Poprzedni temat «» Następny temat
[BG I] Ciekawostki
Autor Wiadomość
Aristo 
Legenda


Posty: 366
Podziękowania: 164/130
Wysłany: 2016-01-01, 11:04   

Rzeczywiście nie za specjalny ten portret. Trudno się dziwić, że ostatecznie wybrali inny.

Znalazł się w sieci i obrazek, ale to tylko skan z pudełka.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2016-01-01, 15:30   

Odkopię archiwalny watek z tego tematu a konkretnie dojście do Książęcego Pałacu przez sieć kanałów:
porfirion napisał/a:
Zauważyłem ostatnio w Infinity Explorerze, że jest przejście z kanałów centralnych (tych ze Szczurkiem) do piwnicy Pałacu Książęcego (wychodzące już za drzwiami skarbca, tuż obok skrzyni). Jednak jest ono "niekompletne", mianowicie w obu miejscach jest jedynie "entry point", a brak "triggera", co ostatecznie uniemożliwia korzystanie z przejścia (nie pojawia się odpowiedni kursor).
Zed Nocear napisał/a:
Takie przejście mogłoby zdemolować fabułę. Przejście mógł wyłączać któryś z patchy. Mam wydanie BG1 na 6 płytach CD i ani w wersji BG1+TotSC, ani w czystym BG1 v4315 bez TotSC to przejście też nie działa. Z drugiej strony w jakiejś solucji czytałem, że w rozdziale 7. jest opcja dostania się do pałacu przez kanały czy jakąś piwnicę, nie pamiętam szczegółów.
Jeśli chodzi o solucję to mowa zapewne o tej: http://www.forgottenwars....200b.htm#palace
Cytat:
All sewer grates lead to the Central Sewers AR0225
Duchal Palace basement leads to the Central Sewers AR0225

Kwestia jest o tyle ciekawa, że faktycznie wygląda to na niedokończony pomysł twórców gry. Dlaczego?
- Obecnie piwnica pałacu jest praktycznie pusta i niemal nic nie da się w niej zrobić (ot zamknięta skrzynia i kilku z płomiennej pieści) a mimo to... posiada własny filmik jaki możemy obejrzeć (oznaczony jako "podziemia"). Filmik: https://www.youtube.com/watch?v=yJ__PCD7IYg
- Wspomina też o tym Hussan - mówi, że będzie starał się dostać do pałacu przez kanały... a gdyby przejścia nie było to chyba by nie wywiercił dziury zębami by o tym gadać prawda? Biorąc pod uwagę te entry pointy o jakich pisał porfirion można uznać ze przejście jednak miało się pojawić... i tak po prawdzie zastanawiam się czy by go nie przywrócić, moglibyśmy wtedy być świadkami np walki złodziei cienia z płomienną pięścią w podziemiach pałacu nim udamy się na koronację.
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
porfirion
anoim2666

Posty: 362
Podziękowania: 48/17
Wysłany: 2016-01-01, 18:54   

To aż się prosi by zrobić moda z questem dla np gildii złodziei :mrgreen:
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
porfirion 
Czciciel Azutha
osiełek


Posty: 703
Podziękowania: 127/87
Skąd: Zielona Gęś
Wysłany: 2016-01-01, 22:41   

Tuldor88 napisał/a:
i tak po prawdzie zastanawiam się czy by go nie przywrócić, moglibyśmy wtedy być świadkami np walki złodziei cienia z płomienną pięścią w podziemiach pałacu nim udamy się na koronację.

Jakbyś wykombinował coś z aktywowaniem tego triggera dopiero w rozdziale 7 (np. po rozmowie z Husamem i przyjęciem jego pomocy), to by było super :) Ale wówczas trzeba wziąć pod uwagę inne drobiazgi np. czy jest to dla nas alternatywne wejście do pałacu, boz potrzeby posiadania zaproszenia (więc można ominąć Slythe'a i Krystin), czy złodzieje - jeśli wygrywają z PP w piwnicy - wchodzą na górę nam pomóc itp.

