Poprzedni temat «» Następny temat
Technolog - opinie, uwagi
Autor Wiadomość
Ruffle_truffle 


Wiek: 30
Posty: 894
Podziękowania: 29/81
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2014-10-30, 20:42   Technolog - opinie, uwagi

Nie wiem czy piszę w dobrym dziale/wątku. Jakiś czas temu stworzyłem podklasę Technologa, ale była niedopracowana. Teraz światło dzienne ujrzała wersja 2.0 i chciałbym, aby ktoś, kto w nią zagra ją skomentował.

Przeniosłem do odpowiedniejszego działu. - L`f

Klasa będzie aktualizowana - być może do wersji 2.5/3.0, a także pod EE, aczkolwiek to drugie jest trudniejsze niż myślałem. Ogólnie z tego, co zamierzałem - nie udało mi się wielu rzeczy wprowadzić, aczkolwiek klasa jest grywalna (ma tylko trochę za dużo zalet). Także modowanie ogólnie jest trudniejsze niż myślałem.

Podklasa - Technolog [2.0]

Powyżej link do podklasy. Na razie nie działa pod EE (tzn. zainstaluje się bez problemu, ale nie będzie można jej wybrać.

Rozpiszę się jeszcze ze swoich wrażeń - otóż @Kinski, gdy maczał palce w projekcie, uznał wszystkie technologiczne zabawki za "nic nie wnoszące pierdoły", ale po swoich wrażeniach z testów i gry (przeszedłem Lochy Irenicusa) mam inne zdanie.

Technolog będzie mógł używać przedmiotów dowolnych tylko w ToB, jeśli ma użycie dowolnego przedmiotu. Nie ma chyba sensu wprowadzać wielkich rewolucji co do złodzieja - dlatego też cios w plecy, skradanie się i kradzież kieszonkowa została bez zmian.

Ale wrócę do testów i gry - upierdliwe stado goblinów możemy załatwić petardą prochową lub granatem z prochem (choć ten drugi jest mocniejszy i warto go zatrzymać dla silniejszych wrogów, ale ci z kolei mają większe prawdopodobieństwo uniknięcia obrażeń). Illych i jego świta zginęli od bomby gazowej, a także ataków dystansowych. Mniej przydatna jest petarda dźwiękowa i bomba dźwiękowa, ale na grupy czarujących przeciwników może się przydać (memfity w pomieszczeniu żywiołu powietrza). Zawsze można też sprzedać wyrób. Zaletą tych dzieł techniki jest to, że działają również na istoty niewrażliwe na magię. Rzut obronny przeciw różdżkom lub klosz niewrażliwości są raczej nie do ominięcia, ale zawsze to lepsze, niż olej wściekłego płomienia, który stado drowów bierze na klatę.

Jakiś czas temu poprawiłem także wyrzutnie - kusza z +4 do Trak0 nie jest niczym nadzwyczajnym, ale jeśli strzela się z niej strzałami lub pociskami, to jest ciekawiej. Jedna umiejętność - 3 rodzaje amunicji.

Nie zgodzę się też, że duża gama umiejętności specjalnych jest problemem. Wachlarz zaklęć maga czy kapłana jest spory, a każdy się w nim orientuje i sprawnie porusza.

Czekam na Wasze zdanie co do tego eksperymentu z dość kontrowersyjnym i jedynym zrealizowanym pomysłem, jakim jest podklasa Technologa. Właściwie to nie wiem, dlaczego technologia, skoro wolałem magię zawsze. Może mi się po prostu przejadła?
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
Ostatnio zmieniony przez L`f 2014-11-01, 18:35, w całości zmieniany 2 razy  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2014-10-31, 15:57   

Jeśli dobrze rozumiem to sytuacja wygląda tak:
Gram technologiem poziom 10, odpoczywam, używam jego umiejętności specjalnych i mam w ekwipunku:
jedne binokle + jedną sztukę petardy dźwiękowej + jedną sztukę prochowej + jeden granat łzawiący + jeden granat z prochem + jedną bombę gazową + jedną bombę dźwiękową + trójczłonową wyrzutnię aka trzy kusze.

Pytania zasadnicze:
1) Jak przeciwdziałasz 'chomikowaniu' przedmiotów z tej umiejki?
(idę do karczmy, wynajmuję pokój na 3 odpoczynki i za 30 monet mam to co powyżej x3, czyli ilość ekwipunku jak dla kompanii wojska wyznaczonej na obleganie Wrót Baldura)

2) Czy ww itemy będą możliwe do używania przez kogoś innego niż technologa?
(czyli czy Aerie będzie wiedziała jak założyć bombę, Allach... eee Avariel-Akbar!)

3) Czy będą możliwe do przekazania innej postaci nawet jeśli używać domyślnie nie może?
("Minsc, restnąłem właśnie 50 razy i wyprodukowałem masę rzeczy, ponieś bo mnie się plecy zarwą" / "masz użycie dowolnego przedmiotu? To się łp za wyrzutnię")

4) Jak z wagą ww przedmiotów


Magowie mają coś takiego jak sekwencery ale nie potrafią zrobić sobie ich 30 naraz, w przypadku gdy nie zrobisz jakiegoś wymogu technolog będzie produkował zapasy jak dla ruskiej armii :P

Pozwoliłem sobie przenieść dyskusje na temat modu do tematu z opiniami, jako że autor modu sam stworzył osobny wątek dla komentarzy.
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Ostatnio zmieniony przez L`f 2014-11-01, 10:31, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 30
Posty: 894
Podziękowania: 29/81
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2014-10-31, 19:27   

Tuldor88 napisał/a:
Jeśli dobrze rozumiem to sytuacja wygląda tak:
Gram technologiem poziom 10, odpoczywam, używam jego umiejętności specjalnych i mam w ekwipunku:
jedne binokle + jedną sztukę petardy dźwiękowej + jedną sztukę prochowej + jeden granat łzawiący + jeden granat z prochem + jedną bombę gazową + jedną bombę dźwiękową + trójczłonową wyrzutnię aka trzy kusze.


Te przedmioty nie są za drogie i wydaje mi się, że w miarę wyważone (nie zadają zbyt wielkich obrażeń albo rzut obronny całkowicie je neguje).

Tuldor88 napisał/a:
Pytania zasadnicze:
1) Jak przeciwdziałasz 'chomikowaniu' przedmiotów z tej umiejki?
(idę do karczmy, wynajmuję pokój na 3 odpoczynki i za 30 monet mam to co powyżej x3, czyli ilość ekwipunku jak dla kompanii wojska wyznaczonej na obleganie Wrót Baldura)


Chomikować sobie można, ale czas również bywa cenny. Ogólnie nie ma specjalnych ograniczeń. Oprócz odpoczynku.

Tuldor88 napisał/a:
2) Czy ww itemy będą możliwe do używania przez kogoś innego niż technologa?
(czyli czy Aerie będzie wiedziała jak założyć bombę, Allach... eee Avariel-Akbar!)


Tak. Itemów może używać prawie każdy i prawie wszystkich. Tzn. po wytworzeniu przedmiotu jest on niezidentyfikowany, ale technolog ma taką inteligencję i wiedzę, że zidentyfikuje bez problemu. Mnich nie może używać skafandrów, ciężkiego skafandra nie może używać też mag i bodajże bard. Wyrzutnie - dla tych, którzy mogą używać kusz.

Tuldor88 napisał/a:
3) Czy będą możliwe do przekazania innej postaci nawet jeśli używać domyślnie nie może?
("Minsc, restnąłem właśnie 50 razy i wyprodukowałem masę rzeczy, ponieś bo mnie się plecy zarwą" / "masz użycie dowolnego przedmiotu? To się łp za wyrzutnię")

4) Jak z wagą ww przedmiotów


Magowie mają coś takiego jak sekwencery ale nie potrafią zrobić sobie ich 30 naraz, w przypadku gdy nie zrobisz jakiegoś wymogu technolog będzie produkował zapasy jak dla ruskiej armii :P


Mogę dać cenę w złocie, ale nie wiedziałem jak to ustawić. Sprzedawać przedmioty dla "ruskiej armii" (czyli dla nas) miała postać z moda Technologia.

Powiedzmy sobie tak szczerze - tyle jest wrogów z rzutami obronnymi i odpornością na ogień, że te przedmioty (chodzi mi głównie o petardy, granaty, bomby) nie są jakieś super mocne.

Przykładowo dodam opisy:

Binokle wykrycia:

PARAMETRY:

Infrawizja na odległość 40 metrów
Wykrycie iluzji +15%
Waga: 1
Może używać:
Złodziej

(nie pamiętam ceny, ale dość tanie)

Petarda dźwiękowa:

PARAMETRY:

Powoduje obszarową głuchotę (rzut obronny przeciw różdżkom z modyfikatorem -3 neguje)
Obszar działania: w promieniu 3 metrów <- tutaj mogłem się pomylić i chyba jest to 5 metrów, poza tym są niekiedy literówki (zamiast "Trak0 -> Trac0).

Petarda prochowa:

PARAMETRY:

2k6 obrażeń od ognia (bez rzutu obronnego)
Obszar działania: w promieniu 13 metrów

Granat z gazem łzawiącym:

PARAMETRY:

Łzawienie: -2 do Trac0 i rzutów obronnych (rzut obronny przeciw różdżkom z modyfikatorem -3 neguje)
Obszar działania: w promieniu 13 metrów

Granat z prochem:

PARAMETRY:

3k6 + 3k6 obrażeń od ognia (udany rzut obronny przeciw różdżkom neguje je całkowicie)
Obszar działania: w promieniu 13 metrów

Wyrzutnie
:

PARAMETRY:

Trak0 + 4
Rodzaj biegłości: kusza
Typ broni: 2-ręczna
Opóźnienie: 4
Nie może używać:
Druid
Kapłan
Mag

itd.

