Poprzedni temat «» Następny temat
Region of Terror PL (v0.4 - dla RoT v2.1)
Autor Wiadomość
morgan 
The Exiled Bard


Posty: 5259
Podziękowania: 345/225
Skąd: The Island of Misfit Toys
Wysłany: 2010-10-30, 01:55   Region of Terror PL (v0.4 - dla RoT v2.1)

Nowa wersja - można ją pobrać STĄD

I. Wstęp i sposób instalacji


Wszystkich wokół i każdego z osobna mamy przyjemność poinformować, że od dnia dzisiejszego dostępna jest polska wersja modu Region of Terror ... Jest to wersja oficjalna tłumaczenia, niemniej jednak tradycyjnie mam nadzieję, że Wy, którzy zdecydujecie się w nią zagrać, podzielicie się jeszcze uwagami na temat jakości, ewentualnych błędów...
Sposób instalacji jest zwykły dla naszych tłumaczeń megamodów: Po wypakowaniu modyfikacji wypakowujemy zawartość łatki polonizującej zastępując plik setup-RoTerror.tp2. Przy instalacji wybieramy [1] Polish.

II. Proces tłumaczenia i tłumacze


Za datę początku tłumaczenia należy uznać 21.10.2007 r., kiedy to na Forum CoB pojawiła się lista plików do przetłumaczenia. Dzięki szybkiej reakcji kilku zainteresowanych tłumaczeniem osób, zostało to - poza plikiem setup - dokonane do końca 01.2008 r., prace na samym wspomnianym plikiem trwały - z powodu nawału Klanowych obowiązków tłumaczącego - aż do 06.2009 r., którą to datę należy uznać, za zamykającą proces translatorski.
Lista osób tłumaczących (w kolejności ze względu na wielkość oryginalnych plików, które przetłumaczyły):
morgan
Marlong (jeśli chcesz Mu podziękować, zrób to, proszę, w tym miejscu - przycisk POMÓGŁ pod postem)
Kirara (jeśli chcesz Jej podziękować, zrób to, proszę, w tym miejscu - przycisk POMOGŁA pod postem)
chisette (jeśli chcesz Jej podziękować, zrób to, proszę, w tym miejscu - przycisk POMOGŁA pod postem)
gumilka (jeśli chcesz Jej podziękować, zrób to, proszę, w tym miejscu - przycisk POMOGŁA pod postem)
Wszelak (jeśli chcesz Mu podziękować, zrób to, proszę, w tym miejscu - przycisk POMÓGŁ pod postem)
W imieniu wszystkich chciałbym Wam podziękować za to, co zrobiliście...

III. Korekta


Nie będę ukrywał, że z mojej winy trwała zbyt długo... Przypadł mi zaszczyt, ale i strasznie niewdzięczna rola tego, który ujednolica nazewnictwo... Swoimi uwagami w procesie korekty pomogły następujące osoby: claudiad, kol, boro, Cuttooth, Quercus, Wandorn.

IV. Pomoc


Pomocą będą nam uwagi i sygnały dotyczące pomyłek, błędów itd. w niniejszym tłumaczeniu - na które czekamy pod tym adresem...
Jeśli z kolei ktoś chciałby dołączyć do Gwiazd Mystry, wspomóc nas w tłumaczeniu - zapraszam do koordynowanego przez Mistrza Cuttootha tłumaczenia BG1NPC Project, ewentualnie do projektu Check the Bodies (PW do Jinete)...

V. Uwagi


Znaczna część fabuły opiera się na książkach R.A.Salvatore'a o przygodach drowa-renegata Drizzta, które w języku polskim doczekały się niestety przekładu... Wielu z Was, być może nawet wszystkim, nie przypadną do gustu wprowadzone przeze mnie zmiany, mimo iż duża część podyktowana była kompatybilnością z Baldurkiem, inne były wyrazem mojego zadufania w sobie, bowiem uznałem, że brzmią/komponują się lepiej. Jeśli macie mi to za złe - zapraszam, z chęcią poczytam trochę prawdy o sobie.
Jako koordynator tego tłumaczenia nie wyrażam zgody na dokonywanie zmian w nazewnictwie, szczególnie w kierunku uzgodnienia ich z nazwami polskiego przeklepania zwanego tłumaczeniem "dzieł" RASa. Przyznam się szczerze, że nie wiem, czy mam prawo zabronić zmian także w plikach innych tłumaczy, o ile dany tłumacz pragnąłby zmian, jednak na pewno mogę zabronić i zabraniam dokonywania tego w tych, których przekładu dokonałem osobiście - a wszystkie nazwy własne występują w pliku setup.tra. Więc takie zmienianie wyszłoby całości na gorsze.
To ostatni koordynowany przeze mnie projekt, więc proszę - uszanujcie moją wolę. Tych, którzy czytali książki RASa proszę, by spróbowali uwolnić swój umysł od pojęć czy nazw, które tam spotkali i spróbowali poznać ten świat i tę historię oczyma tej modyfikacji.
Wybaczcie też zmianę zawartości części plików - mam tu na myśli pewne pomniejsze uaktualnienia przestarzałych informacji o modowaniu oraz jedną zmianę w pliku obsługującym BAFy.

