Poprzedni temat «» Następny temat
[BG II] Potęga czy klimat. A może klimatyczna potęga?
Autor Wiadomość
Komcio 
Zasłużony


Wiek: 109
Posty: 658
Wysłany: 2005-01-24, 11:29   [BG II] Potęga czy klimat. A może klimatyczna potęga?

Jaki styl gry preferujecie? Większą satysfakcję daje wam zdobywanie mocy, tworzenie niebotycznie silnych postaci, czy może przeciwnie, gracie drużynką przeciętnych npc, każda walka może być wyzwaniem, zaś liczba loadów jest wręcz astronomiczna?

A może staracie się zachować równowagę siły i klimatu? Albo gracie raz tak zaś raz inaczej?
Ostatnio zmieniony przez L`f 2014-04-25, 19:26, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Shinigami
Zasłużony
Bóg Śmierci


Posty: 554
Podziękowano 10 razy
Wysłany: 2005-01-24, 14:17   

Ogólnie to gram tak by gra mi sprawiała przyjemność. Nie lubie być zbyt wielką potęgą bo gra traci wtedy sens gdy nikt nam nie może dorównać. Szczególnie po twierdzy strażnika. Najlepiej się gra 6 osobową ekipą gdzie wolniej zdobywamy awanse i gra może być trochę trudniejsza a nie tam jakiś w/z/m który w pewnym momencie staje sie nieśmiertelny w zasadzie.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Cruel 
Zasłużony


Wiek: 31
Posty: 256
Podziękowano 1 razy
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2005-01-24, 15:04   

Zależy. Grając za pierwszym razem w jakiegokolwiek rpga, staram się stworzyć postać przede wszystkim mocną, jednak zachowującą podstawowy klimat obowiązujący daną klasę. Przechodząc grę w celu stworzenia postaci do Ligi - wiadomo, liczy się tylko i wyłącznie wydajność, reszta odchodzi na dalszy plan. Jednak grając dla czystej przyjemności, jednocześnie przechodząc grę po raz kolejny z rzędu, liczy się dla mnie przede wszystkim klimat: wybór broni, pancerza, wykonywanie questów - wszystkie te elementy podporządkowuję atmosferze rozgrywki, na dalszy plan schodzi moc postaci.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Karanith 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 29
Posty: 1177
Podziękowania: 38/15
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-01-24, 15:05   

Ja staram się zachować równowagę, ale nigdy nie robię nic na siłę (no, może PRAWIE nigdy). A mianowicie jeśli robię jakąś postać zbrojną, to zawsze ładuję max w cechy fizyczne, ale nie obniżam mąrości lub inteligencji jakoś przesadnie (nawet barbarzyńcą - nie mogę się wczuć w takiego debila, wiedząc ze to dziecko boga :P ).
Drużyna - kiedy zaczynam grać, to od razu nastawiam się że tworzę drużynę jaką jeszcze nie grałem. I jak już mówiłem: nic na siłę. Tak wiec nigdy nie biorę żadnej "leszczowatej drużyny", bo ani to klimatyczne, ani przyjemne :roll:
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Elhan
Zasłużony

Wiek: 33
Posty: 196
Wysłany: 2005-01-24, 16:12   

Ja zawsze gram tak,aby walki trwały jak najkrócej,żeby jak najmniej loadów używać,a nawet żeby w ogóle ich nie stosować.Czasami używam loadów żeby przejść jakiegoś przeciwnika smoka etc bez straty pż u każdego z członków drużyny,ale to tylko wtedy kiedy mam dużo czasu i mi się nudzi.Zwykle gram z drużyną,bo ciekawiej jest i większa ilość magów,zbrojnych daje możliwość stosowania lepszych i ciekawszych taktyk.Jak gram zaś solo,to raczej nie dla poczucia klimatu,tylko dla zdobywania poziomów,albo gram teoretycznie słabszymi klasami,żeby jakieś utrudnienie było.

Czasami jednak grałem tak,aby mieszać Npc w drużynach i patrzeć jak się rozwija sytuacja,albo żeby przejść wszyskimi NPC grę,ale zawsze gra polegała na tym żeby jak najlepiej i jak najszybciej wygrywać walki,co nie znaczy wcale,że przez to gra traciła klimat.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Philoos 
Zasłużony


Wiek: 35
Posty: 865
Podziękowania: 24/11
Skąd: Poznań
Wysłany: 2005-01-24, 16:39   

Łączę przyjemne z użytecznym :wink: niziołek zabójca, elfi łucznik, człowiek mnich - klimat zachowany i przy okazji w miarę optymalny wybór. NPCów też dobieram tak , żeby się uzupełniali, a zamierzam każdego wypróbować (ale nie w 1 grze :wink: ). Z kolei większa satysfakcja , gdy z potencjalnego słabeusza zrobimy machinę do zabijania...
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Matheous 


