Poprzedni temat «» Następny temat
Seriale warte polecenia
Autor Wiadomość
memory 
Gwiazda Mystry


Wiek: 47
Posty: 792
Podziękowania: 199/180
Skąd: Garwolin
Wysłany: 2019-07-20, 23:48   

nowyU napisał/a:
Ale żeby nie był to tylko kasowy produkcyjniak z efektami obliczony na masowego odbiorce.

Właśnie. Nie kolejny Hobbit przepełniony absolutnie wszystkim aż po brzegi, a przy tym nudny jak ciastko z kremem. Żadne efekty nie zastąpią treści, ale tej Sapkowski dostarczył wystarczająco dużo. Zresztą nic zapewne nie stoi na przeszkodzie, żeby twórcy serialu dostarczyli Wiedźminowi jeszcze więcej wyzwań.
I wcale się nie obawiam, co Netflix zrobi z tą opowieścią, bo to, co zrobił sam Sapkowski po pierwszych kilku opowiadaniach... Powiedzieć, że to autoparodia będzie chyba najbardziej wyważone.
_________________
Slainte mhath!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
torian 


Wiek: 31
Posty: 994
Podziękowania: 38/13
Wysłany: 2019-11-23, 22:30   

Czarnobyl

To właściwie miniserial (5 odcinków) i bardzo dobrze bo widz dostaje samą esencję bez zbędnego wodolejstwa. Zainteresował mnie na tyle że zacząłem googlować na temat katastrofy i muszę przyznać że pisanie scenariusza poprzedził solidy reserch (chociaż gdzieniegdzie trochę podkolorowali).

Kłuły mnie w oczy (i uszy) tylko dwie kwestie:

Po pierwsze primo, dialogi są po angielsku, ok kapuję jeśli film ma zawojować świat a nie tylko jeden kraj inny język jest niedopuszczalny ale klimat serialu aż się prosi o rosyjskie dialogi.

Po drugie primo, w serialu wszyscy chętnie i bezinteresownie rzucają się na pomoc i ani słowa o tym że spora część (jeśli nie większość) robiła to pod przymusem.

I po trzecie primo ultimo, nikt nie otwiera tych drzwi. :wink:
_________________
Filmweb
Lastfm
Lubimy czytać
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Nobanion
[Usunięty]

Wysłany: 2019-11-27, 15:16   

The Mandalorian

trailer

https://youtu.be/aOC8E8z_ifw

Fajne uczucie, bo podczas oglądania w swoistej retrospekcji stanęła mi sala kinowa wypełniona po brzegi, nawet ludzie stali, a ogromne kolejki przed kasą biletową i niezapomniani tzw konicy- liczba poj. konik, co zbijali majątki na sympatykach Gwiezdnych Wojen.
Momentami podczas odcinka Moc z klasycznej Sagi puszczała oko do mnie - co zdziwiony? Można oddać klimat bez zrzynania z Lucasa? Można!

Podsumowując.
Już Łotr 1 udowodnił, że nie trzeba używać "kalki" by stworzyć coś co daje widzowi satysfakcję.

Opinia z innego forum. Doprecyzowuje :P

Jestem po 3 odcinkach i podpisuję się pod tym, co poniżej.

Cytat:
Dzisiaj w końcu obejrzałem ten odcinek... no i jestem wniebowzięty.
Pilot idealny.
Od razu dostajemy dwie akcje "bounty hunterskie" Mando.
Mocno wzorowane na western, jest nawet ujeżdżanie dwunożnego stwora tak jak konia.
Muzyka momentami jak Enio Morricone w spaghetti westernach ( w powyższej scenie z "saloonu" ).
Ogólnie muzyka nie jest w stylu epickich kawałków z sagi, ale jak dla mnie to na plus, jest bardziej kameralnie i zwyczajnie. Żeby była jasność, to raczej nie będzie żaden przełomowy serial, taki który otwiera nam gęby i jest pamiętany przez pokolenia.
Zwykła akcja w westernowym stylu w świecie SW, zwykły scenariusz, standardowy, co oczywiście niczego nie ujmuje. Mariaż z SW robi swoje i serial spełnia moje oczekiwanie ( o ile można coś ocenić po jednym epizodzie ) i nic ponadto ( co nie jest przecież niczym złym ). Naszym drugim celem którego możemy doprowadzić żywego lub martwego ( na zlecenie - już byłego - imperialnego oficera którego gra Herzog ) jest 50 letni przedstawiciel pewnej rasy...


Świetne concept arty na początek napisów końcowych, no i świetne intro ( jak rozumiem będzie w każdym odcinku, również w innych serialach ) "twarze" droidów i osobników w maskach z sagi ( Vader, Kylo, C3PO, R2D2, Mando ) w których odbija się światło.

Na prawdę z marszu mnie ten świat wciągnął. Dla mnie mocne 9/10 na początek.

PS2: Mówię o tym openingu z logo SW, jest po prostu epicki w swej prostocie.



A tutaj ending z wyczesanymi concept artami i muzyką ala "Morricone".
https://www.youtube.com/watch?v=V7yqW64Dx7c

Ten art ze statkiem Mando i następny, Mando z droidem - chciałbym na ścianie
Ostatni art w tym linku zresztą też chyba ikoniczny, wygląda jak imperialny trooper na tych człapiących maszynach.
Dużo takich smaczków i puszczania oczka do ultra-fanów serii ( w przeciwieństwie do Last Jedi, które dawało tego typu osobom mocno po pysku IMO ).
  
 
 
Cahir 
Pan Świtu


Wiek: 38
Posty: 1052
Podziękowania: 214/49
Wysłany: 2019-11-27, 18:03   

Powiem tyle.

Baby Yoda rządzi :mrgreen:
_________________
Then they summoned me over to join in with them
To the dance of the death.
Into the circle of fire I followed them
Into the middle I was led
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Nobanion
[Usunięty]

Wysłany: 2019-12-29, 11:38   

Mroczne materie


Niesamowitych czasów dożyłem, że wiele rzeczy z fantastyki, co kiedyś czytałem, są przenoszone na mały lub duży ekran - nie wierzyłem że akurat ten serial w takich dziwnych czasach zrobią Jednak zrobiono i jestem pod ogromnym wrażeniem, że można mieć odwagę artystyczną i nie bać się podejmowania pewnych ważnych zagadnień, a że z bardzo dobrymi aktorami, akcją i efektami specjalnymi jak to w HBO, to daję po pierwszy odcinku 9/10.



His Dark Materials: Season 1 | Official Trailer | HBO
https://youtu.be/APduGe1eLVI


https://youtu.be/OWKyMl46utE

https://hbogo.pl/seriale/mroczne-materie







No i ta Pani, kto pamięta serial Luther?^^

Nie wiem, czy kojarzycie^^


Dziś w nocy robię nasiadówę i oglądam, nie ma co czekać

btw
Powieści na podstawie której serial powstał polecam, ale na wikipedii należy uważać, bo spoilery jak mało kiedy^^; choć na tyle frapujące są pewne rzeczy, że nie powinno przeszkadzać w czytaniu.
Kontrowersje:
Cytat:
Kontrowersje

Autor zaprzecza, by Mroczne materie miały być antytezą do Opowieści z Narnii, siedmiotomowej powieści napisanej przez C.S. Lewisa. Pullman oskarża Lewisa o zawieranie treści „rażąco rasistowskich” i „niezwykle lekceważących wobec kobiet” w powieściach przez niego napisanych[4].

Instytucje religijne są krytykowane przez postaci występujące w powieści. Jako przykład podać możemy Rutę Skandi, wiedźmę i przyjaciółkę głównej bohaterki Lyry. Nawołuje ona do walki przeciw Magistraturze (Magisterium), głównej instytucji religijnej świata Lyry.

Ostatecznie Autorytet, istota czczona w świecie Lyry jako Bóg, okazuje się być nie stwórcą świata, a jedynie pierwszym i najwyższym aniołem. Zgodnie z trylogią, wszystko, co istnieje, włącznie z samym Autorytetem, powstało z Pyłu.

Członkowie Kościoła ukazywani są zazwyczaj jako fanatycy.
W wizji Pullmana Niebo w chrześcijańskim jego rozumieniu nie istnieje. W trzecim tomie cyklu miejsce, do którego trafiają dusze (ludzkie i nie tylko) po śmierci, ukazane zostało jako ponura pusta równina, na której po wsze czasy cierpią dręczone przez Harpie. Zmienia się to jednak po tym, jak Lyra wraz z Willem, przy pomocy magicznego noża otwierają przejście prowadzące z zaświatów ku innemu wymiarowi. Tym samym uwalniają dusze zmarłych, by mogły się rozproszyć w powietrzu i stać się jednością ze wszechświatem.

