Poprzedni temat «» Następny temat
[1ed] Liga BG - relacje
Autor Wiadomość
Jvegi 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 30
Posty: 1432
Podziękowania: 39/38
Skąd: Z chomikowa
Wysłany: 2007-09-01, 16:33   [1ed] Liga BG - relacje

Pierwszy dzień Ligi zakończony.
Nie wiem gdzie był Orres. Zapewne spał i nadal śpi pijany na jakimś dworcu. Z cała pewnością nie było go przy komputerze o 14.30.
Jvegi wygrał walkowerem i prowadzi w klasyfikacji z 3 punktami. Remiq wygrał ligę w kategorii A (także walkowerem) czego serdecznie mu gratuluję.

Jednak pierwszy dzień ligi nie był stracony. Doszło do fantastycznego sparringu między Jvegi'm a Remiqiem zakończonego sprawiedliwym wynikiem 3-2 dla chomika. Sparring udowodnił pewną bardzo ważną rzecz... BG nie nadaje się do walki między graczami :P Ale i tak było fajnie.

Mam nadzieję,że następna relacja będzie obszerniejsza, będzie zawierała pliki Video i generalnie,ze będzie o czym pisać :P

Innymi słowy, proszę nie zaspać...

------------------------------------------------------------------------
Dzień Drugi Ligi:
Przed nami w dniu dzisiejszym jeszcze 2 walki, które odbędą się wieczorem. Na razie miała miejsce pierwsza walka pomiędzy Jvegi'm a Jonelethem. Walki było tyle co nic i zakończyła się wynikiem 2-0 dla Joneletha. Jvegi zdecydowanie przeliczył się kiedy sądził,ze zdąży schować się w cieniu po wezwaniu mamidła. Nie zdążył, gdyż Jonelethowi udało się zatrzymać czas mniej więcej pół sekundy przed naciśnięciem przez chomika klawisza skrótu odpowiedzialnego za krycie. Na nic chomikowi zdała się jego znakomita KP... Zdechł bardzo szybko.
Tak wyglądały niestety obie oficjalne rundy...
Można obejrzeć je tutaj-http://pl.youtube.com/watch?v=FY6uj8dSaQ0
Następnie miały miejsce dwie walki rewanżowe... kolejny raz chomik poległ, lecz trzeba przyznać,że były znacznie ciekawsze. Obaj gracze stosowali różne techniki i generalnie gdyby chomik nie zapomniał wyłączyć skryptów, gdyby przez przypadek nie wszedł do ekwipunku bez pauzowania gry to nie wiadomo jak by się to wszystko skończyło...

Przed nami dzisiaj jeszcze dwie walki. Relacja(miejmy nadzieję,że walki będą ciekawsze-ciekawsze walki=ciekawsze relacje) ok.22.00.

[ Dodano: 2007-09-02, 20:13 ]
W tej chwili tra walka Jonoletha z Orresem, a kilka minut temu zakończyła się moja (jvegi) walka z Orresem, który raczył wreszcie wstać z zimnej dworcowej ławki. Walkower unieważniony.
Walka... po raz kolejny chomik poległ 2:0, po raz kolejny popełniając głupie błędy ( w tym przypadku ruszenie się mamidłem podczas ważnej inkantacji, czy atak w stanie krytycznym, zamiast ukrycia się, naprawienia i wysłania klona do akcji), ale była to jego najdłuższa walka. Orres (kensai/mag) stawiał na TS i obszarówki. Była to dobra "taktyka" która powiodła się głównie dzięki wspomnianym, chomikowym błędom. Video i poszerzenie relacji wkrótce, wkrótce też relacja( nie moja) z walki Jon vs Orres, a o 21 walka wieczoru,czyli potęzny Komcio vs Jvegi,Orres i Joneleth (pojedyńczo...)

PS: W związku z pojawieniem się Orresa, prawdopodobnie odbędzie się walka między nim a Remiqiem w kategorii A. 3 punkty chomika z wczorajszego walkowera są unieważnione( niestety...).

Walki wieczoru nadal trwają. Zakończyła się już pierwsza walka między Jvegi'm a Komciem. Jej wynik może być dla niektórych nieżyczliwych ludzi zaskoczeniem, gdyż pojedynek zakończył się wynikiem 2:0 dla chomika. Trzeba jednak uczciwie przyznać,ze Komcia męczyły lagi i nie wiedział on o możliwości pauzowania gry( z drugiej strony jest to wyraźna oznaka braku zaangażowania w sprawy ligowe, bo w końcu cała reszta wiedziała :P ).
Pierwsza runda zaczeła się od potężnej implozji w wyniku której chomik stracił kilka nóżek. Szybko się jednak pozbierał i zaatakował nieosłoniętego żadnymi czarami Komcia. 1:0 dla chomika.
Druga runda trwała dłużej, Komcio zdążył rzucić kilka ochronek, na jego nieszczęście chomik zdążył też schować się w cieniu ( o ile dobrze pamiętam byłem wtedy poza zasięgiem komcia). Kiedy Komcio zbroił się kolejnymi ochronami, Jvegi wywołał mamidło i używajac podwójnego ataku z rożdzki(wyłom) ogołocił biednego maga(i kapłana). Kilka błyskawicznych ataków 2 zawadiaków zakończyło ten pojedynek. 2:0 dla chomika i w praktyce jego pierwsze punkty.

-----------------------------------------------------------------------
Dzień Ligi Trzeci

Liga zakończyła się... dla piszącego te słowa nie było to najlepsze zakończenie. W walce z Lordem Pawello chomik poległ 2:0. Cała ta historia mogłaby wyglądać zupełnie inaczej gdyby naszego dzielnego gryzonia nie dopadła największa choroba ligi... LAGS. W pierwszej rundzie Lord Pawello niczym Joneleth, rzucił TS i vorpalnie zaciukał Jvegi'ego. Jvegi mógłby temu oczywiście zapobiec lecz... To,że Pawello czaruje dostrzegł dopiero kiedy ekran pokryła złowróżbna, mroczna zasłona TS-a... Druga Runda rozpoczęła się od ofensywy Chomika. Jako,ze Lord Pawello znowu stał w miejscu i się nie ruszał, Jvegi postanowił na wszelki wypadek użyć pierścienia tarana. Dalsza walka to bieganie, chowanie się w cieniu i założenie pułapki czasowej przez Jvegiego. W międzyczasie zdołał on użyć TS ze zwoju, lecz jako ,że Lord był ukryty, spożytkował ten czas na transnera i wezwanie irfita. Zamierzał użyć złodziejskich zdolności by wykryć lorda lecz w mgle TS-a za cholerę nie mógł go zlokalizować... Po zakończeniu TS-a powtórzyła się sytuacja z pierwszej rundy. Z powodu lagu chomik nie zauważył inkantacji Lorda, czas się zatrzymał i Jvegi został po raz kolejny zaciukany vorpalem. Nie najlepszy koniec młodego wojownika...
Chciałbym w tym miejscu pogratulować Lordowi wyboru broni. Skubaniec...

Pozostałe walki zakończyły się wynikami:
Komcio vs Lord Pawello 2:1 dla Komcia (1)
Orres vs Lord Pawello 2:1 dla Orresa (1)
Lord Pawello vs Joneleth 2:0 dla Lorda (1)

Liga w kategorii B zakończona ( kategorii A pewnie też). Wyniki wkrótce podadzą organizatorzy.

--------------------------------------------------------------------
Relacje Shinigami'ego


1 września


Godzina: 14.30 Grupa: B, Sędzia: Shinigami, Walczący: Jvegi vs. Oress, Wynik: Oress 2:0 (1)

Cóż jak się okazało Oress dzisiaj wrócił do życia. Miał prywatną sprawę i musiał wyjechać do Tarnobrzegu. Niestety zapomniał mnie powiadomić. Jednak dzisiaj wrócił a Jvegi zgodził się anulować walkowera i stoczyć walkę. Niestety podczas pierszej rundy wyszło na jaw że Oress nie ma zainstalowanego Bg Fight przez co trzeba było powtórzyć pierwszą rundę i walkę z Jonem. Niestety chomik dostał łomot i stracił punkty które zyskał na walkowerze :lol: . Ocena Jvegiego kilka postów wyżej. Filmik: http://www.youtube.com/watch?v=E3sXla9n_5I

Godzina: 14.45, Grupa: A, Sędzia: Shinigami, Walczący: Oress vs. Remiq, Wynik: Remiq W

Sprawa w toku choć zgodnie z zasadami Oress przegrał walkowerem to jeśli Remiq się zgodzi walka zostanie powtórzona. Wszystko zależy od Remiqa.


