Poprzedni temat «» Następny temat
Wasze TOP10 gier ever
Autor Wiadomość
Damianus_NT 
beamdog hater


Wiek: 28
Posty: 310
Podziękowania: 91/21
Wysłany: 2015-01-08, 21:21   Wasze TOP10 gier ever

Celem wątku jest dzielenie się swoimi rankingami ulubionych gier. Ciekawi mnie jak plasuje się Baldur na waszych listach. Zasady? Wymieniamy pozycje ponumerowane od 1 do 10 (numeracja wymagana by zachować spójność tematu), dodatkowo można dodać gry które otrzymują od nas wyróżnienie, ale nie łapią się na listę :) Komentarze do list innych osób ograniczmy do minimum, by nie było zbytniego bałaganu :P

Jak będzie bałagan, zrobi się dedykowany temacik. ;>

Moje TOP10:
1. Baldur's Gate
2. Baldur's Gate 2
3. Planescape Torment
4. Fallout 2
5. Fallout
6. Wiedźmin
7. Diablo 2
8. Knights of the Old Republic
9. Gran Turismo 2
10. Gothic

Wyróżnione:
Tekken 3, Wiedźmin 2, Icewind Dale 1 i 2, Gothic 2 + NK, Metal Gear Solid, MediEvil, Arcanum, Dragon Age: Origins, Fallout 3, Mass Effect, Septera Core, Disciples 2, TES: Morrowind.

Wiem, że ciężko wybrać TOP10, a tym bardziej uszeregować ulubione gry wg. kolejności. Próbujcie robić to "na czuja" i nie przejmujcie się zbytnio :P Za parę lat ciekawie będzie spojrzeć na nasze stare rankingi i porównać je do nowych.

Już jest podobny temat o ulubionych grach - ale jako że w tym mamy wymóg listy o dokładnie określonej ilości pozycji, to zostawiam jako osobny.

Przeniosłem za to z Miedzianego do komnaty z ogólną dyskusją o grach. Przy okazji zachęcam do choćby krótkiej argumentacji swojego wyboru, może dzięki temu nawiąże się jakaś fajna dyskusja. - L`f
_________________
Dni V - zwiastun (CoB)
Ostatnio zmieniony przez L`f 2015-01-08, 22:54, w całości zmieniany 7 razy  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Cahir 
Pan Świtu


Wiek: 35
Posty: 891
Podziękowania: 145/36
Wysłany: 2015-01-08, 21:26   

1. Planescape Torment
2. Baldur's Gate 2
3. Fallout 2
4. Baldur's Gate 1
5. Wiedźmin 2
6. Knights of the Old Republic
7. Arcanum
8. Mass Effect 2
9. Knights of the Old Republic 2
10. Ishar
_________________
Then they summoned me over to join in with them
To the dance of the death.
Into the circle of fire I followed them
Into the middle I was led
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
szwarc 

Wiek: 25
Posty: 41
Podziękowania: 8/8
Skąd: Lublin
Wysłany: 2015-01-08, 21:44   

1. Baldur's Gate
2. Chrono Trigger
3. Baldur's Gate 2
4. Shenmue
5. God of War 2
6. Devil May Cry
6. Starcraft
7. Fallout 2
8. GTA Vice City
9. System Shock 2
10. Tekken 3
wyróżnienia: Shadow of the Colossus, Final Fantasy VI, Gothic, Shenmue 2, Metal Gear Solid 3: Snake Eater, Beyond Good & Evil, The Walking Dead Sezon 1, Warcraft 2, Killzone, Call of Duty 4
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Kliwer 


Wiek: 29
Posty: 1386
Podziękowania: 140/205
Wysłany: 2015-01-08, 21:56   

Zastrzeżenie: w moim rankingu uwzględniam możliwości zmodowania gry. Tzn. oceniam je w takiej formie, do jakiej niezbyt dużym wysiłkiem można je doprowadzić dziś za sprawą kilku fanowskich łatek/dodatków.

1. BG2 z tronem Bhaala, widescreanem, ToD, modami Lavy i paroma jeszcze drobiazgami. Przede wszystkim za interaktywnych i ciekawych towarzyszy, taktyczną walkę drużynową, fabułę, NAJLEPSZE W DZIEJACH lochy, rewelacyjne zadania poboczne, klimat. Główne słabości: brak uwzględniania w dialogach rasy/klasy/charakteru/współczynników, asymetryczne ścieżki dobra/zła, brak wyborów i alternatywnych metod rozwiązywania zadań, średni rozwój postaci.

2. Dragon Age 1 (ech... ze wszystkimi DLC dodającymi przygody do głównej kampanii). Za towarzyszy, ROZPOZNAWALONOŚĆ głównego bohatera, FENOMENALNE wstępy, REWELACYJNY klimat trochę dark a trochę heroic fantasy i parę świetnych przeżyć (dołączenie, zjazd możnych, ucieczka z więzienia). Główne wady: brak sensownych miast/wiosek/osad, pozorność wyborów, fatalne questy poboczne, schrzanione lochy, średni rozwój postaci, DLC!!!!.

3. Arcanum. Z modem pełnoekranowym i paroma łatkami. Za świetny klimat, jedne z najlepszych miast w RPG-ach, dwa różne zakończenia, ciekawy choć niedopracowany system rozwoju postaci, duży stopień reagowania świata gry na naszą postać. Minusy: ogólne niedopracowanie i słaba końcówka.

4. Gothic 2 (z Nocą Kruka). Za najlepsze przedstawienie postaci maga w grach komputerowych, liczne drobne wybory, niezły system rozwoju postaci, dialogi i humor, gildie, poczucie bycia "przeciętniakiem". Główne wady: brak pomysłu na rozgrywkę po pierwszej połowie gry, ogólnie za mały świat

5. Wiedźmin 1. Za klimat, dialogi, postacie i trochę drobnych rzeczy (te karczmy!), rewelacyjne miasto i wioski. Wad sporo: system walki i rozwoju postaci, sztywna struktura rozgrywki.

6. Planescape Torment (z poprawkami dialogów, trybem szerokoekranowym). Nie chce mi się już uzasadniać :razz:

7. Tutaj już muszę dać pakiet gier na jednej pozycji (Gothic 1, Baldur's Gate 1, Fallaut 1 i 2)

8. Następny pakiet (Lands of Lore, Anvile of Dawn, Summoner, Might and Magic: World of Xeen, Summoner, Arx Fatalis)

9. Mount and Blade (a w zasadzie niektóre mody do niego: Clash of Kings, BRYTENWALDA etc.). Dla mnie to jednak jest RPG, choć osobliwe.

10. Morrowind (ale dopiero z wszystkimi dodatkami i po bardzo ciężkim zmodowaniu)


CZARNA LISTA MROKU,
czyli ŚMIERTELNI I ZAPRZYSIĘŻENI WROGOWIE KLIWRA:

1. NWN 1. Najgorszy RPG w dziejach. Za rozczarowanie, za niespełnione obietnica, za bycie liniowym kanciastym koszmarkiem.

2. Skyrim.

3. NWN2.


AVE!
Ostatnio zmieniony przez Kliwer 2015-01-08, 21:57, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Scol 


Wiek: 27
Posty: 722
Podziękowania: 98/112
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-01-08, 21:57   

1. Guild Wars 1 - Gra jedyna w swoim rodzaju. Chyba jedyny sieciowy RPG w którym przez całą grę gramy drużyną ( za wyjątkiem lokacji samouczka), gdzie tworzenie 'buildu' postaci przypomina składanie talii do Magic: The Gathering. Do tego uczciwe PvP w którym liczy się skill a nie gear, więcej niż 3 archetypy postaci (koło DPSów, healerów i tanków pojawiają się proty, interrupterzy oraz mniej konwencjonalne postacie jak Spirit Spammer tworzące ściany z przywołańców które blokują drogę między drużyną a przeciwnikami). Najlepiej (pod względem gameplay'u) wykonany Nekromanta, jedyny w swoim rodzaju Mesmer. Hard Mode. Świetne Engame'owe lokacje. Fabuła (Jak na sieciowego RPGa) i wiele innych zalet.
2. Baldur's Gate 2 - Choć na dzisiejsze czasy gameplay jest dość słaby a fabułę znam na pamięć zawsze do niego wracam. A grafika wciąż zachwyca.
3. Path of Exile - Ta gra wyciągnęła wszystko co dobre z Diablo 2 i dodała sporo nowych, dobrych podsystemów (waluta w postaci orbów, skille jako gemy, modyfikowanie skilli, galaktyka umiejętności pasywnych). Gdyby nie PoE to co jakś czas pewno wracałbym do D2. 3 miejsce za problemy techniczne (desynch, wymagania gry rosną z każdym większym patchem), bez nich byłoby conajmniej drugie.
4. Heroes of Might and Magic III - Aż mi głupio że dopiero na 4 miejscu wylądowało...
5. Planescape Torment - Najlepsiejsza fabuła. Niestety poza fabułą nie ma wiele, dlatego raczej do niego nie wracam (przeszedłem tylko 2 razy), lecz często wspominam.
6. Mass Effect 2 - przede wszystkim za to, że jest skupiony na toważyszach, do tego bardzo dobry gameplay.
7. League of Legends - Wyciągnęło z DotA wszystko co dobre, i ucieło wszystko co złe (choć denowania creepów czasem mi brakuje).
8. Warcraft 3 - nie tylko za samą grę, ale przede wszystkim za customowe mapki: DotA, Vampirism, Herocraft i <taka karcianka, nazwy nie pamiętam>
9. Dragon Age:Origins - Niemal klasyczny RPG z dobrym, taktycznym gameplayem.
10. Battleforge [*] - podobnie jak GW1 gra jedyna w swoim rodzaju. Niestety zabita przez model płatności EA (serwery zamknięte). Idealna hybryda karcianki ze strategią.

EDIT: A co tam, Kilwer się rozpisał, to ja też mogę. Po namyśle zamieniłem też PS:T i HoMM3 pozycjami.
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Bartek 
Przyjaciel Klanu

Posty: 272
Podziękowania: 19/9
Skąd: Psychedelia
Wysłany: 2015-01-08, 22:24   

Połaszę się o pierwszą 6, bo nie wiem, co w następnej dekadzie czy dwóch się pojawi, więc kolejne miejsca rezerwuję na inne tytuły. Kolejność miejsc pewnie też kiedyś ulegnie zmianie.

1. Saga Baldur's Gate - nie będę rozdzielał je na pojedyncze części, bo dwie odsłony i dodatki stanowią nierozerwalną całość.
2. Planescape: Torment
3. Batman Arkham Asylum i Arkham City...
4. Icewind Dale II
5. Sid Meier's The Pirates (wersja na Commodore 64)
6. The Last Ninja (wersja na Commodore 64)
_________________
You Don't Create Trance, Trance Created You!
In 604 Trance We Trust and love to Dance!
Ostatnio zmieniony przez Bartek 2015-01-08, 22:34, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
torian 


Wiek: 28
Posty: 730
Podziękowania: 20/8
Wysłany: 2015-01-08, 23:28   

1. Planescape Torment - tego szukam w każdym cRPG
2. Baldur's Gate 2 SoA + ToB - z sentymentu, moja pierwsza gra fabularna
3. Mass Effect 2 - początek jak u Hitchcocka (trzęsienie ziemi), epickie zakończenie, to co pomiędzy również na poziomie
4. Gabriel Knight 3 Blood of the Sacred, Blood of the Damned - za fabułę, zakończenie, zagadki i humor
5. The Longest Journey - bo niewiele ustępuje powyższej
6. Dragon Age Origins - za niemal doskonałą mechanikę i za to że im dalej w las tym bardziej wciąga
7. Fahrenheit - za największe skoki adrenaliny jakie dała mi gra komputerowa
8. Wiedźmin - dubbing, słowiański klimat
9. Star Wars: Knights of the Old Republic II - The Sith Lords - mimo niedopracowanej końcówki podeszła mi bardziej niż jedynka
10. Runaway 2 The Dream of the Turtle - humor i zagadki godne Macgyvera

W przypadku gier wieloczęściowych wybierałem tylko jedną, najlepszą.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
nowyU

Posty: 294
Podziękowania: 20/166
Wysłany: 2015-01-08, 23:35   

A co niech tam dorzucę się, niby jałowy to temat ale od czasu do czasu można napisać elaborat ;)

1. Niech tam będzie ta nasza Saga Baldurs Gate - wyznacznikiem niech będzie czas spędzony przy tej grze i niezliczone zaczęte i nie skończone rozgrywki (Tronu Bhala nigdy nie ukończyłem obecnie próbuje na instalce Dradiela (max gdzie doszedłem to klasztor - proszę bez osądów).

2. Saga Starcraft (niby Broodwar wytyczył niedościgniony standard - balans multiplayer, fabuła, postacie z krwi i kości ale powiedzmy że w dwójce coś tam próbują osiągnąć może z 3 dodatkiem się uda) - jak wyżej wyznacznikiem jest czas (możliwe że nawet więcej czasu niż BG ale mimo to miejsce 2).

3. Red Dragon (za zawalony rok i najlepszą rozgrywkę wieloosobową ever :) to już nie wróci.

4. Fable 1 - za przykucie mnie do komputera na 72 godziny z 2/3 godzinymi przerwami na sen. Po skończeniu udałem się do lekarza po zwolnienie na minione 3 dni. :roll:

5. Herosi 2 (za bajkowy rewelacyjny klimat), 3 (za najlepszą rozbudowę miast i smoki - błękitne i diamentowe zdaje się rozbijały bank) i 4 (za najlepszą rozbudowę bohaterów w całej serii i narzędzie do robienia własnych map), z minimalnym wskazaniem na H4.

6. Wiedzminy za klimat! I za klimat i jeszcze za klimat no i za to, że to wiedzmin! Gerald zdaje się :) A przecież mogli to zj..ć (filmowcom się udało). Choć skrajnie różne oba naprawdę dobre czekam z niecierpliwością na 3.

7. GTA 4 i troche też 3 (żadne tam sanderasy i vicecity) klimat Libery City jest dla mnie jedynym słusznym dla tej gry.

8. DIZZY (ze złotej 5 oczywiście) za pierwszy w który grałem, a tak dobry RPG (do tej pory grywam z córką).

9. Setllers 2 (obecnie jak ktoś chce pograć pod W7, W8 i linux to zachęcam do HTTR (działa i do tego świetne multi można grać do 8 osób po hamashi etc) jest wersja po polsku. Nasi zachodni sąsiedzi zrobili kawał solidnej roboty wskrzeszając tą gre. Gra z 1995 roku a grafika nadal świetna ... i ta frajda jak katapulta strzeli (nasza oczywiście) ;)

10. Diablo 1 (za klimat i frajdę) 2 (za frajdę i klimat)

11. Fallout 3 - świetny a jedenastka właśnie za to, że mimo, że tak świetny to tak spier...ny. Latarenka .... - klasyczny przykład, że przy tworzeniu gry jednak nie można przesadzać z ziołem.

niestety brakło miejsca na takie hity jak Resident Evil 1,2,3, Red Alert, Quake, AoE 1 i 2, DA:origins, NFS:MW, KuF, Civ5, EU3 czy FF7.


... jak tak teraz "pacze" to okazuje się, że nie gram "tylko w kilka gier", rany ale tego było / jest, sam nie wiem.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Olos 
Gracz sezonowiec


Wiek: 25
Posty: 202
Podziękowania: 1/5
Wysłany: 2015-01-09, 22:20   

Baldur's Gate 2 - gra w którą przegrałem zdecydowanie za dużo czasu. Modów bez liku, gra w którą mozna grać latami.
Planescape Torment - świetny tytuł, niesamowity RPG, każdy fan tego typu gier musi zagrać.
Warcraft 3 - gra która wciągnęła mnie w strategie
Diablo 2 - jedna z pierwszych oryginalnych gier jaką miałem, mnóstwo czasu straconego na singlu i multi.
Diablo 1 - pierwszy raz grałem u kuzyna na wakacjach, trzęsłem się ze strachu.
Skyrim - Przeszedłem go całego będąc w każdej możliwej frakcji, wykonując wszystkie zadania daedr, majac wszystkie smocze maski etc.
Soldier of Fortune - pamiętam jak wczoraj, jak majac 6-7 lat chodziliśmy z kolegami z bloku do pobliskiej "kafejki" którą mieliśmy zaklepaną kazdego dnia od 9 do 11 i zacinaliśmy w tego FPS'a. Świetna gra, rozwalałem łby nie rozumiejąc ani słowa z anglojęzycznego menu. Wszystko na czuja, a potem na pamiec wybierane.
Quake 3: Arena -> obecnie Quake Live - na tej samej kafejce zacząłem ogarniać też tego FPS'a. Na początku bez przekonania, ale potem się wkręciłem i co jakiś czas pykam.
HoMM 3 - ta gra mnie oczarowała i opętała. Pamiętam jak z bratem katowaliśmy w tą gre. Paradoksalnie w tej grze uwielbia się poniedziałki.
Max Payne - Za bullet-time i za fabułe.
_________________
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Semaj 


Wiek: 25
Posty: 69
Podziękowania: 2/3
Skąd: BGiF i TH
Wysłany: 2015-01-19, 12:15   

O kurczę, to będzie ciężkie! No, ale spróbujmy! Mój totalnie subiektywny ranking:

1 Gothic I - Do dziś z kumplem dyskutuję o świecie Myrtany, niesamowity klimat, ciekawa fabuła. Ta gra po prostu to było zupełnie inne doznanie! Wracam raz do roku. I jeszcze nie widziałem w tej grze wszystkiego!
2 Gothic II + Noc Kruka - Obiektywnie patrząc chyba lepsza niż jedynka, ale obiektywność wyrzuciłem właśnie do kosza. Gram 2-3 razy do roku, za każdym razem rozgrywka wygląda inaczej. W tej grze bawi mnie absolutnie wszystko. Uważam też, że Noc Kruka to najlepszy dodatek do gier w historii.
3 Gran Turismo I - Jak dla mnie jedyna gra wyścigowa, która ma... klimat!
4 Baldur's Gate I - Za wciągnięcie mnie na dobre w świat gier cRPG oraz całą ta otoczkę, którą nazwałbym RPG. Także za wprowadzenie do Zapomnianych Krain.
5 Unreal Tournament 99 - Moim zdaniem jedna z trzech, może czterech gier komputerowych zasługujących na 10/10. Cisnąłem w to bardzo dużo, nawet z botami. Za bardzo nie przepadam za tym gatunkiem gier, ale UT? Miód! Nie mogę się doczekać nowej części.
6 Crash Bandicoot III - Pierwsza gra, która mnie na dobre wkręciła! Grałem zaraz po premierze, grała cała moja rodzina. Do dziś czasem wracam, nie lubię za bardzo gier platformowych, ale ta była cudowna! Jak i poprzednie dwie części. Najlepsza atmosfera "wokół" gry.
7 Vigilante 8 2nd Offense - Niesamowite połączenie strzelanki i samochodów! Jedna z moich pierwszych gier, grałem w nią głównie z kumplem w trybie kampanii na split-screenie! A miałem ją z bazaru od tzw. "Ruskich". Kupiła mi siostra i to był cudowny wybór.
8 Gran Turismo II - Generalnie zatraciła na kimacie, mam wrażenie, że mimo bycia następczynią wygląda gorzej. Mimo wszystko mamy tu więcej wszystkiego, jak na PSX to gra idealna. Wracam do dziś, właściwie to najczęściej właśnie do tej części.
9 Spyro the Dragon I - Praktycznie to samo co w przypadku CB3, grałem w te gry na zmianę.
10 Diablo II + LoD - Ideał Hack&Slasha. Być może byłaby wyżej gdybym zagrał nieco wcześniej. Mam też doświadczenie z BN, ale nie jakieś wielkie. Nikt z mojego otoczenia nie był wielkim fanem tej gry, a podejrzewam, że miała potencjał być nawet na 1 miejscu. Tak jak w przypadku UT99 jest to moim zdaniem gra na 10/10. Świetna grywalność, ale też klimat, które pozazdrościć mógłby niejeden cRPG.

Tytuły wyróżnione*, które znalazłyby się w TOP 15: Warlords Battlecry II, Crash Bandicoot I, Gran Turismo IV, Twierdza Krzyżowiec I (Chyba najbardziej walczyła o wejście do TOP 10), Kensei: Sacred Fist. TOP 20: Risen 1, Baldur's Gate II, Tekken III, HoMM III, HoMM IV. TOP 25: Icewind Dale I, Spellforce I, UT2004, TESIII: Morrowind (Sam myślałem, że będzie wyżej, ale jakoś nigdy nie mogłem do niej wrócić) Gothic 3. TOP 30: Skyrim, Icewind Dale II, Championship Manager 03/04, Football Manager 2006, Crash Bandicoot II. Dalej byłoby jeszcze parę naprawdę fajnych gier jak Serious Sam I, Majesty I, Risen II i Risen III, Twierdza, czy nawet gry takie jak Piłkarskie MŚ2002 Korea-Japonia, ale nie będę już przynudzał.


Jak widać mamy tu potężną ilość gier na PSX. Była to pierwsza i ostatnia konsola, która mnie wciągnęła.

* Kolejność w tych niższych TOPach jest losowa.
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Żelazko 
Morgan mnie zbił


Posty: 540
Podziękowania: 22/172
Wysłany: 2015-01-19, 14:53   

1. Gothic II - Noc Kruka

Co jakiś czas wracam do tego Goticzka. Kto jeszcze nie grał w angielską wersję to niech sobie zagra bo "odświeży" ci grę. Dialogi, rozwój postaci, nawet perki są jak na starą grę, fabuła i zupełnie inne podejście NPC do gracza. A o modach też nie wspomnę. Jest mnóstwo ich do wyboru do koloru.

2. Gothic

Matka goticzków. Podobno ma dostać remake od Piranii. Uwiodła mnie fabuła która jest bardziej liniowa niż w dwójce gdzie jest więcej questów pobocznych. Ma wyróżniający się świat oraz jedną gildię. :D

3. Baldur's Gate

Sami wiecie dlaczego co tu pisać. Dodam że fabułę jedynki stawiam na pierwszym miejscu, bo aż do 4 czy 5 rozdziału nie wiadomo kto jest twoim głównym anty-bohaterem i wszystko co do końca jest zaćminonę że dowiadujesz się wszystkiego krok po kroku.

4. Baldur's Gate II SoA + ToB

To samo tu.

5. Heroes of Might and Magic III

IMO najlepsza turowa strategia dla mnie.

6. Fire Emblem Rekka no Ken (Blazing Sword)

Gierka na GameBoy Advance. Też strategia.

7. Wiedźmin

Bardzo unikatowy świat. Ten koniec fabuły imo jakoś nie wyszedł i dla mnie wydawał się bardzo niesmaczny.

8. Oblivion (zmodowany)

Ma strasznie duży potencjał i ekspansję dzięki modom. Można tu wszystko nawet gwałcić. :lol:

9. Skyrim (zmodowany)

To samo jak Oblivion. Skyrim nawet już pobił scennę moderską Obliviona, ale że lepiej zaznajomiony jestem z Obkiem i osobiście lepiej wychodzi mi wgrywanie modów do Obka, obstawię Skyrima niżej choć pewnie ma lepszą fabułę i bardziej ciekawszy świat.

10. Pokémon wersja Gold lub Silver

Gra na GameBoy Advance, wiele godzin w nią przetrzepałem jak byłem gimbem. Miejsce 10 bo już do niej nie wracam.
_________________
Pod żadnym warunkiem nie usuwać mi warna.

Morganizm wyjaśniony.
http://athkatla.cob-bg.pl...p=109149#109149
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Jolan 
Dziecię Bhaala
Bendem go zjadł

Wiek: 23
Posty: 699
Podziękowania: 59/107
Wysłany: 2015-01-19, 17:11   

Żelazko napisał/a:
bo aż do 4 czy 5 rozdziału nie wiadomo kto jest twoim głównym anty-bohaterem
Gościu w zbroi z intra i prologu?

1. Saga BG, sami wiecie czemu :razz:

2. Minecraft, ponieważ jest pierwszy, który doprowadził do perfekcji pomysł "gra będąca edytorem samej siebie". A i nie lubię sandboxów, ale ten jest całkowicie inny.

3. Seria Dark Force, szczególnie gra Jedi academy, bo dziś (wtf?) nie ma lepszej gry w machaniu mieczem świetlnym, wzium, wzium, combo i przeciwnicy leżą :grin:

4. Warhammer 40K Dark Crusade, ze względu na uproszczenie surówców w RTSach, co skutkowało o wiele bardziej agresywna rozgrywką niż zwykle

5. Seria Wiedźmin, bardziej za fabułę, która jest doskonała wręcz

6. HoM&M 3, szczególnie z WoGiem wspaniale się gra.

7. Icewind Dale oryginalne, ale wersja EE też spoko. Zawsze ceniłem wyżej niż Diablo, ze względu na taktyczne podejście do walki. Głupio się przyznać, ale miałem już 3 podejścia do finałowej walki ( za to HoW przechodziłem do końca za każdym razem), ale za każdym razem save ginęły na samym końcu, może tym razem się uda na wersji EE

8. Warcrafty, ze względu na rewolucję jakie przyniosły. Wspaniały spójny świat, edytor map 3 tak rozbudowany, że do dziś powstają mapy, a niektóre już odłączyły się od łożyska (np dota). Dodatek RPGowości w 3 też wspaniale dobrany. Mogę conajwyżej ponarzekać na limit jednostek jaki możemy ruszać na raz w każdej grze albo przesadzone balisty w pierwszej części. A właśnie kiedy 4 część ?

9. Dota 2 nick Desox, gra ktoś ? :P Nie grałem w LoLa,a jako, że grałem w dote na W3, to przesiadka na produkcję Valve była dość prosta. Wspaniała zabawa

10. Pokemony, gra, która przejęła mechanikę jRPG tak dobrze, że aż zapowiada się remake remake :D
_________________
[Dzisiaj 22:47] Jolan: Hmm, w sumie w komentarz twórców było wiele o rozbudowie twierdzy. Co jeśli można dobudować zamtuz?
[Dzisiaj 22:49] Tuldor88: Wtedy będzie to już "ku***sko dobra twierdza" :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
sajok 
Przyjaciel Klanu

Wiek: 44
Posty: 266
Podziękowania: 29/49
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2015-01-19, 21:17   

Też swoje typy przedstawię:
1. Baldur's Gate 2 - bezsprzecznie jedynka na mojej liście, ma kupę zalet, ale wspomnę o tej dzięki która bije inne rpg na głowę: epickość godna najlepszych powieści heroic fantasy. Jeśli miałbym wskazać minus to balans pomiędzy walką a survivalem/socjologią.
2. Titan Quest - hack&slash, który w mojej ocenie zjada Diablo na śniadanie, bo w każdym aspekcie jest lepsze od Diablo i nie tylko, od czasu BG żadna gra nie dała mi takiego kopa adrenaliny i przyjemności gry, nigdy już nie wyjdzie taki h&s
3. Fallout 2 - rpg, który według mnie w zasadzie przegrywa z BG "tylko" w dwóch aspektach: świat postnuklearny oraz brak modów (poza jednym, choć arcydziełem) a przecież najlepszy rpg musi być w końcu osadzony w świecie fantasy... Niesamowita mnogość rozwiązań questów i detali świata, jedyny rpg w którym w zasadzie nie wiadomo co jest wątkiem głównym a co pobocznym, ot człowiek eksploruje świat i nagle dochodzi do finału
4. cykl Realms of Arkania - troszkę z sentymentu, w każdym razie cykl rpg najbardziej zbliżony swoją mechaniką do papierowych gier fabularnych, najlepszy balans walki do survivalu/socjologii ze wszystkich crpg jakie do tej pory stworzono, jejku i le tam było atrybutów postaci i nieważnie, że dużo z nich całkowicie bezużyteczne, bo klimat tworzyły...
5. Fallout 3/Fallout NV - obydwie lubię jednakowo, nie wiem za co je szczególnie wyróżnić: chyba po prostu klimat przedstawionej postnuklearnej rzeczywistości
6. Arcanum - he he, do tej gry podchodziłem chyba z 4/5 razy zanim się przekonałem, świetny rozwój postaci, questy, mechanika - słowem duża grywalność
7. Drakensang (obydwa) - kolejny Dark Eye na mojej liście, gdyby miały większy budżet i były zrobione z większym rozmachem (plus modding!!!) miałby szanse wygrać z BG, świetna mechanika i fabuła, każda część jest niczym jedna sesja papierowego rpg z doskonałym MG: intryga, epickie walki, emocjonująca przygoda i adrenalina, chciałoby się dłużej a tu koniec...
8. Skyrim - niewykorzystany potencjał, świetnie przedstawiony wizualnie świat, nieliniowośc i nieograniczona wolność eksploracji a z drugiej strony delikatnie mówiąc przeciętny wątek główny a npc jakoś tak mało tętniący życiem i te drzewko rozwoju!!! Ale tak to jest jak się chce zrobić rpg i dla fanów, i dla konsoli, i dla miłośników simsów, jak coś ma być dla wszystkich to nikt nie jest ostatecznie zadowolony.
9. Ishar - sentyment, mój pierwszy crpg, który mnie tak wciągał, że siedziałem nad nim do rana, bardzo dobry klimat, podobała mi się na swój sposób każda część
10. Duke Nukem - klimat, klimat, klimat i rozwałka....
Wyróżniłbym jeszcze: Secret of Monkey Island, KotOR, Magic Carpet, Half-Life, Wizardry 7 i Diablo 1, Icewind Dale 1 i 2.
Co do zawodu to na pewno podzielam zdanie Kliwera co do NWN 1...
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Nobanion 
Avatar Sehanine
kotołak, zajebójca czata ^^


Posty: 1031
Podziękowania: 98/215
Skąd: Nowy Londyn
Wysłany: 2015-01-20, 13:10   

Ograniczyłem się do takiej rozpiski, bo są różne gatunkowo gry, które są bardzo dobre w swojej" specjalności" :cwan:

1. Saga Baldur's Gate za dawnych wspomnień czar, i za to, że możliwy jest WoBG :)/ obok tytuł gry z innej/ Shogun Total War 1

2. Saga Icewind Dale za dawnych wspomnień czar :) i za to, ze możliwy jest WoBG :)/ Civilization 1

3. Betrayal at Krondor- jedna z niewielu gier, gdzie każda jej edycja zremasterowana, wywołała by u mnie wulkan radości :)/ Medieval 1 Total War

4. Arcanum: Przypowieść o Maszynach i Magyi, za to że miała to Coś w sobie..../ Medieval 2 Total War

5. Fallout 1 i 2 jw./ Disciples 1 i 2

6. Cykl Dragon Age 1,2 i 3- za pomysł, wykreowane uniwersum, możliwości modowania :)/ Football Manager 08

7. Star Wars: Knights of the Old Republic/ Heroes 3

8. Star Wars: Knights of the Old Republic II - The Sith Lords/ Diablo 1- za klimat

9. Gorasul: Dziedzictwo Smoka- niedoceniona gra, żal że nikt nie chce jej reanimować :(/ Diablo 2 bez dodatku, za to że Diablo, był Diablo ^^

10. Divine Divinity- gra, która miała pecha, że pojawiła się obok innych, bardziej rozreklamowanych " tytułów", spokojnie daje radę, mimo że widać po niej upływający czas.../ w kolejności spokojnie mogłaby być wyżej- ile ja czasu na nią "zmarnowałem" grając Orkami :) Warcraft: Orcs & Humans
Warcraft II: Tides of Darkness, – Warcraft II: Beyond the Dark Portal
_________________
Zapomniane Krainy, to nie świat, to stan umysłu :cwan:
Ostatnio zmieniony przez Nobanion 2015-01-20, 14:39, w całości zmieniany 3 razy  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
porfirion 
Czciciel Azutha
osiełek


Posty: 703
Podziękowania: 127/87
Skąd: Zielona Gęś
Wysłany: 2015-01-24, 18:12   

No to i ja napiszę, po mojemu, czyli krótko nie będzie ;)

1. Baldur's Gate - jakże by inaczej? Grałem, czy raczej próbowałem w BG grać już jako pacholę (no, może trochę przesadzam, ale byłem dość mały, by Sarevok śnił mi się po nocach ;)). W sumie obecnie ma dla mnie głównie wartość sentymentalną, bo dawno weń nie grałem, a raz gdy spróbowałem (z pół roku temu lub więcej), to osobliwie szybko mi się znudziło, ale jestem pewien, że kiedyś do niego wrócę - tak czy inaczej w mojej pamięci zawsze pozostanie numero uno.

2. Baldur's Gate II - tu mogę dodać tyle, że gdybym zagrał weń wcześniej, być może bardziej kłóciło by się teraz z jedynką o pierwsze miejsce ;) (w BG2 po raz pierwszy grałem dopiero ok. 2006-2007 roku, o ile nie później - sam już dobrze nie pamiętam). Obecnie również głównie sentyment, ale tu chyba jest większa szansa, bym do niego wrócił (wink, wink w kierunku Wielkiego Wodza ;)).

3. Indiana Jones and the Fate of Atlantis - chyba najlepsza przygodówka, w jaką grałem. Oczywiście też duża wartość sentymentalna, bo grałem ją jako jeszcze mniejsze pacholę niż w BG (na tyle małe i nierozumiejące angielskiego, że to bardziej tata grał, a ja tylko towarzyszyłem :)) - zresztą gra niewiele młodsza ode mnie ;) Ale ostatnio (tj. trochę ponad pół roku temu) do niej wróciłem, okazało się że znałem z niej mniej niż połowę, bo w grze można wybrać aż trzy ścieżki, w zależności od których sporo zdarzeń przebiega zupełnie inaczej. Gra, choć bardzo stara, działa bezproblemowo na nowych komputerach dzięki programowi ScummVM (który zresztą sporo starych gier LucasArts, Sierry i innych potrafi odpalić), dlatego każdemu, kto lubi dobrą fabułę, albo Indianę Jonesa, albo jedno i drugie, BARDZO POLECAM!


Przyznam, że dalej mam mały kłopot, jeśli chodzi o kolejność: wypiszę w takiej jak w tej chwili czuję, ale zasadniczo nie jest ona bardzo ścisła i łatwo może się zmieniać.

4. Planescape: Torment - co tu dużo pisać? Fabuła naprawdę dobra, tak że przysłania niektóre niedoróbki w warstwie mechaniki. Gdybym poznał ją wcześniej, możliwe, że wyparłaby któregoś z Baldursów (pierwszy raz grałem jeszcze później niż w BG2).

5. Książę i Tchórz - kolejna bardzo dobra przygodówka, tym razem polskiej produkcji. Ciekawa historia, pełna dowcipnych dialogów, ogólnie bardzo jajcarska gra. Na uwagę i uznanie zasługuje bardzo dobry polski dubbing, który dopełnia świetnego klimatu w grze.

6. Arcanum: Przypowieść o Maszynach i Magyi - fabuła, zwroty akcji oraz multum zadań pobocznych to główne zalety. Może wylądowałaby wyżej, gdyby nie dość kulejąca mechanika (całkowite niezbalansowanie magii w stosunku do technologii) i elementy końcowe gry, gdzie najwyraźniej twórcom brakowało już pomysłów - z fabułą było coraz gorzej, a większość rozgrywki polegała już tylko na posiekaniu wrogich bestii.

7. The Longest Journey: Najdłuższa Podróż - i znów przygodówka z bardzo dobrą fabułą, wyrazistymi postaciami (polski dubbing też z małymi wyjątkami bardzo dobry - poza Edytą Olszówką jako April Ryan i Jarosławem Boberkiem jako Krukiem na uwagę zasługuje Krzysztof Gosztyła w roli Corteza - lepszy niż w oryginale, wielka szkoda, że poza tym raczej w grach się nie udzielał). Również pewnie wylądowałaby wyżej, gdybym grał w nią dawniej - pierwszy raz zagrałem ze 2 lata temu?

8. Icewind Dale - zaznaczyć muszę, że pierwszy raz grałem też jakoś po BG2 - nie pamiętam, czy przed P:T, czy po. Gra na tyle dobra, że w top 10 się znajduje, ale jednak wciąż pozostaje ten niesmak zaskoczenia przy pierwszym wrażeniu - niewiele o tej grze czytałem i podświadomie oczekiwałem produkcji podobnej do Baldursów (bo wygląda podobnie ;)). I sam początek właśnie jeszcze jakoś wyglądał podobnie do Candlekeep - małe zadanka poboczne itp. Z czasem tych zadań było coraz mniej, a fabuła jawiła mi się: idź tu, wybij tych, dowiedz się, że trzeba iść gdzie indziej, idź tam, wybij tamtych, dowiedz się, że... i tak dalej. Na dodatek naszło mnie, żeby pierwsze podejście do IwD zrobić solo W/M/Z, ale że szybko przewaga liczebna wrogów mnie przytłaczała, to skończyło się to... przejściem całej gry na kodach :oops: Dopiero jakiś czas później przy kolejnym podejściu (i normalnej drużynie: woj, woj, kapłan, złodziej, mag, mag) przekonałem się, że gra jest do całkiem łatwego przejścia i nawet nie jest taka zła - różne smaczki w rodzaju drobiazgów dostępnych tylko dla wybranych klas itp.

Aha, no i zaskoczeniem dla mnie też było, że jak to: w Baldursach wszystkie postaci mają jakieś swoje odzywki, a tu główne postaci gadają wszystko, a cała reszta milczy jak grób? Jakiś czas później myślałem o zrobieniu "ugłosowienia" do IwD poprzez dodanie pobocznym odzywek właśnie z Baldursów lub innych gier. Nawet zmajstrowałem mały modzik. Niestety, czy to była moja nieumiejętność modowania, czy raczej - czego się obawiam - ograniczenia silnika IwD, moje starania spełzły na niczym. Tj. jakieś głosy były, ale nie dało się zrobić:
- osobnego głosu dla pierwszego powitania, a osobnych na kolejne zagajenia rozmów;
- okrzyków przy ataku (battle cry), zresztą z tego, co widziałem, ogry, które miały oryginalnie ustawione takie okrzyki - wzięte z pierwszego BG - też ich wcale nie wykorzystywały, dlatego zakładam tu ograniczenia silnika.
Hmm, skoro WoBG jest na bazie BG2 i BGT to tam do części IwD pewnie dałoby się takie coś dodać całkiem łatwo ;) Ale jak znam siebie, to pewnie lata miną, nim w ogóle ściągnę WoBG i weń zagram... Przydałaby się pompka rozszerzająca dla dysku.

9. Day of the Tentacle - i jeszcze raz przygodówka w jajcarskim i zbzikowanym stylu, na dodatek mamy trójkę bohaterów uwięzionych w trzech różnych epokach - mogą oni jednak przez maszynę czasu wymieniać między sobą przedmioty (których użycie też nie zawsze jest oczywiste i "normalne"), co daje sporo możliwości kombinowania nad kolejnymi zagadkami. Gra też ma wsparcie ScummVM, więc na każdym komputerze powinna śmigać.

10. Zeus: Pan Olimpu - jedyna strategia, która załapała się do top 10 i to strategia ekonomiczna. Może tak jest, bo w zwykłych strategiach z mnóstwem wojsk nigdy nie byłem dobry, więc mnie raczej szybko zniechęcały? W każdym razie Zeusa wspominam bardzo przyjemnie - zarówno kampanie, jak i gry otwarte ze swobodnym rozwijaniem się bez określonych celów. I teksty również ma dobre, jak widać, jeden z nich mam w swoim podpisie ;) Bardzo przyjemnie też zrobiono dubbing do tej gry - choć w małym studiu i z udziałem zaledwie trójki raczej nieznanych aktorów, to wyszło im to całkiem dobrze.


Gry, które cenię wysoko, ale do top 10 się nie załapały:
- Space Quest I: The Sarien Encounter (remake VGA)
- King's Quest VI: Heir Today, Gone Tomorrow - obydwie to bardzo stare przygodówki Sierry, dla mnie wielki sentyment i świetna muzyka
- Gabriel Knight: Sins of the Fathers - nieco młodsza od powyższych przygodówka Sierry, fabułę ma zdecydowanie lepszą od dwóch powyższych, ale nie mam do niej aż tak wielkiego sentymentu, bo w sumie nigdy w całości jej nie przeszedłem, natomiast poznałem ją całą z let's playa (genialnie zrobionego - sprawdźcie sobie na YT użytkownika Dilandau3000, robił naprawdę profesjonalne let's playe z bardzo wielu przygodówek). Wszystkie trzy powyższe gry powinny działać przez ScummVM, więc również każdy będzie mógł w nie zagrać.
- Gothic - całkiem miło się grało, mimo tych różnych bugów itp., fabuła fajna, miłe wspomnienia, czasami zdarza mi się do niego wracać (w dwójkę grałem dość krótko i nawet zbyt daleko nie zaszedłem, i nie korci mnie wcale)
- Atlantis - fajna przygodówka z dobrą fabułą oraz dobrą polską wersją, no i sentyment ;)
- Atlantis II
- Heroes of Might and Magic IV - zarówno drugiego Atlantisa, jak i czwartego Heroesa cenię głównie za muzykę, której bardzo lubię słuchać i zawsze wprowadza mnie w dobry nastrój (obie gry ustępują swym poprzednikom w pozostałych kwestiach - natomiast Heroesa III tu nie wymieniam z racji, że - jak wspomniałem - strategie zazwyczaj dość szybko mnie zniechęcały, na dodatek od czwórki zacząłem poznawać Heroesy i z tą częścią mam najwięcej wspomnień).


Uff, się rozpisałem, no... ;)
_________________
If you want something done, do it yourself! - Jean-Baptiste Emanuel Zorg, Piąty element


Więcej dowiesz się o człowieku po godzinie gry, niż po roku rozmowy - Platon, Zeus: Pan Olimpu


We internecie...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group