Poprzedni temat «» Następny temat
Drowy vs. Reszta świata [ RELOADED ]
Autor Wiadomość
Elendil Qu'Orl


Wiek: 31
Posty: 119
Skąd: Menzoberranzan
Wysłany: 2005-02-08, 11:44   Drowy vs. Reszta świata [ RELOADED ]

Kilka osob mowilo o tym temacie, oraz w kilku tematach byl off-topic o drowach, wiec zakladam ten piekny temat :twisted: 8)

Drowy Reloaded
_________________
Niegdys Wielki Balor BG 2 klanu Children of Bhaal

"Nie sądźcie że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedlem przynieść pokoju, ale miecz."

(Mat 10,34)

Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Leoncoeur 
Bibliotekarz


Wiek: 39
Posty: 783
Podziękowania: 37/30
Skąd: Praga
Wysłany: 2005-02-08, 15:56   

jakos zawsze w fantasy najbardziej lubilem ludzi :)
inne rasy srednio

ale drowy to juz kategorycznie do piachu...
nie wiem kto ich wymyslil, ale rownie durnej rasy w fantasy nie spotkalem.
wolalbym zagrac sobie trollem/gobosem/czymkolwiek, ale nie czarnym.

paradoksalnie, ich mroczny i 'gleboki' klimat, sprawia ze sa zupelpnie aklimatyczne.

to tylko IMHO
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Jallil 
Silent Warrior

Wiek: 32
Posty: 402
Skąd: puf
Wysłany: 2005-02-08, 16:10   

To jak dla mnie to najbardziej klimatyczna rasa oprócz wampirów :wink: Zdecydowanie nastawiona wrogo do większości innych ras, aczkolwiek potrafiąca wykorzystać nadarzające się okazje. No i ten ich spryt, społeczność, zasady i wiara, to trzeba czuć :twisted:
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
Lara
Przyjaciel Klanu
Aen Saevherne


Wiek: 41
Posty: 420
Skąd: z Gdyni
Wysłany: 2005-02-08, 17:17   

Ze swoim złem, mrocznością, arogancją i agresywnością są tak przewidywalne, że aż nudne. W końcu czego można spodziewać się po mrocznym elfie? Wiadomo, że nic dobrego. Zdarzają się oczywiście wyjątki, ale tylko potwierdzają regułę.
Nie lubię mrocznych elfów. Gdyby nie ich mroczna bogini, długo by się nie utrzymały. I nawet nie trzeba by było nikogo z zewnątrz. Pozabijałyby się nawzajem.

Ech... szkoda gadać ;)

A żeby uprzedzić ewentualne pytania: avik o niczym nie świadczy :P.
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Jallil 
Silent Warrior

Wiek: 32
Posty: 402
Skąd: puf
Wysłany: 2005-02-08, 18:38   

Ja tam myślę, że i bez bogini się zabijają, to potem nie byłoby tak strasznie :wink: Zresztą jest mnóstwo jednostek które jej się nie podporządkowują i zachowują indywidualność pod płaszczykiem uniżonego wyznawcy :P
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
Solar
Zasłużony


Wiek: 19
Posty: 417
Podziękowano 2 razy
Wysłany: 2005-02-08, 19:03   

Ja tam wole elfy(nie mroczne tylko zwykle), a ponieważ "kuzyni" sie nienawidzą to i ja niezbyt przepadam za drowami.... ciekawa rasa warta przyjrzenia się, ale nie zmienia to mojego nastawienia do nich :)
_________________
Cos sie zmieni...starsi muszą odejsc zeby zrobic miejsce młodym...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Mol


Wiek: 32
Posty: 3
Skąd: Szczecinek
Wysłany: 2005-02-08, 19:35   

Leoncoeur napisał/a:
ale drowy to juz kategorycznie do piachu...


