Poprzedni temat «» Następny temat
Etyka moderska
Autor Wiadomość
picollo 

Posty: 577
Podziękowania: 63/97
Wysłany: 2014-06-03, 18:38   

AL|EN napisał/a:
Personalne docinki zachowaj dla siebie


AL|EN napisał/a:
I nie może być tak, że widzi-misie paru niedojrzałych bachorów dyktowało co wolno a co nie i fochowało się za każdym razem ktoś robić cokolwiek nie tak jak oni sobie tego życzą.

konsekwencja? po co?

A co do dyktowania czegoś tak jak sobie oni życzą.
Zrobienie dużego moda to często setki godzin. Siedzę, zasuwam, żeby zrobić moda tak, jak mi się podoba, a później przychodzi jakiś randomowy koleś i mówi "to jest do du... szy i wezmę to poprawię.
Jak jest słabe, nie tykaj tego nawet patykiem. Nikt nie zmusza. A jak jednak chcesz na kolejne sto godzin siąść do mojego moda, to daj mi przynajmniej znać co się dzieje. A zamiast tego wypuszczasz moda pod nazwą "ukradłem moda kuylokowi bo i tak był słaby".
Tak, przerysowałem to powyżej, tak, Solaufein robi powergamerskie mody. TAK- MA DO TEGO PRAWO. Uszanuj to.


EDIT. Widzę, że nie tylko ja zauważyłem tą pierwszą sprawę.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
Tuldor88
Cahir 
Pan Świtu


Wiek: 35
Posty: 856
Podziękowania: 142/35
Wysłany: 2014-06-03, 19:19   

AL|EN napisał/a:
Wielka szkoda, że przez te wszystkie lata paru oszołomów pokroju Solaufein'a czy Kulyoka zdołało skutecznie storpedować co najmniej kilka projektów.


AL|EN, chyba sobie za przeproszeniem jaja robisz, nie raz już pisałem do (i z) Kulyok i absolutnie nie odniosłem wrażenia, że wykazuje ona cechy oszołomstwa. Wręcz przeciwnie, to przemiła i sympatyczna osoba.

picollo napisał/a:
A co do dyktowania czegoś tak jak sobie oni życzą.
Zrobienie dużego moda to często setki godzin. Siedzę, zasuwam, żeby zrobić moda tak, jak mi się podoba, a później przychodzi jakiś randomowy koleś i mówi "to jest do du... szy i wezmę to poprawię.
Jak jest słabe, nie tykaj tego nawet patykiem. Nikt nie zmusza. A jak jednak chcesz na kolejne sto godzin siąść do mojego moda, to daj mi przynajmniej znać co się dzieje. A zamiast tego wypuszczasz moda pod nazwą "ukradłem moda kuylokowi bo i tak był słaby".
Tak, przerysowałem to powyżej, tak, Solaufein robi powergamerskie mody. TAK- MA DO TEGO PRAWO. Uszanuj to.


Piccolo wyjąłeś mi to z ust, aczkolwiek bym to pewnie jeszcze delikatniej napisał :smile:
_________________
Then they summoned me over to join in with them
To the dance of the death.
Into the circle of fire I followed them
Into the middle I was led
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Yarpen 
Bibliotekarz
Podrywacz znudzonych literatek


Wiek: 28
Posty: 346
Podziękowania: 21/15
Wysłany: 2014-06-03, 23:07   

Powiem wam, że te wojenki bledną przy tym co od...walał BWL. (Gwoli ścisłości to było BWL ;) - Black Wyrm Lair. - L`f) (dzięki, pamięć nie służy). Baronius defraudujący kasę na prowadzenie Dragon's Hoard (kiedyś to był serwer z mnóstwem modów do ściągnięcia), płatne Improved Anvil i Silkret biegający po wszystkich forach okrzykując wszystkie mody do-okoła jako plagiat. Z Baroniusem parę razy współpracowałem, ale pozostał mi po tym niesmak z względów, których przytaczać nie będę bo to w sumie prywatne konwersacje były.

