Poprzedni temat «» Następny temat
[BG II] Najciekawsze walki oraz najtrudniejsi przeciwnicy
Autor Wiadomość
Leoncoeur 
Bibliotekarz


Wiek: 39
Posty: 783
Podziękowania: 37/30
Skąd: Praga
Wysłany: 2005-09-08, 17:47   

Ascaephel o 'Kaganku' napisał/a:
Opiszę przebieg mojej walki z Liszkiem owym:

po co...
- przywolanie zywiolaka ognia i postawienie go kolo grobu
- rzucenie na niego odpornosc na magie
- wycofanie druzyny poza zasieg obszarowek
- pojscie po piwo/ zrobienie sobie kanapek
- podniesienie pierscienia...

traci sie tylko jeden zwoj i nawet miecza z pochwy sioe nie wyciaga...
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Ageleb


Wiek: 31
Posty: 28
Skąd: Amkethran
Wysłany: 2005-09-08, 21:12   

Ale jaka z tego satysfakcja ??
No może spacer na piwko lub po kanapki dają satysfakcję :twisted: , ale satysfakcję ma dać walka.
Ja wolę tłuc się z Kangaxem klikając myszką i naciskając klawisze :P

Ale metoda z żywiołakiem jest dobra i polecam ją dla niecierpliwych :D
_________________
"Musimy się o kogoś troszczyć, żeby nasze życie nie było takie puste"
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Leoncoeur 
Bibliotekarz


Wiek: 39
Posty: 783
Podziękowania: 37/30
Skąd: Praga
Wysłany: 2005-09-08, 22:42   

Cytat:
Ja wolę tłuc się z Kangaxem klikając myszką i naciskając klawisze

Ageleb napisał/a:
Ale jaka z tego satysfakcja ??

mi najwieksza satysfakcje daje wynajdowanie najprostszych rozwiazan.
Wieksza dla mnie frajda jest kombinowanie jak tu zrobic cos po najmniejszej linni oporu, niz bezmyslne klikanie myszka :P

jak sie nudzi... to wyszukac inny prosty sposob, w sumie ile mozna chodzic Aerie na niewidzialnosci z plaszczem niewykrywalnosci i z kula ostrzy na sobie, przy przeciwnikach ktorzy nie sa odporni na niewidzialnosc...

ale sam fakt wykombinowania jakiejs prostoty daje mi najwieksza frajde. ;)
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
hans olo

Wiek: 35
Posty: 100
Wysłany: 2005-12-21, 13:07   

Nie ma co sie rozwodzic, Kangax to leszcz, Iruś też. Najbardziej zamiata Demogorgon. Nie ma drugiej tak problematycznej walki jak kombat z Demogorgonem. Ale jak pierwszy raz przechodziłem TOB i przyszedł do mnie kumpel podziwiać dodatek, to sklepał go moja postacia za pierwszym razem. Ale on jest fuksiarz.
_________________
Blizzard suxxxxx
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Wielka Metalowa Maszyna

Wiek: 29
Posty: 39
Wysłany: 2005-12-21, 17:51   

Demogorgon nie jest wcale jakiś mistrzowski. Ja go rozgromiłem za pierwszy m razem. Mi najwięcej problemów stworzył Baltazar, gdy grałem pojedyńczą postacią (barbarzyńca) przez całą grę.

PS.Swoją drogą witam na forum, gdyż jest to mój pierwszy post:)

PPS.A z drugiej strony wypada życzyć samych sukcesów, z okazji roczku COBa :wink:
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
hans olo

Wiek: 35
Posty: 100
Wysłany: 2005-12-21, 20:44   

W sumie to mi się wydaje trochę odwrotnie, ale to tez zalezy w jakim kierunku pójdziemy w rozwoju postaci. Kazdego przeciwnika da się pokonać za pierwszym razem, ale nie sądzę by był ktoś teoretycznie silniejszy mocą niż Demogorgon.
_________________
Blizzard suxxxxx
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Elhan
Zasłużony

Wiek: 33
Posty: 196
Wysłany: 2005-12-22, 00:33   

Możliwe,chociaż sama walka trudna nie jest.Zdecydowanie ciekawsza jest walka z drużyną przed Demogorgonem,w której więcej trzeba się namęczyć,a tak pozatym to każdego można łatwo pokonać jak zna się odpowiedni sposób.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Marduk
[Usunięty]

