Poprzedni temat «» Następny temat
[Opinie i Uwagi] Evil_Mod I
Autor Wiadomość
Kliwer 


Wiek: 32
Posty: 1355
Podziękowania: 138/196
Wysłany: 2014-12-20, 03:23   

W modach dot. polepszenia doznań grania złym proponuję taki myk.

Jak na razie jest to nieopłacalne między innymi ze względu na ceny w sklepach. Przyjąłbym zamiast dotychczasowego modelu obniżki w obie strony. Tzn. im bardziej oddalamy się od reputacji 10 tym większą mamy zniżkę (jak jesteśmy dobrzy to nas lubią, jak źli to się boją).\

Jak rozważasz zadania z modów to tak mi przyszło do głowy odnośnie UB- może by te fiolki trucizny mineralnej można było oddać Zhentarimom? Że niby im się przyda do ich brudnych intryg, a Thalantyr niech wypcha się sianem. Swoją drogą to nigdy nie rozumiałem czemu mag z Beregostu miałby chcieć pomagać Amnijczykom...

W ogóle fajnie byłoby móc popracować z Zhentarimami czy Czerwonymi Magami.

A synek Entara? Jakby przeżył to można by go zaciukać:p Albo wziąć do niewoli.

Jakiś dym na jarmarku byłby też przyjemny:)
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 32
Posty: 1800
Podziękowania: 136/151
Wysłany: 2014-12-20, 22:28   

Kliwer napisał/a:
Jak na razie jest to nieopłacalne między innymi ze względu na ceny w sklepach. Przyjąłbym zamiast dotychczasowego modelu obniżki w obie strony. Tzn. im bardziej oddalamy się od reputacji 10 tym większą mamy zniżkę (jak jesteśmy dobrzy to nas lubią, jak źli to się boją).\
To juz uwzględniłem, acz nie wiem czy dać je symetrycznie czy modyfikować to jakoś inaczej. Teoretycznie można by zmniejszyć ceny u 'złych' sklepikarzy przy niskiej reputacji ale
1) wiązałoby się to z kolajną ingerencją jaka już mogłaby powodować więcej niekompatybilności względem innych modów które sklepy ruszają np dodajac do nich towary
2) kupa z tym roboty
3) 'złych' sklepikarzy mamy jak na lekarstwo.
Podejrzewam że pójdę na kompromis i zamiast standardowej tabelki:
repmodst.2da napisał/a:
Reputacja - Cena itemu [%]
1 - 1000%
2 - 1000%
3 - 200%
4 - 150%
5 - 140%
6 - 130%
7 - 120%
8 - 120%
9 - 110%
10 - 100%
11 - 100%
12 - 100%
13 - 100%
14 - 100%
15 - 95%
16 - 90%
17 - 85%
18 - 80%
19 - 75%
20 - 70%
wstawię coś takiego:
repmodst.2da napisał/a:
Reputacja - Cena itemu [%]
1 - 75%
2 - 80%
3 - 85%
4 - 90%
5 - 90%
6 - 95%
7 - 95%
8 - 100%
9 - 100%
10 - 100%
11 - 100%
12 - 100%
13 - 95%
14 - 95%
15 - 90%
16 - 90%
17 - 85%
18 - 80%
19 - 75%
20 - 70%
Komuna już była i po równo być nie musi, zresztą nie o to w modzie chodzi tylko o umozliwienie gry grupką zuoli.

Kliwer napisał/a:
Jak rozważasz zadania z modów to tak mi przyszło do głowy odnośnie UB- może by te fiolki trucizny mineralnej można było oddać Zhentarimom?
Fiolki trucizny mamy nawet i bez UB, zresztą są dwie fiolki :devil: Dzięki za pomysł, zobaczę czy jednej z nich jakoś nie da sie wykorzystać - w takim wypadku zadania nawet by ze sobą nie kolidowały.
Kliwer napisał/a:
Swoją drogą to nigdy nie rozumiałem czemu mag z Beregostu miałby chcieć pomagać Amnijczykom...
Bo to żelazo zaopatruje też Wrota Baldura, Beregost i inne jego okolice :smile: Działa we własnym interesie.
Kliwer napisał/a:
A synek Entara? Jakby przeżył to można by go zaciukać:p Albo wziąć do niewoli.
W takim zakresie na pewno tego ruszać nie będę - jest martwy i niech takim pozostanie, jest tak zarówno w grze niezmodowanej jak i w UB. Choć zawsze można pomyśleć o wyciągnięciu od Srebrnych Tarcz odrobiny złota za pamiątkę po synu jaka się w karawanie znalazła... tylko trzeba by uważać na Kagaina - by go za orzeszki nie powiesili, wszak to jego wina że karawana znalazła się w takim stanie :P
Kliwer napisał/a:
Jakiś dym na jarmarku byłby też przyjemny:)
Wybuchający Ogr Ci nie starcza :P? Pomyślimy, może właśnie coś z Gazibem... albo z namiotem w jakim palą czarny lotos... ;)

Dzięki za propozycje :smile:

EDIT:
Ceny w sklepach zmieniłem tak jak napisałem w tym poście (druga tabelka). Dodałem je jako osobny komponent - by nie trzeba było ich instalować jeśli już jakoś je edytowaliśmy, np poprzez komponenty w WoBG. Mam nadzieje ze pozwoli to na instalację modka bez rozwalania strony ekonomicznej jakis większych kompilacji :smile:

___________________
Scaliłem. - L`f

Ok, patrząc na te zmiany i biorąc pod uwagę fakt, że gra kieruje sie zasadą naczyń połączonych - ruszysz jedno to musisz ruszyć i całą resztę - postanowiłem też nieco zmodyfikować następujące rzeczy:

1) Początkowa reputacja (dlaczego osoba PD zaczyna z wyższą niż ND? Reputacja w Baldurze obejmuje tylko jedną oś charakterów: dobro-zło, nijak nie ogarnia osi prawo-chaos a wbrew pozorom nie mamy tu do czynienia z 'drabinką' góra-dół). Standardowo wygląda ona tak:
Praworządny Dobry = 12
Neutralny/Chaotyczny Dobry = 11
Neutralni (wszystkie 3) = 10
Praworządny/Neutralny Zły = 9
Chaotyczny Zły = 8

Zmiana jest niewielka:
Dobrzy = 11
Neutralni = 10
Źli = 9

2) reputacja a datki w światyniach. Standardowo jest to:
reputati.2da napisał/a:
reputacja - koszt podniesienia
1 - 1500
2 - 1200
3 - 1000
4 - 1000
5 - 500
6 - 400
7 - 200
8 - 300
9 - 400
10 - 500
11 - 700
12 - 900
13 - 1200
14 - 1500
15 - 2000
16 - 2500
17 - 5000
18 - x
19 - x
20 - x
znów nieco ją zmodyfikowałem:
reputati.2da napisał/a:
reputacja - koszt podniesienia
1 - 5000
2 - 2500
3 - 2000
4 - 1500
5 - 1000
6 - 800
7 - 600
8 - 400
9 - 200
10 - 500
11 - 700
12 - 900
13 - 1200
14 - 1500
15 - 2000
16 - 2500
17 - 5000
18 - x
19 - x
20 - x
Niska reputacja nie powoduje już przyzywania patroli w każdym mieście, ale wciaż 'dobrzy' npc zwracać będą na nią uwagę, dlatego koszt 'naprawienia' reputacji wzrósłby proporcjonalnie. Wniosek z tego prosty - bardzo ciężko odzyskać dobrą reputacje jeśli upadniesz 'na dno'. Na szczęscie w grze cierpimy od pewnej chwili na nadmiar złota wiec i nie powinno to być zbyt dotkliwe.

3) Reakcja a reputacja w klasycznej grze zależność jest ciutkę 'przegięta' i wyglada następujaco:
rmodrep2da napisał/a:
reputacja - reakcja
1 -20
2 -7
3 -6
4 -5
5 -4
6 -3
7 -2
8 -1
9 +0
10 +0
11 +0
12 +0
13 +0
14 +1
15 +1
16 +2
17 +2
18 +3
19 +3
20 +4
-20 To horrendalna ilość (charyzma 18 zapewnia mod +5, a 21 mod +10). Z tej też przyczyny postanowiłem dokonać niewielkiej korekty w dolnej części skali (tak by b. wysoka charyzma mogła przynajmniej minimalnie zrekompensować kwestie z reputacją związane, acz też nie do końca - w końcu jaką charyzmę można mieć w BG1? No chyba że ktoś cały czas nosi płaszczyk algernona/nimfy :P)
rmodrep2da napisał/a:
reputacja - reakcja
1 -10
2 -8
3 -6
4 -5
5 -4
6 -3
7 -2
8 -1
9 +0
10 +0
11 +0
12 +1
13 +1
14 +1
15 +2
16 +2
17 +2
18 +3
19 +3
20 +4


