Poprzedni temat «» Następny temat
[BG:EE] Opinie i wrażenia
Autor Wiadomość
Ruffle_truffle 


Wiek: 30
Posty: 877
Podziękowania: 28/80
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2014-08-31, 17:40   

Od czasu, gdy męczyłem się z WoBG i doszedłem do wniosku, że najlepiej byłoby z niego wywalić Dark Horizons itp. mody, to rozpocząłem dwie gry w EE.

Ogólnie to nie zainstalowałem patcha, ale bez niego da się też grać (mimo, iż zostawiający ślady kursor potrafi zepsuć wrażenia estetyczne).

Ogólnie to jedna tylko zawieszka i bug, reszta jakoś działa. Niekiedy tylko zacina, ale na krótko. Szybko się włącza, zapisuje, ładuje. Jest fajna czcionka i ułatwiające drobiazgi.

Postaci dodane są trochę z innej bajki, niż reszta, ale jakoś je trawię. Sprawiają wrażenie tych z modów.

Ogólnie to gram złą drużyną aktualnie (za pierwszym razem - neutralną, ale z wysoką reputacją [mało kto narzeka!]). Odświeżone efekty czarów cieszą oko, chociaż czasami dochodzi do pikselozy (np. gdy sika krwią lub rzucę jakiś czar). Może to kwestia tego, że mam leciwy sprzęt? Ale nawet na leciwym sprzęcie jest dobrze.

Mam taką drużynę:

1. Velshareen (półelf, czarownik)
2. Dorn
3. Kagain
4. Montaron
5. Viconia
6. Xzar (zdualowany na kapłana - wczesny dostęp do Wieży Durlaga na to pozwala)

Jestem zadowolony, z patchem pewnie byłoby jeszcze lepiej, ale nie wiem, czy on zaktualizuje mi save'a.
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Bartek 
Przyjaciel Klanu

Posty: 272
Podziękowania: 19/9
Skąd: Psychedelia
Wysłany: 2014-09-02, 18:26   

Wróciłem prawie po 2 latach do BGEE z ostatnia łatką sygnowaną jako 1.3 :smile:
Po uratowaniu Dynaheir i przyłączeniu jej, automatycznie pojawia mi się portret Minsca w drużynie (wcześniej nie dołączałem go). Moja grupa znajduje się w Twierdzy Gnolli, a nieszczęsny Minsc nadal jest w Nashkel... nie można ani zebrać grupy, ani wyjść poza w/w obszary. Po odłączeniu tej pary, nie można ich ponownie przyłączyć w jakiś dziwny sposób znikają...
_________________
You Don't Create Trance, Trance Created You!
In 604 Trance We Trust and love to Dance!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2014-09-02, 20:21   

Musieli dodać w patchu komendę "ActionOverride("MINSC",JoinParty())" w dialogu i dlatego minsc dołącza do drużyny nawet jak go nie ma na tej samej lokacji... dobry motyw by NPC sparować ale wykonanie niezbyt przemyślane. Jedyne co Ci zostaje to użyć konsoli by go dłączyć, wrócić do Nashkel i przyłączyć ponownie konsolą... albo po prostu wybrać go i kodem skoczyć do lokacji z twierdzą gnoli
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Ruffle_truffle 


Wiek: 30
Posty: 877
Podziękowania: 28/80
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2014-11-07, 14:15   

Zagrałem sobie raz jeszcze. Po instalacji własnego moda biegłości się popsuły. Odinstalowałem zatem, ale nadal są popsute.

Grałem bardzo podobną drużyną (zhuo):

1. Dorn
2. Grushark (duergar, krasnoludzki obrońca)
3. Viconia
4. Shar-Teel (zdualowana na złodzieja)
5. Edwin
6. Baeloth

ale ponieważ znudziła mi się ta drużyna po wejściu do Wrót, postanowiłem ją zmienić.

I tak mam skład taki, jakiego jeszcze nie miałem. Drużyna 4 pokurczów:

1. Grushark (duergar, krasnoludzki obrońca, zły niestety, ale znajdę "hełm przeciwnego charakteru")
2. Yeslick
3. Quayle
4. Alora

Ogólnie to mogli zrobić ładniejsze modele postaci. Są nieco przestarzałe. Za to na plus są animacje czarów. Dużo ładniej to wygląda.
_________________
Yakman gadał, gadał, cały czas gadał...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Jolan 
Dziecię Bhaala
Bendem go zjadł

Wiek: 23
Posty: 699
Podziękowania: 59/107
Wysłany: 2015-02-03, 18:48   

Jestem zaskoczony bugowatościa BG:EE. Myślałem, że wersja 1.3 jest już względnie załatana, a mi pierwszy raz się scrashowała gra na Infinity Engine. PIERWSZY RAZ. Poszło to jakoś tak, dołączyłem Dorna i wyrzuciłem zwłoki Dynaheir. Jednak po chwili refleksji stwierdziłem, że jednak go wyrzucę. Rozpoczął się dialog i pomyślałem, że jakby co to powinien go wyrzucić w jakimś mieście, więc go jednak zatrzymałem( wiem, jestem bardzo zdecydowany). Doszedłem do Nashkel i próbowałem dołączyć Edwina i tu zonk nie mogę wyrzucić Dorna. Wcisnąłem escape, wczytałem ostatni autosave i tu nagle magia, bo ekran dołączania postaci został z dołączania Edwina,tyle że z Dornem, więc wychodziło na to, że mogłem mieć 7 osób ( kazano mi wyrzucić jedną postać). I bum crash gry. Wow
_________________
[Dzisiaj 22:47] Jolan: Hmm, w sumie w komentarz twórców było wiele o rozbudowie twierdzy. Co jeśli można dobudować zamtuz?
[Dzisiaj 22:49] Tuldor88: Wtedy będzie to już "ku***sko dobra twierdza" :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2015-02-03, 19:05   

Znowu dołączanie/odłączanie? Damianus z tego co kojarzę z SB też miał błędy właśnie z tym elementem związane.. wniosek: BGEE jest tak super że powinieneś je przechodzić solo aby nikt Cię nie rozpraszał :razz:
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Cahir 
Pan Świtu


Wiek: 35
Posty: 891
Podziękowania: 145/36
Wysłany: 2015-07-27, 20:28   

AlienStalker napisał/a:
DSotSC - Dark Side of the Sword Coast

Oceniam ogolnie na 2/10. Tragedia, meczarnie, nie polecam najgorszemu wrogowi. Marne polaczenie miedzy poszczegolnymi zadaniami (zanies mojemu mezowi liste zakupow/zgubilam naszyjnik -.-)


No mówiłem Damianusie, megamody... dlatego też nie żałuję braku kompatybilności tychże z EE :razz: (yeah, yeah, I'm gloating, who's the Daddy now :razz: )
_________________
Then they summoned me over to join in with them
To the dance of the death.
Into the circle of fire I followed them
Into the middle I was led
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
greegarak 

Wiek: 34
Posty: 387
Podziękowania: 33/47
Wysłany: 2015-07-27, 20:35   

Cahir napisał/a:
....megamody...
NIelubiane można ominąć.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Cahir 
Pan Świtu


Wiek: 35
Posty: 891
Podziękowania: 145/36
Wysłany: 2015-07-27, 20:40   

greegarak napisał/a:

Cahir napisał/a:
....megamody...
NIelubiane można ominąć.


Toteż właśnie omijam szerokim łukiem :smile: Jedynie na Tortured Souls byłbym skłonny się skusić.
NToTSC próbowałem i podzielam opinię poprzednika :cisza:
_________________
Then they summoned me over to join in with them
To the dance of the death.
Into the circle of fire I followed them
Into the middle I was led
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Kliwer 


Wiek: 29
Posty: 1386
Podziękowania: 140/205
Wysłany: 2015-07-27, 20:48   

Ja Cahira trochę rozumiem... Jeszcze raz zobaczę siedzibę sekty z DH a mnie coś trafi. Albo mój ulubiony Trollowy Bród z TDD...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Cahir 
Pan Świtu


Wiek: 35
Posty: 891
Podziękowania: 145/36
Wysłany: 2015-07-27, 20:55   

Kliwer napisał/a:
Ja Cahira trochę rozumiem... Jeszcze raz zobaczę siedzibę sekty z DH a mnie coś trafi. Albo mój ulubiony Trollowy Bród z TDD...


No wymyśliłem sobie, że uaktualnie tłumaczenie DH pod szablon opisów z EE... żałuję... nic tylko przypakowane przedmioty :-x
_________________
Then they summoned me over to join in with them
To the dance of the death.
Into the circle of fire I followed them
Into the middle I was led
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
greegarak 

Wiek: 34
Posty: 387
Podziękowania: 33/47
Wysłany: 2015-07-27, 21:04   

Kliwer napisał/a:
Albo mój ulubiony Trollowy Bród z TDD.
Ważne że większość megamodów (właściwie to chyba tylko TS) nie blokuje fabuły.
A skrajna ocena np. DSoSC nie przyćmiewa faktu, że jednak NPC są w większości udane(jak na poziom BG!) i ma fajne zadania z nimi związanie. A że podziemia to kicha irytująca w połowie schodzenia, to wiadomo.
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Cahir 
Pan Świtu