Wysłany: 2006-01-02, 21:29   

Więkoszość liszów klęka po ognistym podmuchu...oczywiście, mowa już o wyższych levelach. Amelka doprowadza mnie zawsze do szału. I chyba dobrze, bo dzięki temu to fajne zwieńczenie gierki :) Frikrag jest bezbronny jak dziecko na kwas. Wyłom i głupie kwasowe strzały + jakiś woj w zwarciu, odciągający uwagę bydlęcia :)
 
 
chisette 
Legenda
tyhmä tyttö


Wiek: 33
Posty: 667
Podziękowania: 27/2
Skąd: pimeästä
Wysłany: 2006-01-02, 23:30   

heh, moj zasadniczy problem z wiekszymi przeciwnikami polega na tym, ze mam beznadziejnego kompa i wieszaja mi sie animacje, musze tez 10x dawac kazdy rozkaz przez co czar np zostaje rzucony w momencie, keidy jest juz psu o dupę.... :P
ogólnie to zgadzam się z tym
elhan napisał/a:
pozatym to każdego można łatwo pokonać jak zna się odpowiedni sposób.

może uogólniając, że każdego można pokonać na wiele sposobów, z tym, że niektóre są ewidentnie prostsze i mniej pracochłonne :P
_________________
can't believe how strange it is to be anything - at all
Podziękuj autorce tego posta
 
 
Leoncoeur 
Bibliotekarz


Wiek: 39
Posty: 783
Podziękowania: 37/30
Skąd: Praga
Wysłany: 2006-01-10, 11:51   

@Chise
Cytat:
heh, moj zasadniczy problem z wiekszymi przeciwnikami polega na tym, ze mam beznadziejnego kompa i wieszaja mi sie animacje

1. przywolaj przez konsole ze 3 smoki, rzuc zatrzymanie czasu i akceleracje.
2. W trakcie TS rzuc na smoki wszystkie dostepne czary bojowe a jak da rade to i ochronne na siebie i postacie z druzyny.
3. napisz co sie stalo :lol:
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
chisette 
Legenda
tyhmä tyttö


Wiek: 33
Posty: 667
Podziękowania: 27/2
Skąd: pimeästä
Wysłany: 2006-01-13, 19:11   

Leon napisał/a:
napisz co sie stalo

heh, pozgadujmy.... komp wybuchnie? :P
zawiesic sie zawiesi na pewno ZANIM zdazylabym dac TS a w zasadzie pewnie zanim zdazylby sie pojawic trzeci smok :P
i wlasnie dlatego uwazam, ze smoki są be.
_________________
can't believe how strange it is to be anything - at all
Podziękuj autorce tego posta
 
 
Ascaephel
Zasłużony


Wiek: 36
Posty: 904
Podziękowania: 9/8
Skąd: Sejny
Wysłany: 2006-01-13, 20:49   

Więc zabijaj je zanim się ruszą... albo nawet Cię zobaczą.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
chisette 
Legenda
tyhmä tyttö


Wiek: 33
Posty: 667
Podziękowania: 27/2
Skąd: pimeästä
Wysłany: 2006-01-13, 21:08   

asc... zeby -teoretyzujac caly czas ofc- udalo sie bez zawieszenia kompa rzucic czar majacy zabic smoki musialabym rzucic go zanim jeszcze wpisze kod, ktory owe smoki przywola, wiec wiesz :D
chociaz moze gdyby pozostaly nieruchome, hm, komputer przezylby rzucanie czaru, ale juz nie jego efekty:P
wiec to jest czysto techniczny problem i- tak!- bezczelny spam w tym szczytnym temacie;)
_________________
can't believe how strange it is to be anything - at all
Podziękuj autorce tego posta
 
 
Ascaephel
Zasłużony


Wiek: 36
Posty: 904
Podziękowania: 9/8
Skąd: Sejny
Wysłany: 2006-01-13, 21:19   

Ja bardziej mówiłem o tym, że
Cytat:
i wlasnie dlatego uwazam, ze smoki są be.

a nie o teoretycznej sytuacji ;)
BTW, na tacitcsie, w przełęczy są akurat trzy smoczki, praktycznie razem atakują - fajnie się je jedzie kiedy czarów brak - ciekawa walka.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
chisette 
Legenda
tyhmä tyttö


Wiek: 33
Posty: 667
Podziękowania: 27/2
Skąd: pimeästä
Wysłany: 2006-01-13, 22:33   

asc napisał/a:
fajnie się je jedzie kiedy czarów brak - ciekawa walka.

ogólnie najciekawiej i najśmieszniej jest, kiedy brak czarów albo zostają 2 beznadziejne, mało hp, może jakaś jedna miksturka- i trzeba z tego wykombinować taktykę ;)
a co do smoków, ach, ok, niech będzie na twoje, miszczu, chociaż ja teoretyzuję bo na moim sprzęcie i z moimi możliwościami to jest technicznie niewykonalne :P
_________________
can't believe how strange it is to be anything - at all
Podziękuj autorce tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group