Poprzedni temat «» Następny temat
[IwD I] Plusy i minusy

Ocena dla ICEWIND DALE
1
2%
 2%  [ 2 ]
2
6%
 6%  [ 5 ]
3
18%
 18%  [ 14 ]
4
45%
 45%  [ 34 ]
5
25%
 25%  [ 19 ]
Głosowań: 46
Wszystkich Głosów: 74

Autor Wiadomość
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2016-03-28, 03:04   

Cecylio napisał/a:
questy poboczne sprowadzają się do "ktoś oszalał/stał się duchem/stał się nieumarłym/złych lich, wybij wszystko w lokacji i wróć"
uroki ID, tak 1 jak i 2 (mimo wszystko chyba ID2 jednak lepiej pod tym względem stało), po inne musisz zerknąć do Baldurów albo Tormenta ;)
Cecylio napisał/a:
powiedziałem Orrickowi o Odciętej Dłoni, a on mi coś o jakiejś księdze
Znajdziesz ją w Odciętej Dłoni, poszukuje księgi o Mythalach
Cecylio napisał/a:
elf w tym dziwnym ogrodzie, nie wiem skąd wziąć dla niego wodę
Głębia Dorna - dalszy etap gry
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
greegarak 

Wiek: 34
Posty: 382
Podziękowania: 32/46
Wysłany: 2016-03-28, 08:36   

Cecylio napisał/a:
choć początek do najprostszych nie należy, chyba najtrudniejsza do zaczęcia gra na IE

Należy się zgodzić.
Dosyć trudno się walczy z umarlakami, póżniej jaszczurami. Trole też nie są słabe ,a w głębi Dorna są kolejne wyzwania. Przy pierwszym podejściu do ID, długo nie wiedziałem jak znaleźć kasę na kupno uzbrojenia. Ale jak sie poczyta poradniki(albo stony netu, jak ta) to wielce ułatwia to grę.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2016-03-28, 10:48   

Bez przesadyzmu z tą kasą - z nią jest podobnie jak w BG1, początkowo brakuje na wszystko bo fajne wyposażenie w kilku sklepach (kto chciał sobie w Beregoście kupić pełną płytówkę, zbroję mistrza złodziei i sztylet jadu ten wie co mówię :P) a potem jest jej aż nadto...
Co zas do poziomu trudności to ID1 jest faktycznie o oczko wyżej (chyba, że mamy w teamie czystego kapłana na odpędzanie, wtedy jest prościej niż w bG1)
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Ostatnio zmieniony przez Tuldor88 2016-03-28, 19:07, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Jolan 
Dziecię Bhaala
Bendem go zjadł

Wiek: 22
Posty: 699
Podziękowania: 59/107
Wysłany: 2016-03-28, 11:31   

Tuldor88 napisał/a:
wyposarzenie
moje oczy 0_0

Tuldor88 napisał/a:
podobnie jak w BG1
No właśnie, nie jak w BG. W jedynce poza sklepem w Berogoście i Thalantyrem to praktycznie nie kupujemy żadnych broni,zbroi. Za to w Kuldahar mamy w sklepie bronie na każdego stwora po idiotycznie wysokich cenach
_________________
[Dzisiaj 22:47] Jolan: Hmm, w sumie w komentarz twórców było wiele o rozbudowie twierdzy. Co jeśli można dobudować zamtuz?
[Dzisiaj 22:49] Tuldor88: Wtedy będzie to już "ku***sko dobra twierdza" :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuth 


Wiek: 29
Posty: 38
Podziękowania: 1/2
Skąd: Przechlewo
Wysłany: 2016-03-29, 11:54   

Bardziej niż ilość mieczy smuci mnie fakt, że po 2 poziomie Głębin Dorna nie znajdziemy lepszego miecza dwuręcznego (Ostrze Nagrobków). Chyba, że tylko ja mam takiego pecha, że w 3 podejściach tak było.