Wiek: 35
Posty: 891
Podziękowania: 145/36
Wysłany: 2015-07-27, 21:50   

dradiel napisał/a:
Zastanówcie się tak na dobrą sprawę, gdzie byłoby modowanie baldura, gdyby nie te dwa w zasadzie pierwsze mody. W tamtym czasie nie było tylu narzędzi co teraz a i wiedza na temat silnika była uboga. Dodawały coś nowego do oklepanej już gry. Może i kontent nie był górnolotny, ale był nowy. Teraz moduje się łatwiej, wiedza na temat silnika jest większa, istnieją lepsze narzędzia, więc i za modowanie wzięło się więcej ludzi a co za tym idzie jest większy wybór, więc wzrosły oczekiwania grających.


No argument here, dradielu. Nie umniejszam znaczenia pierwszym megamodom (zwłaszcza TDD). Natomiast na dzisiejsze standardy są one dla mnie nie do przetrawienia, a nikt już nie podejmie się ich odświeżenia (wersja EE :razz: ), tak więc już po ptakach.

Zdaje się K4thos coś pisał że pracuje nad wersją DSotSC pod EE ze znerfionymi przedmiotami (za zgodą autora). Jest więc szansa, że w jakiegoś megamoda zagram na EE :smile:
_________________
Then they summoned me over to join in with them
To the dance of the death.
Into the circle of fire I followed them
Into the middle I was led
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
K4thos 
Uczeń Gonda


Wiek: 31
Posty: 354
Podziękowania: 61/39
Wysłany: 2015-07-27, 23:19   

Cytat:
Zdaje się K4thos coś pisał że pracuje nad wersją DSotSC pod EE ze znerfionymi przedmiotami (za zgodą autora). Jest więc szansa, że w jakiegoś megamoda zagram na EE :smile:

Ze znerfiofionym wszystkim (nagrody, XP, przedmioty, NPC, czary).

Cytat:
A skrajna ocena np. DSoSC nie przyćmiewa faktu, że jednak NPC są w większości udane(jak na poziom BG!) i ma fajne zadania z nimi związanie. A że podziemia to kicha irytująca w połowie schodzenia, to wiadomo.

NPC w DSotSC to dno i kupa mułu. Rozmów nie mają praktycznie w ogóle, więc ten aspekt pomińmy. Banterów zero. No chyba że przez "udany" rozumiesz dobrze radzący sobie w walce. Jak tu sobie nie radzić mając statystyki wyższe niż Sarevok, niedozwolone rzuty obronne, żelastwo +3 na starcie itp... Dla mnie dobry NPC to taki, który jest alternatywą (w sensie potocznym rozumienia tego słowa) dla oryginalnych NPC Bioware. W przypadku DSotSC nie ma najmniejszego sensu brać klasycznych NPC do drużyny - w każdym wypadku ci z DSotSC są lepszym wyborem, z punktu widzenia "power gamingu™". W nowej wersji moda średnia ilość statystyk spadła pewnie o jakieś 10 na łebka, a większość przedmiotów unikatowych, które dzierżą to teraz zwykłe bronie i zbroje z innym opisem, ewentualnie wariant +1, wartość 0, ograniczenie używania tylko do danego NPC. A ostatecznie połowa i tak pewnie pójdzie pod nóż :lol:

Po przeczytaniu postu AlienStalkera teraz zastanawiam się czy nie przenieść questu "Poszukiwania bratanka" do osobnego komponentu :P No chyba, że ktoś byłby zainteresowany kompletnym redesignem tych dungeonów.
_________________
"Podwładny winien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty tak, aby swoim pojmowaniem istoty rzeczy przełożonego nie peszyć"
Ukaz Cara Rosji Piotra I z 9 grudnia 1708 roku.
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Jolan 
Dziecię Bhaala
Bendem go zjadł

Wiek: 23
Posty: 699
Podziękowania: 59/107
Wysłany: 2015-07-28, 00:43   

Cahir napisał/a:
Grey Clanu nie wypróbuję z wiadomych względów
Ej, ale ja myślałem, że TS i grey clan to jedyne udane mody przygodowe... Wyprowadzisz mnie z błędu?
_________________
[Dzisiaj 22:47] Jolan: Hmm, w sumie w komentarz twórców było wiele o rozbudowie twierdzy. Co jeśli można dobudować zamtuz?
[Dzisiaj 22:49] Tuldor88: Wtedy będzie to już "ku***sko dobra twierdza" :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group