Poprzedni temat «» Następny temat
[BG II] Reakcje NPC-ów na postępowanie głównego bohatera
Autor Wiadomość
Gawith 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 31
Posty: 867
Podziękowania: 29/28
Wysłany: 2008-07-09, 01:50   [BG II] Reakcje NPC-ów na postępowanie głównego bohatera

Nie znalazłem odpowiedniego wątku, więc zakłądam nowy - jakby ktoś chciał pogadać sobie o reputacji to może tu.

A na początek pytanie ode mnie - dotyczy niezmodowanej gry. Kiedy odchodzą postaci neutralne - gdy reputacja spadnie do 3, czy gdy spadnie do 1? Miło by było, gdyby ktoś sprawdził, sam mam kupę modów zainstalowanych i obawiam się, że któryś mógł namieszać (nie sądzę, ale lepiej na zimnie dmuchać).
Ostatnio zmieniony przez L`f 2014-04-25, 18:49, w całości zmieniany 2 razy  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
LoCo 
Specyficzny Mag


Wiek: 31
Posty: 82
Podziękował 1 razy
Skąd: Kuldahar
Wysłany: 2008-07-09, 09:00   

ja raczej dbam zeby reputacja byla jak najwieksza.. z uwagi na ceny i wlasnie na czlonków druzyny.. (irytuje mnie jak mincs albo jaheria mi zaczyna smecic ze zle czynie).

Chyba zbyt "mietki" jestem:P
_________________

Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Kinski 
Dziecię Bhaala
Zajebójca

Wiek: 39
Posty: 1352
Podziękowano 78 razy
Skąd: Białoruś
Wysłany: 2008-07-09, 17:42   

Dobrzy i neutralni - poniżej 3, źli - powyżej 18.

Jak dla mnie rozwiązanie kwestii reputacji w grze jest fatalne i bardzo tendencyjne. Niedobrze, że tak to uprościli. Nie tylko zresztą chodzi o reputację, ale i o charakter. W grze jest to bardzo to naiwne.
Złe postacie przecież mogą robić wszystko, żeby je poważano i szanowano, a dobrzy mogą być poniewierani i ośmieszani.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Gawith 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 31
Posty: 867
Podziękowania: 29/28
Wysłany: 2008-07-09, 17:47   

Dzięki Kinski!
A kwestię reputacji i charakteru rusza ciut virtue mod.
_________________
Szarotki alpejskie som tuczące :D
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
L`f 
Uczeń Gonda


Wiek: 28
Posty: 1373
Podziękowania: 290/154
Wysłany: 2008-07-09, 22:40   

Neutralni jeszcze się trzymają, kiedy reputacja wynosi 2. ;)

Kinski napisał/a:
W grze jest to bardzo to naiwne.

Hah, zgadzam się. Dobry może wybić pół Athkatli i nic się nie stanie z jego charakterem, podobnie ze złym, choćby uratował tysiąc dziewic. Powinno to jakoś oddziaływać na postać. Ale nie można mieć wszystkiego ;)

LoCo napisał/a:
Chyba zbyt "mietki" jestem:P

A tam, miętki. Gra złym na dłuższą metę też nie daje mi radochy. Zbyt słabo pod tym kątem rozbudowano grę. ;)
Poza tym z charakteru jestem Neutralny Dobry, a w grę się wczuwam. :>
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Kinski 
Dziecię Bhaala
Zajebójca

Wiek: 39
Posty: 1352
Podziękowano 78 razy
Skąd: Białoruś
Wysłany: 2008-07-09, 23:25   

A faktycznie jest wyraźnie napsiane, że -160... -300 dopiero przy 1.

I może oddziaływać. Coś takiego zrobili w Glory of Istar - każdy uczynek wpływa bezpośrednio na charakter. Jeśli zrobimy coś złego - stajemy się źli, jeśli dobrego - dobrzy. Bardzo fajna sprawa.

I jeszcze dwa ciekawe posty; Mefrena i Hungera z BGiF:

Mefren napisał/a:

Sorry, ale to troche dziecinne podejście IMHO... Nie ma Dobrych i Złych, jako takich, zaś te 9 opcji charakteru kest właśnie po to, żeby takich rozterek nie mieć w grze.
Ja najczęściej gram Dobrym, ale Chaotycznym Dobrym. Postepuje "dobrze", ale dobrze według mnie i mojego własnego kodeksu prawnego, ktory jednak wypaczony być nie może. Ja jestem master of my fate i nikt mi nic nie bedzie narzucał. Jeśli Drizzt sam do walki doąży (co mi jak najbardzie odpowiada), to jego problem. Zastanómy się! Kto kogo atakuje!? Ja go czy on mnie? Nie podchodze i nie wbijam mu ostrza w plecy, ale on pomimo, iż nie jest wrogo nastawiony, wywyższa się i podchodzi do Nas z wyczuwalnym dystansem. "Nie chce z Toba walczyć, ale mam Cię w dupie i w ogóle się Ciebie nie boje. Jak chcesz sie sprawdzić, to zaczynaj..."
To jest mniej więcej takie coś, nie mówiąc już o tym, że jak mu powiesz, że zabiłeś go we Wrotach, to już całkowicie dąży do walki. p


