Poprzedni temat «» Następny temat
[BG II] Złodziej - pytania i porady
Autor Wiadomość
Cespenar


Wiek: 107
Posty: 172
Podziękowano 2 razy
Skąd: Z dziury.
Wysłany: 2005-05-20, 07:44   

Solar napisał/a:
Najpotezniejsze i najbardziej upierdliwe potworki i tak widzą niewidzialnych


Są na nich sposoby...strzały, pułapki, odpowiednie wykorzystanie terenu (np. demona na dolnym poziomi budynku - tego z Furią - można spokojnie zablokować w drzwiach) Na każdego jest sposób ;-)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Marduk
[Usunięty]

Wysłany: 2006-01-09, 13:23   

Zamierzam grać taką drużynką: team leader — złodziej, Korgan, Edwin i Viconia.... I pierwszy raz chce wgrać mody. Jakie radzicie? I jak wtedy radzicie na początku prowadzić mojego złodzieja?
 
 
Dark 
Akolita Tempusa


Wiek: 30
Posty: 991
Podziękowania: 28/58
Wysłany: 2010-05-04, 20:24   Zdolności złodzieja - kwestie techniczne

W trakcie grania w BG2, często korzystam z usług takiego czy innego złodziejaszka. Do tej pory inwestowałam punkciki w zdolności: otwieranie zamków, wykrywanie pułapek oraz krycie się w cieniu. Zastanawia mnie jednak kilka spraw, dotyczących zdolności złodziejskich. Mianowicie, czy jest sens rozwijać daną zdolność powyżej 100 punktów, przedstawianych w grze jako 100% danej zdolności? No i jakie korzyści niesie ze sobą inwestowanie punktów w ciche chodzenie? Które zdolności złodziejskie są nieodzowne, a które można sobie podarować?
Interesują mnie wasze opinie w tej kwestii, więc zapraszam do dyskusji.
_________________
http://baldur.cob-bg.pl/grafika/bg1/BG1.jpg
Ostatnio zmieniony przez L`f 2013-06-13, 14:06, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5556
Podziękowania: 441/319
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2010-05-04, 20:35   

Elaine napisał/a:
No i jakie korzyści niesie ze sobą inwestowanie punktów w ciche chodzenie?

Determinnuje czas jaki jesteś niewidzialna po wyjściu z cienia/ataku... Podobno
Elaine napisał/a:
Które zdolności złodziejskie są nieodzowne, a które można sobie podarować?

Na pewno nie warto inwestować w wykrycie iluzji..
Także kradzież kieszonkowa nie zalicza się do tych niezbędnych (3x Mikstura złodziejskiego mistrzostwa i jest 120%, a działa chyba 8h)...
Pułapki sa wiadomo dla kogo, więc też można olać;)
W drużynie najprzydatniejszymi są wykrycie pułapek i otwieranie zamków (krycie się i ciche w następnej kolejności), przy grze solo krycie się w cieniu i ciche chodzenie (a pułapki i zamki zaraz potem)
teoretycznie nie ma sensu powyżej 100 - w pułapkach 100 oznacza nierozbrajalną, więc 99 wystarcza, otwieranie zamków też 100 w pełni zaspokoi nasze potrzeby, krycie się w cieniu i ciche chodzenie nie ma sensu przekraczać 100... kradzieże są dziwne, bo miałem 100% a i tak czasem mi się nie udawała o ile pamiętam...
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Jvegi 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 29
Posty: 1432
Podziękowania: 40/38
Skąd: Z chomikowa
Wysłany: 2010-05-04, 20:39   

morgan napisał/a:
Na pewno nie warto inwestować w wykrycie iluzji..
Ale czemu? Wie ktoś dokładnie jak to działa?
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Almateria
[Usunięty]

Wysłany: 2010-05-04, 20:42   

Wykrycie iluzji ma działać na wyższej mocy jako darmowe Prawdziwe Widzenie. ^^" Ale nigdy nie próbowałam, bo zawsze dawałam wszystko w pułapki, bo są najlepszą rzeczą, jaką ma złodziej. ^^
 
 
Alvarez 
Zasłużony

Posty: 1949
Podziękowania: 253/73
Wysłany: 2010-05-04, 21:56   

morgan napisał/a:
Determinnuje czas jaki jesteś niewidzialna po wyjściu z cienia/ataku... Podobno

Podobno tak, acz chyba nie idzie się dokopać do tego, jak długo się wychodzi z cienia przy danej wartości cichego chodzenia.
Almateria napisał/a:
Wykrycie iluzji ma działać na wyższej mocy jako darmowe Prawdziwe Widzenie.

