Poprzedni temat «» Następny temat
[BG2] MegaModKits
Autor Wiadomość
morgan 
The Exiled Bard


Posty: 5259
Podziękowania: 345/225
Skąd: The Island of Misfit Toys
Wysłany: 2010-06-21, 12:17   [BG2] MegaModKits

Hmm, witajcie...
tak niejako przy okazji tłumaczenia NeJ itd. (a dokładniej kiedy zaopatrywałem się w nowe BP) natrafiłem na ten kitpack, a skoro zodecydowana większość została już przetłumaczona marnotrastwem byłoby nie wykorzystać tego, zwłaszcza że pracy przy tym nie było jakoś specjalnie wiele...
Modyfikacja zaiwera 22 podklasy, z których 21 pochodzi z megamodów - niektóre są wybrane kiepsko, inne nieco lepiej, jeszcze inne (NeJ) są przepakowane, dobre dla niedoskonałych postaci NPCów, ale zdecydowanie przegięte dla doskonałego dziecka Bhaala... w każdym razie można było dodać parę innych np. prawidłowo (czyli także dla człowieka) działającego kapłana Mystry itd.
Występuje 2x kapłan Tempusa -nie, to nie pomyłka - w oryginale jest priest of Tempus i cleric of Tempus, z uwagi na fakt iż w Baldurze PL jedyną dopuszczoną (i w pełni się z tym zgadzam) formą jest kapłan ... (Helma/Lanthandera/Talosa)... Niezależnie od faktu iż kleryk czegoś tam brzmi jakoś tak niedorobienie (choć w którymś z nie-CoBowych tłumaczeń do BG II była ta nieszczęsna forma użyta niestety)...
W każdym razie zachęcam do pobrania
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.
I przyszli, jak co dzień o świcie i powiedzieli:
- morganie wszechmogący, znów zmartwychwstałeś - pobłogosław i pozwól nam skosztować Twojej duszy...
To mówiąc wyciągnęli dobrze nabitą lufkę...
- Bierzcie i palcie z tego wszyscy - to jest bowiem dusza moja, która za was i za wielu będzie spalona
Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Para bellum (contra moscoviam) | Carentis spe caupona | Iter ad Obscurum castrum (contra catholandum)


Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Zireael 


Wiek: 25
Posty: 724
Podziękowania: 13/42
Skąd: Ched Nasad
Wysłany: 2010-06-21, 15:51   

Jakie są tu kity? Jeśli nie możesz podać to może jakąś stronę oryginału, gdzie można to przeczytać...
_________________
SiNafay Vrinn z 13tego domu Ched Nasad, prawdziwa córka Lloth!
Podziękuj autorce tego posta
 
 
picollo 

Posty: 575
Podziękowania: 63/97
Wysłany: 2010-06-21, 21:07   

Proszę bardzo:

http://www.shsforums.net/...egamodkits-mod/

tam możesz przeczytać trochę więcej.
Jeśli starczy lista klas, to proszę:

Cytat:

Battle Priest of Tempus (from TDD), Cleric kit.
Charming Rogue (from NEJ), Thief kit.
Cleric of Tempus (from NEJ), Cleric kit.
Firewalker(from NEJ), Fighter kit.
Moon Knight(from NEJ), Paladin kit.
Pit Fighter(from TDD), Fighter kit.
Priest of Sylvanus(from NEJ), Druid kit.
Bladesinger(from TDD), Fighter kit.
Delver(from TDD), Thief kit.
Vagrant... Ranger kit.
Anti-Paladin(from TDD), Paladin kit.
Dark Paladin(from RoT), Paladin kit.
Cleric of Ilmater(from NEJ), Cleric kit.
Amazon(from TDD), Fighter Kit.
Dark Knight(from TDD), Fighter Kit.
Saurial(from TDD), Paladin Kit.
Vampire Hunter(from TDD).
Blademaster(from TDD), Fighter Kit.
Mage Hunter(from TDD), Fighter Kit.
Ravager(from TDD), exclusively Gnome Fighter Kit.
Rhythm Warrior(from TDD), Fighter Kit.
Tactician(from TDD), Fighter Kit.
_________________
był szalony jak stado zajęcy na wiosnę, kiedyś kazał nam ściąć cały zagajnik dębów, bo uroiło mu się, że go szpiegują... a potem doszedł do wniosku, że były jednak w porządku i rozkazał nam je pochować.
- czy wy wiecie ile czasu zajmuje zakopanie dębowego lasu?
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group