawisz 1.
UWAGA: Nie należy uruchamiać plików: Setup-NeJ2v691.exe oraz Setup-NeJ2v694.exe, uruchomienie ich spowoduje instalację wersji anglojęzycznej.
7. Po sprawdzeniu poprawności pojawi się kolejne zapytanie:
What should be done with all components that are NOT YET installed?
[I]nstall them, [S]kip them, [A]sk about each one?

Jeśli chcesz zainstalować całość* polecam wcisnąć klawisz i, i udać się powiedzmy na śniadanie. Wciśnięcie a spowoduje, że co jakiś czas trzeba będzie zerknąć i wyrazić zgodę/odmówić na instalację poszczególnych komponentów.

* By zainstalować kilka pomniejszych komponentów wymagane jest BGT, aczkolwiek można grać bez niego, bo nie ma żadnego wpływu na główny wątek.
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl), gg (9928331) lub discord (morganus19)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones maiores || (post)Impressiones Cattæ | Impressiones Ænigmællæ | Impressiones Foliællæ
Corpus Tuum (18+) | Impressiones Rosellæ || Impressiones maximæ || Impressiones amorosæ | Anti- et postimpr. amorosæ

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Ostatnio zmieniony przez morgan 2014-11-23, 20:05, w całości zmieniany 2 razy  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Zed Nocear 
Uczeń Gonda
Laureat Konkursu Modderskiego


Wiek: 57
Posty: 2095
Podziękowania: 256/53
Skąd: gród Vratislavia
Wysłany: 2010-06-17, 19:08   

Taka wersja instrukcji dla orłów jest dla niektórych ciężkostrawna przez swoją rozwlekłość.

Może dodać też wersję dla sikorek:
1. Wypakuj archiwum NeJ2v691.exe do folderu z BG2, ale nie uruchamiaj instalacji.
2. Wypakuj patch NeJ2v694.exe w to samo miejsce, ale nie uruchamiaj instalacji.
3. Wypakuj archiwum NeJ_v0.1.rar w to samo miejsce, potwierdzając nadpisanie plików.
4. Uruchom instalację moda koniecznie przez plik Setup-NeJ2.exe i wybierz polską wersję.
FINISZ.
_________________
"There are also some elements of the game that are not «broken» but could do with a tweak to make them just a little better in some way."
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
morgan
Alvarez 
Zasłużony

Posty: 1927
Podziękowania: 248/73
Wysłany: 2010-08-14, 20:36   Neverending Journey - uwagi do tłumaczenia

Cytat:
@20750 = ~Zmącenie dweomeru (Przemiany)
Poziom: 7
Zasięg: 5 metrów/2 poziomy
Czas działania: natychmiastowy
Czas rzucania: 1 runda
Obszar działania: 1 istota
Rzut obronny: brak

Ten podstępny czas...

czar
Cytat:
@20766 = ~Rój owadów Mordecaia~

Mordecai'ego?
Cytat:
@20757 = ~Wścibskie oko Xana: urok~

Nazwa czaru to "Wścibskie oczy Xana", a w ang. w obu jest Xan‘s Eye Bite. Choć może to celowy zabieg...
Cytat:
@20736 = ~Vrielle!
Tuszę, że Sebastian wytłumaczył moją przymusową...

Tuszę? Wierzę/mam nadzieję ;)

I jeszcze wszędzie tam, gdzie jest Harluai, imho lepiej dać Harluaa'i?
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Karanith 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 36
Posty: 1174
Podziękowania: 38/15
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-08-14, 20:47   

Alvarez napisał/a:
Mordecai'ego?


Mordecai odmienia się pewnie tak samo, jak Mordechaj.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
morgan 
Exiled Bard


Posty: 5199
Podziękowania: 468/308
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2010-08-16, 12:37   

Alvarez napisał/a:
Cytat:
@20766 = ~Rój owadów Mordecaia~

Mordecai'ego?

