Spolszczony - to chyba był jeden z niewielu projektów Ramazith Team ;-) - chociaż większość należy do Folmiego. Mod jest dosyć fajnym, dłuuugim questem - który jest dopiero 1/3 trylogii. Całej fabuły zdradzać nie będe, bo po co - powęsz trochę w okolicach... Wieży Ramazitha Ale szykuj się na fajną fabułę i trudne wyzwania.
_________________ "Yarpen przedstawiony jest jako kawał sukinsyna i prostaka, ale w gruncie rzeczy porządnego. Cechuje go rubaszny humor, potrafi jednak być poważny i szczery."
Ja bym to zostawił na sam koniec, może przed Sarevokiem ?
Mamy co najmniej trzy niezłe nawalanki, postaciom na 5-6 levelu nie będzie łatwo. Kilku pakerów plus obstawa, trza czasami pokombinować.
Pavlus napisał/a:
Mam nadziję że nie jest to taki hardcore jak ntosc
NTOSC na weidu to żadne hardcore, wilki w normie, wampirki też można ubić.
Mod zaczyna się dopiero we Wrotach Baldura. Jeśli grasz z NTotSC to mod jest lekki latwy i przyjemny a jeśli bez to czeka cie cięższa batalia. Ogólnei polecam fajny i przyjemny mod choc trochę za krtóki.
_________________ "Jeden to wszystko, wszystko to jeden"
Wiek: 37 Posty: 39 Podziękował 3 razy Skąd: z Oriona
Wysłany: 2009-02-04, 20:33
Jeden z moich ulubionych modów, świetnie wtapia się w klimat BG1, dopracowany w każdym szczególe, szkoda tylko że taki krótki ale mimo to człowiek niezwykle wczuwa się w role "tajniaka" Płomiennej Pięści do tego dochodzą dość ciężkie walki głównie z magami, itemy jakie przeciwnicy zostawiają, masa ciekawych questów i oczywiście 2 postacie, które po dziś dzień mnie intrygują i z chęcią chciałbym się z nimi zmierzyć w kolejnych częściach tej trylogii a chodzi mianowicie o Monice i Xephistagorasa (fajnie załatwił paladynów ) bo poziomy 34 i 39 w BG1 robią wrażenie.
Może autor w ostatniej części modu doda możliwość przejęcia władzy w Akademii Legencase (o ile kiedykolwiek tam się dotrze) i będzie twierdza w jedynce
Szkoda tylko, że w najbliższym czasie nie wyjdzie kolejny epizod..
Mod świetny, ciekawy, rozbudowany, bez większych bugów. Dodaje dużą przygodę, porównywalną do odbijania zamku D'Arnise w BGII. Ale i tak go nie przeszedłem.
Dlaczego? Nie mogłem załatwić superprzykozaczonego szefa mafii, z którym siepiemy się pod zam koniec moda na schodach gospody. Może i za krótko próbowałem, anyway, potem mi się baldur I cały zwalił i już nie zdążyłem przejść nie tylko GCE, ale i Sarevoka.
_________________ Life is too important to be taken seriously. - Oscar Wilde
Właśnie ukończyłem tego moda i jedno muszę powiedzieć: dla postaci poziomu 6 - 7 jest kilka batalii, które stanowią prawdziwe wyzwanie i trzeba czasami liczyć na szczęście. Fabuła idealnie wpasowuje się w do klimatu BG. Według mnie jest to genialny początek
Dla mnie został on pozycją obowiązkową.
_________________ Ten, który walczy z potworami powinien zadbać, by sam nie stał się potworem. Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas.— Fryderyk Nietzsche (1844-1900)
Świetny jest najbardziej podoba mi się wątek z pomocną dłonią, nie będę opisywał żeby innym nie psuć zabawy. Klimat jest świetny szczególnie na początku we wrotach Baldura. Fajnie i mrocznie gorąco polecam! Co najważniejsze mod świetnie wpisuje się w unikalny klimat jaki reprezentuje BG1
Szkoda, że zakończenia trylogii (a nawet drugiej części) pewnie nie będzie. Trochę mnie dziwi że zaliczany jest do dużych modów BG1, skoro całość przechodzi się w godzinkę ;p
Fabuła jest ciekawa, ale na tyle krótka, że zanim się na dobre rozkręci to już mamy koniec, a kontynuacji brak. Trochę mi nie odpowiadał poziom trudności, grałem w edycję normalną, nie wiem jak to wygląda w uproszczonej, pewnie niewiele lepiej - totalny hardkor, przy tak krótkiej rozgrywce trzeba stoczyć 3 trudne starcia (te ostatnie chyba ze wszystkich najłatwiejsze), szczerze mówiąc to na piętrze Gospody pod Pomocną Dłonią bym w życiu sobie nie poradził, gdyby nie mega przepakowane itemy z Dark Horizons - trzymałem tak na wszelki wypadek (ale wstyd...)
Jest parę fajowych itemków (np. Zbroja płytowa +3: Osłona Burzy), szkoda, że spora część broni nie ma ustawionego umagicznienia, jednak w BG1 to nie jest znowu jakiś duży problem. Zdecydowanie bez przegięć (nie to co NTotSC), chociaż miejscami głupio wychodzi, że po kilkunastu reloadach z trupów zbieramy rzeczy, które się aż tak bardzo nie przydadzą - podchodzić można w końcu dopiero przed Sarevokiem, co by nie zginąć po sekundzie. Podobało mi się jeszcze ugłosowienie postaci, co prawda część jest polska, część angielska, ale jak najbardziej pasuje.
Mam pytanie dotyczace kompatybilnosci moda czy sa znane issue z innymi modami i jak dziala na BGT? I czy dodaje jakies lokacje do world map?
Z checia bym sobie pogral ale grozba reinstalacji bardzo duzej instalacji baldurs gate mnie przeraza jak mam byc szczery. Dlatego pytanie dotyczace nowych lokacji do world map bo juz mi sie zdazalo ze byly spore problemy z world mapa po jej reinstalacji
Mam pytanie dotyczace kompatybilnosci moda czy sa znane issue z innymi modami i jak dziala na BGT?
Drugi Jvegii się znalazł Problemów nie ma, a przynajmniej nie powinno być, jeśli zainstalujesz TGC przeznaczony na platformę BGT.
Tomek napisał/a:
I czy dodaje jakies lokacje do world map?
Nie, TGC nie dodaje żadnych nowych lokacji do mapy świata.
Rob
Wiek: 39 Posty: 189 Podziękowania: 6/11 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-02-15, 15:10
Moim zdaniem bardzo udany mod; tak jak już wyżej słusznie napisano, doskonale współgra z klimatem BG1. Jak dla mnie obowiązkowy. Kilka dość trudnych walk, zwłaszcza gdy nie mamy überprzepakowanych przedmiotów z NTotSC.
Rob
Wiek: 39 Posty: 189 Podziękowania: 6/11 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-02-20, 01:42
A swoją drogą - czy wiadomo cokolwiek na temat kontynuacji tegoż moda? Miała to być trylogia, a póki co jest tylko epizod I. Będzie II i III, czy też należy całkowicie porzucić nadzieję?
Słyszałem kiedyś, że prace nad dalszymi częściami zostały zarzucone i nie ma wielkich nadziei. A szkoda.
Przeszedłem TGCe1 bez innych dużych modów, tylko ze starszą wersją TWM i ThalantyrItemUpgrade, jeśli chodzi o pomoc w mocnych przedmiotach, ale za to wybrałem wersję lite trudności walk. Mimo to walki były ciężkie, w stosunku do reszty wyzwań BG1, jakby z innej bajki, ale nie niemożliwie przegięte (może ciut łatwiejsze niż zabicie Drizzta lub Shandalara). Daleko mi do umiejętności walki, jaki reprezentuje wiele uczestników forum, ale może dlatego będzie to ocena "przeciętnego gracza". Najcięższa walka to chyba ta na schodach PPD, a nie końcowa. Reszta nie jest tak trudna, jeśli się do niej odpowiednio przygotować. Końcową walkę przeszedłem już za 3-4 loadem .
Klimat i fabuła moda intrygujące, ale właśnie sprawia wrażenie "pierwszego starcia", fragmentu większej całości i bardzo brakuje tego epizodu 2 i 3. Nie znam dalszych planów autorów, ale przejście TGCe1 nasunęło mi myśl, że fajnie byłoby gdyby epizod drugi rozgrywał się w SoA, a trzeci w ToB. To dałoby możliwość realistycznego stopniowania trudności przeciwników.
Wykonanie moda oceniam na solidne 4+. Biorąc pod uwagę, że mod jest do przejścia w 5/7 rozdziale, nie daje ani za dużo EXPa, ani przegiętych przedmiotów. Nagrody są w sam raz. Najbardziej rozczarował mnie właśnie sam początek we Wrotach Baldura - całkowity brak nawiązań do już istniejących wątków PP w fabule BG1 wydawał mi się niewiarygodny. Jakiś generał J. z d*** wzięty oświadcza, że jest agentem PP zajmującym się śledztwem w sprawie supertajnej i superpotężnej organizacji infiltrującej Wrota Baldura, po czym bez żadnego rozeznania przyjmuje w swoje szeregi przypadkowych przechodniów, czyli drużynę gracza? Mało przekonywujące. Dalej akcja rozkręca się i jest już tylko coraz lepiej. Drobiazgiem, który mi przeszkadzał, jest całkowity brak pojemników na lokacjach moda, ale to logicznie uzasadnione (nie można do nich wrócić po zakończeniu epizodu, więc lepiej jeśli gracz nie będzie miał możliwości zostawienia czegokolwiek).
W modzie można porozmawiać z kilkoma osobami poznając szczegóły aktualnej sytuacji. Często proponują na koniec, by do nich wrócić, jeśli będziemy mieli więcej pytań, ale niestety w miarę postępu fabuły nie pojawiają się nowe opcje dialogowe. Duże rozczarowanie.
No i na koniec znany zarzut: po przejściu moda i powrocie sytuacji w PPD do normy, żadna z postaci nie ma ani słowa komentarza do przebytych, jakże wstrząsających wydarzeń, jakby się nigdy nie wydarzyły.
_________________ "There are also some elements of the game that are not «broken» but could do with a tweak to make them just a little better in some way."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum