Poprzedni temat «» Następny temat
Projekt EET - opinie i uwagi
Autor Wiadomość
Kirara 
Eriavalh Avarozhe


Wiek: 26
Posty: 233
Podziękowania: 167/20
Wysłany: 2015-08-24, 19:45   

Ja za to wyobrażam sobie EET jako narzędzie do stworzenia z Baldurów jednego wielkiego, otwartego świata, gdzie zawsze można wrócić do starych lokacji, by je odwiedzić i wykonać jakieś pominięte zadania poboczne albo questy z modów. Kto grał czy oglądał rozgrywkę z Wiedźmina 3 zapewne kojarzy ten koncept - pełna swoboda, brak ograniczeń czasowych, można w każdej chwili przerwać wykonywanie wątku głównego i zająć się czymś na boku.

Upieranie się przy blokowaniu starych lokacji ze względów fabularnych to powrót do punktu wyjścia - równie dobrze można grać osobno w BG1, SoA i ToB tak jak teraz bez żadnych modów łączących. EET wówczas to byłoby kilka tweaków i wielka mapa świata (im dalej w grę, tym bardziej bezużyteczna, bo z zablokowaną większością odkrytych na niej obszarów).

Jeśli miałoby się od K4thosa oczekiwać zrobienia fabularnie pasującej wojny w Athkatli, konfliktu we Wrotach czy ogólnie "odpowiedniego modyfikowania świata", by takie połączenie Baldurów było dopasowane dla graczy, którzy nigdy nie grali w sagę i się będą zastanawiali "czemu to, a czemu tamto", to ja bym najpierw widziała K4thosa zatrudnionego w studiu u Beamdoga, a takie EET jako osobne, pełne wydanie gier z serii EE. I wtedy stałoby się ono oficjalnym kanonem jak zapowiedziane Siege of Dragonspear.

Coś za coś - albo dostajemy coś zupełnie nowego, czyli otwarty świat, którzy gracze będą mogli swobodnie przemierzać, albo zostajemy przy starym, ściśle ograniczonym fabularnie schemacie, który niemal każdy zna wylot.

Ja również w tym pierwszym widzę spory potencjał dla przyszłych modów (gdzie nie trzeba by było żadnych podziałów na mod do tej czy innej części Baldura, tylko w każdej chwili można by doinstalować coś nowego i do tego wrócić), ale także powiew świeżości w samym spojrzeniu na całą sagę. Totalna wolność, każdy gracz zagra tak, jak zechce i pójdzie tam, gdzie mu się będzie podobało. A marudzenie, że a co, jeśli ktoś sobie pójdzie po ekwipunek w lokacjach z BG1 i go sprzeda, by zarobić 10000sz - a co kogo obchodzi, co ktoś zrobi? Łaaa, celowo zepsuję sobie fabularny balans rozgrywki, by pokazać światu moje niezadowolenie. Trudno, takie życie noobów. Sama możliwość eksploitowania nie czyni go elementem obowiązkowym w rozgrywce.

Czyli w skrócie jestem za nieograniczonym światem z w pełni dostępnymi lokacjami (odkrywanymi zgodnie z postępującą fabułą).

Bonus: totalnie wypaśne dla mnie byłoby włączenie do EET całego IwD:EE. Na etapie BG1 można by "ręcznym eksplorowaniem" odkryć Easthaven na mapie i normalnie z buta tam pójść i robić sobie tamtejszy wątek. Kiedy dałoby się wyjść na mapę świata, wtedy można by sobie było wrócić na Wybrzeże Mieczy. Całkowita wolność.
_________________
DeviantArt | ArtStation
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
K4thos
K4thos 
Uczeń Gonda


Wiek: 31
Posty: 354
Podziękowania: 61/39
Wysłany: 2015-08-24, 22:09   

o, to, to, właśnie to :D Lepiej bym tego nie ujął. Przetłumaczę Twój post na angielski i wkleję do readme :razz: Przyznam, że po przeczytaniu negatywnych opinii forumowiczów na temat Morrowinda, raczej umiarkowanemu entuzjazmowi w stosunku do trzeciego wieśka, i brakiem fanów World of Xeen (bo morgan gdzieś zniknął :P), obawiałem się wskazać, że to właśnie szeroko rozumiane gry "open world" były inspiracją dla tego modu. Skoro już mamy to za sobą, to może kilka słów o początkach projektu.

Pierwotnie mod był planowany pod BGT i miał nosić pretensjonalną nazwę "Around the Sword Coast". Ideą było zrobienie z BGT tego, czego spodziewałem się po tymże, grając w BGT po raz pierwszy - jedna gra, otwarty świat, brak ograniczeń. Jakież było moje zaskoczenie gdy przekonałem się, że BGT "tylko" przenosi BG1 na silnik BG2 i dodaje naciągany, niedokończony quest, rzekomo łączący obie gry (bo o jednej grze raczej nie może być mowy skoro dziennik rozpoczyna się od nowa). Po zapoznaniu się z podstawami modowania okazało się że wizja tego, co miałem w planach, jest w dużej części niemożliwa do implementacji lub zbyt problematyczna żeby miało to sens (wspomniane kilka postów wcześniej). I tak projekt upadł.

Gdy pojawiły się pierwsze wiarygodne plotki o tym, że Beamdog planuje stworzyć grę wyjaśniającą wydarzenia pomiędzy BG1 i BG2, po zapoznaniu się z możliwościami silnika, na nowo złapałem wiatr w żagle. I tak doszliśmy do EET. Jeszcze niekompletny, bo część rzeczy (pomimo tego że są już zaimplementowane na prywatnym repozytorium), czeka na wydanie patcha 1.4 dla BG2:EE, który doda ostatnie brakujące usprawnienia silnika, potrzebne do spełnienia postulatów "Around the Sword Coast".

I tak, mam nadzieję że pomimo wiekowości Baldura, znajdą się chętni do tworzenia modów korzystających z możliwości EET. Swoją drogą ilość dialogów potrzebna żeby ładnie pokazać szerzącą się panikę/nienawiść do dzieci bhaala na ulicach Ahkatli byłaby porównywalna do dopracowanego moda NPC (spójrz na Kryzys Żelaza - niby wszyscy o nim mówią, a tak naprawdę dialogów nie ma tak dużo). A jak modderzy nie zapałają entuzjazmem to trudno, zawsze zostaje podstawowy content :P

Cytat:
Bonus: totalnie wypaśne dla mnie byłoby włączenie do EET całego IwD:EE. Na etapie BG1 można by "ręcznym eksplorowaniem" odkryć Easthaven na mapie i normalnie z buta tam pójść i robić sobie tamtejszy wątek. Kiedy dałoby się wyjść na mapę świata, wtedy można by sobie było wrócić na Wybrzeże Mieczy. Całkowita wolność.

Ciekawe, że o tym wspomniałaś, bo zanim zapowiedzieli IWD:EE planowałem przenieść mod IWD-in-BG2 (nie mogę znaleźć linka, był kiedyś na G3) do EET i zaimplementować go w taki sposób, żeby nie zastępował bazowej gry. Nawet zrobiłem start screeny z logiem IWD i wysłałem je z rok temu ALIENowi do oceny czy ujdą. Tu można podziwiać te "dzieła":
http://i.imgur.com/rBWLuNt.jpg
http://i.imgur.com/83LDewa.jpg

Po zapowiedzi IWD:EE porzuciłem ten pomysł. Od strony technicznej nie byłoby z tym dużo roboty. Prawdę powiedziawszy, z obecnym kodem EET, mogę wypluć wersję IWD:EE zintegrowaną z EET w przeciągu kilku dni. Nie jestem jednak przekonany czy dodanie całego IWD to dobry pomysł. Rozbudowałoby to otwarty charakter gry, ale jednak obie przygody dzieli te 80 lat różnicy. Jest też mod NEJ dodający IWD (podróż w czasie), z dodatkami jak bantery dla oryginalnych NPC. Może Vlad kiedyś zdecyduje się go wypuścić pod BG2:EE.

Po cichu liczę na podobny do Siege of Dragonspear dodatek dla BG2 od Beamdoga - nie wykluczają tego jeśli SoD się dobrze sprzeda :zab:
_________________
"Podwładny winien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty tak, aby swoim pojmowaniem istoty rzeczy przełożonego nie peszyć"
Ukaz Cara Rosji Piotra I z 9 grudnia 1708 roku.
Ostatnio zmieniony przez K4thos 2015-08-25, 09:33, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2015-08-25, 04:33   

K4thos napisał/a:
Przyznam, że po przeczytaniu negatywnych opinii forumowiczów na temat Morrowinda, raczej umiarkowanemu entuzjazmowi w stosunku do trzeciego wieśka, i brakiem fanów World of Xeen (bo morgan gdzieś zniknął :P), obawiałem się wskazać, że to właśnie szeroko rozumiane gry "open world" były inspiracją dla tego modu
*spam mode on* Morrowind ssie! *spam mode off*
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
Kliwer
Kirara 
Eriavalh Avarozhe


Wiek: 26
Posty: 233
Podziękowania: 167/20
Wysłany: 2015-08-25, 08:21   

K4thos napisał/a:
Nie jestem jednak przekonany czy dodanie całego IWD to dobry pomysł. Rozbudowałoby to otwarty charakter gry, ale jednak obie przygody dzieli te 80 lat różnicy. Jest też mod NEJ dodający IWD (podróż w czasie), z dodatkami jak bantery dla oryginalnych NPC.

Może faktycznie w podstawowym EET niekoniecznie IwD by pasowało, bo jednak gdy wyjdzie SoD, to będzie to wówczas bardzo ładny, baldurowy świat. Ale gdyby dołączenie IwD było opcją podczas instalacji albo w ogóle osobno wydać takie "EET+IwD", to wtedy nikomu nie trzeba by było narzucać tego niefabularnego zmieszania, ale gdyby ktoś chciał po prostu sobie luźno odświeżyć przygody z Doliny Lodowego Wichru swoją drużynką z BG, to bardzo fajnie byłoby mieć taką możliwość.

Ja bym sobie chętnie zagrała i bez konieczności wciskania jakichś sztucznych, fabularnych uzasadnień, tudzież tworów pokroju podróży w czasie, bo przecież wiadomo, że to są osobne gry. A jako że Vlad póki co się zapiera przed wersjami EE, to byłaby to taka prostsza alternatywa. Moim zdaniem na pierwsze wydanie wystarczyłaby taka podstawowa implementacja, żeby to po prostu stabilnie działało (oczywiście pomogłabym Ci zrobić do tego mapę świata). A bajery w postaci banterów zostawiłabym w gestii potencjalnych moderów chętnych stworzyć taką paczkę.

W każdym razie nie traktowałabym dołączenia IwD jako priorytetową ścieżkę rozwoju EET, ale rozważyłabym jako interesującą opcję.
_________________
DeviantArt | ArtStation
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
K4thos 
Uczeń Gonda


Wiek: 31
Posty: 354
Podziękowania: 61/39
Wysłany: 2015-08-25, 09:22   

nie ma problemu :) Jak wspomniałem kod EET jest na tyle elastyczny, że bardzo łatwo wprowadzić takie zmiany i to bez konfliktów z oryginalnym kontentem. Wydanie tego jako osobny mod albo opcjonalny komponent w głównej paczce, nazwany IWD-in-EET, faktycznie rozwiązołoby kwestie niezgodności linii czasowej - kto nie będzie zainteresowany, to nie zainstaluje i już. Może też jeśli Vlad zobaczy, że całe IWD śmiga bez konfliktów z EET, to zdecyduje się wydać NEJa, wykorzystując ten mod jako bazę. Założę później osobny wątek w Kazamatach żeby przedyskutować szczegóły.

Fajnie, że jesteś zainteresowana rozbudową mapki EET :master:
_________________
"Podwładny winien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty tak, aby swoim pojmowaniem istoty rzeczy przełożonego nie peszyć"
Ukaz Cara Rosji Piotra I z 9 grudnia 1708 roku.
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2015-08-26, 16:16   

Tak mnie naszło czytajac swojego posta, że jeśli chcesz "sprawic by gry się łączyły a nie były odrębne" to nawet taka prozaiczna kwestia jak to tutaj: http://athkatla.cob-bg.pl...p=115659#115659 wymagać będzie dopasowania... chyba, ze gracz wybierze w rozdziale 0 coś, co mu się przyda dopiero w np 8 ^^
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Damianus_NT 
beamdog hater


Wiek: 28
Posty: 310
Podziękowania: 92/21
Wysłany: 2015-08-26, 20:40   

Cytat:
Nie myślałem, że kiedyś takie wyzwanie spłynie z moich ust ale... jeżeli ten oczekiwany dodatek nie okaże się gniotem i jeżeli da się go płynnie włączyć w sagę... to... kupię... EE... :oops: - Kliwer

Cytat:
No, muszę przyznać, że im więcej czytam, tym coraz bardziej się zastanawiam, że chyba jednak warto sobie (kiedyś) sprawić BG EE :smile: - Porfirion

Psia jego mać, mi też się ten projekt bardzo podoba :<
via Imgflip Meme Maker
Ciężko mi się opowiedzieć 'za' lub 'przeciw' zniesieniu blokady dla obszarów BG1. Rozwiązanie ma tyleż samo plusów co minusów.
_________________
Dni V - zwiastun (CoB)
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Kliwer 


Wiek: 29
Posty: 1386
Podziękowania: 140/205
Wysłany: 2015-09-08, 02:32   

Cytat:
a na koniec dorzucić coś co wyjaśni powód niedostępności terenów z BG1


A jaki powód tu potrzebny? A dla czego nie możemy pojechać do Calimshanu? Albo do Waterdeep? Albo gdziekolwiek indziej? Bo taki jest projekt gry i tyle. Zauważcie, że nawet w samej Athkatli nie zwiedzamy całego miasta tylko jego wybrane dzielnice. Po prostu wszędzie być się nie da.

Do tego zwracam uwagę, że nasz dzielny heros ma cały czas, poza pierwszą połową BG1, jakieś nie cierpiące zwłoki zadania więc i nie ma czasu latać całkiem gdzie chce. BG to jednak nie jest taki sandbox jak Arcanum czy TES-y.


Cytat:
można w każdej chwili przerwać wykonywanie wątku głównego i zająć się czymś na boku.


Uważam, że to jednak nie jest dobre. Bo zawsze z tego wyjdzie jakaś taka kasza ala Gothic 3, Skyrim albo właśnie ten nieszczęsny nowy Wiedźmin (do tego wątku wrócę we właściwym temacie za jakiś czas...). Gra cRPG jednak powinna być zbudowana na osi jakiejś fabuły, choć trochę dyscyplinującej rozgrywkę. Eksploracja, zwiedzanie, questy poboczne etc. to dobre rzeczy ale nie można z tym przesadzić. cRPG to nie simsy.

Cytat:
Coś za coś - albo dostajemy coś zupełnie nowego, czyli otwarty świat, którzy gracze będą mogli swobodnie przemierzać, albo zostajemy przy starym, ściśle ograniczonym fabularnie schemacie, który niemal każdy zna wylot.


Nie wiem za bardzo jak odblokowanie lokacji mogłoby ten świat urozmaicić. Powrót po Podmroku do Beregostu by wykonać przeoczony quest o pająkach nie wydaje mi się ciekawy. Owszem, jakby zrobić wielki projekt dodający nową zawartość na starych lokacjach i dostosowujący je do postępów fabuły to byłoby coś. Ale to musiałby być zaiste WIELKI projekt.

Cytat:
Totalna wolność, każdy gracz zagra tak, jak zechce i pójdzie tam, gdzie mu się będzie podobało.


Baldur nie jest projektowany na taką rozgrywkę. Albo trzeba by zrobić jakiś gigantyczny remake, albo wyjdzie to słabo, niewiarygodnie i sztucznie.
Weźmy nawet naszą sytuację po wyjściu z lochów Irenicusa. Mamy odnaleźć Imoen i wiemy, że nie możemy zwlekać. Te questy, które oryginalne SoA nam daje to w zasadzie tylko pole do zarobienia tej kasy dla złodziei. Jasne, jest w tym pewna umowność i zapas, ale jednak nie można tu dodać nie wiadomo czego. W zaistniałej sytuacji sentymentalna wycieczka na Lwi Trakt nie wydaje się sensowna.

Cytat:
Sama możliwość eksploitowania nie czyni go elementem obowiązkowym w rozgrywce.


Powtarzałem wiele razy, powtórzę raz jeszcze- każda gra, czy to komercyjna czy fanowska, powinna być GRĄ, to znaczy wyzwaniem w którym trzeba się starać wygrać. Gra chce nas wykończyć a my się przed tym bronimy, proste. Rolą autora projektu jest zapewnienie balansu. Tak, by zwycięstwo było niełatwe i satysfakcjonujące. Gracz ma prawo wymagać balansu od gry tak samo jak grafiki, fabuły, braku bugów i tak dalej. Jeżeli gra umożliwia jakieś trywialne sztuczki wiodące do znacznego wzmocnienia bohatera to jest to tak, albo i gorzej, jakby nasza postać grzęzła w teksturach.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
Tuldor88, picollo
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2015-09-09, 16:29   

Kliwer napisał/a:
Owszem, jakby zrobić wielki projekt dodający nową zawartość na starych lokacjach i dostosowujący je do postępów fabuły to byłoby coś.
Trudno nie odmówić racji, ale taki projekt to kobyła przy jakiej wszelkie Evilki czy NPC Projekty to pikuś... bardziej by z tego wyszło coś wielkości DniV czy innych megamodów - ale raczej przekracza to ilość czasu jakim dysponuje samotny, przeciętny, chodzący do pracy moder któremu za to nie płacą ;)
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Bartek 
Przyjaciel Klanu

Posty: 272
Podziękowania: 19/9
Skąd: Psychedelia
Wysłany: 2015-09-09, 20:30   

A może najpierw połączyć dwie części IWD, a potem pomyśleć o otwartym świecie? Kathosie, proponuję skupić się na precyzyjnym dostosowaniu fabuły i dopisaniu kilku ciekawych dialogów, a następnie sprawdzić, jak to działa. Rozumiem, że nie obędzie się bez teleportacji w czasie, bo to jest najprostszy i najskuteczniejszy sposób na - powiedzmy- załatanie dziur w czasoprzestrzeni. Tak naprawdę, to nie ma innej drogi, i zapewne większość przyzna rację, że tak właśnie TRZEBA... W technologi, rzemiośle, pomysłach i mechanice najbieglejsze są gnomy. Myślę tu o Oswaldzie, który mógłby naszą drużynę przenieść te 30 lat do przodu... Wszystko w twojej gestii Kacie.
_________________
You Don't Create Trance, Trance Created You!
In 604 Trance We Trust and love to Dance!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
porfirion 
Czciciel Azutha
osiełek


Posty: 703
Podziękowania: 127/87
Skąd: Zielona Gęś
Wysłany: 2015-12-27, 13:42   

Po szczegółowym przeczytaniu readme, które podrzuciłeś ostatnio na szałtboksie, nasunęło mi się parę pytań (mam nadzieję, że nie dubluję czegoś już wcześniej wyjaśnionego ;) bo przyznam, że nie pamiętam teraz, czy nawet sam o niektóre z tych kwestii nie pytałem):

Jak rozpocząć grę?
Cienie Amn
- "magowie uzyskają dostęp do czarów": czyli dostają czary losowe, skoro ma być tak, jak przy opcji "wybierz za mnie"?
- "postać otrzyma zdobywane podczas gry w BG1 moce Bhaala" - wedle charakteru, czy jakoś inaczej? W ogóle jak wygląda kwestia tych mocy w BG:EE i BG2:EE (i czy jest to rozwiązane jednolicie)? O ile pamiętam, w klasycznym BG1 dostawało się je zależnie nie od charakteru, a tylko od reputacji w momencie wystąpienia snu z otrzymaniem zdolności (rep. od 10 w górę = dobra zdolność; od 9 w dół = zła zdolność); przy rozpoczynaniu czystego BG2 chyba to było jakoś rozdzielone wedle charakteru CHARNAME'a, natomiast coś mi się kołacze, że w BGT to schrzanili i każdy stworzony od BG2 bohater miał tylko te dobre zdolności (ale mogę się mylić) - nie pamiętam natomiast zupełnie, czy w BGT (grając w jedynkę) otrzymywał je tak samo jak w czystym BG1, czy inaczej (może tu też był ten bug z pojawiającymi się tylko dobrymi zdolnościami?).

Tutorial
tzn. to jest ten tutorial z oryginalnych Cieni Amn? (bo w "innych różnicach" między BGT a EET piszesz, że w BGT tutorial nie był dostępny, a w EET jest) I jest on dostępny teraz przy rozpoczęciu gry w BG1? Jeśli tutorial jest identyczny, to chyba wygląda to co najmniej dziwnie (o ile nie niedorzecznie), przecież w nim były postaci dopiero w BG1 poznane (Belt, Imoen, Minsc, Xan, Branwen). Więc co to ostatecznie za tutorial?

Migracja BG1->BG2 w BGT:
- napisałeś "nie ma znaczenia czy Belt został ubity podczas koronacji - nawet się do tego nie odniesie": naprawdę w BGT pojawia się wówczas "nowy" Belt? Bo to można wywnioskować z Twojego zdania. Sam już nie pamiętam, ale nie jest tak, że jeśli Belt padł, to Liia zagaduje z tym samym dialogiem przenoszącym do BG2?
- "Drużyna trafia do lochu Irenicusa (kanoniczna, nie jest wyjaśnione co stało się z innymi postaciami)": de facto już w cut-scence z Mae'Varem jest kanoniczna drużyna z Imoen, Khalidem, Jaheirą, Minscem i Dynaheir (to drobiazg i moje czepianie się ;), ale można by zrozumieć, że podmiana następuje dopiero w samym lochu).

Kwestia przejścia NPC między grami
- postacie bez kontentu w BG2 - czy masz na myśli tylko te, które się w ogóle nie pojawiają (nie biorę pod uwagę modów), np. Skie, Eldoth, Alora, Branwen, Xan (ta ostatnia dwójka tylko w tutorialu)? Czy też także te nieprzyłączalne w BG2, ale mające epizody, np. Garrick, Coran i Safana itp. - tj. czy pliki tych postaci z BG1 są usuwane (więc np. Coran spotkany w BG2 nie będzie miał poziomu ani przedmiotów, które miał pod koniec BG1?), czy nie?
- jak ma się śmierć wspomnianych postaci przyłączalnych w BG1, a epizodycznych w BG2 jeszcze podczas rozgrywki w jedynkę? Czy wówczas one w dwójce się już nie pojawią? O ile epizod Garricka mógłby zniknąć, mini-zadanie Corana i Safany chyba też, tak np. Quayle czy Tiax w BG2 muszą się pojawić, bo mnóstwo rzeczy trafiłby szlag i trzeba by przerabiać. A jeśli jednak takie postaci pojawią się ponownie, to jak to się ma do ciągłości gry? ;) (no dobra, zawsze można powiedzieć "the wizard did it" albo też "kapłan ich wskrzesił" :P w sumie tak samo jest z Imoen czy Edwinem)
- i jeszcze odnośnie spójności przygody - chyba nie zamierzasz tak tego przerabiać, by drużyna, z którą kończymy BG1, trafiała do lochów Irka, zamiast tej domyślnej? Bo roboty byłoby co nie miara. Ale tu mam spore wrażenie, że o to już pytałem - i to na razie kwestia otwarta, bo trzeba poczekać i zobaczyć, co SoD zrobi w tej kwestii (o ile cokolwiek).
_________________
If you want something done, do it yourself! - Jean-Baptiste Emanuel Zorg, Piąty element


Więcej dowiesz się o człowieku po godzinie gry, niż po roku rozmowy - Platon, Zeus: Pan Olimpu


We internecie...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2015-12-27, 14:31   

porfirion napisał/a:
Tutorial
tzn. to jest ten tutorial z oryginalnych Cieni Amn? (bo w "innych różnicach" między BGT a EET piszesz, że w BGT tutorial nie był dostępny, a w EET jest) I jest on dostępny teraz przy rozpoczęciu gry w BG1? Jeśli tutorial jest identyczny, to chyba wygląda to co najmniej dziwnie (o ile nie niedorzecznie), przecież w nim były postaci dopiero w BG1 poznane (Belt, Imoen, Minsc, Xan, Branwen). Więc co to ostatecznie za tutorial?
W BGEE tutorial jest ale... ten sam jaki był do Cieni Amn dorzucany - potwierdzam ze wygląda to co najmniej marnie kiedy w pałacu ksiażę Belt (jakiego będziemy dopiero za 7 rozdziałów ratować przed zgubą aka sobowtórniakami Sarevoka) uczy nas przedstawiając "starych znajomych" (jakich też poznamy w przyszłości :razz: ... to być może przyświecało twórcy BGT - wszak jeśli ktoś zaczyna od zera (Candlekeep) to ma już 'tutorial' zapewniony przez "mnichów" jacy sie po lokacji startowej szlajają... dlatego też nie wiem czy dodawanie go byłoby K4thosie dobrym pomysłem ^^)
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
K4thos 
Uczeń Gonda


Wiek: 31
Posty: 354
Podziękowania: 61/39
Wysłany: 2015-12-28, 01:06   

Cytat:
- "magowie uzyskają dostęp do czarów": czyli dostają czary losowe, skoro ma być tak, jak przy opcji "wybierz za mnie"?

Z tego co wiem "wybierz za mnie" nie rozdaje zaklęć losowo. Korzysta z pliku 2DA i za kolejnością daje zaklęcia. Odwzorowałem ten system, analizując plik 2DA i tworząc skrypt dynamicznie podczas instalacji, żeby nie tworzyć dennych menu dialogowych, w których wybieramy zaklęcia.

Cytat:
- "postać otrzyma zdobywane podczas gry w BG1 moce Bhaala" - wedle charakteru, czy jakoś inaczej? W ogóle jak wygląda kwestia tych mocy w BG:EE i BG2:EE (i czy jest to rozwiązane jednolicie)? O ile pamiętam, w klasycznym BG1 dostawało się je zależnie nie od charakteru, a tylko od reputacji w momencie wystąpienia snu z otrzymaniem zdolności (rep. od 10 w górę = dobra zdolność; od 9 w dół = zła zdolność); przy rozpoczynaniu czystego BG2 chyba to było jakoś rozdzielone wedle charakteru CHARNAME'a, natomiast coś mi się kołacze, że w BGT to schrzanili i każdy stworzony od BG2 bohater miał tylko te dobre zdolności (ale mogę się mylić) - nie pamiętam natomiast zupełnie, czy w BGT (grając w jedynkę) otrzymywał je tak samo jak w czystym BG1, czy inaczej (może tu też był ten bug z pojawiającymi się tylko dobrymi zdolnościami?).

nie wiem jak to działa w BGT, ale w EET odwzorowałem to tak jak w BG1/BG:EE, czyli zależy tylko od reputacji. A skoro tak to wszystko działa jak należy, bo na starcie postać dobra i neutralna ma reputację większą niż 9, a zła zawsze mniejszą (chaotyczny zły) lub równą 9 (praworządny zły).

Cytat:
Tutorial
tzn. to jest ten tutorial z oryginalnych Cieni Amn? (bo w "innych różnicach" między BGT a EET piszesz, że w BGT tutorial nie był dostępny, a w EET jest) I jest on dostępny teraz przy rozpoczęciu gry w BG1? Jeśli tutorial jest identyczny, to chyba wygląda to co najmniej dziwnie (o ile nie niedorzecznie), przecież w nim były postaci dopiero w BG1 poznane (Belt, Imoen, Minsc, Xan, Branwen). Więc co to ostatecznie za tutorial?

Tak, z tym że Beamdog go lekko dostosował, więc nic w nim nie wspominają o śmierci Sarevoka. Po jego zakończeniu lądujemy w menu głównym i nie kontynuujemy gry, więc to bez znaczenia moim zdaniem.

Cytat:
Migracja BG1->BG2 w BGT:
- napisałeś "nie ma znaczenia czy Belt został ubity podczas koronacji - nawet się do tego nie odniesie": naprawdę w BGT pojawia się wówczas "nowy" Belt? Bo to można wywnioskować z Twojego zdania. Sam już nie pamiętam, ale nie jest tak, że jeśli Belt padł, to Liia zagaduje z tym samym dialogiem przenoszącym do BG2?

to jest dosłowny cytat z postu samego Ascension64: http://www.shsforums.net/...ger-discussion/
Nie wiem czy zostało to zmienione w późniejszych wersjach moda - ktoś z grających w BGT mógłby to potwierdzić?

Cytat:
- "Drużyna trafia do lochu Irenicusa (kanoniczna, nie jest wyjaśnione co stało się z innymi postaciami)": de facto już w cut-scence z Mae'Varem jest kanoniczna drużyna z Imoen, Khalidem, Jaheirą, Minscem i Dynaheir (to drobiazg i moje czepianie się ;), ale można by zrozumieć, że podmiana następuje dopiero w samym lochu).

jak masz pomysł jak przerobić to zdanie, to chętnie zmienię :P

Cytat:
Kwestia przejścia NPC między grami
- postacie bez kontentu w BG2 - czy masz na myśli tylko te, które się w ogóle nie pojawiają (nie biorę pod uwagę modów), np. Skie, Eldoth, Alora, Branwen, Xan (ta ostatnia dwójka tylko w tutorialu)? Czy też także te nieprzyłączalne w BG2, ale mające epizody, np. Garrick, Coran i Safana itp. - tj. czy pliki tych postaci z BG1 są usuwane (więc np. Coran spotkany w BG2 nie będzie miał poziomu ani przedmiotów, które miał pod koniec BG1?), czy nie?

wszystkie, które można było przyłączyć w BG1, a nie da się tego zrobić bez modów w BG2 (więc również te epizodyczne). Możesz w Tronie Bhaala spróbować spróbować je przyzwać i dostaniesz stosowny komunikat. Mody dodające kontent BG2 dla tych postaci mogą łatwo to zmienić (wytłumaczone w pliku dokumentacji).

Cytat:
- jak ma się śmierć wspomnianych postaci przyłączalnych w BG1, a epizodycznych w BG2 jeszcze podczas rozgrywki w jedynkę? Czy wówczas one w dwójce się już nie pojawią? O ile epizod Garricka mógłby zniknąć, mini-zadanie Corana i Safany chyba też, tak np. Quayle czy Tiax w BG2 muszą się pojawić, bo mnóstwo rzeczy trafiłby szlag i trzeba by przerabiać. A jeśli jednak takie postaci pojawią się ponownie, to jak to się ma do ciągłości gry? ;) (no dobra, zawsze można powiedzieć "the wizard did it" albo też "kapłan ich wskrzesił" :P w sumie tak samo jest z Imoen czy Edwinem)

epizodyczne pojawią się w BG2. Jak wspomniałeś ktoś mógł je wskrzesić. Za dużo kłopotów z kompatybilnością, żeby to zmienić. Oczywiście jeśli zginą w BG2 to w Tronie Bhaala będzie inny komunikat niż jeśli przeżyły. Co do reszty postaci to Viconia, Minsc, Jaheira, Neera, Rasaad, Dorn pozostają martwe, jeśli zginęły na jakimkolwiek etapie BG1 i zostawiliśmy ich w tym stanie. Imoen i Edwin są wskrzeszani, bo inaczej trzeba by fabułę przepisywać.

Cytat:
- i jeszcze odnośnie spójności przygody - chyba nie zamierzasz tak tego przerabiać, by drużyna, z którą kończymy BG1, trafiała do lochów Irka, zamiast tej domyślnej? Bo roboty byłoby co nie miara. Ale tu mam spore wrażenie, że o to już pytałem - i to na razie kwestia otwarta, bo trzeba poczekać i zobaczyć, co SoD zrobi w tej kwestii (o ile cokolwiek).

Od tego jest Siege of Dragonspear żeby wyjaśnić czemu lądujemy z kanoniczną drużyną w lochach. Poczekajmy na premierę dodatku Beamdoga, żeby ocenić jak się z tego wywiązali.
_________________
"Podwładny winien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty tak, aby swoim pojmowaniem istoty rzeczy przełożonego nie peszyć"
Ukaz Cara Rosji Piotra I z 9 grudnia 1708 roku.
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
porfirion 
Czciciel Azutha
osiełek


Posty: 703
Podziękowania: 127/87
Skąd: Zielona Gęś
Wysłany: 2015-12-28, 02:04   

K4thos napisał/a:
Z tego co wiem "wybierz za mnie" nie rozdaje zaklęć losowo. Korzysta z pliku 2DA i za kolejnością daje zaklęcia

A to w takim razie ja wykazałem się niewiedzą - mógłbyś napisać, który to plik 2da, bo teraz jakoś na szybko ciężko mi znaleźć?

K4thos napisał/a:
bo na starcie postać dobra i neutralna ma reputację większą niż 9, a zła zawsze mniejszą (chaotyczny zły) lub równą 9 (praworządny zły)

Czyli przy zaczynaniu od BG2 dobry lub neutralny CHARNAME otrzyma tylko dobre zdolności Bhaala, a zły tylko złe - żadnych miksów?

K4thos napisał/a:
Tak, z tym że Beamdog go lekko dostosował, więc nic w nim nie wspominają o śmierci Sarevoka. Po jego zakończeniu lądujemy w menu głównym i nie kontynuujemy gry, więc to bez znaczenia moim zdaniem.

Wywalenie tekstów o śmierci Sarevoka to moim zdaniem za mało - i tak taki tutorial ma sens tylko przed początkiem BG2 z racji spotykanych w nim postaci, w jedynce od uczenia są zieloni mnisi ("Nie pozwól, by wojownicy strzelali do jedzenia!") i kilka innych postaci z Candlekeep (np. Jondalar, Obe).
Lądujemy w menu głównym... ale to ma miejsce w czystym BG:EE, tak? Skoro w EET planowałeś opcjonalne odpalenie tutoriala za pomocą książki w samej grze, to po jego przejściu gracz nie zostanie wywalony do menu? Tak czy siak, ja osobiście obstawałbym, by po prostu dać sobie spokój z tutorialem pałacowym, bo sensownie go się wpasować nie da.

K4thos napisał/a:
ktoś z grających w BGT mógłby to potwierdzić?

TULDOOOOOR!!!!!

K4thos napisał/a:
jak masz pomysł jak przerobić to zdanie, to chętnie zmienię

Może coś takiego (obecnie to zdanie u Ciebie zaczyna się od "Szczegóły nie zostają...", ale przy okazji pozwoliłem sobie zmienić początek, by nie było za dużo strony biernej ;)):

Nie wyjaśnia jednak szczegółów, a jedynie teleportuje drużynę do bliżej niesprecyzowanego obszaru niedaleko Amn. Tam też zostajemy pojmani przez Złodziei Cienia i Mae'Vara, który im przewodzi. W tej cutscence drużyna zmienia się już w tę kanoniczną (nie jest wyjaśnione, co stało się z innymi postaciami) i w takim składzie trafia do lochu Irenicusa. Wspomniana cutscenka...

Cytat:
Od tego jest Siege of Dragonspear żeby wyjaśnić czemu lądujemy z kanoniczną drużyną w lochach. Poczekajmy na premierę dodatku Beamdoga, żeby ocenić jak się z tego wywiązali.

Oby im się jak najlepiej to udało :) Właściwie zaraz... czy jakaś przybliżona data premiery została podana (tylko ja nie mam świadomości), czy nadal z racji konieczności dopracowania wszystkiego (by nie wypuścić bubla wymagającego mnóstwo patchy) jest data "ukaże się, kiedy skończymy"? ;)
_________________
If you want something done, do it yourself! - Jean-Baptiste Emanuel Zorg, Piąty element


Więcej dowiesz się o człowieku po godzinie gry, niż po roku rozmowy - Platon, Zeus: Pan Olimpu


We internecie...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
K4thos 
Uczeń Gonda


Wiek: 31
Posty: 354
Podziękowania: 61/39
Wysłany: 2015-12-28, 15:04   

Cytat:
A to w takim razie ja wykazałem się niewiedzą - mógłbyś napisać, który to plik 2da, bo teraz jakoś na szybko ciężko mi znaleźć?

http://gibberlings3.net/i...ob/splautop.htm
EET przydzielając te zaklęcia sprawdza oczywiście czy dana podklasa maga może danego zaklęcia użyć. Jak nie, to przeskakuje do następnego.

Cytat:
Czyli przy zaczynaniu od BG2 dobry lub neutralny CHARNAME otrzyma tylko dobre zdolności Bhaala, a zły tylko złe - żadnych miksów?

Żadnych miksów. Jak chcesz złe umiejki postacią neutralną to ubij kogoś w Candlekeep :P Inna sprawa, że całe to zaczynanie od BG2 to zbędny bajer. Najchętniej całkowicie bym wywalił taką możliwość, bo jak ktoś chce zaczynać od BG2 to niech sobie odpali czystą grę.

Cytat:
Lądujemy w menu głównym... ale to ma miejsce w czystym BG:EE, tak? Skoro w EET planowałeś opcjonalne odpalenie tutoriala za pomocą książki w samej grze, to po jego przejściu gracz nie zostanie wywalony do menu?

Nic się tu nie zmienia, również lądujesz w menu głównym w EET. To, że książka jest w samej grze, a nie w menu głównym wynika z ograniczenia silnika.

Cytat:
Może coś takiego (obecnie to zdanie u Ciebie zaczyna się od "Szczegóły nie zostają...", ale przy okazji pozwoliłem sobie zmienić początek, by nie było za dużo strony biernej ;)):

Dzięki, poprawione. Dodałem też w następnym zdaniu informację, że to usuwanie wpisów w dzienniku jest tylko tymczasowe i nie będzie mieć miejsca po wydaniu patcha 1.4.
Cytat:

Oby im się jak najlepiej to udało :) Właściwie zaraz... czy jakaś przybliżona data premiery została podana (tylko ja nie mam świadomości), czy nadal z racji konieczności dopracowania wszystkiego (by nie wypuścić bubla wymagającego mnóstwo patchy) jest data "ukaże się, kiedy skończymy"? ;)

"Early 2016", tak podawali w tej grudniowej zapowiedzi:
http://www.dragonmag.com/5.0/#!/article/106532/100901941?loadFresh=true
Skopiuj link ręcznie do przeglądarki. Ale z tego co widzę zniknęło z artykułu słowo "early" :lol:
_________________
"Podwładny winien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty tak, aby swoim pojmowaniem istoty rzeczy przełożonego nie peszyć"
Ukaz Cara Rosji Piotra I z 9 grudnia 1708 roku.
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group