Robiłem właśnie upgrade moda w WoBG i zrobłem 3 poprawki.
Pierwsza, tlolcut1.bcs:
Kod:
IF
True()
THEN
RESPONSE #100
CutSceneId("tlolORC")
Wait(1)
MoveViewObject("tlolORC",INSTANT)
Wait(1)
DisplayStringHead("tlolBOY",255843)
Wait(2)
ActionOverride("tlolBOY",MoveToPoint([1535.3425]))
Wait(2)
DisplayStringHead(Myself,255844)
Wait(3)
MoveToPoint([1565.3390])
Wait(2)
DisplayStringHead("tlolBOY",255845)
Wait(3)
ActionOverride("tlolBOY",MoveToPoint([1300.3500]))
Wait(3)
ActionOverride("tlolBOY",DestroySelf())
Wait(1)
Dialogue(Player1)
END
Dodałem: MoveViewObject("tlolORC",INSTANT), w jakim celu?
Czasem chodząc po lokacji, kliknie się, żeby drużyna gdzieś tam szła a ogląda się jakieś miejsce nie patrząc, gdzie drużyna idzie. Gdy cutscenka się rozpocznie, to bez tego polecenia możemy jej w ogóle nie zobaczyć, będziemy tylko gapić się w jakieś miejsce lokacji, które akurat było wycentrowane.
Powyższa sprawa dotyczy wszystkich cutscenek w modzie.
Akcja Attack trwa do śmierci celu. Głupio to wygląda, jeśli cutscenka się skończyła, dogadaliśmy się, że przyniesiemy lusterko a ci trzej dalej leją koboldzicę do u...j śmierci. W przypadku zastosowania tej akcji w cutscence trzeba ją na końcu wygasić za pomocą polecenia ClearActions.
Tutaj idealnego rozwiązania nie ma, niemniej 17 wydaje mi się za mało.
Gdy wejdzie się w pole widzenia, może sie zdarzyć, że cutscenka nie zaskoczy, gdyż jest się dalej niż 17. Wydaje mi się, że lepiej to wygląda, jak cutscenka od razu zaskakuje, czyli powinna być wartość 30. Oczywiście nie rozwiąże to każdej sytuacji, bo ktoś może podejść np. kimś innym niż Player1 i aktorzy cutscenki będą i tak stali jak kołki. Wymuszanie jednak, żeby cutscenka startowała nawet, gdy jest to ktoś inny niż Player1 raczej nie ma sensu, ponieważ główny bohater mógłby stać w innej części lokacji, albo co gorzej w jakimś domu.
Z pierwszymi dwiema rzeczami się oczywiście zgadzam Dradielu (i już poprawiam w 1.82) niemniej co do zasiegu 17m to jest to jak najbardziej zamierzone:
1) Postać gracza musi podejść nieco bliżej by zobaczyć co dokładnie się tam odbywa a i nasza droga 'szlachcianka' nie będzie odrywać oczu od okładania koboldzicy by spojrzeć na kogoś kto jest na samym skraju widzenia
2) Jeśli ustawisz zasięg na 30 to istnieje większa szansa, ze cutscenka odpali się gdy charname jest w miejscu gdzie stoi czarnorynkowy złodziej, w tej 'uliczce' między cmentarzem a bramą miasta.
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.
Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu
-cała prawda o Imoen :P
Ostatnio zmieniony przez Tuldor88 2015-08-23, 12:19, w całości zmieniany 1 raz
Ok, nie pomyślałem, że można przyjść od tej uliczki. W takim razie spróbuj czegoś takiego:
LOS(Player1,30)
Powyższe problem przyjścia stamtąd wyeliminuje.
Nad tym też myslałem, w takim razie nie odpali się np gdy postać będzie w trybie skradania/na niewidce bo jest to to samo co range() + see() ;)
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.
Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu
O kurcze, czyli mnie IESDP nieco w błąd wprowadził.
Cytat:
his seems to be a combination of the Range and See triggers (see below).
No dobra, w takim razie poprawiam a samego LOSa będzie uzywał znacznie częściej - dzięki za info ^^
Link z modem w głównym temacie został zaktualizowany - enjoy
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.
Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu
-cała prawda o Imoen :P
Ostatnio zmieniony przez Tuldor88 2015-08-23, 13:16, w całości zmieniany 1 raz
Jest kombinacją. LOS to See, ale z elementami range, czyli parametrem zasięgu i brakiem rozpatrywania czy ktoś rzucił na siebie niewidzialność. Na IESDP nie jest jasno opisane na czym ta kombinacja polega, a z doświadczeń wychodzi mi że na powyższym.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum