Wysłany: 2026-05-18, 20:35 Formułowanie tłumaczenia poszczególnych linii instalatorów
Przez te wszystkie lata byłem głównie tłumaczem-dialogowcem, modów technicznych za bardzo nie ruszałem i nawet teraz, kiedy zacząłem o tym myśleć przy okazji Olvyn Spells, ogarnęły mnie pewne wątpliwości. Na przykład kwestia tego, jak formułować tłumaczenia poszczególnych linijek instalatora.
Bo kiedy spojrzymy na dotychczasowe przekłady tego typu modów, to da się zauważyć różne w tym względzie praktyki (na przykładzie tłumaczenia Item Randomiser):
1) "równoważnikowo"
* Kangaxx pilniej strzeżony
* Losowe pojawianie sie przekletych przedmiotow
2) "oznajmująco"
* Zywiolaki nie posiadaja przedmiotow
* Cespenar moze wykuwac przedmioty z Cieni Amn
3) "rozkazująco"
* Losowo rozmieszczaj zwoje
4) "oznajmująco z podmiotem domyślnym"
* Zmienia Gromnira w prawdziwego Barbarzynce.
* Zapobiega znikaniu posagow w Twierdzy Straznika
Tłumaczenie Item Randomiser jest chyba jedynym takim, w którym spotkamy wszystkie cztery formy. Czwarta forma (z domyślnym podmiotem np. "komponent") jest najrzadsza i występuje chyba jeszcze tylko w tłumaczeniu aTweaks.
Przyznam, że mnie zawsze odpowiadały najbardziej formy równoważnikowe. Wiadomo jednak, że w wielu przypadkach tłumacz nie będzie miał wyboru albo będzie on ograniczony, np. to z SCS (3./4.):
* Include bard songs from Icewind Dale: Enhanced Edition -> Dodaj(e) pieśni barda z Icewind Dale: Enhanced Edition
Niejednokrotnie jednak możliwość zastosowania różnych form się pojawi, jak np. w tej linijce z EET Tweaks (w tłumaczeniu użyta jest 3.):
* Disable hostile reaction after charm
1) Brak wrogiej reakcji po zauroczeniu
2) Zauroczenie nie powoduje wrogiej reakcji
3) Usun agresywna reakcje po zauroczeniu
4) Usuwa agresywna reakcje po zauroczeniu
Pytania są więc dwa:
Pierwsze: której formie przyznać prymat w sytuacjach, kiedy można zastosować różnorakie?
I drugie, bardziej zasadnicze: czy w ogóle cokolwiek zmieniać w tym względzie w stosunku do oryginału?
W angielskich wersjach występują trzy pierwsze formy (przy czym oznajmująca rzadko), i to często w obrębie jednego modu. Np. w jmerry's Tweak Collection mamy:
1) Slightly improved party AI
2) Kondar works against more kinds of shapeshifters
3) Standardize inn and tavern music
Może więc nie powinniśmy dążyć do jakiegokolwiek ujednolicenia i po prostu tłumaczyć albo wiernie, albo tak, żeby było jak najzgrabniej językowo w konkretnym przypadku?
Z chęcią poznałbym Wasze opinie na ten temat.
Ostatnio zmieniony przez Namarcha 2026-05-20, 14:54, w całości zmieniany 1 raz
Pozwoliłam sobie wydzielić tę wiadomość, bo wg mnie jest ważna i nie chcę, żeby utonęła w innej rozmowie.
To jest w ogóle bardzo ciekawe zagadnienie, bo te cztery formy tak naprawdę nie różnią się wyłącznie gramatycznie – każda z nich trochę inaczej definiuje, czym właściwie jest komponent instalatora.
1. Forma równoważnikowa
Kangaxx pilniej strzeżony Brak wrogiej reakcji po zauroczeniu
To w praktyce najbardziej „etykietowa” forma. Komponent staje się tutaj nazwą stanu albo funkcji. Trochę przypomina changelog albo listę funkcji.