Choć trzeba to poważnie przemyśleć, bo w sumie jeśli na koronację wpadnie nasza uzbrojona ekipa wprost z piwnicy, to będzie co najmniej podejrzane (a zanim pojawiają się sobowtórniaki, jeszcze nic nie wskazuje na to, jaką mendą jest Sarevok ;)). Poza tym, o ile złodzieje nie załatwią sprawy po cichu, to na parterze powinni usłyszeć odgłosy walki z piwnicy, zaniepokoić się itd.

Kurczę, żeby wprowadzenie takiego fajnego wątku nie wymagało przerobienia całej tej sceny pałacowej... a to chyba nie byłoby warte świeczki.
_________________
If you want something done, do it yourself! - Jean-Baptiste Emanuel Zorg, Piąty element


Więcej dowiesz się o człowieku po godzinie gry, niż po roku rozmowy - Platon, Zeus: Pan Olimpu


We internecie...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2016-01-01, 23:02   

Co do questu dla gildi złodziejskiej to raczej nie bardzo - to wejście do pałacu (by nie zepsuć całej fabuły) powinno nastapić dopiero po zakończonej pozytywnie rozmowie z Hussamem (a to następuje jeśli już ubijemy Slythe i Krystin tak jak nam doradza) więc na etapie kiedy już z gildią załatwiliśmy wszystko co mogliśmy i mamy jasny cel do zrealizowania. Nie ma co tego jeszcze faszerować wątkami pobocznymi... a nawet jeśli to raczej nie tylko dla złodziejaszków :wink:

porfirion napisał/a:
Jakbyś wykombinował coś z aktywowaniem tego triggera dopiero w rozdziale 7 (np. po rozmowie z Husamem i przyjęciem jego pomocy), to by było super :)
kwestia dodania jednej zmiennej do dialogu Hussama + edycja parametrów wyzwalacza.
porfirion napisał/a:
Ale wówczas trzeba wziąć pod uwagę inne drobiazgi np. czy jest to dla nas alternatywne wejście do pałacu, boz potrzeby posiadania zaproszenia (więc można ominąć Slythe'a i Krystin)
Zanim Hussam rusza przez kanały do pałacu zleca nam ubicie tej parki i dopiero kiedy to zrobimy zabiera swoich złodziejaszków do akcji, więc raczej byłaby to alternatywa omijająca po prostu wejście frontalne bo tak czy owak zaproszenia już mamy...

Nawiasem mówiac nie jest to nieco dziwne? Po całych Wrotach wiszą za nami listy gończe, na każdej dzielnicy starają się nam zrobić kuku patrole płomiennej pieści, Angelo twierdzi ze jesteśmy źli i niedobrzy... a my sobie wchodzimy głównym wejsciedo najbardziej i najlepiej strzeżonego budysku w mieście, siedziby największych szych i... nikt nas nie rozpoznaje. Macie zaproszenia? Tak. A to wchodźcie...
porfirion napisał/a:
czy złodzieje - jeśli wygrywają z PP w piwnicy - wchodzą na górę nam pomóc itp.
można by ustalić spawn jednego czy dwóch na etapie kiedy już sobowtórniaki się ujawnią - wtedy by Hussam i jakiś jego człowiek 'wyszli z cienia'...
porfirion napisał/a:
Kurczę, żeby wprowadzenie takiego fajnego wątku nie wymagało przerobienia całej tej sceny pałacowej... a to chyba nie byłoby warte świeczki.
Nie widzę takiej potrzeby :) No i... nie ma co kombinować z piętrami - pałac to nie blok osiedlowy gdzie słyszysz jak sąsiad pierdzi na stołku - grube mury, dobre 'przedwojenne budownictwo' i te sprawy :razz: A tak na serio - praktycznie na żadnej lokacji BN nie zmieniają zachowania jeśli na parterze/pięterku tego samego budynku coś się dzieje - np jeśli ubijemy Landrin w Pomocnej Dłoni to na innych piętrach nie widzą z tym problemu :P
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Ostatnio zmieniony przez Tuldor88 2016-01-01, 23:07, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Cahir 
Pan Świtu


Wiek: 36
Posty: 893
Podziękowania: 145/36
Wysłany: 2016-01-01, 23:05   

Były przymiarki elminstera do poprawienia kwestii kanałów w modzie The Eve of War, ale autor uznał, że to za dużo roboty.
_________________
Then they summoned me over to join in with them
To the dance of the death.
Into the circle of fire I followed them
Into the middle I was led
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
anoim2666

Posty: 362
Podziękowania: 48/17
Wysłany: 2016-01-02, 12:36   

Cytat:
Co do questu dla gildi złodziejskiej to raczej nie bardzo - to wejście do pałacu (by nie zepsuć całej fabuły) powinno nastapić dopiero po zakończonej pozytywnie rozmowie z Hussamem

Można by zrobić tak, ostatnim zadaniem dla gildii jest pomoc w włamaniu do skarbca. Przejście musiało by być aktywne tylko podczas wykonywania questu. Będąc w środku trzeba by zablokować wejście na górę (usunąć przejście i dodać tekst w stylu że podniosłoby to alarm w całym pałacu itp). Po skończonej robocie umieścić info w kanałach że straż zamurowała przejście po kradzieży. Na koniec próbę zabicia nas przez złodziei można wyjaśnić tym że chcą zatuszować ślady po włamie.
Ogólnie szkoda że nie ma w bg zadania na wzór włamu do domu aukcyjnego z Wiedźmina 3.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
Kliwer
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2016-01-02, 13:38   

I po zamurowaniu przejścia później (kiedy mamy udać się na koronację) Hussan i tak twierdzi że ruszą kanałami ;) ?
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
anoim2666

Posty: 362
Podziękowania: 48/17
Wysłany: 2016-01-02, 13:57   

To jest jedna wypowiedź którą zawsze można usunąć lub zmienić bo chyba nie jest jakoś przesadnie ważna dla fabuły.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuth 


Wiek: 30
Posty: 38
Podziękowania: 1/2
Skąd: Przechlewo
Wysłany: 2016-01-04, 13:19   

Zawsze intrygowało mnie, czy istnieje możliwość żeby Husam z kolegami dotarli do pałacu i pomogli w walce z sobowtórniakami. Ciekawe by było gdyby po przemianie szlachty złodzieje cienia ruszyli do akcji.

Jeżeli chodzi o samą piwnicę, filmik i skrzynię, to rzeczywiście kuszący byłby tu wątek gildii złodziei. Osobiście rozdzieliłbym te dwie kwestie i dodał możliwość "przekradnięcia" się do pałacu w 5 rozdziale (nie byłoby tam oczywiście Sarevoka itd.) w poszukiwaniu jakiegoś przedmiotu.
_________________
Release, revolve, renew.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2016-01-04, 13:27   

Tuth napisał/a:
Zawsze intrygowało mnie, czy istnieje możliwość żeby Husam z kolegami dotarli do pałacu i pomogli w walce z sobowtórniakami.
Pamiętam, że też gdy grałem po raz pierwszy oczekiwałem ich w Pałacu ale niestety nie ma na to szans, przynajmniej bez modów ;)
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
marektrans 

Posty: 4
Wysłany: 2016-11-21, 12:17   

Ciekawe, nigdy nie sądziłem iż jest to możliwe.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Phaelin 
Planewalker


Posty: 82
Podziękowania: 15/6
Skąd: Melbourne, VIC
Wysłany: 2016-12-29, 08:10   

Tuldor88 napisał/a:
Jeśli chodzi o solucję to mowa zapewne o tej: http://www.forgottenwars....200b.htm#palace
Cytat:
All sewer grates lead to the Central Sewers AR0225
Duchal Palace basement leads to the Central Sewers AR0225
Obrazek
Kwestia jest o tyle ciekawa, że faktycznie wygląda to na niedokończony pomysł twórców gry. Dlaczego?
- Obecnie piwnica pałacu jest praktycznie pusta i niemal nic nie da się w niej zrobić (ot zamknięta skrzynia i kilku z płomiennej pieści) a mimo to... posiada własny filmik jaki możemy obejrzeć (oznaczony jako "podziemia"). Filmik: https://www.youtube.com/watch?v=yJ__PCD7IYg


Cieszę się, że natknąłem się na ten temat na forum, zawsze mnie zastanawiała kwestia kanałów i przejścia do piwnic pałacu. Wszystko wskazuje na to, że ta część gry nie została nigdy ukończona. Ale swoją drogą to Wasza cobowska solucja też może wprowadzić w błąd:

http://baldur.cob-bg.pl/b...ntralne-bg1#5.0

Wg niej przejście faktycznie istnieje, a w żadnej wersji w którą grałem nie dało się z niego skorzystać:
* BG (vanilla)
* BG+TotSW
* BGT
* BG:EE
_________________
It would be of small avail to talk of magic in the air...
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Tuldor88 
Uczeń Gonda
Dziki kurczak zagłady


Wiek: 30
Posty: 1740
Podziękowania: 129/135
Wysłany: 2016-12-29, 13:15   

Cytat:
Cieszę się, że natknąłem się na ten temat na forum, zawsze mnie zastanawiała kwestia kanałów i przejścia do piwnic pałacu.

