Poprzedni temat «» Następny temat
[BG II] Wasze taktyki walki

Jak zazwyczaj walczycie
Zawsze przed walkami (jakimikolwiek) wymyślam taktykę
12%
 12%  [ 5 ]
Odpowiednią taktykę stosuje tylko na trudnych wrogów
76%
 76%  [ 30 ]
Bardzo rzadko stosuję jakiekolwiek taktyki
5%
 5%  [ 2 ]
Nie stosuję żadnych taktyk - po prostu walę w przeciwnika aż nie odpuści :)
5%
 5%  [ 2 ]
Głosowań: 9
Wszystkich Głosów: 39

Autor Wiadomość
Piger

Wiek: 28
Posty: 135
Skąd: z Darłowa
Wysłany: 2005-01-10, 07:30   

Anarion napisał/a:
Taktyka oczywiście na trudnych wrogów.
W ToB, (...) wykorzystuję :P.


sory, moge spytac: na jakim poziomie grasz? i czy z jakimis modami utrudniajacymi? tak po prostu sie pytam;]
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Ascaephel
Zasłużony


Wiek: 36
Posty: 904
Podziękowania: 9/8
Skąd: Sejny
Wysłany: 2005-01-10, 08:00   

Ej tam, Elhan, cheat od razu. Wyobraź sobie: jesteś sobie wojownikiem i walczysz ze smokiem. Widzisz, ze nie dajesz rady... ale masz tajemniczą zdolność przeniesienia sie do swego schronienia. Oczywiście, zamiast głupio ginąć, uciekasz, ratujac się. Tam przygotowujesz sie do dalszej walki - bo przecież smokowi nie darujesz. Kilka czarów i wracasz w blasku osłon rozwalając bestię na kawałki. To nie cheat żaden jest, fakt, ułatwienie (ja z tego nie korzystam ;) ) ale nie cheat na pewno.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Solar
Zasłużony


Wiek: 19
Posty: 417
Podziękowano 2 razy
Wysłany: 2005-01-10, 19:08   

ELhanie popatrz na przyklad walki z zoltym smokiem(tym kolo twierdzy straznika z tactisa). Jak tylko rozpocznie sie walka on rzuca jednoczesnie ful czarów ochronnych i jeszcze zatrzymanie czasu co nie jest mozliwe. Przynajmniej nie dla nas. Jezeli on moze to0 my tez.
_________________
Cos sie zmieni...starsi muszą odejsc zeby zrobic miejsce młodym...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Elhan
Zasłużony

Wiek: 33
Posty: 196
Wysłany: 2005-01-10, 23:55   

No i właśnie o to chodzi.Rozpoczyna się walka i dopiero teraz,każdy zaczyna rzucać czary i tak jest sprawiedliwie,a nie,że wiemy z kim będziemy walczyć i od razu dajemy na siebie masę ochron i podchodzimy do takiego smoka napakowani jeszcze przed walką,bo to żadna przyjemność ubić takiego gada w taki sposób.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Marko
Zasłużony

Wiek: 29
Posty: 271
Skąd: stąd
Wysłany: 2005-01-11, 08:27   

Ja kiedyś też myslałem jak Elhan, ale kiedy pograłem na zmodowanym to radykalnie zmieniłem zmianie. Skoro przeciwnicy używają błędów, mają full ochron przed walką (rzucają się im jak wejdziesz na obszar :/) to ja też tak robie. Zresztą nie wystartujesz do Ira'kiou'dnega bez ochron bo nie przeżyjesz pierwszego Zatrzymania czasu. Więc w takie sprawiedliwe walki to ja się bawiłem na czystym, teraz robie tak jak przeciwnicy.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Piger

Wiek: 28
Posty: 135
Skąd: z Darłowa
Wysłany: 2005-01-11, 14:13   

dobra teraz w 2 rozdziale mam TSa i oddech smoka to juz bedzie z gorki;] a poszedlem sobie na twierdze straznika:P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Marko
Zasłużony

