Poprzedni temat «» Następny temat
[BG II] Wasze drużyny
Autor Wiadomość
Kocann 

Wiek: 19
Posty: 13
Wysłany: 2016-12-20, 22:24   

torian napisał/a:

A Keldorn nie pozabija się z Viconią tylko zabije Viconię (drowka nie ma szans) co nieco utrudni romans z nią.


W takim wypadku wezmę chyba tą Mazzy.

Jeśli ma ktoś jeszcze jakieś porady to ja bardzo chętnie posłucham i oczywiście dziękuję za odpowiedzi :)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2016-12-21, 17:29   

Ło matko i córko - jak ja dawno nie widziałem "Baldurowej dziewicy", aż zazdroszczę radosci pierwszego przechodzenia tej gry :smile:

A teraz nieco rad ogólnych: Ciężko zaproponować Ci sklad idealny bo każdy ceni coś innego - jeden woli mieć kilku tanków i maga a inny woli 5 magów dzieki czemu większość wrogów nie ma szans podejść do tanka :razz: W kwestii charakterów też jest różnie - mnie osobiście Minsc wkurza bo jest kretynem ale jak widać trzymasz go i za bardzo Ci nie przeszkadza więc to kwestia gustu.

1) Kensai - ta klasa to coś co bije szybko i mocno ale gdy idzie o możliwość przeżycia to z uwagi na ograniczenia jest miękki jak przyrodzenie u impotenta dlatego polecam dual na maga, dzięki zaklęciom takim jak ochrona przed zwykłą/magiczną bronią, kamienna skóra itp itd będziesz mógł siekać wrogów na plasterki z palcem w nosie... jeno pamiętaj by podbić w pewnym momencie poziom trudności bo inaczej będzie zbyt prosto :razz:
2) Aerie - dla wielu jest to "płaczka" i irytuje swoim ryczeniem za skrzydełkami, jest też typowym przykładem "słodkiego dziewczęcia w opałach" jakie trzeba przytulić powiedzieć że nie ma się co bać i pogłaskać po główce więc niektórzy też ją lubią mimo banalnego romansu. Pod względem magicznym miażdży wszystko i każdego bo posiada zaklęcia i maga i kapłana więc zaczyna 'sikać' zaklęciami rano a kończy pod wieczór. Doradzam ubrać ją w szatę Vecny (przyspiesza rzucanie wszystkich zaklęć a nie tylko czarodzieja więc kapłańskimi będzie również strzelać jak z karabinu) oraz tarczę odbić od ribalda (Aerie jest podatna na ciosy dzięki temu swemu żałośnie niskiemu stanowi punktów życia a tarcza jaka chroni przed pociskami pozwoli na danie jej większej ilości zaklęć bojowych zamiast ochronek na samą siebie.
3) Nalia - taka imoen tylko nieco gorsza tak w magii jak i w łotrzykowaniu, bywa dość nijaka acz ma też swoje momenty. Jeśli chcesz możesz wymienić ją potem na Imoen, bądź zachować obie (ten wariant doradzam). Podczas praktycznie całej gry jej zdolności złodzieja wystarczą do czego tylko chcesz acz musisz mieć pod ręką eliksir czy dwa by nimi ją podbuffować, w kwestii zaklęć jeśli stanie obok aerie i zacznie zasypywać wroga magią przeciwnicy będą mieli ciężkie życie
4) Minsc - jak pisałem jego ujemne IQ mnie irytuje i rzadko kiedy go ze sobą zabieram, acz niektórzy wprost go uwielbiają. W początkowych etapach gry dobrze by było podrzucić mu jakąś tarczę zamiast dwuraka (by pełnił wspomnianą funkcję tanka w przypadku co gorętszych bitew) potem poradzi sobie z mieczyskiem i chomikiem
5) Jaheira - Nie doceniasz naszej druidki, na późniejszych etapach gry radzi sobie całkiem nieźle jako wsparcie, zarówno w drugiej linii z procą jak i w pierwszej z sejmitarem.
6) Viki - by zdziałała cokolwiek z tą swoją żałosną siłą trzeba dać jej odpowiednie wyposażenie, chocby wekierę maulera jaka zapewnia siłę 18 dzięki czemu będzie mogła nosić pawęż i pełne zbroje płytowe, nie znajdziesz lepszego kapłana i ciekawszej postaci romansowej, w pierwszej linii bywa miękka acz i na to sa sposoby, jako jedyna w zestawie może odpędzić nieumarłych dzięki czemu zaczną biegać jak z rozwolnieniem gdy będziesz je siekał magią, jej własna odporność na magię to też atut całkiem przydatny, szczególnie gdy dasz jej cos co podbija ową odporność i wyślesz na pierwszą linię do wrogiego maga by go 'wyprztykać'.

Nie sądzę byś potrzebował kogoś jeszcze, zestaw jaki masz zda egzamin ;)
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Ostatnio zmieniony przez Tuldor88 2017-01-04, 05:31, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Kocann 

Wiek: 19
Posty: 13
Wysłany: 2016-12-21, 18:19   

Tuldor88 napisał/a:
Ło matko i córko - jak ja dawno nie widziałem "Baldurowej dziewicy", aż zazdroszczę radosci pierwszego przechodzenia tej gry :smile:


A no dostałem 1 i 2 część EE na 1 płytce tak około 7 lat temu i wtedy stwierdziłem, że gra słaba bo stara (nie bijcie miałem około 10 lat :D). I miałem ochotę teraz na jakiegoś RPG'a, a na półce stał BG. Niestety mimo, że płytka cała to przy próbie instalacji 1 części instalator przestaje działać, więc przygodę zaczynam od części 2. Jeśli jednak ktoś ma tutaj metodę na problem z 1 częścią to chętnie posłucham :)



Tuldor88 napisał/a:
2) Aerie - dla wielu jest to "płaczka" i irytuje swoim ryczeniem za skrzydełkami, jest też typowym przykładem "słodkiego dziewczęcia w opałach" jakie trzeba przytulić powiedzieć że nie ma się co bać i pogłaskać po główce więc niektórzy też ją lubią mimo banalnego romansu. Pod względem magicznym miażdży wszystko i każdego bo posiada zaklęcia i maga i kapłana więc zaczyna 'sikać' zaklęciami rano a kończy pod wieczór. Doradzam ubrać ją w szatę Vecny (przyspiesza rzucanie wszystkich zaklęć a nie tylko czarodzieja więc kapłańskimi będzie również strzelać jak z karabinu) oraz tarczę odbić od ribalda (Aerie jest podatna na ciosy dzięki temu swemu żałośnie niskiemu stanowi punktów życia a tarcza jaka chroni przed pociskami pozwoli na danie jej większej ilości zaklęć bojowych zamiast ochronek na samą siebie.


A czy 1 mag (Jan) nie wystarczy? Bo jej teksty to nie dla mnie, ale jakby 1 mag na drużyne to było mało to ją zabiorę ze sobą skoro taka mocna.

Tuldor88 napisał/a:
4) Minsc - jak pisałem jego ujemne IQ mnie irytuje i żadko kiedy go ze sobą zabieram, acz niektórzy wprost go uwielbiają. W początkowych etapach gry dobrze by było podrzucić mu jakąś tarczę zamiast dwuraka (by pełnił wspomnianą funkcję tanka w przypadku co gorętszych bitew) potem poradzi sobie z mieczyskiem i chomikiem


U mnie biegał od początku z mieczem Baldura (chyba tak się nazywał), ten od Dżina z lampy jeszcze w prologu.

Tuldor88 napisał/a:
5) Jaheira - Nie doceniasz naszej druidki, na późniejszych etapach gry radzi sobie całkiem nieźle jako wsparcie, zarówno w drugiej linii z procą jak i w pierwszej z sejmitarem.


W taki wypadku chętnie wypróbuje, ale przy pierwszym przejściu gry.

Tuldor88 napisał/a:
6) Viki - by zdziałała cokolwiek z tą swoją żałosną siłą trzeba dać jej odpowiednie wyposażenie, chocby wekierę maulera jaka zapewnia siłę 18 dzięki czemu będzie mogła nosić pawęż i pełne zbroje płytowe


Czyli w BG powinienem dawać itemy boostujące cechy, które są na niskim poziomie danej postaci? Jeśli tak to ciekawe bo w obecnych RPG'ach i MMO RPG'ach to jak jesteś np. wojownikiem to przez całą grę ulepszasz tą siłę i życie.

Tuldor88 napisał/a:
Nie sądzę byś potrzebował kogoś jeszcze, zestaw jaki masz zda egzamin ;)


Ale mówisz o zestawie, który wypisałem wcześniej czy o tym, który ty podałeś?

Edit: Czy jeśli będę sobie romansował z Viconią to ona może odejść od drużyny jeśli moja reputacja będzie zbyt duża? Mam zamiar robić jak najwięcej misji :)
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
torian 


Wiek: 28
Posty: 728
Podziękowania: 20/8
Wysłany: 2016-12-21, 18:33   

Kocann napisał/a:
A czy 1 mag (Jan) nie wystarczy?


Jeden wystarcza w zupełności. Więcej magów to większa siła ognia na późniejszym etapie ale w żadnym wypadku nie jest niezbędna.

Kocann napisał/a:
Czyli w BG powinienem dawać itemy boostujące cechy, które są na niskim poziomie danej postaci? Jeśli tak to ciekawe bo w obecnych RPG'ach i MMO RPG'ach to jak jesteś np. wojownikiem to przez całą grę ulepszasz tą siłę i życie.


