Poprzedni temat «» Następny temat
Nieobecność
Autor Wiadomość
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5552
Podziękowania: 428/305
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2008-09-29, 23:57   Nieobecność

Myślę, że taki wątek przydałby sie takze do ogólnego użytku (jesli uważasz, że powinniśmy wiedzieć o Twojej nieobecności - pisz)
Z racji tego, że w kilka działań tum zaangażowany, żeby nie pisać tego setki razy - piszę - wszystkim razem i kazdemu z osobna:
wyjeżdżam na ok. 1,5 tygodnia - jednakże:
1. liczę na to, że osoby, któe mają jakieś zadania będą nad nimi dalej pracowały
2. dbajcie o Forum, piszcze itd.
3. nie piszcie na gg - mail lub PW (raz na kilak dni powinienem się pojawić, jednakze komunikatora mieć nie będę)
4. 3majcie się
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Gawith 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 30
Posty: 865
Podziękowania: 26/28
Wysłany: 2008-09-30, 00:25   

Cytat:
1. liczę na to, że osoby, któe mają jakieś zadania będą nad nimi dalej pracowały

khem, khem :P
Cytat:
2. dbajcie o Forum, piszcze itd.

Natychmiastowo stosuję się do prośby... ;)
Cytat:
4. 3majcie się

Też się trzymajmaj ;)
_________________
Szarotki alpejskie som tuczące :D
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
kol 
Przyjaciel Klanu
Fantazmaty i miazmaty


Wiek: 28
Posty: 2380
Podziękowania: 60/46
Skąd: Preußen
Wysłany: 2008-10-01, 16:18   

Nie wiem, kiedy znowu się pojawię, studia na razie nieźle dają mi w kość, ehhh...

Obecność moja będzie nad wyraz przypadkowa.

PS. Mam nadzieję, że muminki żyją!
_________________
xui̯-ø
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
chisette 
Legenda
tyhmä tyttö


Wiek: 31
Posty: 671
Podziękowania: 27/2
Skąd: pimeästä
Wysłany: 2008-10-02, 02:28   

a ja korzystając z tego tematu przeproszę serdecznie, że zasysam jako moderator i nie pojawiam się ostatnimi czasy na forum o rzeczonym moderowaniu nie wspominając
postaram się poprawić
jak już się skończy aklimatyzacja studencka i ułożę sobie sensowny tygodniowy plan
cierpliwości
:)
_________________
can't believe how strange it is to be anything - at all
Podziękuj autorce tego posta
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5552
Podziękowania: 428/305
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2009-06-06, 21:18   

Hmm...
Czas mi wyruszyć (skoro świt)... Tak jakos mnie naszła ochota na Wander jakowyś...
No nic nie będzie mnie przez jakiś blizej nieokreślony czy sprecyzowany czas... Jednakowoż bedę od czasu do czasu (jak dorwę sie do neta) zaglądać... Z tym, że nie bedę miał gg - dlatego jedynie PW
1. Wszelkie sprawy proszę kierować do Philoosa lub Vinciego, technikalia zasię do Marlonga...
2. Rekrutacja do Klanu zostaje na pewien czas wstrzymana
3. Sprawy tłumaczy, tłumaczeń itd. - do Jinete, w innych dzielnicach/działach/grupach do Namiestników/Avatarów Grup...
4. Piszcie posty (przelicznik 50/dzień uznam za uczciwy), stroniąc jednocześnie od spamu
5. Wszelkie zobowiazania, zadania itd. uznaje sie za obowiazujące i podlegające realizowaniu;P
6. 3majcie
7. Pozdrawiam
8. PW zamiast GG
9. Pozdrawiam (wrócę!)
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5552
Podziękowania: 428/305
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2009-07-11, 22:55   

Wróciłem
I jestem mocno rozczarowany...
Głównie za sprawą bluzgów...
Inna sprawa, że wartość merytoryczna połowy postów z ostatniego miesiąca oscyluje w granicach 0...
No, ale pisałem o ilości nie jakości, my mistake...
Niniejszym można kandydować do Klanu, pisać do mnie na gg itd.