---

O ile co do 1. jestem pewny (a i zmiana to najmniejsza z tej trójcy bo dotyka raptem charakteru PD i CZ a reszta zostaje bez zmian) o tyle co do pozostałej dwójki chciałbym poznać Wasze opinie. Nie chcę w modku przegiąć :smile:
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Ostatnio zmieniony przez Tuldor88 2014-12-29, 05:57, w całości zmieniany 3 razy  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Bartek 
Przyjaciel Klanu

Posty: 285
Podziękowania: 21/9
Skąd: Psychedelia
Wysłany: 2014-12-21, 10:45   

Tuldor88 napisał/a:


Zmiana jest niewielka:
Dobrzy = 11
Neutralni = 10
Źli = 9


Może by tak jeszcze bardziej obniżyć reputację (zbyt szybko można ją nabić do max), choć nie jestem pewien, czy to nie będzie się potem przekładać na dialogi. Ale jeśli nie ma to jakiegoś znaczącego wpływu, to proponowałbym w/w wartości obniżyć w następujący sposób:

Dobrzy = 8
Neutralni = 6
Źli = 3
_________________
You Don't Create Trance, Trance Created You!
In 604 Trance We Trust and love to Dance!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 32
Posty: 1800
Podziękowania: 136/151
Wysłany: 2014-12-21, 11:21   

Właśnie wpływ ma i to znaczący :smile:
Reputacja ~10 jest 'neutralna'
wyższa - ludzie słyszą ze ratujemny bezdomne kotki, bronimy ksiezniczek i wspomagamy uczciwych obywateli
mniejsza - ludzie słyszą ze robimy z bezdomnych kotkow kebaby, palimy gwałcimy i mordujemy.

Innymi słowy osobnicy o charakterze dobrym byliby postrzegani jako nie-tak-dobrzy a neutrale jako zuo mrok i żelki ^^

Teoretycznie mógłbym zmienic skale w reakcjach by to ustawic inaczej ale to zbyt duża ingerencja w założenia gry więc odpada :smile: Drobne zmiany są ok ale obrót o 180* juz nie zawsze :)
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Kliwer 


Wiek: 32
Posty: 1355
Podziękowania: 138/196
Wysłany: 2014-12-22, 11:24   

Hej wam. Bardzo kibicuję temu modowi. Mam parę pomysłów, które chciałbym podrzucić. Może Ci się, Tuldorze, na coś to zda.

1. Reputacja.

Moim zdaniem wielkim problemem baldurów jest to, że można zyskać reputację "heroiczną" wykonując masę drobnych czynności. 10 razy zdejmiesz kota z drzewa i już jesteś herosem. W drugą stronę to działa podobnie- byłeś herosem i ukradłeś jakieś głupie jabłko ze straganu i już twoja reputacja kwiczy.

Nie znam się na modowaniu i nie wiem czy poprawa tego stanu rzeczy jest technicznie możliwa. Ale może dałoby się wprowadzić takie opcjonalne zdobywanie punktów reputacji? Tak żeby bohaterowie nie zyskiwali/tracili potem za małe rzeczy.

Np. coś takiego. Jeżeli oddamy pierścień tańczących płomieni tej babce pod pomocną dłonią i nie zażądamy za to nagrody to:.

-nasza reputacja jest niższa niż 8- dostajemy +2 do reputacji (bo to taki zonk dla wszystkich, "a jednak nie są tacy źli...")
-jeżeli mamy 9-14 reputacji to dostajemy +1 ("no fajne chłopaki")
-jeżeli mamy 15 wzwyż to nic nie dostajemy, bo to oczywiste że harcerze robią dobre rzeczy.

Taką jakąś tabelkę można by dodać do każdego zadania. Tak by status bohatera uzyskiwać za naprawdę bohaterskie czyny (ratowanie kopalni, pomoc dla Scara etc.) a nie za pierdoły.


2. Zadania
Mam parę takich koncepcji.

a). Ruiny mostu. W podziemiach siedzi sobie zły nekromanta, który chce zrobić sobie swoją bazę z tego miejsca. Ale duchy rycerzy nie dają mu spokoju...
Można by:
+sprzymierzyć się z duchami, zabić maga, oddać duchom zbroje (plus do reputacji i PD, może jakiś przedmiot po magu)
+sprzymierzyć się z magiem. Wtedy trzeba natłuc duchy i wchłonąć ich esencję do zniszczonej zbroi (minus do reputacji, mniej PD, dobry zbroja z uwięzionymi duchami) [np. KP-1, 1/dziennie przyzwanie ducha, tylko dla złych].

Jakąś rolę mógłby odegrać ten bard karcąc nas albo chwaląc (i roznosząc światu słowa o naszym czynie)

b.) Też most. Żeby móc się sprzymierzyć z ogrem przeciw wiosce niziołów:). Np. wykonywać dla ogra misje sabotażowe- ukraść wino z winiarni, podrzucić hobbitkom chore szczury do domków w celu wywołania epidemi etc.

c.) Mutamin, tan szalony gnom z lokacją koło bazyliszków. Z nim też może da się pracować. Weźmy np. że w prawym górnym rogu planszy mieszka driada, którą gnom bardzo chce uwiecznić w kamieniu. Można:
+odmówić mu (standardowa walka)
+ zgodzić się. gnom da skamieniającą miksturę, do której wypicia trzeba driadę namówić. Powodzenie zależy od charyzmy. Jak się uda to wciskamy driadzie że to bardzo dobry soczek i się zamienia w kamieć (Mutamin szczęśliwy, nagroda, PD), jak się nie uda to walka i z driadą i z rozczarowanym gnomem (brak PD za zadanie).
+zgodzić się pozornie, ale ostrzec driadę.

To takich parę koncepcji. Jeżeli na coś jeszcze wpadnę to podrzucę. Świetny pomysł Tuldorze, trzymam kciuki.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 32
Posty: 1800
Podziękowania: 136/151
Wysłany: 2014-12-22, 15:53   

Dzięki za propozycje Kliwerze, już śpieszę z odpowiedziami.
Kliwer napisał/a:
1. Reputacja.
(...)
TEORETYCZNIE jest to wykonalne, w praktyce zachodu sporo a i obawa o jaką niekompatybilność wzrasta.
W reputacji Baldurowej brakuje mi tego co miało Neverwinter Nights - były dwa liczniki w skali od 1 do 100 (dobro-zło i prawo-chaos), przy czym zależnie od działań postaci na jednym bądź drugim (czasem na obu) pojawiały się punkty. Jeśli ilość przekroczyła odpowiedni pułap zmieniał się charakter postaci.
Niestety Baldur to nie NwN a ja za cienki w uszach jestem, żeby coś takiego wprowadzić, nawet gdybym sie o kompatybilność nie obawiał :smile:
Reasumując - tej Twojej propozycji raczej nie wprowadzę.
Kliwer napisał/a:
2. Zadania
a). Ruiny mostu. W podziemiach siedzi sobie zły nekromanta, który chce zrobić sobie swoją bazę z tego miejsca. Ale duchy rycerzy nie dają mu spokoju...
Nad tym zadaniem z nieumarłymi duchami-rycerzami muszę się zastanowić, acz wolałbym raczej rozwijać wątki już w grze obecne niż tworzyć całkiem nowe, zaś w oryginale nekromanty żadnego tam nie ma :smile:
Kliwer napisał/a:
2. Zadania
b.) Też most. Żeby móc się sprzymierzyć z ogrem przeciw wiosce niziołów:)
To też już mam na liście TODO :smile: http://athkatla.cob-bg.pl...er=asc&start=15 post z 2014-12-13, 18:24
Cytat:
-Jenkal i koboldy (Gullykin)
(...)
-Upiorni rycerze (Most Firewine)

