Poprzedni temat «» Następny temat
Tworzenie postaci
Autor Wiadomość
Matheous 


Wiek: 27
Posty: 453
Podziękował 1 razy
Skąd: Bytek
Wysłany: 2005-07-04, 10:02   

Polecam int 1 w F2;) Bo o ile w jedynce dialogi sa podobne(tj. pierwsza kwestia, bo potem jest juz tylko 'Nie mam czasu dla kretynow') to w dwojce Elder np mowi nam 'Tu masz blyszczaca buteleczke, pochodzi z Vault 13. 13. 13. Zapamietasz? I znajdz Vica. VIIIIC. W KLAAAMAAATH' po prostu mozna sie zlac ze smiechu;) I w ogole ten co przeszedl F2 w 15 minut to na jednym etapie tak sie naszprycowal Psycho zeby meic int 1, bo wtedy mozna pewien tankowiec uruchomic bez potrzebnych czesci xP Po prostu ROTFL:)
_________________
For Ancelot,
The Ancient cross of war!
For the holy town of gods!
Gloria, gloria perpetua!
In this dawn of victory!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Serafin 

Wiek: 28
Posty: 193
Podziękowania: 11/10
Wysłany: 2005-09-19, 19:09   

Tradycyjnie:
Zręcznośc 10
Inteligencja 9
Siła 5
Sczęście (jak najmniej)
Percepcja (9 max)
Wytrzymałość (ile zostanie)
Charyzma (zazwyczaj 5)

Traity: Fast Shot obowiązkowo + Gifted. Nie ma innej opcji

Skillsy: Big Guns/Laser Guns, Speech, I rotacyjnie, zazwyczaj Repair/Science.

Zapewne ciekawi Was czemu szczęście na 1... Otóż dlatego że istnieje w F2 sposób (bug?) na podreperowanie szczęścia postaci... :)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Matheous 


Wiek: 27
Posty: 453
Podziękował 1 razy
Skąd: Bytek
Wysłany: 2005-09-19, 20:37   

Pytanie-co ludzie widza w tym Giftedzie? Przeciez to gowno jakich malo! Przez obnizenie statow o 10%, to w Temple of Trials trzeba spedzic dodatkowa godzine zeby rozbroic pulapki(bo wchodzi dopiero za ~6 proba), skill pointow tak malo, ze przez pol gry ciezko sie wyrobic w jakims skillu(wiadomo, pod koniec i tak nie ma na co dawac tych pointow, ale poczatek zawsze jest najbardziej wqrwiajacy:P), a punktow na rozdzial dos tatow jest dosc. Ja nigdy nie uzywalem tego traita, uwazam go za gowniany.
Zreszta, analogicznie Fast Shot. Nie wyobrazam sobie gry bez tych miazdzacych krytykow w oczy;) No, chyba ze sie planuje grac wielkim spaslakiem ganiajacym z Bozarem;) Ale ja nigdy takich nie lubilem(Gauss ownz!)-do BOzara trzeba podejsc blizej, a amunicji zre w cholere... No.
Wlasnie, pytanko natury teoretycznej-jakie traity uwazacie za najlepsze, jakie za najgorsze?
Ja za najgorsze to poza wymienionymi jeszcze Bruiser(-2 do AP!!! POJ..ALO???) i Educated(Perk co 4 lvle, buehehehehe). Z Jinxed, Bloody Mess i Sex Appeal to sie mozna przynajmniej posmiac czy cus;)
Za najlepszy trait uwazam Finezję. Nie spostrzeglem, zeby obnizala obrazenia, a 10% do krytyka piechota nie chodzi. Poza tym Light Weight, czy cos takiego(ten dajacy +1 do AG kosztem 50 udzwigu)-i tak mamy auto i NPCow-oraz Heavy Handed-obnizenia czestotliwosciu krytykow brak(albo nie zauwazylem), a jak walimy wrecz, to moze sie przydac.
A co wy myslicie? ;)
_________________
For Ancelot,
The Ancient cross of war!
For the holy town of gods!
Gloria, gloria perpetua!
In this dawn of victory!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Serafin 

Wiek: 28
Posty: 193
Podziękowania: 11/10
Wysłany: 2005-09-19, 20:53   

Cytat:
Pytanie-co ludzie widza w tym Giftedzie?