Mnie też, tym bardziej że grajac w BG po raz pierwszy nie miałem jeszcze internetu wiec nie było się jak z kimkolwiek skonsultować i myślałem że to ja (jak to mówił Eldoth?) "jestem taki tępy" :grin:

Cytat:
Ale swoją drogą to Wasza cobowska solucja też może wprowadzić w błąd:

http://baldur.cob-bg.pl/b...ntralne-bg1#5.0

Wg niej przejście faktycznie istnieje, a w żadnej wersji w którą grałem nie dało się z niego skorzystać
Khe khe, przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem Phaelinie ^^
CobowaSolucja napisał/a:
Z Kanałów centralnych przejście powinno również wieść do:

Piwnic Pałacu Książęcego (mapa 0200) - punkt teoretycznego przejścia oznaczono O2

Jednak twórcy nie zaopatrzyli lokacji w jeden z dwu niezbędnych elementów przejścia - wejście (wygląda to na element wycofanego przed premierą zadania).
_________________
Heinrich Heine napisał/a:
Sen jest dobrą rzeczą, śmierć jeszcze lepszą, ale najlepiej byłoby wcale się nie narodzić.
Alvarez o modowaniu napisał/a:
Może przytoczę twierdzenie Liberty'ego, które jakoś tak idzie: planujesz jakiś projekt, wyznacz sobie termin, pomnóż potrzebny czas przez 2 a i tak nie zdążysz.

Wybrane fragmenty banterów:
Edwin napisał/a:
-Phi! Porównywać mnie do jakiegoś podrzędnego nekromanty! (Stanowczo na zbyt wiele sobie pozwala, muszę pokazać mu gdzie jego miejsce.) Prawdopodobnie przemawia przez ciebie zwykła zazdrość. Wy, maluczcy macie tendencje do zawiści wobec tych, którzy was przerastają. Ja zaś czynię to nie tylko talentem ale i wzrostem, karzełku.
-*Posłał Edwinowi szeroki uśmiech przemawiając serdecznym tonem* Jeszcze raz nazwiesz mnie „karzełkiem” a utnę ci na dole coś niezwykle małego, co może jednak mimo wszystko być ci drogie. Gdy zaś chodzi o te dyrdymały o talencie... znów przypominasz mojego żałosnego, byłego towarzysza...
Minsc napisał/a:
-Niebywałe, że ten chomik jeszcze oddycha. Znajdując się nieco bliżej ciebie wielkoludzie na pewno zaniechałbym tej czynności, powiedz, uważasz że pranie onuc urąga twej męskości, czy po prostu lubisz informować wrogów zapaszkiem o tym, iż się do nich zbliżasz?
-Boo być może jest niewielki Montaronie, ale jest też o wiele silniejszy niż się zdaje. A to, co czujesz to zapach prawdziwego mężczyzny, który przykryje każdy odór zła, na jaki trafi, co nie, Boo?.
Viconia napisał/a:
-Mmm... wciąż robisz wrażenie Viconio, moja ty hebanoskóra kusicielko. Zdajesz sobie sprawę jak działasz na otoczenie, prawda?
-Oczywiście samcze, dzięki temu jalukul, mężczyźni tacy jak ty – myślący kroczem zamiast głową – stają się łatwiejsi w kontrolowaniu

-cała prawda o Imoen :P
  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Phaelin 
Planewalker


Posty: 82
Podziękowania: 15/6
Skąd: Melbourne, VIC
Wysłany: 2016-12-29, 14:27   

Tuldor88 napisał/a:
Khe khe, przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem Phaelinie ^^


Tak, musiałem rozproszyć iluzję.
_________________
It would be of small avail to talk of magic in the air...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group