Dla niektórych profesji siła jest niezbędna ale mile widziana u każdego, umożliwia noszenie cięższych pancerzy i noszenie większej ilości klamotów.

Kocann napisał/a:
Czy jeśli będę sobie romansował z Viconią to ona może odejść od drużyny jeśli moja reputacja będzie zbyt duża?


Złe postacie odchodzą jeśli twoja reputacja wynosi 18 lub więcej (niezależnie od romansu).

Na szczęście można temu zapobiec dzięki wysokiej charyzmie. Podpowiem że na dość wczesnym etapie gry można zdobyć pierścień który podbija charyzmę do 18.
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Kocann 

Wiek: 19
Posty: 13
Wysłany: 2016-12-21, 18:53   

[quote="torian"]
Kocann napisał/a:


Na szczęście można temu zapobiec dzięki wysokiej charyzmie. Podpowiem że na dość wczesnym etapie gry można zdobyć pierścień który podbija charyzmę do 18.


Mam małą nadzieję, że ktoś kto potwierdzi :D
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
porfirion 
Czciciel Azutha
osiełek


Posty: 703
Podziękowania: 127/87
Skąd: Zielona Gęś
Wysłany: 2016-12-21, 23:10   

Kocann napisał/a:
torian napisał/a:

Na szczęście można temu zapobiec dzięki wysokiej charyzmie. Podpowiem że na dość wczesnym etapie gry można zdobyć pierścień który podbija charyzmę do 18.


Mam małą nadzieję, że ktoś kto potwierdzi :D

Potwierdzam część drugą, o pierścieniu, ale czy wysoka charyzma zapobiega odłączaniu się postaci... tego pewien nie jestem. Ale nawet jeśli nie, to po prostu gdy widzisz, że reputacja Ci przesadnie rośnie, to zawsze możesz znaleźć jakiegoś napotkanego człowieka (najlepiej pojedynczego gdzieś na uboczu, by nikt się nie przyczepił) i ubić - reputacja spadnie o parę punktów i problem z głowy :krasnal:
Ale ja jestem zuy i brzydkie rady daję :razz:

Cytat:
bo w obecnych RPG'ach i MMO RPG'ach to jak jesteś np. wojownikiem to przez całą grę ulepszasz tą siłę i życie.

Nie wiem, czy jest to dla Ciebie jasne, ale na wszelki wypadek napiszę - w BG postaci nie polepszają swoich cech (siła, zręczność itd) przy awansie. Zasadniczo zawsze zostają przy swoich, tylko można je podbić właśnie noszonymi przedmiotami lub miksturkami (tu najczęściej działanie czasowe). Jest tylko parę miejsc/możliwości w całej grze, gdzie można tę czy inną cechę podnieść na stałe.
_________________
If you want something done, do it yourself! - Jean-Baptiste Emanuel Zorg, Piąty element


Więcej dowiesz się o człowieku po godzinie gry, niż po roku rozmowy - Platon, Zeus: Pan Olimpu


We internecie...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2016-12-21, 23:13   

Kocann napisał/a:
stwierdziłem, że gra słaba bo stara (nie bijcie miałem około 10 lat :D)
Ok, bić nie będę ale na wigilię dostaniesz rózgę :razz:
Kocann napisał/a:
A czy 1 mag (Jan) nie wystarczy?
Bez modów grę można przejść nawet bez żadnego stricte maga, acz to z lekka hardcore. Jeśli chcesz grać bez utrudniania sobie życia to jeden stanowi minimum, moze być więcej ale nie musi.
Kocann napisał/a:
Ale mówisz o zestawie, który wypisałem wcześniej czy o tym, który ty podałeś?
Każdym, żeby zrobić drużynę w składzie 6-osobowym i sobie nie poradzić musiałbyś ostro kombinować :razz: Osobiście lubiłem zawsze skład: Charname (wojownik/mag albo wojownik/mag/złodziej) + Aerie, Nalia, Jaheira, Mazzy i Imoen (I tym sposobem Charname miał własny harem :P), z chwilą gdy 4 postaci zaczynały rzucać bojowe zaklęcia maga, Jaheira doprawiała to druidową magią a mazzy strzelała z kałacha... tfu, łuku... pole bitwy wyglądało jak po przejściu huraganu... acz każdy lubi inny styl walki o czym wspomniałem wcześniej więc po prostu weź tych jacy nie doprowadzają cię do szewskiej pasji :smile:
Kocann napisał/a:
Czyli w BG powinienem dawać itemy boostujące cechy, które są na niskim poziomie danej postaci?
Złożona kwestia, w niezmodowanym BG znajdujesz itemy jakie nie dają stricte bostu "+x do cechy" ale ustalaja ją "na sztywno"... czyli jeśli masz wojownika z siłą 18/00 i dasz mu wspomnianą wekierę to jego siła spadnie z 18/00 do 18. Z kolei jeśli dasz ją viki z jej siłą na poziomie oseska to podskoczy ona do 18 przez co poprawi się jej udźwig, będzie mogła nosić wszystkie zbroje i tarcze (oryginalnie nie udźwignie nic cięższego niż zbroja paskowa i mała tarcza) oraz atak i obrażenia jeśli już ktoś do niej podejdzie... z drugiej strony jeśli znajdziesz pas jaki ustala siłę na 21 oczywistym jest iż bardziej z niego skorzysta zbrojny z pierwszej linii bo taka siła zwiększy jego atak i obrażenia.
torian napisał/a:
Mam małą nadzieję, że ktoś kto potwierdzi :D
Hm, będę musiał rozwiać nadzieje, tego co widzę w warunkach odejścia od drużyny jest tylko "HappinessLT(Myself,0)" czyli zadowolenie postaci (postaci złe są zadowolone przy niskiej reputacji), nie ma żadnej opcji pogadaia z drowką by zmieniła zdanie zależnie od reakcji i/lub charyzmy. Zresztą sama strona też temu przeczy:
http://baldur.cob-bg.pl/bg2?pg=2,1,21
Cytat:
Porady
(....)
4. Reputacja