2 września


Jako że Oress dzisiaj wrócił odbyła się jego zaległa walka z Jvegim. Ponadto wszystkie walki Komcia zostały przesunięte na 21.

Godzina: 14.30, Grupa: B, Sędzia: Shinigami, Walczący: Jvegi vs. Komcio, Wynik: Jvegi 2:0 (3)

Pierwsza walka Komcia i początek bardzo ładny implozja ts i stożki zimna niestety po ts Jvegi przeszedł do ofensywy i zaczął okładać Komcia. A ten bez żadnych osłon szybko poległ. W drugiej rundzie to Jvegi zaatakował pierwszy i przywołał mamidło. Komcio ratował sie opmb a potem TS jednak na czas TS Jvegi zwiał do cienia. Komcio nie rzucił prawdziwego przez co nie mógł rzucić czarów bezpośrednio na niego. Z nieznanego mi powodu Komcio nie rzucał obszarówek przez co po skończonym TS i wygaśnięciu opmb Jvegi i jego mamidło zrobiły mielone z Komcia. A to dopiero poczatek jego koszmaru...
Filmik: http://www.youtube.com/watch?v=Pyi3BICndi0

Godzina: 14.45, Grupa: B, Sędzia: Shinigami, Walczący: Komcio vs. Oress, Wynik: Oress 2:1 (2)

Ta walka była ostanią walką stoczoną dzisiaj. W pierwszej rundzie Oress rozwalił Komcia ostrzami energii. W drugiej Oress 6 razy użył pauzy przez co stracił tą rundę na rzecz Komcia. W 3 po obejrzeniu filmu okazało się że Komcio tym razem użył 5 razy pauzy co dało zwycięstwo na rzecz Oressa. Filmik: http://www.youtube.com/watch?v=OhgJqC-qTy0

Godzina: 15.00, Grupa: B, Sędzia: Shinigami, Walczący: Joneleth vs. Komcio, Wynik: Joneleth 2:0 (3)

W pierwszej rundzie Jon zdołał rzucić ze zwoju TS a potem spokojenie wytrzaskał Komcia i wygrał pierwszą runde. W drugiej Komcio próbował implozją przerwać TS Jona jednak nie powiodło mu się przez co znowu z Komcia zostało mielone. Filmik: ttp://www.youtube.com/watch?v=9wy3qAr_ya8

Godzina: 15.15, Grupa: B, Sędzia: Shinigami, Walczący: Joneleth vs. Jvegi, Wynik: Joneleth 2:0 (2)

Jon zdołał rzucic ze zwoju TS a potem ubić Jvegiego nim czar się skończył. Taktyka skuteczna zarówno w pierwszej jak i drugiej rundzie. Filmik: http://www.youtube.com/watch?v=FY6uj8dSaQ0

Godzina: 15.30, Grupa: B, Sędzia: Shinigami, Walczący: Joneleth vs. Oress, Wynik: Joneleth 2:1 (3)

Oress najpierw zaatakował oddechem a potem uciekł w neiwidzialność i żucił TS nim ten sam czar został rzucony przez Jona. Skutek ubicie Jona na TS i wygrana Oressa. W drugiej Oress zacząl TS i odechem a potem próbował zaatakować Jona ale ten ukryty w cieniu nie dał sie dorwać. Potem krótka zabawa w kotka i myszke by minęło opmb Oressa i Jon przechodzi do kontrataku. Skutek zabija Oressa. 3 runda strasznie zaczeła u mnie lagować więc nie jestem pewien co się do końca stało ale wygrał Jon :roll: . Filmik: http://www.youtube.com/watch?v=Z-cP-v9aw_A
_________________
Ostatnio zmieniony przez morgan 2008-07-28, 01:31, w całości zmieniany 4 razy  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Remik 
Asporny, apolityczny i awyznaniowy użytkownik


Wiek: 27
Posty: 588
Podziękowania: 14/30
Wysłany: 2007-09-01, 20:51   Re: Liga BG-Relacje

Jvegi napisał/a:
(...)Sparring udowodnił pewną bardzo ważną rzecz... BG nie nadaje się do walki między graczami :P(...)


czy ja wiem :-P , jakby udało się sprawić że bohater atakuje automatycznie to było by w porzo (chodzi o to żeby czerwone kółeczko było pod nogami)
niestety tak nie jest przez co jak zatrzymałem czas to nie mogłem cię znaleźć :-P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Jvegi 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 30
Posty: 1432
Podziękowania: 39/38
Skąd: Z chomikowa
Wysłany: 2007-09-02, 16:27   

Przed nami w dniu dzisiejszym jeszcze 2 walki, które odbędą się wieczorem. Na razie miała miejsce pierwsza walka pomiędzy Jvegi'm a Jonelethem. Walki było tyle co nic i zakończyła się wynikiem 2-0 dla Joneletha. Jvegi zdecydowanie przeliczył się kiedy sądził,ze zdąży schować się w cieniu po wezwaniu mamidła. Nie zdążył, gdyż Jonelethowi udało się zatrzymać czas mniej więcej pół sekundy przed naciśnięciem przez chomika klawisza skrótu odpowiedzialnego za krycie. Na nic chomikowi zdała się jego znakomita KP... Zdechł bardzo szybko.
Tak wyglądały niestety obie oficjalne rundy...
Można obejrzeć je tutaj-http://pl.youtube.com/watch?v=FY6uj8dSaQ0
Następnie miały miejsce dwie walki rewanżowe... kolejny raz chomik poległ, lecz trzeba przyznać,że były znacznie ciekawsze. Obaj gracze stosowali różne techniki i generalnie gdyby chomik nie zapomniał wyłączyć skryptów, gdyby przez przypadek nie wszedł do ekwipunku bez pauzowania gry to nie wiadomo jak by się to wszystko skończyło...

Przed nami dzisiaj jeszcze dwie walki. Relacja(miejmy nadzieję,że walki będą ciekawsze-ciekawsze walki=ciekawsze relacje) ok.22.00.

[ Dodano: 2007-09-02, 20:13 ]
W tej chwili tra walka Jonoletha z Orresem, a kilka minut temu zakończyła się moja (jvegi) walka z Orresem, który raczył wreszcie wstać z zimnej dworcowej ławki. Walkower unieważniony.
Walka... po raz kolejny chomik poległ 2:0, po raz kolejny popełniając głupie błędy ( w tym przypadku ruszenie się mamidłem podczas ważnej inkantacji, czy atak w stanie krytycznym, zamiast ukrycia się, naprawienia i wysłania klona do akcji), ale była to jego najdłuższa walka. Orres (kensai/mag) stawiał na TS i obszarówki. Była to dobra "taktyka" która powiodła się głównie dzięki wspomnianym, chomikowym błędom. Video i poszerzenie relacji wkrótce, wkrótce też relacja( nie moja) z walki Jon vs Orres, a o 21 walka wieczoru,czyli potęzny Komcio vs Jvegi,Orres i Joneleth (pojedyńczo...)

PS: W związku z pojawieniem się Orresa, prawdopodobnie odbędzie się walka między nim a Remiqiem w kategorii A. 3 punkty chomika z wczorajszego walkowera są unieważnione( niestety...).