Rzeczywiście kapłan w drużynie sporo ułatwia w początkowych etapach. Ogólnie myślę, że ilość postaci w drużynie i szybkość awansowania ma spory wpływ na poziom trudności. Natomiast nie mogę się zdecydować, czy losowość artefaktów bardziej irytuje, czy wzbogaca grę (każde podejście będzie inne).
_________________
Release, revolve, renew.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2016-03-29, 11:58   

Zawsze możesz zainstalować mod "IWD_tweaks_v15" a z niego komponent "-Friendly Random Drops -> Choose Your Drop: v15" wtedy w miejscach gdzie znajdujesz przedmioty losowo pojawi sie okno dialogowe i będziesz mógł wybrać który z tych przedmiotów chcesz... lepsze to od wczytywania i zapisywania po 15 razy by nie dostać jakiegoś badziewia

Komponenty proponowane:
-Poprawki animacji bronii: v15
-Przywrócenie ekranów wczytywania z IWD: v15
-Poprawki Ikon: v15
-Wszystkie dialogi zatrzymują grę: v15
-Dodaj Torby Przechowywania: v15
-Sklepy sprzedają większe stosy przedmiotów: v15
-Maczugi dla Wszystkich: v15
-Pozwól na używanie umiejętności złodziejskich w ciężkich pancerzach: v15
-Noszenie wielu magicznych przedmiotów z premią do KP -> Ograniczenie jak w papierowym AD&D: v15
-Wielkie Mistrzostwo dla Wieloklasowców (Weimer): v15
-Wielkie mistrzostwo z BG2: v15
-Zmiana wagi Magicznych Broni do 0: v15
-Druidzi używają rozwoju czarów Kleryków: v15
-3-edycyjne ograniczenia charakteru dla Druidow (ND, PN, N, CN, NZ): v15
-Add Save Penalties for Spells Cast by High-Level Casters -> Arcane & Divine Magic: v15
-Większa ilość punktów zdrowia przy awansie -> Maximum: v15
-Maxymalna ilość punktów zdrowia dla NPC(the bigg): v15
-Łatwa Nauka Czarów -> 100% Szansa Nauczenia Czaru oraz brak maksymalnej ilości czarów: v15
-Uczyń Torby Przechowywania Bezdennymi: v15
-Zmiana wpływu Reputacji na ceny w sklepach -> Obniżki dla grup o niskiej reputacji (Sabre): v15
-Nieograniczone stackowanie amunicji: v15
-Nieograniczone stackowanie kamieni i biżuterii: v15
-Nieograniczone stackowanie mikstur: v15
-Nieograniczone stackowanie zwojów: v15
-Możliwość sprzedawania kijów, maczug i proc (Icelus): v15
-Friendly Random Drops -> Choose Your Drop: v15

jest też drugi mod:
-The Voice of Durdel Anatha: v7 (Paladyn w Głębi Dorna)
- Malavon's Golems: v7 (ksiega umożliwiająca dezaktywaję golemów Malavona)
- Expanded Guello/Beorn Quest: v7 (Poprawki w zadaniach w wiosce Svirfneblinów)
- Marketh's Ring: v7 (pierścień umożliwiajacy Markethowi teleportację)
- Presio's Duel: v7 (paladyn lub mag może wywabić nekromantkę gdy ta przemawia przez nieumarłych)
- Orrick's Rhino Beetle Shield: v7 (Orick może umagicznić tarczę z żukorożca)
- The High Baptist's Flock: v7 (Dodanie obstawy dla Baptysty)
- Minor Item Restorations: v7 (przywrócenie pomniejszych itemów)
- Restored Random Drops: v7 (przywrócenia w losowym dropie)

i trzeci:
- 3E Starting Gold Calculations
- 3E Alignment Restrictions for: Rangers, Bards, and Druids
- 3E Stat Based Class Restrictions
- [Some] 3E Stat Bonuses and Penalties
- 3E Bonus Spells for Mages & Bards
- 3E Spell Progression (all classes)
- 3E HP progression
- 3E Sytle Healing Spells
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
Tuth
Cecylio 


Wiek: 27
Posty: 199
Podziękowania: 7/35
Wysłany: 2016-03-30, 11:12   

Jolan napisał/a:
Naprawdę ? Aż z ciekawości zapytam co jest trudnego i jak to jest trudniejsze od walki pod pomocna dłonią z BG 1 ?


