Poprzedni temat «» Następny temat
[BG II] Najciekawsze walki oraz najtrudniejsi przeciwnicy
Autor Wiadomość
Khadgar Laendroth

Wiek: 29
Posty: 89
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2004-12-21, 20:26   [BG II] Najciekawsze walki oraz najtrudniejsi przeciwnicy

Jakich przeciwników uważacie za najtrudniejszych do pokonania? Która bitwa jest najbardziej ekscytująca?
Ostatnio zmieniony przez L`f 2014-04-25, 19:04, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Leoncoeur 
Bibliotekarz


Wiek: 38
Posty: 783
Podziękowania: 37/30
Skąd: Praga
Wysłany: 2004-12-22, 02:26   

cciezko odpowiedziec.
trudnosc zalezy od przeciwnikow, fakt, ale i odglownej postaci i tego kogo masz w teamie.

kiedys w BG2 jak przechodzilem 1 raz, od razu zrobilem misje dla zlodziei i poplynalem na wyspe
irenicusa jakos rozwalilem, ale ze team mialem zupelnie niedoswiadczony, zadnych obnizen odpornoisci itp. walka z demonem u gnomow w podmroku sprawila ze mam pewnie kilka siwych wlosow...
loadow juz nie liczylem
za drugim razem, obylo sie bez straty nawet 1 punktu zycia, hjakbym z goblinkami walczyl...

roznie jest

ogolnie jednak spaczone runy sa ciezkie, ale mowie to teraz, bo akurat sie z nimi nameczylem ta druzyna jaka mam, wczesniej, przy innym skladzie i pelnym teamie, tacy mocni nie byli.
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Karanith 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 29
Posty: 1177
Podziękowania: 38/15
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-12-22, 07:14   

Oj, to różnie bywa, wszystko zależy od teamu. Ale jest jedna walka, która zawsze sprawia mi trudność - pustoszyciel. Teraz już nie mam z nim aż takich problemów, ale pada szybciej :twisted:
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Marko
Zasłużony

Wiek: 29
Posty: 271
Skąd: stąd
Wysłany: 2004-12-22, 10:34   

Bez modów to tylko książe i ciotka (i moze draconis), z modami to bardzo dużo (spaczone runy, liszyca, ogólnie lisze, i jeszcze kilak których nei pamiętam), za to ze smokami w zmodowanej nie mam żadnych problemów (firkraag padł po pierwszym oddechu i uderzeniu skrzydeł, zadał mi łącznei 33 pkt. życia :/ za to smok cienia troche mi krwi napsuł może dlatego ze jeszcze mało xp miałem)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Jay Jay
Zasłużony


Wiek: 29
Posty: 408
Skąd: Gród Grudziądz
Wysłany: 2004-12-22, 12:07   

Zdaje mi się, że najdłużej się pociłem przy ubijaniu Drakonisa. Za cholerę nie mogłem znaleźć na niego sposobu ani żadnej taktyki. Nawet ostateczność (półapki) nie zadużo zdziałały gdyż skurczybyk najpierw jest mnichem w ludzkiej postaci a później jeszcze jako smok otacza się łowcami.
W końcu obniżenie odporności i plugawce zrobiły swoje.
_________________
no comment
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Dead 
Bibliotekarz
Follower of Satan


Wiek: 29
Posty: 665
Podziękowania: 27/63
Wysłany: 2004-12-22, 12:10   

Nad Drakonem się męczyłem...Najpierw trzeba było skurczybyka rozwalić jako mnicha, a jak się zamieniał to uciekałem prosto w pułapki :D Potem parę wyłomów, zamachnięć mieczem i po sprawie :twisted:
_________________
Tawerna Bibliotekarzy
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Piger

Wiek: 28
Posty: 135
Skąd: z Darłowa
Wysłany: 2004-12-22, 12:33   

u mnie z draconem to pamietam jaja byly:D:D:D powzywalem mieczyki, niewidzialnych mysliwych,itd. ledwo juz tam co sie trzymam, wszyscy maja gdzies z 15 zycia, patrze draconis na skraju smierci!!! no dobra mieczyki czy mysliwi (juz nie pamietam) dobily go i umarl... zmeczony ide spac, ide do wejscia patrze a tam draconis : srednie obrazenia :evil: :D:D:D jakos mi poszlo chociaz przyznaje bardzo trudno:P albo ostatnio jak z kumplem pokonalismy pustoszyciela to masakra:D zabil wszystkich oprocz glownego boha - lowce nieumarlych, chociaz ten tez mial tylko jakies 70 pkt zycia:P pustoszyciel byl w lewym gornym rogu a mieczykow bylo z 8-10... caly czas chodzilismy w kolko i zadawalismy po 3-4 obrazenia na jedno kolko:P chociaz swoja droga zmarnowalismy wszystkie buteleczki:P ja nie wiem czemu ale trudnosci zawsze mam z demigorgonem:/ po prostu nie mam na niego taktyki...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Marko
Zasłużony