Hunger napisał/a:
Też uważam, że opcja wyboru charakteru to nie dobre rozwiązanie. Charakter powinien kształtować się w zależności od poczynań postaci. Albo (najlepiej) powinno w ogóle go nie być - tak jak w Morrowind. W końcu sam wiesz, jaki charakter ma twoja postać, w jaki sposób grasz. A tak naprawdę nikt nie jest całkiem "dobry" albo "zły", i w ogóle to są pojęcia względne.

Jedyne, co powinno zostać w grze, to reputacja, coś, co jest jako takim, choć mizernym wyznacznikiem "charakteru". Od reputacji zależy, jak Cię postrzegają inni, możesz być "zły", ale ogólnie lubiany (albo lubiany w pewnych kręgach) i odwrotnie. I tu właśnie dochodzimy do sedna - robiąc to samo dla jednych możesz być "dobry", a dla innych "zły". Jak napisałem, jest to pojęcie względne. Deklaracja charakteru na samym początku gry to bzdura, bo i tak większość graczy (albo w ogóle NIKT) nie postępuje zgodnie z wybranym charakterem.

Ale skoro już jest takie coś jak "charakter" we grze, to przynajmniej starajcie się brać go pod uwagę... :]

Mefren napisał(a):
Kto kogo atakuje!? Ja go czy on mnie? Nie podchodze i nie wbijam mu ostrza w plecy, ale on pomimo, iż nie jest wrogo nastawiony, wywyższa się i podchodzi do Nas z wyczuwalnym dystansem. "Nie chce z Toba walczyć, ale mam Cię w dupie i w ogóle się Ciebie nie boje.

A więc nie atakujesz tylko tych, którzy mówią, że się Ciebie boją i błagają o litość? :]. Ja jakoś nie odczuwam rozmowy z Drizzt`em jako zaczepki z jego strony. Z tego co pamiętam, to zaczepny robi się dopiero wtedy, kiedy sam zaczniesz mu grozić :j. Bardzo ładnie, najpierw przypominasz gościowi, że zabiłeś go pod Wrotami i że mozesz to zrobić jeszcze raz, a potem tak się tłumaczysz: "To on zaczął! Pierwszy uderzył!" Jak dzieci w podstawówce :].
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Hermesmaster
[Usunięty]

Wysłany: 2008-08-30, 19:09   

A ja jak mam 19 reputacji, to musze zmniejszać przemianą w Zabójcę, bo mi Viconia i Korgan świergolą,że im się nie podoba.
 
 
Bogusąd 


Posty: 80
Podziękowania: 17/6
Wysłany: 2009-04-28, 01:09   

U mnie reputacja zawsze jest bardzo wysoka i muszę ratować się modami, żeby mi nie poodchodzili z drużynki.
Nie grałam nigdy z niską reputacją, szczególnie, że nie raduje mnie np. zabijanie mieszkańców jakiegoś miasta, czy czynienie innego zua. Chętnie daję łapówki w kościołach i świątyniach xD. Lubię, kiedy głoszą jaka ja jestem dobroduszna i jakich dokonałam wspaniałych czynów. Gdzieś tam na twarzy pojawia się uśmiech, który podtrzymuje mnie w przekonaniu : "I czynić tak będę".^^
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
boro 


Wiek: 34
Posty: 539
Podziękowania: 27/24
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2009-04-28, 01:23   

Hehe, podobnie jest u mnie. Taka już moja klątwa, jestem dobry i nie potrafię być zły. Zawsze pomagam, zabijam tych niedobrych. Niesprowokowany nie przypuszczam ataku, chyba, że wiem, że dialog skończy się walką to wtedy owszem.
Tak że jak najbardziej repka zawsze na wysokim poziomie.
Musiałbym chyba wziąć lekcje zua ^.^
_________________
Behold the flesh and the power It holds

( °Д°) <You've got to be kidding me...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Nun 
Cień Szaleństwa. Król Świrów. Kapłan Śmierci.


Posty: 215
Podziękowania: 6/39
Skąd: Bastion Stali.
Wysłany: 2009-04-28, 01:29   

Hmmm widzę że się wyróżniam bo wolę mieć średnią reputację chylącą się raczej ku niskiej niż wysokiej ^^ Nie raz specjalnie prowokowałem paladyna swoimi zachowaniami by wyciągnął przeciwko mnie ostrze ;P No i niska reputacja sprawiała (może się mylę jak ta to proszę poprawić ;P ) że atakowali Zakapturzeni Czarodzieje a im więcej magusów martwych tym lepiej ^^ A na tacę rzadko dawałem w zasadzie tylko tyle żeby jak miałem za niską reputację (często zdarza mi się przemienić w Zabójcę ;) amam kogoś dobrego w teamie i chcę go przetrzymać żeby mi nie odszedł ;P
_________________
Nieistnienie Błogosławieństwem...