EDIT: Przejrzałem +- wszystkie posty i w sumie, aż tak źle nie jest - ale przynajmniej wiecie, że wróciłem (bo chyba, jak wiecie, nie byłbym sobą jakbym nie pomarudził;P)... Wybaczcie;)
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Ostatnio zmieniony przez morgan 2009-07-13, 09:35, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Gawith 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 30
Posty: 865
Podziękowania: 26/28
Wysłany: 2009-07-11, 23:15   

I tak Cię kochamy morgan :*
_________________
Szarotki alpejskie som tuczące :D
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Valsharess 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 35
Posty: 428
Podziękowania: 19/14
Wysłany: 2009-10-21, 00:59   

No to Dziuby Drogie

Stało się. Wasza kochana Val lol... :oops:
no!, ykhm, znika na czas bliżej nieokreślony. Nie płaczcie Moi Drodzy, pewnie nie wrócę :wink: Było mi bardzo miło, ale muszę sobie pewne sprawy poukładać. Z niektórymi z Was chciałabym mimo wszystko utrzymać, jeśli czas i ochota pozwoli, jakiś kontakt, te osoby dowiedzą się o tym w swoim czasie i pewnie nie w tym wątku.

Dziękuję za miło spędzony czas...

Kto wie, może do ponownego przeczytania... kiedyś, w innym życiu ;)

PS Phil, nadaje się do akceptacji? ;)
_________________
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
Philoos 
Zasłużony


Wiek: 34
Posty: 866
Podziękowania: 24/11
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-10-21, 01:19   

Valsharess napisał/a:
PS Phil, nadaje się do akceptacji? ;)

Trudno o akceptację nieobecności, zwłaszcza, że ta jest
Cytat:
na czas bliżej nieokreślony

choć, co gorsza, dalej:
Cytat:
pewnie nie wrócę

Chyba że źle odczytałem zdanie z emotką :>
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Leoncoeur 
Bibliotekarz


Wiek: 37
Posty: 783
Podziękowania: 37/29
Skąd: Praga
Wysłany: 2009-10-21, 15:39   

Pozostaje nadzieja, że
Valsharess napisał/a:
pewnie nie wrócę
się nie sprawdzi i po bliżej nieokreślnym czasie jednak wrócisz.

Kciuki za to trzymam :)
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5552
Podziękowania: 428/305
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2009-11-20, 00:24   

Moi Drodzy!
Opanował mnie znowu duch wędrówki (słowem: naszła mnie ochota na croissant avec champaigne - tak więc znikam - tym razem na czas krótszy (w poniedziałek powinienem wrócić - po prostu chcę się w weekend zabawic w okolicach pola marsowego) - mozecie pisac na gg (przez 3-4 dni wiadomości nie przepadną)...
Chyba świat się nie zawali jak sprawy Klanowe nie będa przez 3-4 dni realizowane, w razie pilnych rzeczy - są Phil i Vinci...
3majcie się (i piszcie (posty))...
Bywajcie
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Leoncoeur 
Bibliotekarz


Wiek: 37
Posty: 783
Podziękowania: 37/29
Skąd: Praga
Wysłany: 2009-11-20, 03:56   

Bon voyage et ardente mademoiselles :)
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Vinci
Zasłużony


Posty: 2492
Podziękowania: 241/52
Wysłany: 2009-11-20, 09:07   

Imprezaaaaa!! ^^ :P

A tak serio, to mnie też ciężko w weekend złapać będzie, raz że uczelnia, to jeszcze kumpel z Majorki wrócił i trzeba świętować :P

Jeszcze jedna sprawa :< Nieobecność Li jest spowodowana jej kilkutygodniowym pobytem w szpitalu. Ma problemy z układem nerwowym, sprawa wygląda ponoć nieciekawie. Trzymajmy kciuki za jej szybki powrót do zdrowia.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5552
Podziękowania: 428/305
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2010-02-15, 02:36   

Kochani!
Wybywam na ok. tydzień - rady te co zwykle (5 post w temacie)...
3majcie się i pozdrawiam
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Naorden 
Guardian of the last burning candle


Wiek: 22
Posty: 223
Podziękowania: 17/13
Skąd: stąd
Wysłany: 2010-02-16, 09:49   

Muszę was poinforemować, iż niestety ze względu na "drobne" problemy rodzinne jestem na stałe odcięta od internetu, co wiąże się z niemożliwością wykonywania powierzonego mi zadania, aż do odwaołania... Postaram się jak najczęściej zaglądać z biblioteki szkolnej (tak jak teraz), czy od Bogny.
_________________
Valhalla - Deliverance
Why've you ever forgotten me
Podziękuj autorce tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group