Poprzedni temat «» Następny temat
[BG EE] Zmiany, detale, drobnostki
Autor Wiadomość
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2015-12-13, 18:17   [BG EE] Zmiany, detale, drobnostki

Lista drobnych różnic między 'vanilla' BG a BGEE. Lista oczywiście nie obejmuje zmian stricte w kodzie gry (różnice w interfejsie) czy nowych zmian stricte mechanicznych (nowe klasy itp), a same 'soft' zmiany w rozgrywce.

  • Gdy opuszczamy Candlekeep, Charname jest leczony przez kapłana Oghmy (w oryginale leczenie rzucał Gorion... a jak wiemy, 'ojczulek' to mag, a nie kapłan)
  • Zasadzka, w jakiej ginie Gorion, jest teraz większa (dochodzi 2 łuczników), Tamoko rzuca zaklęcia kapłańskie, a nie ognistą strzałę oraz jest na czas walki poddana nienaruszalnej sferze otiluke'a by Gorion - co uwiarygadnia, dlaczego jej nie ubił). Charname nie obrywa, więc nie ma obaw o śmierć, jeśli np. stworzyliśmy maga z minimalną kondycją (w wersji vanila jest to w skrajnych wypadkach wykonalne).
  • Przy ciele Goriona znajdujemy nowy item - pas przeciwieństw (100% podatności na ogień, 100% odporności na zimno)
  • Po oddaniu Firebeadowi księgi w Beregoście poza inną książką otrzymujemy też tubę na zwoje
  • Na pięterku "Płonącego Czarodzieja" w Beregoście możemy teraz zdobyć magiczną broń (wekiera+1 "osłupiacz" - przy ciosie 25% szansy na oszołomienie celu bez rzutu obronnego)
  • Taerom posiada w swojej kuźni (poza zwykłymi) rzucane toporki zapewniające +1 do umagicznienia ("Riposta Beruela")
  • Thalantyr ma na stanie pociski do procy +1 zapewniające obrażenia od żywiołów (ogniste, elektryczne i lodowe), strzałki +1 (również zadające obrażenia od ognia, lodu bądź elektryczności) oraz pojemnik na mikstury
  • W Pomocnej Dłoni można kupić od Bentleya "puklerz Buckleya" jaki zapewnia bonus +1 do kondycji
  • Na trakcie między Nashkel a Beregostem trafiamy nie na 1, a na 3 najemników Płomiennej Pięści
  • Usunięto drugą parę butów, jakie mamy zdobyć dla Zhurlonga - od teraz mają je tylko hobgobliny na trakcie Beregost-Nashkel, te w ruinach szkoły Ulcastera już nie
  • W drodze z Nashkel znaleźć można amulet z krwawnikiem rodu Colquetle - amulet można oddać jednemu z mieszkańców Beregostu (zakończenie pewnego niedokończonego wątku z vanilla BG1)
  • Zwoje z zaklęciami, jakich nie mamy jeszcze w księdze, a jakich możemy się nauczyć, są podświetlone na zielono
  • Jeśli wybierzemy tryb złodziejstwa, by otwierać zamki i użyjemy tabulatora do podświetlenia pojemników, będą one podświetlone na dwa sposoby: niebiesko (otwarte) i zielono (zamknięte), w oryginalnym BG wszystko podświetlało się na niebiesko i trzeba było najechać kursorem, by sprawdzić.
  • Opisy przedmiotów dających premie do Klasy Pancerza zostały uzupełnione o modyfikatory względem konkretnych typów broni (czyli np. zamiast starego "KP 6", będzie "KP6 (kłute 5, obuchowe 7)" )
  • "Drużyna Amazonek" w dolinie grobów posiada długi miecz +1, +3 przeciwko nieumarłym ("Udręka")
  • Drizzt został zmieniony - jego liczba ataków spadła z 9 do 5 i może teraz jako łowca stosować podczas walki kilka prostych zaklęć (np. traktuje nas rozproszeniem magii). Znacząco na plus, gdy chodzi o klimat, niestety poziom trudności tej walki spadł przy okazji na łeb na szyję...
  • Tabulator podświetla nie tylko skrytki, ale też pokazuje imiona BN (bohaterów niezależnych)
  • Osmadi - Druid spotykany (i zabijany) przez nas w Kniei Larsa posiada przeklętą włócznię +3 ("kąsacz", przy każdym trafieniu zadaje 3pkt. obrażeń posiadaczowi)