Ano, kwestia gustu, upodobania i tyle. O tym się nie dyskutuje. Co do Fast Shota skomentuje tak... nie lubię zabawy w celowanie i liczenie na farta że dostanie krytyka albo odpadnie mu noga czy ręka :roll: . burst + ((-1 Ap) za strzał) = rozczłonkowanie ciała = Seraphe zadowolony :)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Matheous 


Wiek: 27
Posty: 453
Podziękował 1 razy
Skąd: Bytek
Wysłany: 2005-09-19, 20:55   

Wiadomo, ze gust, ale mialem nadzieje na nawiazanie jakiejs dysputy na temat wad i zalet tego traita;) Pomozecie, towarzysze? ;p
_________________
For Ancelot,
The Ancient cross of war!
For the holy town of gods!
Gloria, gloria perpetua!
In this dawn of victory!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Serafin 

Wiek: 28
Posty: 193
Podziękowania: 11/10
Wysłany: 2005-09-19, 20:59   

Trzeba było od razu :) Dla mnie jest to swojego rodzaju ułatwienie gry. Przy Gifted dostaje dodatkowych 7 pktów na rozdzielenie... a skillsy... ;) Dobije się je na pustkowiach... Zresztą ja rozwijam tylko do max 120% i to tylko wybranych skillów więc tych punktów mam i tak nadmiar...

A Fast Shot? Hm... 15 (?) level + perk Szybki Strzał = 2 AP za oddanie strzału z Gaussa, a to bardzo lubię :)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Matheous 


Wiek: 27
Posty: 453
Podziękował 1 razy
Skąd: Bytek
Wysłany: 2005-09-20, 16:09   

Ale przy niecelowanym strzale z Gaussa, masz maximum 20% szansy na krytyk(przy luck 10 i finezji, watpie zeby ktos tyle mial zreszta;) i zadaje on jakies 50 obrazen. A krytyk w oczy moze wziasc nawet i 300+(cos kolo tego wzialem jakiemus kozakowi na Enklawie-wystarczy fart:), a na krytyczny przy waleniu w oczy to szansa jest jakies 90% albo i wiecej. Wiec co prawda mozemy oddac maximum 2 strzaly na runde(+ reload;), ale te strzaly wezma wiecej niz 10 niecelowanek. Prawda?
_________________
For Ancelot,
The Ancient cross of war!
For the holy town of gods!
Gloria, gloria perpetua!
In this dawn of victory!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Serafin 

Wiek: 28
Posty: 193
Podziękowania: 11/10
Wysłany: 2005-09-20, 21:02   

Ja jednak zostane przy swoim :)
Brat mnie tak nauczył, a cięzko jest się odzwyczaić. Po za tym znów wracamy do punktu wyjścia - Kwestyja Gustu ;)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Philoos 
Zasłużony


Wiek: 34
Posty: 866
Podziękowania: 24/11
Skąd: Poznań
Wysłany: 2005-09-23, 15:15   

Wreszcie stworzyłem swoją postać w F1, korzystając z Waszych uwag przedstawia się tak:
Strength: 06
Perception: 07
Endurance: 06
Charisma: 02
Intelligence: 07
Agility: 10
Luck: 03

Nie wiem tylko czy dramatycznie niska charyzma źle nie wpłynie na grę, bo solo grać nie zamierzam, przynajmniej za pierwszym razem.
Gdzieś przeczytałem , że niskie szczęście potrafi zniszczyć brroń, prawda to? :|

W przypadku skillów dałem intuicyjnie Small Guns, Energy Weapons i Melee Weapons. Mam nadzieję, że nienajgorzej.
Najwięcej problemów przysporzył mi wybór traitów - ostatecznie mam Small Frame (Drobna Budowa) i Finezja. Wybrałem, te w których teoretycznie najmniej tracę.
Mile widziane komentarze, uwagi.
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Matheous 


Wiek: 27
Posty: 453
Podziękował 1 razy
Skąd: Bytek
Wysłany: 2005-09-23, 15:38   

strength-ok, przy power armorze i upgradzie pod koniec gry bedziesz mial 10(szczegolow nie zdradzam;)
Perception-spoxik, 7-8 to taka optymalna wartosc;)
Endurance-czolga robisz?;) Mysle, ze OK.
Charisma-w F1 do niczego nie potrzebna-wystarczy podwyzszyc sobie speech. Nie martw sie, bedziesz mogl wziasc do druzyny wszystkich NPCow;)
Intelligence-osobiscie zawsze wole dac 9, ale 7 tez ok, nie powinienes miec problemow;)
Agility-oczywista:)
Luck-mogles dac 1, naprawde niepotrzebne...

Co do niskiego szczescia-mozesz miec critical miss, ale to tylko jesli bedziesz mial NAPRAWDE niska szanse na trafienie.

tag skills-hm, po co 3 bojowe? I tak nie bedziesz uzywal wszystkich 3 naraz. Zamiast jednego wzialbym speech, ale juz walil pies;)

Traity-najlepsze imho, sam je zawsze biore:)
_________________
For Ancelot,
The Ancient cross of war!
For the holy town of gods!
Gloria, gloria perpetua!
In this dawn of victory!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Kinski 
Dziecię Bhaala
Zajebójca

Wiek: 38
Posty: 1364
Podziękowano 78 razy
Skąd: Białoruś
Wysłany: 2005-09-23, 16:03   

Gifted to podstawa, niemal każdy maniak F2 to powie, tak jak pisze Seraphe – 7 darmowych punktów za -10% do cech, przecież to mała wada. Co do Świątyni Prób, to nawet jak się umiejętności obniżą o te 10%, to i tak można spokojnie ją przejść, co za różnica czy postać będzie miała 50, czy 70% w walce wręcz? Niemal żadna. Na początku tak czy inaczej i tak będzie niełatwo. Ja na początku nie wiem w co przeznaczać punkty, bo i tak w co ich nie dam, to wzrost o 10% będzie niemal niezauważalny. Co do pułapek – nikt nie każe nikomu ich rozbrajać...
Fast shot – jeśli chce się grać snajperem, to nawet wtedy można spokojnie wziąć tego perka. Mimo iż nie można celować, to podczas tury można oddać więcej strzałów, a wystarczy połączyć tę zdolność z częstszymi krytykami i szczęściem, co sprawi, że nawet bez celowania krytyki będą padać często. Po 12 czy 15 poziomie jeszcze można wziąć Szybki strzał i będą to 3 strzały na rundę, podczas gdy nadal 1 mierzony (chyba że się weźmie dodatkowe perki)..
Chociaż ja wolę, tak jak Serpahe oddać 3 niemierzone strzały niż 1 mierzony, z odległości można się pobawić. Zdarza się, że te 2 mierzone wezmą więcej niż 10 niemierzonych, ale problem może być w enklawie, gdzie walczy się z całkiem sporą grupką przeciwników, chociaż przecież i te walki są opcjonalne.

Jeśli chodzi o Bozara – to, że sporo zużywa amunicji, to mały problem, nie wiem, jak wy, ale ja nie mam co z amunicją robić i wożę ją tysiącami (przykra wada – chomikowanie)...

Ogólnie nawet najbardziej badziwiaste traity można zamienić w coś przydatniejszego, bo od czego jest mutacja...

Cytat:
Gdzieś przeczytałem , że niskie szczęście potrafi zniszczyć brroń, prawda to?

Owszem, dodatkowo można stracić amunicję, upuścić broń itp. przypadki, po prostu fatum...
Cytat:
niska charyzma źle nie wpłynie na grę, bo solo grać nie zamierzam

Nie pamiętam już jak to jest w F 1, ale w F2 panuje zasada – 1 NPC= 2 punkty Charyzmy, czyli za każde 2 pkt tej cechy można przyłącyć 1 NPC. Ale tak jest w F2.
Cytat:
Small Guns, Energy Weapons i Melee Weapons.


Mogłeś odpuścić sobie Melee Weapons, bo w miarę szybko dostępna jest broń palna, co nie znaczy, że i tej umiejętności nie mozna wykorzystać – odpowiednie perki i masz 10 ataków piąchą na turę.
Finezję też mogłeś zamienić na np. Gifted – i tak twoje szczęście wynosi 3, więc w sumie będziesz miał tylko 13% na krytyki.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Matheous 


Wiek: 27
Posty: 453
Podziękował 1 razy
Skąd: Bytek
Wysłany: 2005-09-23, 18:19   

Slyszymy glos profesjonalisty, eh?;) Pare rzeczy:
-10% do krytyka to przeciez pieronsko duzo-rownie dobrze moglbys powiedziec, ze pomiedzy 10 a 1 luck nie ma roznicy w czestotliwosci krytykow. Przypominam, ze 10% to 1/10 atakow, a w bg2 krytyk jest co 20 atakow(srednio), wiec... :]
-Charyzma:wlasnie w F1 mozna miec bez bolu 1, wystarczy odpowiednio duzo speecha i kazdy sie przylaczy. Moze bezsens, ale przynajmniej mozna przekazac punkty na cos przydatniejszego:) Ale w F2 racja.
-co do noszenia amunicji tysiacami-wiadomo, ale pod koniec gry to nawet granatami nasza postac moze wymiatac. Gdy ja gram, to chodzi mi o to, by szybko stac sie w miare silnym, bo praktycznie nie da sie tak spieprzyc postaci, zeby po Enklawie miala problem z jakimkolwiek przeciwnikiem. No i wlasnie tak jest z Bozarem-gdy go zdobywamy(w NCR) to jeszcze moga byc drobne problemy z amunicja, poza tym FMJ przydaje sie dla np. Cassidy'ego do Sniper Rifle'a i do wielu innych broni. Potem, prawda, kazdy to upuszcza i kompletnie nie ma co z tym robic, ale nie chodzi o to zeby po rozwaleniu Enklawy ownowac Kalifornie, ale zeby zownowac Enklawe bez problemow:) I finito:)
-przy walce z grupa-zolnierze z Enklawy maja bodajze po 150 HP. Wiec jedna celowanka wezmie im ok. 30(z jakiejs dobrej broni). Wiec wezmiemy moze 90 JEDNEMU. Celowanka w oczy, poprawiona niecelowanym nieraz bierze wiele wiecej(pamietam, ze wiekszosc przeciwnikow padala po celowanym, a ci nieliczni to juz w prawie 100% po poprawieniu normalnym strzalem). A wiadomo, ze jeden zabity to zawsze stokroc wiecej niz trzech ranionych, prawda?:]
-rozbrajanie pulapek w Swiatyni Prob-ee tam, nie ma to jak awansowac w polowie 2giego poziomu Swiatyni:)
Ale jednak co racja, to racja-Fallouta, BG, Final Fantasy i kazdego innego cRPGa da sie przejsc kazdym, w kazdej kombinacji. Trzeba tylko wiedziec, jak grac.(ja nie wiem, kto mi powie? ;D)
A w ogole, probowal ktos kiedys przejsc Fallouty postacia bez Traitow(bo pamietam ze nie trzeba ich brac)?
_________________
For Ancelot,
The Ancient cross of war!
For the holy town of gods!
Gloria, gloria perpetua!
In this dawn of victory!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Kinski 
Dziecię Bhaala
Zajebójca

Wiek: 38
Posty: 1364
Podziękowano 78 razy
Skąd: Białoruś
Wysłany: 2005-09-24, 14:12   

10% to jednak mało, w Enklawie można wykonać dwa mierzone strzały (szybki palec + 2 razy Człowiek czynu), biorąc pod uwagę, że będą to rtrafienia krytyczne – pojawią się 2 trupy, a co jeśli atakuje nas 5-6 przeciwników? Tak juz jest od Nowego Reno, nie mówiąc już o spotkaniach na pustyni z żołnierzami Enklawy czy mutkami, obcych zostawiam, bo przecież oni nie strzelają. Problemem snajpera jest to, że jak przeciwnicy zaczną strzelać, bo za blisko podeszli, to robi się nieciekawie (dla snajpera).
Grałem raz czy dwa snajperem – miałem coś ok. 20% szans na krytyka, lecz postacią nie do końca będącą snajperem, z szybkostrzlnością i szybkim palcem grało mi się lepiej.
Bozara można zdobyć po Nowym Reno (jest tu Elektryczny wytrych do Toksycznych jaskiń). Po Vault City, kiedy już można mieć samochód, amunicję liczy się raczej na setki, a wkrótce na tysiące (szczególnie jak się trafi na Raidresów, hehe).
2 poziom w Świątyni to miła rzecz, ale ja na ogół rozbrajam pułapki, pomimo Zdolniachy...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Amber