Jednak powieść pomimo kontrowersji większości grup chrześcijańskich[potrzebny przypis] doczekała się poparcia między innymi Arcybiskupa Canterbury, Rowana Williamsa, który argumentuje, iż Pullman w swym dziele nie występuje przeciwko samemu Kościołowi[5], lecz niebezpieczeństwom związanym z dogmatyzmem i wykorzystywaniem religii jako narzędzia ucisku.
 
 
Nobanion
[Usunięty]

Wysłany: 2020-02-25, 18:44   

No i ponownie prawdziwy Star Trek
Cytat:


W Star Trek: Picard Sir Patrick Stewart wciela się ponownie w swoją kultową rolę Jean-Luc Picarda, którą grał przez siedem sezonów w Star Trek: The Next Generation. Akcja tego serialu, osadzonego dwadzieścia lat po wydarzeniach z Star Trek: Nemesis, stanowi kontynuację historii emerytowanego admirała Picarda w kolejnym rozdziale jego życia

Polecam fanom, sympatykom i tym którzy nie lubią takich klimatów serial pt. Star Trek: Picard

https://www.imdb.com/title/tt8806524/
Powiem tak: dziękuję Bogu/ Bogom, Losowi, Przyrodzie, Demiurgowi etc..,że dożyłem takich czasów, że seriale już dawno przestały być biedną siostrą filmowej- kinowej muzy.

Star Trek: Picard - Official Trailer | Prime Video

Oceny jak najbardziej słuszne.
Jak się przypomni Star Trek Discovery....^^

Amazon zrobił to, cóż można powiedzieć po 5 odcinku, co Disney z The Mandalorianem.
Powrót do klimatu, co tak "uwiódł" miliony sympatyków, logiczne następstwa całego wszechświata. Oś fabuły jest wokół Piccarda i.... Ma miejsce 15/20? lat po ostatnich zdarzeniach. I nie nawiązuje do trylogii filmów najnowszych kinowych Star Treków
Daję spokojnie jako serial S-F - 9/10, jako nawiązanie do uniwersum Star Treków 10/10..

******



EDIT: Usunęliśmy komentarz naruszający zasady Forum - M
Ostatnio zmieniony przez Meisarcha 2020-02-26, 15:59, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
torian 


Wiek: 31
Posty: 994
Podziękowania: 38/13
Wysłany: 2020-03-18, 22:54   

Black Mirror

Nie jest to żadna świerzyna ale dopiero niedawno zacząłem zgłębiać otchłanie Netflixa. Odcinki można oglądać w dowolnej kolejności bo każdy jest o czym innym, wszystkie jednak w jakiś sposób dotykają zagadnienia zagrożeń jakie niosą ze sobą nowoczesne technologie, także te już obecne w rzeczywistości, czasami serial ociera się też o postapokalipsę.

Z jednej strony chciałbym zarekomendować odcinek "Black Museum" ale z drugiej strony jeśli od niego zaczniecie pozostałe będą w waszych oczach wyglądać nędznie. Chociaż jeśli ktoś nie ma ochoty przedzierać się przez 5 sezonów to warto obejrzeć chociaż ten jeden odcinek.
_________________
Filmweb
Lastfm
Lubimy czytać
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
torian 


Wiek: 31
Posty: 994
Podziękowania: 38/13
Wysłany: 2021-03-17, 22:10   

Delhi Crime

Coś dla tych co katują się kolejnymi produkcjami Netflixa z poświęceniem godnym lepszej sprawy. Czasem jednak z tego szamba można wyłowić coś wartościowego. Delhi Crime to indyjski kryminał, jeśli w tym momencie wyobraziliście sobie tani musical w stylu Bollywood to jesteście w błędzie. To naprawdę solidny miniserial (7 odcinków) opowiadającej o wyjątkowo brutalnej zbrodni, która naprawdę miała miejsce. (zbiorowy gwałt w którym brał udział również metalowy pręt) Nie brakuje tu oczywiście orientalnej otoczki ale dla mnie to była miła odmiana po amerykańskich i europejskich klimatach.