  • EE usuwa miecz półtoraręczny "kondar" (+1, +3 przeciwko zmiennokształtnym) z domu w Brodzie Ulgotha, by uniknąć sytuacji, iż mamy kilka sztuk tego samego, unikalnego przedmiotu... niestety jednocześnie dodaje rękawice "dziedzictwo mistrzów" (+1 TraK0, +2 obrażenia) do skrzyni w namiocie Tazoka w obozie bandytów... przez co ich można znaleźć już dwie sztuki)
  • Aldeth Sashenstar (myśliwy z Kniei Otulisko) posiada teraz 'obstawę' w postaci dwóch gwardzistów
  • W drugiej lokacji Kniei Otulisko znajdujemy trupa, przy jakim możemy odkryć przeklęty pierścień "żelazny cierń" (-4 do charyzmy, po założeniu zmienia wygląd postaci na zombie) i "Szpon Rashada" (Sejmitar +2... niestety przez to dubluje się, bo drugi jest do znalezienia standardowo na szczycie Wieży Durlaga)
  • W trzeciej lokacji Kniei Otulisko druid cienia Laskal przy moście jest wyposażony w kij +2, jaki możemy zdobyć, jeśli go zabijemy. Z kolei Armande (arcydruid cienia siedzący w 'domku na drzewie') został wzmocniony i walczy "Potężnym dębem" (maczuga +2)
  • Nieumarły rycerz jakiego zabijamy na najniższym poziomie Wiezy Durlaga pozostawia po sobie przeklęty hełm przeciwnego charakteru
  • "Szczęściarz Aello (kupiec ze wschodniej dzielnicy wrót baldura) posiada na stanie dwa nowe ciekawe (i przeklęte) przedmioty: "Skostniec" (kij rzucający na cel ataku kor-k-ową skórę) i "poszukiwacz złota +1" (dwuręczny miecz +1 jaki zadaje dodatkowe 3 obrażenia przy każdym ciosie ale też 'wysysa' przy każdym uderzeniu 10sz z sakiewki)
  • W Czarodziejskich Rozmaitościach można nabyć "młocarza" (cep bojowy +2)
  • Jeśli w kopalni Kniei Otulisko odprawimy Yeslicka to nie zniknie on permanentnie ale pojawi się na tyłach "Tawerny Jopalina" we Wrotach Baldura (Doki-południowa dzielnica)
  • W lokacji z koszarami Płomiennej OPięści (południowo-zachodnia lokacja Wrót) kupiec otrzymał na stanie pas zapewniający +4KP przeciwko broniom obuchowym (taki sam jaki można zdobyć w chmurnych szczytach) niestety w efekcie sa w grze dwa a nie jeden
  • Na piętrze tawerny "pod napuszonym jesiotrem (północno wschodnia dzielnica Wrót) oraz w gildii Złodziei Cienia można zdobyć nową "procę niezawodnej celności" (+2 do trafienia, brak bonusu do obrażeń)
  • Jeśli zostaniemy zatruci przez skrytobójców to antidotum Lothandera jest nieużywalne (w zwykłym BG było to normalne antidotum, tutaj jest to obiekt jaki zmienia się w nie gdy zdobędziemy drugą fiolkę)
  • Nimfa Arabella (uwolniona z domu Ragefasta) daje nam w prezencie płaszcz nimfy, w oryginale był to pukiel włosów jaki mogliśmy albo sprzedać albo przerobić na płaszcz w "Czarodziejskich Rozmaitościach"
  • Ogrzy mag jaki był odpowiedzialny za porywanie mieszkańców Wrót (znajdujemy go w kanałach w otoczeniu pełzaczy ścierwojadów) ma przy sobie sejmitar+1, przy zwłokach ofiar znajdujemy też ninja-to +1
  • W północno-zachodniej części Wrót (karawana pod zachodnią ścianą siedziby Entara Srebrnej Tarczy) znajduje się skrzynia do jakiej dorzucono magiczną "maczugę zmroku +1" (maczuga +1, w nocy +2)
  • Lokacja jaka jest przedstawiona w intro (szczyt wieży Żelaznego Tronu) została podmieniona na dużo większą - teraz po wejściu na nią
  • Zwiększone stackowanie przedmiotów: Strzały/bełty/pociski max po 80 w jednym slocie, mikstury/klejnoty/zwoje max 24 na slot
  • Rzeczy skradzione przez chowańca trafiają do jego przedmiotów podręcznych przez co może pić mikstury.
  • Jeśli odmówimy Yeslickowi dołączenia do nas w kopalni Kniei Otulisko a potem ją zatopimy nie zniknie ale znajdzie się na tyłach karczmy w dokach Wrót Baldura.

(Będę aktualizował na bieżąco, może się komuś przyda - a mnie na pewno, bo mam mroczne plany, co do tego powyżej :razz: )
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Ostatnio zmieniony przez Meisarcha 2017-08-12, 11:22, w całości zmieniany 18 razy  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2015-12-23, 22:17   

mały update.
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
memory 
Gwiazda Mystry


Wiek: 44
Posty: 478
Podziękowania: 113/139
Skąd: Garwolin
Wysłany: 2015-12-23, 22:33   

Tuldor88 napisał/a:
mały update.

Czy przy kolejnym "updacie", mógłbyś zacząć aktualizować na bieŻąco? :wink:
Taka tam, błahostka, ale sam skrupulatnie namierzasz błahostki w EE(i grubsze wtopy też), więc czuję się usprawiedliwiony :grin: .
_________________
Slainte mhath!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2015-12-23, 22:42   

Tuldik aktualizuje, a ze partiami a nie po 1 punkcie ... :wink:

EDIT *pogwizduje i poprawia* Nie wiem o co Ci chodziło.... :razz: :curious:
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
memory
porfirion 
Czciciel Azutha
osiełek


Posty: 703
Podziękowania: 127/87
Skąd: Zielona Gęś
Wysłany: 2015-12-23, 23:59   

Myślałem poczepiać się Twoich literówek w imionach postaci, ale jako osiełek lepiej dam se siana ;)

A zapytam przy okazji Kondara: skoro usunęli ten z Brody, by się nie dublowały, czy usunęli też możliwość okradzenia Aldetha z miecza w kniei, a potem otrzymanie go za zadania z Ligi Kupieckiej? (wówczas też się robią 2 egzemplarze - a o ile pamiętam, mogą być nawet trzy, jeśli okradniemy Aldetha też drugi raz z miecza przez wejściem do Ligi) A i pojawienie się jego brata, Dabrona, jest teraz może jakoś dodatkowo uwarunkowane? (wcześniej można było zabić Aldetha już po wykonaniu zadania z Ligi, a Dabron też się pojawi z tekstem "to wy w kniei zabiliście mi braciszka" :P - wówczas można mieć kilka sztuk Kondara i Kuszę Celności jednocześnie)
_________________
If you want something done, do it yourself! - Jean-Baptiste Emanuel Zorg, Piąty element


Więcej dowiesz się o człowieku po godzinie gry, niż po roku rozmowy - Platon, Zeus: Pan Olimpu


We internecie...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2015-12-24, 00:16   

Nie sprawdzałem jeszcze - jestem przed kopalnią w kniei otulisko wiec we wrotach jeeszcze mnie nie uświadczyli :) Co zaś do buga z kilkoma kondarami - można to prosto naprawić ;)