Wiek: 42
Posty: 53
Skąd: Sieradz
Wysłany: 2006-06-19, 23:18   

Pulapki pomimo zdolniachy oczywiscie da sie spokojnie rozbroic w światyni. Pierwsza postacia do f2 był tradycyjny szturmowiec ale ze skopanymi statami dalem siłe chyba z 8 i talkie tam.
Pograłem troche i stworzylem nowa postac - koles do walki wrecz - prawdziwy morderca - zdolniacha i cieżka reka. Na 27 poziomie i z 200 % w walce wrecz było po enclawie. ( AC miałem w okolicach 62 ) Nie bylo lekko bo nawet z wszczepami potrafili mi dołozyc - w tracie tury mogłem zabic 2 zolnierzy ale reszta waliła ze wszystkiego co popadnie wiec trzeba bylo czesto stosowac startegiczny odwrót na z góry uaptrzone pozycje.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Pharaun

Wiek: 34
Posty: 87
Skąd: Wrocek
Wysłany: 2006-06-26, 17:57   

W Fallu dobór cech to co by nie powiedzieć jedynie kwestia gustu. Jakiegokolwiek dokonamy wyboru i tak będzie dobrze. Przy odrobinie samozaparcia Fallouta nie da się nieprzejść. Gdy jest jakiś problem to wystarczy wyjść na pustkowie podpakować trochę postać. Na brak pdków nie można narzekać. Każdy wybór jest właściwy byle konsekwentnie dążyć do celu. Prosty przykład:

Bierzemy szybki strzał i cokolwiek innego (ja biorę zdolniachę). Dorzucamy szczęście na poziomie 8 pkt. i 9 pkt. percepcji (w czasie gry podnosimy do 10) bierzemy lepsze trafienie krytyczne, 2x człowiek czynu, szybki palec, snajpera, strzelca wyborowego i mamy niszczyciela, który właściewie zawsze trafia krytykiem i to jakim.

Ja jednak wolę grać snajperem i nikt mi tu kitu nie wciśnie, że oddaje się mało strzałów. Albo, że jak przeciwnik podejdzie za blisko to robi się nieciekawie. Wystarczy wziąść wyżej wymienione traity + ewentualnie 3x trait zwiększający o 5% szansę na krytyka, naszprycować się Jetem przy 10 zręczności. Gaussem lekko oddaje się dwa celowane strzały (każdy to jeden trup) i to mi wystarcza. A jak ktoś jest na tyle głupi by podejść to pistolecik energetyczny (blaster rządzi) i powtórka z rozrywki tyle, że więcej strzałów można oddać. Poza tym wierzyczki w Navarro mają spory zasięg a koszenie do nich ze snajperki bez celowania to syzyfowa praca, a tak jeden strzał i po wierzyczce.

No i pozostaje kwestia bozara. Jak kiedyś oddacie strzał Horriganowi za 2000 obrażeń też go pokochacie. I wcale nie jest taki nie celny na duże dystanse jakby się mogło wydawać. Marcus u mnie stoi z tyłu z tymże gnatem i dziwnym zrządzeniem losu trafia najczęściej w przeciwników. Czasami zdarza mu sie skosić moje biedne plecki na jakieś 30 hp ale jest to żadkie zjawisko.

Amber napisał:
Cytat:
w tracie tury mogłem zabic 2 zolnierzy ale reszta waliła ze wszystkiego co popadnie wiec trzeba bylo czesto stosowac startegiczny odwrót na z góry uaptrzone pozycje.


No cóż w walce wręcz dużo APków traci się na samo podejście do gościa. Problem w pewnym stopniu można rozwiązać biorąc traita, który daje 3 APki, które wykorzystuje się wyłącznie na ruch (można go wziąść dwa razy). I koniecznie weź trait zabójca i lepsze trafienie krytyczne, no i 2x człowiek czynu. Zobaczysz, że świat będzie wtedy bardziej przychylny dla twojej postaci.

A co do zdolniachy to bez niego nie da się podciągnąć wszystkich atrybutów do maksymalnej wartości. Takie życie.
_________________
Zanim zaczniesz krytykować innych, zatrzymaj się, spójrz wstecz i oceń sam siebie według własnej miary ... wnioski przyjdą same.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group