Uwaga dla cierpiących na alergię na "postępowe wątki", NIE MA ICH. Dobrze przeczytaliście, serial Netflixa i nie ma ich.
_________________
Filmweb
Lastfm
Lubimy czytać
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
sajok
Katorg 
Wolny scriptor, ponury bard


Wiek: 28
Posty: 451
Podziękowania: 8/24
Skąd: Piasek
Wysłany: 2021-05-10, 15:18   

Młody Papież.

Jeżeli szukasz ładnego wizualnie serialu i dobrej fabuły bez pałkarskiego podejścia to dobrze trafiłeś. Sorrentino stworzył bardzo solidną produkcję mimo kilku solidnych wpadek. Szkoda że drugi sezon jest nieco gorszy (choć Piusa XIII ciężko przebić - życiówka Jude Lawa).
_________________
Jedną z najbardziej bolesnych form zdrady jest skazanie człowieka pracy na pracę bez sensu. - Ks. Józef Tischner

Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
sajok 
Przyjaciel Klanu

Wiek: 47
Posty: 348
Podziękowania: 36/85
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2021-07-04, 14:07   

Szogun

Po 30 latach postanowiłem sobie odświeżyć ten klasyk ;) Tak jak wiele starych filmów, dziś wydaje się nieco naiwny w niektórych elementach fabuły co, ze względów chociażby sentymentalnych, nie przeszkadza. Świetnie przedstawiono tu klimat średniowiecznej Japonii, przynajmniej według wyobrażeń Japonii współczesnego, przeciętnego Europejczyka czyli mnie. Najważniejsza konkluzja po obejrzeniu tego serialu jest jednak inna. Serial zapamiętałem sobie jako serial o samurajach z wątkiem romansowym w tle, tymczasem jest dokładnie odwrotnie: to pełną gębą romansidło z wątkiem samurajskim w tle ;)))
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Aristo 
Legenda


Posty: 418
Podziękowania: 180/135
Wysłany: 2021-07-23, 14:17   

Widzę, sajoku, że brzdąkasz po sentymentalnych strunach, które i mnie nie są całkowicie obce. Takich seriali, zapoznanych w szeroko pojętym dzieciństwie, znalazłoby się z pewnością całkiem sporo, włączając w to np. Robina z Sherwood, Twin Peaks, Star Trek TNG czy cały szereg seriali kryminalnych emitowanych w czwartkowe wieczory. Ja wymienię dwa zupełnie z innej beczki, polskie, które mało kogo pewnie już dziś zainteresują, ale które kilka lat temu, kiedy pojawiły się odnowione cyfrowo, przypomniałem sobie z wielką przyjemnością:


Królewskie sny - warto choćby obejrzeć dla samego Gustawa Holoubka i stworzonej przez niego kreacji władcy - roztropnego i przenikliwego, ale jednocześnie przesądnego, zdolnego do czułości, ale też potrafiącego w jednej chwili zapłonąć gniewem. I choć można się domyślać, że nie jest to prawdziwe ukazanie postaci Władysława Jagiełły, to jakoś mi to nie przeszkadzało. Zresztą, w serialu można podziwiać też kilka innych udanych ról, a i sam klimat serialu przypadł mi do gustu.


Jan Serce - ile tam jest napakowanych rozmaitych relacji międzyludzkich, w przeróżnych skalach i konfiguracjach, ile obserwacji społecznych, ile zachowań postaci wynikających np. z danego etapu ich życia - wiele z tego zapewne umyka sporej części widzów; mnie jest łatwiej to wszystko wychwycić, bo jestem też - jak by nie patrzeć - z wyształcenia socjologiem (co prawda socjologiem kultury, ale jednak). Wszystko to w archaicznej, może nawet odpychającej dla młodszego widza formie; część odcinków czy scen kręcona w nieatrakcyjnych porach roku albo dnia, sceny niedoświetlone itd. Pewną ciekawostką i niespodzianką było dla mnie to, że twórcy przemycili do któregoś odcinka jedną z najbardziej efektownych gitarowych solówek w historii polskiej muzyki, tj. solo z "Memento z banalnym tryptykiem" zespołu SBB (jeśli ktoś chce posłuchać, to zaczyna się w utworze od 17:09).


A dla współczesnego widza:
Love, Death & Robots (2019-2021) - antologia krótkich animowanek o tematyce sci-fi, wykonanych dla Netflixa przez różnych twórców i w rozmaitym stylu. Niektóre potrafią naprawdę zrobić wrażenie pod względem artystycznym czy koncepcyjnym; a wspólny mianownik większości filmików to obecność przemocy, krwi, nagości i robotów.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Kliwer 


Wiek: 32
Posty: 1424
Podziękowania: 152/242
Wysłany: 2021-07-26, 21:25   

Cytat:
Królewskie sny


Tak, niezły film. Dosyć go lubię. W ogóle to polskie średniowiecze i czasy staropolskie są haniebnie zaniedbane w naszej filmografii. I nie chodzi o wielkie obrazy z dziejów narodu, a raczej o lżejsze kino (przygodowe czy obyczajowe) osadzone w naszej przeszłości.

Z tego rodzaju seriali każdemu mogę polecić Rycerzy i Rabusiów. Mini-serial, osadzony w czasach staropolskich, ale stroniący od wielkiej historii. To raczej takie "kryminalne zagadki siedemnastowiecznej ziemi przemyskiej". Fabuły poszczególnych odcinków luźno oparte o dokumenty sądowe z epoki.

Z innej beczki jest Wilczyca. Horror, dość archaiczny niestety. Ale pokazuje, jaki potencjał, jaki nastrój drzemie w XIX-wiecznym polskim dworze.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Neysa 
Witch with the Cats


Posty: 145
Podziękowania: 15/17
Skąd: z Kociej Wieży
Wysłany: 2021-07-27, 09:37   

Obejrzałabym "Czarne Chmury" skoro sięgamy po dużo starsze pozycje. Coś było w tym serialu, a może to moje umiłowanie "płaszcza i szpady" :razz: No i "Rycerzy i Rabusiów", lubię takie klimaty.*ukłon w stronę Kliwera* I "Królewskie sny" *dyga przed Aristo*

Aristo napisał/a:

A dla współczesnego widza:
Love, Death & Robots (2019-2021) - antologia krótkich animowanek o tematyce sci-fi, wykonanych dla Netflixa przez różnych twórców i w rozmaitym stylu. Niektóre potrafią naprawdę zrobić wrażenie pod względem artystycznym czy koncepcyjnym; a wspólny mianownik większości filmików to obecność przemocy, krwi, nagości i robotów.

Widziałam niedawno, ciekawa pozycja. Miejscami może zbyt przepakowana "dziwnościami", ale niektóre historie były niesamowicie zrobione.
_________________
Nie drażnić lwa!
- Dlaczego? - zapytałem dozorcy.
- Dostaje biegunki - odrzekł.
Stanisław Jerzy Lec
  
Podziękuj autorce tego posta
 
 
Aristo 
Legenda


Posty: 418
Podziękowania: 180/135
Wysłany: 2021-07-27, 11:18   

Jakoś nigdy nie mogłem się zebrać, by obejrzeć "Rycerzy i rabusiów". Znam za to i cenię "Crimen" z Lindą (z czasów, kiedy jeszcze się nie "spasikował") - notabene też na podstawie prozy Józefa Hena.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
torian 


Wiek: 31
Posty: 994
Podziękowania: 38/13
Wysłany: 2021-07-30, 03:42   

Wystarczy tych antyków, ja zaproponuję coś nowszego.

Chilling Adventures of Sabrina

Netflix ponownie pozytywnie mnie zaskoczył. Przywykłem do unikania kontrowersyjnych treści (usunięcie Mesjasza po jednym sezonie) a tu taka niespodzianka. Jeśli komuś po przeczytaniu tytułu przychodzi na myśl młodzieżowy serial z lat 90 o nastoletniej czarownicy to dobrze kojarzy ale jednocześnie może się spodziewać zupełnie odmiennej interpretacji. Serial zręcznie miesza cechy produkcji dla młodzieży o licealistach i czarnej komedii, czasem jednak wjeżdżają klimaty rodem z Egzorcysty przyprawione szczyptą gore. Podobno kolejne sezony to zjazd po równi pochyłej, no zobaczymy.
_________________
Filmweb
Lastfm
Lubimy czytać
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group