Wiek: 28
Posty: 452
Podziękował 1 razy
Skąd: Bytek
Wysłany: 2005-01-24, 17:16   

Postanawiam sobie-tym razem zagram ta a ta klasa z tymi a tymi NPCami z takim a takim eq. Mam taki 'plan gry'. I zaczynam grac.
Nie mowie sobie 'wybiore kensaia bo wymiata i dodam Korgana Edwina i Viconie zeby nikt nie podskakiwal' tylko 'wybiore druida bo jeszcze nim nie gralem, wezme Nalie i Haer'Dalisa bo jeszcze ich nie mialem no i Aerie bo jeszcze nie zrobilem jej romansu/zrobilem go najdawniej temu' etc. :)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Jay Jay
Zasłużony


Wiek: 29
Posty: 408
Skąd: Gród Grudziądz
Wysłany: 2005-01-24, 17:44   

A w moim przypadku klimatyczna była chyba tylko pierwsza gra :). Kiedy jeszcze nie znałem tych wszystkich tajemnic, nie wiedziałem co to trako, klasa pancerza i te różne odporności.
Gdy wybierałem klase czytałem tylko opis tej klasy bez plusów i minusów.
Łaziłem w kułko po całej Atkatli bez celu.
Rozmawiałem ze wszystkimi ludźmi. Wety to był klimat.

Później to jusz grałem raczej dla potęgi. Poznawałem to i owo...i budowałem taką drużynę, żeby była niezwyciężona.
_________________
no comment
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Olol


Wiek: 31
Posty: 25
Wysłany: 2005-01-24, 18:05   

U mnie jest tak że pierwsze przejście gry gram taka postacią jaka mi się podoba, w która potrafią się wczuć . Tak więc wyszł że pierwsze przejscie Baldurka zaliczyłem grając zawadiaka. Później bywa różnie, zależy od nastroju jaki mam w momencier tworzenia postaci. Ale odkryłem u siebie tak wadę ( a może i zaletę?? :wink: ) iż jak mam grtac pełnym składem ( czyli 6 osobami) to nie potrafię wybrac innej drużyny niż: Minsc, Valygar, Jan, Keldorn, Aerie , ja. Tak samo nie potrafię grać złą postacią gdyz nie wybrażam sobie rozwiązania niektrórych questów jako zła postać. Rozumiecie o co mi chodzi??
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Jay Jay
Zasłużony


Wiek: 29
Posty: 408
Skąd: Gród Grudziądz
Wysłany: 2005-01-24, 18:08   

Taka ciekawostka Olol. Ta moja postać, przy której patrzyłem tylko na opis, co oznacza, że ta która do mnie najbardziej pasowała to tez zawadiaka :D

I ja mam taki sam proble Olol więc wiem o co Ci chodzi ;)
_________________
no comment
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Olol


Wiek: 31
Posty: 25
Wysłany: 2005-01-24, 18:16   

Ja nie stety zawadiaka nie skończtłem całej sagi gdyż nie miałem wtedy jeszcze Tobu, a wracac do przerwanej przygody jest trudno - lepiej zacząć na nowo... :D
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Komcio 
Zasłużony


Wiek: 109
Posty: 658
Wysłany: 2005-01-24, 19:08   

Ja szczerze powiem, że gram różnie. Czasem idę sam, wtedy robię jak największego wymiatake np. M/K albo W/Z/M
Wtedy mam uczucie, że Dziecko Bhaala dokonało wszystkiego samo. No i wtedy na końcu Trona mogę zostać bogiem, bo jak gram drużynką to zazwyczaj z romnsem i szkoda mi zostawić "drugiej połowy."

Ale tak wymiataka robi się nudny. Wtedy biorę drużynkę npc. Wtedy to jest prawdziwe BG, bo wszyscy rozmawiają, kłócą się, mają własne zdanie. Może nie idzie im tak łatwo jak samotnemu bohaterowi (paradoksalnie on ma łatwiej niż cała drużyna) ale wtedy jest świetny klimat.

Albo czasami, jak w IW tworzę własną drużynkę. Każdy ma mini biografię itp. Wszyscy mają wtedy niezłe statystyki i też się przyjemnie gra.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Olol


Wiek: 31
Posty: 25
Wysłany: 2005-01-25, 18:30   

Ja właśnie nigdy nie potrafiłem zrozumiec grania 6-osobową drużą w multipalyerze. Niektórzy twierdza że wtedy mozna zrobić druzynkę wymiatającą. Mają rację. Tylko po co?? Jeśli można zrobić jedna postać natyle silną aby roznisła wszystkich wrogów to sześcioma to juz nie jest gra. A tracisz wtedy te wszystkie rozmowy, żarty, kłótnie i romanse - chyab nigdy tego nie pojmę...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Komcio 
Zasłużony


Wiek: 109
Posty: 658
Wysłany: 2005-01-25, 18:38   

Był taki okres, że miałem już dosyć wszystkich npc'ów... Własna drużynka to zawsze jakieś rozwiązanie.
Poza tym, chciałem zobaczyć różne klasy/podklasy, kombinację, itp. Można by to zrobić w singlu, ale trwałoby to o wiele dłużej, gdym każdym z osobna przechodził grę.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Olol


Wiek: 31
Posty: 25
Wysłany: 2005-01-25, 19:07   

Ja tam nigdy nie miałem dość opowiadań Janka, a że sam gadać nie będzie więc przyłączam innych... :D
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group