Poprzedni temat «» Następny temat
Grusham NPC - czy warto robić?

Czy byłbyś zainteresowany zagraniem taką postacią?
Tak
25%
 25%  [ 2 ]
Nie
75%
 75%  [ 6 ]
Głosowań: 8
Wszystkich Głosów: 8

Autor Wiadomość
Ruffle_truffle 


Wiek: 30
Posty: 877
Podziękowania: 28/80
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2017-01-03, 13:31   Grusham NPC - czy warto robić?

Belaree NPC mnie kusi, ale dwójka jest na tyle rozbudowana, że ciężko do niej coś dodać. Poza tym tyle już dobrych drowów...

W Projektach i pomysłach jest odpowiedni temat i chciałbym się zorientować jakoś, czy opłaca się robić takiego moda (w sumie to nigdy się tak naprawdę nie opłaca, no ale).

Grusham to Kapłan/Złodziej i przy tym... Półork. Dość nietypowe, niestereotypowe połączenie klas i rasy.

Ponieważ dopiero jeden NPC został przeze mnie stworzony, to nie będzie to odbiegać za bardzo od Belaree. Tyle tylko, że klasa postaci jest już gotowa.

Mod ma być dedykowany pod BGT. Grusham jest alternatywą dla Dorna z EE, który jest jak na mój gust nieco zbyt prostacki. Gdyby ktoś pytał - nie, nie będzie biseksualny. ;)

Przewidywany jeden przedmiot - magiczna maczuga i około 4 dialogi, a także bantery z postaciami, na które będę miał pomysł.

EDIT: Tu jest link do tematu o tym NPC: Grusham
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
greegarak 

Wiek: 34
Posty: 387
Podziękowania: 33/47
Wysłany: 2017-01-03, 21:14   

Ruffle_truffle napisał/a:
Kapłan/Złodziej i przy tym... Półork. Dość nietypowe, niestereotypowe połączenie klas i rasy.

Niestereotypowe jest danie niezbrojnemu 19 w kondycje - teraz dopiero teraz zauważyłem na prinscreenie.
Po publikacji Twoich dialogów, to mi się ten półork widzi indywidualistą. Dlatego cechy mentalne winny przeważać nad fizycznymi. Zręczność(17 by wystarczyło), kondycja (15 jest wystarczające) za wysokie, inteligencja (conajmniej 13).
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 30
Posty: 877
Podziękowania: 28/80
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2017-01-03, 21:48   

Ta kondycja to może dlatego, że pierwszy raz zobaczyłem paperdoll półorka kapłana, na którym wyglądał jak kulturysta.

Dam zręczność 17, do kondycji 15/16, Inteligencję podniosę. Ale mądrość to też cecha mentalna i czasami ciężko oddzielić jedno od drugiego.

Dam 13. Charyzma za to będzie bardzo niska, a siła na 13 - żeby mógł nosić cepy.

EDIT: Zmieniłem statystyki.

_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
picollo 

Posty: 577
Podziękowania: 63/97
Wysłany: 2017-01-05, 13:50   

Nie. Nie rób. Czytam te dialogi i płaczę.

"Zabicie Mulaheya to czyn neutralny".

Rozumiem, że Grusham przez ostatnie 300 lat swojego życia pracował jako urzędnik, a jego specjalna umiejętność to aura urzędnika?
Wszystkie te dialogi są tak sztuczno-sztywne, że głowa mała.

Cytat:
Ponieważ dopiero jeden NPC został przeze mnie stworzony, to nie będzie to odbiegać za bardzo od Belaree. Tyle tylko, że klasa postaci jest już gotowa.


Czyli wezmę Belaree, w połowie skryptów dialogowych podmienię teksty i voila?

Robisz NPCa, na którego masz pomysł "bo to nietypowe połączenie rasy/klasy". Fajnie. NIe zadziała.

Idź o krok dalej. Zrób sobie wyzwanie 30 OneDay NPCów w miesiąc. Za miesiąc będziesz mógł wypuścić super moda "Największy NPCowy mod kiedykolwiek wydany". Brawo.

Albo zacznij pisać coś, co będzie miało jakąkolwiek wartość.

