Poprzedni temat «» Następny temat
Nowe Opowieści z Wybrzeża Mieczy - ulubieni nowi bohaterowie

Moi ulubieni nowi NPC to:
łowczyni Miranda
5%
 5%  [ 1 ]
barbarzyńca Masambe
5%
 5%  [ 1 ]
bardka Alethra
5%
 5%  [ 1 ]
kapłan Rimardo
0%
 0%  [ 0 ]
paladynka Talindra
27%
 27%  [ 5 ]
łowca Theodor
5%
 5%  [ 1 ]
czarodziejka Ariadne
16%
 16%  [ 3 ]
czarownik Nathan
16%
 16%  [ 3 ]
wojowniczka Kasandra
11%
 11%  [ 2 ]
złodziej Namiir
5%
 5%  [ 1 ]
Głosowań: 9
Wszystkich Głosów: 18

Autor Wiadomość
nowus777 
Uczeń Gonda


Wiek: 31
Posty: 628
Podziękowania: 53/97
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-07-07, 21:51   Nowe Opowieści z Wybrzeża Mieczy - ulubieni nowi bohaterowie

Pamiętam, jak jakiś czas temu przeprowadzałem podobną ankietę w celu sprawdzenia Waszego zainteresowania nowymi postaciami. Tymczasem czas mija, modyfikacja została wydana, a część z Was zapewne zdążyła poznać już nowych bohaterów.

Kto zaskarbił sobie Waszą największą sympatię? Proszę o zaznaczenie w ankiecie ulubieńców - można oddać głosy na max. 3 postaci.

Nie pogniewam się też za uzasadnienia w formie komentarzy :)
_________________
Nowe Opowieści z Wybrzeża Mieczy: poznaj zawartość nowej megamodyfikacji do BGEE!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Edrin 

Posty: 18
Podziękowano 1 razy
Wysłany: 2020-07-12, 09:37   

Nie ograłem jeszcze wszystkich bohaterów których oferuje modyfikacja ale uznałem że podzielę się swoim pierwszym wrażeniem po tych co dotychczas poznałem. Talindra, Rimardo byli w mojej pierwszej drużynie którą ukończyłem grę. Miranda, Masambe i Ariadne trafili do mojej drugiej drużyny dobrej a Kasandra i Alethra są w najnowszej, złej drużynie.

Talindrę polubiłem głównie za wierność wyznawanym przez siebie zasadom, jej użyteczność na placu boju (łowca nieumarłych, to świetna podklasa) dobrze sprawdza się jako tank i jest w stanie wiele wytrzymać. Co prawda musiałem ją wspomóc czarami i miksturami by dostatecznie długo mogła zająć Sarevoka, ale dała radę na tyle długo go zajmować walką, by mój elfi łucznki mógł zabić braciszka. Co prawda w boju padła Imoen :(, Neera i Rimardo ale Xan jakimś cudem przeżył, mimo swojej niskiej kondycji i depresyjnego usposobienia. (Co w sumie nie najlepiej świadczy o moich zdolnościach przywódczych, ale hej! Udało mi się pokonać finałowego bossa więc nie jest źle :P )
Ale wracając do paladynki, to jej zdanie chyba jako jedyne jest do wykonania bez konieczności walki, co stanowi ciekawy kontrast z zadaniem Ariadne, gdzie musimy zawsze walczyć, mimo że czarodziejka woli pojedynki umysłowe XD. Romans z paladynką jest całkiem nieźle poprowadzony, widać w nim potencjał na rozwój w kolejnych częściach. Kończy się w sposób który określiłbym jako relację "bliżsi niż przyjaciele, mniej niż kochankowie", jeśli ktoś tutaj rozumie nawiązanie ;)
Jeśli miałbym się do czegoś przyczepić, to do portretu Talindry ale to bardziej moja prywatna opinia. Dziewczyna bardzo nie lubi swojej kobiecej strony i stara się ukrywać swoje wdzięki za zbroją i pod hełmem, więc jej twarz z rozpuszczonymi włosami zwyczajnie do niej nie pasuje i lepiej byłoby gdyby miała je upięte, jeśli nie zdecyduje się ich ściąć. Ale to tylko moje zdanie, nie ma potrzeby się z nim zgadzać.

Drugą ciekawą postacią, jest moim zdaniem Miranda i chociaż jeszcze nie skończyłem z nią gry, to widać że jej historia dobrze układa się z zapomnianymi krainami. Dość powiedzieć, że jest samo świadoma tego że nie jest najsilniejszym członkiem drużyny a jej klasa i poglądy mają dobre uzasadnienie. Ale fabuła, fabułą ale potwory same się nie pozabijają. I niestety, poza jedną zdolnością specjalną dla Mirandy, jej użyteczność jest w najlepszym razie umiarkowana. Może to być tak, że po prostu nie odkryłem jeszcze dobrego sposobu na grę nią, ale boli mnie fakt że nie możemy zdwuklasować jej na kapłana, mimo że klasycznego władcę zwierząt jak najbardziej możemy. Kto wie, może jeszcze twórcy mnie zaskoczą :roll:

Pozytywnie zaskoczyła mnie Ariadne, mimo swojego romantyzmu i czasami irytujących odzywek, jest wartościowym towarzyszem i nie raz i nie dwa miała logiczne wnioski na różne tematy. Co po części wynika z jej wysokiej inteligencji i mądrości więc nie narzekam. A i bardzo łatwo jest stwierdzić, kiedy dana rozmowa ma mieć podłoże questowe a kiedy romansowe a to dzięki muzyce. W przypadku Ariadne mamy muzykę z Pięknej i Bestii, ze sceny jak para tańczy na parkiecie co chłopowi wychowanemu na klasycznych animacjach disneya bardzo się spodobało. A fakt że i Ariadne i Bella dzielą tę samą pasję do książek, opowieści i nauki jeszcze bardziej cieszą. Choć z drugiej strony, to by znaczyło że mój bohater jest bestią... W sumie, to gram Zmiennokształnym druidem, więc coś musi być na rzeczy XD

Nie miałem jeszcze za wiele czasu z Kasandrą a jej quest jest przeciwieństwem Ariadne i nie jest możliwe by mieć je obydwie w drużynie. Mam wrażenie że jest postać jest sado-machonistką, lubi zarówno zadawać ból innym jak i sama go doświadczać. O jakiś godzinach w nocy, sama z siebie zadaje sobie obrażenia, co moim zdaniem jest jednocześnie intrygujące jak i niebezpieczne, szczególnie na pierwszych poziomach gdy mamy mało hp. W dialogach jest dosyć agresywna i często dąży do walki, szczególnie z czarodziejami. Jeszcze nie zareagowała jakoś na Edwina, ale myślę że w kolejnych aktualizacjach autorzy dodadzą coś na ten temat. Uznałem, że by doprowadzić do romansu z nią, to trzeba pokazać jej kto rządzi w drużynie. Nie wiem czy to jest dobra metoda czy też rzuci mi się kobita z mieczem na mojego chaotycznego złego berserka, ale czasem chyba warto poeksperymentować XD

Masambe w moim odczuciu, to klasyczny przykład tsundere :D Cały czas obraża wszystkich wokół, mówi by dać mu spokój ale gdy rozgada się,. mówi z pasją o swoich rodzinnych stronach i historii swojego życia. Rozwaliła mnie jego reakcja na Dritzza, przed walką "Łeee, dlaczego mamy pomagać mrocznemy elfowi?!" a po walce "To, to ty jesteś Dritzz?" już nie tak pewny swego. Obstawiam że gdyby nie jego duma, to poprosiłby elfa o autograf :lol:
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
nowus777
nowus777 
Uczeń Gonda


Wiek: 31
Posty: 628
Podziękowania: 53/97
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-07-12, 11:15   

Edrin napisał/a:
Nie ograłem jeszcze wszystkich bohaterów których oferuje modyfikacja ale uznałem że podzielę się swoim pierwszym wrażeniem po tych co dotychczas poznałem. Talindra, Rimardo byli w mojej pierwszej drużynie którą ukończyłem grę. Miranda, Masambe i Ariadne trafili do mojej drugiej drużyny dobrej a Kasandra i Alethra są w najnowszej, złej drużynie.


