Poprzedni temat «» Następny temat
Mody warte polecenia
Autor Wiadomość
Kliwer 


Wiek: 29
Posty: 1389
Podziękowania: 141/202
Wysłany: 2015-03-16, 21:35   Mody warte polecenia

Pomyślałem sobie, że moglibyśmy pogadać o ulubionych modach do gier. Przy czym chodzi mi tu o takie modyfikacje, które naprawdę wiele zmieniają i same w sobie stanowią nową jakość. Czyli np. takie, które:
-skopaną grę z potencjałem doprowadzają do stanu użyteczności;
-są wielkości i klasy co najmniej oficjalnego dodatku, a nawet większe i lepsze;
-są totalną konwersją na silniku oryginału.
No i tym podobne. Tak więc nie jakieś elementarne fixpaki czy graficzne dopalacze ale prawdziwe mega mody, zmieniające obraz znanej gry lub radykalnie ją usprawniające. Myślę, że nie ma sensu pisać o modach do BG, choć jak kto chce to czemu nie.

Ze swojej strony chciałem przedstawić 2 tytuły.

1. Konwersja Ultimy 5 i 6 na silnik Dungeon Siege. O tym już kiedyś pisałem, więc tylko z kronikarskiego obowiązku przywołam tamten post:
http://athkatla.cob-bg.pl/viewtopic.php?t=6392

2. Wielka wojna o Śródziemie
Gra oryginalna: Medieval 2 Total War
Mody: Third Age Total War v 3.2 + MOS v 1.6.2-1b
Medieval 2 to jedna z tych gier o wybitnie skopanym potencjale. Kompletna ignorancja historyczna twórców (zwłaszcza w odniesieniu do Europy Wschodniej), połączona z fatalną sztuczną inteligencją tak na mapie kampanii jak i na polu bitwy oraz przesadne uproszczenie geografii i mechaniki… wszystko to sprawiło, że z tej gry naprawdę dobry jest tylko silnik i ogólna struktura rozgrywki- reszta to badziew. Niemniej te dwa elementy były na tyle dla mnie atrakcyjne, że zacząłem szukać modów tej gry. I znalazłem cudo, istny skarb Ereboru.
Third Age Total War to bardzo przeciętna adaptacja świata Tolkiena na grunt Medievala 2. Mod sam w sobie stanowi tylko podstawę do dalszej instalacji. Obecnie z wartych odnotowania są dwie: MOS oraz Divide and Conquer. Jako, że w momencie, gdy zaczynałem się w to bawić DaC było jeszcze nie ukończone (i dalej chyba nie jest) będę pisał tu o MOS-ie, chociaż jest to projekt zakrojony z nieco mniejszym rozmachem.
Co dostajemy po połączeniu Medievala 2 z Third Aga TW i MOS-em? Moim zdaniem dwie cudowne rzeczy: najlepszą grę z serii Total War i jednocześnie najlepszą znaną mi adaptację uniwersum tolkienowskiego na grunt gier komputerowych. I mówię to z pozycji wytrawnego gracza TW oraz Tolkienowskiego fanatyka zarazem.

Świat gry.
Rzecz dzieje się pod koniec Trzeciej Ery i w przededniu Wojny o Pierścień, chociaż znacznie wcześniej niż zaczyna się Władca Pierścieni (żyje jeszcze ojciec Theodena, poprzedni król Roghanu). Przy czym oczywiście wydarzenia „historyczne” są tutaj nagięte do potrzeb gry strategicznej, niemniej ani o jotę bardziej niż trzeba. Do zwycięstwa poprowadzimy jedną ze znanych i lubianych nacji: mamy 3 kraje elfów, 4 kraje dobrych ludzi, 3 kraje złych ludzi, krasnoludy, Sarumana, Mordor oraz 2 frakcje goblinów. Więc jest tego sporo.
Jeżeli chodzi o styl grafiki, postacie, osady i w ogóle zgodność z Tolkienowskim lore to zastosowano najlepsze możliwe rozwiązanie: najpierw wzięto wszystko co się dało z filmów, potem odrzucono wszystko co było w filmach niezgodne z literaturą przedmiotu, a na koniec jeszcze dodano kopę rzeczy wprost z książek. Bardzo to zadawalające. Mamy więc np. Minas-Tirith żywcem jak z filmu, ale otacza je brakujący mur Pelennoru. Mamy zaginionego w filmie Glorfindela, i to z biografią wyciągniętą już nie tylko z książek ale i z notatek i listów Tolkiena. Mamy całe lokacje i prowincje wyciągnięte z mega produkcji Jacksona, ale mamy też takie, o których wzmianki znajdziemy tylko w pobocznych tolkienowskich kronikach. Jest super.

Medieval vs Third Age
W skrócie: rozgrywka jest pod każdym względem lepsza, niż w podstawowym Medievalu. Mnóstwo rzeczy z podstawowej gry poprawiono, do tego dodano masę takich, które uwzględniają realia świata. Aż nie mam pomysłu, co by tu jeszcze można było uwzględnić, naprawdę!
Najpierw ulepszenia podstawki. Przede wszystkim sztuczna inteligencja. Państwa na mapie świata zachowują się wreszcie jakoś racjonalnie, nie wywołują bezsensownych wojen, potrafią się bronić i nie wykonują ułańskich szarż wszystkimi siłami po jakąś gównianą mieścinę. Za to starają się odbijać utracone terytorium. Znacznie lepiej prowadzą rozbudowę włości, uzyskały też nareszcie zdolność do postawienia wysokopoziomowych struktur i rekrutowania zaawansowanych jednostek. Dyplomacja działa znacznie lepiej, niż w oryginale, chociaż wciąż nie do końca. Możliwa jest wymiana terytoriów, możliwe jest prowadzenie racjonalnej wymiany praw handlowych, legendy mapy etc. Niemniej wciąż niekiedy komputer wykazuje dziwny opór przeciwko korzystnym dla siebie traktatom. Świadomi tego faktu twórcy wprowadzili rodzaj oszustwa, czyli specjalnego guzika po naciśnięciu którego komputer zaakceptuje każdy trakt. Rozwiązanie to, przyznam, głupie i niedostateczne, niemniej przynajmniej pozwala np. krasnoludom bezproblemowo wymienić Dalię na Samotną Górę, jakby w toku wojenne zawieruchy doszło do roszady stolic sojuszników. Albo zawrzeć sojusz między elfami, nawet jeżeli komputer, niepomny na lore, jakoś nie będzie chciał tego zrobić. Ogólnie z tego narzędzia lepiej nie korzystać i o nim zapomnieć, odwołując się do niego tylko w sytuacjach awaryjnych.
Wspaniale za to poprawiono sztuczną inteligencję na polu bitwy. Wreszcie wróg potrafi flankować, potrafi korzystać z konnicy i przeprowadzać kontrszarże, potrafi używać machin oblężniczych, potrafi chować się w lesie, potrafi odsunąć łuczników od naszej jazdy i wysunąć naprzód pikinierów. Ogólnie potrafi wykorzystywać wszystkie elementarne strategie. Napoleonem to wciąż on nie jest, ale wreszcie zniknęło nieprzyjemne wrażenie, że my, regularne wojsko, bijemy się z jakimiś niezorganizowanymi chuliganami.
Handel morski, z racji położenia geograficznego, odgrywa marginalną rolą (w zasadzie tylko Wysokie Elfy mogą handlować z Gondorem a Haradrimowie z Dunlandem), za to handel lądowy jest bardziej opłacalny. Główny nasz dochód będzie jednak w tym modzie płynął z podatków, rolnictwa i kopalni.
Warto jeszcze nadmienić, że terytoria zajmuje się i utrzymuje dużo trudniej, niż w podstawce. Jest generalnie większy poziom niezadowolenia. Nie ma oczywiście religii, ale jej funkcję pełnią kręgi kulturowe, np. elfy, Dunedainowie, czciciele Saurona etc. Żeby cokolwiek w prowincji zbudować albo zwerbować musimy osiągnąć odpowiedni poziom naszej kultury; w przypadku podstawowych jednostek i struktur jest to 30%, w przypadku tych zaawansowanych- nawet ponad 70%. Nawracanie przebiega powoli i przeprowadza się je stawiając obiekty kulturowe (np. elfie winiarnie), nie ma za to agentów będących odpowiednikami biskupów. Tak więc przez długi czas nowo podbity obszar będzie do nas wrogo nastawiony, będzie przynosił niski dochód a do tego nic nie będzie można na nim postawić. Bardzo poprawia to realizm i przyjemność z gry- już nie będziemy mogli blitzkriegiem budować przeogromnych imperiów. Trzeba liczyć się z tym, że podbój pociągnie za sobą przez wiele tur raczej koszty niż zyski i należy planować co się zajmuje i kiedy. Wpakowanie się do biednej i wrogiej prowincji, która jeszcze jest trudna do obrony przez złe dopasowanie do granic to naprawdę kiepski pomysł.
Ten system kulturowy jest bardzo dobry, choć, przyznacie to, nie do końca pasuje do świata. To co, pod wpływem wybudowania winiarni zamieszkujące miasto krasnoludy zamienią się w elfów? Niemniej nie wydaje mi się, by można było zrobić to lepiej. Należy to raczej traktować jako symboliczne stopniowe opanowanie terenu.


Wzbogacenia rozgrywki
Jest tego mnóstwo, więc napiszę tylko o kilku. Najabardziej zachwyca w tym pełna customizacja. Otóż po odpaleniu kampanii wyskakuje nam kilkanaście komunikatów z prośbą o zatwierdzenie lub odrzucenie tej czy owej zasady. Część z nich to utrudniacze, część ułatwiacze, a część po prostu ma przybliżyć realia gry do realiów książkowych.
A więc na przykład wojska Mordoru mogą dostawać co kilka tur „nielegalne” wzmocnienie, mające odzwierciedlać przewagę i moc Saurona. Wysokie Elfy mogą mieć cykliczny odpływ ludności ze wszystkich prowincji, odpowiadający wycofywaniu się tej rasy do Valinoru (można temu zapobiegać wędrując w górę rankingu osiągnięć- jak będziemy pierwsi to elfy uznają, że jednak warto zostać i nie będą więcej odpływać). Można przyśpieszyć agresję Mordoru albo ją spowolnić. Etc. etc.
Z innych rzeczy, to np. Zwierciadło Galadrieli albo Palantiry działają jak rodzaj radaru. Z jeszcze innych, to Wolne Ludy Eriadoru (wspólna frakcja Hobbitów i Strażników) mogą się trwale zjednoczyć i restytuować Utracone Królestwo Arnoru (będą wtedy dostępne lepsze jednostki i budowle). Saruman może mieć dostęp do broni prochowej (ale nie strzelb ani armat, tylko miotaczy). Sporo tego.
Pierścień Władzy gdzieś w grze funkcjonuje. Tzn. parę razy dostałem zadanie, że jest gdzieś tam, i że rada tronowa życzy sobie, by go odzyskać. Ale nigdy jakoś nie było mi z tym po drodze, więc nie wiem co ze sobą niesie. Czytałem coś o możliwości przywołania nim Saurona jako uber-jednostki, a także że sam w sobie jest potężnym artefaktem, no ale dokładnie nie wiem.

Lokacje
Cud , miód, orzeszki. Rivendel jak się patrzy, Edoras jak z obrazka, Isengard z czarną iglicą i szybami kopalń jak ulał. Lokacje spoza filmu też niezłe, np. wyjątkowo imponujące Dol-Guldur. A z mniej znanych to świetnie wyglądają kamienne miasta i obozy goblinów albo twierdze krasnoludów.
Są na tym polu małe zgrzyty, ale nie jakieś straszne. Np. Barad-Dur w mojej wersji nie została jeszcze zaprojektowana i wygląda po prostu jak wielka twierdza z podstawki, tylko ze zmienioną kolorystyką (ale sceneria jest oczywiście jak z Mordoru- mrok i żużel). W jakiejś mniej ważnej osadzie czasem uderzy, że po środku stoi ewidentny kościół (krzyże pozdejmowano). Na niektórych specyficznych lokacjach kamera trochę wariuje, np. w podziemnych tunelach orków cały czas grzęźniemy w suficie jaskini. Ale nie jest to nic co uprzykrzałoby grę. Niektóre lokacje, przez swoją specyfikę, mają trochę ograniczony rozwój. Np. w Rivendell nigdy nie wybudujemy muru i na wiek wieków będziemy mieli biały dworek z wąską ścieżką doń prowadzącą. Ostatnią już wadą jest to, że na niektórych osobliwych lokacjach sztuczna inteligencja nie wyrabia i wróg strasznie się gubi. Np. gobliny beznadziejnie plączą się swoich własnych tunelach, nie mogąc wypracować jakiejś sensownej strategii.
W tym akapicie więcej psioczyłem, niż chwaliłem, niemniej całość wygląda znakomicie. Owszem, na pewne rzeczy trzeba przymknąć oko, ale w praktyce rozgrywki nie zdarza się to często. A piękno i wierność lokacji urzeka.

Frakcje
Ile ich jest, już wymieniłem. Oprócz zwykłego podziału w modzie funkcjonuje jeszcze podział na dobrych i złych. W ramach swojej strony mocy państwa mają większą tendencję do współpracy, a niektóre akcje dostępne są tylko w jej obrębie. Tych akcji specjalnych trochę jest. Np. poproszenie swoich sojuszników o przysłanie wojska do obrony. Albo zwołanie Białej Rady, czyli jakby konferencji dyplomatycznej dobrych państw, w ramach której łatwiej uzyskać zgodę na różne działania. Generalnie wreszcie stały się możliwe skoordynowane akcje z sojusznikami (np. możemy uzyskać czasową kontrolę nad niektórymi oddziałami sojusznika).
Zła strona może robić „krucjaty”, zwane tu inwazjami. Dobra (w zasadzie tylko Gondor i Arnor) mają prawo do „Dżihadu”, mającego na celu odbicie zabranych przez mrok terenów. Do tego nad wszystkimi złymi frakcjami czuwa sam Sauron (jak gramy Mordorem to sterujemy Nezgulami, a nie Mrocznym Panem), który działa na zasadzie niewidzialnego papieża- zyskuje się/traci jego przychylność, zleca nam zadania, zwołuje krucjaty-inwazje etc.
Struktury i budowle są bardzo zróżnicowane, pełno w nich unikatów. Np. takie budynki jak „Ostatni Przyjazny Dom”, „Białe Drzewo Nummenoru”, „Skarbiec Króla Pod Górą” etc. Uzyskiwanie gotówki jest żmudne, rozwój powolny, zwłaszcza na początku. Generalnie drogie fakcje ledwie są w stanie na starcie wypłacić żołd startowym jednostkom (skrajnym przykładem są Wysokie Elfy, które na wejście mają większe wydatki niż przychody). Do baaaardzo późnego etapu gry nie miałem nadmiaru złota, w zasadzie to nigdy. Cały czas trzeba wybierać gdzie i co zbudować, gdzie co zwerbować, jakie odziały z ciężkim sercem rozwiązać. To dodaje grze realizmu i smaku strategicznego. Wieczna polityka niedoboru.
Pod względem jednostek frakcje są bardzo zróżnicowane. Np. Wysokie Elfy mają przewspaniałe jednostki. Ich łucznicy walczą w zwarciu tak jak miecznicy innych frakcji, do tego wybornie strzelają. Jeden doświadczony odział ciężkiej piechoty Noldorów (80 elfów) bronił dla mnie Rivendel przed najazdem ok. 800 goblinów i wygrał z małymi stratami. Problem jednak w tym, że najbardziej podstawowa jednostka tych elfów rekrutuje się 2 tury, a te zaawansowane nawet 4. Do tego kosztują krocie. Dojście do czegoś lepszego niż elfia milicja obywatelska zajmuje dużo czasu i wysiłku, a te podstawowe formacje wcale nie są aż tak dobre, by tyle kosztować…
Z kolei np. orki z gór to tani śmietnik idący w tysiące. Tak jest do pewnego etapu, bo ich zaawansowane jednostki to np. śnieżne trolle; jeden dwunastoosobowy odział takich gagatów to praktycznie armia. Roghan to oczywiście świetna i wszechstronna jazda, ale niewiele więcej. Gondor to zróżnicowane regularne wojsko z wieloma regionalizmami w szeregach. W ogóle niektóre jednostki może rekrutować tylko konkretna frakcja w konkretnej lokacji. Np. krasoludu wybornych strażników z Khazad-Dum mogą werbować tylko w Morii, a ta przecież na początku gry jest w rękach Baldroga i jego kohort…
W sumie na polu frakcji i jednostek mam tylko dwa zastrzeżenia.
Po pierwsze- z niektórymi jednostkami przesadzono. Zwłaszcza trolle i olifanty są przesadnie potężne. Odział trolli, jak pisałem, to armia. Trzy doborowe oddziały elfie jazdy zostają przez tych typów zmasakrowane, a kosztują znacznie więcej. W sumie jedyna strategia na nich to albo klincz z najlepszej ciężkiej piechoty albo walenie z maszyn oblężniczych. Co ciekawe automat rozgrywa bitwy z udziałem trolli znacznie na ich niekorzyść- jak widziałem gdzieś trolle to zawsze już walczyłem z nimi z automatu.
Drugie zastrzeżenie to potraktowanie frakcji „neutralnych”, czy też „buntowników”. Nie należące do nikogo obszary, jak wiecie, w Medievalu zajmuje wspólna „szara” frakcja, zróżnicowana terytorialnie pod względem jednostek. W wielu miejscach wygląda to ok., np. jakieś pojedyncze grody dzikich ludzi. Ale w innych fatalnie. Np. Fangorn to raptem trzy prowincje, w których siedzą neutralne buntownicze enty (potężne jak trolle, ale mało liczne)- Roghan zawsze na początku gry ich podbija i cześć. Tak samo wygląda to z osadami Beoringów na pograniczu Mrocznej Puszczy- trochę neutralnych drwali i tyle. Lepiej było te specyficzne przecież dla Tolkiena grupy uczynić osobnymi mini-frakcjami. Gracz by nie mógł by nimi grać, one same nie prowadziłby żadnej ekspansji etc. Coś jak pomniejsze nacje w Empire Total War. Jest to jedyny zgrzyt w świecie gry.
Co do jednostek specjalnych to jest wszystko co ciekawe, i do tego ze specyficznymi zdolnościami. Np. grający po stronie Eriadoru Gandalf Szary może użyć swojego skilla w czasie bitwy („I am keeper of the secrert fire, flame of Arnor!”) by dopalić swoje wojska i osłabić wrogie. W Morii siedzi Balrog i ostatnio wytłukł mi z marszu 5 doborowych oddziałów krasnoludów. Nezgule są, choć tylko w wersji konnej. Nie wszystko to działa do końca jak powinno ze względu na specyfikę silnika. Np. wspomniany Balrog liczy się, nie wiedzieć czemu, jak konnica i tak się zachowuje: czyli odjeżdża od przeciwnika, potem wpada w niego szarżą, potem znowu odskakuje i powtarza. Pająki też są konnicą i trochę dziwnie to wygląda jak stada tych paskudztw latają w zwartych formacjach i uderzają po kawaleryjsku. Ale nie razi to jakoś bardzo i się rzadko zdarza.

Bugi
Prawie nie ma! Raz mi się zdarzyło, że bitwa wypadła mi na planszy, gdzie nie ma ani kawałka ternu oznaczonego jako przejezdny, w efekcie czego nie można było ani rozstawić ani ruszyć wojsk (to miejsce to most koło Rivendel, unikajcie go). Tak też mniej więcej co 3 godziny może wywalić do systemu. Jeszcze komputer dość długo myśli w swojej kolejce. I… to tyle, co zauważyłem.
No dobra, wkurza jeszcze, że nie działa jak należy własna bitwa (nie wszystkie plansze chcą się wczytać).

Ależ się rozpisałem. Ale nie żałuję, bo ten mod wart jest każdego słowa, każdej pochwały, każdej ilości czasu i energii. To jest arcydzieło, które bez wahania kupiłbym jako samodzielną grę. Polecam gorąco wszystkim.

Linki:
Third Age: Total War
http://www.moddb.com/mods/third-age-total-war

MOS:
http://www.twcenter.net/f...leased-25th-Dec

P.S.
Dla tych, co się skuszą- są pewne problemy z instalacją. Szczerze mówiąc- dość przykre. Przynajmniej z polską wersją Medievala.
Żeby oba mody zainstalowały się poprawnie Medieval 2 musi być zainstalowany w DOKŁADNIE takim katalogu, jak to stoi w readme do MOS-a. Tzn. ten sam dysk i taka sama nazwa folderu (SEGA/Medieval II Total War)- co do literki. Na forach piszą różne bzdury na ten temat, ale w praktyce tak to właśnie działa.
Ostatnio zmieniony przez Kliwer 2015-03-17, 09:35, w całości zmieniany 4 razy  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
K4thos 
Uczeń Gonda


Wiek: 30
Posty: 350
Podziękowania: 59/36
Wysłany: 2015-03-16, 22:16   

wow, postarałeś się :doglaskania!: Na bank spróbuję tej modyfikacji jeśli zdecyduję się wrócić do tych gier.

Ze swojej strony polecam Morrowind Acoustic Overhaul do TESIII.

Miast:
https://www.youtube.com/watch?v=bCd7xHt_O2w
otrzymujemy (oglądać w słuchawkach/dobrym nagłośnieniu):
https://www.youtube.com/watch?v=U9dHbpUNM7g
Ten kaszel w filmiku jest wynikiem choroby. Dalszy komentarz zbędny :P

Bugi (wersja 0.9.1): kilka pomniejszych naprawionych w niewydanej jeszcze wersji moda (warto poczekać na publikację przed pobraniem).
Linki: w filmiku
Instalacja: uważnie przeczytać readme, bo jest z tym trochę roboty
_________________
"Podwładny winien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty tak, aby swoim pojmowaniem istoty rzeczy przełożonego nie peszyć"
Ukaz Cara Rosji Piotra I z 9 grudnia 1708 roku.
Ostatnio zmieniony przez K4thos 2015-03-16, 22:33, w całości zmieniany 2 razy  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Nobanion 
Avatar Sehanine
kotołak


Wiek: 48
Posty: 892
Podziękowania: 76/168
Wysłany: 2015-03-16, 22:25   

Odnoście tematu z modem Trzeciej Ery do Medievala 2
tutaj jest temat szczegółowy, a jest tam multum wiedzy na tym sub-forum, są także inne modyfikacje, chociażby ze świata Młotka
http://forum.totalwar.org...-for-the-Empire

, podobnie jak do 3 Ery wypasione ^^
http://forum.totalwar.org...S-1-62-dyskusja
_________________
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Nobanion 
Avatar Sehanine
kotołak


Wiek: 48
Posty: 892
Podziękowania: 76/168
Wysłany: 2015-04-22, 16:03   

Cytat:
Kliwer
Lubisz takie klimaty, może być ciekawie, ja na pewno kupię jak zresztą wszystkie części wydane do tej pory ^^
https://www.youtube.com/watch?v=7i4d3ignBNQ
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Kliwer 


Wiek: 29
Posty: 1389
Podziękowania: 141/202
Wysłany: 2015-04-27, 20:12   

Ciekawe czy będzie leprze od moda... Tego co prawda nie ściągnąłem bo jest ruski no ale...

I szkoda, że cała para Warhammera idzie w strategię. Wreszcie by jakiegoś cRPG-a zrobili. Ale na RPG-ach wyraźnie Workshopowi przestaje zależeć sądząc po ostatniej edycji Młotka.
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Nobanion 
Avatar Sehanine
kotołak


Wiek: 48
Posty: 892
Podziękowania: 76/168
Wysłany: 2015-04-27, 22:06   

Kliwer napisał/a:
Ciekawe czy będzie leprze od moda... Tego co prawda nie ściągnąłem bo jest ruski no ale...

I szkoda, że cała para Warhammera idzie w strategię. Wreszcie by jakiegoś cRPG-a zrobili. Ale na RPG-ach wyraźnie Workshopowi przestaje zależeć sądząc po ostatniej edycji Młotka.

Mod jest zangielszczony, wycackany zmienione np. tekstury, mniej bugów itd...przez geniusza moderów o ksywie mu odpowiadającej Gigantus, dawno spolszczony, przecież dawałem ci linki na polskie forum, to naprawdę dobre jest gremium ludzi ^^
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Kliwer 


Wiek: 29
Posty: 1389
Podziękowania: 141/202
Wysłany: 2015-04-27, 22:43   

Wiem że spolszczony. Ale ruskich wytworów nie dotykam pryncypialnie. Ot i tyle.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Nobanion 
Avatar Sehanine
kotołak


Wiek: 48
Posty: 892
Podziękowania: 76/168
Wysłany: 2015-04-27, 23:01   

Kliwer napisał/a:
Wiem że spolszczony. Ale ruskich wytworów nie dotykam pryncypialnie. Ot i tyle.

Napisałem, że przerobiony ^^ modyfikacje pod Mediewal 2 z dodatkiem właśnie Rosjanie mają ciekawe, zresztą nie tylko pod tę grę z tej serii i... tutaj możesz się zaskoczyć- Włosi :D Ale nie namawiam, chociaż najlepszy włoski mod pod Medka 2 też jest spolszczony i poprawiony przez Polaków ;)
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Nobanion 
Avatar Sehanine
kotołak


Wiek: 48
Posty: 892
Podziękowania: 76/168
Wysłany: 2015-06-14, 08:08   

@Kliwer, wiem że lubisz takie klimaty, modyfikacja jest w trakcie, na polskim forum czuwają żeby jak zrobią, spolszczyć ją:
http://www.twcenter.net/f...or-%28TW-RoM%29
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
Kliwer
Kliwer 


Wiek: 29
Posty: 1389
Podziękowania: 141/202
Wysłany: 2015-06-15, 11:30   

Fajne. Tylko, że mój laptop zastękał i zaśmiał się gorzko jak mu zaproponowałem zabawę z Attilą :p
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Nobanion 
Avatar Sehanine
kotołak


Wiek: 48
Posty: 892
Podziękowania: 76/168
Wysłany: 2015-11-03, 11:27   

Dałem tutaj, ciekawe jak to wyjdzie w konfrontacji z modyfikacją pod tym samym tytułem pod Medieval 2 Total War, mam na myśli mechanikę gry, bo reszta , cóż ^^ https://muve.pl/sklep/pc/strategia/total-war-warhammer-pc-pl-dlc,162514
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Kliwer 


Wiek: 29
Posty: 1389
Podziękowania: 141/202
Wysłany: 2015-11-03, 14:18   

Jeżeli jest to płatne DLC robione przez "zawodowców" to twór ten będzie niedopracowany, nieprzemyślany, niezgodny z uniwersum Warhammera, oferujący całą masę połówkowych rozwiązań... i tak dalej i tak dalej. Wiem, że bez podstawowych gier nie byłoby modów ale jak czasem patrzę na poziom oryginalnych misji/przygód/kampanii i porównują go do modów to jest jakby porównywać latawiec do odrzutowca. Poziom złożoności rozgrywki, dopieszczenie szczegółów, trudność i innowacyjność rozwiązań fanowskich po prostu powala.

Moim zdaniem główna przyczyną jest za krótki czas produkcji dzieł komercyjnych (w wiemy ile lat potrafią powstawać niektóre mody i ile już po premierze potrafi wyjść patchy, aktualizacji i rozszerzeń...) oraz chęć przypodobania się jak najszerszemu gronu odbiorców. Mody powstają jednak przeważnie dla konkretnego targetu, zawołanych fanów danej gry, książki czy systemu. I to widać, słychać i czuć. Porównajcie sobie chociażby mod z pierwszego posta w tym temacie z dowolną komercyjną grą osadzoną w uniwersum Tolkiena. Nędza i powierzchowność tych drugich napawa mnie obrzydzeniem.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Nobanion 
Avatar Sehanine
kotołak


Wiek: 48
Posty: 892
Podziękowania: 76/168
Wysłany: 2015-12-12, 21:55   

Kiedyś Polak rozpoczął pracę nad modem o takiej tematyce, mimo moich obiekcji, liczyłem po cichu, że to skończy, zrobił ile zrobił, miał tam chyba jeszcze pomocników, na razie prace zostały zaweiszone, a szkoda :)




Faerun Total War
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Nobanion 
Avatar Sehanine
kotołak


Wiek: 48
Posty: 892
Podziękowania: 76/168
Wysłany: 2016-02-09, 18:57   

@Kliwer? :P ciekawy jestem jak to pokażą :P KLIK!- Total War™: ATTILA – Slavic Nations Culture Pack
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Nobanion 
Avatar Sehanine
kotołak


Wiek: 48
Posty: 892
Podziękowania: 76/168
Wysłany: 2016-03-13, 09:07   

Wiem, że gdzieś był temat nawet założony o tym, o ofertach, ale z tej racji że wyszukiwarka CoBu dla mnie jest wielką tajemnicą w obsłudze, to dam tutaj link do ciekawej alternatywy dla steama i innych. Jako że kupuję gry w paysafecardzie, to dla mnie jak znalazł, kupić dlc za 8 euro, a za 16 zł, to chyba warto? :razz:
Oczywiście, że są też rzeczy których cena nieznacznie się różni, ale w porównaniu np. dla muve, co idzie powoli tropem steama, to znajdzie się coś zawsze dużo tańszego, szkoda że wcześniej na ten portal nie wpadłem :)


https://www.g2a.com/weekl...CFUezcgodyy0CbQ
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group