Zalety
bardzo dobrze działa w listach,
jest krótka i szybka w odbiorze,
brzmi najbardziej „interfejsowo”,
dobrze komponuje się z tweak-packami,
łatwo utrzymać spójność stylistyczną.
Wady
czasem wymusza sztuczne nominalizacje,
bywa nieprecyzyjna,
niektóre komponenty trudno w ten sposób naturalnie nazwać,
łatwo popaść w techniczny albo urwany styl.
Np.:
„Pieśni bardów z IWD:EE”
„Standaryzacja muzyki karczm”
formalnie działają, ale brzmią już bardziej jak nazwy sekcji dokumentacji niż komponentów.
2. Forma oznajmująca
Żywiołaki nie posiadają przedmiotów Zauroczenie nie powoduje wrogiej reakcji
Tutaj komponent staje się opisem działania moda. Najbardziej„opisowy”. Trochę przypomina changelog albo listę funkcji.
Zalety
jest bardzo naturalna językowo,
dobrze tłumaczy użytkownikowi efekt,
sprawdza się przy bardziej złożonych komponentach,
często najlepiej oddaje sens oryginału.
Wady
nazwy komponentów robią się dłuższe,
lista instalatora staje się mniej zwarta,
łatwo o mieszanie czasów/osób/stylów,
przy dużych tweak-packach zaczyna wyglądać niespójnie.
3. Forma rozkazująca
Losowo rozmieszczaj zwoje Usuń agresywną reakcję po zauroczeniu
To właściwie traktowanie instalatora jako zestawu poleceń wykonywanych przez użytkownika. Najbardziej „UI-owy”.
Zalety
bardzo bliska wielu angielskim oryginałom,
dobrze działa przy komponentach typu „enable/disable/add/remove”,
brzmi aktywnie i jasno.
Wady
w polskim brzmi bardziej technicznie niż w angielskim,
może sprawiać wrażenie komunikatu z programu,
przy dłuższych nazwach robi się toporna,
czasem trudno ustalić, kto właściwie wykonuje czynność.
Np.:
„Standaryzuj muzykę karczm”
„Dodaj pieśni bardów z IWD:EE”
są poprawne, ale mają trochę „menu narzędziowego” charakteru.
4. Forma oznajmująca z domyślnym podmiotem
Zmienia Gromnira w prawdziwego barbarzyńcę Usuwa agresywną reakcję po zauroczeniu
Tutaj domyślnym podmiotem staje się komponent/mod. Najbardziej„opis działania moda”.
Zalety
bardzo jasno komunikuje działanie,
dobrze sprawdza się przy technicznych tweakach,
pozwala pisać naturalniej niż równoważnik.
Wady
stylistycznie jest najmniej „neutralna”,
wprowadza ukryty podmiot („komponent”),
łatwo robi się rozwlekła,
przy wielu komponentach lista zaczyna przypominać opis readme.
A kwestia zgodności z oryginałem? Tu moim zdaniem nie ma jednej dobrej odpowiedzi, bo angielskie mody same nie są konsekwentne. Często w obrębie jednego moda znajdziemy:
rzeczowniki,
imperatywy,
pełne zdania,
pół-zdania,
techniczne skróty.
I zwykle nie wynika to z jakiejś świadomej filozofii stylistycznej, tylko z tego, że autor pisał komponenty przez kilka lat.
Dlatego „wierne zachowanie formy” nie zawsze realnie zachowuje charakter oryginału – czasem tylko przenosi jego przypadkowość.
Moim zdaniem nie warto tutaj popadać w zbyt sztywne zasady, bo łatwo zrobić z tego przerost formy nad treścią. Ostatecznie komponenty instalatora mają być przede wszystkim czytelne i naturalne dla użytkownika, a nie idealnie podporządkowane jednej teorii stylistycznej. Dlatego osobiście najbliżej mi do podejścia „funkcjonalnego”, czyli wybierania takiej formy, która najlepiej działa w konkretnym przypadku. Jeśli coś brzmi dobrze jako równoważnik, to nie ma sensu na siłę przerabiać tego na pełne zdanie. Jeśli z kolei równoważnik wychodzi sztucznie albo nieczytelnie, to lepiej użyć formy oznajmującej czy nawet rozkazującej.
