Poprzedni temat «» Następny temat
Planescape Torment - opinie, uwagi
Autor Wiadomość
palermo07
[Usunięty]

Wysłany: 2004-12-25, 21:29   Planescape Torment - opinie, uwagi

Mam prośbę do wszystkich fanatyków PT urzędujących na tym forum. Czy moglibyście...... mnie jakoś nakłonić do gry w PT??? Zabierałem się do niej pare razy ale poprostu tak mnie na poczatku odpycha ze nie daje rady i wylaze z gry:) Wiec prosze napiszcie dlaczego ta gra jest taka wyjatkowa jak wszyscy mowia:)
Ostatnio zmieniony przez morgan 2009-08-18, 23:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Komcio 
Zasłużony


Wiek: 108
Posty: 658
Wysłany: 2004-12-25, 21:57   

Wyobraź sobie, że budzisz się w dziwnym miejscu. Jest ci zimno, czujesz jakby cię przeciągnięto przez szatkownice. Otwierasz oczy i stwierdzasz, że to miejsce nie wygląda znajomo. Tak właściwie to nic nie wygląda znajomo. Zdajesz sobie sprawę, że nic nie pamiętasz. Bierzesz głęboki oddech - przecież mogło być gorzej. Nagle podlatuje do ciebie czaszka. O ile pamiętasz czaszki nie powinny latać, (ale przypominasz sobie, że w sumie nic nie pamiętasz). Czaszka tytułuje cię "szefem." Potem zaczyna coś kręcić...
P:T to gra w której liczy się myślenie. Ważniejsza są tu dialogi niż machanie dwuręcznym młotem... Ale jeżeli nie chcesz poznać historii Bezimiennego, człowieka, którego życie jest udręką dłuższą niż ktokolwiek mógłby uwierzyć... Nie zmuszaj się. Ja odkąd zobaczyłem tą grę chciałem dowiedzieć się, dlaczego, ten mężczyzna, który całe ciało ma w bliznach nie może umrzeć. Chciałem zwiedzić sfery.... Później do tego doszli klimatyczni NPC, którzy sprawili, że bieganie ulicami Sigil nabrało innego, głębszego wymiaru. Ale może skoro ta gra ci nie wchodzi, to pograj w inne rpg, może za jakiś czas odpowiesz na wołanie świata Planescape... :twisted:
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Jallil 
Silent Warrior

Wiek: 31
Posty: 402
Skąd: puf
Wysłany: 2004-12-26, 12:38   

Racja w PT najważniejszą rolę pełni spryt, inteligencja i wyczucie gracza, a to chyba duży plus :) Wreszcie gra w której oprócz dobrej walki możemy popisać się swoją mądrością i sprawnością intelektualną, umiejętnością przekonywania i załatwiania spraw. Nie jest to typowa nawalanka, walka schodzi tutaj jakby na drugi plan, nie wszystko bowiem trzeba załatwiać mieczem :wink:
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
Hutnuk 
Bibliotekarz
z Tawerny Bibliotekarzy


Wiek: 39
Posty: 31
Skąd: Łódź
Wysłany: 2004-12-26, 12:57   

Jallil napisał/a:
walka schodzi tutaj jakby na drugi plan, nie wszystko bowiem trzeba załatwiać mieczem :wink:


Dokładnie. A nawet większości spraw NIE NALEŻY załatwiać mieczem:). Z resztą podstawowe cechy głownego bochatera to mądrość i inteligencja. Bez ich wysokiej wartości częsci sporej questów wogóle nie wykonamy...
_________________

Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Cruel 
Zasłużony


Wiek: 31
Posty: 256
Podziękowano 1 razy
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2004-12-26, 13:54   

Palermo... Jak rozumiem, argument że jest to najlepszy crpg jaki kiedykolwiek stworzono, jest mało znaczący? :wink:
Torment jest grą, której wartość wzrasta wraz z czasem, jaki nad nią spędzimy. Początkowo może nawet odrzucać - jednak z czasem, gracz powoli przyzwyczaja się do panujących w niej realiów i klimatu, a początkowe możliwe negatywne odczucia zostają zastąpione podziwem dla świata, zainteresowaniem wobec losów Bezimiennego i jego towarzyszy, chęcią zwiedzenia jak największej części Sfer, jak również pragnieniem ostatecznego poznania, co tak naprawdę stało się z Bezimiennym, iż doświadcza on teraz takiego losu....
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Tom_Infernus 
Zasłużony


Wiek: 35
Posty: 299
Podziękowano 2 razy
Skąd: Stavanger
Wysłany: 2005-01-06, 22:59   