EDIT: W kniei ukraść kondara sie nie da :)
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
greegarak 

Wiek: 34
Posty: 387
Podziękowania: 33/47
Wysłany: 2015-12-25, 18:11   

Tuldor88 napisał/a:
Nieumarły rycerz jakiego zabijamy na najniższym poziomie Wiezy Durlaga pozostawia po sobie przeklęty hełm przeciwnego charakteru

A czy jest możliwość (nie miałem okazji tego sprawdzić) zdobycia Hełmu po raz drugi, czyli przy pojawieniu się demona przy oprowadzaniu przez Ike?
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2015-12-25, 18:52   

Nie wiem, nie próbowałem tego ale zweryfikuję tą kwestię. Mam nadzieję, że nie bo coś takiego to definitywnie lamerstwo... no i przy Kondarze od Aldetha z kniei otulisko poprawiono to tak by nie można go było zwinąć i zduplikować
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2015-12-30, 17:38   

Ok, to by chyba było na tyle - wiecej 'nowinek' nie znalazłem. Oczywiscie gdyby ktoś jeszcze na jakieś trafił niech da znać tu w poście to i do reszty dorzucę ;)
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Aristo 
Legenda


Posty: 366
Podziękowania: 163/130
Wysłany: 2015-12-31, 10:32   

Widzę na screenie, że masz w slocie 24 buteleczki mikstury. Czyżby wersja EE podniosła limit stackowania przedmiotów, czy to akurat sobie zmieniłeś modem?
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2015-12-31, 10:50   

Podnosi, faktycznie nie wymieniłem tego na liście - dzięki za zwrócenie uwagi, już poprawiam.
strzały/bełty/pociski max po 80
klejnoty/mikstury/reszta max po 24
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
greegarak 

Wiek: 34
Posty: 387
Podziękowania: 33/47
Wysłany: 2016-01-12, 19:50   

Jest jescze jedno "udoskonalenie" - chowaniec możę pić mikstury. Tym samym możemy mieć złodzieja z kieszeni wyjmowanego, żeby nam kieszeń napełniał. Wystarczy kazać chowańcowi okraść nas z mikstury złodziejstwa, itp., a będzie ona przez to w ekwipunku podręcznym chowańca. I jeszcze tylko "kwik sejw" i "Kwik lołd" a chowaniec może pić.
Druga sprawa z chowańcami jest taka że w EE(przynajmniej w IWD tak było) mogą gadać zamiast PC, czyli niezłe przegięcie.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2016-01-13, 16:29   

Niezły babol greegnarku :D Zaktualizowane (to co napisał mr g + "Jeśli odmówimy Yeslickowi dołączenia do nas w kopalni Kniei Otulisko a potem ją zatopimy nie zniknie ale znajdzie się na tyłach karczmy w dokach Wrót Baldura.")
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
memory 
Gwiazda Mystry


Wiek: 44
Posty: 478
Podziękowania: 113/139
Skąd: Garwolin
Wysłany: 2017-01-02, 14:57   

Duch Ulcastera nie przyjmuje już każdej "Historii sióstr światła i ciemności" jaką mu przyniesiemy. Zadanie można zaliczyć tylko raz, z egzemplarzem wyniesionym z podziemi szkoły.

Edytuję.

Podczas dwuklasowania w oryginalnej grze można było wycofać się z pomysłu nawet jeszcze po wybraniu umiejętności. EE pyta tylko na początku procesu czy jesteś pewien, potem nie ma już odwrotu.
_________________
Slainte mhath!
Ostatnio zmieniony przez memory 2017-01-02, 15:35, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Phaelin 
Planewalker


Posty: 82
Podziękowania: 15/6
Skąd: Melbourne, VIC
Wysłany: 2017-01-02, 15:24   

OP ma dwa razy info o Yeslicku ;)
_________________
It would be of small avail to talk of magic in the air...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group