Kliwer napisał/a:
c.) Mutamin
O nim po prawdzie zapomniałem... faktycznie zło 'wycieka mu z każdego pora' ale niepokoi mnie jedno - gnomek jest na tyle ześwirowany, że nie wiem czy od kogokolwiek by pomocy chciał, w końcu dodaje 'do ogródka' wszystkich jak leci którzy obok przechodzą :) Z drugiej strony tego typu osobnicy zwykle ściągają na siebie uwagę strażników/poszukiwaczy przygód a na mapce mamy już jedną taką grupkę... można by nieco rozwinąć ich konwersację tak, żeby ich obecność w samym sercu lokacji z bazyliszkami nabrała sensu i zależnie od intencji gracza albo zasiec ich jak w zwykłym baldurze, albo pomóc usiec mutamina (i wtedy otrzymać pas - bo to jedyny ich item unikalny - w ramach nagrody)...
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 32
Posty: 1800
Podziękowania: 136/151
Wysłany: 2014-12-27, 13:02   

Jako że praca wre pytanie mam do Was ludziska odnośnie dwóch napotykanych w grze BNek - Mirianne (czeka na list od męża) i Oficer Vai (aka Jessa, skupuje skaply bandytów).

Jakieś konkretne zapatrywania odnośnie tego cóż złe charaktery mogłyby zrobić zamiast zabawy w listonosza?

Poza tym nasza droga wojaczka z Płomiennej Pięści jeśli mamy reputację 4 lub niższą natychmiast nas atakuje, nawet bez zlecania zadania usieczenia bandziorów... Sądzicie, by pozostawić to bez zmian czy też nieco zedytować? Tak czy owak ta wrogość wszystkich w Wesołym Żonglerze jakoś mi nie leży, dlatego nasi wojacy zapewne przeniosą się z głównej izby do pokoiku na tyłach - i tak pusty stoi :smile:
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Kliwer 


Wiek: 32
Posty: 1355
Podziękowania: 138/196
Wysłany: 2014-12-27, 14:36   

Kliwer śpieszy wtrącić swoje trzy grosze.

Z oficer Vai przerobił bym dialog. Bo teraz jest tak, że przy pierwszym spotkaniu można na nią nawarczeć, a ona i tak wita nas potem radośnie. Lepiej, żeby przy chamskim naszym zachowaniu za pierwszym razem potem miała inne powitanie.

Co do babki od listu to sprawa jest prosta... Po jego odzyskaniu i powrocie do miasta podchodzi do nas pan, który bardzo chciałby się do tej pani przytulić i zapłaci nam, jeżeli poinformujemy kobietę o śmierci męża. Da np. sfałszowany list od znajomego czy coś.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Jolan 
Dziecię Bhaala
Bendem go zjadł

Wiek: 25
Posty: 699
Podziękowania: 58/107
Wysłany: 2014-12-27, 14:44   

Co do babki z listem. Jeżeli drużyna ma wysoką wartość reakcji dostajemy pierścionek z marszu, w innym razie możemy wybrać wymuszenie nagrody( buhaha ) i też dostać nagrodę.
_________________
[Dzisiaj 22:47] Jolan: Hmm, w sumie w komentarz twórców było wiele o rozbudowie twierdzy. Co jeśli można dobudować zamtuz?
[Dzisiaj 22:49] Tuldor88: Wtedy będzie to już "ku***sko dobra twierdza" :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
porfirion 
Czciciel Azutha
osiełek


Posty: 694
Podziękowania: 126/84
Skąd: Zielona Gęś
Wysłany: 2014-12-27, 15:12   

Tuldor88 napisał/a:

Kliwer napisał/a:
2. Zadania
a). Ruiny mostu. W podziemiach siedzi sobie zły nekromanta, który chce zrobić sobie swoją bazę z tego miejsca. Ale duchy rycerzy nie dają mu spokoju...
Nad tym zadaniem z nieumarłymi duchami-rycerzami muszę się zastanowić, acz wolałbym raczej rozwijać wątki już w grze obecne niż tworzyć całkiem nowe, zaś w oryginale nekromanty żadnego tam nie ma :smile:

Ale jest tam niejaki mag Lendarn (stoi w korytarzu nieopodal ogra-maga, gość chyba nie jest nekromantą, ale to można przerobić czy coś, zresztą nie musi być nekromantą, po prostu "zły mag" wystarczy ;)) - w oryginale od razu atakuje, nawet nie ma żadnej gadki. Można by mu jakąś gadkę dodać - zarówno z odpowiedzią dla dobrego paladyna "Giń przeklęty magu", jak i dla złego: właśnie coś o usunięciu dla niego duchów rycerzy (może dać w rozmowie warunek charakteru, by nie proponował on misji takim obrzydliwie dobrym żołnierzykom, a jedynie złym postaciom?). O ile pamiętam, mag ma w ekwipunku zwój Zabójczej Chmury, mógłby on służyć jako nagroda za wykonanie jego zadania.
_________________
If you want something done, do it yourself! - Jean-Baptiste Emanuel Zorg, Piąty element