Wiek: 29
Posty: 271
Skąd: stąd
Wysłany: 2005-01-11, 15:40   

Jaką grasz Piger drużyną? Ile członków? Ja tam zawsze ide na Twierdze w drugim rozdziale, z tym że niezawsze ją kończe w drugim.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Anarion


Wiek: 24
Posty: 49
Skąd: Valinor
Wysłany: 2005-01-11, 19:33   

Cytat:
na jakim poziomie grasz? i czy z jakimis modami utrudniajacymi?
Gram z Tacticsem, Ascensionem, Redemptionem, Oversightem i Improved Oasis II. W drużynie są: ja (mag/złodziej), Sarevok, Keldorn, Jaheira i Edwin. Zacząłem ToB od 3 300 000 XP. A co do ucieczki do sfery kieszonkowej - mógłbym (prawdopodobnie) wygrać bez tego, ale próbuję przejść grę bez śmierci żadnego NPC.
A osłonki rzucam przed walkami.
_________________
Każda taktyka polega na zaskoczeniu przeciwnika.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Piger

Wiek: 28
Posty: 135
Skąd: z Darłowa
Wysłany: 2005-01-12, 18:41   

no to spoko to ja nie widze nic w tym ze robisz z ta sfera... marko: na szalenczym bez modow utrodniajacych zadnych, ja- czarownik 19 lvl, viki - 21 lvl, yoshimo - 23lvl
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
darrion
Przyjaciel Klanu


Wiek: 31
Posty: 540
Podziękowania: 6/5
Skąd: far far away
Wysłany: 2006-01-21, 23:09   

Ja zwykle rzucam się na wroga całą ekipą a magami wale czary i zwykle to działa, ale jak jest jakiś trudny przeciwnik to najpierw rzucam wszystkie czary odporne jakie się da a potem myślę co dalej:)
_________________
MY ANIME LIST
deviant art
last fm
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Pavlus 
Przyjaciel Klanu
Erpegozjad


Wiek: 38
Posty: 1063
Podziękowania: 26/47
Skąd: Kaszuby
Wysłany: 2006-01-22, 11:19   

Solarek wspomniał Pointifexa, mniam świetna walka. Za pierwszym razem nas rozniósł, bo nie wiedziałem, że to smoczydło... Cóż drugiej walki ze mną już nie przeżył, przy nim draconis do pestka. Miałem wtedy niektóre rzeczy z tacticsa, Item Upgrade i pare innych modów. Walka wymagająca, a jaka satysfakcja po zabiciu bestji.
BTW nie przepadam za tacticsowo-batlesowymi utrudnieniami tybu tougher to, tougher tamto, dla mnie możecie się śmiać, ale mimo mojej wiedzy o bg2 wystarczy zmienić poziom trudności i już mi się gra inaczej.
_________________
Cytat:
[Dzisiaj 10:37] Cecylio: Potrzeba łopaty do śniegu, by się przekopać przez stosy echii czy szkolnych haremów.

- Nic dodać, nic ująć^^
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Matheous 


Wiek: 28
Posty: 452
Podziękował 1 razy
Skąd: Bytek
Wysłany: 2006-01-22, 18:35   

Heh, u Pontyego mozna zaliczyc ladnego zonka jak mu sie nie podstawi wojownika na Wytrzymalosciach ;) Wlasciwie, nie ma wala zeby przezyc to nawalanie bez cholernie duzej odpornosci na fizyczne - nawet kamienna wymieka 0_o
Ale wszystkie walki Tacticsa opieraja sie na wpadnieciu 'w rytm'. Kazda walka staje sie prosta, gdy juz po prostu wiemy, co, jak, kiedy i gdzie zrobic. Kuroisan leci wlasciwie mechanicznie(po jednym loadzie, bo zazwyczaj mam zonka jak wychodze z obszaru a tu Kuroś ;), random encounters tez...
A imo tougher sth to najlepsze, co moze byc - wlasnie w taki sposob powinny ulepszyc przeciwnikow zmiany trudnosci... Co to za wyzszy poziom, gdy golem zamiast 30 pkt obrazen zadaje 60? Lipa, tak jak w starszych grach poziom hard roznil sie od easy tylko iloscia potworkow -.- Dla mnie to jest po prostu bez sensu. Poziom trudnosci powinien byc stopniowany wlasnie wg AI i umiejetnosci potworow, a nie dopakowywac je, dajac kazdemu z nich 50 obrazen od czapy...
Co do taktyk ogolem - zalezy od przeciwnikow i druzyny. Np, wiekszoscia druzyn przy walce z magami trzeba kombinowac jak cholera, ale z Viconia w druzynie tylko sie podstawia drowke pod nos gosciowi i niech sie wypstryka, a z Valen to szybkie dwa ciosy na UPR[czasem da sie, zanim zarzuci opMB](kilka poziomow w plecy) i reszta walki to juz bajka... Podobnie z wojami - grajac samym magiem, trzeba sie nabiegac, a Valen jako starszy wampir wchodzi w niektore grupy jak w maslo, a my tylko ogladamy komunikaty 'bron nieskuteczna, bron nieskuteczna' ;) Oczywiscie, do pewnego etapu :P
Zalezy od wroga... Choc mi pewne walki ZAWSZE sprawiaja trudnosci - np smoki, bo nie tylko sa dosc trudne same w sobie, ale jeszcze sie komputer krztusi 0_o
_________________
For Ancelot,
The Ancient cross of war!
For the holy town of gods!
Gloria, gloria perpetua!
In this dawn of victory!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Pavlus 
Przyjaciel Klanu
Erpegozjad


Wiek: 38
Posty: 1063
Podziękowania: 26/47
Skąd: Kaszuby
Wysłany: 2006-01-22, 19:15   

Tak oczywiście przeguęta Valen waląca smoka paroma ciosami... Siuuuper tego właśnie nie lubie
_________________
Cytat:
[Dzisiaj 10:37] Cecylio: Potrzeba łopaty do śniegu, by się przekopać przez stosy echii czy szkolnych haremów.

- Nic dodać, nic ująć^^
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Matheous 


Wiek: 28
Posty: 452
Podziękował 1 razy
Skąd: Bytek
Wysłany: 2006-01-22, 21:34   

Heh. Właśnie gram z Valen pierwszy raz, i o ile jeszcze jako młody i zwykły wampir jest b. słaba(choć przydaje się do niszczenia magów -wysysanie przechodzi przez KAŻDĄ osłonkę ;) a negatywnej energii nie używa nikt...), to jazda zaczyna się od starszowampirowania... Teraz jest Starożytna, i całe ulepszone miasto Sahuaginów wyrżnęła w pojedynkę - bełty paraliżujące na nią nie działały, a sporadyczne ciosy włócznią były zbyt słabe, żeby przełamać jej regenerację... 0_o Teraz czas na Podmrok... Zobaczymy, jak sobie będzie radzić z Obserwatorami ;)
Aha - z Valen gra się nieco 'normalniej' przy wgraniu poprawki z tego moda(ta dająca zwoje ochrony przed nieumarłymi kapłanom i odporność na wysysanie golemom, demonom i paru innym zwierzątkom ;), choć myślę, że powinien on też dodawać co najmniej po jednym czarze 'Ochrona przed negatywną energią' różnym magom i kapłanom... Cóż, wychodzi że trudno zrobić ORYGINALNEGO NPCa, który byłby jednocześnie idealnie zbalansowany. Wina programistów z Bioware, że nie zabezpieczyli swoich stworków przed wysysankiem ;)
_________________
For Ancelot,
The Ancient cross of war!
For the holy town of gods!
Gloria, gloria perpetua!
In this dawn of victory!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Pavlus 
Przyjaciel Klanu
Erpegozjad


Wiek: 38
Posty: 1063
Podziękowania: 26/47
Skąd: Kaszuby
Wysłany: 2006-01-23, 17:39   

Tashia jest zbalansowana i ma romans. :p

Bez krzyku prosimy... - Jon
_________________
Cytat:
[Dzisiaj 10:37] Cecylio: Potrzeba łopaty do śniegu, by się przekopać przez stosy echii czy szkolnych haremów.

- Nic dodać, nic ująć^^
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group