Po przemyśleniu, owszem, pierwszy Baldur's Gate to również nie lada wyzwanie. Niemniej to bardziej konkretne etapy - miejsca z bazyliszkami (są metody, ale to nadal ciężki kawał chleba), obóz bandytów, czy nawet Kopalnia Nashkel gdy pobiegniemy tam za szybko. Pomijam milczeniem Wieżę Durlaga. Ale od paru przejść używam modu BGT, więc nie stanowi ona już takiego wyzwania, bo zanika też jej "archaiczna" mechanika :razz:

Tym niemniej, uważam pierwszego Icewind Dale za grę trudniejszą ogólnie. Są lżejsze momenty, ale gra ciągle stanowi niemałe wyzwanie. Każda kropelka expa jest na wagę złota. Każdy następny poziom doświadczenia to była dla mnie wielka radość, bo oznaczał że moja drużyna odrobinę dłużej pożyje :mrgreen:

Z drugim Icewind Dale też miałem takie problemy, ale po paru nieudanych próbach i przebiciu się przez, wydawało mi się że nie do przejścia, Twierdzę Hordy (dosyć spory skok w poziomie trudności, nawet dzisiaj) - w końcu tego dokonałem.

Zaczynam od nowa. Doszedłem do Niższej Głębi Dorna i już mniej więcej wiem czego się spodziewać, czego nie używać (czysty złodziej, sic!) oraz co mniej więcej może mi wypaść (albo co mogę kupić w Kuldahar).
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2016-03-30, 16:35   

ID2 wydawał mi się zawsze łatwiejszy - w przeciwieństwie do ID1 można go było przejsć solo praktycznie każdą klasą (oczywiscie były trudniejsze momenty ale jednak się dało), w przypadku ID1 jest to też niby wykonalne ale o wiele trudniejsze z uwagi na brak podras i możliwości dopasowania ich do potrzeb oraz stylu gry. Z drugiej strony Serce Furii z ID2 dawało mocnego kopa i gdy mój samotny łotrzyk doszedł do etapu Klasztoru Kruka kląłem juz na czym świat stoi :P
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Damianus_NT 
beamdog hater


Wiek: 28
Posty: 291
Podziękowania: 74/19
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2016-03-31, 17:42   

Cytat:
ID2 wydawał mi się zawsze łatwiejszy

Ja mam odwrotnie. Przez Icewind Dale 1 idę jak przecinak (6-osobowa ekipa), natomiast w dwójce mam spore problemy zaraz po opuszczeniu początkowych lokacji. Drużyna w ID2 pada mi strasznie szybko (doinstalowanie tweaka: "KP gwarantuje absorpcję obrażeń fizycznych" tylko pogarsza sprawę gdyż przeciwnicy zyskują więcej niż my), a w samej grze brakuje mi wielu popularnych zaklęć buffujących oraz debuffujących.
Trzeba będzie zagrać jeszcze raz i odświeżyć sobie nieco pamięć.

BTW. Ze wszystkich gier zrobionych na silniku Infinity, to (paradoksalnie) chyba Baldur's Gate 2 oferuje najbardziej taktyczną rozgrywkę.
_________________
Dni V - zwiastun (CoB)
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuth 


Wiek: 29
Posty: 38
Podziękowania: 1/2
Skąd: Przechlewo
Wysłany: 2016-04-01, 10:14   

