Poprzedni temat «» Następny temat
Priorytet w modowaniu + dziennik postępów, cz. II

Który projekt powinien najwcześniej ujrzeć światło dzienne?
Elvanell NPC/Bezdźwięczna ballada
33%
 33%  [ 1 ]
Holnara Waleczna - kobieta krasnolud dla EE
0%
 0%  [ 0 ]
Politeista - podklasa kapłana
33%
 33%  [ 1 ]
Grusham NPC
0%
 0%  [ 0 ]
Inny (jaki?)
33%
 33%  [ 1 ]
Głosowań: 3
Wszystkich Głosów: 3

Autor Wiadomość
Ruffle_truffle 


Wiek: 29
Posty: 829
Podziękowania: 26/71
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2017-12-20, 20:33   Priorytet w modowaniu + dziennik postępów, cz. II

Zakładam temat, bo wykonałem gadżety Quela i zrezygnowałem z kontynuacji Belaree.

Pragnę nadmienić, że poza kolejką jest projekt "Dziki zew kitpack", który wymaga poprawek.
Niemniej - chciałbym poznać "listę życzeń" co do modowania.

Niektóre projekty są wznowione, inne odsunięte na bok...

Edit: Dodam tylko, że inny/jaki? powinien iść w parze z komentarzem. W przeciwnym wypadku głos nieważny, bo nie wiem, o który chodzi.
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 29
Posty: 829
Podziękowania: 26/71
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2017-12-22, 13:04   

Padł głos na Elvanella. Napisałem co nieco dialogów (między nim, a charname).

Włączę spoiler:

Od czasu naszego spotkania nie rozmawialiśmy zbyt wiele. Cisza sprzyja natchnieniu, ale bardowie lubią też pogawędki. Opowiesz mi coś o sobie? Może twa historia jest inspirująca.

1. Nie mam ochoty na czcze pogawędki, Elvanellu.
2. Moja historia jest moją sprawą i chcę, aby tak pozostało.
3. Czy inspirująca - cóż, trudno powiedzieć. Na pewno jest tajemnicza. (Opowiadasz Elvanellowi swoją biografię).
4. Na razie nie przeżyłem/przeżyłam niczego, co by zasługiwało na zacny poemat.

IF 1. - Wszędzie powściągliwość. Trzeba ciągnąć za język lub słuchać bełkotu...
IF 2. - Uszanuję twój wybór, acz dodam, że teraz dzielimy tę historię razem. I dowiem się czegoś podróżując z tobą.
IF 3. - Słyszę, że na razie niewiele przeżyłeś/przeżyłaś. Cóż, być może wątek się trochę rozkręci.
IF 4. - Nie zawsze potrzebny jest patos czy bombast. Niekiedy przyziemne historie są dobre.

Nie znamy się dobrze. Sądzę, że za mało. Może chcesz usłyszeć tym razem coś o mnie?

1. Nie interesuje mnie to, Elvanellu.
2. Chętnie posłucham, jeśli to coś zmieni.

IF 1. - W takim razie zachowam to tylko dla siebie.
IF 2. - Byłem prawdziwie w czepku urodzony. Mój ojciec był szlachcicem, moja matka - elfką. Od najmłodszych lat uczono mnie śpiewu. Dużo też czytałem, ćwiczyłem szermierkę. W końcu takie życie mi nie wystarczyło. Mimo wykształcenia w machaniu rapierem, udałem się w drogę z mieczem na półtorej ręki. Opuściłem nudne życie dworzanina - poezja się karmi przygodą, czynem! Z Amnu dostałem się do Beregostu, w nadziei, że trafi mi się inspiracja. Uznałem, że twoja osoba jest... Intrygująca, dlatego zgodziłem się na wspólną podróż. Cóż, to chyba wszystko.

Jaki jest twój ulubiony oręż?

1. Sztylet.
2. Krótki miecz.
3. Długi miecz.
4. Miecz półtoraręczny.
5. Miecz oburęczny.
6. Włócznia.
7. Halabarda.
8. Kostur.
9. Maczuga.
10. Wekiera.
11. Młot bojowy.
12. Cep bojowy.
13. Topór.
14. Katana.
15. Sejmitar.
16. Łuk.
17. Kusza.
18. Proca.
19. Strzałka.

IF 1. - Niewielki, niezbyt dobry na odległość, (chyba, że się nim rzuca), ale szybki oręż. Ja uwelbiam miecze na półtorej ręki. Bękarty, gdyż moja krew jest też zmieszana.
IF. 2. - Dyskretny oręż. Ja uwelbiam miecze na półtorej ręki. Bękarty, gdyż moja krew jest też zmieszana.
IF 3. - A cóż to za banał? Typowy oręż dla nudnych wojaków. Ja uwelbiam miecze na półtorej ręki. Bękarty, gdyż moja krew jest też zmieszana.
IF 4. - Naprawdę? To również moja ulubiona broń. Wybrałem miecze na półtorej ręki, gdyż sam jestem tak jakby bękartem.
IF 5. - Hm, kawał żelastwa. Ja uwelbiam miecze na półtorej ręki. Bękarty, gdyż moja krew jest też zmieszana.
IF 6. - Oręż pierwotny, niemal prymitywny, ale nadal wdzięcznie służy ludziom w bitwie. Ja uwelbiam miecze na półtorej ręki. Bękarty, gdyż moja krew jest też zmieszana.
IF 7. - Hybryda topora oraz smukłej włóczni. Ciekawy wybór. Ja uwelbiam miecze na półtorej ręki. Bękarty, gdyż moja krew jest też zmieszana.
IF 8. - Hm, broń czarodziejów. Niczym specjalnym się nie wyróżniająca. Ja uwelbiam miecze na półtorej ręki. Bękarty, gdyż moja krew jest też zmieszana.
IF 9. - O! Chyba nie jesteś jakimś prymitywem? Cóż... Ja uwelbiam miecze na półtorej ręki. Bękarty, gdyż moja krew jest też zmieszana.
IF 10. - To taka buława dla dowódców armii. Wspaniały wybór. Ja uwelbiam miecze na półtorej ręki. Bękarty, gdyż moja krew jest też zmieszana.
IF 11. - Broń masywna, powolna. Ja uwelbiam miecze na półtorej ręki. Bękarty, gdyż moja krew jest też zmieszana.
IF 12. - Cep mi się kojarzył z czymś dość prymitywnym, nawet jeśli chodzi o bojową wersję. Ja uwelbiam miecze na półtorej ręki. Bękarty, gdyż moja krew jest też zmieszana.
IF 13. - Broń krasnoludów, no i cóż - toporna. Toporna jak topór, tak idem per idem. Nie w moim guście. Ja uwelbiam miecze na półtorej ręki. Bękarty, gdyż moja krew jest też zmieszana.
IF 14. - Wspaniały oręż! Zabójczy, a także z urokiem orientu. Ja uwelbiam miecze na półtorej ręki. Bękarty, gdyż moja krew jest też zmieszana.
IF 15. - Całkiem interesujący wybór, muszę przyznać. Ja uwelbiam miecze na półtorej ręki. Bękarty, gdyż moja krew jest też zmieszana.
IF 16. - Broń prosta, acz nie pozbawiona przy tym elegancji. Ja uwelbiam miecze na półtorej ręki. Bękarty, gdyż moja krew jest też zmieszana.
IF 17. - Broń dość nowoczesna, ale też toporna. Ja uwelbiam miecze na półtorej ręki. Bękarty, gdyż moja krew jest też zmieszana.
IF 18. - Ona kojarzy mi się z niziołkami - tymi złośliwymi, butnymi karłami. Ja uwelbiam miecze na półtorej ręki. Bękarty, gdyż moja krew jest też zmieszana.
IF 19. - Dyskretny i szybki oręż na odległość. Ja uwelbiam miecze na półtorej ręki. Bękarty, gdyż moja krew jest też zmieszana.

Wiesz, jak się zostaje się awanturnikiem? Typem spod ciemnej gwiazdy?

1. Nie i prawdę mówiąc mnie to nie obchodzi.
2. Jak?

IF. 1 - Zachowam zatem dla siebie tę cenną wiadomość.
IF. 2 - Na początku jest się wrażliwym paziem i nawet nie ma się ochoty czynić łajdactw czy spiskować. Wystarczają kosztowne meble, ubrania, ozdoby... No i możliwość zabawiania szlachty swym talentem. Ale później, gdy owa wrażliwość zderza się z brutalną rzeczywistością, daje to dość ciekawy efekt - subtelność staje się wyrachowaniem, a krasomówstwo staje się perswazją. Chłodna obojętność ustępuje miejsca wyrafinowanej agresji psychicznej. W każdym razie kończy się jako drań, który giętkim językiem wmówi kurze, że jest pawiem; złotousty drań, który ma język dający ochronę niemal tak skuteczną jak miecz, tarcza i zbroja.
Och, ale pewnie zanudzam cię tymi swoimi... Dywagacjami. Ruszajmy.

Nie starałem się tym razem, by były... Schiźnięte. Belaree miała być niedoskonała. Jeśli chodzi o Elvanella, to może nieco lepiej mi pójdzie. Jak ktoś by zechciał - może dać opinię.

No i po przeczytaniu dialogów wstępnych, jest jakieś światło na tego moda. Nie chcę tworzyć wszystkiego od razu.
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 29
Posty: 829
Podziękowania: 26/71
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2017-12-27, 09:26   

EDIT: Zmiany w projekcie, zmiany!

Padł głos na politeistę, co mnie trochę zdziwiło, bo na początku pomysł przyjęto chłodno.

Do zakończenia ankiety 18 godzin z ogonkiem. Jakoś specjalnie nic się nie wyróżnia, głosów oddanych zostało niewiele.

Mimo to wezmę wyniki pod uwagę. Już biorę.

Oto opis podklasy:

POLITEISTA

Politeiści w realiach Krain to nie osoby wierzące w wielu bogów, lecz czczące dwóch lub (maksymalnie i najczęściej) trzech z nich. Takie jednostki są kapłanami, którzy stacjonują w świątyniach czczących panteon, ale zdarza się, że znajduje się ich także na szlaku. Świeża tradycja "politeizmu" ma swój rodowód z trójcy - przymierza Helma, Tyra i Torma, i właśnie kapłani tych bogów jako pierwsi zaczęli wyznawać więcej, niż jedno bóstwo. Ścieżka politeisty wymaga wielkiego wyczucia i zrównoważonego charakteru, gdyż konieczność mediacji między Mocami i ich wyznawcami jest niezbędna. Osoba w trakcie stawania się politeistą bardzo dużo czasu spędza na modłach i medytacjach (mniej więcej tyle, ile trzej kapłani jednego bóstwa), ucierpiała przez to jej sprawność fizyczna oraz intelektualna.

ZALETY:

- na 1 poziomie uzyskuje zdolność specjalną - Względy patronów (działa jak o trzykroć silniejszy czar Błogosławieństwo, lecz celem może być wyłącznie rzucający)
- na 3, 6 i 9 poziomie uzyskuje zdolność specjalną - Przywołanie boskich mocy (działa podobnie do Przywołania boskiej mocy, lecz zwiększa cechy fizyczne o +9 niezależnie od poziomu, a także uniemożliwia rzucanie czarów w trakcie działania)
- na 15, 18 i 21 poziomie uzyskuje zdolność specjalną - Potęga trójcy (podnosi cechy fizyczne do 24, czar kończy się zmęczeniem kapłana, można w trakcie działania rzucać inne zaklęcia)
- na 25 poziomie uzyskuje status 'Złotousty mędrzec' (+1 do mądrości i +2 do charyzmy na stałe)

WADY:

- może być wyłącznie Neutralny dobry, Neutralny lub Neutralny zły
- nie może dwuklasować na wojownika, łowcę czy maga
- nie otrzymuje świętego symbolu na 25 poziomie
- minus 3 do siły i kondycji, a także minus 2 do inteligencji przy tworzeniu postaci
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 29
Posty: 829
Podziękowania: 26/71
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2017-12-30, 16:00   

Napisałem bodajże czwarty dialog Elvanella z Charname i kilka dialogów z innymi NPC.

Znasz się na poezji? Napisałem nowy sonet i chciałbym go zaprezentować, choć szczerze wątpię w to, że jest z ciebie dobry krytyk literacki...

1. Moja młodość mijała w największej bibliotece w całym Faerunie. Wiem trochę o wierszach, półelfi śpiewaku.
2. Szczerze mówiąc nie interesuje mnie twoje pisanie.
3. Oczywiście, z chęcią zapoznam się z twoją poezją.

IF 1./2 -> Hm... W takim razie przedstawię swe dzieło.
Nazywa się... SONET DLA MYRKULA (Elvanell stroi mandolinę, po czym zaczyna śpiewać swój utwór nadzwyczaj teatralnym tonem):

Na wrzosowisku płonął stos,
i włos się palił niby wrzos.
Wiedźma nikczemna ostatkiem sił
czar swój rzuciła, a czar się wił

jak wąż przewrotny, który to pił
trunek goryczy - jad starych mogił.
Były mogiły, w żadnej z nich młokos,
kostucha była i po niej pokos.

Wiedźma na stosie w ogniu umiera,
choć nie z jej winy trzebi cholera
tłuszczę krwi żądną, żądną ofiary,

mniej szkodzą ludziom plugawe czary,
niż oni sobie winni są teraz,
bo mór ich wszystkich z wolna zabiera.

IF 2. -> Laik! Nieuk! Musisz być kimś nisko urodzonym, by nie znaleźć czasu na konsumpcję sztuki!

DIALOGI z INNYMI NPC

Garrick
E: Garricku, jesteś karczemnym grajkiem, który tworzy sztukę raczej dla pospólstwa, niż dla publiki szlachetnie zrodzonych.
G: Być może tytuł grajka bardziej mi pasuje. Ale wiedz, że mimo twojej arogancji, cenię sobie pasję, z jaką raczysz tworzyć.
E: Zbiłeś mnie nieco z tropu... Nie wiem, jak odeprzeć mam taki komplement. Zwłaszcza, że ja nie starałem się być dla ciebie miły.

Jaheira
E: Twoje zachowanie, Jaheiro, bywa dość szlachetne. Mimo to na ogół jesteś jak dzikuska.
J: Jestem... Raczej byłam, w czepku urodzona, Elvanellu. Niestety chłopi chcieli mnie uśmiercić. Uciekłam do kniei.
E: Biedna Jaheira. Z salonów do puszczy. Teraz stoisz niżej, niż podrzędna chłopka!
J: Jeszcze chwila, bardzie, i stracę cierpliwość! Myślisz, że daruję przez wzgląd na twą rasę?
Khalid: U-u-uważaj, półelfie! Mamy cię na oku bardziej, niż p-p-przypuszczasz!

Viconia
V: Zazwyczaj gardzę naziemnym jalukiem. Ty masz jednak w sobie coś frapującego.
E: To do mnie, Viconio? Twe słowa są trochę jak miód razem z dziegciem...
V: Chciałam, żeby to tak "smakowało". Pamiętaj jednakże - nie jesteś z mej rasy. Pluję na twą elfiość, męskość i... Rivvińskość!

Xan
E: Jak to jest być elfem wysokiego rodu?
X: Słucham, Elvanellu?
E: Tak, to do ciebie, Xanie.
X: Beznadziejnie... Dostaje się ostrze i specjalne misje, które są niemożliwe do ich wykonania.
E: Myślałem, że to bardziej poetycka sprawa...
X: Cóż, więc się myliłeś, pokrętny języku.
E: Czyżbyś nie przepadał za moją poezją?
X: Nie przepadam za twoim podejściem do życia. Sądzę, że jest znacznie cięższe do zniesienia, niż moja ponurość i brak wiary w sprawę. A teraz mnie zostaw, nikczemny śpiewaku.
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5546
Podziękowania: 427/304
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2018-01-01, 21:05   

Inny w takim razie idzie z komentarzem. W związku też z moją wypowiedzią w innym miejscu Twojego działu.
Mam świadomość, że najłatwiej jest stworzyć przedmioty, NPCe i podklasy (technicznie, abstrahujemy od ich jakości). Dlatego też modów tego typu stworzono po kilkaset. Jeśli miałbym możliwość głosowania (bo oczekiwałbyś prawdziwego głosu, co bym chciał, a nie co bym chciał z Twojej listy) to powiedziałbym to co zawsze - nowych przygód! Wyłącznie. Nie oczekuję od razu D0QP czy NeJa, nie mówiąc o CA, ale jakiś mały dodatek/urozmaicenie. Chociażby, że ktoś temu Quelowi zajumał coś tam i mamy to odzyskać. A potem kolejne zadanie (bo nie ma co spoczywać na laurach;)). Ale gdy już ukaże się jedno, skończone.
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 29
Posty: 829
Podziękowania: 26/71
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2018-01-01, 23:28   

Pomyślę nad tym. Podklasy są "łatwe", npc jak dla mnie trudniejsi. Natomiast questów jeszcze nie próbowałem.

Coś z technologią by się dało zrobić. Może dostarczenie jakiegoś specjalnego materiału (al)chemicznego, dzięki któremu wynalazca stworzy coś nowego?

Np. quest, w którym Quel prosi o jakiś składnik, dzięki któremu wytworzy oryginalną miksturę/petardę/whatever. Coś w stylu składników do latającego statku w BG I.

ALBO, albo - dzięki składnikowi (coś w stylu kamienia alchemicznego) jego wynalazki są lepiej działające.
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
morgan
Ruffle_truffle 


Wiek: 29
Posty: 829
Podziękowania: 26/71
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2018-01-07, 18:51   

Powoli dziś ruszył Kit CrEEator. Krewny pokazał mi podstawy, spróbuję to teraz samemu rozgryzać.



Szata graficzna będzie tworzona na końcu. Na razie niemal tylko skrypty i tło dla przycisków.
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Aristo 
Legenda


Posty: 332
Podziękowania: 154/125
Wysłany: 2018-02-05, 21:38   

A co to się stało, Rufflu-Trufflu, że porzuciłeś prace? Nie masz na to czasu czy może zabrakło Ci motywacji?
Co prawda NPCe i podklasy to nie moja bajka (co do podklas, to w ogóle uważam, że w dużych instalacjach zostają z nich głównie wady i ograniczenia, a zalety toną w morzu przedmiotów), ale chyba mógłbyś zebrać podklasy w jeden kitpack (o ile wszystkie są na tę samą platformę), przetłumaczyć na angielski i opublikować na międzynarodowych forach. Szansa na jakiś odzew byłaby dużo większa.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 29
Posty: 829
Podziękowania: 26/71
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2018-02-07, 09:23   

Mam w realu problemy i nie mam siły dostarczać sobie dodatkowych stresów na forach, wplątując się w kłótnie i spory.

Co do wydania kitpacku/a - to byłoby możliwe, ale ja niezbyt dobrze operuję angielskim. Technolog, o ile jest dobry, o tyle trudny do przekładu. Musiałbym skorzystać z pomocy kogoś, kto by to chociaż skorygował.

O ile rozumiem angielski (pisany), o tyle sam nie umiem konstruować zaawansowanej wypowiedzi.
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 29
Posty: 829
Podziękowania: 26/71
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2018-02-22, 18:58   Basics of psionic

"Basics of psionic" to projekt, który dodaje podklasy czarownika ze smykałką do psioniki. Postanowiłem, że będzie się je wybierać jak magów specjalistów. Na razie rozwijam koncepcję. Wiem, jak dodam dodatkowe moce, ale ich tworzenie zostawię na koniec. Na razie opisy (podklas i części mocy):

PSYCHOTRONIK

Psychotronik to czarownik używający magii i mający również zdolności psioniczne.
Często ma w sobie domieszkę krwi rasy parającej się psioniką. Z każdym poziomem
jego repertuar zaklęć i mocy poszerza się. Mimo talentu do siły umysłu, potrafi
on pojąć tylko podstawy z każdej dziedziny psionicznej. Istnieje kilka rodzajów
psychotroników, specjalizujących się w różnych dziedzinach, jednak wszyscy
posiadają też wspólne zdolności:

- Bicz ego (Uderzenie mentalnym ciosem w ego ofiary, która jeśli nie zda rzutu obronnego
przeciw zionięciom - straci 1k4 punkty Zręczności na 1 godzinę).

- Pchnięcie myślą (Uderzenie mentalnym ciosem w umysł ofiary, która jeśli nie zda rzutu
obronnego przeciw zionięciom - straci 1k2 punkty Intelektu na 1 godzinę).

- Pusty umysł (Ukrywasz swój umysł w rozwiniętej koncepcji pustki. Działa jak mikstura
klarowności, przez 1 godzinę).

- Tarcza myśli (Czerpiesz mentalną siłę z nadziei na ocalenie. Działa jak mikstura
niewrażliwości, przez 1 godzinę).

- Wieża żelaznej woli (Tworzysz warownię myśli. Jesteś niepodatny na Zauroczenia do
3 poziomu włącznie, przez 1 godzinę).

Quasi-Egoista to psychotronik specjalizujący się w Psychometabolizmie

Podstawowe moce Psychometabolizmu, jakie zyskuje Quasi-egoista to:

1. Pomniejsze ulepszenie ciała
2. Ulepszenie ciała
3. Postać ektoplazmatyczna
4. Rozpuszczający dotyk
5. Dostosowanie ciała
6. Ulepszony wigor
7. Dębowe ciało
8. Żelazne ciało
9. Prawdziwy metabolizm

Quasi-Podróżnik to psychotronik specjalizujący się w Psychoportacji.

Podstawowe moce Psychoportacji, jakie zyskuje Quasi-Podróżnik to:

1. Rozdzierający dotyk
2. Kołatka
3. Wymiarowy poślizg
4. Odesłanie
5. Teleportacja
6. Wygnanie
7. Eteryczność
8. Ulepszona eteryczność
9. Projekcja astralna

Quasi-Telepata to psychotronik specjalizujący się w Telepatii.

Podstawowe moce Telepatii, jakie zyskuje Quasi-Telepata to:

1. Demoralizacja
2. Awersja
3. Zauroczenie potwora
4. Dominacja
5. Większa dominacja
6. Masowa sugestia
7. Masowa dominacja
8. Prawdziwa dominacja
9. Dominacja nad potworem

Quasi-Tworzący to psychotronik specjalizujący się w Metakreacji.

Podstawowe moce Metakreacji, jakie zyskuje Quasi-Tworzący to

1. Konstrukt astralny I
2. Konstrukt astralny II
3. Konstrukt astralny III
4. Konstrukt astralny IV
5. Konstrukt astralny V
6. Konstrukt astralny VI
7. Konstrukt astralny VII
8. Konstrukt astralny VIII
9. Konstrukt astralny IX

Quasi-Wiedzący to psychotronik specalizujący się w Psychokinezie.

Podstawowe moce Psychokinezy, jakie zyskuje Quasi-Wiedzący to:

1. Pomniejsze ogłuszenie
2. Ogłuszenie
3. Większe ogłuszenie
4. Masowe ogłuszenie
5. Jasnoczucie
6. Bioprąd
7. Prawdziwe ogłuszenie
8. Ulepszone jasnoczucie
9. Detonacja

Quasi-Wieszcz to psychotronik specjalizujący się w Nadświadomości.

Podstawowe moce Nadświadomości, jakie zyskuje Quasi-Wieszcz to:

1. Przeczucie walki
2. Przewidywanie walki
3. Dalekie spojrzenie
4. Odwrócenie losu
5. Przywołanie agonii
6. Tarcza ostrożności
7. Odseparowanie
8. Przezorność
9. Emulacja

Awersja
Dyscyplina: Telepatia
Poziom: 2
Zasięg: Pole widzenia
Czas trwania: 1 runda/poziom

Sprawiasz, że wskazana istota czuje silną niechęć do ciebie. Jeśli nie powiódł
się jej rzut obronny, ucieka w panice przez rundę/poziom. Celem tej mocy, w
przeciwieństwie do wielu zaklęć wywołujących strach, może być nieumarły lub
np. żywiołak (ale nie konstrukt).

Bioprąd
Dyscyplina: Psychokineza
Poziom: 6
Zasięg: W promieniu 1,5 metra
Czas trwania: Natychmiastowy

Wzbudzasz wyładowanie bioelektryczne, które rani, a nawet ogłusza istoty
znajdujące się o 1,5 metra od ciebie. Bioprąd zadaje 1k6 obrażeń/poziom oraz
powoduje unieruchomienie na 3 rundy.

Dalekie spojrzenie
Dyscyplina: Nadświadomość
Poziom: 3
Zasięg: Patrz opis
Czas trwania: 1 godzina/poziom

Moc ta pozwala na badanie fragmentu terenu. Kliknij w miejsce na mapie, które
chcesz obserwować.

Demoralizacja
Dyscyplina: Telepatia
Poziom: 1
Zasięg: W promieniu 3 metrów
Czas trwania: 1 runda/poziom

Wypełniasz wrogów wątpliwościami, które powodują karę -1 do wszelkich rzutów
obronnych, testów ataku i morale. Sprzymierzeńcy nie odczuwają efektów mocy.

Detonacja
Dyscyplina: Psychokineza
Poziom: 9
Zasięg: Pole widzenia
Czas trwania: Patrz opis

Jak ogłuszenie, tyle że zadajesz 17k6 obrażeń.

Dębowe ciało
Dyscyplina: Psychometabolizm
Poziom: 7
Zasięg: Osobisty
Czas trwania: 1 runda/poziom

Zmieniasz swoje ciało w żywy dąb. Jesteś niepodatny na oślepienie, wyssanie
atrybutu, ogłuszenie, choroby, trucizny i otumanienie. Zyskujesz również 25%
odporności na kwas i zimno (magiczne i nie), a także pręmię +3 do Siły, ale
i karę-3 do Zręczności.

Dominacja
Dyscyplina: Telepatia
Poziom: 4
Zasięg: Pole widzenia
Czas trwania: 1 runda/poziom

Jak dominacja maga z 5 poziomu, lecz cel nie ma prawa do rzutu obronnego.

Dominacja nad potworem
Dyscyplina: Telepatia
Poziom: 9
Zasięg: Pole widzenia
Czas trwania: Stały

Jak dominacja maga z 5 poziomu, lecz bez ograniczeń co do rozmiaru i typu
stworzenia (choć musi być ono żywe).

Dostosowanie ciała
Dyscyplina: Psychometabolizm
Poziom: 3
Zasięg: Osobisty
Czas trwania: 1 godzina/poziom

Moc dostosowuje ciało do ekstremalnych warunków. Uzyskujesz +50% odporności na
ogień, kwas, elektryczność i chłód (ale nie magiczny).

Eteryczność
Dyscyplina: Psychoportacja
Poziom: 7
Zasięg: Dotyk
Czas trwania: 1 runda/poziom

Stajesz się eteryczny wraz ze swoim ekwipunkiem (znajdujesz się w miejscu nazywanym
Planem Eterycznym). Jako eteryczna istota jesteś niewidzialny i traktowany jako
bezcielesny (wpływa na ciebie ulepszona niewidzialność, rozmycie i ochrona przed
zwykłymi broniami).

Jasnoczucie
Dyscyplina: Psychokineza
Poziom: 5
Zasięg: Aktualny obszar
Czas trwania: 1 godzina

Moc działa jak czar jasnowidzenie, ale przynosi efekt we wszystkich wnętrzach i podziemiach.
Dodatkowo otrzymujesz kumulującą się premię do szczęścia +3, gdyż precyzyjnie przewidujesz to, co się wydarzy w twym najbliższym otoczeniu.

Kołatka
Dyscyplina: Psychoportacja
Poziom: 2
Zasięg: Pole widzenia
Czas trwania: 1 runda

Moc ta otwiera zatrzaśniętę, zamknięte na klucz skrzynie, kufry czy drzwi (jak czar Otwarcie).
Dodatkowo staje się jasne, czy w pobliżu podmiotu mocy jest jakaś pułapka (jak czar Wykrywanie pułapek trwający 1 rundę).

Konstrukt astralny I-IX
Dyscyplina: Metakreacja
Poziom: 1-9
Zasięg: Pole widzenia
Czas trwania: 3 rundy + 1 runda/poziom

Tworzysz z utwardzonej ektoplazmy konstrukt, który będzie atakował wrogów. Na każdym kolejnym poziomie konstrukt jest potężniejszy.
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 29
Posty: 829
Podziękowania: 26/71
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2018-02-25, 11:46   Hierarchia projektów

Biorąc pod uwagę wszystkie głosy, priorytet/hierarchia wygląda na teraz tak:

1. Gork

2. Quest Quela, który ma technologiczne gadżety

3. Belaree - kontynuacja do BG II

4. Elvanell

5. Psychotroniczne podklasy

To ostatnie co prawda jest trochę zrobione, ale to raczej zajęcie na czas, w którym nic innego i bardziej oczekiwanego nie będzie do roboty.

Za to Gork czy Quel spotkali się z lepszym przyjęciem, a do Belaree i Elvanella już nieco zrobione jest.

Co do Belaree:



Zainspiruję się Pai'Ną czy Yasraeną, może też sprawdzę Ashar, żeby wzór był dobry. Może coś z tego wyjdzie.

Jeśli ktoś chce dodać głos od siebie, to proszę. Jestem otwarty na sugestie.
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 29
Posty: 829
Podziękowania: 26/71
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2018-03-31, 21:15   Zmiana planów

Na dzień dzisiejszy hierarchia/priorytet wygląda inaczej.

1. Gork
2. Elvanell
3. Quest Quela, który ma technologiczne gadżety

Ponieważ muszę poddać się bardziej "natchnieniu", a jak pomysł na questa dla Gorka spłynął, to nie mam zamiaru się męczyć z wymyślaniem dla Belaree na siłę.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 29
Posty: 829
Podziękowania: 26/71
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2018-04-02, 20:44   

Pomysłów mam dużo, ale one się kiedyś wyczerpią, chyba ten moment nadchodzi. Podobnie było z innym serwisem - polter. Wymyślałem, wymyślałem, aż z weny zsiadłem i nie tworzę już niemal nic (raz na 5 lat może coś).

Co do zarzutu, że moja decyzja o kończeniu z modowaniem jest przedwczesna - ja nigdy nie zabiorę się za żaden mega-mod. Nie było tego w planach od samego początku. Zresztą questy to coś, z czym nie miałem w ogóle do czynienia i chyba tylko mini-questy do BNów wchodzą w grę.

Także cóż, wiem, że nawrzucałem za dużo wątków, ale niektóre są zamknięte, a inne to takie projekty, które czekają na rozwój wydarzeń.

Jeśli ktoś chce, to może za jakimś modem się opowiedzieć.
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5546
Podziękowania: 427/304
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2018-04-02, 21:55   

ośmielę się zauważyć, że ankieta już nie działa
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 29
Posty: 829
Podziękowania: 26/71
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2018-04-02, 22:15   

Przepraszam. Nie dodałem, że liczę bardziej na wpis, niż głos. Zrobię wątek z ankietą.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group