Poprzedni temat «» Następny temat
Garść nowych informacji o Dniach V.
Autor Wiadomość
L`f 
Uczeń Gonda


Wiek: 26
Posty: 1381
Podziękowania: 290/154
Wysłany: 2013-01-31, 14:18   Garść nowych informacji o Dniach V.

Nowy temat dotyczący zapowiedzi modu został stworzony nie bez powodu - mam bowiem przyjemność ogłosić, że niedawno etap tworzenia dialogów został ostatecznie zamknięty. Oznacza to, że - po ponad czterech latach prac - wszystkie linie fabularne Dni V. zostały rozpisane co do najdrobniejszego szczegółu - od misji początkowej aż po epilog.

Pozostało mi jedynie napisanie zakończenia jednego questu pobocznego (ma ono miejsce już po ukończeniu wątku Dni), jednak przewiduję na nie zaledwie kilka kilobajtów kodu - ilość na tyle małą, że zajmę się nią podczas prac nad technikaliami.

Z okazji zakończenia prac nad wspomnianym etapem tworzenia modu chciałbym uaktualnić nieco informacji udzielonych w pierwszej zapowiedzi, a także - zgodnie z obietnicą - wyjawić nieco nowych wieści o głównym wątku fabularnym, kilku misjach pobocznych i innych aspektach modyfikacji.

***


Główne punkty fabuły wątku przewodniego pozostały niezmienione. Jeszcze w znanym nam świecie w wyniku zbiegu okoliczności wejdziemy w posiadanie zaklętego przedmiotu - klejnotu portalu - dzięki któremu będziemy mogli stać się częścią historii Aovenore. Po użyciu magicznego artefaktu i podróży przez nadwymiarowe wrota znajdziemy się w Varlemie - jednym z wielu miast w Kniei Aoven, nad którą absolutną władzę sprawuje potężny ród elfickich magów, Zamethowie. Tak, jak zaznaczyłem w pierwszej zapowiedzi - już niedługo po przybyciu do gościnnego miasta zorientujemy się, że naszym głównym zadaniem jest znalezienie sposobu powrotu do Faerunu i że sami nie zdołamy otworzyć odpowiedniego portalu. Będziemy musieli zwrócić się o pomoc do rządzących miastem czarodziei - a do tych bez odpowiednich dokumentów wcale nie jest łatwo dotrzeć.

Gdy już nam się to uda, Zamethowie okażą się skorzy do pomocy zagubionym podróżnikom, nawet nie pragnąc niczego w zamian. Wszelkie nasze nadzieje na szybki powrót przekreśli jednak niespodziewane wydarzenie, którego będziemy świadkami. Prędko stanie się jasnym, że nasza drużyna będzie musiała wziąć udział w jeszcze jednej wyprawie. Wtedy to dołączy do nas nowy towarzysz podróży, a w chwilę później znajdziemy się na odległym bezludziu, którego to jedynymi mieszkańcami okażą się dzikie bestie i rozmaite potwory. Stamtąd los poprowadzi nas ku małej, tonącej w brudzie i ubóstwie wiosce - nie doczekamy się tam życzliwego powitania, a nieokrzesani chłopi okażą się wyjątkowo nieufni wobec przybyłych nie wiadomo skąd obcych.

Gdy jednak z wyższej konieczności spędzimy w osadzie kilka dłuższych chwil, wieśniacy zaczną przebąkiwać o tym i owym - dowiemy się, że niecywilizowana wieś zmaga się z problemem, którego rozwiązanie przekracza możliwości mieszkańców. Gdy zaczniemy badać tę sprawę, osadę nawiedzą kolejni goście, których zamierzenia niekoniecznie będą zgodne z naszymi... Kto wie, czy dziecię Bhaala nie zacznie przez to wszystko żałować, że nie pozbyło się klejnotu portalu, kiedy miało okazję.

***


Powyższy tekst opisuje dość duży fragment głównego wątku Dni V., jednak nie będzie to wszystko, co mod ma do zaoferowania - na wszystkich etapach naszej podróży przez świat Aovenore będziemy mogli wziąć udział w ponad trzydziestu różnych misjach pobocznych, z których część będzie można rozwiązać na więcej niż jeden sposób - rzadko kiedy rozwiązania można jednak podzielić na 'dobre' i 'złe'. Oczywiście wiele zadań będzie mniej lub bardziej ściśle powiązanych - niektóre będą następowały kolejno po sobie, zdarzą się też zadania wykluczające siebie nawzajem ze względu na np. konflikt interesów zlecających. Wśród wszystkich questów i queścików będziemy mogli zająć się następującymi czterema:

'Prezent Eiannorów'
Iandis i Alennia Eiannorowie to szlacheckie małżeństwo mieszkające na Centralnej Polanie Varlemy. Chcą oni sprawić prezent swojej córce studiującej magię - podarunkiem ma być bardzo rzadki komponent do zaklęć. Z relacji Alennii dowiemy się, że jedyny dostawca w mieście mogący posiadać tak cenny przedmiot bez powodu odmówił Eiannorom sprzedaży - wtedy możemy zaproponować, że to my zajmiemy się sprawą zakupu. Córeczka szlachciców nie wierzy jednak, że kupiec zechce handlować komponentem, a że bardzo zależy jej na jego zdobyciu, zaczęła planować własną intrygę, w której przewidziała dla nas odpowiednią rolę. Nie jest jednak powiedziane, że to my musimy ją odegrać - jeśli nawiążemy odpowiednie znajomości, możemy wplątać w niecny plan młodej magiczki kogoś innego.



'Wojsko w potrzebie'
Dowódca stacjonującego w Domu Rodu oddziału, Półoki, zamierza zadbać o morale swoich podkomendnych i choćby na chwilę wyrwać się ze szponów wszechogarniającej nudy. Jako że nie wolno mu opuścić posterunku, z chęcią zleci nam udanie się do lokalnej karczmy i przyniesienie kilku butelek elfiej okowity. Zadanie wydawać się nam będzie banalnie proste, dopóki nie okaże się, że wojsko posiada w Varlemie naturalnych wrogów - ci zaś gotowi są poświęcić naprawdę wiele, byle tylko nasza misja zakończyła się niepowodzeniem.



'Na krechę'
Właściciel podłej speluny w oderwanej od cywilizacji osadzie nie może narzekać na brak klienteli - to bardziej niż pewne. W przypływie wielkoduszności zdarza mu się jednak polać gorzałki chłopu, który nie ma czym zapłacić. Wieśniacy na ogół niechętnie pamiętają o swych długach - gdy zatem zdobędziemy u karczmarza nieco zaufania, będziemy mogli nająć się jako egzekutorzy należności. Dowiemy się, że najwięcej winny jest mieszkający opodal obłąkaniec oraz niedawno przybyły do wioski włóczęga, który nie do końca rozumie lokalne obyczaje. Czy trzeba dodawać, że wyegzekwowanie zaległych miedziaków od tej dwójki może wymagać od nas użycia nadzwyczajnych argumentów?



'Poszukiwacz relikwii'
Jeśli sprzymierzymy się z 'gośćmi' przybyłymi do wioski, jeden z nich okaże się być zagorzałym kolekcjonerem - gdy więc ruszymy z pewną misją do zapomnianych jaskiń, zaoferuje nam nagrodę za każdy odnaleziony tam artefakt dawnej kultury. Czekać nas będzie przeszukiwanie każdej skrytki w poszukiwaniu co lepiej zachowanych reliktów - jednak to nie kurz i ciemność okażą się naszym największym wrogiem w tej misji.



Pomiędzy misjami pobocznymi znajdzie się miejsce na pomniejsze spotkania wprowadzające co nieco do fabuły modyfikacji - zbyt małe jednak i zbyt niewiele wymagające od protagonisty, by nadać im miano questów. Ponadto większość osób napotkanych na nowych obszarach stanowić będą postaci imienne z dość wyraźnie zarysowanymi charakterami. Z niektórymi można będzie zbudować mniej lub bardziej skomplikowane relacje. Mam nadzieję, że dzięki tym zabiegom zarówno Miasto Zamethów, jak i odwiedzona później wioska nie będą się wydawały przepełnione 'napotkanymi osobami' niemającymi nic konkretnego do powiedzenia. Nad 'napotkanymi' również przysiadłem przez dłuższą chwilę - teraz prawie każdy z bezimiennych NPCów będzie miał swój własny zestaw losowych odzywek. W przypadku wieśniaków zestawy te będą dodatkowo zmieniać się w zależności od okoliczności.



Nie da się ukryć, że dialogi, zarówno te związane z wątkiem głównym jak i poboczne, pełnią bardzo istotną funkcję w Dniach V. Część misji pobocznych da się rozwiązać poprzez odpowiednie poprowadzenie rozmowy z właściwą postacią. Dialogi są dość silnie rozbudowane, nadto istnieje w nich wiele warunków sprawdzających wartość cech rozmówcy - co błyskotliwsze odpowiedzi będą mogli wybrać tylko bohaterowie z wysoką Inteligencją lub Mądrością, za to zdolność przekonywania będzie zależała - oczywiście - od naszej Charyzmy (a czasami także od Siły, hehe). W niektórych momentach pojawią się też warunki na cechy fizyczne - Siłę, Zręczność i Kondycję, a także na kilka innych parametrów rozmówcy. Czasami zdarzy się, że za poprowadzenie rozmowy w odpowiednim kierunku otrzymamy nieco punktów doświadczenia, także warto zaopatrzyć się w mikstury intuicji i przedmioty podnoszące cechy.