Więcej dowiesz się o człowieku po godzinie gry, niż po roku rozmowy - Platon, Zeus: Pan Olimpu


We internecie...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 32
Posty: 1800
Podziękowania: 136/151
Wysłany: 2014-12-29, 05:26   

Scalone do nowego (i jeszcze nowszego :P) posta:

---Pierwszy---
Ok, na śmierć o tym magusie zapomniałem! Dzięki Porfirionie, teraz pomysł Kliwera odnośnie nieumarłych rycerzy nabiera juz całkiem realnego kształtu, starczy magusa nieco przesunać by nie stał tuż obok ogra :smile:

'Fałszerstwo' mi sie podoba i wątek jest do pociagnięcia.

---drugi---
Vai standardowo atakuje nas jeśli mamy reputację 4 i niższą, zaś w innym wypadku faktycznie jest miła nawet gdy ją traktujemy jak kundla przy pierwszej rozmowie. Tu zmiana polegać będzie następująco:
-jeśli mamy reputację 5+ i zachowamy się w stosunku do niej kulturalnie rozmowa będzie jak do tej pory
-przy reputacji 5+ i nieprzychylnym nastawieniu nieco zmienią się wypowiedzi Vai ale sama możliwosć sprzedaży skalpów bandytów za 50sz od 'łebka' pozostanie bez zmian
-przy reputacji 4 i niższej będzie istniała możliwość przekonania Vai do dania nam szansy na uniknięcie walki (jeśli podejmiemy się usuniecia bandytów :P). Szansa na uniknięcie walki zależeć będzie od charyzmy - im niższa reputacja tym wyzsza charyzma będzie wymagana. Jeśli nie uda nam się jej przekonać pozostanie nam walka, w innym razie zakupi od nas skalpy, ale po 35 nie 50 za sztukę (sknera! Ale lepsze to niz nic, w końcu kochać nas i tak nie będzie, nawet jak mamy gadane :P)

Póki co skończyłem zadania (pomijajac crossmody) z Candlekeep, Pomocnej Dłoni, Beregostu i traktów między nimi. Pora zabrać sie za Nashkel :razz:

---trzeci---
Ok, po namyśle postanowiłem jednak pójść za radą Kliwera i wprowadzić niewielką modyfikację:
-drobne uczynki: oddanie pierścienia Joi, wyprowadzenie z błędu Oubloka kiedy chce nam dać kasę bo myśli że jesteśmy Czarnym Wilkiem, przekazanie listu od męża babce w Beregoście itp będą posiadały bonus do reputacji zależny od tego jaką obecnie ma postać. Jeśli postać będzie mieć reputację powyżej pewnego progu zmiany nie będzie z prostej przyczyny - by ratowanie kotka nie robiło z nas heroicznego bohatera. Choć w przeciwieństwie do propozycji jeśli mamy reputacje niską bonus na pewno nie będzie większy niż standardowo :smile:
-z drugiej strony zdarzenia faktycznie ważne: uratowanie kopalni w Nashkel, uwolnienie niewolników w Kniei Otulisko zanim zatopimy kompleks itp będą miały swój modyfikator ustawiony na sztywno, niezależnie od obecnej reputacji i tak go otrzymamy.
-W przypadku zdarzeń jakie skutkują obniżeniem reputacji również coś takiego ma miejsce choć na mniejszą skalę - w większości nie ma tu zmian reputacji, a prawdziwie złe działania np sprzedanie kogoś do burdelu (jak to szło? "młodą ładną panią zatrudnimy do pracy za granicą za godziwą pensję? :P) oczywiście mają na sztywno ustawiony minus.

Oczywiście wciąż pozostaje kwestia podniesienia reputacji datkami ale... tu przynajmniej nie jest to robione 'za frajer' a i ceny nie są aż tak tragicznie niskie by się nimi przejmować (teoretycznie mogę i to poprawić.. ale raczej jako kolejny opcjonalny tweak przy okazji...