Walki wieczoru nadal trwają. Zakończyła się już pierwsza walka między Jvegi'm a Komciem. Jej wynik może być dla niektórych nieżyczliwych ludzi zaskoczeniem, gdyż pojedynek zakończył się wynikiem 2:0 dla chomika. Trzeba jednak uczciwie przyznać,ze Komcia męczyły lagi i nie wiedział on o możliwości pauzowania gry( z drugiej strony jest to wyraźna oznaka braku zaangażowania w sprawy ligowe, bo w końcu cała reszta wiedziała :P ).
Pierwsza runda zaczeła się od potężnej implozji w wyniku której chomik stracił kilka nóżek. Szybko się jednak pozbierał i zaatakował nieosłoniętego żadnymi czarami Komcia. 1:0 dla chomika.
Druga runda trwała dłużej, Komcio zdążył rzucić kilka ochronek, na jego nieszczęście chomik zdążył też schować się w cieniu ( o ile dobrze pamiętam byłem wtedy poza zasięgiem komcia). Kiedy Komcio zbroił się kolejnymi ochronami, Jvegi wywołał mamidło i używajac podwójnego ataku z rożdzki(wyłom) ogołocił biednego maga(i kapłana). Kilka błyskawicznych ataków 2 zawadiaków zakończyło ten pojedynek. 2:0 dla chomika i w praktyce jego pierwsze punkty.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Jvegi 2007-09-03, 06:47, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Komcio 
Zasłużony


Wiek: 111
Posty: 658
Wysłany: 2007-09-02, 22:18   

przereklamowany byłem, jedna runda wygrana choć li tylko przez zbyt wiele pauz oponenta :).

Lagami tłumaczyć się nie będę, choć przyznam mocno przeszkadzały. Apropo jednak pauzy, powiem tyle, że nie byłem jedynym niewtajemniczonym w tą zmianę.

krótka refleksja taka - jeśli dozwolone jest leczenie, postać bazująca na zaklęciach ma raczej przerąbane.

ale ogólnie pozytywnie, powalczyć z żywym człowiekiem daje dużo wiecej do myślenia niż z npc

jednej walki tylko żałuje, gdzie zamiast sobowtóra rzuciłem duplikat :D
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Shinigami
Zasłużony
Bóg Śmierci


Posty: 554
Podziękowano 10 razy
Wysłany: 2007-09-03, 05:23   

Coz pora na mine jako sędziego by coś dodać:

Cytat:
1 września


Godzina: 14.30 Grupa: B, Sędzia: Shinigami, Walczący: Jvegi vs. Oress, Wynik: Oress 2:0 (1)

Cóż jak się okazało Oress dzisiaj wrócił do życia. Miał prywatną sprawę i musiał wyjechać do Tarnobrzegu. Niestety zapomniał mnie powiadomić. Jednak dzisiaj wrócił a Jvegi zgodził się anulować walkowera i stoczyć walkę. Niestety podczas pierszej rundy wyszło na jaw że Oress nie ma zainstalowanego Bg Fight przez co trzeba było powtórzyć pierwszą rundę i walkę z Jonem. Niestety chomik dostał łomot i stracił punkty które zyskał na walkowerze :lol: . Ocena Jvegiego kilka postów wyżej. Filmik: http://www.youtube.com/watch?v=E3sXla9n_5I

Godzina: 14.45, Grupa: A, Sędzia: Shinigami, Walczący: Oress vs. Remiq, Wynik: Remiq W

Sprawa w toku choć zgodnie z zasadami Oress przegrał walkowerem to jeśli Remiq się zgodzi walka zostanie powtórzona. Wszystko zależy od Remiqa.

Cytat:
2 września


Jako że Oress dzisiaj wrócił odbyła się jego zaległa walka z Jvegim. Ponadto wszystkie walki Komcia zostały przesunięte na 21.

Godzina: 14.30, Grupa: B, Sędzia: Shinigami, Walczący: Jvegi vs. Komcio, Wynik: Jvegi 2:0 (3)

Pierwsza walka Komcia i początek bardzo ładny implozja ts i stożki zimna niestety po ts Jvegi przeszedł do ofensywy i zaczął okładać Komcia. A ten bez żadnych osłon szybko poległ. W drugiej rundzie to Jvegi zaatakował pierwszy i przywołał mamidło. Komcio ratował sie opmb a potem TS jednak na czas TS Jvegi zwiał do cienia. Komcio nie rzucił prawdziwego przez co nie mógł rzucić czarów bezpośrednio na niego. Z nieznanego mi powodu Komcio nie rzucał obszarówek przez co po skończonym TS i wygaśnięciu opmb Jvegi i jego mamidło zrobiły mielone z Komcia. A to dopiero poczatek jego koszmaru...
Filmik: http://www.youtube.com/watch?v=Pyi3BICndi0