Wiek: 29
Posty: 271
Skąd: stąd
Wysłany: 2004-12-22, 17:58   

Przyznam że na Drconisa ja także nei mam żadnej taktyki :) Zawsze go jakoś fuksem zabije (a to się odpali przypadkiem łańcuch czarów z plugawymi o którym dawno zapomniałem, itp.), staram się nei korzystać z pułapek, ale wtedy takie fazy że szok. Wogóle znika i i po chwili sie pojawia w miejscu którego się wogóle nei spodziewam. I ma dobry oddech
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Piger

Wiek: 28
Posty: 135
Skąd: z Darłowa
Wysłany: 2004-12-22, 20:49   

ja na wszystkie smoki mam taktyke wiec... ;]
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Komcio 
Zasłużony


Wiek: 109
Posty: 658
Wysłany: 2004-12-22, 20:54   

Ja z Draconisem jakoś nie miałem problemów... Najpierw przyzwańce (mieczyki i planetar go pomolestują, bo mi szkoda czarów...:P) Jak się już zmieni w smoka to standard: Zatrzymanie czasu, akceleracja, 3x zmniejszenie odporności z wyzwalacza, 10 magicznych pocisków, kilka czaszek, kilka plugawców, tudzież paluch śmierci czy inne atrakcje. Był smok, nie ma smoka.
Ale najlepsza walka...
Chyba z Irenicusem. W sumie nei trudna, ale za to klimatczyna. W końcu można spłacić dług bólu:)
Z potworków to chyba Demogorgon. Odporny na zmniejszenie odporności i na większość czarów. Jak ostatnio przy robieniu postaci do ligi miałem go naklepałać magiem na solo, to przyznam, że dał mi się we znaki. Mimo to wysłałem dziada do otchłani...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Thief

Wiek: 32
Posty: 80
Skąd: Ełk
Wysłany: 2004-12-26, 13:27   

Ja miałem problem tylko z Demiliczem, aż mi jaja posiwiały :x bo niewiadomo jakim cudem przebijał sie przez moją ochrone pod uwięzieniem i chyba z 40 razy robiłem loada ąz sie wkońcu wkurzyłem i zaczołem walić od poczatku zanim się przemienił wsyzstkie czary jakie miałem i niewiem jak i kiedy zabiłem go :twisted:
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Van_Slayer
[Usunięty]

Wysłany: 2004-12-26, 14:10   

Pisząc te słowa wyjde na totalnego amatora ale ja bardzo męczyłem się z Łupieżcami Umysłów :)
 
 
Thief

Wiek: 32
Posty: 80
Skąd: Ełk
Wysłany: 2004-12-26, 14:48   

Ja też ale tylkk na poczatku później się nauczyłem pusczać do przodu gości z ochroną :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Leoncoeur 
Bibliotekarz


Wiek: 38
Posty: 783
Podziękowania: 37/30
Skąd: Praga
Wysłany: 2004-12-26, 21:56   

@Thief
najlatwiej demilisza zrobic tak:
bierzesz zwoj ochrony przed magia u ribalda. sa tam dwa wiec jak jeden na demilisza wykorzystasz to zawsze jeden ci zostaje...
przyzywasz zywiolaka ognia juz w krypcie, rzucasz na niego ta ochrone ze zwoju.
stawiasz go blisko sarkofagu i po otworzeniu go (i zlozeniu tam zlotych czesci)spaaaadasz szybciutko jak najdalej
lisz, a pozniej demilisz nic nie moze zywiolakowi wtedy magia zrobic, a ten sukcesywnie go mloci
troche to trwa, ale i ochrona przed magia i zywiolak jako przyzywany - utrzymuja sie bardzo dlugo.

zadnej broni nie trzeba i stoisz sobie spokojnie, a demilisz w koncu zdechnie.
jak ma obok naparzajacego go zywiolaka, to nawet jak ma cie w zasiegu wzroku nic Ci nie bedzie robil...
az do wlasnej smierci ;)

mi w pewnym momencie demilicz spanikowal i czary przestal rzucac, wtedy kolejny zywiolak i idzie duzo szybciej (wzglednie za plecami ognistych powietrznego jeszcze umiescic to bedzie wirem uderzal - ale to dopiero wtedy gdy demilicz spanikuje/ wg mnie to troche bezsens by taka postac panikowala , ale coz...)
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Hutnuk 
Bibliotekarz
z Tawerny Bibliotekarzy


Wiek: 39
Posty: 31
Skąd: Łódź
Wysłany: 2004-12-26, 21:59   

No z żywiołakiem to nie próbowałem, zazwyczaj to ulepszona wekierka zniszczeń i demilisz idzie do piachu a pierścionek na mój palec... :D
_________________

Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group