Poprzedni temat «» Następny temat
Vinci i L`f - oświadczenia Wodzów dotyczące ostatnich zmian
Autor Wiadomość
Vinci
Zasłużony


Posty: 2512
Podziękowania: 250/53
Wysłany: 2017-06-01, 20:28   Vinci i L`f - oświadczenia Wodzów dotyczące ostatnich zmian

Witam forumowiczów!

Jako wieloletni admin i moderator chciałbym wygłosić oświadczenie dotyczące ostatnich zmian na forum. Chciałbym, żeby wszyscy wiedzieli, że obecne zmiany odbyły się bez mojej zgody, jak również bez zgody El’efa, chociaż ten zapewne wypowie się osobno. Nakreślę nieco sytuację.

Około godziny 4 w nocy dostałem od morgana maila, że przejął w nocy forum. Z racji tego, że jest właścicielem domeny i hostingu (którego nigdy nie chciał odsprzedać, bo przyjął opłacanie go za punkt honoru, mimo że z zarządzania forum oficjalnie zrezygnował), nie miał z tym żadnych problemów. Kilka miesięcy wcześniej morgan przedstawił nam swoje propozycje zmian, ja przyjąłem je sceptycznie, El’ef nawet nie odpowiedział morganowi, ale podczas rozmowy ze mną przyznał, że nie podobają mu się. Wiedzieliśmy, że coś trzeba zrobić, bo żaden z nas nie wykazywał większej aktywności i zaangażowania w życie forum, ale nie chcieliśmy też oddawać 100% władzy morganowi, bo wiemy do czego jest zdolny. El’ef i Kirara znają go osobiście, ja internetowo od 10 lat. Opuszczał już ceremonialnie forum kilka razy. Zaproponował nam też miejsce w Radzie, czyli pozycje zbliżone, ale ciągle na jego warunkach, z zastrzeżeniami typu „nie rzucajcie mi kłód pod nogi” itd. Na to też żaden z nas się nie zgodził. Plan był taki, żeby morgan sobie działał, ale któryś z nas zostaje administratorem bez żadnych warunków, żeby mieć na niego oko, gdyby morgan postanowił ponownie ceremonialnie odejść. Morgan nigdy nie usłyszał o tej propozycji, bo sprawa ucichła, liczyłem po cichu, że może znalazł sobie jakieś inne zajęcie. Aż do dzisiaj.

Morgan nocą, za plecami odebrał mi uprawnienia, w ogóle nie uprzedzając swoich zamiarów. Nie wiem co za człowiek załatwia sprawy w taki sposób. Przez prawie 10 lat jak jestem na tym forum, przewinęło się tu sporo Wielkich Wodzów: Ascaephel, morgan, Alvarez, El’ef i nigdy nie widziałem takiego syfu, gdy dochodziło do zmian. Po 10 latach z forum pozostaje cholerny niesmak, bo nie chciałem pójść za „jedyną słuszną opcją”. Rano byłem zdziwiony, później po wymianie maili byłem skłonny jakoś współpracować, bo ostatecznie też wiedziałem, że trzeba coś zmienić. Morgan zapewniał że będzie trzymał się z boku, będzie sobie nadzorował projekty, ja pomogę osobie odpowiedzialnej za SoD, ale z nim Nie chcę mieć do czynienia, Rada będzie sobie działała itd., a potem przeczytałem nowy regulamin, zaczęły znikać nieprzychylne mu wpisy. Zaczęło się to, czego razem z El’efem się obawialiśmy. Już z morganem mieliśmy jedną sprzeczkę o takie sprawy, skończyło się na tym, że odszedł po tym z forum.

Żeby nie było, pierwotne zmiany założone przez morgana, nie wydawały mi się wcale straszne, pomysł z Radą mógłby być ciekawy, gdyby nie odwalił takiej szopki, wyrzucając sobie adminów, do których część użytkowników ma zaufanie.

Oficjalnie odcinam się od zmian wprowadzonych na forum dnia 01.06.2017, szczególnie tych wprowadzonych w nowym regulaminie. Nie jestem członkiem Rady i nie mam nic wspólnego z podejmowanymi przez Radę decyzjami.

Pozdrawiam
Vinci

EDIT: Wybacz Vinci, wydzieliłem komentarze (niektóre miały sens, niektóre - jak chociażby Yarpena z dziś - nie, ale znowu niektórzy by podnosili starą śpiewkę o cenzurze, gdybym go wyciął. Zdecydowałem się zostawić Wasze Oświadczenia w niezmienionej formie (prócz tego dopisku i zmiany tytułu). Wszelkie komentarze proszę pisać TU - M
Ostatnio zmieniony przez Meisarcha 2017-10-20, 18:34, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
anoim2666, Damianus_NT, neuromancer, Żelazko, Katorg, Scol, Geralt Riv, Kliwer
L`f 
Uczeń Gonda


Wiek: 27
Posty: 1381
Podziękowania: 290/154
Wysłany: 2017-06-03, 00:23   

Vinci napisał/a:
Chciałbym, żeby wszyscy wiedzieli, że obecne zmiany odbyły się bez mojej zgody, jak również bez zgody El’efa, chociaż ten zapewne wypowie się osobno.

Wypowie się, wypowie. Pozwolę sobie załatwić to w Twoim temacie, Vinci. Raz, że nie chcę spamić kolejnymi wątkami, a dwa - w powyższym poście znajduje się większość informacji (dotyczących m.in. regulaminu i kasowania wypowiedzi), których dzięki Tobie nie muszę dublować, a pod którymi mogę się jedynie podpisać.