Wraz z dialogami przybędzie jednak trochę okazji do walki. O ile na początku, podczas pobytu w Varlemie będzie względnie spokojnie (tylko pojedynki na wojskowej arenie, do tego kilka opcjonalnych walk), to później do grona naszych przeciwników dołączą rozmaite monstra, a i niektórzy wieśniacy nie będą do nas zbyt przyjaźnie nastawieni. Bitew z pewnością nie zabraknie zarówno przy zakończeniu wątku w odludnych krainach, jak i w obu epilogach modu. W niektórych momentach będziemy mogli kontrolować dodatkowych wojowników, którzy staną do walki po naszej stronie.

***


Dni V. wprowadzą również około trzydziestu nowych zaklęć. Osiemnaście składać się będzie na opisaną w pierwszej zapowiedzi gamę Magii Zamethów - do każdego poziomu księgi czarów maga dodane zostaną po dwa zaklęcia, z których jedno będzie należało do Magii Świtu, drugie zaś do Magii Zmroku. Pora dnia nie będzie miała wpływu na możliwość rzucania czarów przynależnych danemu żywiołowi. Poniżej przedstawiam opis zaklęcia Magii Świtu szóstego poziomu:

Cytat:
Piętno wrażliwości (Magia Zamethów)
Poziom: 6
Żywioł: Świt
Zasięg: pole widzenia
Czas działania: 8 rund
Czas rzucania: 5
Obszar działania: 1 istota
Rzut obronny: neguje

'Pan nasz Allieveh darował nam moc osądzania złoczyńców i z Jego rozkazu winniśmy ich piętnować. Lecz piętno wypalimy nie na skórze, a na duszy, nie żelazem, a magią, a łotr noszący znak nikczemny nie zostanie zhańbiony, lecz sczeźnie w męczarniach.' - Echiellev Zameth Umarły, Mistrz Świtu, dawny Władca Aoven

Rzucając to zaklęcie, czarodziej mocą Świtu wyrysowuje na duszy wroga symbole wyniszczenia. Klątwa ta trwa 8 rund i sama w sobie nie czyni ofierze nic złego, jednak każdy cios zadany przeklętej istocie obniża jej odporności na ogień, chłód, kwas, elektryczność, truciznę, obrażenia fizyczne i magiczne o 5% na okres 1 tury (bez rzutu obronnego). Dodatkowo każde trafienie podczas trwania klątwy ma 40% szans na obniżenie ofierze TraK0 i obrażeń o 1 na okres 1 tury (bez rzutu obronnego) i 5% szans na natychmiastowe jej zabicie (rzut obronny przeciw śmierci z mod. -4 neguje). Dodatkowo po zakończeniu trwania zaklęcia świetliste symbole eksplodują energią i zadają 3K8 obrażeń od magii. Przed wszystkimi efektami klątwy chroni rzut obronny przeciw czarom z modyfikatorem -3.


Podczas prac nad technikaliami planuję jeszcze stworzenie dodatkowych dwóch zestawów zaklęć dla napotkanych przez nas istot. Wstępne założenia są już gotowe, pozostaje mi jedynie dobranie efektów.

***


Warto jeszcze wspomnieć kilka słów o nowych przedmiotach dodawanych przez modyfikację. Do znalezienia będzie ich około stu siedemdziesięciu, z czego nieco ponad siedemdziesiąt to najróżniejsze przedmioty związane z zadaniami. Wśród pozostałych znajdziemy sporo dodatkowego ekwipunku. Przeciętne umagicznienie dodatkowej broni to +2 lub +3; pod koniec Dni będziemy mogli stać się jednak właścicielami paru ostrzy +4. Maksymalne umagicznienie to +5, jednak znajdujemy tylko jeden taki przedmiot. Warto również wspomnieć, że u kowala w wiosce będziemy mogli kupić nieco mniej konwencjonalną broń, po czym sprawdzić, jak widły, sierpy i cepy spisują się na polu bitwy. Szkice do ekranu opisu przedmiotu są już w ogromnej części wykonane, co widać na załączonych screenach:



Jak łatwo zauważyć, pozostało nam jeszcze narysowanie ikonek do okna ekwipunku dla dodatkowych itemów.

Opłaca się jednak zbierać nie tylko broń, zbroje i magiczne drobiazgi - prawdę mówiąc, w tak nieznanej krainie nawet najbardziej bezużyteczny rupieć może nam się okazać w którymś momencie przydatny. I kluczyki. Zbierajcie kluczyki, bo otwierają różne zamki.

***


Na koniec chciałbym wspomnieć kilka słów o jednym z bardziej tajemniczych elementów Dni - bohaterach przyłączalnych. Jak dotąd pisałem o nich bardzo niewiele - postaci te spotykamy w znaczących momentach wątku głównego i wyjawienie ich tożsamości popsułoby sporo fabularnych niespodzianek, które czekają na gracza w Aovenore.

Jedną z przyłączalnych postaci dołączamy stosunkowo wcześnie - i jest to obowiązkowe do kontynuowania przewodniego wątku. Inaczej fabuła Dni w obecnym kształcie nie miałaby sensu. Nawet jeśli będziemy mieli pełną drużynę, jednego z jej członków można będzie od razu odesłać do Faerunu, gdzie zaczeka on na nasz powrót. Odłączony bohater otrzyma później sporą pulę doświadczenia, aby nie odstawał potęgą od reszty drużyny wykonującej główny quest Dni.

Późniejsza część wątku głównego Dni będzie w pewnym sensie misją osobistą dołączonej postaci. I choć będziemy musieli wykonać dla niej parę prac, nie przyćmi ona sobą postaci protagonisty, który nadal w znacznej większości spraw będzie miał przynależną przywódcy swobodę wyboru. Pomiędzy nowym NPCem a głównym bohaterem pojawi się również dość skomplikowany mechanizm relacji - to od nas będzie zależało nastawienie świeżego członka drużyny do dziecka Bhaala. Nowego bohatera można różnie postrzegać - zarówno jako nowego druha, któremu wyświadczamy (niemal) bezinteresowną przysługę, jak i wyzyskiwacza sprowadzającego na naszą drużynę coraz to nowsze nieszczęścia. Zależnie od naszych czynów i odpowiedzi nowy bohater może stać się albo życzliwym przyjacielem protagonisty, albo jego zapiekłym wrogiem.

Jeśli chodzi o drugą postać - może ona dołączyć do naszej drużyny stosunkowo późno. Jej przyłączenie jest czysto opcjonalne i zależy od jednej z naszych najważniejszych decyzji w Dniach V. Warto również dodać, że w tym samym momencie będziemy mogli mieć dołączonego tylko jednego NPCa - zatem wszelkie interakcje jednego bohatera z drugim odbywać się będą poza drużyną.

Finalnie ujawnię informację o charakterach, choć zapewne obecnie nie powie ona zbyt wiele - jedna z postaci będzie miała charakter Praworządny neutralny, druga zaś - Chaotyczny neutralny.

***


W tym temacie będę również umieszczał informacje na temat postępu prac nad technikaliami, a gdy będę miał pojęcie, jak szybko kolejne części modu zostają ugrywalnione - podam względnie bezpoślizgową datę, kiedy to Dni V. zostaną opublikowane. Obecnie jestem trochę zarzucony sesją (to wyjaśnia, dlaczego napisałem tak długą zapowiedź ;>), ale po zdaniu egzaminów praca ruszy pełną parą.

Jeśli macie jeszcze jakieś pytania lub wątpliwości względem jakiegokolwiek elementu zawartości modu - NPCów, fabuły, grafik, czy czegokolwiek innego - piszcie śmiało w tym wątku. Bardzo chętnie odpowiem.

Pierwsza zapowiedź Dni V.
Nowości graficzne w Dniach V.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
Cuttooth, Zed Nocear, dradiel, boro, porfirion, Remi, Illasera Prędka, K4thos, Antalos
Almateria 

Wiek: 97
Posty: 265
Podziękowania: 36/2
Wysłany: 2013-01-31, 14:29   


W trosce o oczy czytających. ;)
Ostatnio zmieniony przez L`f 2013-01-31, 14:47, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorce tego posta
 
 
Alvarez 
Dziecię Bhaala

Posty: 1949
Podziękowania: 249/73
Wysłany: 2013-01-31, 15:26   

L`f napisał/a:
Jeśli macie jeszcze jakieś pytania lub wątpliwości względem jakiegokolwiek elementu zawartości modu - NPCów, fabuły, grafik, czy czegokolwiek innego - piszcie śmiało w tym wątku. Bardzo chętnie odpowiem.

Czy można liczyć na jakieś nowości w kwestii warstwy dźwiękowej? Czy postacie będą miały oryginalne soundsety?
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
L`f 
Uczeń Gonda


Wiek: 26
Posty: 1381
Podziękowania: 290/154
Wysłany: 2013-01-31, 16:03   

Alvarez napisał/a:
Czy można liczyć na jakieś nowości w kwestii warstwy dźwiękowej?

Owszem, zarówno w kwestii muzyki, jak i dubbingu. Nową muzykę planujemy dodać przynajmniej do największych obszarów, jakie będziemy mogli odwiedzić w modzie. (Niestety nie będzie to muzyka komponowana specjalnie do Dni - zamierzamy dodać utwory z innych gier oraz kilka całkiem innych kompozycji, o ile uzyskamy zgodę autora.)

Alvarez napisał/a:
Czy postacie będą miały oryginalne soundsety?

Duża część (zwłaszcza mało znaczące postaci) będzie mówiła głosami z gier opartych na silniku Infinity. Jednak część ważniejszych bohaterów z Dni V. otrzyma całkiem nowe soundsety - planuję, by takich NPCów było co najmniej kilkunastu. Zamierzam także nagrać głosy dla całych grup nowych postaci, dla których trudno byłoby znaleźć odpowiednie odzywki w istniejących plikach, zatem ta liczba jeszcze wzrośnie.

Na chwilę obecną mogę zapewnić, że własny głos otrzyma osiem napotkanych postaci, w tym - oczywiście - bohaterowie przyłączalni.
_________________
AshfncaeicaliuheangfkacgakfgegcalgfcalhfcamhlhKi~.!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Cuttooth
Gwiazda Mystry

Wiek: 34
Posty: 535
Podziękowania: 115/43
Wysłany: 2013-01-31, 17:54   

Bardzo smakowicie to wszystko wygląda. Możesz zdradzić czy bohaterowie przyłączalni będą mogli nam towarzyszyć po opuszczeniu Aovenore, czy po zakończeniu fabuły moda zostawiają naszą drużynę?
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Zed Nocear 
Uczeń Gonda
Laureat Konkursu Modderskiego


Wiek: 48
Posty: 1954
Podziękowania: 226/38
Skąd: gród Vratislavia
Wysłany: 2013-01-31, 18:23   

Jestem pod ogromnym wrażeniem, szczególnie jakości graficznej dodawanych lokacji. Wielki i porządnie dopracowany dodatek, na miarę oficjalnych dodatków do BG1 i IWD. Po prostu marzenie gracza.
_________________
"There are also some elements of the game that are not «broken» but could do with a tweak to make them just a little better in some way."
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
L`f 
Uczeń Gonda


Wiek: 26
Posty: 1381
Podziękowania: 290/154
Wysłany: 2013-01-31, 18:23   

Cuttooth napisał/a:
Możesz zdradzić czy bohaterowie przyłączalni będą mogli nam towarzyszyć po opuszczeniu Aovenore, czy po zakończeniu fabuły moda zostawiają naszą drużynę?

W obecnej chwili nie ma takiej możliwości - zwłaszcza że postać, którą przyłączamy wcześniej, *musi* pozostać w Aovenore. Jeszcze na początku projektowania głównego wątku myślałem nad możliwością przyłączenia tego bohatera na stałe, jednak później zarzuciłem ten pomysł - przede wszystkim ze względu na fabułę jednego z zakończeń, w kontekście której jego dalsza podróż z naszą drużyną byłaby krańcowo nielogiczna.

Co do drugiego bohatera, którego możemy dołączyć później - w pierwszej wersji modu również on odłączy się przed zakończeniem wątku Dni. Jednak jego przyłączenie na dalsze przygody dałoby się naprawdę zgrabnie wytłumaczyć. Jeśli zatem zainteresowanie modem (i tą postacią) okaże się dość duże, a do tego znajdę w sobie nieco chęci i pomysłów, jest bardzo możliwe, że napiszę dodatek umożliwiający zatrzymanie go w drużynie aż po finał Tronu Bhaala. Nawet pozostawiłem specjalną zmienną w skrypcie dialogu, gdybym się na to zdecydował. ;)

Aktualnie jednak wciąż mam do zrobienia prawie całą warstwę skryptową Dni, do tego od razu po premierze chciałbym poprawić trochę rzeczy w Pieśni Władającej. Napisanie pełnowartościowego NPCa z odpowiednią ścieżką relacji z głównym bohaterem - nawet tylko do Tronu Bhaala i końcówki Cieni - opóźniłoby premierę Dni V. o kolejne miesiące, a tego chciałbym uniknąć.

Jeśli jednak chęci, wena i okoliczności dopiszą, zajmę się tą postacią już podczas wspomnianych poprawek nad Pieśnią - tym bardziej, że podczas rozpisywania jej dialogów z Dni wyklarowało mi się kilka pomysłów na zbudowanie odpowiednich ścieżek relacji z dzieckiem Bhaala. ;>

EDIT:
Zed Nocear napisał/a:
Jestem pod ogromnym wrażeniem, szczególnie jakości graficznej dodawanych lokacji. Wielki i porządnie dopracowany dodatek, na miarę oficjalnych dodatków do BG1 i IWD. Po prostu marzenie gracza.

Wielkie dzięki za uznanie - to naprawdę dużo dla nas znaczy. Jestem jednak świadomy, że stworzenie ładnych grafik i zaprojektowanie fabuły to dopiero połowa sukcesu - będziemy się starać, żeby skrypty stanęły na takim poziomie, aby żadne większe błędy w mechanice nie popsuły dobrego wrażenia.
_________________
AshfncaeicaliuheangfkacgakfgegcalgfcalhfcamhlhKi~.!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Illasera Prędka 

Wiek: 25
Posty: 226
Podziękowania: 2/35
Wysłany: 2013-02-01, 02:06   

Nawet się nie domyślasz jak długo czekałem na ten post. Po wyjściu tego dodatku od razu szoruję do sklepu po BG (gubienie płyt to nieprzyjemna przypadłość).

Żeby nie było offtopic'owo: Czy (jeśli będzie to miało sens) będzie istnieć możliwość ulepszenia przedmiotów z Dni u Cromwella lub Cespenara?
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Morty

Posty: 31
Podziękował 14 razy
Wysłany: 2013-02-01, 08:30   

Jaki będzie poziom trudności walk w Dniach?
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
L`f 
Uczeń Gonda


Wiek: 26
Posty: 1381
Podziękowania: 290/154
Wysłany: 2013-02-01, 12:33   

Illasera Prędka napisał/a:
Czy (jeśli będzie to miało sens) będzie istnieć możliwość ulepszenia przedmiotów z Dni u Cromwella lub Cespenara?

Poświęciłem trochę czasu na rozważania nad tym aspektem modu, stwierdziłem jednak, że przeciw Cromwellowi i Cespenarowi zbyt wiele przemawia. Obaj tworzą lub ulepszają artefakty, przedmioty legendarne (poza, może, zbroją z ankhega) - a przedmioty z Dni, dla których ulepszenie miałoby sens, nie miały możliwości, by stać się sławnymi w Sferach. W większości przypadków są to zwykłe przedmioty dobrej jakości nasycone odrobiną magii, dodatkowo - w odróżnieniu od większości imiennych unikatów z czystego Baldura - nie wspominają o nich żadne pieśni, legendy, ani nawet historyczne dokumenty.

Pewnym rozwiązaniem byłoby przyzwanie jakiegoś kowala do Sfery Kieszeniowej, który mógłby ulepszyć kilka ze zdobytych przedmiotów. Jednak, po pierwsze i najważniejsze - byłoby to dość ostro naciągane fabularnie - przyzwanie z Aovenore do SK to lipny pomysł, a z miejsc, w których można by go umieścić, pasuje jedynie kuźnia Kerricka w Amkethran. A to już późny etap Tronu, zresztą i tak nie wyjaśniałoby to zgrabnie wiedzy rzemieślnika na temat przedmiotów z innego świata.

Po drugie - wymagałoby użycia dodatkowych komponentów, bo ulepszanie za pomocą samego złota wyglądałoby dość tanio. Nie chciałbym upychać wszystkiego w Dniach (jak to było z Hełmem Skały w Twierdzy Strażnika - jeśli udamy się tam przed Tronem, łazimy ze wszystkimi składnikami przedmiotu jak głupi dopóki nie spotkamy Cespenara), a dodawanie nowych przedmiotów do losowych skrytek w Tronie Bhaala jak dla mnie mija się z celem - ani to eleganckie, ani logiczne.

Mogłoby to całkiem ładnie funkcjonować, gdybyśmy mieli okazję wykonać jeszcze jeden quest, tym razem w Tronie - tam by się spotykało m. in. wytwórcę artefaktów i natykało na większość komponentów. Jeśli wystarczy mi weny i czasu po wszystkich moich projektach - może w dalekiej przyszłości.

Myślę, że mimo wszystko brak możliwości ulepszania przedmiotów nie będzie zbyt bolesny - w modzie trafimy bowiem na kilka całkiem potężnych przedmiotów (m. in. wspomniany egzemplarz broni +5, dwie osobiste zbroje, nagroda za ukończenie misji w jednym z epilogów - oczywiście nie można mieć ich wszystkich naraz), które ze względu na swoje unikatowe właściwości będą dostatecznie użyteczne także w Tronie Bhaala. Nie dam możliwości udoskonalenia ich właściwości - bo zwyczajnie nie da się ulepszyć w zauważalny sposób, nie doprowadzając do przegięć znanych z niektórych item-packów, choćby z przełożonego ostatnio przez Cuttootha Dark Horizons (tym większe to przegięcie, że to mod do BG1).

Morty napisał/a:
Jaki będzie poziom trudności walk w Dniach?

