Poprzedni temat «» Następny temat
[BG II] Potęga czy klimat. A może klimatyczna potęga?
Autor Wiadomość
Zireael 


Wiek: 27
Posty: 720
Podziękowania: 13/42
Skąd: Ched Nasad
Wysłany: 2005-03-08, 15:11   

Gram na potęgę ale tak zeby mieć klimatyczne postacie. Granie 6 własnych jest OK. jeśli wymyślisz własne relacje między nimi... ja tak zrobiłam.
Podziękuj autorce tego posta
 
 
Khadgar Laendroth

Wiek: 29
Posty: 89
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2005-03-11, 19:41   

No ja właśnie zmieniłem styl gry - kiedyś grałem z myślą potęgi, a teraz bardziej biorę pod uwagę klimat tzn klimat na pierwszym miejscu, a potęga na drugim. Np. zmieniłem styl gry w broniach - nie używam "najlepszych" przedmiotów tylko takich które wg mnie są "ładne i nadają klimat" że to tak ujmę.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
chisette 
Legenda
tyhmä tyttö


Wiek: 33
Posty: 667
Podziękowania: 27/2
Skąd: pimeästä
Wysłany: 2005-04-21, 18:55   

pamietam, ze byly takie walki, po ktorych wkurzalam sie, ze 'za latwo poszlo', chociaz wcale nie gralam nie wiadomo jak wspaniala postacia z nieziemskim levelem (apropo- granie w ten sposob uwazam za jakies nieporozumienie, juz prosciej mi zaakceptowac przeciwstawna sytuacje w BG, gdy rozwala cie byle kobold), aczkolwiek pokusa skonczenia gry byla zawsze istotniejsza niz zastanawianie sie, jakby tu utrudnic sobie zycie.
loady tez byly i to czasami sporo:) poczatkowo 'przechodzilam' sytuacje na tyle dlugo, zeby nikt nie oberwal, ale szybko stwierdzilam, ze to do klimatu ma sie nijak- sugerowaloby zerowe prawdopodobienstwo oberwania, co jest przeciez nierealne. loady przy trudniejszych wrogach to bylo usilne staranie sie, zeby mi nikogo nie zabili;) moim idealem natomiast jest gra BEZ loadow- jak w prawdziwym zyciu...
i jakos nie wyobrazam sobie grania bez npc, przynajmniej nie do czasu, zanim nie poznam ich i ich relacji. podobnie mam opory co do grania zla postacia- nie moge sie przekonac do grania w stylu 'kill'em all':/
slowem- klimat, klimat
Podziękuj autorce tego posta
 
 
Karanith 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 29
Posty: 1177
Podziękowania: 38/15
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-06-19, 11:45   

Dość długo już gram samotnym Demonologiem (praworządny zły Mistrz Przywołań). Dlaczego długo? Ponieważ postać tę stworzyłem jeszcze w BG (wraz z NTotSC, a w BG2 - Tactics: wszystko oprócz Irca). Podróżował, podróżuje i będzie podróżował samotnie. I nie jest wcale nudno. Ba! To najbardziej klimatyczny bohater i gra w moim życiu! Ów mag dąży do zdobycia jak największej potęgi za wszelką cenę - poświęcił swoje zdrowie, by móc nosić Szatę Odchłani, walczył budzącą grozę Zemstą Nemerla (najbardziej klimatyczna broń z modów!), używa nawet najokrutniejszych czarów jeśli pozwoli mu to osiągnąć cel, zdziesiątkował Zakon promiennego Serca oraz urządził rzeź w światyni Lathandera. Za Irenicusem podążał jednak nie tylko z powodu skradzionych zaklęć (takich jak Armia, Oczyszczenie Aury Daer'ragha) oraz przedmiotów (Szaty Odchłani, Zemsty Nemerla, magicznej biżuterii), ale z powodu Imoen, jedynej osoby, do której czuje sentyment. Okazałó się, zę Joneleth zniszczył wszystkie jego przedmioty w rytuale kradzieży duszy. Ale już wskrótce Irenicusa dasięgnie karząca dłoń przyszłego Boga...

Jak bzudrne by się wydawało takie wymyślanie - dla mnie to pozostaje najbardziej klimatyczną grą życia. Drugiej już takiej nie będzie...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Yoda


Wiek: 27
Posty: 36
Skąd: Poznań
Wysłany: 2005-06-19, 11:52   

Ja gram naprawde roznie. Raz zdarza mi sie wziac 6-osobowa druzyne i granie tylko dla tekstow, klotni, romansow itp, i ewe grania "na jaja" (czyli przechodzenie tak sobie, jak mi sie chce), ale zdarza mi sie nie raz granie dla samej potegi. Ostatnio gralem taka 4-osobowa druzyna (ja-Berek, Aerie, Keldorn JJ/Imoen) i wszystkie zadania dopiete na ostatni guzik, nic mnie nie ominelo, wszystko wykonane bylo perfecto :). Podsumowujac moj styl gry zalezy od mojego nastroju :) Tyle ode mnie. Pozdro!
_________________
Opis ;)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Mefisto


Wiek: 27
Posty: 209
Skąd: Lublin
Wysłany: 2005-06-19, 14:00   

Ja zazwyczaj gram tak aby czuć klimat dlatego dąże raczej do podtrzymywania fabuły ale lubie mieć także mocne postacie
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Revan
Zasłużony


Wiek: 28
Posty: 306
Podziękowania: 1/2
Skąd: Łódź
Wysłany: 2005-06-26, 21:57   

Przechodząc Bg2 po raz 25 po raz kolejny stawiam na klimat. Moje pierwsze kilka gier było nastawionych na potęgę. Teraz MUSZĘ czuć klimat gry daną postacią (mag nie równa się czarownik), wypróbować wszystkie mozliwe bronie, odkryć nowe taktyki. Po to własnie stworzono Baldur's Gate. "Abyś i Ty mógł zostać bohaterem..."
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group