Poprzedni temat «» Następny temat
[IwD II] Drużyna
Autor Wiadomość
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2016-06-30, 08:00   

Walka na oślep, Rozpłatanie, Pęd, Nieczysta walka, Uniki, Ekspert, Ulepszone trafienie krytyczne, Ulepszona inicjatywa, Szczęście bohaterów, Broń bojowa (specjalizacja), Zmaksymalizowane ataki, Potężny atak <= atuty użyteczne dla zbrojnego + 3 atuty podnoszące rzuty obronne... jak ma sięś np poziom paladyna dochodzi też heroizm, przy 8 paladyna pogromca zła...
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Cecylio 


Wiek: 27
Posty: 199
Podziękowania: 7/35
Wysłany: 2016-06-30, 08:40   

A przeszedł ktoś grę na Sercu Furii? Na pewno! Czytam i czytam i coraz bardziej mnie kusi. Niemniej, podobno jest tak trudno, że trzeba uciekać się do sztuczek (przywoływanie, niewidzialność, itp.), a to trochę odbiera frajdę z przejścia. A może właśnie o to chodzi, żeby sprytem pokonać przekokszonych wrogów?

Myślałem o czymś w stylu Barbarzyńcy/Woja jako tanku, Druid (summony) i Kapłan (cc) i Czarownik (dd) jako postacie czarujące, i w sumie tyle by nawet wystarczyło. Można by się pokusić o drugiego zbrojnego (Paladyn/Woj?) i dorzucić Łotrzyka/Maga (Barda?), co by nie był tylko pożeraczem expa. Szkoda, że bard nie potrafi sam z siebie otwierać zamków :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Kliwer 


Wiek: 29
Posty: 1386
Podziękowania: 140/205
Wysłany: 2016-06-30, 08:54   

Cytat:
A przeszedł ktoś grę na Sercu Furii? Na pewno! Czytam i czytam i coraz bardziej mnie kusi. Niemniej, podobno jest tak trudno, że trzeba uciekać się do sztuczek (przywoływanie, niewidzialność, itp.), a to trochę odbiera frajdę z przejścia. A może właśnie o to chodzi, żeby sprytem pokonać przekokszonych wrogów?


Ale Serce Furii w IWD2 jest tak pomyślane, by przechodzić je drużyną, która skończyła już IWD2 na zwykłym poziomie... Importuje się drużynę z końca i zaczyna od nowa. Inaczej bez szans- już gobliny w dokach mają po 130 pż i zadają po 20 punktów obrażeń (czyli biorą każdego na hita).

Cytat:
Walka na oślep, Rozpłatanie, Pęd, Nieczysta walka, Uniki, Ekspert, Ulepszone trafienie krytyczne, Ulepszona inicjatywa, Szczęście bohaterów, Broń bojowa (specjalizacja), Zmaksymalizowane ataki, Potężny atak <= atuty użyteczne dla zbrojnego + 3 atuty podnoszące rzuty obronne... jak ma sięś np poziom paladyna dochodzi też heroizm, przy 8 paladyna pogromca zła...


Eeee tam.

Walka na oślep- przydatna sporadycznie na magów z lustrzanym.
Rozpłatanie- później prawie nic nie daje. Jak się ma po 4-5 ataków to ten jeden dodatkowy, i to tylko jak się zada ostateczny cios i tylko, jak inny wróg stoi obok, mało waży.
Ekspertyza- wojownik i tak będzie zbierał bęcki bo KP rośnie w tej grze dużo za wolno w stosunku do premii do ataku. Ja tam nigdy z tego nie korzystałem. Ważne tylko dla specjalnych buildów (gnom głębinowy-mnich)
pęd- przydatne, ale znowu niewiele zmienia
ulepszona inicjatywa- bezużyteczne
Zmaksymalizowane ataki- takie sobie, na późniejszym etapie więcej obrażeń idzie z modyfikatorów niż z kości. Jako-tako robi różnicę dla wojownika z bronią oburęczną.


Ogólnie wiadomo, że lepiej mieć, ale trudno wokół tych atutów zrobić jakiegoś builda, który by robił różnicę. No a 12 pż na poziom i redukcja obrażeń to konkret.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Cecylio 


Wiek: 27
Posty: 199
Podziękowania: 7/35
Wysłany: 2016-06-30, 09:14   

@Kliwer, tak wiem, że najpierw muszę przejść taką drużyną grę.

A co myślicie o czymś takim? Svirfneblin Mnich jako tank, reszta to wspomniani czarujący, Druid Kapłan Czarownik, rasy Aasimar każdy (ważne bonusy do MDR i CHR). Mnich posiada odskok i ulepszony odskok (więc zbombardowany przez Czarownika, nie odczuje tego na własnej skórze), odporności na magię (razem z rasowym bonusem) i obrażenia, także choroby i trucizny. Poza tym Gnom posiada bardzo dużo fajnych rasowych bonusów, w sam raz dla Mnicha. A może to tylko tak pięknie na papierze wygląda?

Co do featów - podobno owa Inicjatywa w ogóle nie działa (sic!), Barbarzyńca ma pęd sam z siebie, Rozpłatanie warto brać tylko jedno (bo ulepszone zwyczajnie nie ma sensu), Walka na oślep nieprzydatna, bo niewielu jest niewidzialnych wrogów. Reszta ok, zresztą to subiektywny wybór gracza :)
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2016-06-30, 09:35   

Cecylio o to chodzi by na SF pokonać wrogów jacy są silniejsi od nas więc właśnie trzeba korzystać z pełnego arsenału (dobrze sprawdzają sie przywołania potwora), nie trzeba uciekać sie do cheatów/bugów.

Jak chcesz tanka to ekspertyza niedoceniana przez kliwera + wysoka zręczność + zbroja z odcietej dłoni (wysoki bonus do KP i brak ograniczeń KP za zręczność właśnie, wychodzi o wiele lepiej niż najlepsza pena płytówka) do tego pawęż. Można oczywiście też z mnichem spróbować ale wynik będzie podobny.
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
Cecylio
Harth 

Wiek: 25
Posty: 56
Podziękowania: 1/1
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2017-03-21, 15:19   

Nie wiem czy jest lepsza drużyna nad: tank-wojownik 4 / barbarzyńca , kapłan, kapłan, mag, mag. Wziąć aasimarów czarowników i mamy mnóstwo zaklęć , można sypać jak z karabinu. Opcjonalna wersja - druid zamiast 1 kapłana. Złodzieje i bardowie w IwD nie sprawdzają się. Wojo/ barb tankuje a reszta rzuca zaklęcia ew. strzela z kuszy. Nie wiem czy jest lepsza drużyna niż ta piątka.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Damianus_NT 
beamdog hater


Wiek: 28
Posty: 310
Podziękowania: 91/21
Wysłany: 2017-03-21, 15:47   

Ostatnie przejście robiłem na poniższej drużynie:

1. Kapłan (Pan Poranka) - Drow
2. Kapłan (Pan Strachu Bane'a) - Drow
3. Druid - Człowiek
4. Bard - Drow
5. Łotrzyk/Mag - Gnom Głębinowy
6. Czarownik - Człowiek

Było okej, ale bez szału.
_________________
Dni V - zwiastun (CoB)
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Cecylio 


Wiek: 27
Posty: 199
Podziękowania: 7/35
Wysłany: 2017-06-29, 15:45   

Jako, że gra nie posiada praktycznie żadnych ograniczeń rasowo-klasowych, a kusi mnie to od niedawna, chciałbym stworzyć drużynę niedoskonałą. Kombinacje ras i klas, które mają minusy do ważnych statystyk. Wiem, że da się to nadrobić, ale niemniej zaczynanie z obniżonymi ważnymi statystykami to pewne utrudnienie (mniej czarów, życia, zadawanych obrażeń, itp.)

Jest tego trochę. Póki co wykombinowałem Pół-Orka Czarownika (niższa charyzma i mniej umiejętności z powodu niższej inteligencji) lub Czarodzieja (wiadomo). Jest też Tarczowy Krasnolud Łotrzyk, ale nie wiem jak bardzo zaszkodzi mu niższa Zręczność.

Co zaszkodzi bardziej walczącym na froncie? Niziołka minus do siły czy Elfa minus do kondycji? Może Niziołek Dziki (czy jakoś tak) Barbarzyńca lub też Księżycowy Elf Wojownik?

Nie ma rasy z minusem do Mądrości...? No cóż.

Jak dużo traci np. Złoty Krasnolud (lub Duergar), gdy chce zostać Paladynem? Odpowiednio -2 lub -4 do Charyzmy.
EDIT: Bo Gnom Głębinowy to już ekstremum (-2 Siły i -4 Charyzmy).
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
greegarak 

Wiek: 34
Posty: 387
Podziękowania: 33/47
Wysłany: 2017-06-29, 18:31   

Cecylio napisał/a:
Co zaszkodzi bardziej walczącym na froncie? Niziołka minus do siły czy Elfa minus do kondycji? Może Niziołek Dziki (czy jakoś tak) Barbarzyńca...

DZiki niziołek ma chyba preferowaną klasę barbarzyńcy, tzn. że wg lore wystęþowanie Dzikich barbarżyńców jest powszechne ( siłę można szybko nadrobić, a barb i tak najcięższych zbroji nie może nosić).
Na froncie bez kondycji ani rusz. Jest też mało rzeczy które ją podnoszą, podczas gdy tych od siły jest sporo,
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group