VI. Podziękowania


Dla wszystkich, którzy w jakikolwiek sposób przyczynili się do powstania Region of Terror w wersji PL.

VII. Dedykacja


"No, I can't forget tomorrow
When I think of all my sorrow
When I had you there
But then I let you go
And now it's only fair
That I should let you know
What you should know...”
H. Nilssen

"Kell még egy szó mielőtt mennél,
kell még egy ölelés, ami végig elkísér.
Az úton majd néha gondolj reám,
ez a föld a tiéd, ha elmész, visszavár!"
D. Ferenc

Ad perpetuam hesternae cohaerentiae nostrae memoriam,
Tibi, qui amavisti quique fuisti, Tibi, dulcissima Catharina!
Gratias tibi ago. Vale!
coordinatorus

EDIT: Masz rację Grzeb, zmieniłem wpis, co nie zmienia faktu, że książki RASa to badziew...

EDIT II (15.03.'11): nowa wersja (v0.3), poprawiono numer jednego stringu, wprowadzono drobne poprawki.

EDIT III (27.08.2015): Nowa wersja z całkowicie zmienionymi wpisami w dzienniku itp. zmianami. Dodałem także podmianę dwu plików zaklęć oraz jednego cre, bowiem miały wpisany string z BG I, który kłócił się bądź to z tymi z BG II, bądź z koncepcją w modzie.
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.
I przyszli, jak co dzień o świcie i powiedzieli:
- morganie wszechmogący, znów zmartwychwstałeś - pobłogosław i pozwól nam skosztować Twojej duszy...
To mówiąc wyciągnęli dobrze nabitą lufkę...
- Bierzcie i palcie z tego wszyscy - to jest bowiem dusza moja, która za was i za wielu będzie spalona
Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Para bellum (contra moscoviam) | Carentis spe caupona | Iter ad Obscurum castrum (contra catholandum)


Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Ostatnio zmieniony przez morgan 2015-08-27, 21:36, w całości zmieniany 8 razy  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
Torn, Alvarez, Żelazko, boro, Dosiek, dradiel
Wandorn
co nie chciał Niemry;)


Posty: 54
Podziękowania: 3/5
Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-10-30, 01:59   

Nareszcie, już myślałem, że nigdy tego nie wypuścisz. może warto by pomyśleć o przeciwieństwie pomógł, dla takiego zwlekania? :grin:
A na serio - dzięki, mam nadzieję, że się nie zawiodę grając
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Gaunt

Posty: 20
Podziękował 13 razy
Wysłany: 2011-10-29, 09:28   

Witam Wszystkich skąd mogę ściągnąć najnowszą wersję tego modu? Czy to jedyny mod do BGII z Drizztem? Jest tylko jeszcze Drizzt Saga, ale do BGI? Skąd wziąć najnowszą wersje PL tego modu (Drizzt Saga)? Innych modów z Drizztem nie było? Z góry dziękuję za odpowiedzi :smile:
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
kol 
Przyjaciel Klanu
Fantazmaty i miazmaty


Wiek: 28
Posty: 2385
Podziękowania: 60/46
Skąd: Preußen
Wysłany: 2011-10-29, 12:23   

Ogarnij listę modów do BG2 na stronie Klanu ;)

Dalsza dyskusja przeniesiona tu. Uwaga dla Gaunta: forum nie polega na tym, że wybieramy sobie jeden temat, w którym piszemy o wszystkim - Alvarez
_________________
xui̯-ø
Ostatnio zmieniony przez Alvarez 2011-10-31, 19:36, w całości zmieniany 2 razy  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
Gaunt
morgan 
The Exiled Bard


Posty: 5259
Podziękowania: 345/225
Skąd: The Island of Misfit Toys
Wysłany: 2015-08-27, 19:17   

Nowa wersja tłumaczenia - download i szczegóły w pierwszym poście
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.
I przyszli, jak co dzień o świcie i powiedzieli:
- morganie wszechmogący, znów zmartwychwstałeś - pobłogosław i pozwól nam skosztować Twojej duszy...
To mówiąc wyciągnęli dobrze nabitą lufkę...
- Bierzcie i palcie z tego wszyscy - to jest bowiem dusza moja, która za was i za wielu będzie spalona
Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Para bellum (contra moscoviam) | Carentis spe caupona | Iter ad Obscurum castrum (contra catholandum)


Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
dradiel, Scol
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group