Staram się pomagać ludziom którzy próbują modować. Naprawdę. Ale zabierasz się do tego tak tragicznie (i to nie jest pierwszy raz), że może w ten sposób zaczniesz robić cokolwiek poza wrzucaniem pomysłów na mody i porzucaniem ich po dwóch dniach.
_________________
był szalony jak stado zajęcy na wiosnę, kiedyś kazał nam ściąć cały zagajnik dębów, bo uroiło mu się, że go szpiegują... a potem doszedł do wniosku, że były jednak w porządku i rozkazał nam je pochować.
- czy wy wiecie ile czasu zajmuje zakopanie dębowego lasu?
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 30
Posty: 877
Podziękowania: 28/80
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2017-01-05, 16:20   

Po dwóch dniach? Jest kilka projektów, które tu wiszą od miesięcy. Porzucone i takie, które się całkowicie nie przyjęły nie zostały nawet tknięte palcem. Wszystkiego bym się spodziewał, ale nie takiego zarzutu. Prędzej bym się spodziewał, że za długo właśnie trwa moment od rozpoczęcia do publikacji.

Limit 10 MB się prawie wyczerpał. Zostaje albo Trilogy mix mod plus coś jeszcze, albo to pierwsze bez dodatkowego czegoś.

Technolog się nie spodobał? Może moje podklasy są 'tragiczne', można sobie swoje zdanie mieć.
Nick, co się jawi jak napój sylwestrowy dla dzieciaków wygłasza swoje zdanie. Kac nie przeszedł jeszcze?

Oszczędza mi to tylko kłopotu i zawracania tyłka, a na dodatek nie będę musiał się użerać z... W każdym razie wystarczy mi to, co o niektórych tutaj @Nobanion napisał.

Cytat:
Rozumiem, że Grusham przez ostatnie 300 lat swojego życia pracował jako urzędnik, a jego specjalna umiejętność to aura urzędnika?


Dialogi w Baldurze często są sztuczne/sztywne/egzaltowane. A nawet, jeśli jest bufonem czy nie wiem kim (bo wiesz, to, co widać w innych, siedzi tak naprawdę w nas samych) to co?

W ogóle niech Auril złoży swój lodowy pocałunek na Twoim gładkim czole.

Jeden widzi w dialogach indywidualistę. Drugi, nie wiem, siląc się na postawę zoila, wytyka jakieś urzędnictwo.
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2017-01-05, 17:03   

Hm, każdy ma własny styl pisania więc tego sie czepiać nie będę acz z tym 'czynem neutralnym' faktycznie brzmi to tak jakby miał podręcznik do DeDekow i zeń czytał definicje, ot zły dobór słów, albo może nie tyle zły co nieudany. To tak trochę jakby Jaheira czy inna Imoen zaczęły narzekać na "Charname bo jesteś zbyt praworządny" wiec może by faktycznie nad zdankiem pomyśleć (ale jak przerobić nie pytaj, ja tu tylko sprzątam) :wink:
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
picollo 

Posty: 577
Podziękowania: 63/97
Wysłany: 2017-01-05, 19:26   

Ruffle_truffle napisał/a:
Nick, co się jawi jak napój sylwestrowy dla dzieciaków wygłasza swoje zdanie. Kac nie przeszedł jeszcze?

Jeśli chcemy jeździć po ksywkach, to możemy, ale twoja też jakimś przejawem błyskotliwości nie jest.


Ruffle_truffle napisał/a:

Technolog się nie spodobał

Świetny mod. Należą się pochwały tym wszystkim ludziom którzy za ciebie go doprowadzli do sensownej formuły, napisali i przetestowali.
Ty nadal nie byłbyś w stanie go napisać.



Ruffle_truffle napisał/a:

Dialogi w Baldurze często są sztuczne/sztywne/egzaltowane. A nawet, jeśli jest bufonem czy nie wiem kim (bo wiesz, to, co widać w innych, siedzi tak naprawdę w nas samych) to co?


W porównaniu do twoich próbek uwierz mi, dialogi z baldura kwalifikują się do Nobla.
No ale jeśli obycie literackie czerpiesz z takiej "tfurczości" jak ten wiersz który wrzuciłeś, to nie dziwi mnie to.

I masz rację- szkoda czasu tracić na te twoje wymysły, których nie umiesz doprowadzić do końca. Tylko wieczne ankiety, pytanie o pomysły, po czym zapał przechodzi a za tydzień nowe truflowe pomysły od początku startują.
_________________
był szalony jak stado zajęcy na wiosnę, kiedyś kazał nam ściąć cały zagajnik dębów, bo uroiło mu się, że go szpiegują... a potem doszedł do wniosku, że były jednak w porządku i rozkazał nam je pochować.
- czy wy wiecie ile czasu zajmuje zakopanie dębowego lasu?
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Lava Del'Vortel 
Avatar Sune
Łasiczy Szperacz


Wiek: 28
Posty: 3092
Podziękowania: 210/70
Wysłany: 2017-01-05, 22:49   

O ile Picollo mówi dość ostro, to za wszystko faktycznie zabierasz się od złej strony. Projekt na którym się uczyłem modować wydałem po 2 latach. Aeon NPC - może nie jest to najwspanialszy mod, ale jest pełen. Ma historie i pomysł. Trochę naciągane, ale pracowałem nad tym będąc zakompleksionym licealistą. Pracowałem nad nim jeszcze przed Skie i Quaylem - projektami, które teoretycznie są moimi pierwszymi modami (razem z Avi Mayą). Chodzi jednak o to, że pisząc je już mniej więcej wiedziałem o co chodzi, co się z czym je, a i tak było ciężko. Jednak ostatecznie udało się to wydać. Modowanie wymaga trochę więcej chęci, pasji i po prostu czasu. To dużo próbowania, naprawiania błędów, przepisywania, testowania...

Jasne, może nie jestem wzorem do naśladowania. Wiele osób jak Kirara, Elef, czy jeszcze parę innych osób powiedziałoby, że moje mody są raczej takie se. Dla niektórych pewnie tak. Mam paru fanów i to mi wystarczy; pisanie sprawiło mi trochę radochy, no i to patrzenie jak to wszystko ożywa w grze... Mam wrażenie, że sam sobie to odbierasz.

Samo połączenie klas i rasy specjalnie mnie nie dziwi, bo mam taki sam projekt (pół-ork kapłan/złodziej) w małych fragmentach gotowy (ale do IWD EE, więc nie nazwałbym tego konkurencją). Jednak może po prostu zrób coś co będzie spójne. Takie Twoje i dopieszczone, a nie będzie pomysłem, który wypala się po 2-3 dialogach. Rozpisz sobie postać, jej charakter, nawyki, przeszłość, obawy, słabości... Masz okazję zlepić coś nowego, swojego, a zamiast tego mam wrażenie, że trochę się miotasz między tymi projektami i sam nie wiesz do końca co robisz i co najważniejsze po co. Daj sobie moment, zastanów się i przysiądź nad tym naprawdę z całego serca. Chyba, że po prostu nie chcesz na to tracić czasu, ale w tym wypadku... czy warto to ciągnąć?
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
picollo
Ruffle_truffle 


Wiek: 30
Posty: 877
Podziękowania: 28/80
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2017-01-06, 13:19   

http://varscona.pl/modder...upe-z-gwozdzia/

- Postać nie może być normalna tylko unikalna, niezwyczajna i nadzwyczajna (najlepiej, jakby dotyczyło to wszystkich aspektów – także tych technicznych, jak klasowość i biegłości).

- Oczywiście cechy muszą być obniżone i nijakie. Jakaś osiemnastka? O ile potrzebna była do WCZEŚNIEJSZEGO DWUKLASOWANIA – zapomnijmy. Owszem Ariena ma nawet 19 pkt siły, ale aasimarska półorczyca jest wyjątkiem. Zresztą, jest to umotywowane jej pochodzeniem i ma sens. Jednak wielu autorów szczególnie upatrzyło sobie kondycję, jako tę cechę, która ma być najniższa. Prowadzenie postaci nie może być po prostu proste, musi być tak utrudnione, żeby było „wyzwaniem”. Nie może być mowy o jakimkolwiek powergamingu. Absolutnie. Niska kondycja – najlepiej oscylująca w przedziale 9-10 punktów – ma być pewnym motywatorem do zgłębiania jakże rozbudowanej i wyjątkowej osobowości danej postaci. No rush tudzież festina lente albo po polsku spiesz się powoli. Trzeba odkrywać charakter kruszynki (dosłownie – Azure z 14 pkt ma poniżej 40 PŻ, czyli o połowę mniej niż powinna mieć) i delikatnie zgłębiać tajniki osobowości (oczywiście głębokiej i rozbudowanej) – coby nie nadwyrężyć subtelnej struktury psychologicznej takiego kuriozum, jak chociażby Amber, tajemnicze diabelstwo…

- rozmówki. W tym przypadku ma być duuuużo rozmówek. Jak najwięcej, mnóstwo, całe mrowie banterów rożnych i rożniastych (jakby powiedziała Pani Pelagia, która ma 5 zł od bombki) – o naszym dziedzictwie, o przeszłości i przyszłości, planach i zamiarach, uczuciach, dupie Maryny, banialukach i królewnie Śnieżce, krasnoludkach i sierotce Marysi. Przecież to one – jak to twierdzą – niektórzy ‚budują postać”.

Nikt za mnie nie napisał technologa. Co najwyżej wszyscy dodawali swoje 3 grosze i pomagali go zbalansować w fazie tworzenia. Ja stworzyłem przedmioty w DLTCEPie i napisałem instalkę.

Poezja jest z grupy amatorów, do której należę i oprócz kiepskiej formy ma niezłą treść.

No chyba, że ktoś woli rarytasy współczesnej poezji ze strony @Beka z literatury polskiej po 1989 roku:

_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Lava Del'Vortel 
Avatar Sune
Łasiczy Szperacz


Wiek: 28
Posty: 3092
Podziękowania: 210/70
Wysłany: 2017-01-06, 13:49   

A czy ja pisałem, że ma to być pół-ork mnich wygnany z Kara-Tur? To, że postać ma charakter, nawyki, przeszłość, obawy czy słabości, to kwestia przemyślenia swojego projektu. No i skoro wzorujesz się na opiniach Kinskiego (swoją drogą to są tylko opinie i jego preferencje, a jego pozytywna opinia o modzie nie jest wyznacznikiem wspaniałości projektu - oznacz tyle same co opinia Vinciego, K4athosa, moja czy kogokolwiek innego), to podkopujesz swój własny pomysł, bo w końcu sam nazywasz postać "dziwadłem". Poza tym wybacz, ale robisz moda dla Kinskiego, czy dla kogo? Z tego co pamiętam to BG1 NPC Project jest najpopularniejszym modem do BG1 (BGT, Tutu, BG1EE), a właśnie na wprowadzaniu wielu rozmów, przyjaźni i romansów bazuje.

A jeśli nie zależy Ci na opinii innych, jeśli nie chcesz wiedzieć, że komuś się nie podoba projekt, to czemu w ogóle pytasz innych o ich zdanie? Sam zdecyduj, skoro nie przyjmujesz odpowiedzi innych użytkowników, tylko wtedy po prostu rób swoje, zamiast cała energię kierować na bulwersowanie się.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
picollo 

Posty: 577
Podziękowania: 63/97
Wysłany: 2017-01-06, 13:55   

Ruffle_truffle napisał/a:
http://varscona.pl/modderskie-rewolucje-czyli-jak-zrobic-zupe-z-gwozdzia/

Nikt za mnie nie napisał technologa. Co najwyżej wszyscy dodawali swoje 3 grosze i pomagali go zbalansować w fazie tworzenia. Ja stworzyłem przedmioty w DLTCEPie i napisałem instalkę.


Stworzyłeś niedziałające przedmioty i napisałeś instalkę która nie obsługiwała połowy założeń dla klasy które przyjąłeś. To nie to samo.


Ruffle_truffle napisał/a:

Poezja jest z grupy amatorów, do której należę i oprócz kiepskiej formy ma niezłą treść.


Treść jest słaba. Dwa Seby siadły pod blokiem
-poezję bym zrobił.
-e tam gówniany pomysł.
-ok, będzie o gównie.

Tak to wygląda.


Ruffle_truffle napisał/a:

No chyba, że ktoś woli rarytasy współczesnej poezji ze strony @Beka z literatury polskiej po 1989 roku:

Obrazek

Dobrze wiedzieć, że z poezji istnieje tylko wasza grupa i ten wiersz który wrzuciłeś. Żadne inne wiersze nie wychodzą?
_________________
był szalony jak stado zajęcy na wiosnę, kiedyś kazał nam ściąć cały zagajnik dębów, bo uroiło mu się, że go szpiegują... a potem doszedł do wniosku, że były jednak w porządku i rozkazał nam je pochować.
- czy wy wiecie ile czasu zajmuje zakopanie dębowego lasu?
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 30
Posty: 877
Podziękowania: 28/80
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2017-01-06, 14:32   

picollo napisał/a:
Stworzyłeś niedziałające przedmioty i napisałeś instalkę która nie obsługiwała połowy założeń dla klasy które przyjąłeś. To nie to samo.


Przedmioty mają opisy nieadekwatne do działania, ale działają i to w większości tak, jak powinny (właśnie testowałem). Czyli jednak stworzyłem? A wcześniej było napisane, że ktoś to za mnie zrobił. No tak, więc to może jego wina z tym niedziałaniem, co?

Niekonsekwencja w opisach była nawet w oryginale Baldura.


picollo napisał/a:
Treść jest słaba. Dwa Seby siadły pod blokiem
-poezję bym zrobił.
-e tam gówniany pomysł.
-ok, będzie o gównie.

Tak to wygląda.


O tekstach hip-hopowców można pisać prace licencjackie na polonistyce i często o takich ulicznych poetach się te prace pisze. Już w sumie ciężko znaleźć artystę, jaki by nie był opisany.


picollo napisał/a:
Dobrze wiedzieć, że z poezji istnieje tylko wasza grupa i ten wiersz który wrzuciłeś. Żadne inne wiersze nie wychodzą?


Wychodzą, ale dużo większych rewelacyj się po nich nie spodziewaj.
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Christoff 
Czciciel Azutha

Wiek: 35
Posty: 39
Podziękowania: 36/7
Wysłany: 2017-01-06, 15:05   

Cytat:
Wychodzą, ale dużo większych rewelacyj się po nich nie spodziewaj.


No pewnie, jakich rewelacji można się spodziewać po jakimś Herbercie, Miłoszu czy Szymborskiej. Czy choćby Wojtyle. Hybris to kolega ma wysoce rozwinięty.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 30
Posty: 877
Podziękowania: 28/80
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2017-01-06, 15:08   

Christoff napisał/a:
Cytat:
Wychodzą, ale dużo większych rewelacyj się po nich nie spodziewaj.


No pewnie, jakich rewelacji można się spodziewać po jakimś Herbercie, Miłoszu czy Szymborskiej. Czy choćby Wojtyle. Hybris to kolega ma wysoce rozwinięty.


Szymborska, Miłosz i Herbert pisali także przed 1989 rokiem, a Wojtyła... No cóż, nie słyszałem praktycznie nic dobrego o jego pisaniu.

Tu chodzi o po-nowoczesnych.

EDIT: Dzisiaj są doceniani, w kolejnych epokach mogą zostać zdegradowani do kiczu i grafomanii, jak podaje hasło kicz w Wikipedii:

np. kicz Giotta, Botticellego, Rafaela, Leonarda da Vinci, Tycjana, Rubensa, rokoka, kicz romantyzmu (gotycyzm, patos przedstawień czynów heroicznych), kicz operowy i operetkowy, kicz Wagnera, Petrarki i Cervantesa, poetów jezior, Mickiewicza, Norwida, Sienkiewicza, Orzeszkowej, itd.
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Christoff 
Czciciel Azutha

Wiek: 35
Posty: 39
Podziękowania: 36/7
Wysłany: 2017-01-06, 15:12   

Nie chodzi. picollo pytał, czy żadne inne wiersze nie wychodzą. Wymieniłem tylko kilka nazwisk, które przyszły mi do głowy w ciągu kilku sekund. A Wojtyły pisanie jest na poziomie skopania ogródka? Na pewno jesteśmy z tej samej planety?
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group