W późniejszym etapie walka IWD2 zaczyna robić się dość irytująca jak dla mnie. Przeciwnicy zdają się wyciągać z tyłka wszelakie odporności, najczęściej bez żadnego uzasadnienia. Natomiast w BG2 walka zamienia się w szachy przy pomocy czarów, co choć ciekawe szybko mnie męczy i chyba najmniej mi odpowiada. W BG1 wiadomo na początku jeden pechowy rzut i oglądamy filmik z rączką. Dla mnie ogólnie bardzo przyjemna walka, choć łuki dominują. Zdaję się, że chyba jednak IWD1 jest najbardziej zbalansowany i różnorodny jeżeli chodzi o walkę. Według mnie nie jest ani za łatwo, ani za trudno. Są miejsca, gdzie można sobie ułatwić (wspomniane wcześniej Odpędzanie nieumarłych w Dolinie Cieni), są też problematyczni przeciwnicy (trolle, Wyspa Grobów z HoW i TotLM).
_________________
Release, revolve, renew.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Cecylio 


Wiek: 27
Posty: 199
Podziękowania: 7/35
Wysłany: 2016-04-01, 12:59   

Damianus_NT napisał/a:
Cytat:
ID2 wydawał mi się zawsze łatwiejszy

Ja mam odwrotnie. Przez Icewind Dale 1 idę jak przecinak (6-osobowa ekipa), natomiast w dwójce mam spore problemy zaraz po opuszczeniu początkowych lokacji. Drużyna w ID2 pada mi strasznie szybko (doinstalowanie tweaka: "KP gwarantuje absorpcję obrażeń fizycznych" tylko pogarsza sprawę gdyż przeciwnicy zyskują więcej niż my), a w samej grze brakuje mi wielu popularnych zaklęć buffujących oraz debuffujących.


Mówisz o komponencie z Ease-Of-Use od Weidu? Ten komponent jest akurat bardzo ciekawy. Ma to większy sens, że np. Smok jest łatwy do trafienia, ale trudny do zabicia. Choć sprawia, że nasi woje w płytówkach są bardzo wytrzymali (ale hej, bez moda to lepiej nosić zbroje skórzane, bo płytówki dają tylko minusy).

Jeśli masz problem z przejściem IWD2, to naprawdę szczerze polecam taki prostacki przepis na drużynę:

3x Krasnolud (tarczowy) Wojownik (18/18/20/3/16/3, broń wg widzimisię, choć polecam 1h/tarcza);

Niziołek (osiadły) Łotrzyk (14/20/18/18/3/3, imo broń zasięgowa);

Krasnolud (tarczowy) Kapłan (Pan Poranka Lathandera) (18/18/18/3/18/3 albo 20 kondycji, bo wszystkie punkty i tak w mądrość lepiej dawać);

Gnom (skalny, chociaż to obojętne, ale niska drużyna to niska drużyna) Czarownik (9/10/18/18/3/18, niska zręczność, ale on ma czarować, nie strzelać / nie wiem czy nie powaliłem czegoś z kondycją, huh);
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Damianus_NT 
beamdog hater


Wiek: 28
Posty: 291
Podziękowania: 74/19
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2016-04-01, 22:39   

Cytat:
Mówisz o komponencie z Ease-Of-Use od Weidu? Ten komponent jest akurat bardzo ciekawy.

Tak, o tym. Mnie również się bardzo podobał. Ale o ile pomagał w początkowej fazie gry, to dalej (moje wrażenie) zdecydowanie utrudniał.

Co do drużyny i problemów z ID2.
Cóż, gram zawsze na max 2 zbrojnych. W momencie kiedy 4 postacie z bronią dystansową typu łuk/proca nie zadawały niemal w ogóle obrażeń co mocniejszym wrogom, grało się całkiem hmm... ciekawie. Tak czy siak najlepiej szło jak pozostałej czwórce ustawiało się broń do walki w zwarciu i max defensywę (nic nie bili, ale obrywali też nieco mniej). A że z czarami w ID2 nie jest zbyt różowo, plus nie lubię odpoczywać byle kiedy, to sam sobie rzucałem kłody pod nogi.