Myślę, że nieco wyższy niż w oryginalnym Baldurze, ale też bez przesady. Zamierzam napisać skrypty pod postaci na około 19-22 poziomie (przeciętna 4-6 osobowa drużyna w 6. rozdziale) - co oznacza, że co lepsi przeciwnicy będą m. in. używać przeciwko nam zdolności wysokiego poziomu. Niektóre akcje naszych przeciwników będą też zależeć od wybranego przez nas poziomu trudności gry. Planuję także zaimplementować parę reakcji na rzucane przez nas czary (np. mag skontruje Wyłomem nasze OpMB, a gdy rzucimy Przyspieszenie ruchów, poleci Rozproszenie magii), niektórzy magowie do tego będą korzystać z warunkowania. Gdy kapłanom skończą się zaklęcia, rzucą Siłę czempiona i narobią nam problemów w bezpośredniej walce. Napotkane potwory, podobnie jak w podstawce, będą nakładały różne negatywne efekty. Pewną trudnością może się też okazać fakt, że w paru sytuacjach będziemy walczyli z naprawdę dużymi grupami silnych wrogów - na szczęście do naszej drużyny dołączą wtedy sojusznicy, których również będziemy mogli kontrolować.

Oczywiście finalne walki Dni w obu epilogach będą proporcjonalnie trudniejsze od pozostałych, ale też bez bezsensownych przegięć. Napisanie skryptu, który uczyni walkę trudną i jednocześnie ciekawą, jest dość sporym wyzwaniem, ale mam nadzieję, że uda mi się mu sprostać. ;)
_________________
AshfncaeicaliuheangfkacgakfgegcalgfcalhfcamhlhKi~.!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Illasera Prędka 

Wiek: 25
Posty: 226
Podziękowania: 2/35
Wysłany: 2013-02-01, 13:09   

Zawsze zastanawiało mnie skąd Cespenar ma tak dużą wiedzą nt. tych magicznych przedmiotów. Imp zagłębiony w księgach? Raczej nie. Szczególny dar jego ex-pana - Bhaala jest chyba lepszym wytłumaczeniem. A może po prostu nie pamiętam, dawno nie grałem. Może Cespenara zaskoczy obecność tak osobliwych przedmiotów, o których nie ma pojęcia i będzie potrzebował czasu na zastanowienie się jak je usprawnić? Kilkanaście nasyconych magią (przez Cespenara) rubinów wtopionych w zbroję dając 5% szans przy otrzymaniu trafienia na mały wybuch raniący wrogów?

Może Cespenar potrafiłby zrobić użytek z zakupionych u jakiegoś nowego sprzedawcy magicznych kamieni w Amkethran? :hmm: Głośno myślę.

Hehe, co do złota jako niezbędnego komponentu,to jest obecne w całym BG i u Cespenara rzeczywiście fabularnie wydaje się bez sensu, nie widzę jednak powodu by ten wymóg zmieniać (usuwać) dla przedmiotów z innego uniwersum.

Podrzucam tylko pewne rozwiązanie, nie naciskam, ważne by nie było tandety.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
L`f 
Uczeń Gonda


Wiek: 26
Posty: 1381
Podziękowania: 290/154
Wysłany: 2013-02-01, 14:54   

Illasera Prędka napisał/a:
Zawsze zastanawiało mnie skąd Cespenar ma tak dużą wiedzą nt. tych magicznych przedmiotów.

W dialogu z nim nie jest to wytłumaczone. Wspomina tylko, że robił świecuszka już dla Bhaala, co oznacza, że musi mieć sporą wiedzę na temat całej masy artefaktów.

Illasera Prędka napisał/a:
Może Cespenara zaskoczy obecność tak osobliwych przedmiotów, o których nie ma pojęcia i będzie potrzebował czasu na zastanowienie się jak je usprawnić?

W obecnej chwili wszystko zależy od beta testów - to one zdecydują o najważniejszych kwestiach związanych z walką, ilością otrzymywanego doświadczenia i właśnie właściwościami przedmiotów. Jeśli będzie dość dużo głosów, że niektórym słabszym itemom z Dni przydałoby się ulepszenie w ToB, być może dodam opcję udoskonalenia ich - najpewniej właśnie poprzez Cespenara. Jest to jednak kwestia wątpliwa, także ze względu na komponenty - tych kilka elementów ekwipunku zdobywanych w Dniach raczej potrzebowałoby specjalnych składników do ulepszenia, aniżeli uniwersalnych klejnotów czy czegoś w tym stylu.