Halo, halo, czy Ty chcesz mi właśnie powiedzieć, że zaczynasz już trzecią grę z nowymi NPC? :shock: :grin:

Edrin napisał/a:
Ale wracając do paladynki, to jej zdanie chyba jako jedyne jest do wykonania bez konieczności walki, co stanowi ciekawy kontrast z zadaniem Ariadne, gdzie musimy zawsze walczyć, mimo że czarodziejka woli pojedynki umysłowe XD.


Kilku z NPC ma w swoich questach zagadki, u Ariadne finał questu powinien Cię nieco zaskoczyć :zab:

Edrin napisał/a:
Romans z paladynką jest całkiem nieźle poprowadzony, widać w nim potencjał na rozwój w kolejnych częściach. Kończy się w sposób który określiłbym jako relację "bliżsi niż przyjaciele, mniej niż kochankowie", jeśli ktoś tutaj rozumie nawiązanie ;)
Jeśli miałbym się do czegoś przyczepić, to do portretu Talindry ale to bardziej moja prywatna opinia. Dziewczyna bardzo nie lubi swojej kobiecej strony i stara się ukrywać swoje wdzięki za zbroją i pod hełmem, więc jej twarz z rozpuszczonymi włosami zwyczajnie do niej nie pasuje i lepiej byłoby gdyby miała je upięte, jeśli nie zdecyduje się ich ściąć. Ale to tylko moje zdanie, nie ma potrzeby się z nim zgadzać.


W ankiecie dotychczas zagłosowało 5 osób i każda z nich wskazała wśród ulubionych NPC właśnie Talindrę. A zatem ta postać rzeczywiście jest lubiana :) Co do romansów, każdy z nich został przeze mnie zakończony w BG1 w taki sposób, abym miał furtkę do ewentualnej kontynuacji w BG2. Zgadza się jednak to, że relacja z Talindrą w BG1 raczej nie jest typowym romansem, tzn. podczas gdy z innymi NPC można pozwolić sobie na więcej (z niektórymi na naprawdę wiele xD), to w przypadku Talidry trzeba cieszyć się z "małych rzeczy". Czy miałeś jakieś konflikty romansowe?

Edrin napisał/a:
Kto wie, może jeszcze twórcy mnie zaskoczą :roll:


Jeśli jeszcze nie ukończyłeś questu Mirandy, to finalnie powinieneś być zaskoczony. I w końcu wyjaśni Ci się, dlaczego Miradana ma takie statystyki 8-)

Edrin napisał/a:
A i bardzo łatwo jest stwierdzić, kiedy dana rozmowa ma mieć podłoże questowe a kiedy romansowe a to dzięki muzyce. W przypadku Ariadne mamy muzykę z Pięknej i Bestii, ze sceny jak para tańczy na parkiecie co chłopowi wychowanemu na klasycznych animacjach disneya bardzo się spodobało. A fakt że i Ariadne i Bella dzielą tę samą pasję do książek, opowieści i nauki jeszcze bardziej cieszą. Choć z drugiej strony, to by znaczyło że mój bohater jest bestią... W sumie, to gram Zmiennokształnym druidem, więc coś musi być na rzeczy XD


Tak, muzyka w relacji z NPC to celowy zabieg (zapewne zwróciłeś też uwagę, że muzyka zmienia się po przejściu przyjaźni we flirt). A dobieranie ścieżek dźwiękowych zajęło mi... ponad miesiąc. Właśnie na takich elementach wykładam się w trakcie moddingu xD Tzn. wiem, że innym osobom zajęłoby to pewnie max. 2 dni, a tymczasem ja mam usposobienie perfekcjonisty i nadal do końca nie wiem, czy dobrze tą muzykę wybrałem, hahah.

Edrin napisał/a:
Nie miałem jeszcze za wiele czasu z Kasandrą a jej quest jest przeciwieństwem Ariadne i nie jest możliwe by mieć je obydwie w drużynie. Mam wrażenie że jest postać jest sado-machonistką, lubi zarówno zadawać ból innym jak i sama go doświadczać. O jakiś godzinach w nocy, sama z siebie zadaje sobie obrażenia, co moim zdaniem jest jednocześnie intrygujące jak i niebezpieczne, szczególnie na pierwszych poziomach gdy mamy mało hp. W dialogach jest dosyć agresywna i często dąży do walki, szczególnie z czarodziejami. Jeszcze nie zareagowała jakoś na Edwina, ale myślę że w kolejnych aktualizacjach autorzy dodadzą coś na ten temat. Uznałem, że by doprowadzić do romansu z nią, to trzeba pokazać jej kto rządzi w drużynie.