Cóż, jakby Ci to powiedzieć... One już dawno tam są... No może troche głębiej niż 6 stóp, ale już tam są... :P :wink:

Eh, niegdy ich nie lubiłem (nie żebym jakiś rasita był. Nawet ich odwiedzałem (tak, tak odwiedziłem Soula), mój psycholog mówi, ze wyjdę z arachnofobii... Poza tym było całkiem nieźle. Ja nie wiem jak to społeczeństwo się tam trzyma. To przecież jest domek z kart stojący na ławce w mojej szkole (czyt. bardzo stabilnej :] ), a banda drowów ciągle chucha na niego i trzęsie podłożem, myśląc, że nie runie.
Chcieli by wyjść na powierzchnię, a tak naprawdę to oni nie mają jak z domu wyjść, żeby coś ich nie zabiło...

pozdrowienia
_________________
"Jeśli nie masz nic do powiedzenia, lepiej nic nie mów."
"Chcesz biegać wśród cieni? To posłuchaj rady, koleś, ucz się, czego tylko możesz, bo ignorancja zabija szybciej niż kula ognia -Ess El El" - Shadowrun
"Ja nie chcę egzystować!!!" - chomik Lemana.
"Niech żyje Bhaal" -M. Rodowicz
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Elhan
Zasłużony

Wiek: 33
Posty: 196
Wysłany: 2005-02-08, 22:15   

Z tego co pamiętam z Kuźni,rozmowa ta,a była naprawdę bardzo ciekawa 8) nie dotyczyła czy ktoś lubi Drowy czy nie,ale czy mają one szanse podbić resztę innych ras,a wszczególności Elfy z powierzchni. Pamiętam,że Soul podawał tutaj dosyć dobre argumenty,oczywiście my podawliśmy lepsze kontrargumenty 8),więc czy myślicie,że Drowy mają/miałyby szanse podbić powierzchnie i pokonać ich odwiecznych rywali?
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Elendil Qu'Orl


Wiek: 31
Posty: 119
Skąd: Menzoberranzan
Wysłany: 2005-02-08, 23:11   

Heh rozmawiasz z jednym z uczestnikow tej dyskusji :twisted:
1. zwykly drow jest duzo lepiej wyszkolony od zwyklej istoty z powierzchni.
zaczynamy lekko.. :wink:
_________________
Niegdys Wielki Balor BG 2 klanu Children of Bhaal

"Nie sądźcie że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedlem przynieść pokoju, ale miecz."

(Mat 10,34)

Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Igor z Moskwy
Zasłużony


Wiek: 43
Posty: 103
Skąd: wawa
Wysłany: 2005-02-09, 01:55   

lepiej wyszkolony... taaaa. to już było hehe bo ma najlepszy miecz w krainach i siedzi na jadowitej jaszczurce :D

daj mu miecz półtoraręczny i niech wtedy będzie wyszkolony :P każdy gnom by mu wtedy tyłek skopał i bratków nasadził. a potem wetknął z powrotem pod ziemie tylko tym razem głowa w dół jak dajmy na to rzepę hehehe
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Elendil Qu'Orl


Wiek: 31
Posty: 119
Skąd: Menzoberranzan
Wysłany: 2005-02-09, 14:19   

Po co mam mu dawac miecz poltorareczny kiedy on sobie spokojnie poradzi kusza badz dwoam dlugimi mieczami... ew.. czarem. :twisted: :P
_________________
Niegdys Wielki Balor BG 2 klanu Children of Bhaal

"Nie sądźcie że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedlem przynieść pokoju, ale miecz."

(Mat 10,34)

Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Lara
Przyjaciel Klanu
Aen Saevherne


Wiek: 41
Posty: 420
Skąd: z Gdyni
Wysłany: 2005-02-09, 14:33   

Igor-->myślę, że to nie zależy od rodzaju broni. Skoro drowy całe życie ćwiczą, bo nie mają nic lepszego do roboty ;) (oprócz spiskowania i pilnowania pleców :]), to umieją posługiwać się różnymi rodzajami broni.