Poczatkowo tez tak mialem - nie chcialo mi sie grac. Duzo czyatania, mlo NPC, swiat jakis takli brudny i odpychajacy...
Ale zaraz - ja mialem namawiac przeciez, a nie odwrotnie :P
No wiec pozniej bylo juz tylko lepiej. Sporo czytalem o P:T wiec sie poprostu zawzialem i gralem :)
P:T ma ta cudowna ceche, ze laczy (przynajmniej jak dla mnie) w sobie cechy zarowno cRPG jak i zwyklego RPG (tak, tak - dobrze przeczytaliscie :P ). Dzieki swym ogromnym ilosciom tekstu P:T wymusza na graczu wczowanie sie w swiat, w losy Bezimiennego, ... Gra oferuje nam o wiele wiecej niz sam swiat przedstawiony na ekranie monitora. Wiele trzeba sobie wyobrarzac, ulozyc w umysle - tak jak w zwyklym RPGu :)
To tak mi jeszcze przyszlo do glowy poza argumentami innych :P
_________________
"Gdy nie dajesz rady, a walczysz dalej... - wtedy zaczyna się Kyokushin!"

www.fireangels.org
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
marynarzyk16


Wiek: 29
Posty: 38
Skąd: Lublin
Wysłany: 2005-01-09, 13:55   

Dla mnie ta gra zakrawa na miano swoistej religii - jest po prostu jedną z najwspanialszych gier, w jakie kiedykolwiek grałem. Główny bohater znajduje odzwierciedlenie w nas samych - gra uświadamia nas, że w każdym momencie naszego życia jesteśmy takim Bezimiennym, utożsamiamy się z nim. Dowodzi, że wiara może zmieniać i kształtować świat... naucza, jak postępować zgodnie ze swym etosem - jest to po prostu arcydzieło i nie mogę się od niej oderwać...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Mefisto


Wiek: 27
Posty: 212
Skąd: Lublin
Wysłany: 2005-08-24, 14:44   

Jesli jesteśmy już w znacznym momencie gry coś nie pozwala nam przestać,brniemy w to dalej dlatego trudno sie oderwać od komputera (przynajmniej był tak w moim przypadku).
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Dead 
Bibliotekarz
Follower of Satan


Wiek: 29
Posty: 670
Podziękowania: 27/63
Wysłany: 2005-08-24, 14:51   

Mefisto napisał/a:
esli jesteśmy już w znacznym momencie gry coś nie pozwala nam przestać,brniemy w to dalej dlatego trudno sie oderwać od komputera


To już jest czysty masochizm..
Nie ma to jak się troszkę udręczyć :D

Co innego BG..
Na samym początku tak fajnie, zaczyna się nową grę, znowu się przejdzie cudownego baldurka...
Ale gdzieś po dniu grania wymiękam, brnę trochę na siłę, i totalnie nie jestem w stanie grać w tą nudną grę... :cry: Niegdyś tak wspaniałą...
Zresztą PTka przelazłem tylko jeden raz, i to niedawno, i bym se znowu przelazł, ale mnie odpycha cos jakoś.. buu..
_________________
Tawerna Bibliotekarzy
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Matheous 


Wiek: 27
Posty: 453
Podziękował 1 razy
Skąd: Bytek
Wysłany: 2005-08-24, 18:57   

@up-HERETYK!!!(znak krzyza, zatyka sobie uszy palcami, skacze z okna) ja tego nie moge slyszec! ;)
Jak ci sie nie chce przechodzic BG again, to sciagnij sobie pare modow, w ktore jeszcze nie grales. Chocby nie wiem, jakim gownem by byly, to zawsze nowe wrazenia ^^
A co do PT... Tutaj jest tak pieronsko duzo drog do skonczenia drog(choc de facto jest jedna:P), ze ja nie wiem jak ci sie on moze znudzic przed 5 przejsciem... Ja przeszedlem 2 razy(zlodziejem i wojem), a przy graniu magiem musialem zrobic formata :/ i baardzo chetnie bym se jeszcze pogral -.^ Pamietaj, ze jeszcze na 80%:
-nie zdobyles Serca Zachariasza
-nie miales charakteru Chaotyczny Zly
-nie dolaczyles do Chaosytow
-nie uzyles Runy Cierpienia
-nie uzyles czaru Zyczenie
-nie uzyles czaru Niebianskie Zastepy(zajebisty filmik:P)
Poki tego nie zrobisz, to nie mozesz powiedziec ze ci sie znudzil Torment^^
_________________
For Ancelot,
The Ancient cross of war!
For the holy town of gods!
Gloria, gloria perpetua!
In this dawn of victory!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Karanith 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 28
Posty: 1177
Podziękowania: 38/15
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-08-24, 19:34   