...Krwawe Dłonie Khaina, Awatar Cienia Śmierci, Powiernik Kosy Zarazy I Cierpienia, Mistrz Sztuki Wojennej Trzeciego Bastionu Chaosu, Jedyny Prawdziwy Cień, Nosiciel Jedynej Prawdy Absolutu I Wiecznej Ciszy...

Milcz Psie I Klękaj Przede Mną Albowiem Jam Twym Panem Jest I Ukarać Cię Przybyłem... - Trzeci Lord Cienia
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Vinci
Zasłużony


Posty: 2519
Podziękowania: 254/54
Wysłany: 2009-04-28, 01:39   

Upadły Nun napisał/a:
Nie raz specjalnie prowokowałem paladyna swoimi zachowaniami by wyciągnął przeciwko mnie ostrze ;P


Paladynów z zakonu można wybić, reputacja za nich nie spada :P Tak samo za kapłanów Lathandera itp.

Upadły Nun napisał/a:
No i niska reputacja sprawiała (może się mylę jak ta to proszę poprawić ;P ) że atakowali Zakapturzeni Czarodzieje a im więcej magusów martwych tym lepiej ^^


Atakuje straż miejska - legioniści i jeden mag. Ogólnie wada tego jest taka, że gdy reputacja spadnie (chyba do 4) to przestają się pojawiać zakapturzeni, gdy rzucamy w mieście czary, a na nich można zgarnąć całkiem niezłe zwoje, jak ma się trochę szczęścia.

Ogólnie, to same wady, taka niska reputacja. Wysokie ceny, neutralni i dobrzy NPC odchodzą, ciężko o zadania przy których spada reputacja, a jedyna rozrywka to zabijanie niewolników w Ust Natha :P Tweaki i takie mody jak Assassination poprawiają nieco całą sytuację, ale ja i tak, czy bym chciał, czy nie, to wychodzę z maksymalną reputacją, czasem jakiegoś przechodnia zabiję, jakby ktoś miał się odłączyć.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Nun 
Cień Szaleństwa. Król Świrów. Kapłan Śmierci.


Posty: 215
Podziękowania: 6/39
Skąd: Bastion Stali.
Wysłany: 2009-04-28, 01:45   

Z paladynem to mi chodziło o tego NPCa(kurcze wyleciało mi z głowy jak się nazywał ;P ) Zawsze na mnie skakał jak się do Bodhi przyłączałem ;P A co do ataków straży to hmmm dziwne bo mnie z repką niską( do 1 dochodziłem nie pamiętam czy da się mniej ;P ) atakowało mnie więcej niż jeden czarodziej(albo pamięc mi płata filge co o tej porze dziwne raczej by nie było ;P ) jak tylko wchodziłem do miasta ;P.
_________________
Nieistnienie Błogosławieństwem...

...Krwawe Dłonie Khaina, Awatar Cienia Śmierci, Powiernik Kosy Zarazy I Cierpienia, Mistrz Sztuki Wojennej Trzeciego Bastionu Chaosu, Jedyny Prawdziwy Cień, Nosiciel Jedynej Prawdy Absolutu I Wiecznej Ciszy...

Milcz Psie I Klękaj Przede Mną Albowiem Jam Twym Panem Jest I Ukarać Cię Przybyłem... - Trzeci Lord Cienia
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Kinski 
Dziecię Bhaala
Zajebójca

Wiek: 39
Posty: 1352
Podziękowano 78 razy
Skąd: Białoruś
Wysłany: 2009-04-28, 02:42   

Cytat:
Atakuje straż miejska - legioniści i jeden mag.

2 magów, 4 Legionistów i 1 Amnijski Centurion - co 6 godzin. W sumie ok. 30 tys. PD, 5 pełnych zbroi płytowych i losowe przedmioty, często zwoje 6-8 poziomu. Na początku to jest zabawne, ale później nudne.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5556
Podziękowania: 441/319
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2009-04-28, 03:07   

Keldorn

A o atakujących (oraz walce z nimi, a takze o innych spotkaniach w SoA) - możesz poczytać tutaj...
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Soul Reaver
[Usunięty]

Wysłany: 2009-04-28, 08:26   

Ja, kiedy gram w Baldury, staram się utrzymać repkę na możliwie średnim poziomie... po prostu kilka dobrych czynów, po czym zabicie jakiegoś samotnego wieśniaka i tak co jakiś czas, choć gdyby był mod który utrzymuje repkę cały czas na tym samym poziomie to chętnie bym z niego skorzystał.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group