Skończyć skończyłem (dwa, prawie 3 razy). Jednak kilka walk wspominam jako ciężkie/irytujące (z racji braku możliwości taktycznych). Np. taki licz czy coś podobnego w lokacji z nieumarłymi/duchami (nie wyspa). Nie do ubicia. Zabijał bodaj jednym strzałem, a sam był niewrażliwy. Debuffów brak (tylko rozproszenie magii + 1-2 cienkie zaklęcia), czary ochronne też jakoś specjalnie nie pomagały. Oczywiście padał jak dziecko kiedy użyliśmy odpowiedniego, rzadkiego zwoju (podobnie ekipa na cmentarzu), albo kiedy spieprzało się przed nim z lokacji, odpoczywało, aż spadnie mu osłona, atakowało ponownie (i znów spieprzało), ale nie tędy droga. Zwojowi ochrony przed magią mówimy stanowcze nie. ;)
_________________
Dni V - zwiastun (CoB)
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
sajok 
Przyjaciel Klanu

Wiek: 44
Posty: 263
Podziękowania: 29/45
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2016-04-06, 20:50   

Czytając powyższe bardzo zaintrygował mnie komponent o którym wspomniał Tuldor z IWD Tweak - Friendly Random Drops w wersji z dodatkowym kupcem. Próbowałem to przetestować na jakimś starym sejwie, ale coś nie bardzo mi to się udało... Tuldorze (lub inny debeściaku) jak to działa dokładnie, bo mój angielski jest przeciętny? I gdzie jest ten nowy kupiec dokładnie? Jeśli byłbyś łaskaw się wypowiedzieć...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2016-04-06, 22:15   

Friendly random drop nie dodaje osobnego kupca a zmienia system losowego dropa w skrzyniach i zwłokach potworów: W grze masz kilka postaci/pojemników jakie mają przypisane po 4-6 itemów jakie mogą z nich wypaść, zawsze z tego 'zestawu' wypada jeden i tylko jeden (by wszystkimi władać... a nie, to nie ta bajka). Pierwsza ze skrzyń znajduje się w jaskini w jakiej znajduje się napadnięta przez orków karawana jaką musimy dla Hrotgara zlokalizować.

Standardowo podczas odpalania obszaru losuje się który z tych 4-6 przedmiotów znajdziesz, mod umożliwia ci wybranie innej opcji, o ile dobrze pamiętam są to:
- losowanie przy okazji otwierania pojemnika/zwłok (wtedy możesz robić szybki odczyt jeśli wylosujesz coś co Ci nie odpowiada bez konieczności robienia od nowa całej lokacji przed dojściem do skrzyni)
- oraz druga opcja, po otworzeniu skrzyni/zwłok odpala się dialog podczas którego masz listę ww 4-6 itemów i sam wybierasz który z nich chcesz uzyskać.

Niektórzy mogą uznać to za cheat, ja mam zdanie iż jest to coś normalnego bo np w takim BG masz ustalone "z góry" jaki przedmiot gdzie masz i losowanie dotyczy tylko itemów nie mających znaczenia dla tworzenia ekwipunku postaci z rodzaju 'klejnot/pocisk' itp itd w randomowych stworach/kufrach.
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
sajok 
Przyjaciel Klanu

Wiek: 44
Posty: 263
Podziękowania: 29/45
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2016-04-06, 23:01   

Dzięki za obszerne wyjaśnienia. Mniej więcej tak to właśnie rozumiem. Tylko właśnie jest jeszcze trzecia opcja, która jeśli dobrze rozumiem opis readme po amerykańsku, dodaje jakiegoś nowego kupca (właściwie to dwóch, bo drugi w HoW) który coś kurde zamienia czy też po prostu sprzedaje z tych właśnie randomowych istotnych przedmiotów. Myślałem, że może Tuldorze pamiętasz jak to szło, więc zapytałem. Na marginesie zresztą ta druga opcja z okienkiem dialogowych też wydaje się być fajna, a czy to cheat? Sumienie każdego gracza na to samo odpowie.
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group