Staraj się utrzymywać reputacje na poziomie 17 - powyżej 18 Viconia odejdzie od ciebie (nie ma najmniejszej ochoty być sławną bohaterką czyniącą dobro). W tym momencie szlag ci trafi romans, więc patrz na te cyferki.
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
torian 


Wiek: 28
Posty: 728
Podziękowania: 20/8
Wysłany: 2016-12-21, 23:33   

Tuldor88 napisał/a:
Hm, będę musiał rozwiać nadzieje, tego co widzę w warunkach odejścia od drużyny jest tylko "HappinessLT(Myself,0)" czyli zadowolenie postaci (postaci złe są zadowolone przy niskiej reputacji)


No to mam zagadkę. Ten temat był już kiedyś poruszany w kontekście konfliktu między postaciami - u mnie one zwyczajnie nie występują tzn postacie kłócą się ale bez rękoczynów/rozpadu drużyny. To jeszcze można jakość wyjaśnić bo zwykle instaluje sporo różnych banter packów więc może zwyczajnie konflikt nie ma czasu się rozwinąć bo na drodze stoi masa innych banterów. Dziwne ale chyba możliwe. :hmm:

Ale jak wyjaśnić to że raźno sobie pomykam z reputacją 20 a Korgan i Viconia marudzą że miękka ze mnie faja ale ani myślą odejść?

Uprzedzając pytania, nie nie instaluje żadnych komponentów uszczęśliwiających.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2016-12-22, 05:35   

torian napisał/a:
Ale jak wyjaśnić to że raźno sobie pomykam z reputacją 20 a Korgan i Viconia marudzą że miękka ze mnie faja ale ani myślą odejść?
Fart? Wypowiedzi nie mają zakodowanego automatycznego pojawienia się a jedynie mogą się pojawić przy takiej a nie innej wartości, równie dobrze mogą za 10 minut Ci się oddzielić bo na "szczęśliwość" postaci wpływa jedynie reputacja drużyny zgodnie z tabelką:
http://gemrb.org/iesdp/files/2da/2da_tob/happy.htm
ale odchodzimy od tematu ;)
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Winth


Wiek: 24
Posty: 168
Wysłany: 2016-12-25, 01:09   

System reputacji był zawsze bez sensu, więc po prostu zabij co jakiś czas kogoś postronnego, którego śmierć nie sprawi kłopotu, i udawaj, że twoja główna postać nie patrzyła.

Był taki fajny mod, że można było płacić bardom za zniesławianie ciebie w celu obniżenia reputacji dla drużyn ze złymi postaciami. Za cholerę nie wiem, jaki to był teraz mod.

Ja po prostu już ten denny gimmick z reputacją wymodowuję, tym bardziej, że po ograniu dwójki wzdłuż i wszerz już nie jestem opinii, że potęga złych postaci jest zbalansowana przykrościami związanymi z ich charakterem.

re: niska siła Viconii - są przedmioty, by to naprawić na stałe, i cała masa buffów, żeby dać jej tymczasowy bonus (od samego kleryka Przywołanie Boskiej czy Siła jedności). Możesz też po prostu ją zdelegować do summonowania czy artylerii - jak wolisz. Polecam jednak zwrócić uwagę, że kapłani jako klasa mogą spokojnie rywalizować z, czy nawet pobić, standardowych fajterów na linii frontu, jeżeli dasz im trochę poczarować przed walną bitwą. W sumie nawet nie musisz jej boostować siły - wystarczy trochę strategicznie wykorzystanego Maasdamu, czyli Płaszcz Kanałów (Szczur) + Bariera Ostrzy i wio.

Nalia natomiast nie jest w niczym gorsza od Imoen, jeżeli chodzi o magię - obie panie będą awansować w klasie maga tak samo dobrze i szybko. Nalia ma w dodatku kozacki, nieoceniony pierścień, który ciężko czymś ciekawszym zastąpić przez dłuższy czas.

Jeżeli chodzi o Minsca, jego największą zaletą jest wszechstronność. Ma wysokie statystyki i bardzo różnorodny zestaw broni; nie może dać więcej w bronie, niż **, ale pomyślmy o tym w ten sposób, że może swoje gwiazdki rozdysponować, gdzie chce. Do tego, jako Łowca, zaczyna z walką dwiema brońmi, która przez dłuższy czas jest najefektywniejszym sposobem walki. Ma też specjalizację w Wekierach - bronie obuchowe są potrzebne na kilku przeciwników, a Wekiery mają paru solidnych reprezentantów. Można zrobić mu konfigurację miecz dwuręczny + łuk. Dostajesz go też wcześnie i będzie szybko awansował, więc nic nie stoi na przeszkodzie, by dać mu rangi w Długie Miecze albo Topory (np. te, które można kupić w Miedzianym Diademie po rozwiązaniu tamtejszych questów) i nimi machać.

re: ilość magów i ogółem kompozycja drużyny: zbalansowana kompozycja drużyny, zwłaszcza na pierwsze przejście, ma co najmniej jednego wojownika, maga, złodzieja i kapłana. Reszta zależy od stylu gry. Patrząc na tę drużynę, masz:
-świetnych zbrojnych (Minsc ma wiele zalet wymienionych wyżej i nadaje się do wszystkiego - łucznictwa, tankowania, i tak dalej; Jaheira stanie się lepsza z levelami i lepszymi brońmi. Załatw jej dobrą maczugę albo sejmitar [polecam wyprawę do Targowa]. Viconia również może świetnie trzymać linię frontu - sporo odporności na magię i bardzo łatwo jest naprawić jej bitewny potencjał. Nawet Aerie można posłać na front, jeżeli odpowiednio się ją zabezpieczy - odpowiedni miks kapłańskich i magicznych zaklęć może ją unieśmiertelnić.
-przeogromne ilości healingu - Aerie, Viconia i Jaheira wszystkie umieją leczyć. Minsc też ma parę czarów w tym stylu.
-spory damage w melee - Kensai, Minsc, Jaheira i Viconia mogą być tak nastawieni, żeby spałować wszystko na swojej drodze.
-masz jednego maga, który dość wolno będzie awansował (w dużej drużynie, z innymi wieloklasowcami) - nie będzie zbyt szybko dostawał zaklęć na najwyższym poziomie i zdobywał poziomów w Magu, żeby zwiększać swój potencjał ofensywny.

Gdybym ja grał tym zestawem, wyposażyłbym Jaheirę w porządny sejmitar/maczugę, dał Jaheirze zaplecze mikstur siły tylko dla wojowników (to jej wielka zaleta, że może je pić) i nastawiłbym Viconię na frontlinera odpowiednim repertuarem zaklęć. Wtedy Aerie bądź Nalia puszcza Przyspieszenie Ruchów, a ty wbijasz swoją czteroosobową linią frontu w przeciwnika jak w masło. Do tego masz całą masę finezyjnych sposobów na pokonanie pewnych wyzwań:
-Minsc i Viconia mają dobrą zręczność i umiejętności strzeleckie; Jaheira i Viconia będą mogły podyskutować, która chce Procę naprowadzania (zbuffuj zaklęciem/miksturą siłę do ponad 20 punktów i ciesz się damagem z procy rzędu 20 punktów obrażeń za strzał)
-Viconia ma inherentną odporność na magię. Można ją odpowiednio wyekwipować przed walką z cięższymi potworami albo magami z solidnym arsenałem - większość poważnych zagrożeń w BG2 to właśnie magowie, a Viconię można spokojnie zmienić w panaceum na te problemy.
-twój mag może również dołączyć do linii frontu, zamieniając się w Pająka (poprzednio wzmocnionego Kamienną Skórą).
-masz wszechstronny dostęp do summonów - ognisty żywiołak Jaheiry, szkielety od któregoś z magów bądź kapłanów.

Słowem - z takim zestawem polecam zrobić team rębajłów ze wsparciem magicznym.

Aha, i definitywnie, przy sześcioosobowej drużynie i takim natłoku wieloklasowców nie polecam dwuklasować twojego Kensaia. On już wystarczająco będzie koksił w walce wręcz, zwłaszcza później, kiedy AC przestanie mieć znaczenie (w Tronie Bhaala Klasa Pancerza ma znaczenie praktycznie tylko wtedy, gdy wynosi -20 albo mniej, czyli musiałbyś być Zawadiaką bądź Fechtmistrzem na Defensywnym piruecie). Jak zdwuklasujesz go, to będziesz miał pierdołowatego CHARNAME'a przez większość gry, i prawdopodobnie nawet nie odzyskasz swoich mocy klasy pierwszej, zwłaszcza, jeżeli to twoje pierwsze podejście - zrobienie munchkinowego dwuklasowca wymaga sporej metawiedzy.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
porfirion 
Czciciel Azutha
osiełek


Posty: 703
Podziękowania: 127/87
Skąd: Zielona Gęś
Wysłany: 2016-12-25, 03:00   

Winth napisał/a:
Był taki fajny mod, że można było płacić bardom za zniesławianie ciebie w celu obniżenia reputacji dla drużyn ze złymi postaciami. Za cholerę nie wiem, jaki to był teraz mod.

Jest to komponent BG1 NPC Project (to dla BGT), został też zawarty w BG1 Tweaks (dla czystej jedynki) - wychodzi na to, że dla czystej dwójki takiego modu nie ma (a i według readme NPC Project wydaje mi się, że i w BGT ci bardowie są tylko na terenie Wybrzeża Mieczy, czyli obszarów "jedynkowych").

Zatem do dwójki - jeśli już chcemy posiłkować się modami - nie pozostaje nic innego jak wziąć komponent z BG2 Tweaks "Happy Patch" i wtedy źli nie odejdą niezależnie od reputacji. A jeśli mody nie - to bić niewinnych :razz:
_________________
If you want something done, do it yourself! - Jean-Baptiste Emanuel Zorg, Piąty element


Więcej dowiesz się o człowieku po godzinie gry, niż po roku rozmowy - Platon, Zeus: Pan Olimpu


We internecie...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Cecylio 


Wiek: 27
Posty: 199
Podziękowania: 7/35
Wysłany: 2016-12-25, 21:06   

Mi się ostatnio o tyle poszczęściło, że reputacja spadła mi przez przypadek. Miałem już 18 reputacji i zła część drużyny krzywo na mnie patrzyła. Potem wyskoczyło na mnie dziwne coś w Dzielnicy Mostów. Pół wąż, pół człowiek, sporych rozmiarów i z wieloma rękoma. No to przyzywałem z przedmiotów Berserkera, Pajączka i Ifryta. A Ifryt ma dziwny zwyczaj miotania kulami ognia, tak sam z siebie. Dostało się przypadkowemu mieszkańcowi, reputacja spadła mi do 6 i odetchnąłem z ulga, bo reszta ludzi nie zrobiła się czerwona i nie musiałem wybijać połowy miasta (to chyba zasługa zmian w EE).

@Winth, mądrze prawisz. Ostatnio sam do tego doszedłem. Mój Mściciel machał włócznią/kijem i szło mu to raczej kiepsko, ale poziom czy dwa, parę przedmiotów, kilka fajnych zaklęć i nagle mój druid robił sporą część obrażeń, dorównując takiemu Korganowi czy Mazzy z pasem siły 19.

P.S. To też trochę zasługa modów. Polecam komponent z BG2 Tweaks, który zmienia tabelę progresu i zdobywania czarów Druida na tę Kapłana - tj. Druid zaczyna awansować jak kapłan, mieć tyle samo czarów na poziom + Mądrość.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Kocann 

Wiek: 19
Posty: 13
Wysłany: 2016-12-25, 23:10   

Winth napisał/a:
System reputacji był zawsze bez sensu, więc po prostu zabij co jakiś czas kogoś postronnego, którego śmierć nie sprawi kłopotu, i udawaj, że twoja główna postać nie patrzyła.

Był taki fajny mod, że można było płacić bardom za zniesławianie ciebie w celu obniżenia reputacji dla drużyn ze złymi postaciami. Za cholerę nie wiem, jaki to był teraz mod.

Ja po prostu już ten denny gimmick z reputacją wymodowuję, tym bardziej, że po ograniu dwójki wzdłuż i wszerz już nie jestem opinii, że potęga złych postaci jest zbalansowana przykrościami związanymi z ich charakterem.

re: niska siła Viconii - są przedmioty, by to naprawić na stałe, i cała masa buffów, żeby dać jej tymczasowy bonus (od samego kleryka Przywołanie Boskiej czy Siła jedności). Możesz też po prostu ją zdelegować do summonowania czy artylerii - jak wolisz. Polecam jednak zwrócić uwagę, że kapłani jako klasa mogą spokojnie rywalizować z, czy nawet pobić, standardowych fajterów na linii frontu, jeżeli dasz im trochę poczarować przed walną bitwą. W sumie nawet nie musisz jej boostować siły - wystarczy trochę strategicznie wykorzystanego Maasdamu, czyli Płaszcz Kanałów (Szczur) + Bariera Ostrzy i wio.

