Ja sam bym oceniał iwd na 4+ wkońcu to pierwszy rpg w jakiego gałem pozatym jest świetny klimat i przyjemnie siię gra kiedy za oknem pada deszczyk a Ty jesteś przeniesiony myślami do doliny lodowego wichru
Dodatki sprawiają, że IWD1 daje grającemu możliwość wyboru. Jest to IMHO znaczące urozmaicenie rozgrywki - praktycznie - hack&slash'owatej.
Niemniej, fabuła, bezpretensjonalna, nieskomplikowana, ale, oczywiście, wciąż liniowa, niespecjalnie zachęca do x-krotnego przechodzenia gry.
Toteż nad IWD przedkładam BG czy P:T.
Przy okazji pytanie: nigdy nie słyszałem o dodatkach do IWD2, ale...może są takie?
_________________ Cos sie zmieni...starsi muszą odejsc zeby zrobic miejsce młodym...
Danielas Gość
Wysłany: 2006-02-09, 14:26
Ja nie oceniam gry według grafiki tylko podług klimatu i grywalności
Dałem jej 5 ponieważ jest to jedna z niewielu gier do której powracając potrafie się znowu cieszyć rozgrywką myślę że wraz z BG2 są to 2 najlepsze gry Black Isel :D
Podstawka u mnie ma 3,5 a IWD+HoW+TotL ma 4.
Ostatecznie decyduje sie na 4 z uwagi na świetny klimat doliny lodowego wichru, muzyczke, filmiki i genialny jak dla mnie głos Henryka Talara 8)
Oczywiście dałem max punktów. Gra historia, na której powinny wzorować się nowe tytuły. Do autora tematu:
Czy jeśli gra ma małe wymagania to jest w odstawkę? Radzę spojrzeć na BG ^^
Niepowtarzalny klimat, zimowa przygoda którą mogę przeżywać w nieskończoność, osadzona w świecie Zapomnianych Krain, świetny system rozgrywki, ciekawa fabuła, wspaniałe lokacje (chociażby Kuldahar). Do gry mam sentyment ponieważ to moja druga gra tego gatunku (pierwsza to był BG :)).
jak dla mnie ICW jest grą świetną ( oczywiście nie można jej porównywać do Baldurka) ale to właśnie od Icewind Dale zacząłem grać w gry cRPG :D mimo tego że jest strasznie linniowa większość questów polega na " zabij przynieś" to darze ją szacunkiem i sentymentem :D:D Lubie do niej wracać :)
W pierwszą część niestety nie miałem przyjemności grać. Za to grałem w 2jke bez dodatków. Rozczarowała mnie zdecydowanie, fabularnie może dobrze zrobiona, jednak mogliby się dużo bardziej postarać nad jej liniowością. Pierwszy raz jak grałem, stworzyłem sobie jedną postać myślać, że jest to gra podobna do BG tak więc miałen nadzieje spotkać wiele postaci niezależnych czego niestety nie było. Solo doszedłem do takiego labiryntu, którym była jakaś klatka, żywiołaki i cofało sie w niej w czasie czy coś takiego. Po za rozczarowaniem nad fabułą przyjrzałem sie grafice. Efekty niektórych czarów bardzo mi sie podobały. Żywiołaki zrobione paskudnie. Dlatego też gre oceniam na 3 tylko i włącznie z sentymentu do FR.
Natomiast mnie żywiołaki przypadły szczególnie do gustu. Wielkie nie do końca ukształtowane materie, o wielkiej sile i wytrzymałości. Taki żywiołak wody to dla mnie cudo
Wiek: 37 Posty: 82 Podziękował 1 razy Skąd: Kuldahar
Wysłany: 2008-01-08, 10:57
Apropos pierwszego postu autora. Mi np imponuje to, że gra w sumie o prymitywnych wymaganiach daje tyle frajdy, cieszy oko i ucho. Ile gier o kosmicznych wymaganiach daje tyle frajdy po za nielicznymi(jak dla mnie) wyjątkami? W dwójce IWD bardzo przypadl mi do gustu wygląd czarów. fajnie zrobione sa (chociaz jestem na samym początku dopiero).
Jedynka to podobnie jak dla kilku przedmowców to moja pierwsza gra tego typu. Liniowa moze i jest, ale sprawia mi frajde. Podoba mi sie to, że np majac takie a nie inne rozbicie pkt jest trudniej albo praktycznie nie mozliwe zrobienie nie ktorych zagadek. Prostym przykladem dla mnie bylo zmuszenie rybaka w IWD1 do tego by przestal pic lub w dwójce stanąc w szranki o Wilczy Amulet.
Co do braku dolączajacych sie postaci. Fakt czasami brakuje tego, ale tworzac team tworzysz go sobie takiego jakiego bys chcial. Ty bedziesz zabijal, ty leczył, a Ty czarował.
w bg np mozna bylo miec problem. nie raz grajac w bg2 nie majac złodzieja (chwilowo) zastanawialem sie kto mi drzwi otworzy (poza czarami) albo znajdzie pułapke. Ale bez porównywania dokladniejszego. IWD oceniam na jakies 4 z malutkim minusem bo chcac nie chcac ma ona niedociagniecia
Bez przesady. Jest duzo walki, ale to nie hack and slash typu Diablo czy Sacreda. Zwlaszcza w 2 jest wiecej fabuly a mniej walki. Jak dla mnie na przyklad IWD to walka, PT gadanie a BG posrodku i dlatego najbardziej lubie BG. Oczywiscie to spore uproszczenie.
No wiesz to, że nie jest to acion hack and slash tylko taki trochę turowy hack and slash to nie zmienia faktu, że nim jest. Miej skomplikowana fabuła tak nie męczy i zachęca do gry ;).
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum