Poprzedni temat «» Następny temat
[Opinie i Uwagi] Evil_Mod I
Autor Wiadomość
memory 
Gwiazda Mystry


Wiek: 46
Posty: 731
Podziękowania: 167/161
Skąd: Garwolin
Wysłany: 2015-04-04, 15:05   

Bardzo fajne. Moim zdaniem, jeśli nie brak Ci pomysłów, to możesz wprowadzać dalej. Takie rzeczy tylko umilają grę.
Myślę, że gdybyś wprowadził też łańcuch ulepszeń, to pod koniec gry można by dostać jakiś fajny przedmiot zrobiony ze "śmieci". Powiedzmy, co rozdział, każdy czarodziej, czy kowal dorzuciłby swoje trzy grosze.
_________________
Slainte mhath!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
Tuldor88
Kliwer 


Wiek: 32
Posty: 1355
Podziękowania: 138/196
Wysłany: 2015-04-04, 16:36   

Ogólnie pomysł dobry. Zwróciłbym tylko uwagę na parę rzeczy.

Cytat:
- wykuć nam hełm z łba wiwerny (chroni przed trafieniami krytycznymi, umożliwia rzucenie zaklęcie strach 2/dzień)


Przedmiot w sam raz na BG1, ale jakiś mod dodaje kowala pod Pomocną Dłonią, który robi z tego łba przegięty hełm +2 do KP, 25% odporności na magię. Nie chodzi o to, żeby do niego równać, ale może lepiej dać jakiś pasyw? Np. +1 do rzutów obronnych. Ten strach jest mało użyteczny bo ma go się z wielu źródeł, poza tym w ogóle niezbyt to wygodne jak wrogów trzeba ganiać.

Cytat:
- umagicznić ww naprawione bransolety (poza KP9 umożliwiaja rzucenie płonących dłoni 3/dzień, mogą uzywać tylkomagowie i bardowie)


Unikał bym przedmiotów będących całkowicie bezużytecznymi śmieciami. Płonące dłonie w zwykłym BG są dziadowskim czarem, a nawet ze Spell Revision też nie zachwycają. Nikt, moim zdaniem, nie będzie tego nosił bo bransolety KP8 są wcześnie dostępne, a potem pojawiają się lepsze.

Ogólnie unikał bym przedmiotów, które tylko pozwalają rzucać jakiś słaby czar bo to nie będzie nic więcej niż ciekawostka. Lepiej, moim zdaniem, dać jakiś słaby stały efekt- zawsze ktoś to nałoży.

Reszta brzmi bardzo fajnie.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
Tuldor88
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 32
Posty: 1800
Podziękowania: 136/151
Wysłany: 2015-04-04, 16:53   

Kliwer napisał/a:
Przedmiot w sam raz na BG1, ale jakiś mod dodaje kowala pod Pomocną Dłonią, który robi z tego łba przegięty hełm +2 do KP, 25% odporności na magię.
I właśnie o to chodzi - chciałbym, żeby nowe przedmioty cechowały się poziomiem 'powera' spotykanym oryginalnie w danych częsciach. Co do ww hełmu - pewnie jakis mod z CoMu :razz: Na pewno nie będę dodawać rzeczy na miarę BG2 w BG1...
Kliwer napisał/a:
Nie chodzi o to, żeby do niego równać, ale może lepiej dać jakiś pasyw? Np. +1 do rzutów obronnych. Ten strach jest mało użyteczny bo ma go się z wielu źródeł
Hmm, z jakiego źródła strach ma wojownik/łowca/paladyn/kapłan/barbarzyńca itp? Bo hełmy są standardowo do założenia przez klasy inne niż mag/złodziej/bard a wiec te jakie są w stanie rzucić czar z księgi/zwoju ^^ poza tym nazywanie go mało urzytecznym na poziomie BG1 to jak narzekanie na pajęczynę - i jedno i drugie skutecznie eliminuje na jakiś czas jakąś część wrogiej grupy i pozwala skupic sie na reszcie.
Cytat:
Mol: Bardzo przydatne zaklęcie. Stosuje je większość wrogich magów. Jeśli nie powiedzie się rzut obronny wtedy przeciwnik ucieknie w przerażeniu. Stosować nawet w walkach z trudniejszymi przeciwnikami.

Kinski: Dobre zaklęcie grupowego rażenia, warto je stosować przy wielu walkach głównie z grupami przeciwników (lecz nie na nieumarłych), których można wybić spokojnie z broni dystansowej. Większość wrogich magów zaczyna od niego walkę, więc Przełamanie strachu lub Odporność na strach zabezpiecza przed efektem.

Acz faktycznie niektórym strach moze nie odpowiadać - Pomyślę nad tymi pasywnymi opcjami
Kliwer napisał/a:
Unikał bym przedmiotów będących całkowicie bezużytecznymi śmieciami. Płonące dłonie w zwykłym BG są dziadowskim czarem
Hm, zawsze można zastapic je jakimś "Płomieniem Agannazara" czy cos w ten deseń...
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Kliwer 


Wiek: 32
Posty: 1355
Podziękowania: 138/196
Wysłany: 2015-04-04, 17:11   

Cytat:
Hmm, z jakiego źródła strach ma wojownik/łowca/paladyn/kapłan/barbarzyńca itp?


Oni może nie, ale gracz prawie zawsze może mieć ten czar pod ręką. Mag i bard go mają. Ma go zły charname. Jest różdżka strachu i kilka zwojów.

Do tego wydaje mi się, że takie przedmioty dodające kolejne czary mocno osłabiają klasy czarujące. Mag przez znaczną część gry nie zrobi nic specjalnie bardziej spektakularnego niż ten nieszczęsny strach. To po co go brać, skoro wojownik będzie mógł przedmiotami osiągnąć te same efekty a jeszcze robić swoją zwykłą robotę? Jeden przedmiot rzuci strach, drugi płomienie Aganezara, trzeci ochronę przed strachem... I tak klasy czarujące przestają być potrzebne. Zobacz jak to działa w BG2- przedmioty dodają albo niskopoziomowe czary (cisza, lustrzane odbicie) albo mają ograniczenie do klas czarujących. Jednym z wyjątków od tej reguły jest np. dzienna gwiazda i uchodzi, słusznie zresztą, za kozacki przedmiot. Wydaje mi się, że czary z przedmiotów szeroko dostępnych powinny mieć wyraźnie niższy poziom od tego, co gracz na tym etapie gry może mieć w księgach. Z drugiej strony, jak pisałem, szkoda by były bezużyteczne. Jak np. zdolność którejś klasy druida z TDD dodająca raz dziennie "dobre jagody". Cholernych dobrych jagódek można mieć i nieskończoność a i tak niczego to nie zmieni. Podobnie jest z płonącymi dłońmi. W zwykłym BG zadają one obrażenia jednemu celowi, do tego mało. Wojownik w takim hełmie lepiej zrobi waląc mieczem, mag nie powinien tak podchodzić, a jak już to lepiej walnąć migoczące barwy. Jest jakiś nikły margines tego, kiedy może to się przydać (trolle, ktoś z dużym KP i brakiem odporności na czary)... no sam nie wiem.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 32
Posty: 1800
Podziękowania: 136/151
Wysłany: 2015-04-04, 17:23   

O tej bezużyteczności magusów nie pomyślałem - sądziłem, że danie tam zaklęć niskiego kręgu załatwi sprawę. Zawsze hełm może mieć inne bonusy np +1 do siły albo coś w ten deseń.

Co do płonących dłoni - zdawało mi sie, że było ono poprawione i dawało stożek ale widać się pomyliłem ... podmienię na inne, choć kul ognia tam wsadzać nie będę, prędzej właśnie te migoczące barwy - magusowi zostanie w księdze jedno miejsce wiecej na magiczny pocisk :P (swoją drogą pisałem że te umagicznione karwasze byłyby tylko dla magów/bardów wiec z nich akurat woj nie skorzysta)
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Jolan 
Dziecię Bhaala
Bendem go zjadł

Wiek: 25
Posty: 699
Podziękowania: 58/107
Wysłany: 2015-04-04, 22:37   

Kliwer napisał/a:
poza tym w ogóle niezbyt to wygodne jak wrogów trzeba ganiać.
Czekaj, czekaj to ty w BG1 nie masz drużyny 6-dystans?

Jeżeli czegoś brakuje w BG1 to może odporności na truciznę? Nawet, by pasowało do wiwerny
_________________
[Dzisiaj 22:47] Jolan: Hmm, w sumie w komentarz twórców było wiele o rozbudowie twierdzy. Co jeśli można dobudować zamtuz?
[Dzisiaj 22:49] Tuldor88: Wtedy będzie to już "ku***sko dobra twierdza" :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
Tuldor88
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 32
Posty: 1800
Podziękowania: 136/151
Wysłany: 2015-04-16, 15:02   

Evilki są tworzone pod BGT nie bez kozery i planuję nieco nawiązań między nimi (tzn coś co EM1 dodaje do BG1 będzie mieć konsekwencje/będzie zauważalne w BG2 a może i EM2 się do rzeczonego odniesie).
Obecnie Zastanawia mnie kwestia handlu niewolnikami i próbuję dociec kto z okolic Wrót mógł prowadzic interesy z Kapitanem Haeganem (dowodzi łowcami niewolników w Slumsach Athkatli, oryginalnie ubijamy go dla Hendaka) - od razu zastrzegam że ludziki z głównej siedziby Złodziei Cienia we wrotach odpadają (dla nich i tak mam sporo zajęcia :P). Jakieś pomysły/sugestie ;>?
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Jolan 
Dziecię Bhaala
Bendem go zjadł

Wiek: 25
Posty: 699
Podziękowania: 58/107
Wysłany: 2015-04-16, 17:21   

Dość oczywiste, że żelazny tron potrzebował ludzi do pracy w kopalni, ale czy tam byli niewolnicy? Może jakiś dom uciech mógł brać ładne dziewczyny ? Magowie czasem potrzebują sługusów. A w drugą stronę, sprzedawać niewolników mogli wszyscy bandyci, tylko że tym nie jest najbliżej do Amnu.
_________________
[Dzisiaj 22:47] Jolan: Hmm, w sumie w komentarz twórców było wiele o rozbudowie twierdzy. Co jeśli można dobudować zamtuz?
[Dzisiaj 22:49] Tuldor88: Wtedy będzie to już "ku***sko dobra twierdza" :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
memory 
Gwiazda Mystry


Wiek: 46
Posty: 731
Podziękowania: 167/161
Skąd: Garwolin
Wysłany: 2015-04-16, 17:23   

Cytat:
Obecnie Zastanawia mnie kwestia handlu niewolnikami i próbuję dociec kto z okolic Wrót mógł prowadzic interesy z Kapitanem Haeganem


Proszą się Roenalowie (ci od Nali d'Arnise), lub Saerk Fahrad, czy ktoś podobny. Ten związany z Anomenem. Albo znajdź pusty dom i umieść w nim czarnego charaktera wedle uznania.

A przy okazji, planujesz coś dla Barona Ployera?

Ups! Chyba się trochę zagalopowałem... I wylądowałem w EM2
_________________
Slainte mhath!
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 32
Posty: 1800
Podziękowania: 136/151
Wysłany: 2015-04-16, 17:46   

Jolan napisał/a:
Dość oczywiste, że żelazny tron potrzebował ludzi do pracy w kopalni, ale czy tam byli niewolnicy?
Cała masa, a w 90% były to ofiary bandyckich napadów :)

Ano, wylądowałeś w EM2 memory a ja teraz zastawiam się gdzie zawiązać watek na etapie Brody Ulgotha/Wrót z BG1 ^^
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
picollo 

Posty: 580
Podziękowania: 66/98
Wysłany: 2015-04-16, 19:22   

Tuldor88 napisał/a:
gdzie zawiązać watek na etapie Brody Ulgotha/Wrót z BG1

Moim zdaniem- nigdzie :) Połowa ekipy z BG1 wędruje za nami na południe. Mamy jakieś easter eggowe wspomnienie Irenicusa w BG1. Ale co za dużo, to nie zdrowo. Nie wiąż wątków na siłę. Jest parę modów, które usiłowały rozwijać wątki niewolników w BG2. Nie widziałem żadnego który roiłby to dobrze. Może po prostu nie trzeba.
Zresztą... Sam piszesz, że nie masz pomysłu jak to rozwinąć :)
_________________
był szalony jak stado zajęcy na wiosnę, kiedyś kazał nam ściąć cały zagajnik dębów, bo uroiło mu się, że go szpiegują... a potem doszedł do wniosku, że były jednak w porządku i rozkazał nam je pochować.
- czy wy wiecie ile czasu zajmuje zakopanie dębowego lasu?
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 32
Posty: 1800
Podziękowania: 136/151
Wysłany: 2015-04-17, 15:38   

Nie do końca picollo ;) Mam pomysł na pewien niewielki epizod z naszym kapitanem, acz powinien on być zapoczątkowany dość dawno (stąd właśnie o EM1 myślałem a nie EM2). Co się w nim znajdzie wiem już bardzo dobrze, co do owego doprowadzi też... ale brak mi jakiegoś npc-łącznika a nie chce mi sie tworzyć go samemu, wole wykorzystać juz w grze obecnych :P
Masz rację że łowców niewolników sporo modów rusza, acz nimi się w cz2 moda zajmę tu byłaby tylko 'wisienka na torcie'.
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 32
Posty: 1800
Podziękowania: 136/151
Wysłany: 2015-06-28, 08:40   

Ok, dawno nic nie pisałem wiec pora dać znak życia. Pomysł. Odnośnie wykorzystywania "śmieci" wywaliłem z evilka a zrobione juz rzeczy "zasila" inne mody opisane w Lochu (myślałem nad rozwinięciem 'Racjonalizacji' i zrobieniem z niego takiego moda "misz-masz".)
Mimo wszystko dla tych jacy nie graja zlymi evilek też będzie wart zainstalowania (poza alternatywnymi drogami do istniejących questow i nowymi 'only for bad boys' pojawiło się w nim juz sporo nowych jakie można rozwiązać na dwa lub więcej sposobów). Sporo z tych zadań zawiera odnośniki do rzeczy spotykanych w czasie gry, albo zmienia i rozbudowuje istniejące (możemy udarowa ale nie musimy np udarowac Józefa w kopalni nashkel). Dzięki tym zabiegom powinien nie tylko wyrównać szanse dobrzy-źli ale też zapewnić więcej zabawy od unfinished busines1 i mini Quest and encounters razem wziętych (jest jeszcze niegotowy a juz je luka objętościowo, poza tym bardziej rozbudowywuje to i owo, choćby Entara jaki w ub nawet na śnie nie reaguje, nie mówiąc o kagainie jaki sfuszerowal swoje zadanie ochrony karawany)
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 32
Posty: 1800
Podziękowania: 136/151
Wysłany: 2015-07-20, 00:41   

Jak widać w poście zawierającym informacje o modku mam zamiar wprowadzic w nim zmiany dotyczące między innymi cen w sklepach. Z uwagi na to najlepsze ceny uzyskuje się albo przy reputacji bardzo wysokiej albo bardzo niskiej (średniaków sie doi). Niemniej chciałbym uniknąć sytuacji gdy np bije sie jakiegoś samotnego NPC (np 'kurierzy na lokacjach z dala od miast) aby tylko w ciągu 5 min gry zejść do reputacji 1 i mieć ceny o niebo lepsze...

Co sądzicie o tym by zabicie BNa nie wpływało na reputację? W zamian za to byłaby cała masa zadań i działań jakie by reputację mogły obniżyć (tak jak dla dobrych zadanka reputację podnoszą).
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Damianus_NT 
beamdog hater


Wiek: 30
Posty: 342
Podziękowania: 105/25
Wysłany: 2015-07-20, 11:08   

Idea jest dobra, ale jest chyba jeden problem. O ile zabicie NPCa bez świadków mogło by nie wpływać na reputację drużyny, to mordowanie ludzi w środku dnia, w Beregoście, powinno z marszu wrzucać nas na listy gończe. Nie wiem czy można to obejść; jeśli tak, to 'go for it' :P

Jedno jest pewne; zawsze musi być jakiś sposób na modyfikację reputacji inny niż questy. Pamiętam np. że jakiś mod wprowadza bardów, u których można obniżać reputację. Można by to zastosować w dwie strony (bardowie działali by podobnie jak świątynie). Nie wiem tylko, jak z kompatybilnością. W sumie, ten mod to chyba były Tajemnice Wybrzeża Mieczy więc nie powinno być problemów pod BGT... póki co :P Zamiast bardów można by wykorzystać innych pośredników. Np. możliwość zabrania się z ekipą najemników na wyprawę w roli grabiciela i gwałciciela (raz na tydzień np.) brzmi kusząco :P Ot... zagadujemy do gościa, ekran się zaciemnia i.... "włala", właśnie ukończyliśmy wyprawę! ... no dobra, to ja już może skończę z pomysłami :P
_________________
Dni V - zwiastun (CoB)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group