Nalia natomiast nie jest w niczym gorsza od Imoen, jeżeli chodzi o magię - obie panie będą awansować w klasie maga tak samo dobrze i szybko. Nalia ma w dodatku kozacki, nieoceniony pierścień, który ciężko czymś ciekawszym zastąpić przez dłuższy czas.

Jeżeli chodzi o Minsca, jego największą zaletą jest wszechstronność. Ma wysokie statystyki i bardzo różnorodny zestaw broni; nie może dać więcej w bronie, niż **, ale pomyślmy o tym w ten sposób, że może swoje gwiazdki rozdysponować, gdzie chce. Do tego, jako Łowca, zaczyna z walką dwiema brońmi, która przez dłuższy czas jest najefektywniejszym sposobem walki. Ma też specjalizację w Wekierach - bronie obuchowe są potrzebne na kilku przeciwników, a Wekiery mają paru solidnych reprezentantów. Można zrobić mu konfigurację miecz dwuręczny + łuk. Dostajesz go też wcześnie i będzie szybko awansował, więc nic nie stoi na przeszkodzie, by dać mu rangi w Długie Miecze albo Topory (np. te, które można kupić w Miedzianym Diademie po rozwiązaniu tamtejszych questów) i nimi machać.

re: ilość magów i ogółem kompozycja drużyny: zbalansowana kompozycja drużyny, zwłaszcza na pierwsze przejście, ma co najmniej jednego wojownika, maga, złodzieja i kapłana. Reszta zależy od stylu gry. Patrząc na tę drużynę, masz:
-świetnych zbrojnych (Minsc ma wiele zalet wymienionych wyżej i nadaje się do wszystkiego - łucznictwa, tankowania, i tak dalej; Jaheira stanie się lepsza z levelami i lepszymi brońmi. Załatw jej dobrą maczugę albo sejmitar [polecam wyprawę do Targowa]. Viconia również może świetnie trzymać linię frontu - sporo odporności na magię i bardzo łatwo jest naprawić jej bitewny potencjał. Nawet Aerie można posłać na front, jeżeli odpowiednio się ją zabezpieczy - odpowiedni miks kapłańskich i magicznych zaklęć może ją unieśmiertelnić.
-przeogromne ilości healingu - Aerie, Viconia i Jaheira wszystkie umieją leczyć. Minsc też ma parę czarów w tym stylu.
-spory damage w melee - Kensai, Minsc, Jaheira i Viconia mogą być tak nastawieni, żeby spałować wszystko na swojej drodze.
-masz jednego maga, który dość wolno będzie awansował (w dużej drużynie, z innymi wieloklasowcami) - nie będzie zbyt szybko dostawał zaklęć na najwyższym poziomie i zdobywał poziomów w Magu, żeby zwiększać swój potencjał ofensywny.

Gdybym ja grał tym zestawem, wyposażyłbym Jaheirę w porządny sejmitar/maczugę, dał Jaheirze zaplecze mikstur siły tylko dla wojowników (to jej wielka zaleta, że może je pić) i nastawiłbym Viconię na frontlinera odpowiednim repertuarem zaklęć. Wtedy Aerie bądź Nalia puszcza Przyspieszenie Ruchów, a ty wbijasz swoją czteroosobową linią frontu w przeciwnika jak w masło. Do tego masz całą masę finezyjnych sposobów na pokonanie pewnych wyzwań:
-Minsc i Viconia mają dobrą zręczność i umiejętności strzeleckie; Jaheira i Viconia będą mogły podyskutować, która chce Procę naprowadzania (zbuffuj zaklęciem/miksturą siłę do ponad 20 punktów i ciesz się damagem z procy rzędu 20 punktów obrażeń za strzał)
-Viconia ma inherentną odporność na magię. Można ją odpowiednio wyekwipować przed walką z cięższymi potworami albo magami z solidnym arsenałem - większość poważnych zagrożeń w BG2 to właśnie magowie, a Viconię można spokojnie zmienić w panaceum na te problemy.
-twój mag może również dołączyć do linii frontu, zamieniając się w Pająka (poprzednio wzmocnionego Kamienną Skórą).
-masz wszechstronny dostęp do summonów - ognisty żywiołak Jaheiry, szkielety od któregoś z magów bądź kapłanów.

Słowem - z takim zestawem polecam zrobić team rębajłów ze wsparciem magicznym.