Mordecaia ;>
Alvarez napisał/a:
Nazwa czaru to "Wścibskie oczy Xana", a w ang. w obu jest Xan‘s Eye Bite. Choć może to celowy zabieg...

owszem, oczu jest 5, nie ma sensu dokonywać przymusowej singularyzacji
Alvarez napisał/a:
Cytat:
@20736 = ~Vrielle!
Tuszę, że Sebastian wytłumaczył moją przymusową...

Tuszę? Wierzę/mam nadzieję ;)

Gość, który to pisał, każdym słowem nieomal prezentował się na poplecznika niedawno wykasowanego Janka, stylizacja byłą na tyle nachalna, że zdecydowałem się wersję PL również nieco podrasować...


Co do Halruai - myślę, że tak brzmi lepiej (a w języki\u polskim ma tendencję do bycia wypieraną), tak chyba jest też w podręcznikach D'n'D
Acz i tak dzięki wielkie
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl), gg (9928331) lub discord (morganus19)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones maiores || (post)Impressiones Cattæ | Impressiones Ænigmællæ | Impressiones Foliællæ
Corpus Tuum (18+) | Impressiones Rosellæ || Impressiones maximæ || Impressiones amorosæ | Anti- et postimpr. amorosæ

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Alvarez 
Zasłużony

Posty: 1927
Podziękowania: 248/73
Wysłany: 2010-09-07, 23:59   

Czy oficjalny patch do NeJa, po wypakowaniu tłumaczenia instaluje się wraz z pierwszym komponentem (Neverending Journey - edycja druga, v6.94)? W instrukcji jest napisane by patcha nie odpalać, a wśród komponentów go jako takiego nie ma...

Sam na upartego go doinstalowałem i teraz w Lochach są dwie Imoen - jedna dołącza do drużyny, druga jest z jakiegoś snu :dontgetit:
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
Exiled Bard


Posty: 5199
Podziękowania: 468/308
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2010-09-08, 09:31   

Nie ma, bo zaimplementowany został bezpośrednio do pliku .tp2 i instaluje się IIRC z komponentem Dodatkowa zawartość dla części drugiej. Innymi słowy - patcha nie można instalować po raz drugi (bo po raz pierwszy instalowany jest przez polonizacyjną instalkę)
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl), gg (9928331) lub discord (morganus19)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones maiores || (post)Impressiones Cattæ | Impressiones Ænigmællæ | Impressiones Foliællæ
Corpus Tuum (18+) | Impressiones Rosellæ || Impressiones maximæ || Impressiones amorosæ | Anti- et postimpr. amorosæ

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Alvarez 
Zasłużony

Posty: 1927
Podziękowania: 248/73
Wysłany: 2010-09-24, 13:17   

Ostała się taka notka translacyjna:
Cytat:
@21180 = ~Neolitowy kamień Ioun~
@21181 = ~Wysoce poszukiwany przez czarodziejów i magów, ten kamień Ioun nie tylko podnosi inteligencję, lecz także chroni noszącego przez fizycznymi i magicznymi obrażeniami.

PARAMETRY:

Klasa Pancerza: +2
Specjalne:
+2 do rzutów obronnych
+10% do odporności na magię
+1 do Inteligencji
Chroni przed trafieniami krytycznymi

(Neolitowy - niezbyt szczęśliwy termin w oryginale - Neolite, co należałoby tłumaczyć jako nowokamienny (neo- - nowy, -lite - kamienny, kamień); być może zamysłem był neolityczny, słowo to jednak winno wyglądać: Neolithic)~


A w opisie podklasy kapłan tempusa brakuje samego początku:
Cytat:
@20830 = ~KAPŁAN TEMPUSA: Ta profesja została stworzona specjalnie dla Accalii. Tempus stanowi w Krainach Boga Wojny, Pana Bitew, Młot na Wrogów...
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
Exiled Bard


Posty: 5199
Podziękowania: 468/308
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2010-10-23, 01:20   