Kasandra to postać kobieca, co do której dostałem z kolei najwięcej pozytywnych wiadomości na Facebooku. Tak, nie da się mieć równocześnie Ariadne i Kasandry i dlatego jeśli zdecyduję się na kontynuację historii NPC w BG2, to chyba graczom pozostawię w ankiecie wybór, bo ja obie postaci uwielbiam. Quest Kasandry jest odwróceniem questu Ariadne tylko do pewnego momentu, później następuje rozjazd i będziesz mógł dzięki temu dowiedzieć się o Kasandrze więcej. Co do relacji z Edwinem, w obecnej wersji Kasandra ma rozpisany z nim banter, natomiast nie ma gwarancji, czy w Twojej grze się on pojawi :)

Bardzo dziękuję Ci za pierwsze komentarze! Jeśli zdecydujesz się kiedyś napisać więcej na temat całości modyfikacji, w tym np. questów, polecam pisać w wątku poświęconym recenzjom:
http://athkatla.cob-bg.pl/viewtopic.php?t=7820
_________________
Nowe Opowieści z Wybrzeża Mieczy: poznaj zawartość nowej megamodyfikacji do BGEE!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
norq22 

Posty: 28
Podziękowania: 8/3
Wysłany: 2020-07-20, 07:57   

Nie ograłem jeszcze gry w całości i nie przetestowałem wszystkich nowych towarzyszy, więc swoje wnioski przedstawię w formie mini-recencji, ograniczając się do tych NPC-ów, z którymi miałem przyjemność, a którzy przypadli mi do gustu. :-)

1) Kassandra - Wykrzycz mi to w twarz! - postać z nieźle nagranym głosem, dobrze rozpisanym soundsetem, dialogami, charakterna, posiadająca bardzo wciągający i wielopoziomowy quest oraz niejednoznaczny, mocno nieintuicyjny wątek romansowy. Bardzo mi się podoba, że jej podklasa jest mocno wpisana w jej historię, jej nienawiść do magów ma uzasadnienie, co jest IMO ogromnie ważne dla imersji w grze. Znakomite jest to, że w czasie podróży, poznając Kassandrę, gracz może stopniowo przebić się przez ten jej pancerz zawiści, który zdaje się stanowić dla niej jakąś strefę komfortu. Może odkryć, że pod płaszczykiem twardej, nikczemnej do szpiku kości kobiety skrywa się tak naprawdę skrzywdzona dziewczynka. Kapitalna sprawa. Jeśli chodzi o mechanikę, to mod daje okazję do pobawienia się z podklasami, które raczej w grze nie występują. Zabójca Magów, choć powszechnie uznawany za garbage-tier, w BG1 sprawdza się, przynajmniej moim zdaniem, wyśmienicie.