Ogólnie w modzie "Technology: Second Violins" krasnolud Gorden ma być szanowanym obywatelem Miasta Pieniądza, bo potrafi stworzyć takie rzeczy i wyposażać amnijską armię, a Zakapturzeni potrzebują jego wyrobów, gdy muszą coś zdziałać w sferze martwej/dzikiej magii. Złodzieje Cienia też binoklami i wyrzutniami nie pogardzą. Ale oczywiście wszystko to za odpowiednią cenę (droższe kupno niż sprzedać, rzecz jasna). Mając go w drużynie (lub swojego technologa) mamy to za darmo, ale chyba rzeczywiście przydałaby się cena w złocie.
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2014-10-31, 19:51   

Patrząc na opisy faktycznie wygląda to ok :wink: (swoją drogą musiałbym zerknąć w skrypty kilku bardziej pospolitych magów i zobaczyć czy mają rzucanie ugłosowienia po uciszeniu - jeśli nie to petarda dźwiękowa może się okazać lepsza niż można początkowo sądzić)

Zastanawiają mnie zatem tylko trzy rzeczy:
1) Po co rozdzielasz 'wyrzutnię' na 3 rodzaje, nie lepiej stworzyć jedną zamiast trzech i dać jej nieskończony zapas bełtów?
2) binokl daj każdemu do użytku (noszenie raczej nie wymaga skomplikowanej instrukcji :razz: ) a nie tylko łotrzykowi - pozostałe klasy i tak nie wykorzystają bonusu 15% więc będzie to dla nich odpowiednik 'hełmu infrawizji'
3) 'bomby' kojarzą mi się z czymś co zostawiasz na ziemi i co robi *pierdut*, te też mają działać tak jak pułapki/eksplodujące czaszki? czy może będą rzucane na podobieństwo petard? Tak czy siak nie wiem jak u maga/kapłana/druida(by nie wspomnieć o paladynie) ze znajomością tego typu mechanizmów... wykluczyłbym kilka klas czyli "NIE może używać:"
-Paladyn (świętoj**liwy paladyn od bomb?)
-Barbarzyńca (bo sam się szybciej wysadzi po dostaniu berserka)
-Druid (bo... za dużo czasu spędza na tuleniu drzew zamiast na patrzeniu jak się kręci koło zębate)
-Kapłan/mag (itd)
W efekcie jak odznaczysz te klasy wielo- i dwu-klasowcy mający coś poza ww będą mogli tego użyć.

Hola hola, gwiazdka się na klawiaturze popsuła? :>
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Ostatnio zmieniony przez L`f 2014-11-01, 10:35, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Nobanion 
Avatar Sehanine
kotołak, zajebójca czata ^^


Posty: 1042
Podziękowania: 99/221
Skąd: Nowy Londyn
Wysłany: 2014-10-31, 22:14   

Zainstalowałem, zagrałem i będę grał, oczywiście sprawdziłem bez konsoli i Keeperów jak sprawuje się wysokopoziomowa postać i jak dla mnie powiew Arcanum w tym wypadku jest uzasadniony. Nie wiem, czy gdy będziesz moda aktualizował, nie będzie kolidowało z zapisami gry...Dzięki tobie i Tuldorowi mam humor poprawiony, tak dalej...Oczywiście za Technologa- dziękuję :cwan:
_________________
Zapomniane Krainy, to nie świat, to stan umysłu :cwan:
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
nowyU

Posty: 295
Podziękowania: 20/172
Wysłany: 2014-10-31, 22:16   

moim zdaniem nieskonczonosc amunicji to zlo, wyrzutnia na 3 rodzaje strzał nie jest zlym pomyslem a wrecz przeciwnie, bo zawsze mozemy sie znalezc w sytuacji ze akurat tego radzaju amunicji nie mamy pod reka ale inego nam sie wala od groma (jak strzaly po przejsciu kopalni nashkel).
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 30
Posty: 894
Podziękowania: 29/81
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2014-10-31, 22:50   

Tuldor88 napisał/a:
Zastanawiają mnie zatem tylko trzy rzeczy:
1) Po co rozdzielasz 'wyrzutnię' na 3 rodzaje, nie lepiej stworzyć jedną zamiast trzech i dać jej nieskończony zapas bełtów?


@nowyU ma podobne zdanie do mnie. Wolę takie rozwiązanie.

Tuldor88 napisał/a:
2) binokl daj każdemu do użytku (noszenie raczej nie wymaga skomplikowanej instrukcji :razz: ) a nie tylko łotrzykowi - pozostałe klasy i tak nie wykorzystają bonusu 15% więc będzie to dla nich odpowiednik 'hełmu infrawizji'


Chyba tak zrobię. Każdy dostanie.

Tuldor88 napisał/a:
3) 'bomby' kojarzą mi się z czymś co zostawiasz na ziemi i co robi *pierdut*, te też mają działać tak jak pułapki/eksplodujące czaszki? czy może będą rzucane na podobieństwo petard? Tak czy siak nie wiem jak u maga/kapłana/druida(by nie wspomnieć o paladynie) ze znajomością tego typu mechanizmów... wykluczyłbym kilka klas czyli "NIE może używać:"
-Paladyn (świętojebliwy paladyn od bomb?)
-Barbarzyńca (bo sam się szybciej wysadzi po dostaniu berserka)
-Druid (bo... za dużo czasu spędza na tuleniu drzew zamiast na patrzeniu jak się kręci koło zębate)
-Kapłan/mag (itd)
W efekcie jak odznaczysz te klasy wielo- i dwu-klasowcy mający coś poza ww będą mogli tego użyć.


Bomby będą rzucane. Trochę nie jest to logiczne, ale to fantastyczna technologia. Bomba miotana.

Co do klas - chyba rzeczywiście przyda się trochę ograniczyć użycie. Chociaż sądzę, że tutaj inteligencja powinna grać pierwsze skrzypce. Jak taki druid ma inteligencję powiedzmy 14 to nie widzę problemu.

Np. Paladyn/Kapłan/Druid/Barbarzyńca - tak, ale jeśli:

- posiadają inteligencję 12 wymaganą dla petard i granatów
- posiadają inteligencję 14 wymaganą dla bomb
- posiadają inteligencję 16 dla najsilniejszego granatu

Co Wy na to? Aktualizacja będzie, ale nie wiem, czy kompatybilna z save'ami.
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Nobanion 
Avatar Sehanine
kotołak, zajebójca czata ^^


Posty: 1042
Podziękowania: 99/221
Skąd: Nowy Londyn
Wysłany: 2014-10-31, 23:11   

Cytat:
Ruffle_truffle
Jeżeli mogę poprosić, to spróbuj tak robić by każda aktualizacja nie wiązała się z nową grą...
Podejrzewam, że zajmujący się modowaniem na tym forum, znają na to rozwiązanie, nim zacznie ktoś mówić o zmianach w grze, niech spróbuje trochę pograć :razz:
Statystyki to nie wszystko :smile: , co nie oznacza że mod nie może ewoluować, jak najbardziej dopracowany, tym większa przyjemność z gry :) napisałem to jako gracz, niestety nie mam czasu a tym bardziej zdolności na modowanie...
_________________
Zapomniane Krainy, to nie świat, to stan umysłu :cwan:
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 30
Posty: 894
Podziękowania: 29/81
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2014-11-01, 10:06   

Nobanion napisał/a:
Cytat:
Ruffle_truffle
Jeżeli mogę poprosić, to spróbuj tak robić by każda aktualizacja nie wiązała się z nową grą...
Podejrzewam, że zajmujący się modowaniem na tym forum, znają na to rozwiązanie, nim zacznie ktoś mówić o zmianach w grze, niech spróbuje trochę pograć :razz:
Statystyki to nie wszystko :smile: , co nie oznacza że mod nie może ewoluować, jak najbardziej dopracowany, tym większa przyjemność z gry :) napisałem to jako gracz, niestety nie mam czasu a tym bardziej zdolności na modowanie...


Zapytałem o to w sąsiednich wątkach. Mam nadzieję, że wszystko będzie dość proste i ewoluująca podklasa będzie mogła być dostosowywana do save'ów.

Hm... Trochę dziwne by było, gdyby Barbarzyńca z wysoką inteligencją nie mógł odpalić granatu. Muszę to głębiej przemyśleć.
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2014-11-01, 11:11   

Ruffle_truffle napisał/a:
Trochę dziwne by było, gdyby Barbarzyńca z wysoką inteligencją nie mógł odpalić granatu. Muszę to głębiej przemyśleć.
Ruffle_truffle napisał/a:

- posiadają inteligencję 12 wymaganą dla petard i granatów
- posiadają inteligencję 14 wymaganą dla bomb
- posiadają inteligencję 16 dla najsilniejszego granatu

Co Wy na to?
Ten pomysł chyba jest lepszy niż moja idea ograniczania tego klasami - sam wymóg inteligencji starczy w zupełności gdy idzie o petardy/granaty/bomby
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
L`f 
Uczeń Gonda


Wiek: 27
Posty: 1381
Podziękowania: 290/154
Wysłany: 2014-11-01, 12:22   

Trochę korekty i rad.

Ruffle_truffle napisał/a:
Chomikować sobie można, ale czas również bywa cenny. Ogólnie nie ma specjalnych ograniczeń. Oprócz odpoczynku.

No właśnie nie. Jest mnóstwo momentów, gdzie można wszystko olać i odpoczywać sobie w nieskończoność. Znałem osobę, która grała w BG II dwa lata czasu gry, bo klikała w odpoczynek z miliard razy (chyba nie wiedziała, ile czasu trzeba czekać na rozwiązanie zadania). Gdyby grała z technologiem w drużynie i za każdym razem używała jego zdolności, nie byłoby w Amnie dość osób, by jej to wszystko nieść. Za to gdyby te przedmioty dało się sprzedawać, za kasę z tego mogłaby kupić sobie całą Athkatlę, a i na waciki by zostało. ;P

Ruffle_truffle napisał/a:
Mogę dać cenę w złocie, ale nie wiedziałem jak to ustawić.

W edycji pliku *.itm masz atrybut 'Price' zaraz w pierwszej zakładce. Pamiętaj jednak, że sklepy nakładają sobie marżę za przedmiot, więc cena sprzedaży przez sklep będzie wynosiła około 140-160% tej wartości, a cena kupna od drużyny - ok. 30-60% w zależności od sklepu.

Byłbym jednak przeciwny nakładaniu cen, zwłaszcza wysokich, na przedmioty ze zdolności specjalnych - gracze mogą to potraktować jako źródło zarobku banalniejsze niż kradnij/sprzedaj u Gorcha w Dokach (patrz akapit o odpoczywaniu).

Ruffle_truffle napisał/a:
Obszar działania: w promieniu 3 metrów <- tutaj mogłem się pomylić i chyba jest to 5 metrów

Jednostki odległości w BG II to anglosaskie stopy, a 3 stopy ≈ 1 metr. 10 stóp w angielskiej wersji Baldura odpowiada 3 metrom w polskiej, z kolei 5 metrów to 15 stóp.

Ruffle_truffle napisał/a:
(zamiast "Trak0 -> Trac0)

Jeszcze inaczej: TraK0

Ruffle_truffle napisał/a:
2k6

W BG II piszemy wielkie K: 2K6


Ruffle_truffle napisał/a:
PARAMETRY:

Łzawienie: -2 do Trac0 i rzutów obronnych (rzut obronny przeciw różdżkom z modyfikatorem -3 neguje)
Obszar działania: w promieniu 13 metrów

Przed opisem efektów, których brak w 'standardowych' przedmiotach dodajemy oznaczenie 'Specjalne', w tym wypadku np. wyglądałoby to tak:

Cytat:
PARAMETRY:

Specjalne:
Powoduje łzawienie: -2 do TraK0 i rzutów obronnych (rzut obronny przeciw różdżkom z modyfikatorem -3 neguje)
Obszar działania: w promieniu 13 metrów


Ruffle_truffle napisał/a:
Petarda prochowa:

PARAMETRY:

2k6 obrażeń od ognia (bez rzutu obronnego)
Obszar działania: w promieniu 13 metrów

Zamiast pisać to w sekcji 'Specjalne', jest od tego sekcja 'Obrażenia', np w miksturze wybuchów, czyli:

Cytat:
Petarda prochowa:

PARAMETRY:

Obrażenia: 2K6 od ognia (bez rzutu obronnego)
Obszar działania: w promieniu 13 metrów

Ewentualnie możesz usunąć z opisu 'od ognia' i dać wzmiankę o tym w opisie przedmiotu, ale dla przejrzystości bym zostawił.

Ruffle_truffle napisał/a:
Jak taki druid ma inteligencję powiedzmy 14 to nie widzę problemu.

Jaka inteligencja jest potrzebna do rzutu jakimś wybuchającym cholerstwem? 5 (żeby nie wybuchło w łapie)? :P Do tworzenia - okej, ale do rzucania tym - jakoś to do mnie nie przemawia. Tym bardziej, że np. mikstura wybuchów nie ma żadnych ograniczeń statystyk - może rzucać, kto chce. Ewentualnie dałbym ograniczenia klasowe, jak sugerował Tuldor.

Ruffle_truffle napisał/a:
Zapytałem o to w sąsiednich wątkach. Mam nadzieję, że wszystko będzie dość proste i ewoluująca podklasa będzie mogła być dostosowywana do save'ów.

Tam też zaraz odpowiem, choć wiele to pewnie nie da.

Ruffle_truffle napisał/a:
Hm... Trochę dziwne by było, gdyby Barbarzyńca z wysoką inteligencją nie mógł odpalić granatu. Muszę to głębiej przemyśleć.

Toteż ograniczanie tychże dla barbarzyńcy nie ma dla mnie większego sensu. Nie używa szału cały czas, a nawet jeśli, to nie jest to bezmyślny berserk jak u Minsca. Moim zdaniem ograniczyć bomby dla druidów (logicznym byłoby, gdyby nie chcieli ich używać), ewentualnie też paladynów i może mnichów, choć co do tych ostatnich mam poważne wątpliwości.

Ruffle_truffle napisał/a:
Powiedzmy sobie tak szczerze - tyle jest wrogów z rzutami obronnymi i odpornością na ogień, że te przedmioty (chodzi mi głównie o petardy, granaty, bomby) nie są jakieś super mocne.

Odnoszę wrażenie, że to jest główny minus większości przedmiotów tworzonych przez Twoją podklasę. Najsilniejszy granat wybuchowy zadaje ledwie takie obrażenia jak wspomniana już mikstura wybuchów, w dodatku rzut (bez ujemnych modyfikatorów) potrafi uczynić go bezużytecznym (a mikstura swoje 3K6 zawsze zada). Dodatkowo jeszcze ma ograniczenia.

Petarda prochowa to z kolei taki olej wściekłego płomienia, na który wszyscy automatycznie wykonują rzut - obrażenia niestety bardzo małe, może w BG I by się przydała.

Ogłuszająca - fakt, może być niezła na grupy mefitów, ale mefity są na ogół rozproszone (a petarda ma śmiesznie mały obszar rażenia), poza tym z reguły rzucą już swoje zdolności, zanim bomba do nich doleci. Na uwagę zasługuje jednak rzut i to, że głuchota się kumuluje - używałbym raczej na magów (choć 2 zaklęcia z sekwencera + WO lepsze).

Wyrzutnie? Dla kusznika mogą się przydać, ale niespecjalnie do mnie przemawiają. Tym bardziej, że prawie na samym początku gry możemy się wyposażyć w Kuszę Ognistych Zębów - nie potrzebuje amunicji, zadaje obrażenia od ognia, czego chcieć więcej? Mogą ewentualnie nadać się dla drugiego kusznika w drużynie. Poza tym - ile wyrzutnie mają bazowych ataków na rundę?

Co do skafandrów - jak już chyba gdzieś pisałem, bonusy do KP są pomijalne (bransolety ochronne KP 3, KP 4 załatwiają sprawę), odporności na żywioły mogą się przydać. Największym bonusem wydaje się odporność na obrażenia fizyczne, jednak tutaj mam pewne wątpliwości - dla klas noszących wszystkie rodzaje zbroi lepsze będzie raczej niskie KP (chyba że damy mu też bransolety KP 3 - wtedy ciężki skafander wydaje się godny użycia), u maga z kolei sprawę załatwiają wszelkiego rodzaju ochronki - od Kamiennej i OpMB, po Ochronę przed żywiołami (działa dwa i pół raza lepiej niż ciężki skafander + chroni dodatkowo przed zimnem). Z kolei ciężki skafander na barbarzyńcy to spore przegięcie (20. poziom + Obrońca Easthaven + ciężki skafander = 80%(!) odporności na obrażenia fizyczne, 60% na pociski - jeszcze sobie rzuci Wytrzymałość i nic go nie ruszy), na kensai zresztą też, o ile nie zablokowałeś mu możliwości używania.

Czy bomba uciszająca ma rzut obronny? Co do bomby kwasowej - obrażenia od kwasu + utrata przytomności odnawialne co rundę to już coś, choć, jak to zwykle bywa, czary są w tym względzie lepsze (pomińmy już różdżkę Zabójczej chmury). Niezła na pomniejsze golemy (z ciała, kamienne, gliniane - są nieodporne na kwas), ale znowu tylko na początku gry - później te golemiki siekamy aż miło. Tym gorzej, że chmurki działają też na drużynę, więc trzeba uważać.

Nienaruszalna sfera Otiluke'a to bardzo sytuacyjny czar - tym bardziej szkoda, że dostępny dla Technologa niewspółmiernie późno, bo aż na 18. poziomie (podczas gdy zwykły mag może go użyć już na 7., jeśli rzuca go z księgi, oczywiście).

Binokle mi kompletnie nie pasują. Infrawizja do niczego się nie przydaje (na starym forum, na którym niegdyś się udzielałem, była ankieta na temat najmniej przydatnego czaru w BG - Infrawizja z 1. poziomu maga przegrała tylko z Dobrymi jagodami :P), bonusy do wykrycia iluzji też są dość mało znaczące, bo na ogół mamy na podorędziu Prawdziwe widzenie (w ostateczności choćby z Księgi nieskończonych czarów). Zamiast nich wsadziłbym złodziejowi jakikolwiek kamień Ioun, na kimkolwiek innym poza złodziejami tracą jakąkolwiek przydatność.

Reasumując - część przedmiotów trochę bym podkręcił (zwłaszcza te najsłabsze petardy), a niektóre właściwości nieco osłabił - wtedy będą one w grze faktycznie używane. W innym wypadku sporo tych cudeniek ma znaczenie wyłącznie sytuacyjne przy np. solówce technologiem, a w 'normalnych' sytuacjach na ogół będą one zastępowane magią lub lepszymi przedmiotami. Nie wspominam już o wyrabianiu tego na sprzedaż - czy w BG II kiedykolwiek komukolwiek brakowało sztuk złota? ;>
_________________
AshfncaeicaliuheangfkacgakfgegcalgfcalhfcamhlhKi~.!
Ostatnio zmieniony przez L`f 2014-11-01, 14:12, w całości zmieniany 3 razy  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
Ruffle_truffle
Nobanion 
Avatar Sehanine
kotołak, zajebójca czata ^^


Posty: 1042
Podziękowania: 99/221
Skąd: Nowy Londyn
Wysłany: 2014-11-01, 12:23   

Cytat:
Ruffle_truffle
Propozycja tylko, może było juz tak rozpatrywane, jeżeli tak, to przepraszam:
do granatu obsługi musi być wysoka inteligencja? Ja raczej wolałbym zręczność i siłę
do tworzenia mądrość
_________________
Zapomniane Krainy, to nie świat, to stan umysłu :cwan:
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 30
Posty: 894
Podziękowania: 29/81
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2014-11-01, 13:22   

Muszę przyznać, że to była konstruktywna krytyka.

Co do petard -

prochowa mogłaby zadawać więcej, np. 3K6, bez rzutu obronnego. W połączeniu z przebijaniem niewrażliwości na magię może się przydawać częściej, niż olej wściekłego płomienia.

Dźwiękowa mogłaby mieć np. obszar działania "w promieniu 13 metrów", aczkolwiek to trochę dużo. W każdym razie - pomyślę nad zwiększeniem siły rażenia, ale wtedy łatwo drużynę także ogłuszyć.

Jeśli chodzi o bomby - dźwiękowa ma rzut obronny, ale chyba byłoby lepiej, gdyby uciszała bez niego i odporności na magię. Ma power bodajże 3/4 i na niektórych i tak nie zadziała, ale będzie dobra na grupy kapłanów/druidów i magów (choć ci ostatni mają często "ugłosowienie").

Granat z prochem - to dam mu połowę obrażeń po rzucie obronnym.

Co do skafandrów - KP chyba zostanie, choć zmniejszę odporność na obrażenia fizyczne do:

dla lekkich skafandrów - 25% (jak zbroja Jansena)
dla ciężkiego - 30% (tylko 5% więcej)

Jeśli chodzi o wyrzutnie - zwiększę liczbę ataków tak, by miotało się z niej pociskami częściej, niż jakąkolwiek kuszą. Np. tak o dwa ataki więcej. Amunicja będzie potrzebna.

Bomba gazowa zostanie, natomiast granat niby najsilniejszy... Hm... Być może zacznie działać jak Klosz niewrażliwości z 6 poziomu oraz standardowy efekt (jakieś materiały quasi-magiczne, które blokują magię). Nienaruszalna sfera to nie była, ale ochrona przed atakami fizycznymi (takie po części sanktuarium). Albo nie - granat wywoła chmurę podobną do kwasowej mgły/zapalającej chmury (obrażenia od kwasu i ognia). Silnie toksyczne i łatwopalne opary ze średnimi obrażeniami (nie tak dużymi jak przy czarach) od dwóch żywiołów i przebijające niewrażliwość na magię.

Jeśli chodzi o sprzedaż - zaznaczę (czy odznaczę) "Display... in shop", a także zmienię cenę do 0.

Druid, Paladyn nie będą mogli używać tych dzieł techniki, a reszta nawet z małą inteligencją.

Czekam na dalsze porady, opinie i uwagi.
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
L`f 
Uczeń Gonda


Wiek: 27
Posty: 1381
Podziękowania: 290/154
Wysłany: 2014-11-01, 14:10   

Ruffle_truffle napisał/a:
prochowa mogłaby zadawać więcej, np. 3K6, bez rzutu obronnego. W połączeniu z przebijaniem niewrażliwości na magię może się przydawać częściej, niż olej wściekłego płomienia.

Tylko na co? Z grupami przeciwników odpornych na magię mamy styczność tylko w Podmroku (właściwie tylko drowy - illithidzi są odporni na ogień, więc petardy nic im nie zrobią (paradoksalnie - oberwą tylko ulitharidzi), obserwatorzy z wyjątkiem prastarych kul mają niską lub zerową odporność na magię). W 90% przypadków wspomniany olej spisuje się lepiej. Dodałbym więcej obrażeń, do tego pomyślałbym o jakichś dodatkowych efektach.

Ruffle_truffle napisał/a:
Dźwiękowa mogłaby mieć np. obszar działania "w promieniu 13 metrów", aczkolwiek to trochę dużo. W każdym razie - pomyślę nad zwiększeniem siły rażenia, ale wtedy łatwo drużynę także ogłuszyć.

Wybierz inny projectile, który nie wpływa na drużynę, albo stwórz własny za pomocą odpowiedniej komendy w WeiDU. Albo olej to - niech gracz uważa, podobnie jak z kulą ognia. Duży obszar jak najbardziej się przydaje, jest więcej kilka sytuacji, gdzie zmagamy się z grupką postaci czarujących. Z tym, że dałbym tu trochę mniejszy modyfikator do rzutu obronnego (-2?) i zablokował kumulowanie się Głuchoty (podobnie jak w Wielkim osłabieniu), inaczej bomba będzie zbyt potężna - 100% szans na nieudane rzucenie czaru to nie przelewki.

Ruffle_truffle napisał/a:
Co do skafandrów - KP chyba zostanie, choć zmniejszę odporność na obrażenia fizyczne do:

dla lekkich skafandrów - 25% (jak zbroja Jansena)
dla ciężkiego - 30% (tylko 5% więcej)

Raczej zablokowałbym je dla kensai i barbarzyńcy (ew. też zmiennokształtnego, skoro nie może nosić zbroi, dlaczego ma mieć dostęp do skafandrów na ten slot?) - zwłaszcza dla tego drugiego 30% to też ogromny bonus.

Ruffle_truffle napisał/a:
Jeśli chodzi o wyrzutnie - zwiększę liczbę ataków tak, by miotało się z niej pociskami częściej, niż jakąkolwiek kuszą. Np. tak o dwa ataki więcej. Amunicja będzie potrzebna.

Będą dość przegięte, zwłaszcza te od bełtów i pocisków. Najszybsze kusze miotają 2 bełty na rundę, wszystkie proce mają zaś po 1 ataku. 2 ataki to moim zdaniem maksimum, może 3 dla wyrzutni strzał (jak tuigański łuk), ale to i tak będą potężne przedmioty z tymi bonusami do celności. Postarałbym się to zbalansować jakimiś dodatkowymi efektami nakładanymi na pociski przy strzale.

Ruffle_truffle napisał/a:
Być może zacznie działać jak Klosz niewrażliwości z 6 poziomu oraz standardowy efekt (jakieś materiały quasi-magiczne, które blokują magię).

Rzucać granat na siebie? Trochę wbrew instynktowi samozachowawczemu. :P Z kolei obkładanie przeciwników Kloszem niewrażliwości jest co najmniej nielogiczne.

Ruffle_truffle napisał/a:
Albo nie - granat wywoła chmurę podobną do kwasowej mgły/zapalającej chmury (obrażenia od kwasu i ognia). Silnie toksyczne i łatwopalne opary ze średnimi obrażeniami (nie tak dużymi jak przy czarach) od dwóch żywiołów i przebijające niewrażliwość na magię.

To już bardziej - przy dobrym balansie + jakieś unieruchomienia mogłoby zadziałać, choć moim zdaniem 18. poziom to za późno jak na takie coś, tym bardziej, jeśli piszesz o obrażeniach zmniejszonych wobec czarów.

Ruffle_truffle napisał/a:
Jeśli chodzi o sprzedaż - zaznaczę (czy odznaczę) "Display... in shop", a także zmienię cenę do 0.

Nie odznaczałbym tego. Cena na 0 wystarczy (ew. dać jakąś niską cenę rzędu kilkudziesięciu sztuk złota, żeby nie opłacało się tego chomikować na sprzedaż).

I jeszcze jedno, o czym zapomniałem napisać poprzednio:
Ruffle_truffle napisał/a:
Wady:
(...)
- jego minimalna inteligencja musi wynosić 16

To. Nie. Wada.
To oznacza, że choćbyś przy tworzeniu postaci w rzucie na Inteligencję dostał 3, to program gry i tak podniesie Ci wartość tej cechy do 16. Choć z drugiej strony tak wysoka Inteligencja w ogóle nie przydaje się złodziejowi, zatem w pewnym wymiarze można uznać to za wadę, jednak nie w technicznym.
_________________
AshfncaeicaliuheangfkacgakfgegcalgfcalhfcamhlhKi~.!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2014-11-01, 14:25   

Tak jak napisał L'f - Pod względem technicznym ten int to nie wada a nawet zaleta np w walce z Ilithidami kiedy nam mózg wysysają (wszak jak intelekt zjedzą do zera to łapiemy zgon pomimo osłonek) :razz:
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group