Od siebie wiele raczej nie dodam. Fakt, negocjacji zaniechałem, jednak nie bez powodu. Po otrzymaniu od morgana mglistego opisu założeń dotyczących zmiany na Forum wystosowałem konkretną odpowiedź, zadając pytania o szczegóły i przedstawiając swoją koncepcję (stopniowe wprowadzenie zmian i obserwacja, czy się sprawdzają, co przy okazji pozwoliłoby wypowiedzieć się na temat całej sprawy najważniejszej stronie - CoBowiczom). W odzewie moja propozycja została zbyta - czyli wszystko miałoby się odbyć po kryjomu i za kulisami, w myśl zasady, że morgan wie, co jest dobre dla CoBu - a zwłaszcza, kogo odsunąć. W ramach niemerytorycznego "gratisu" dostałem jeszcze garść personalnych złośliwości i paranoicznych oskarżeń, jakobym to niby miał mieć zamiar fałszywie dołączyć do nowych władz, by je od wewnątrz zwalczać, rzucając - wspomniane już - kłody pod nogi. Uznałem wtedy, że głową muru nie przebiję, co więcej, na takie oskarżenie po prostu zabrakło mi słów. Do dzisiaj nie wiem, jak to skomentować (a maila tego dostałem 2 miesiące temu z okładem), więc nie zrobię tego w ogóle.

Poniekąd się nie pomyliłem. Doszedłem bowiem do wniosku, że wybór mam prosty. Mogłem się zgodzić i oficjalnie zrzec administracji, okazując w ten sposób poparcie dla powrotu morgana jako jedynego administratora. Mogłem też być zmianom niechętny i zostać zwyczajnie wykopany przez morgana jako właściciela serwerów CoBu, możliwe że poprzez działania z poziomu baz danych.

Nasuwa się tylko pytanie, dlaczego morgan przy takich zapędach nigdy oficjalnie i publicznie nie wykazał chęci objęcia stanowiska Wielkiego Wodza, a zawsze wolał się kimś zasłaniać - czy to nieobecnym Ascaephelem, czy Alvarezem, czy - w pierwszym tygodniu mojej kolejki - mną. Teraz za to zasłania się nowym, "anonimowym" nickiem.

W mojej koncepcji, której - koniec końców - nie przedstawiłem, chciałem zaproponować morganowi, by zaczął od podstaw - by zwyczajnie wrócił na Forum, zalogował się na swoje konto (które aktywne ostatnio było 14.04.2016 r., czyli w czasie afery z Damianusem) i zaangażował w codzienne życie Forum. Wtedy mógłby przedstawić ogółowi CoBowiczów pomysły na zmiany, które miałyby ożywić CoB - i mógłby rozwijać swoje inicjatywy. Nikt nie miałby nic przeciwko temu - sam zresztą zawsze byłem otwarty na propozycje Użytkowników, zawsze własne zmiany wolałem również wprowadzać w oparciu o ich opinię i wsparcie. To właśnie z morganem mnie różni - jako że odkąd pamiętam wolał on wprowadzać zmiany po cichu, a społeczność CoBu nie miała w tym zakresie głosu i musiała to zaakceptować, bo tak ma być. Jeśli zaangażowałby się w publiczne rozwijanie tych inicjatyw i w międzyczasie nie odszedł z Forum przez jakąś kłótnię czy różnicę zdań, bez problemu zaaprobowałbym przyznanie mu administracji.

Nie no, ogólnie spoko, morgan - skoro i tak chciałeś sobie przyznać administrację - bo serwery są Twoje, Forum jest Twoje - mogłeś po prostu mnie i resztę o tym poinformować. Formalne wypowiedzenie, hehe. Nawet to, co powyżej, kompletnie nie byłoby potrzebne. Po prostu - bez żadnego mamienia mnie i Vinciego miejscami w Radzie Sześciu, bez stawiania rozlicznych warunków, bez wyliczania nam błędów, bez grożenia sądami. Wystarczyło tylko napisać to wprost. Po osobie prawie czterdziestoletniej spodziewałbym się, że potrafiłaby otwarcie wziąć odpowiedzialność za swoje decyzje i działania, zamiast robić z siebie ofiarę okoliczności, która jest zmuszona wbrew swoim pragnieniom wrócić, bo Wodzowie są za mało produktywni. Ale - mając na uwadze fakt, że dostatecznie dobrze poznałem Cię prywatnie - jakoś nie jestem zaskoczony.

I, cytując - "wyszło jak wyszło". W ramach oficjalnej informacji, w Radzie nie jestem, nawet nie wiem, gdzie 4 z 6 członków Rady się podziewa. Dodatkowo anonimowość nie jest mi do niczego potrzebna - nie widzę powodu, by się przed kimkolwiek ukrywać z moimi działaniami.

Względem zaś moich planów, robię to co zwykle - gdy mam czas i dopisują chęci, coś sobie dłubię przy Dniach V. Od ostatnich informacji w moim wątku nawet całkiem sporo załatwiłem - cały mod można już fabularnie przejść od początku do końca. I działa! Jak będę miał coś ciekawego do pokazania, to wrzucę na Forum, w mojej komnacie. To znaczy, o ile dostanę tam z powrotem moderację, bo w chwili obecnej chyba zastosowano ekspropriację, a Sanktuarium stało się jakimś zakładnikiem politycznym, czy czymś w tym guście. ;)

Pozdrawiam!
L`f
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
greegarak, Scol, picollo, Kliwer
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group