Pewną opcją jest wykorzystanie co słabszych i mniej popularnych świecidełek (niekoniecznie broni) z czystego Baldura i samych Dni, aby ulepszyć przedmioty. Mimo wszystko w dalszym ciągu uważam, że dodanie całkiem nowego wytwórcy artefaktów w stosownym środowisku z nowymi komponentami byłoby o wiele lepszym rozwiązaniem i nie ma co w tej kwestii ratować się półproduktami. Zwłaszcza że - o ile mi wiadomo - możliwość ulepszenia dodatkowych przedmiotów u Cespenara dodaje rzesza innych modów. Nie ma co jeszcze bardziej zapychać chochlika kolejnymi receptami, o ile to naprawdę nie jest potrzebne. Jeszcze bardziej przemawia za tym wspomniany balans przedmiotów - są w Dniach takie, które spokojnie można nosić do końca Tronu Bhaala, zatem udoskonalanie kilku innych, dla których ulepszenie miałoby sens, byłoby raczej dodatkiem, ciekawostką.

Illasera Prędka napisał/a:
Hehe, co do złota jako niezbędnego komponentu,to jest obecne w całym BG i u Cespenara rzeczywiście fabularnie wydaje się bez sensu, nie widzę jednak powodu by ten wymóg zmieniać (usuwać) dla przedmiotów z innego uniwersum.

Chodziło mi o złoto jako jedyny składnik, jak w paru receptach Cespenara. Gdyby dodatkowy wytwórca chciał do ulepszania wszystkich przedmiotów wyłącznie złota, byłoby to dość kiczowate, jako że oryginalni potrzebują jeszcze komponentów. Co do złota jako dodatkowego składnika/wynagrodzenia dla wytwórcy - nie mam nic przeciwko, w końcu charytatywnie tego nie robią.
_________________
AshfncaeicaliuheangfkacgakfgegcalgfcalhfcamhlhKi~.!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Lava Del'Vortel 
Avatar Sune
Łasiczy Szperacz


Wiek: 28
Posty: 3017
Podziękowania: 183/60
Wysłany: 2013-02-01, 15:13   

Nie jestem pewien czy jestem tu mile widziany, ale co do ulepszania - nie wiem czy to jest takie fajne. O ile ciekawe były składanie potężnych przedmiotów z bezużytecznych części, lub jakoś logicznie wyjaśnione - połączenie kija i sztyletu w dzidę, co jest w miarę do wykonania - to takie niektóre późniejsze ulepszenia już tak średnio...

I nie wiem czy sam bym się bawił obecnie w "och! Cespenar nie zna tego fantastycznego i zabójczego miecza! Ale on ostry!", bo nie ma co podkreślać *wyjątkowości* w taki sposób. Sam popełniałem trochę takich błędów, dalej mam ochotę tworzyć coś co nie do końca musi się idealnie wpasować, ale też nie ma chyba co przeginać. Troszkę to może wyglądać za "bouncy" i zbytecznie.

Poza tym nie ma co wymuszać na Elefie dodatkowych zmian - niech zajmie się spokojnie głównymi problemami itd, a takie ulepszanie przedmiotów... cóż, zdaje się, że nie tym mod miał świecić, więc pozwólmy by autor decydował co umieścić a co nie.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Illasera Prędka 

Wiek: 25
Posty: 226
Podziękowania: 2/35
Wysłany: 2013-02-01, 16:33   

A kto mu zabrania decydować co umieścić a nie? Wiedziałem, że jak napiszę ten drugi post to wskoczy tu ktoś by mnie gromić, że wchrzaniam się L'fowi w jego mod, że chcę wszystko zepsuć i w ogóle jestem zuy i gupi. Zaproponowałem pewne rozwiązanie, które akurat przyszło mi do głowy, co autor z tym zrobi to jego sprawa i ja mu ufam, w przeciwieństwie chyba do Ciebie, który irracjonalnie boisz się, ze moja sugestia zostanie bezkrytycznie przyjęta i zepsuje mod w Twoich oczach. Luzik ;)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Lava Del'Vortel 
Avatar Sune
Łasiczy Szperacz


Wiek: 28
Posty: 3017
Podziękowania: 183/60
Wysłany: 2013-02-01, 16:49   

Raaaaah! Nikomu nic nie bronię i nie mówię co ma robić -_- Po prostu napisałem że *wg mnie* to dodawanie niepotrzebnego contentu. Po prostu Elef ma jeszcze wiele do zrobienia, do zakodowania i w obecnym stanie nie ma po co rozprawiać na temat tego, czy Cespenar ma ulepszać przedmioty, czy nie. Nie pisałem nic na Twój temat, więc się uspokój. I nie mów mi czego się boję, a czego nie, bo o ile doceniam to co robią Elef i Kirara to nawet nie wiem czy zagram, bo mam angielską wersję gry i nie uśmiecha mi się czytanie szlaczków.

I po co mam cokolwiek pisać, skoro nawet gdy nie piszę nic atakującego to sami sobie ludzie przypisują do tego nowe znaczenia -_- Lepiej pójdę sobie pograć.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group