Godzina: 14.45, Grupa: B, Sędzia: Shinigami, Walczący: Komcio vs. Oress, Wynik: Oress 2:1 (2)

Ta walka była ostanią walką stoczoną dzisiaj. W pierwszej rundzie Oress rozwalił Komcia ostrzami energii. W drugiej Oress 6 razy użył pauzy przez co stracił tą rundę na rzecz Komcia. W 3 po obejrzeniu filmu okazało się że Komcio tym razem użył 5 razy pauzy co dało zwycięstwo na rzecz Oressa. Filmik: http://www.youtube.com/watch?v=OhgJqC-qTy0

Godzina: 15.00, Grupa: B, Sędzia: Shinigami, Walczący: Joneleth vs. Komcio, Wynik: Joneleth 2:0 (3)

W pierwszej rundzie Jon zdołał rzucić ze zwoju TS a potem spokojenie wytrzaskał Komcia i wygrał pierwszą runde. W drugiej Komcio próbował implozją przerwać TS Jona jednak nie powiodło mu się przez co znowu z Komcia zostało mielone. Filmik: ttp://www.youtube.com/watch?v=9wy3qAr_ya8

Godzina: 15.15, Grupa: B, Sędzia: Shinigami, Walczący: Joneleth vs. Jvegi, Wynik: Joneleth 2:0 (2)

Jon zdołał rzucic ze zwoju TS a potem ubić Jvegiego nim czar się skończył. Taktyka skuteczna zarówno w pierwszej jak i drugiej rundzie. Filmik: http://www.youtube.com/watch?v=FY6uj8dSaQ0

Godzina: 15.30, Grupa: B, Sędzia: Shinigami, Walczący: Joneleth vs. Oress, Wynik: Joneleth 2:1 (3)

Oress najpierw zaatakował oddechem a potem uciekł w neiwidzialność i żucił TS nim ten sam czar został rzucony przez Jona. Skutek ubicie Jona na TS i wygrana Oressa. W drugiej Oress zacząl TS i odechem a potem próbował zaatakować Jona ale ten ukryty w cieniu nie dał sie dorwać. Potem krótka zabawa w kotka i myszke by minęło opmb Oressa i Jon przechodzi do kontrataku. Skutek zabija Oressa. 3 runda strasznie zaczeła u mnie lagować więc nie jestem pewien co się do końca stało ale wygrał Jon :roll: . Filmik: http://www.youtube.com/watch?v=Z-cP-v9aw_A
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Jvegi 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 30
Posty: 1432
Podziękowania: 39/38
Skąd: Z chomikowa
Wysłany: 2007-09-03, 06:40   

lol u ar d mastah of lagx Shni...
Jak to jest ,ze ja nie miałem ani razu żadnego laga? A łącze mam takie,że aż wstyd?

Krótka refleksja na przyszlosc. Magowie nie mają IMHO takiej strasznej przewagi nad wojami i lotrzykami bez sekwencerów... A może to tylko słaby występ Komcia... Generalnie w następnej edycji( która być musi, tylko z lepszą reklamą-zgłaszam się) można by trochę zmienić system przyznawania punktów.

A jutrzejsze/dzisiejsze walki mogą być bardzo ciekawe... Wszystko zależy od tego czym zaskoczy nas Lord Pawello. Orres się śmiał, ja jednak mam nadzieję,że reprezentant Bibliotekarzy pokaże klasę, przynajmniej w starciu z orresem. To w końcu moja jedyna szansa na drugie miejsce...
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Shinigami
Zasłużony
Bóg Śmierci


Posty: 554
Podziękowano 10 razy
Wysłany: 2007-09-03, 06:58   

Cytat:
Magowie nie mają IMHO takiej strasznej przewagi nad wojami i lotrzykami bez sekwencerów...


Sekwencery nie są zabronione imo. Nie można ich przygotowywać przed walką ale w trakcie walki możesz ich użyć.
A co do obrazu z nagrań to się może przycinać bo program ktory nagrywa walki strasznie muli kompa.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Oress
Morituri


Wiek: 32
Posty: 192
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-09-03, 10:00   

Jvegi napisał/a:
lol u ar d mastah of lagx Shni...
Jak to jest ,ze ja nie miałem ani razu żadnego laga? A łącze mam takie,że aż wstyd?


