Poprzedni temat «» Następny temat
Nasze drużyny
Autor Wiadomość
Ruffle_truffle 


Wiek: 33
Posty: 1078
Podziękowania: 23/87
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2018-11-25, 22:07   

W święta może zagram. Planowana drużyna:

1. Moja postać druid ofiarnik
2. Dorn
3. Shar-Teel
4. Montaron
5. Xzar (nekromanta/kapłan)
6. Baeloth

Wypróbowałbym postaci nowusa, ale nie wiem sam, jak z tym będzie. Zły druid robi za kapłana, no i ma nieco więcej ofensywy. Reszta w miarę standardowa. Poza Xzarem. Lubię go dualować na kapłana. Dodatkowy uzdrowiciel z zaklęciami maga. Wystarczy szybko okraść piętro wieży Durlaga. Tak na 6 czy 7 poziomie. Wstawię portret, bo mi zginie.

Ile razy można brać Viconię i Edwina? To już czerstwy chleb.
_________________
W tych samych warunkach możemy STWORZYĆ sobie i piekło, i niebo...

Mój aforyzm
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 33
Posty: 1078
Podziękowania: 23/87
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2018-12-10, 21:03   

Po namyśle zmieniam skład. Miała być zła zabójczyni magów zamiast Shar-Teel, ale wolę neutralną drużynę.

1. Masambe - wolałbym go jako półelfa, ale i taki jest ok.
2. Basava - mnich, moja podklasa, postać z multi
3. Svarog - kapłan politeista, moja podklasa, człowiek, z multi
4. Faldorn
5. Delvyre - moja postać, łamacz zaklęć, półelfka
6. Quel - technolog, moja podklasa, gnom, postać z multi

Takim sposobem przetestuję swoje podklasy i nieco liznę 10 npc projekt. Trzeba do tego również npc projektu.


EDIT: Powyższe dwa posty wydzielone do nowego tematu z działu BG II. - M
_________________
W tych samych warunkach możemy STWORZYĆ sobie i piekło, i niebo...

Mój aforyzm
Ostatnio zmieniony przez Meisarcha 2018-12-12, 06:52, w całości zmieniany 4 razy  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 33
Posty: 1078
Podziękowania: 23/87
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2021-09-26, 19:45   

Ruffle_truffle napisał/a:
W święta może zagram. Planowana drużyna:

1. Moja postać druid ofiarnik
2. Dorn
3. Shar-Teel
4. Montaron
5. Xzar (nekromanta/kapłan)
6. Baeloth

Wypróbowałbym postaci nowusa, ale nie wiem sam, jak z tym będzie. Zły druid robi za kapłana, no i ma nieco więcej ofensywy. Reszta w miarę standardowa. Poza Xzarem. Lubię go dualować na kapłana. Dodatkowy uzdrowiciel z zaklęciami maga. Wystarczy szybko okraść piętro wieży Durlaga. Tak na 6 czy 7 poziomie. Wstawię portret, bo mi zginie.

Ile razy można brać Viconię i Edwina? To już czerstwy chleb.


Zainstalowałem NPCs at beggining. Mam:

1. Shar-Teel
2. Kagaina
3. Vicril ofiarnik (półelf, zły druid)
4. Viconię
5. Tiaxa
6. Edwina

No i łatwo jest. Szkoda, że nikt za bardzo nie używa czarów poznania. Ale Tiax może od biedy wykryć niewidzialnych. Gorzej z identyfikacją. Za tę zawsze płacę w sklepie, no i utrzymuję przeciętną reputację, żeby hajs się zgadzał... Nie ma ideału.
_________________
W tych samych warunkach możemy STWORZYĆ sobie i piekło, i niebo...

Mój aforyzm
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 33
Posty: 1078
Podziękowania: 23/87
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2021-10-06, 20:58   

To, co powyżej, ale wziąłem Belaree zamiast Tiaxa i dualowałem Shar-Teel na złodzieja. No i jest jeszcze łatwiej. Chociaż gram na normalnym, czyli łatwym, to wkrótce to zmienię (nauczyłem się wszystkich czarów Edwinem, a nie chce mi się grzebać przy przepisywaniu zwojów suwakiem za każdym razem).

Akolici Sarevoka - miazga. Tylko Belaree dostała 5 obrażeń, bo stała na "pierwszej" linii. Nigdy ich tak szybko i bezproblemowo nie zatłukłem...

Ogólnie mam wrażenie, że wiatr zawiał w żagle. Nikt nie lubi się zanadto męczyć. Chyba pójdę do Wieży Durlaga na dół, dawno tam nie czyściłem lochu.

To dziwne, ale mam wrażenie, że postaci dostały +10 do szczęścia.
_________________
W tych samych warunkach możemy STWORZYĆ sobie i piekło, i niebo...

Mój aforyzm
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 33
Posty: 1078
Podziękowania: 23/87
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2021-10-14, 22:23   Inny styl gry

Z modów używam na razie własnych, ale zacząłem grać po angielsku, więc nic mi po polskojęzycznych. Jedyne co, to NPCs at beggining.

1. Vicril Woj/mag/zło. Półelf że śmiesznym diademem...
2. Branwen jako kapłanka Tempusa to taki wojownik plus kapłan.
3. Xan. Wbrew najbardziej wyświechtanej opinii jest dobrym magiem.
4. Faldorn. Zbroja z ankhega, dużo czarów, straszny Wilk i później zwierzęce kształty. Wszystko się przyda.
5. Neera. Żeby była rzadko widywana niespodzianka w postaci (wybuchu) dzikiej magii.

Brak dwóch zbrojnych, nie jest to klasyczny skład. W sumie jest to poniekąd słabo silna opcja. Ale... Nie mam problemów. Zamiast ładować obrażenia wielkimi osiłkami typu Minsc, sobie rzucam uśpienia, migoczące barwy i rozkazy na ankhegi. Ociemniałości na ogry i Osłabiam ich siłę. Jednocześnie półelfa ładuję sterydami, w końcu to jedyny wojownik, choć nieczysty ]:->

Sterydy - wzmocnienie siły.

Odrobina finezji, a nie brutalnej siły. W końcu nie jestem ogrem.
_________________
W tych samych warunkach możemy STWORZYĆ sobie i piekło, i niebo...

Mój aforyzm
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group