Tak samo z wiernością wobec oryginału – dobrze ją mieć na uwadze, ale nie traktowałbym jej jako absolutu. Angielskie mody bardzo często same w sobie nie są stylistycznie jednolite, więc mechaniczne zachowywanie każdej formy niekoniecznie daje najlepszy efekt po polsku.
Dla mnie najważniejsze są naturalność, czytelność i ogólna spójność odbioru. Natomiast nie widzę potrzeby, żeby każdy mod czy każdy tweak-pack koniecznie wtłaczać w jedną sztywną konwencję. Jeśli końcowy efekt czyta się dobrze i poszczególne komponenty brzmią sensownie, to drobny miks form absolutnie mi nie przeszkadza.
po prostu tłumaczyć tak......, żeby było jak najzgrabniej językowo w konkretnym przypadku?
Z chęcią poznałbym Wasze opinie na ten temat.
Na tłumaczu i tak zawsze spoczywa ciężar (rzetelność informacji) przekazu.
Cytat:
Np. w jmerry's Tweak Collection mamy:
1) ...
2) Kondar works against more kinds of shapeshifters
Na tym przykładzie widać że autor był bardzo niekonkretny(a mògł być konkretny). A słòwko "kinds" wiadomo że odnosi się konkretnego parametru silnika gry, i tu warto byłoby sprawdzić ktòry parametr miał na uwadze (RACE, czy CLASS, czy SPECiFIC).
Dzięki, my_summertime, za tę wnikliwa analizę. Zwłaszcza te wypisane wady poszczególnych form dają do myślenia, bo wcześniej nie miałem tak zobrazowanej tej sytuacji.
Mnie też nie razi jakoś szczególnie to mieszanie różnych form w jednym i tym samym tłumaczeniu. A kiedy jeszcze instaluje się coś po raz n-ty, to człowiek i tak skupia się na tym, przy którym jest teraz tweaku (znanym często na pamięć), a nie na tym, w jakiej formie został on wyrażony.
Zrozumiałość i możliwie najlepsze brzmienie ustawiamy zatem najwyżej w hierarchii.
greegarak napisał/a:
Na tym przykładzie widać że autor był bardzo niekonkretny(a mògł być konkretny).
Te linijki instalatora nie mogą być za długie, dlatego mają na ogół charakter hasłowy, a szczegóły gracz sprawdza w readme, bo od tego ono jest. Czasem da się precyzyjnie oddać charakter zmiany czy poprawki w czterech słowach i nie ma potrzeby niczego więcej szukać, a innym razem potrzeba na to sporej tabeli w readme (jak choćby zmiany w tabelach zaklęć) czy wielopunktowej rozpiski.
Zamiast tego
2) Kondar works against more kinds of shapeshifters
mogło by być
2) Kondar works versus 9 more Races
Po polsku:
"Kondar działa na więcej rodzaji zmiennokształtnych"
czyli muszę sprawdzić wpierw ktòre, bo nie wiadomo ile i nie wiadomo czy wszystkie występujące w grze, i nie wiadomo czy poszerzone działanie spośròd CLASS czy RACE, czy obu.
A gdyby było:
"Kondar ma działanie przeciwko 9-iu więcej rasom"
to by mówiło wszystko bo pewnie w readme byłby opis ras i ilość by się potwierdzała
Opis drugi zawiera bardziej przydatne informacje, o ktòre chyba można się czasem pokusić.
Moim zdaniem zawsze warto przygotować jakieś opisy poszczególnych komponentów po polsku. Nawet jak znam język, to opisy często nic albo niewiele mi mówią i dopiero w readme widać co rzeczywiście będzie zmienione. Uważam więc, że przetłumaczenie tweaków bez tłumaczenia opisu nie jest do końca poprawnym zachowaniem. Instalator ma być czytelny, zwięzły, ale nie powinien stanowić opisu zmiany. Ma służyć dokonaniu wyboru. Resztę znajdziemy w opisach.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum