Poprzedni temat «» Następny temat
BGT Mod - Belaree NPC
Autor Wiadomość
Meisarcha
Avatar Bhaala


Posty: 552
Podziękowania: 73/114
Wysłany: 2017-07-07, 17:32   

Powoływanie się na BG1 NPC Project to kiepski argument. To trochę tak, jakby twierdzić, że komórka z '94 jest lepsza od obecnych telefonów, bo dzwonić można, a o to przecież w tym sprzęcie chodzi. Albo jakby twierdzić, że po co grać w BG, skoro można sobie przeczytać książkę Athansa. Dialogi są słabe (odzwierciedlają poziom autorów), co sprawia, że postaci są przerysowane/infantylne/epatujące wulgarnością itd.
To tak, jakby twierdzić, że Branwen jest lepszym fabularnie NPCem od Viconii (z BG II), albo Dynaheir od Aerie. Owszem, sentyment pozostaje (stąd co najmniej kilkadziesiąt prób przywrócenia NPCów w BG II), ale gdybym miał grać z Jaheirą z BG I czy z BG II wybrałbym tę drugą (nawet, a może nawet zwłaszcza;), bez romansu), podobnie jak Korgana zamiast Kagaina (którego fabułę autorzy mieli tak głęboko gdzieś, że nawet nie skończyli mu zadania). Jeśli Belaree będzie WYŁACZNIE do części BG I - luz, może być sobie dialogowo nędzna (choć nie zdziw się, ani tym bardziej nie irytuj, że ktoś będzie na to narzekać), ale jeśli do całego BGT - to kiepsko, bo w BG II będzie mocno odstawać (ergo mało kto będzie chciał targać coś co milczy (o, przepraszam, bije się z myślami, których nie uzewnętrznia), zajmuje miejsce, nie posiada interakcji i nie wiadomo, jak zareaguje.
BTW, są różne typy schizofrenii, w większości znanych mi przypadków osoby wręcz epatowały otoczenie informacjami o sobie - choć to już mocno offtopiczne jest.
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 29
Posty: 828
Podziękowania: 26/71
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2017-07-07, 18:51   

W planach generalnie jest

Ruffle_truffle napisał/a:
kontynuacja, ale bez możliwości przyłączenia Belaree.

Start: Dzielnica Cmentarna. Wynagradza zabicie Pai'Na. Dostajemy ulepszoną lancę. Elfka znika.

Widzimy ją dopiero po wyjściu z Podmroku. Naziemne elfy zaufały jej po infiltracji czarami mędrców (wykrycie charakteru od czego jest?). Belaree uprzedza, że spotkamy dobrego drowa, choć nie wyznawcę Eilistraee. Na koniec zapyta o Adalon - jeśli ją zabiliśmy, atakuje razem z championami Eilistraee (jakiś mag, kapłanka, wojownicy i łotrzyk). Niezależnie od tego, otrzymujemy przedmiot - Wisior, obniżenie odporności 3x na dzień.


Dodatkowo rzucił już ktoś na nią Uzdrowienie.

W temacie Belaree NPC napisałem też już jakiś czas temu, że wątpię w swoje możliwości co do utworzenia Belaree pełnoprawnym członkiem drużyny w BG 2, bo to wymaga zbyt wielkich umiejętności, zbyt wielu wtrąceń, uwarunkowań i tego typu rzeczy.

Jeżeli już w dwójce, to bez możliwości przyłączenia i epizodycznie. Jak wyżej. Taki pomysł ewoluował.

Edit: Poza tym moim zdaniem Aerie jest infantylna i dziecinna. Taka dobra wróżka. No po prostu różowe chmurki. Przy niej Belaree jest gwiazdą rocka z pazurem -_-
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 29
Posty: 828
Podziękowania: 26/71
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2017-07-09, 17:55   Wersja beta

Ok, dialogi się wyświetlają poprawnie, niestety ostatni jest zapętlony, a te z NPC mogą się uaktywnić kilka razy.

Przypominam, że jest to wersja testowa (coś bliskiego bety, jak w temacie).

Belaree NPC - wersja beta, EE

Drobne zmiany:

- brak trzech wykrzykników w jednej z wypowiedzi (nie za dobrze oddaje to wrzask)
- zmieniłem jej dialogi tak, że wyświetlają się 4 pierwsze po realnym czasie gry 1200 (20 minut), a ostatni, w którym elfka skarży się na ciągle powtarzające się zwidy - po godzinie realnej gry (3600)

Reinstall pomaga i usuwa błędy z poprzedniej wersji.

Edit: Zapomniałem o jednej linijce do skryptu. Testuję teraz przy zminimalizowanym oknie. Mam nadzieję, że dziś wypuszczę w miarę dobrą betę.

Edit 2: Ostatni dialog się nie uruchamia w nieskończoność. Sprawdzę jeszcze, czy po 20 minutach, czy po godzinie, czy w ogóle.

No i co to za stwierdzenie, że nie da się oddać szaleństwa w kilku dialogach? W Czarowięzach nie dyskutujemy zbyt długo z "magicznymi odchyleńcami".
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 29
Posty: 828
Podziękowania: 26/71
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2017-07-19, 22:21   

Napisałem kolejny dialog.

Belaree:

Powyrzucałam z siebie trochę niejasnych komunikatów.
Dziwię się, że jeszcze masz mnie w swych szeregach.
Moja choroba jednak czasem ustaje. Na tyle, by móc o niej
rozmawiać.

1. Belaree, nie interesuje mnie rozmowa z tobą.
2. Uważam, że to ciekawy temat.

IF 1 - Myślałam, że zechcesz choć trochę mnie zrozumieć, ale się pomyliłam. EXIT
IF 2 - Pytaj zatem. Korzystając z chwili wytchnienia, spróbuję nieco wyjaśnić.

1. Temat urojeń. Czym one są?
2. Opowiedz mi o swoich halucynacjach.
3. Co miałaś na myśli mówiąc, że doświadczyłaś oświecenia?
4. Kiedy pytałem o twoją przeszłość, powiedziałaś, że masz do spełnienia misję. Co konkretnego masz zrobić?

IF 1 - Wydaje mi się, że czasem mój umysł płata mi figla. Mogę wtedy upierać się przy jakiejś "racji", mimo dowodów, że to nieprawda.
Gdyby nie szczególne względy Eilistraee, byłabym obłąkana zupełnie i twierdziła, że ktoś mnie ciągle nęka, śledzi lub szpieguje.

IF 2 - Najczęściej pojawia się zjawa, która wygląda jak wzięta z mrocznej ballady o duchach. Nic nie mówi, nie chce mnie skrzywdzić,
nawet mnie chyba nie zauważa, ale ja ją tak. Czasem widzę też dziwne światła, czuję zapachy, które nie mają swojego źródła w okolicy,
słyszę dźwięki, kiedy powinna panować zupełna cisza.

IF 3 - To jest niezwykle ciężko przekazać. Ja sama nie rozumiem swojego szaleństwa. Przynajmniej w tej chwili. Wątpię, czy ktokolwiek
zrozumiałby szaleństwo. Ale właśnie podczas aktywności choroby wydaje mi się, że zrozumiało się istotę wszechrzeczy, i nawet szaleństwo
stało się zrozumiałe.

IF 4 - Powinnam oczyścić Wybrzeże Mieczy z monstrualnych pająków! To ulubieńcy Loth, złej bogini drowów, a ja służę Eilistraee, która
skłania do życia na powierzchni i bycia dobrodusznym. Jest jej przeciwieństwem.

1. Cóż, to trochę wyjaśnia.
2. Czy mogę zapytać o coś innego?
3. Ruszajmy, nie traćmy czasu na dzielenie włosa na czworo.

IF 1 - Mam nadzieję, że mój dobry stan się utrzyma na dłużej i będę mogła wyjaśnić ci więcej.
IF 2 - Oczywiście. Pytaj. (inne opcje, aż do wyczerpania tematu)
IF 3 - W porządku. Możemy iść dalej.

Być może oprócz wersji Belaree - uczeń (srebrnego) smoka, można będzie wybrać opcję mistrzyni poznania (wyniki ankiety).
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Meisarcha
Avatar Bhaala


Posty: 552
Podziękowania: 73/114
Wysłany: 2017-07-19, 23:04   

Ankietą bym się nie przejmował nadmiernie;)
Zażartowałem sobie i zagłosowałem na obie, bo zostawiłeś możliwość oddania dwu głosów - wyłączyłem zresztą to później, bo chyba chodziło o dokonanie wyboru.
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Lava Del'Vortel 
Avatar Sune
Łasiczy Szperacz


Wiek: 28
Posty: 3077
Podziękowania: 200/66
Wysłany: 2017-07-19, 23:50   

Nie uważasz, że to brzmi trochę... sztucznie?

Cytat:
-Moja przypadłość sprawia, że mogę wydawać się chaotyczna.
-W istocie, ciekawy temat!
-No to zadaj mi parę pytań.


Trochę mało powiązane ze sobą linijki Belaree oraz odpowiedzi CHARNAME. Takie jakby... losowe. Przecież można napisać to samo spójnie.

Cytat:
-Wybacz, jeśli czasami brzmię chaotycznie. Są takie chwile kiedy... ciężko zebrać mi swoje myśli. Wszystko jakby się kłębiło. Znamy się jednak na tyle dobrze, że... może chcesz wiedzieć coś więcej. Jeśli jest coś, co wymaga wyjaśnień, to pytaj.
-Tak, jest parę kwestii o które chciał(a)bym zapytać. / Nie chcę o nic pytać. To twoja sprawa, nic mi do tego.


itd.

Może wyobraź sobie jak postać to mówi, zastanów się jakby mówiła to faktyczna osoba i wtedy pisz.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Cecylio 


Wiek: 26
Posty: 199
Podziękowania: 7/36
Wysłany: 2017-07-20, 12:25   

Pobrałem tą Belaree na EE, zwracać na coś szczególną uwagę? I pytanko: z kim ma ona dużo banterów? Albo w ogóle banterów, bo napisane jest, że nie ze wszystkimi NPC-ami. Mogę dobrać w miarę konkretną drużynę. Jeden slot na pewno zajmie mi Miranda, też do przetestowania.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 29
Posty: 828
Podziękowania: 26/71
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2017-07-20, 14:40   

@Lava spróbuję się dostosować do rad. Ja nie radzę sobie najlepiej z dialogami. Posiedzę nad tym trochę. Dzięki.

@Cecylio te bantery są losowe. Muszę trochę inny skrypt napisać. Najwięcej banterów ma Viconia. Jest kość niezgody, ale brak konfliktu. Edwin też trochę rozmawia, Coran, Quayle. Reszta ma po 1-2 wstawkach. Belaree atakuje Baelotha.
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Lava Del'Vortel 
Avatar Sune
Łasiczy Szperacz


Wiek: 28
Posty: 3077
Podziękowania: 200/66
Wysłany: 2017-07-20, 14:48   

Tak naprawdę to nie żartuje z tym wyobrażaniem sobie jak ktoś mówi. Wyobraź sobie Belaree, sytuacje kiedy zaczyna tę rozmowę. Jaki mówi tonem, czy gestykuluje, a jak będziesz wiedział to wszystko, to pomyśl co przeciętna osoba by odpowiedziała komuś kto tak mówi :) Ja często wyobrażam sobie swoje postacie, to w jaki sposób mówią i później to spisuję po prostu. A "Hah!" Verr'Sza i jego przebiegły uśmiech już wrył mi się głowę po napisaniu tylu dialogów dla niego (BG1+BG2), a to jeszcze nie koniec.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 29
Posty: 828
Podziękowania: 26/71
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2017-07-20, 19:22   

Trochę pokombinowałem z tymi dialogami. No i przykleiłem sobie jako wzór propozycję @Lavy.

Belaree:
Wybacz, jeśli czasami brzmię chaotycznie. Są takie chwile, kiedy... Ciężko zebrać mi swoje myśli. Wszystko jakby się kłębiło. Znamy się jednak na tyle dobrze, że... Może chcesz wiedzieć coś więcej. Jeśli jest coś, co wymaga wyjaśnień, to pytaj.

1. Tak, jest parę kwestii, o które chcę ciebie zapytać.
2. Nie chcę o nic pytać. To twoja sprawa, nic mi do tego.

IF 1 - Spróbuję ci zatem co nieco wyjaśnić.
IF 2 - Myślałam, że zechcesz mnie choć trochę zrozumieć... EXIT

1. Opowiedz mi coś o swych urojeniach. Czym one właściwie są?
2. Opowiedz mi o halucynacjach, których doświadczasz.
3. Co miałaś na myśli mówiąc, że doświadczyłaś oświecenia?
4. Kiedy padło pytanie o twoją przeszłość, powiedziałaś, że masz do spełnienia misję. Co konkretnego masz zrobić?

IF 1 - Czasami mój umysł nie działa poprawnie. Mogę wtedy upierać się przy jakiejś... "Racji", mimo dowodów, że to nie jest prawda. Gdyby nie szczególne względy Eilistraee, ciągle bym twierdziła, że ktoś mnie nęka, śledzi lub szpieguje... Na przykład, że napotkana przeze mnie osoba ma względem mnie bardzo złe zamiary, choć nic nie wskazuje na to, że tak właśnie jest... Lecz gest zostaje wtedy odebrany... Pod kątem wrogości. Na przykład słysząc czyjś drwiący uśmieszek, wydaje mi się, że ktoś ze mnie szydzi. Nieważne, że nie miał mnie wcale na myśli.

IF 2 - Najczęściej pojawia się widziadło jak z mrocznej ballady. Ono nic nie mówi - błąka się w pobliżu. Wtedy myślę, że nawiedza mnie złowroga zjawa. Czasem ukazują mi się dziwne światła. Czuję też zapachy... Ich nic nie wydziela! Słyszę coś w stylu głosów albo dźwięków - od melodyjnych, cichych echolalii, po... Dziwaczne zdania.

IF 3 - To jest niezwykle ciężko wytłumaczyć. Sama nie rozumiem swojego przypadku. Przynajmniej w tej chwili. Wątpię, czy ktokolwiek rozumie szaleństwo. Ale właśnie podczas... Nawrotu obłędu? Wydaje mi się, że... Że zrozumiałam istotę wszechrzeczy, i nawet obłęd
stał się zrozumiały.

IF 4 - Powinnam oczyścić Wybrzeże z pająków, które są sługami nienawistnej Lolth. Ja... Czczę Eilistraee. To Mroczna Dziewica, całkowicie inna od Królowej Drowów.

1. Czy mogę zapytać o coś innego?
2. Ruszajmy, nie traćmy czasu na dzielenie włosa na czworo.
3. To coś niezwykłego! A nie myślałaś, że to nie choroba, tylko rzeczywiście masz kontakt z duchami?

IF 1 - Oczywiście. Pytaj.
IF 2 - W porządku, choć chciałam jeszcze porozmawiać. Ale równie dobrze możemy iść dalej. EXIT
IF 3 - Staram się walczyć z takimi myślami. Wiele zawdzięczam słowom Mrocznej Panny. Zesłała mi kiedyś niezwykłe widzenie, w którym powiedziała, że te przywidzenia to nie dar mistyczny, lecz objaw choroby. Obudziłam się potem widząc dziwną lancę, wbitą tuż obok mojego śpiwora. Sądzę, że to mój jedyny... Kontakt mediumiczny.
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 29
Posty: 828
Podziękowania: 26/71
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2017-07-23, 11:40   

Postanowiłem dodać ten ostatni dialog.
Z instalacją problemu nie ma, ale to nie koniec.
Nie wiem, czemu, ale uruchamia się tylko dialog nr 3.
Pewnie skrypt jest nie taki, jak trzeba.

Były 4 dialogi i wszystko działało.
Dodając dialog, postąpiłem analogicznie do poprzednich. Kombinuję ze skryptem i wyszedł mi taki:

Kod:
IF
See([PC])
Global("BelareeTalks","GLOBAL",0)
OR(4)
Global("BelareeTalks","GLOBAL",1)
Global("BelareeTalks","GLOBAL",2)
Global("BelareeTalks","GLOBAL",3)
Global("BelareeTalks","GLOBAL",4)
RealGlobalTimerExpired("BelareeTimer","GLOBAL")
THEN
RESPONSE #100
SetGlobal("BelareeTalks","GLOBAL",1)
END

IF
!AreaType(Dungeon)
CombatCounter(0)
InParty(Myself)
See(Player1)
RealGlobalTimerExpired("BelareeTimer","GLOBAL")
OR(5)
Global("BelareeTalks","GLOBAL",1)
Global("BelareeTalks","GLOBAL",2)
Global("BelareeTalks","GLOBAL",3)
Global("BelareeTalks","GLOBAL",4)
Global("BelareeTalks","GLOBAL",5)
THEN
RESPONSE #100
StartDialogue("BELAREJ",Player1)
END

IF
!AreaType(Dungeon)
CombatCounter(0)
InParty(Myself)
See(Player1)
RealGlobalTimerExpired("BelareeTimer","GLOBAL")
OR(5)
Global("BelareeTalks","GLOBAL",1)
Global("BelareeTalks","GLOBAL",2)
Global("BelareeTalks","GLOBAL",3)
Global("BelareeTalks","GLOBAL",4)
Global("BelareeTalks","GLOBAL",5)
THEN
RESPONSE #100
RealSetGlobalTimer("BelareeTimer","GLOBAL",1200) //20 minut
IncrementGlobal("BelareeTalks","GLOBAL",1)
END


Wcześniej wszędzie było GLOBAL 5. Nie miałem pojęcia, czemu tylko dialog nr 3 się odpala.
Teraz chcę przetestować. Tylko, uwaga(!), opcja AdvanceRealTime nie działa. Miałem ochotę wstawić po jednej minucie, żeby przyspieszyć proces, ale cóż. Zminimalizowałem okno i czekałem na uruchomienie, robiąc w międzyczasie coś innego. No i dialog nr 3...
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Zed Nocear 
Uczeń Gonda
Laureat Konkursu Modderskiego


Wiek: 48
Posty: 2021
Podziękowania: 235/44
Skąd: gród Vratislavia
Wysłany: 2017-07-23, 13:48   

Nie znam szerzej tematu, ale patrząc na przedstawiony skrypt mi to wygląda tak:

Pierwszy blok ma warunki uniemożliwiające jego uruchomienie: BelareeTalks ma mieć wartość 0 i jednocześnie ma mieć wartość od 1 do 4. Ograniczając się tylko do przedstawionego skryptu BelareeTalks nigdy nie zostanie ustawiona na 1.

Drugi i trzeci blok mają dokładnie takie same warunki, więc przy ich spełnieniu zawsze będzie aktywowany tylko ten zajmujący wcześniejszą pozycję w skrypcie. Czyli ustawienie RealTimer i podniesienie BelareeTalks o 1 nie zostanie nigdy wyegzekwowane (gdyby blok pierwszy był prawidłowy).

Dlaczego mimo wszystko uruchamia się dialog 3, to pewnie zależy już od warunków jego aktywacji w BELAREJ.dlg.
_________________
"There are also some elements of the game that are not «broken» but could do with a tweak to make them just a little better in some way."
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
Ruffle_truffle
Ruffle_truffle 


Wiek: 29
Posty: 828
Podziękowania: 26/71
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2017-07-23, 15:06   

Dziękuję za pomoc.

Przeglądnąłem nieco wersję pod BGT i zabrakło skryptu:

Kod:
IF
See([PC])
Global("BelareeTalks","GLOBAL",0)
THEN
RESPONSE #100
RealSetGlobalTimer("BelareeTimer","GLOBAL",1200)
SetGlobal("BelareeTalks","GLOBAL",1)
END


Wydaje mi się, że to ten jest odpowiedzialny za wywołanie pierwszej rozmowy (tak patrząc na post powyżej). Musiał gdzieś zginąć w akcji, bo przedtem wszystko się układało i w skrypcie znajdował się taki zapis.

Przetestuję i napiszę w tym poście, jakie były rezultaty.

Edit: Oj, czasu dużo poszło na testowanie, ale wciąż muszę trochę poświęcić.



Ostatni dialog działa poprawnie, tylko nastąpił jakiś nieoczekiwany błąd w skrypcie/kodzie dialogów poprzednich. Spróbuję to naprawić.

Edit: Dialogi działają. Umieszczam załącznik.
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 29
Posty: 828
Podziękowania: 26/71
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2017-08-11, 01:23   

Zastanawiam się nad kontynuacją, ale to dalekosiężne plany. W każdym razie piszę tu, by pomysł zanotować.

W jedynce dialogi są ubogie. Nie wiedziałem, czy mają być (nie)podobne do tych z Npc projekt, czy je ograniczyć. Wyszło tak, że na tle zarówno gaduł, jak i kukieł jest niejaskrawo - większość banterów to komplementy lub docinki innych npcy wzięte z oryginału.

Dwójka ee (bo do niej miałaby być kontynuacja), jest bardziej wymagająca. Mam jako taki pomysł. Bantery z charname to nie przeszkoda - kilka rozmów na temat swojej pół szlachetnej krwi. Gorzej z innymi npc i questem.

A właśnie, quest kręciłby się wokół łupieżców umysłu, którzy prowadzą badania nad chorymi psychicznie niewolnikami. Widzę to jako misję ratunkową w lokacji wziętej z Icewind Dale II (ta z dużym mózgiem). Belaree byłaby już uzdrowiona. Misję mogłaby zlecić Adalon, choć raczej widziałbym tu jakieś inne postaci. Może jeden z niewolników, którego elfka zna, uciekł i ją odnalazł? W każdym razie jest to do chyba zrobienia.

Pomysł questu rozpisany dla edycji 3.5:

Łupieżcy umysłu są kojarzeni z pozbawianiem istot rozumnych ich intelektu, ale w tej pracy chodzi o badania prowadzone nad chorymi osobami, których mózgi pracują wadliwie. Schemat można zaimplementować do któregokolwiek miasta Illithidów - tworząc niewielką kastę Żywicieli, jaka skupia swoją uwagę nie tylko nad poszerzaniem grona niewolników, ale i stara się wyciągnąć jak najwięcej z ich umysłów - nie tych zdrowych, lecz chorujących.
Szaleństwo niekiedy wciąż kojarzy się z rozdwojeniem jaźni czy wieloraką osobowością, ale zdecydowanie częściej bliżej mu do pomieszania zmysłów (jak w potocznym pojęciu się to ujmuje).
Łupieżcy umysłu, o których mowa, prowadzą badania nad mózgami osób ze schizofrenią, depresją i nerwicą, co daje im możliwości bardzo podobne do tych, jakie wywołują niektóre czary. Jeżeli wiedza o wzbudzaniu szaleństwa u postronnych bez pomocy magii zostanie wśród nich rozpowszechniona, będzie ich bardzo ciężko pokonać lub obronić się przed nimi.
Może to być motyw przewodni kampanii, w której zniszczenie laboratorium Illithidów i spalenie wszelkiej nabytej przez nich wiedzy uczyni okolicę znacznie bezpieczniejszą. Może to być motyw dodatkowy lub po prostu jedna z misji w Podmroku.
Głównym zainteresowaniem wśród owych Żywicieli cieszy się schizofrenia - choroba królewska, nazwana tak w świecie rzeczywistym ze względu na mnogość objawów. Osoby, które na nią cierpią mogą doświadczać halucynacji wzrokowych, dźwiękowych, czuciowych czy węchowych/smakowych. W praktyce Illithid, jaki posiadł wiedzę na temat funkcjonowania takich mózgów, ma władzę nad szkołą magii, jaką jest Iluzja i wszelkie jej odmiany, takie jak: Cień, Ułuda, Wzorzec, Złudzenie, Zwid. Za pomocą zdolności potrafi u ofiar wywołać wrażenia zmysłowe, nie korzystając de facto z magii - obrazy, których naprawdę nie ma, potwory, jakie wydają się być realne, dźwięki, zapachy itp.
Można przyjąć, że w punkcie kulminacyjnym sesji istnieje jeden Żywiciel, jaki całkowicie sztukę tę opanował - ma cały asortyment zdolności czaropodobnych opartych na iluzji, a kilka jego "czeladników" - dostęp do zaklęć niższych poziomów. Zdolności te traktuje się, jakby zawsze miały określnik "Wpływający na umysł", nawet, jeśli w opisie czaru stwierdzono inaczej.
Kwestią wprowadzoną dobrowolnie może być efekt uboczny takich eksperymentów - odczuwanie negatywnych skutków choroby w umyśle Łupieżcy (np. stany depresyjne, niekontrolowane wytwórcze objawy - sam może doświadczać urojeń, zwidów, słyszeć głosy w głowie). Jako pionier w badaniu chorych mózgów Żywiciel, który zgłębił tajniki "fantastycznej psychiatrii" mógł nie przewidzieć niektórych negatywnych skutków, a proces ma być ulepszony w kolejnych badaniach. Jest to rzecz opcjonalna i "koło ratunkowe" dla graczy.
Pomocna w walce z iluzorycznymi zdolnościami może być psionika - moce takie jak Pusty umysł czy Tarcza myśli traktuje się jak antidotum i ochronę przed wywołaniem szaleństwa w umyśle. Magia ze Szkoły poznania natomiast to najlepszy oręż demaskujący niektóre iluzje. Działa również rzut obronny, niewiara i te same zasady, jakie obowiązują przy zaklęciach iluzjonistycznych.

Teraz jest tak, że napisanie dialogów stanowi dla mnie większe wyzwanie, niż ich kodowanie/skryptowanie. Ale mimo to poczekam z realizacją, może w międzyczasie nauczę się więcej i będzie to łatwiejsze.

Belaree nadal czekałaby w Dzielnicy Cmentarnej, a jej quest miałby miejsce w Podmroku właśnie. Mam nawet kilka pomysłów co do dialogów z charname - przy queście np. coś w stylu "wiesz jak to jest być torturowanym i poddawanym nieludzkim eksperymentom. Powinieneś pomóc ofiarom łupieżców umysłu" itp.
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 29
Posty: 828
Podziękowania: 26/71
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2017-08-25, 19:19   

Uwaga: Belaree NPC pod Trilogy to zupełnie inna bajka, niż w EE.

W trilogy jest to takie demo - mało banterów, inna rasa, podklasa tylko jeśli się ją zainstaluje.
W ee sprawa ma się już nieco inaczej. Postać jest nieco bardziej rozwinięta, a i ma dodany banter z Baelothem. Tak, wiem, że nie robi się konflikt na całego, ale atakuje czarownika i można ich rozdzielić, ale wydaje mi się, że to lepsze, niż ustawienie ich w całkowitej opozycji.

Belaree nie odłącza się przy niskiej reputacji (kiedy traci kontrolę nad swoim zachowaniem, może sama tę reputację obniżyć), także powiedzmy, że to dość "tolerancyjna" jeśli chodzi o złe postaci, elfka. Ma dobry charakter, aczkolwiek wyraża jedynie niezadowolenie z tego, że reputacja spadła.

Poza tym, wracając do tematu "bójki" - można jako dowódca rozdzielić osoby uczestniczące w bójce i w tym przypadku nie chcę, by nie było inaczej. Gdybym chciał, to bym znalazł taką możliwość i dodał kilka linijek do skryptu.

Nie dochodzi także do konfliktu z Viconią, choć relacja dopiero na końcu staje się dość "miła".

Co do kwestii - w życiu nie wszystko jest bezpretensjonalne, mam nieustanne wrażenie, że szaleńcy są bardzo różni i zdarza się, że zachowują się po prostu śmieszno-głupio. Żaden szalony geniusz czy guru, ale bełkoczący człowiek, tzn. bełkoczący w trakcie nasilenia choroby. Belaree w ostatnim dialogu mówi całkiem składnie, a i na ogół jej zachowanie nie odstaje od normy.

To tyle.
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group