Aha, i definitywnie, przy sześcioosobowej drużynie i takim natłoku wieloklasowców nie polecam dwuklasować twojego Kensaia. On już wystarczająco będzie koksił w walce wręcz, zwłaszcza później, kiedy AC przestanie mieć znaczenie (w Tronie Bhaala Klasa Pancerza ma znaczenie praktycznie tylko wtedy, gdy wynosi -20 albo mniej, czyli musiałbyś być Zawadiaką bądź Fechtmistrzem na Defensywnym piruecie). Jak zdwuklasujesz go, to będziesz miał pierdołowatego CHARNAME'a przez większość gry, i prawdopodobnie nawet nie odzyskasz swoich mocy klasy pierwszej, zwłaszcza, jeżeli to twoje pierwsze podejście - zrobienie munchkinowego dwuklasowca wymaga sporej metawiedzy.



Później trochę ten team zmieniłem

Ja - kensai (człowiek) - 2 katany (neutralny dobry)

Minsc - z przodu z gadającym mieczem, a jak trzeba to i łuku użyje

Korgan - wojownik

Visconia - kapłan

Jan Jensen - złodziej/mag

+ kogoś sobie dobiorę :)

Byłoby miło jakbyś jeszcze się wypowiedział na temat tej drużyny.

A i jeszcze jedno pytanko. Co znaczy "CHARNAME"?
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
porfirion 
Czciciel Azutha
osiełek


Posty: 703
Podziękowania: 127/87
Skąd: Zielona Gęś
Wysłany: 2016-12-25, 23:21   

Kocann napisał/a:
A i jeszcze jedno pytanko. Co znaczy "CHARNAME"?

Najpewniej skrót od "character's name", czy cuś takiego - tak jest oznaczana we wszystkich skryptach gry główna postać (tj. w dialogach pod taki kod jest podstawiane imię jakie nadałeś swojej postaci itp.), stąd w środowiskach Baldurowych się przyjęło używać takiej "ksywy" na protagonistę w ogóle :smile: A czasem widziałem nawet tu na forum spolszczoną pisownię "czarnejm" :razz: (Edit: popatrzyłem, że nawet sam jej używałem :wink: )
_________________
If you want something done, do it yourself! - Jean-Baptiste Emanuel Zorg, Piąty element


Więcej dowiesz się o człowieku po godzinie gry, niż po roku rozmowy - Platon, Zeus: Pan Olimpu


We internecie...
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Winth


Wiek: 24
Posty: 168
Wysłany: 2016-12-26, 05:56   

Kocann napisał/a:



Później trochę ten team zmieniłem

Ja - kensai (człowiek) - 2 katany (neutralny dobry)

Minsc - z przodu z gadającym mieczem, a jak trzeba to i łuku użyje

Korgan - wojownik

Visconia - kapłan

Jan Jensen - złodziej/mag

+ kogoś sobie dobiorę :)

Byłoby miło jakbyś jeszcze się wypowiedział na temat tej drużyny.



Szczerze ciężko tu cokolwiek dodawać. Masz wszystkie podstawowe role i bardzo silny front. Korgan i Viconia to ulubieńcy większości Baldurowców. Szał Korgana wyłącza całą masę strasznie upierdliwych efektów z gry (różnego rodzaju zaklęcia blokujące, przede wszystkim te związane z umyslem). Korgan może też rzucać toporkami, jak jakiś dobry, magiczny znajdzie, więc masz, ponownie, silny zasięg. Nawet Jan może dużo zdziałać jako wojownik przy umiejętnym wykorzystywaniu ochronek i np. Polimorfii.

Weź pod uwagę, że w BG2 tak naprawdę nikt nie jest "słaby". Wszyscy NPCowie mają statsy powyżej średniej i wypełniają jakąś tam niszę, a gra też nie jest jakoś strasznie hardkorowa.

Póki co ja nadal bym grał na Rambo - większość starć najłatwiej rozwali front wojowników ze wsparciem z tyłu, a na specjalne okazje wyciągasz resztę repertuaru. Jak chcesz miec więcej magów i zrównoważyć drużynę, dodać jej artylerii - przyłącz maga. (Edwin byłby prawie idealny, ale musisz uważać, bo Minsc i Edwin nie będą się lubić. Imoen, jak już ją znajdziesz, nie będzie miała kłótni z nikim. Nalia chyba też nie odchodzi z drużyny, nawet przy kłótniach z Korganem.) Jak chcesz po prostu iść na bij zabij, to spodoba ci się Mazzy lub Anomen. (Valygar i Keldorn - ponownie ostrożnie, mają zatarg z Viconią i Edwinem) Haer'Dalis prawie nigdy nie jest złym wyborem, Fechtmistrze są strasznie mocarni.

No i możesz też nikogo nie przyłączać dodatkowo - będziesz dostawał więcej doświadczenia, mniej szansy, że twój kompan się gdzieś zaklinuje - ale siłą Baldura są w sumie gadki między NPCami i interakcja z drużyną, więc jak znajdziesz NPCa, który ci pasuje, to go przyłącz i zobacz, co ma do zaoferowania.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group