2) Naamir - Człowiek nie może przeżyć dłużej niż jego cień. - tancerz cieni ze swoim kapitalnie nagranym głosem, nadającymi charakter powiedzonkami i z arogancją godną sułtana Calimshanu to naprawdę mocny zawodnik. Naamir, choć stwarza pozory delikatnego, pełnego gracji i ogłady młodego człowieka w rzeczywistości jest bezwzględnym sukinsynem; gościem, który jest w stanie dopuścić się dzieciobójstwa, jeśli tylko przyniesie mu to jakąś korzyść. W rozmowach Naamir uwielbia mówić o swojej ojczyźnie, a dzięki jego opowieściom otrzymujemy naprawdę porządną porcję lore dotyczącą piaszczystego Calimshanu - poznajemy kulturę, zwyczaje, gospodarkę, społeczną hierarchię - sehr gut! Quest Namiira jest ciekawy, wielopoziomowy i niejeden raz będzie wymagać od nas podjęcia trudnych moralnie decyzji. W przypadku tego łotrzyka świetne jest też umocowanie go w istniejącym na Wybrzeżu Mieczy przestępczym półświatku. Naamir dobrze orientuje się w skomplikowanej sieci różnych nielegalnych przedsięwzięć i raz za razem daje temu wyraz. Gracz niejeden raz zastanowi się, czy faktycznie może Naamirowi ufać; wielokrotnie dozna poczucia niepokoju po tym, jak łotr wypowie jeden ze swych enigmatycznych komentarzy. Jeśli chodzi o mechanikę, to z racji podklasy otrzymuje mniej punktów do umiejętności złodziejskich, co może być dla niektórych irytujące; nie jestem pewien, czy może zafunkcjonować jako samodzielny łotrzyk drużyny. Wydaje mi się też, że Tancerz Cienia jest jedną z tych podklas, która błyszczy dopiero wtedy, gdy ma wysoki poziom, a z powodu ograniczeń, które nakłada na nas BG1 nie ma możliwości odpowiedniego rozwinięcia postaci. Ale to wszystko tak naprawdę michałki - wszakże w BG liczy się przede wszystkim przedstawiona historia.
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
nowus777
nowus777 
Uczeń Gonda


Wiek: 31
Posty: 628
Podziękowania: 53/97
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-07-20, 13:23   

W końcu dostałem jakieś info zwrotne na temat Namiira. Dziękuję Ci dobry człowieku 😉
_________________
Nowe Opowieści z Wybrzeża Mieczy: poznaj zawartość nowej megamodyfikacji do BGEE!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Neysa 
Witch with the Cat


Posty: 70
Podziękowania: 3/6
Skąd: z Kociej Wieży
Wysłany: 2020-08-17, 21:49   

Urzekła mnie właśnie Kasandra. Jest naprawdę dobrze rozpisana, przypomina mi trochę moją starą postać z pewnego serwera rpg. Ciekawa bardzo jestem jej dalszego rozwoju w dwójce, jeśli będziesz kontynuował Nowusie. Prosi się o dwie ścieżki: "uzdrowienia duszy" i "rozpalenia zemsty".
Jej quest jest "mocny", przez króciutką chwilę miałam nadzieję, że nie zabije jednak ojca. Niby tak prosto opisane, a jednak wzbudziło moje emocje. Kibicuję w jej przyszłych zamiarach.
Bantery z Masambe są utrzymane w fajnym klimacie, podobnie te z Namiirem. Nie miałam możliwości obserwowania jak to wygląda z innymi postaciami(z Dornem i Imoen milczała niestety) Przypuszczam, że i tak by mi się podobały. Do romansu nie doszłam, ale wszystko przede mną. :wink:
_________________
Nie drażnić lwa!
- Dlaczego? - zapytałem dozorcy.
- Dostaje biegunki - odrzekł.
Stanisław Jerzy Lec
Podziękuj autorce tego posta
 
 
nowus777 
Uczeń Gonda


Wiek: 31
Posty: 628
Podziękowania: 53/97
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-08-17, 23:52   

Neysa napisał/a:
Urzekła mnie właśnie Kasandra. Jest naprawdę dobrze rozpisana, przypomina mi trochę moją starą postać z pewnego serwera rpg. Ciekawa bardzo jestem jej dalszego rozwoju w dwójce, jeśli będziesz kontynuował Nowusie. Prosi się o dwie ścieżki: "uzdrowienia duszy" i "rozpalenia zemsty".


Kasandra to postać, którą pisało mi się najtrudniej. Bardzo trudno stworzyć postać "chaotyczną złą" przy założeniu, że ma też być z nią wątek romansowy. I w sumie nadal mam wrażenie, że nie udało mi się do końca oddać jej "chaotycznego złego" charakteru. Pisanie banterów dla takiej postaci też jest mega trudne - byłoby przecież nudno, gdyby tylko na wszystkich krzyczała i z wszystkimi się kłóciła, prawda? :P

Tym bardziej cieszę się, że ta postać przypadła jednak graczom do gustu :)
_________________
Nowe Opowieści z Wybrzeża Mieczy: poznaj zawartość nowej megamodyfikacji do BGEE!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group