Poprzedni temat «» Następny temat
[BG II] Najciekawsze walki oraz najtrudniejsi przeciwnicy
Autor Wiadomość
Matheous 


Wiek: 28
Posty: 452
Podziękował 1 razy
Skąd: Bytek
Wysłany: 2006-01-13, 23:01   

Te smoki sa, kurde, zabugowane - dwa pierwsze same sie ogluszyly uderzeniem skrzydel, a trzeci(czerwony) nie atakowal, tylko co pare rund rzucal zioniecie czerwonego(a po cholere, jak juz w czsaie walki z tym bodajze fioletowym zarzucilem na wszystkich ochrone przed ogniem ;)... Bezsens. Ale sama przelecz to swietny pomysl, te zioniecia 3 smokow naraz moga czlowieka do szalu doprowadzic ;)
Chise, mam te same problemy co ty - jak jest sen z Irkiem, gdzie opowiada o tym, ze zycie to sila, po czym PC rzuca roj meteorow, to mi tak gra zaczyna klatkowac ze szkoda gadac ;)
_________________
For Ancelot,
The Ancient cross of war!
For the holy town of gods!
Gloria, gloria perpetua!
In this dawn of victory!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Ascaephel
Zasłużony


Wiek: 36
Posty: 904
Podziękowania: 9/8
Skąd: Sejny
Wysłany: 2006-01-14, 13:19   

Cytat:
o jest technicznie niewykonalne Razz

Uwielbiam jak ktoś tak pisze :D
Najpierw - nie da się zabić Elminstera
Potem - nie da się go zabić w BG 1
Koveras jest nieśmiertelny
Ktoś mi kiedyś zarzucił kłamanie gdy rzekłem, że Kangaxxa można jednym ciosem pokonać
Ech, i znowu... nie męczycie sie? ;)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Kinski 
Dziecię Bhaala
Zajebójca

Wiek: 39
Posty: 1355
Podziękowano 78 razy
Skąd: Białoruś
Wysłany: 2006-01-14, 14:34   

Cytat:
rzucal zioniecie czerwonego(a po cholere

Żeby przerwać rzucane właśnie czary (dotyczy to też umijętności specjalnych - je też można rzerwać, ale trzeba mieć wyjątkowego farta lub pecha).
Cytat:
Te smoki sa, kurde, zabugowane

Nie widziałeś smoków z TDD...
Cytat:
o jest technicznie niewykonalne Razz

Nie zczaiłeś Asc, chodzi o wieszanie się kompa...
Zresztą niegdyś zapodałem kilka screenów z walki finałowej z Amelissaną - 3 smoki przy zawierusze, jaka się rozpętała, to małe piwko, więc nie marudźcie... No i jeszcze finałowa bitwa w Epic Endouvers...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Matheous 


Wiek: 28
Posty: 452
Podziękował 1 razy
Skąd: Bytek
Wysłany: 2006-01-14, 15:36   

To mnie wlasnie irytuje w Ascensionie - same Dzieci Bhaala w sumie nie sa jakos wybitnie potezne, ale przywoluja tyle tego miesa armatniego, ze albo sie wiesza gra, albo ogladamy pokaz slajdow...(Yaga-Shura ma te swoje wojska, ktore sie respawnuja nawet zaraz za plecami naszych magow[wnerwiajace...], Sendai w kolko nawala tych elytarnych drowow, tylko Baltazar i Abazigal walcza uczciwie... i dlatego sa latwiejsi ;) ) Heh. Jeden z powodow, dla ktorych gram na normalu, bo jakby na insanie tych stworkow bylo JESZCZE wiecej, to bym Amelki nie pokonal za cholere ;)
_________________
For Ancelot,
The Ancient cross of war!
For the holy town of gods!
Gloria, gloria perpetua!
In this dawn of victory!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Ascaephel
Zasłużony


Wiek: 36
Posty: 904
Podziękowania: 9/8
Skąd: Sejny
Wysłany: 2006-01-14, 17:14   

Cytat:
Nie zczaiłeś Asc, chodzi o wieszanie się kompa...

nie zczaiłeś ironii, Kinski...
Cytat:
Nie widziałeś smoków z TDD...

własnie :> Mnie do dziś bawi Tapanascar, którego Valen pojechała ciosem w plecy :D
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Gandalf 
Mag Naszych Czasów


Wiek: 33
Posty: 236
Skąd: Białystok
Wysłany: 2006-03-27, 12:44   Taktyka na Abazigala ???

Witam all , znacie jakieś taktyki na Abazigala , bo ja nie moge go rozwalić , do licha jest silny i to bardzo .
_________________
cRPG Forever "Baldur's Gate SAGA" <pease>
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Leoncoeur 
Bibliotekarz


Wiek: 39
Posty: 783
Podziękowania: 37/30
Skąd: Praga
Wysłany: 2006-03-27, 13:29   

w wersji czlowieczej wystarczy podejsc i dac mu w łeb kilkoma czlonkami druzyny, jak zmieni sie w smoka, to wycofujesz sie poza 4 kolczaste pulapki ktore przed walka ustawiles i czekasz az na nie wlezie.

potem juz tylko zabrac łuski i reszte stafu
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Gandalf 
Mag Naszych Czasów


Wiek: 33
Posty: 236
Skąd: Białystok
Wysłany: 2006-03-27, 14:53   

OKI , Thx Leoncoeur , próbowałem też starą dobrą taktyke : Obniżenie Odporności i Palec śmierci .
_________________
cRPG Forever "Baldur's Gate SAGA" <pease>
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Pavlus 
Przyjaciel Klanu
Erpegozjad


Wiek: 38
Posty: 1067
Podziękowania: 26/48
Skąd: Kaszuby
Wysłany: 2006-04-05, 22:51   

Fajny klimat mają obie walki w siedzibie Bodhi, jak już kiedyś stwierdzłem nie cierpie wampirów.
_________________
Cytat:
[Dzisiaj 10:37] Cecylio: Potrzeba łopaty do śniegu, by się przekopać przez stosy echii czy szkolnych haremów.

- Nic dodać, nic ująć^^
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Matelin

Wiek: 29
Posty: 4
Wysłany: 2006-07-26, 13:13   

Witam. Mam ogromny problem i bardzo proszę o pomoc. Gram solo magiem (19) / złodziejem (25), jestem na III poziomie Twierdzy Strażnika (labirynt). Jeden z teleportów przenosi mnie do pomieszczenia z ogromną iloscia przeciwników: Galabrezu, demon, sukkub, drow i jeszcze troche tałatajstwa... No i tutaj własnie pojawia sie w/w problem. W pomieszczeniu wczesniejszym (w tym z którego dochodze do tego z demonami) jest strefa martwej magii co skutecznie zapobiega jakiemukolwiek przygotowaniu przed tą walką. Ja jestem sam, wchodzę w portal i po krótkiej rozmowie wszyscy sie na mnie rzucają. Jedyne co zdąże zrobic to rzucic kamienną skórę, ale i tak nic mi to nie daje bo przeciwników jest masa i szybko mi ją zdejmują, ale i tak naczesciej koncze gre na skutek zaklecia poplatania zmysłów albo dominacji. Mój czar z 10 poziomu to oddech smoka (przeciwnikom nic on nie robi). Nie mam jeszcze TS. Próbowałem sztuczke z mamidłem i odpornoscia na magie, ale skutek był mizerny. Nie wiem jak mam to zrobic... nie chce siegac po kody poniewaz nie uzywałem ich przez cały czas mojego grania solo. Wiec panie i panowie: macie moze jakis pomysł jak zwycięyc w tej walce? Myslałem ze mozna ją ominąc ale niestety muszę zebrac kryształy, uzupęłniające berło które pozwoli mi dostac sie na kolejny poziom Twierdzu. Licze naszybką pomoc :) Pozdrawiam.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Philoos 
Zasłużony


Wiek: 35
Posty: 865
Podziękowania: 24/11
Skąd: Poznań
Wysłany: 2006-07-26, 14:44   

Zanim pójdziesz do poziomu z demonami, wejdź do innego portalu (bez dzikiej magii) - tam rzuć potrzebne ochrony (bardzo przydatne sekwencery- OpMB, Kamienna, Lustrzane) i dopiero idź do tej ekipy.
Przydadzą się wszelkie itemy chroniące przed czarami działającymi na umysł (Pierścień swobody ruchów, Tarcza Harmonii). Demony są dość podatne na Magiczne Pociski. Wielkie osłabienie się przyda. Można załatwić sprawę zabójczą chmurą z różdżki (ale samemu trzeba uważać/ mieć wysoką odp. na trucizny.
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Pavlus 
Przyjaciel Klanu
Erpegozjad


Wiek: 38
Posty: 1067
Podziękowania: 26/48
Skąd: Kaszuby
Wysłany: 2006-07-26, 21:48   

Nio i ja tu tylko potwierdze phila, aż mi się samemu chce znowu zagrac i to solówką
_________________
Cytat:
[Dzisiaj 10:37] Cecylio: Potrzeba łopaty do śniegu, by się przekopać przez stosy echii czy szkolnych haremów.

- Nic dodać, nic ująć^^
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
kuba_ufo 

Posty: 24
Podziękował 4 razy
Wysłany: 2006-12-25, 20:43   

eeee.... właściwie to nie musisz z nimi walczyć (chyba), jeżeli sprawiają Ci aż taki problem. Z tego co pamiętam to możesz od demona przyjąć zadanie, żeby zabić inne demony i coś tam dostaniesz - chyba klejnot do berła promienistości czy jakoś tak. Może nie o tych Ci chodzi bo trochę wynika z twojego postu to, że oni cię atakują od razu, ale mówię dla pewności.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Jon Irenicus 
Wygnaniec


Wiek: 29
Posty: 30
Skąd: Suldanesselar
Wysłany: 2007-03-10, 18:50   

Dla mnie najtrudniejszym przeciwnikiem w całym SoA + ToB był Pustoszyciel, po prostu nie mam na niego sposobu, walki najczęściej ograniczają się do wysłania wszystkich zbrojnych ze śpiewem na ustach na niego i "jakoś tam będzie". Ponadto Ogniste Olbrzymy nieraz napsuły mi sporo krwi. Natomiast jeżeli chodzi o piątkę to jakoś nie było z nimi zbytnich problemów, nawet Amelissana nie była jakaś wyjątkowo wymagająca...
_________________
Moja moc jest tak wielka, że mógłbym cię zgnieść, jak robaka.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Berg`inyon 


Wiek: 26
Posty: 380
Podziękowania: 4/24
Skąd: z Podmroku
Wysłany: 2007-04-13, 18:55   

Dla mnie ostatnio najtrudniejszy był firkragg. puściłem na niego stworki on je wybił zionięciem. I tak kolejne... Pułapki na niego nie działają. ostatecznie poszłem na niego wojem z lustrzanymi odbiciami i ochronką na ogień 126%. prawie go zabiłem. głównie poszłem po karsomira, więc go ukradłem :)
_________________
Chcesz być czymś w życiu, to się ucz, Abyś nie zginął w tłumie; Nauka to potęgi klucz, W tym moc, co więcej umie.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group