A jutrzejsze/dzisiejsze walki mogą być bardzo ciekawe... Wszystko zależy od tego czym zaskoczy nas Lord Pawello. Orres się śmiał, ja jednak mam nadzieję,że reprezentant Bibliotekarzy pokaże klasę, przynajmniej w starciu z orresem. To w końcu moja jedyna szansa na drugie miejsce...

primo- żebyś sie nie pochlastał ;)
secondo- nigdy sie do ciebie nie naśmiewałem z Pawello, wiec nie pisz mi bzdur, ale to tak na przyszłość
aha i Oress a nie Orres xP
_________________

Przyjaźń jest Wszystkim Śląsk Wisła Lechia Gdańsk!!!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Joneleth
Zasłużony
Warchoł


Wiek: 32
Posty: 383
Podziękowania: 6/2
Skąd: Gród Kraka
Wysłany: 2007-09-03, 10:13   

Lagi nie lagi, ale trzeba przyznać jedno, emocje są! I to porządne. ^^ Te nerwowe ruchy myszką. :D A jak zlaguje, to już w ogóle cholera człowieka bierze. ^^
Ja osobiście wolałem nie używać w ogóle pauzy, bowiem potem bym się rozpędził jak Oress w walce z Komciem. ;)
Naprawdę to przednia zabawa, oby była druga edycja, tym razem z większą ilością osób. ^^
Shinigami napisał/a:
3 runda strasznie zaczeła u mnie lagować więc nie jestem pewien co się do końca stało ale wygrał Jon

No Oress pobiegł gdzieś tam na górę, ja za nim i go ładowałem aż padł. ;)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Orish


Wiek: 32
Posty: 214
Skąd: Cytadela Adbar
Wysłany: 2007-09-03, 10:53   

IMO bardzo ciekawa może być walka Joneleth vs. Lord Pawello. Obaj mają klasy nieczarujące, i choć kensai teoretycznie jest bardziej przydatną klasą w tym starciu, to jednak liczę na Joneletha :) Tak w ogóle to chyba już nic mu nie odbierze zwycięstwa, Pawello musiałby wygrać dzisiaj wszystkie swoje walki...
_________________
Insimilion - Twierdza cRPG
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Joneleth
Zasłużony
Warchoł


Wiek: 32
Posty: 383
Podziękowania: 6/2
Skąd: Gród Kraka
Wysłany: 2007-09-03, 11:18   

Orish Shanlen napisał/a:
Pawello musiałby wygrać dzisiaj wszystkie swoje walki...

Jest to możliwe, więc ja tam wolę być ostrożny. ^^
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Komcio 
Zasłużony


Wiek: 111
Posty: 658
Wysłany: 2007-09-03, 13:03   

Cytat:
Z nieznanego mi powodu Komcio nie rzucał obszarówek przez co po skończonym TS i wygaśnięciu opmb Jvegi i jego mamidło zrobiły mielone z Komcia.

Lagi kochanie. Przy pierwszej walce z Jvegim u mnie wyglądało to tak, jakby przy moich stożkach nagle sie przeteleportował w inne miejsce i zgłupiałem. Przy drugiej miałem akcje mniej wiecej co 15 sekund i dlatego to tak śmiesznie wyglądało - urok gier online :).

Szkoda, że nie wrzuciłeś moich i Oressa walk, ktore łamały zasady. Mimo wszystko byly dluzsze i ciekawsze :D

z Jonem po prostu dałem ciała (tam duplikat zamiast zwodniczego poszedł).
Zobaczymy jak będzie dzisiaj
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Oress
Morituri


Wiek: 32
Posty: 192
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-09-03, 16:42   

ok, Lord Pawello padł, szkoda ze w taki sposób nie grałem z Jonem jak z nim ale trudno sie mówi 3/4 wygrałem... ;)
_________________

Przyjaźń jest Wszystkim Śląsk Wisła Lechia Gdańsk!!!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Jvegi 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 30
Posty: 1432
Podziękowania: 39/38
Skąd: Z chomikowa
Wysłany: 2007-09-03, 19:24   