Wszystkie wymienione powyzej rzeczy zrobiłe i Torment jeszcze mi się nie znudził.
A jeśli by ktoś wpadnie w jakąś monotonnie czy ślepe brnięcie do przodu, byle fabuła się ruszyła - niech czyta uważniej dialogi! Podczas jednej gry, przez jakiś czas, miałem taki problem (ech, BG2 odmóżdża :wink: ) - zacząłem czytać dokładniej, każe zdanie, nic nie omijałem (prócz jakiś tam gadek sklepikarzy - 10 razy z rzędu to samo), wczuwałem się dokładniej w sytuację - wróciły cudne wspomnienia z pierwszego przechodzenia... Polecam taki sposób na "rutynę" - może komuś pomożę, nie tylko w Tormencie!
Grzebul - nie zmuszaj się do gry. Lepiej, zeby chwilę poleżała na półce i potem z przyjemnością wrócic do niej, niż się katować (to tak, jakby cyztać jakąś książkę dwa razy z rzędu - ja tam nie lubię :P ).

Tyle :wink:
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
hans olo

Wiek: 34
Posty: 102
Wysłany: 2005-12-20, 23:28   

Dokładnie. Rutyna to wielki grzech. I przyznaję, tez go spróbowałem. A jak komuś się nie podoba, że trzeba przeczytać 3600 stron tekstu (tyle jest go w Tormancie), to zapewne zacheci go fakt, ze w żadnej, nawet najbardziej wypasionej grze 3D nie było tak pięknie zrobionych efektów czarów (szczególnie tych wysoko poziomowych). Och, żeby tak powstał mod do BG2 na takie czary, mhhhhmmmmm.
_________________
Blizzard suxxxxx
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Coincidence 
Bibliotekarz


Wiek: 31
Posty: 353
Wysłany: 2006-01-03, 12:21   

<BEZCZELNY SPAM>

hans olo napisał/a:
Och, żeby tak powstał mod do BG2 na takie czary


Khem - paręmodów ma grafikę pojedynczych efektów, wykorzystywanych przy czarach Tormenta. Akle tych wysokopoziomowych ( czytaj: ładniejszych ) nie da się bez rekompilacji .exe; a nawet z tym nie wiem, czy się da. Możesz mi zasadzić kopniaka w rzyć za niszczenie marzeń :|

</BEZCZELNY SPAM>
Podziękuj autorce tego posta
 
 
chisette 
Legenda
tyhmä tyttö


Wiek: 32
Posty: 671
Podziękowania: 27/2
Skąd: pimeästä
Wysłany: 2006-01-06, 21:51   

heh, temat pewnie już wieki nieaktualny, ale *muszę* napisać swoj komentarz i rekomendację w jednym zdaniu, na szczęście dla was będzie krótkie.
Otóż jest to pierwsza gra, przy której siedziałam do 7 rano i zupełnie nie czułam się zmęczona :D skubaństwo wciąga.
Karan napisał/a:
A jeśli by ktoś wpadnie w jakąś monotonnie czy ślepe brnięcie do przodu, byle fabuła się ruszyła - niech czyta uważniej dialogi!

Si, to znacznie lepiej pozwlaa się wczuć w klimat, zamiast odruchowego enter, enter, enter aż do wyboru opcji dialogowych. jeśli chodzi o BG zaczęłam odczuwać pewną przyjemność nawet z rozmów z napotkanymi osobami, do fabuły to nic nie wnosi ale tworzy nastrój :)
a w pt to jakoś samo przychodzi naturalnie, dialogi są genialne, moim zdaniem to najlepszy element tej gry.
klimat, moi drodzy, klimat to podstawa, a efekty specjalne sa daleko, daleko w tyle :>
_________________
can't believe how strange it is to be anything - at all
Podziękuj autorce tego posta
 
 
Valsharess 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 35
Posty: 433
Podziękowania: 20/19
Wysłany: 2010-08-04, 10:20   

mam Tormenta (kupilam na allegro;)) i nie zawaham się go użyć, też jeśli będę gdzieś w przestrzeni zawieszona, wybaczcie.

to będzie moja druga przygoda z tą grą, pierwsza niedokończona niestety z racji konieczności dzielenia się komputerem z braćmi. pamiętam, że wciągnęła mnie bardzo. fabuła, postaci, muzyka - Cudo!
_________________
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group