Poprzedni temat «» Następny temat
[G I] Gothic edycja rozszerzona
Autor Wiadomość
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2014-08-10, 15:42   [G I] Gothic edycja rozszerzona

Skoro sie ludziki nad Mrocznymi Tajemnicami rozpływają to i o tym modku słówko czy dwa napiszę.

Modyfikacja jest mniejsza niż Mroczne Tajemnice i też dla G1 przewidziana, osobiście o wiele bardziej mi odpowiada bo jedynie 'dopieszcza' to co w grze już istnieje zamiast dodawać coś z kosmosu/d*py ("Nudno tu, to moze dodajmy syna Inosa!").
Człowiek grajac ma wrażenie że wciąż gra w Gothic1 jaki został wykończony i uzupełniony a nie w cos do czego dorzucono Tatę Muminka.
Innymi słowy działa podobnie do GoldenModa (mod produkcji rosyjskiej, wersja polskojęzyczna jest zabugowana więc stanowczo odradzam, acz też działa jak coś z półki "Unfinished Business")

Cytat z Gothicpedii:
Cytat:
Gothic Edycja rozszerzona – modyfikacja, działająca na platformie Gothic. Jest produkcji polskiej.

Modyfikacja nie zmienia oryginalnej fabuły gry. Gracz ponownie wciela się w Bezimiennego bohatera i przemierza Górniczą Dolinę. Także i tym razem musi dołączyć do któregoś z nie trzech, a czterech obozów. Przyłączanie się do obozów zostało znacznie rozbudowane. Poza klasycznymi ścieżkami cienia, szkodnika i nowicjusza bohater ma możliwość zostania kopaczem, kretem oraz nowicjuszem ognia (od najnowszej wersji) z możliwością awansu na wyższe szczeble. Poza wyżej wymienionym gracz może zostać członkiem bandy Quentina i przejść fabułę Gothika od zupełnie innej, nowej strony. Modyfikacja oferuje ponad sto trzydzieści zadań pobocznych (w tym głównych) oraz obowiązkowy, dodatkowy wątek w fabule głównej.

Modyfikacja oferuje:
Około 130 zadań pobocznych i głównych;
nowe sposoby przyjęcia do Starego i Nowego Obozu;
nową grywalną gildię: bandyta;
możliwość awansu na magnata lub guru;
nowy, obowiązkowy wątek fabularny;
alchemię;
gotowanie;
kowalstwo (10 mieczy, 10 toporów, narzędzia);
przetapianie rudy i złota;
wydobycie rudy i złota;
ostrzenie mieczy;
palenie różnych rodzajów tytoniu w fajce wodnej;
możliwość smażenia kilku sztuk mięsa jednocześnie na patelni;
misje na czas i inne ciekawe zadania np. naprawa palisady;
informację o doświadczeniu jako element interfejsu;
zestaw nowych tekstur podłoża i niektórych obiektów;
kilka nowych obiektów, modeli;
ładniejszy wygląd przedmiotów, mikstur, jedzenia;
nowe pancerze;
uporządkowane informacje na ekranie;
możliwość zostania kopaczem lub kretem;
możliwość poprowadzenia buntu zbieraczy;
gra w kości u bandytów, różne zakłady.
Trzeba zauważyć, że ta 'wyliczanka' uwzględnia to co modyfikacja ma posiadać finalnie, obecnie niestety jest ona ciut uboższa (zadań będzie koło +90 o ile mnie pamięć nie myli a nie +130 itd).

Zdaje mi się, że najbardziej aktualna jest wersja Gothic_edycja_rozszerzona_v1.2 , acz być może wydali już jakiego patcha :wink:
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
Kliwer
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2015-01-26, 00:20   

ok, widzę że wyszła aktualizacja z 1.2 do 1.4 (wersja z patchem 1.401):
https://www.dropbox.com/s...h_full.exe?dl=0
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Ostatnio zmieniony przez Tuldor88 2015-03-19, 22:27, w całości zmieniany 2 razy  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Semaj 


Wiek: 25
Posty: 69
Podziękowania: 2/3
Skąd: BGiF i TH
Wysłany: 2015-01-26, 01:02   

Widziałem jakiś jeden malutki gameplay i zapowiada się fajnie. Właściwie to chyba się zabiorę za to. Osobiście sprawia mi to wrażenie takiej łagodnej modyfikacji. Są dodane zupełnie nowe elementy, ale nic nie jest przesadzone, wszystko da się w miarę logicznie wyjaśnić. Żadnych super misji dla mega bohaterów.
_________________
Jeżeli masz nadzieję, to znaczy, że nie uczysz się na błędach.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2015-01-26, 01:19   

Póki co odpaliłem, nie doszedłem jeszcze do starego obozu a już widziałem masę nowości wpasowanych w klimat G1 więc jest dobrze ;)
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2015-01-27, 16:43   

15h gry zeszło jak z bicza strzelił więc czas ma mini-recenzję modka:
Jest za*ebiście!

A teraz na nieco bardziej rozwiniętą mini-recenzję:
Elementy dodane przez moda wpasowują się w Gothica idealnie, momentami cieżko odróżnic co należało do gry samej w sobie a co do moda. Nowych zadań jest tyle co w Cieniach Amn ale w przeciwieństwie do BG2 tu nie mamy do czynienia z efektem "olewam wątek główny bo nie mam na niego czasu" - wciaż jednak popieprzamy dokoła kolonii jak mały motorek z ucieszonym bananem na mordzie. Nowych postaci (jakie spotykaliśmy np w obozie bandytów z G2NK) są SETKI, wreszcie czuć ze kolonia jest pełna skazańców :wink:

Dodano cztery mini-obozy:
-bandytów quentina (na prawo od trolla jakiego spotykaliśmy z Diego)
-kopaczy (wejscie do starej kopalni)
-myśliwych (na skalnej półce między chatą Cavalorna a rzeką)
-łowców orków (ziemie orków)

Do dwóch pierwszych można dołączyć ale nawet i bez tego questów jest ogrom (bo nie należąc również znajdzie się czasem jedno/dwa zadania). Jedynym minusem jest to, że jeśli wyrazimy chęć dołączenia do któregos z nich to z automatu nie będziemy mieć opcji dialogowych potrzebnych do np dołączenia do starego obozu a test zaufania skończy w niezaliczonych.

Kwestia umiejętności i trudność: Gra się nieco trudniej, xp z mobów został ucięty jak w WoBGu kiedy go ustawimy na 20%. Co więcej osłabiono zbroje więc początkowo ścierwojad ma nas na dwa hity... przypomina to nieco G2NK w jakim kazano walczyć majac 50% normalnego doświadczenia...
Nowy gracz może spróbować acz powinien nastawić się na to, że walka to coś zupełnie innego niż w G1 bez dodatku - przez pewien czas będzie trzeba robić questy by móc zawalczyć z kim/czymkolwiek i przeżyć...
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Ostatnio zmieniony przez Tuldor88 2015-03-09, 18:58, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Semaj 


Wiek: 25
Posty: 69
Podziękowania: 2/3
Skąd: BGiF i TH
Wysłany: 2015-01-31, 23:25   

Trochę martwią mnie Łowcy Orków. Średnio mi tam pasują, a jeżeli już to widziałbym ich jako wojowników ze Starego Obozu. Obawiam się, że to mogą być jakieś super bohatery, niczym Przemytnicy z Mrocznych Tajemnic.

Tuldor88 napisał/a:
Do każdego z nich można przynależeć i wykonywać dla nich masę zadań, nawet i bez tego questów jest ogrom. Jedynym minusem jest to, że jeśli wyrazimy chęć dołączenia do któregos z nich to z automatu nie będziemy mieć opcji dialogowych potrzebnych do np dołączenia do starego obozu a test zaufania skończy w niezaliczonych.


Czyli jak, mówimy komuś, ze marzy nam się bycie Kopaczem i nie możemy wtedy już nic innego zrobić, tylko nim zostać?
_________________
Jeżeli masz nadzieję, to znaczy, że nie uczysz się na błędach.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2015-02-01, 03:42   

Obadałem tych łowców orków i przypominają nieco wojowników z nordmaru jakich spotykamy w G3 niemniej nie kozaczą, grzecznie zastawili się w kotlinie i tylko czekają na zółtodzioba by mu zlecić dostawę żarcia czy coś innego.
Semaj napisał/a:
Czyli jak, mówimy komuś, ze marzy nam się bycie Kopaczem i nie możemy wtedy już nic innego zrobić, tylko nim zostać?
I tak i nie, jak zgodzimy sie na propozycje jednego cienia 'chodź zabiorę cię do starej kopalni będzie prościej dostać się do starego obozu blablabla' to na dzień dobry diego mówi że testu zaufania nie będzie bo mamy już innego opiekuna... analogicznie jak wyrazimy chęć zostania członkiem obozu bandytów usłyszymy że ktoś nas z nimi widział więc nie darzą nas juz zaufaniem. Niemniej przechodzę ER w tej wersji po raz pierwszy i nie wiemczy sekciarze/nowy obóz też są tak przewrażliwieni
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
szwarc 

Wiek: 25
Posty: 41
Podziękowania: 8/8
Skąd: Lublin
Wysłany: 2015-02-01, 13:01   

Jak wygląda dubbing? Rozumiem że nowe charaktery mają podłożone głosy, a co ze starymi? Taki np. Diego mówi dwoma głosami?
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2015-02-01, 13:54   

Dubbingu nowych dialogów nie ma, często brak podłożonego głosu jest jedynym co dialogi odróżnia od siebie bo postarali się zachować klimat. Początkowo było to irytujące, jednak po chwili stwierdziłem ze przecież i tak te napisy czytam nawet jak mam dubbing pod ręką :P
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
szwarc 

Wiek: 25
Posty: 41
Podziękowania: 8/8
Skąd: Lublin
Wysłany: 2015-02-01, 14:17   

Również czytam napisy ale chodzi o zachowanie pewnej spójności. Pewnie kiedyś i tak zagram ale obawiam się trudności z wczuciem tak jak to ma miejsce np. przy graniu w bg z modami po angielsku.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Kliwer 


Wiek: 29
Posty: 1386
Podziękowania: 140/205
Wysłany: 2015-02-01, 18:37   

A ja wciąż twierdzę, że nagrywanie wszystkich kwestii w rpg-ach to zbędna fanaberia. Nie wiem jak inni, ale ja i tak większość kwestii przeklikuję, bo się szybciej czyta niż oni gadają. Słucham tylko tych naprawdę ciekawych/istotnych/epickich- i wystarczyłoby jakby one były nagrane.

Nie wiem jak w tym modzie, ale w Mrocznych Tajemnicach brak dubbingu mi nie przeszkadzał- szybko przestało się to zauważać. Zresztą Mroczne Tajemnice miały wersję z dubbingiem, ale może lepiej pominąć ją milczeniem... Tam mnie wnerwiało, że teksty nie do końca były dostosowane klimatem. Nowe oprychy gadały jak dresy z blokowiska pod Bytomiem, naprawdę. Cieszy mnie, co Tuldor pisze, że w Edycji Rozszerzonej jest inaczej.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2015-02-06, 12:28   

Odnośnie posta jakiego pisałem 26.01 - wyszła łatka 1.41, zaktualizowałem linka - powinno poprawić kilka mniejszych baboli jakie sie w grze pojawiają.
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
K4thos 
Uczeń Gonda


Wiek: 31
Posty: 350
Podziękowania: 59/36
Wysłany: 2015-02-06, 13:57   

sorrki, że podepnę się pod temat z pytaniem, ale jest szansa żeby ta lub inna modyfikacja przeniosła jedynkę na silnik dwójki? Gry wyszły praktycznie jedna po drógiej, więc nie sądzę żeby było dużo zmian w sposobie kodowania contentu, a skoro autorzy modów bez trudu modyfikują skrypty i dialogi, to co stoi na przeszkodzie? Może znacie jakiś link, który wyjaśniałby czemu nikt się jeszcze tego nie podjął? Pytam, bo ostatnio odpaliłem G1 i w porównaniu do dwójki strasznie się moim zdaniem zestarzał pod względem sterowania i systemu walki.
_________________
"Podwładny winien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty tak, aby swoim pojmowaniem istoty rzeczy przełożonego nie peszyć"
Ukaz Cara Rosji Piotra I z 9 grudnia 1708 roku.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Zed Nocear 
Uczeń Gonda
Laureat Konkursu Modderskiego


Wiek: 49
Posty: 2029
Podziękowania: 239/45
Skąd: gród Vratislavia
Wysłany: 2015-02-06, 14:01   

W dwójce zlikwidowano możliwość wspinania się po drabinach i podciągania na rękach, więc wbrew pozorom może nie da się przenieść G1 do G2.
_________________
"There are also some elements of the game that are not «broken» but could do with a tweak to make them just a little better in some way."
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2015-02-06, 14:17   

Nie mam pojęcia K4thosie, nigdy Gothiców nie modowałem i po prawdzie nie zamierzam sie za to zabierać.. moze najlepiej spytać na forum the modders? To coś jak CoB dla Gothiców :P
http://themodders.org/index.php
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group