Liga zakończyła się... dla piszącego te słowa nie było to najlepsze zakończenie. W walce z Lordem Pawello chomik poległ 2:0. Cała ta historia mogłaby wyglądać zupełnie inaczej gdyby naszego dzielnego gryzonia nie dopadła największa choroba ligi... LAGS. W pierwszej rundzie Lord Pawello niczym Joneleth, rzucił TS i vorpalnie zaciukał Jvegi'ego. Jvegi mógłby temu oczywiście zapobiec lecz... To,że Pawello czaruje dostrzegł dopiero kiedy ekran pokryła złowróżbna, mroczna zasłona TS-a... Druga Runda rozpoczęła się od ofensywy Chomika. Jako,ze Lord Pawello znowu stał w miejscu i się nie ruszał, Jvegi postanowił na wszelki wypadek użyć pierścienia tarana. Dalsza walka to bieganie, chowanie się w cieniu i założenie pułapki czasowej przez Jvegiego. W międzyczasie zdołał on użyć TS ze zwoju, lecz jako ,że Lord był ukryty, spożytkował ten czas na transnera i wezwanie irfita. Zamierzał użyć złodziejskich zdolności by wykryć lorda lecz w mgle TS-a za cholerę nie mógł go zlokalizować... Po zakończeniu TS-a powtórzyła się sytuacja z pierwszej rundy. Z powodu lagu chomik nie zauważył inkantacji Lorda, czas się zatrzymał i Jvegi został po raz kolejny zaciukany vorpalem. Nie najlepszy koniec młodego wojownika...
Chciałbym w tym miejscu pogratulować Lordowi wyboru broni. Skubaniec...

Pozostałe walki zakończyły się wynikami:
Komcio vs Lord Pawello 2:1 dla Komcia (1)
Orres vs Lord Pawello 2:1 dla Orresa (1)
Lord Pawello vs Joneleth 2:0 dla Lorda (1)

Liga w kategorii B zakończona ( kategorii A pewnie też). Wyniki wkrótce podadzą organizatorzy.
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Shinigami
Zasłużony
Bóg Śmierci


Posty: 554
Podziękowano 10 razy
Wysłany: 2007-09-04, 03:53   

Cóż to znowu ja :)

Cytat:
3 września 2007

Godzina: 14.30, Grupa: B, Sędzia: Shinigami, Walczący: Lord Pawello vs. Oress, Wynik: Oress 2:1 (1)

Niechcący skasowały mi się filmiki z walki wiec jest lipa :-/ ALe coż zwyciężył Oress.

Godzina: 14.45, Grupa: B, Sędzia: Shinigami, Walczący: Jvegi vs. Lord Pawello, Wynik: Lord Pawello 2:0 (2)

Nie ma dużo do pisania Lord Pawello wygrał 1 rudę worpalem a drugą na TS zatłukł Jvegiego juz normalnie.
Niestesty nie ma filmiku powód: krycie w cieniu i ciemna lokacja = niewidocznosć postaci na filmie. Nic nie widać poporstu.

Godzina: 18.00, Grupa: B, Sędzia: Shinigami, Walczący: Komcio vs. Lord Pawello, Wynik: Komcio 2:1 (1)

Komcio najwyraźniej przed walka wypił sok marchewkowy bo zaczął wreszcie czarowac tak jak na Komcia przystało. Jest to najdłuzsza walka w tej edycji ligi 3 rundy trwają w sumie 5:40. Sporo sie działo więc poprostu obejrzyjcie filmik. Filmik: http://www.youtube.com/watch?v=SRpbLcdG3uo

Godzina: 18.15, Grupa: B, Sędzia: Shinigami, Walczący: Joneleth vs. Lord Pawello, Wynik: Lord Pawello 2:0 (2)

Nie ma dużo do pisania Lord Pawello wygrał obydwie rundy worpalnym uderzniem.
Niestesty nie ma filmiku powód: krycie w cieniu i ciemna lokacja = niewidocznosć postaci na filmie. Nic nie widać poporstu.
_________________
"Jeden to wszystko, wszystko to jeden"
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group