Jak uważacie (biorąc pod uwagę że gracz zaczyna z reputacją na poziomie 9-11) jaki winien być próg po przekroczeniu którego 'pierdoły' już bonusów dawać nie powinny?

I co począć ze zmianą reakcji spowodowaną np zabiciem neutralnej postaci (-10 przy najwyższej reputacji) skoro obecnie skrajne reputacjie (tak najwyższa jak i najniższa) mają dawać profity w kwestii kupna tego i owego.... ostatnie na co mam ochotę to masowe mordowanie BN 'by płytówkę u Taeruma taniej kupić'...
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Kliwer 


Wiek: 32
Posty: 1355
Podziękowania: 138/196
Wysłany: 2014-12-29, 19:22   

Cytat:
Jak uważacie (biorąc pod uwagę że gracz zaczyna z reputacją na poziomie 9-11) jaki winien być próg po przekroczeniu którego 'pierdoły' już bonusów dawać nie powinny?


Może 15? By te pięć pozostałych punktów trzeba było wbić czymś ważniejszym. 17 np. byłoby chyba za wiele, bo zostają tylko 3 punkty na wbicie ważniejszymi zadaniami, poza tym wtedy już mamy status "heroiczny". Tak więc musi to być nie więcej niż 16.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Damianus_NT 
beamdog hater


Wiek: 30
Posty: 342
Podziękowania: 105/25
Wysłany: 2014-12-30, 00:29   

Próg zaproponowany przez Kliwera (15) jest bardzo dobry.
Zrobiłbym też podobny myk dla złych postaci, tj. kiedy mamy reputację równą '5', to zabicie wspomnianego kotka nie spowoduje już, że reputacja spadnie nam do '4'.
_________________
Dni V - zwiastun (CoB)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 32
Posty: 1800
Podziękowania: 136/151
Wysłany: 2014-12-30, 09:36   

Spoko, to akurat nie problem bo 'złe' zadania obniżające reputację to same 'poważniejsze' rzeczy... wiec nie ma tam topienia kotków w wodospadzie :smile:

Zastanowiło mnie też jeszcze jedno - załóżmy że mamy reputację 10, zabijemy niewinnego BN a ona spadnie nam o 5. Analogicznie w przypadku kogoś z płomiennej pięści.
Jeśli zatopimy kopalnię żelaznego tronu z kniei otulisko (i wcześniej nie wypuścimy więźniów) to potopi się na oko tak z kilkudziesięciu niewolników i reputacja spada nam o 2...
Lekka to niedorzeczność, zapewne miało to zniechęcać do ubijania kurierów jakich spotykamy na mapie (:P) bo i niska reputacja powodowała same problemy... teraz ustawiłbym na sztywno -1 za każdego trupa i tyle.
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Ostatnio zmieniony przez Tuldor88 2014-12-30, 14:44, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Kliwer 


Wiek: 32
Posty: 1355
Podziękowania: 138/196
Wysłany: 2014-12-30, 12:27   

W ramach akcji wzajemnego poprawiania polszczyzny...

Błagam, nie piszcie "spadnie o -5...". Albo "spadnie o 5" albo "zmieni się o -5"...

Ok ok, niepotrzebnie ten minus dodałem, już się poprawiam, dzięki za spostrzeżenie :) - T.

Co do meritum sprawy.
-1 to trochę mało za zabicie niewinnego. Polecam to zmienić na -3. Po pierwsze kategoria ta obejmuje też Drizzta i parę innych ważnych osób. Po drugie, porównując do zadania z kopalnią w kniei- w tym zadaniu w zasadzie nikogo nie zabijamy. Jedynie załatwiamy nasze prywatne porachunki w sposób bezwzględny i nieliczący się z otoczeniem. To co innego niż podejść do BN-a na ulicy i zawalić mu siekierą bez powodu.

Ponadto mam takie przemyślenia odnoście "czerwonej fali". Strasznie to denerwuje i może zablokować questy. Można by:
1. Sprawić, by czerwone kółka ze sprowokowanych NPCów z czasem znikały (a nie że lokacja jest niezdatna do użytku na wieki wieków);
2. Jeżeli chodzi o npc-y leszczyków to może lepiej, żeby zamiast czerwonego kółka trzasnąć na nich czasowy efekt strachu? Byłoby jakby bardziej realistycznie.
Ostatnio zmieniony przez Tuldor88 2014-12-30, 14:43, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group