Jakiś czas temu ukazała sie nowsza wersja (0.2) - nie wprowadza dalszych tłumaczeń, naprawia kilka drobnych błędów oraz - dzięki nieocenionym sugestiom, czy też nawet pewnym dotłumaczeniom bądź retłumaczeniom Alvareza - zagadka w akademii magii, jest możliwa do rozwiązania...
Zapraszam do zapoznania się i uwag...
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl), gg (9928331) lub discord (morganus19)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones maiores || (post)Impressiones Cattæ | Impressiones Ænigmællæ | Impressiones Foliællæ
Corpus Tuum (18+) | Impressiones Rosellæ || Impressiones maximæ || Impressiones amorosæ | Anti- et postimpr. amorosæ

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
morgan 
Exiled Bard


Posty: 5199
Podziękowania: 468/308
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2013-04-22, 11:33   

Alvarez napisał/a:
Ostała się taka notka translacyjna:

Pozostawiłem ją celowo, choć możliwe, że zmienię na neolityczny (bo to jest po prostu błąd)
Alvarez napisał/a:
A w opisie podklasy kapłan tempusa brakuje samego początku:

dzięki, jak zwykle
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl), gg (9928331) lub discord (morganus19)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones maiores || (post)Impressiones Cattæ | Impressiones Ænigmællæ | Impressiones Foliællæ
Corpus Tuum (18+) | Impressiones Rosellæ || Impressiones maximæ || Impressiones amorosæ | Anti- et postimpr. amorosæ

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Aristo 
Legenda

Posty: 591
Podziękowania: 215/144
Wysłany: 2013-05-28, 18:50   

Jeszcze w setup.tra:

@20385 – w całości po angielsku
@20667 – rónowagi – ostatnie słowo w szóstej linijce od dołu (z widoku TREPa)
@20716 – jest „Używany” zamiast „Używana” (w PARAMETRACH)
@20728 – litery r i l w Halruai zamienione miejscami (to samo w journal.tra - 5284, 5285)
@20739 – pod koniec opisu wtrącenie w kwadratowym nawiasie (dyskusyjne)
@20938 – prawdopodobnie miało być „chcesz” zamiast „chce”
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
Exiled Bard


Posty: 5199
Podziękowania: 468/308
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2013-05-29, 07:38   

I na takie uwagi właśnie oczekiwałem (i oczekuję) - dzięki!
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl), gg (9928331) lub discord (morganus19)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones maiores || (post)Impressiones Cattæ | Impressiones Ænigmællæ | Impressiones Foliællæ
Corpus Tuum (18+) | Impressiones Rosellæ || Impressiones maximæ || Impressiones amorosæ | Anti- et postimpr. amorosæ

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Aristo 
Legenda

Posty: 591
Podziękowania: 215/144
Wysłany: 2014-01-21, 19:42   

@20671 w setup.tra

W opisie Szaty Akademii mamy:
Szatę tę otrzymałeś od Tilorna, który przynaglił cię do jej założenia, kiedy byłeś na obszarze Halruaa, sądząc, że jesteś adeptem albo akademikiem.

Tymczasem są to szaty, które dostajemy od Tilorna przed podróżą do Halruai, by tam łatwiej wtopić się w tłum. Może więc dla oddania rzeczywistego sensu opisu wypadałoby go przeredagować na coś w stylu: Tę szatę otrzymałeś od Tilorna, który nalegał na noszenie jej w w czasie pobytu w Halruai, by uchodzić za jednego z jej studentów bądź akademików.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
Exiled Bard


Posty: 5199
Podziękowania: 468/308
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2014-01-21, 20:06   

Dzięki, nie znałem kontekstu - uwzględnię to w nowej wersji
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl), gg (9928331) lub discord (morganus19)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones maiores || (post)Impressiones Cattæ | Impressiones Ænigmællæ | Impressiones Foliællæ
Corpus Tuum (18+) | Impressiones Rosellæ || Impressiones maximæ || Impressiones amorosæ | Anti- et postimpr. amorosæ

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group