A na powierzchni drowy niczego by nie dokonały. Zbyt są skłócone ze sobą, a do tego nie bardzo sobie radzą na słońcu ;).
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Elhan
Zasłużony

Wiek: 33
Posty: 196
Wysłany: 2005-02-10, 01:35   

Drowy nie mają szans,ponieważ po pierwsze dowódca w czasie wojny zmieniałby się chyba co parę dni,i to przekreślałoby szanse Drowów na ewentualne zwycięstwo,a pozatym Elfy wcale nie są gorzej wyszkolone od Drowów.Łuczników zdecydowanie Elfy mają lepszych,a w chwili zagrożenia,jakim byłby napewno najazd Drowów na powierzchnię Elfy w tej wojnie napewno nie byłyby osamotnione.Napewno pomoc udzieliłyby inne rasy,w szczególności Ludzie.Już pomijam fakt,wojen wewn pomiędzy domami,które także nie pomagałyby Drowom.Słońce,obeznanie terenu,lepsza organizacja sprzyjałyby Elfom.Jaka magia Elendil? :wink: Wiadomo,że magowie lepsi są na powierzchni.Jak narazie nie widzę żadnej możliwości zwycięstwa dla Drowów,ale zawsze można sobie pomarzyć 8) .
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Igor z Moskwy
Zasłużony


Wiek: 43
Posty: 103
Skąd: wawa
Wysłany: 2005-02-10, 02:06   

Lara --> miecz był jako wspomnienie ;) kiedys jeden drow mnie przekonywał o wyższosci drowów za pomoca fragmentu książki, wg którego drow (najlepszy szermierz na świecie, uzbrojony w super, hiper ekstra strong miecz pokryty trucizna chyba, jeżdżący na smoku czy też innej jaszczurce), zabił w walce biednego małego rycerzyne z prostym mieczem, siedzącego na ewidentnie nieszkolonym do walki koniu itd. ) ;))) no i stąd ten miecz :) chciałem sprawdzić czy taką samą odpowiedź dostane jak wtedy hyhy

a chyba palcem wytykać nie musze, który drow to był :P :twisted:
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Leoncoeur 
Bibliotekarz


Wiek: 39
Posty: 783
Podziękowania: 37/30
Skąd: Praga
Wysłany: 2005-02-10, 03:43   

tia, faktycznie drow w walce jest teoretycznie ciut lepszy niz inny dwunog ;)

ale jest ich za malo... :P
podbijac to oni sobie moga, tancerkami Elistrae i to tez tylko serca niektorych samcow :rotfl:

pomijajac fakt nienawisci/niecheci jaka inne rasy ich darza (no drowy sojusznikow nie znajda, juz widze drowa i obserwatora walczacych ramie w oko...)
pomijajac fakt walki na obcym terenie (logistyka, nieznajomosc...)
pomijajac, wewnetrzne rozbicie ktorego nie ma az w takim stopniu wsrod innych

hem
nie wyszliby, bo straciliby miejscoiwke w podmroku ;)
wszystkie rasy z ktorymi tam sie uzeraja, podzielilyby sie ladnie terenem i czarnuchy mialyby walke na 2 fronty.

nie dosc ze drowy moglyby wystawic tylko czesc sily na podbijanie elfow naziemnych (a powtorze, za ciency w usza... znaczy sie za malo ich na to jest - liczac ogolnie), to czesc sil musieliby zostawic na obrone miast w podmroku.
error...

w druga strone mogloby to zadzialac.
na zwykle elfy nikt za mocno ciety nie jest - moglyby calosc sil skierowac na krucjate, a i sojusznikow w wolnych kompaniach by znalazly ;)
drowy sa aroganckie "nas nikt nie pokona", wiec nawet nie zakladajac mozliwosci przegranej, domy moglyby skakac sobie do gardel probujac wykorzystac 'wojne ojczyzniana' do prywatnych celow, czesc sil i tak musialaby walczyc na 2 froncie z innymi schizolami zyjacymi w jaskiniach...

moze naziemne elfy nie robia tego w celu utrzymania swoistego ZOO :P
"bilety wstepu do podmroku, tylko 100 sztuk zlota, jedyna okazja by zobaczyc jak stoczyc sie moze elf wchodzacy pod ziemie"
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group