Kulyok. Dużo się kontrowersji nasłuchałem, nie wypowiadam się bo nic mi nie było dane na własne oczy zobaczyć. Chociaż biorąc pod uwagę to, że lubi Lavę to nic dobrego pewnie się nie znajdzie.

CoM jest reliktem i odpadem przeszłości i w sumie był nim już 5 lat temu. W sumie trochę mi szkoda, że ktoś chce dotykać czegoś co uznają za swoją spuściznę (nieważne jak mierna by była). To trochę przypomina sytuację w której biały człowiek przybywa do Afryki i każe murzynom być higienicznym, nosić ubrania i umieć pisać - jednocześnie paląc ich przestarzałe szałasy i wyśmiewając ich dawny tryb życia.

Cytat:
A co do dyktowania czegoś tak jak sobie oni życzą.
Zrobienie dużego moda to często setki godzin. Siedzę, zasuwam, żeby zrobić moda tak, jak mi się podoba, a później przychodzi jakiś randomowy koleś i mówi "to jest do du... szy i wezmę to poprawię.
Jak jest słabe, nie tykaj tego nawet patykiem. Nikt nie zmusza. A jak jednak chcesz na kolejne sto godzin siąść do mojego moda, to daj mi przynajmniej znać co się dzieje. A zamiast tego wypuszczasz moda pod nazwą "ukradłem moda kuylokowi bo i tak był słaby".
Tak, przerysowałem to powyżej, tak, Solaufein robi powergamerskie mody. TAK- MA DO TEGO PRAWO. Uszanuj to.

Zwykle mówimy o sytuacji w ktorej mamy archaiczny, przepakowany i niedopieszczony mod. Co z reguły oznacza, że byłeś zbyt głupi/jesteś zbyt leniwy by go dopracować, a istnieje też możliwość że jak go robiłeś miałeś 13 lat i ręce pociły ci się z podniety. W sumie twoja personalna duma jest jedynym co z tego masz, bo nikt w tego moda nigdy nie grał albo odinstalował po zobaczeniu Mieczów Przekoksu +15.

No i Solaufein ma takie samo prawo do robienia powergamerskich modów, jak inni robienia nie-powergamerskich łatek na te mody. Wszyscy jesteśmy brudem pod paznokciem prawa w tej kwestii. No chyba, że np.

Dark Sajd of Słordkołst by Solaufein
Brajt Sajd of Słordkołst by Yarpus (90% contentu z powyższego)
Wtedy fakt, robisz syf. Kradniesz. Ale, jeżeli to będzie tak

Dark Sajd of Słordkołst by Solaufein
Brajt Sajd of Słordkołst, enhanced Solaufein's DSoSC. Enhancements done by Yarpus.

Wierzę, że jest spoko. Masz swoją spuściznę, masz też coś co nie jest twardym kałem.
_________________
"Yarpen przedstawiony jest jako kawał sukinsyna i prostaka, ale w gruncie rzeczy porządnego. Cechuje go rubaszny humor, potrafi jednak być poważny i szczery."
Ostatnio zmieniony przez L`f 2014-06-03, 23:35, w całości zmieniany 4 razy  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
picollo 

Posty: 577
Podziękowania: 63/97
Wysłany: 2014-06-03, 23:29   

Yarpen napisał/a:
Kulyok. Dużo się kontrowersji nasłuchałem, nie wypowiadam się bo nic mi nie było dane na własne oczy zobaczyć. Chociaż biorąc pod uwagę to, że lubi Lavę to nic dobrego pewnie się nie znajdzie.

Na anglojęzycznych forach Lava jest ogólnie lepiej odbierany, niż u nas. Inna sprawa, że na zachodzie chyba nie obrażał się o braci Akreya, jak u nas.
Anyway- ciężko moim zdaniem, żeby lubienie Lavy było wyznacznikiem.

Yarpen napisał/a:
Zwykle mówimy o sytuacji w ktorej mamy archaiczny, przepakowany i niedopieszczony mod. Co z reguły oznacza, że byłeś zbyt głupi/jesteś zbyt leniwy by go dopracować, a istnieje też możliwość że jak go robiłeś miałeś 13 lat i ręce pociły ci się z podniety. W sumie twoja personalna duma jest jedynym co z tego masz, bo nikt w tego moda nigdy nie grał albo odinstalował po zobaczeniu Mieczów Przekoksu +15.
Zwykle. Ale mimo wszystko w tym przypadku modder nadal uważa, że mod jest zrobiony dobrze, i że w takiej formie powinien być zachowany.
A i myślę, że mimo wszystko Solaufeinowe mody cieszą dość sporą popularnością.

Yarpen napisał/a:
Dark Sajd of Słordkołst by Solaufein
Brajt Sajd of Słordkołst by Yarpus (90% contentu z powyższego)
Wtedy fakt, robisz syf. Kradniesz. Ale, jeżeli to będzie tak

Dark Sajd of Słordkołst by Solaufein
Brajt Sajd of Słordkołst, enhanced Solaufein's DSoSC. Enhancements done by Yarpus.

Wierzę, że jest spoko. Masz swoją spuściznę, masz też coś co nie jest twardym kałem.

100% zgody. Ale ja mam problem z czymś innym- mod zostaje ogłoszony bez żadnych konsultacji z autorem. Mimo, że ten się aktywnie udziela na scenie modderskiej.
Nie mam nic przeciwko modom balansującym przygody, ba uważam, że przydałaby się taka łata TDD, ale jednak można było to lepiej załatwić.
_________________
był szalony jak stado zajęcy na wiosnę, kiedyś kazał nam ściąć cały zagajnik dębów, bo uroiło mu się, że go szpiegują... a potem doszedł do wniosku, że były jednak w porządku i rozkazał nam je pochować.
- czy wy wiecie ile czasu zajmuje zakopanie dębowego lasu?
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Yarpen 
Bibliotekarz
Podrywacz znudzonych literatek


Wiek: 28
Posty: 346
Podziękowania: 21/15
Wysłany: 2014-06-03, 23:35   

Cytat:
Na anglojęzycznych forach Lava jest ogólnie lepiej odbierany, niż u nas. Inna sprawa, że na zachodzie chyba nie obrażał się o braci Akreya, jak u nas.
Anyway- ciężko moim zdaniem, żeby lubienie Lavy było wyznacznikiem.

Może nie szczycił się swoją wspaniałą osobowością, która zapewnia mu szerokie grono miłośników. Przy okazji, wy też go już nie lubicie? Zawsze wam mówiłem, że ten człowiek to padlina i ścierwo, któremu ręki bym nie podał. Nie wierzyliście, huh.

Cytat:
Zwykle. Ale mimo wszystko w tym przypadku modder nadal uważa, że mod jest zrobiony dobrze, i że w takiej formie powinien być zachowany.
A i myślę, że mimo wszystko Solaufeinowe mody cieszą dość sporą popularnością.

Nikt nie zmienia twojej paczki z modami. Jesteś panem tego co sam spakujesz w ZIPa i wyślesz w internet. Niczego więcej, niczego mniej.

Cytat:
Ale ja mam problem z czymś innym- mod zostaje ogłoszony bez żadnych konsultacji z autorem.

Więc facet może nie trafi do galerii "smoothest mofos ever", ale nie uciąłbym mu za to ręki. Jak Miloch poprawił mi moda i wrzucił poprawioną paczkę to byłem mu raczej wdzięczny zamiast wchodzić w tryb "jak śmiesz plebejuszu tykać me arcydzieło".

Dwie rzeczy na które zwróciłbym uwagę:
- takie poprawki/urozmaicenia do moda powinny być w oddzielnej paczce
- musisz uważać by nie mówić "I'm author of XYZ mod"

Po pierwsze primo, mod tworzy wejścia na stronę, generuje ruch i nie tykaj tego bo ci obetnę łapy. Nie masz prawa zrobić paczki zawierającej dany mod w wersji poprawionej. Robisz swoją, oddzielną paczkę zawierającą same patche. Tak by ktoś miał komplet - musiał wejść zarówno na oryginalną stronę jak i tam gdzie masz swoje poprawki. Jeśli dajesz gdzieś paczkę zawierającą też oryginał, kradniesz ludziom wejścia, ruch i potencjalnych użyszkodników którzy mogliby np. na takim CoMie się pojawić.
Więc takie zachowanie jest bu.

Po drugie primo, "I'm author of an additions/tweaks/fixes for DSOTSC mod by Solaufein". To jest twój tytuł. Nothing more, nothing less.
_________________
"Yarpen przedstawiony jest jako kawał sukinsyna i prostaka, ale w gruncie rzeczy porządnego. Cechuje go rubaszny humor, potrafi jednak być poważny i szczery."
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Cahir 
Pan Świtu


Wiek: 35
Posty: 856
Podziękowania: 142/35
Wysłany: 2014-06-04, 00:41   

Yarpen napisał/a:
Może nie szczycił się swoją wspaniałą osobowością, która zapewnia mu szerokie grono miłośników. Przy okazji, wy też go już nie lubicie? Zawsze wam mówiłem, że ten człowiek to padlina i ścierwo, któremu ręki bym nie podał. Nie wierzyliście, huh.


Yarpenie, wszystko wszystkim, ale może bez przesady?

Yarpen napisał/a:
Kulyok. Dużo się kontrowersji nasłuchałem, nie wypowiadam się bo nic mi nie było dane na własne oczy zobaczyć. Chociaż biorąc pod uwagę to, że lubi Lavę to nic dobrego pewnie się nie znajdzie.


Nie no, ja się kiedyś kłóciłem (sprzeczałem?) z Morganem - pewnie jestem palantem...
_________________
Then they summoned me over to join in with them
To the dance of the death.
Into the circle of fire I followed them
Into the middle I was led
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Yarpen 
Bibliotekarz
Podrywacz znudzonych literatek


Wiek: 28
Posty: 346
Podziękowania: 21/15
Wysłany: 2014-06-04, 00:53   

Cytat:
Yarpenie, wszystko wszystkim, ale może bez przesady?

Nope.
_________________
"Yarpen przedstawiony jest jako kawał sukinsyna i prostaka, ale w gruncie rzeczy porządnego. Cechuje go rubaszny humor, potrafi jednak być poważny i szczery."
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
AL|EN 


Wiek: 36
Posty: 371
Podziękowania: 21/90
Wysłany: 2014-06-04, 15:30   

Hoho

Tak, przyznaję, że bardzo nie lubię Solaufein'a. Jednak czym innym są personalne wycieczki, które bazują na postawie, akcjach i efektach wyżej wymiennego pana w kontekście etykiety a czym innym zwykłe chamskie docinki bo napisałem o jedno "a" za dużo.

@Cahir
Póki wszystko jest po jej myśli to oczywiście jest cacy ale ja też pisałem i odniosłem przeciwne wrażenie po tym jak napisała, że "mirrorowanie modów na CoB jest nieakceptowalne". Strach pomyśleć co jeszcze wymyśli.

@picolo
Pierwsza sprawa to to, że na szacunek trzeba sobie zasłużyć. Zacznijmy może od szacunku dla innych ludzi w tym właśnie Vlar'a i jego pracy. Poprawki są jego autorstwa(zarówno idea jak i sam kod różnicowy plików) i to jest jego praca. Zrobienie poprawek do dużego moda to często setki godzin. Siedzi, zasuwa, żeby zrobić moda tak, jak mu się podoba (a częściej tak by ogóle działał ), a później przychodzi jego autor i mówi: nie bo nie. Widzisz gdzieś to jakikolwiek szacunek do pracy?
Ja tu widzę tylko żądzę władzy i próbę dominacji nad drugim człowiekiem.

Druga sprawa to kwestia "zapytania autora o zgodę", "wyraźnego poinformowania że jest to mod do moda" oraz "odpowiedniego tytułu".

Z tego co widać w temacie na SHS Vlad nie był świadomy, że umieszczenie plików moda w całości jest "nie ok" ale już pliki .patch lub wersja WeiDU będą ok. Skasował całe pliki, zapowiedział, że będzie wersja WeiDU i niby wszystko spoko, prawda? Tyle tylko, że to też jest "szara" strefa bo używając weidu mimo zachowania formy można z moda zrobić całkowita sieczkę i w takim przypadku to że modyfikacja jest Weidu nagle nikogo nie będzie interesować a autor tak "dopieszczonej" modyfikacji w zależności od charakteru wytoczy wszystkie działa jakie tylko może. Zgadzam sie z tym, że wersja weidu ma mniejsze szanse drażnienia ale to i tak zależy od intencji.

Jaki jest cel pytania autora o zgodę w sytuacji, kiedy wiemy że jej nigdy nie było i nie będzie? Choćby pytało 1000 osób odpowiedz będzie zawsze taka sama w przypadku niektórych modyfikacji. Po co więc pytać? A po otrzymaniu kategorycznego "nie" to co niby zrobić? Usiąść i płakać? Odtrutka Zeda miałaby przez te wszystkie lata czekać aż łaskawie pan a da przyzwolenie na jej wydanie? Wybaczcie ale nikt z odrobiną godności błagać o pozwolenie nie będzie.

Słowo "wyraźne" nie ma jednoznacznej definicji. Tym bardziej "odpowiedni tytuł" - dlaczego uważacie, że do was należy ocena tych elementów? Nie jesteście ani autorami moda ani autorami poprawek więc wasze uwagi co do braku wcześniejszego kontaktu (bo jest bezcelowy) oraz "nieodpowiedniego tytułu" są bezpodstawne bo nie do was należy ocena. Stwierdzenia takie jak "<przykład zatytułowania> - wierzę, że jest spoko." nie mają żadnego wpływu na to w jaki sposób postrzega tę kwestię
autor poprawianej modyfikacji.

I teraz najważniejsza kwestia: ocena (i decyzje na jej podstawie) tego, czy wystarczająco "wyraźnie" poinformowało się, że jest to mod do moda oraz "odpowiedniego tytułu" w żadnym wypadku nie może zależeć od autora poprawianej modyfikacji.
Chyba nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Bo jeśli należy to od razu zderzamy się z sytuacją w które żadna forma poinformowania że jest to modyfikacja do moda oraz tytuł nadany takiej modyfikacji nie spełni widzimisię autora pierwowzoru a
na pytanie "jaka forma jest dla ciebie akceptowalna" odpowie "żadna". I co wtedy? I co wtedy?

W mojej ocenie najważniejsza w całej sprawie jest kwestia intencji autora oraz zysku dla społeczności bo to może być jasno oceniane publicznie przez wiele osób naraz: jeśli intencje są dobre to powinno się pominąć detale i nie czepiać się tylko po to aby znaleźć dziurę w całym.

P.S.
Morgan, widzę że dodałeś edita i jeszcze nawet podziękowanie. Piszesz też, że padłeś ze śmiechu. Delikatnie mówiąc masz dosyć "specyficzne" poczucie humoru. Rzeczywiście boki zrywać. Proponuję ci abyś podzielił się tym bardzo śmiesznym żartem z postronnymi ludzmi na ulicy np:
"No i wiecie AL|EN napisał na końcu "a" lecz to była baba! bhahahhaha no rozumiecie, napisał na końcu "a", rozumiecie prawda?" - mina drugiej osoby oraz grobowa cisza będzie bezcenna.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5575
Podziękowania: 433/317
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2014-06-04, 15:41   

AL|EN napisał/a:
grobowa cisza będzie bezcenna.

Myślę, że bezcenny to był Twój karpik, jak zobaczyłeś podziękowanie

AL|EN napisał/a:
Jednak czym innym są personalne wycieczki, które bazują na postawie, akcjach i efektach wyżej wymiennego pana w kontekście etykiety a czym innym zwykłe chamskie docinki bo napisałem o jedno "a" za dużo.

chamstwo ma to do siebie, że lubi (się) relatywizować. Czym innym jest przestroga, byś skończył robić za forumowego - wybacz - pajaca i (tak - powtórzę) chama, a czym innym obgadywanie kogoś za plecami. Wygarnij mu to wszystko wprost na SHSie, kochany nasz rewolwerowcu na kapiszony.
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
AL|EN 


Wiek: 36
Posty: 371
Podziękowania: 21/90
Wysłany: 2014-06-04, 16:01   

morgan napisał/a:
AL|EN napisał/a:
grobowa cisza będzie bezcenna.

Myślę, że bezcenny to był Twój karpik, jak zobaczyłeś podziękowanie

Chyba śnisz i źle z tobą skoro sądzisz że mi nawet żyłka drgnęła.

morgan napisał/a:

AL|EN napisał/a:
Jednak czym innym są personalne wycieczki, które bazują na postawie, akcjach i efektach wyżej wymiennego pana w kontekście etykiety a czym innym zwykłe chamskie docinki bo napisałem o jedno "a" za dużo.

chamstwo ma to do siebie, że lubi (się) relatywizować. Czym innym jest przestroga, byś skończył robić za forumowego - wybacz - pajaca i (tak - powtórzę) chama, a czym innym obgadywanie kogoś za plecami. Wygarnij mu to wszystko wprost na SHSie, kochany nasz rewolwerowcu na kapiszony.


Marna prowokacja. Musisz się bardziej postarać i włożyć koszulkę "Jestem za***isty!" a najlepiej samemu dyskretnie przekaż odpowiednie wieści - napewno osiągniesz zamierzony efekt.

AL|EN, masz już jednego warna za bluzgi, więc lepiej uważaj na to, co piszesz. - L`f
_________________
If you wanna make enemies try to change something...

Big World Setup - instalator modów
Ostatnio zmieniony przez L`f 2014-06-04, 16:16, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2014-06-04, 18:50   

*Dorzuca swoje 3 grosiaki*
Chyba najbliżej mi do podejscia Picollo z jego pierwszego posta w tym wątku - jeśli ktoś natrudził się robiąc moda, to wypadałoby doń zagadać jeśli chcemy w modku coś mieszać.

Twierdzenie 'nie zagadam bo i tak sie nie zgodzi/nie ma to sensu' jest idiotyczne bo nikt nie siedzi w łepetynie innego człowieka i nie wie co ten myśli :wink:
Jeśli sam to zmieni to i po co się w jego moda wcinać?
Jeśli zaś nie zmieni to moze choć rzeknie nam dlaczego to a to wygląda tak i tak? Być może cos co uznajemy za głupotę ma jednak jakiś sens?
Jeśli zaś już kompletnie nas oleje ciepłym moczem, to wypadałoby faktycznie w nazwie zaznaczyć, iż to co tworzymy jest odrębnym dziełem innego ludzia :smile:
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Kirara 
Eriavalh Avarozhe


Wiek: 26
Posty: 233
Podziękowania: 167/20
Wysłany: 2014-06-04, 22:11   

Oj, bo wy nie rozumiecie, o co tak naprawdę Al|en'owi chodzi. Jednak ja przemierzyłam SHS'a w poszukiwaniu mądrości i oto niosę wam kaganiec oświaty w postaci tezy-klucza, który jest potrzebny do prawidłowego odczytania intencji oburzonego obcego:

Autorzy modów przeszkadzają w rozwoju BiG World Setup (BWS)

Przeszkadzają, bo:
- trzeba ich pytać o pozwolenie na ruszanie zawartości ich modów,
- wolą sami wprowadzać usprawnienia/naprawiać błędy w swoich modach,
- chcą otrzymywać feedback o modzie w swoich prywatnych tematach na forach,
- nie pozwalają swoich modów hostować wedle woli każdego zainteresowanego,
- admini dużych stron/forów o modowaniu BG nie chcą 'piracić' powierzonych im modów,
- nie potrafią zrzeszyć się w jedno wielkie międzynarodowe modderskie repozytorium na GitHubie,
- nie podoba im się wizja uznania twórców BWS jako organu decyzyjnego w sprawie modyfikowania/patchowania ich modów;

No jak dzieci! Tylko wkurzają jęczeniem o jakieś prawa i pozwolenia. Autorzy modów to prawdziwa zakała modderskiej społeczności. Autorzy modów muszą odejść!
_________________
DeviantArt | ArtStation
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
picollo, morgan, Tuldor88, Torn, L`f
Cahir 
Pan Świtu


Wiek: 35
Posty: 856
Podziękowania: 142/35
Wysłany: 2014-06-04, 23:59   

Jakkolwiek lubię cały projekt BWS i korzystałem z niego kilka razy, to nie sposób nie przyznać Kirarze racji...
Nie tylko Solaufein się wkurzał (i z tego co AL|EN pisze wynika, że Kulyok też), ale sam pamiętam jak DawidW wściekał się, jak mu poprawiali SCS'a BWP Fixpackiem :razz:

Tak po prawdzie to nie potrafię sobie wyobrazić czemu ktoś nie chciałby się zgodzić na dodanie swojego moda do instalki BWS, no chyba że twórcy tegoż by autora moda czymś ewidentnie wkurzyli...ale to też trzebaby się chyba mocno postarać.

Co do samych megainstalek, jedni wolą BWP, inni BWS, jeszcze inni WoBG, a są i tacy, co wolą instalować mody ręcznie, mając nad tym pełną kontrolę...i nachalne nakłananie kogoś do jakiejś opcji mnie osobiście drażni. Pewnie dlatego sam nie urządzam świętych krucjat odnośnie grania w EE :lol:

Mnie się marzy połączenie BWS + WoBG - tzn. dowolność w wyborze modów + kompatybilność z EE z BWS'a i....cała reszta z WoBG'a :smile: No ale to marzenie ściętej głowy niestety...
_________________
Then they summoned me over to join in with them
To the dance of the death.
Into the circle of fire I followed them
Into the middle I was led
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
AL|EN 


Wiek: 36
Posty: 371
Podziękowania: 21/90
Wysłany: 2014-06-05, 01:16   

Za ta ostatnią linijkę to wogóle nie powinienem traktować twojego posta w inny sposób jak jakaś ułomna próba ataku i pokazania jaki to ze mnie zły człowiek. Proponuję więc aby każdy samemu zapoznał się z tematem ale przedtem pokażę jakie idiotyzmy napisałaś.


Kirara napisał/a:
Autorzy modów przeszkadzają w rozwoju BiG World Setup (BWS)

Przeszkadzają, bo:
- trzeba ich pytać o pozwolenie na ruszanie zawartości ich modów,;

Brednie, bo fix pack od lat poprawia coraz to większe rzeczy, dodatkowo każdy może zgłosić poprawki (np fix dla SoA PL) nie tlyko do BWP/Fixpaka ale nawet BWS.

Kirara napisał/a:

- wolą sami wprowadzać usprawnienia/naprawiać błędy w swoich modach,

W którym miejscu na to narzekam? Piszesz to tak jakbym wręcz zabraniał im tego robić.
Kirara napisał/a:

- chcą otrzymywać feedback o modzie w swoich prywatnych tematach na forach,

j.w + dodatkowo jest przycisk w BWS: [i] po którego kliknięciu przenosimy się na stronę domową/temat danego moda.

Kirara napisał/a:

- nie pozwalają swoich modów hostować wedle woli każdego zainteresowanego,

Rzecz nie w tym, że nie pozwalają ale wręcz prowadzą święte krucjaty przeciwko wszystkim wyzywając od "złodziei" na lewo i prawo. Poza tym poruszyłem tam kwestie bardzo niejasnej sytuacji z podwójnym modem "Chloe" http://www.shsforums.net/files/file/848-chloe-v15/ w dziale download i "wymówce" która widnieje przy archiwum i zapytałem "czy skoro w tym konkretnym przypadku tak to jest "rozwiązane" to dlaczego w innych nie może być ?
O tym już ci się nie chciało wspominać bo po co zagłębiać się w istotne kwestie, lepiej opluć aliena.

Kirara napisał/a:

- admini dużych stron/forów o modowaniu BG nie chcą 'piracić' powierzonych im modów,

Wot? Dyskusja na tematy jest własnie z intencja jak to by było można zrobić w zgodzie z adminami, moderami i innymi zainteresowanymi!
Kirara napisał/a:

- nie potrafią zrzeszyć się w jedno wielkie międzynarodowe modderskie repozytorium na GitHubie,

Zaproponowałem coś, co dałoby znaczące wygody wszystkim. Jak można się dowiedzieć z tematu udało mi się chociaż zainteresować tematem dwie najważniejsze osoby i przychylność do swoich pomysłów: "In any case, I think this is a really good idea. In fact, I can't believe I didn't come up with it myself.: Na razie temat ucichł ale czy to jest jakaś tragedia? Wszystko toczy się po staremu a w temacie nie ma żadnych moich gorzkich żalów! Więc o co ci chodzi kobieto?

Kirara napisał/a:

- nie podoba im się wizja uznania twórców BWS jako organu decyzyjnego w sprawie modyfikowania/patchowania ich modów;

Nigdy czegoś takiego nie proponowałem i nie sugerowałem czy też domagałem "większej władzy". Jest to zwyczajne kłamstwo z twojej strony. Każdy ma swój rozum i po pierwszym odpaleniu BWP/BWS widzi że to gracze mogą robić wszystko.

Podsumowując:
- dabus przestał rozwijać BWS
- BWS wymagał poprawek (BG:EE, kolejność, fixy)
- samemu wykonałem sporo pracy a potem przedstawiłem swoje propozycje ulepszeń BWP/BWS jak i samego systemu hostowania modów przez SHS bo wierzyłem, że jest w tym jakiś zysk dla nas wszystkich
- temat ucichł, życie toczy się dalej a ja nawet nie "ponaglałem" adminów SHS żeby odpisali

Tak, alien to zło wcielone. Jest późno, jestem już znudzony odpieraniem tych ataków i naprawdę nie rozumiem tego parcia na pokazywanie wszystkiego co zrobiłem i napisałem jako "pretensji", "żądań", "narzekań" i czegoż tam jeszcze. Jak to się mówi: haters gona hate

EDIT: O jezu jeszcze ludzie wzięli twoje "podsumowanie" za "jedyną oświeconą prawdę" i "dziękują" ci za tę manipulację. Gratulacje, powinniście teraz razem przybić sobie piąteczki i posmarować się masłem haha
Ostatnio zmieniony przez AL|EN 2014-06-05, 01:52, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Yarpen 
Bibliotekarz
Podrywacz znudzonych literatek


Wiek: 28
Posty: 346
Podziękowania: 21/15
Wysłany: 2014-06-05, 01:38   

Ja tam Alien lubię to jak piszesz, ale w poglądach się nie do końca zgadzam. "You get my sword", mate. Rozumiem irytację całą sytuacją. W sumie dzisiaj miałem pijacką rozmowę z kumplem który robi w wysokiej skali korpo która rozbijała się o to samo. On dba by projekt był jak najwyższej jakości. Jak coś jest złe, to mówi że to g*wniane i to zmienia. W rzyci ma autorytet innych. (dopisałem bo to kluczowe) Nie pieści się z tymi ludźmi. Welp, chociaż sam mam podobny pogląd - że trzeba takie kwestie robić konkretnie, to spędziłem wieczór i litr wódki by mu wyjaśnić że tak się nie da. Chain of Order son.
_________________
"Yarpen przedstawiony jest jako kawał sukinsyna i prostaka, ale w gruncie rzeczy porządnego. Cechuje go rubaszny humor, potrafi jednak być poważny i szczery."
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group