Mając złodzieja w drużynie nie przypominam sobie problemów z wykrywaniem ukrytych przejść. Złodziej je chyba widzi ot tak sam z siebie. A porównanie do Prawdziwego Widzenia chyba trochę na wyrost, bo żadnych niewidzialności czy czegoś takiego to nie rozprasza... znaczy się jestem tego prawie jak pewnien ;).
morgan napisał/a:
w pułapkach 100 oznacza nierozbrajalną, więc 99 wystarcza

Musi być jakiś przedział losowania, bo niejednokrotnie zdarza się rozbroić jakąś pułapkę za trzecim czy czwartym razem, a niby wartość umiejętności jest ta sama...

Przy pierwszej grze, zawadiaką, strasznie dużo inwestowałem w zastawianie pułapek. Widziałem *oczywistą* zależność między tym, że im więcej inwestuję, tym więcej zadają one obrażeń ;). Trochę się zdziwiłem dowiedziawszy się, że obrażenia zależą od poziomu złodzieja, a poziom umiejętności determinuje jedynie szansę na pomyślne zastawienie pułapki.

Z umiejętnościami złodziejskimi jest trochę lipa na wyższych poziomach, bo punkty się marnują. Taki jednoklasowy złodziej traci rację bytu. Ja moją Imoen zdualowałem w BG2 na 11 poziomie, po uprzednim zmienieniu klasy na czystego złodzieja za pomocą Level1NPCs, zainwestowałem trochę ponad 100 w wykrywanie pułapek i otwieranie zamków i tyle wystarczy, o!
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
ryba75

Posty: 5
Podziękował 2 razy
Wysłany: 2010-05-05, 11:59   

Wykrycie iluzji rozprasza niewidzialnosc. Tylko ze w normalnej grze nikt z przeciwnikow tego raczej nie uzywa. Pamietam ze grajac z "apackiem" w potyczce z wybrancami Cyrika jeden ze zlodzeji bardzo skutecznie poslugiwal sie ta umiejetnoscia. W grze solo ciezkie do uzycia, natomiast w druzynie nie widze przeszkod aby to zlodziej rozpraszal iluzje
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Dark 
Akolita Tempusa


Wiek: 30
Posty: 991
Podziękowania: 28/58
Wysłany: 2010-05-05, 19:31   

Alvarez napisał/a:
Ja moją Imoen zdualowałem w BG2 na 11 poziomie, po uprzednim zmienieniu klasy na czystego złodzieja za pomocą Level1NPCs, zainwestowałem trochę ponad 100 w wykrywanie pułapek i otwieranie zamków i tyle wystarczy, o!

Według mnie, niepotrzebnie. Zdolności zwykłej Imoen, w połączeniu z pierścieniami (wytrychów i wyczucia zagrożenia) oraz miksturkami, w zupełności wystarczą.
_________________
http://baldur.cob-bg.pl/grafika/bg1/BG1.jpg
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
Vinci
Zasłużony


Posty: 2519
Podziękowania: 254/54
Wysłany: 2010-10-25, 08:39   

Almateria napisał/a:
Ale nigdy nie próbowałam, bo zawsze dawałam wszystko w pułapki, bo są najlepszą rzeczą, jaką ma złodziej. ^^


Źle :roll:

Alvarez napisał/a:
Przy pierwszej grze, zawadiaką, strasznie dużo inwestowałem w zastawianie pułapek.


Źle :roll:

morgan napisał/a:
Pułapki sa wiadomo dla kogo, więc też można olać;)


Dobrze :good:

:razz:

Dark napisał/a:
Według mnie, niepotrzebnie. Zdolności zwykłej Imoen, w połączeniu z pierścieniami (wytrychów i wyczucia zagrożenia) oraz miksturkami, w zupełności wystarczą.


A kto by chciał nosić takie badziewne pierścienie :P Mag ma dużo fajniejsze do wyboru, mi by się nie chciało przekładać, albo bym zapominał, że mam przełożyć itp.

Jeszcze nigdy mi się nie zdarzyło, żeby wykrycie iluzji podziałało na jakiegoś niewidzialnego. Wykryte przejścia też widziałem bez problemu. Chociaż byłem przekonany, że to wykrywanie pułapek odkrywa ukryte drzwi :P

EDIT:

Cytat:
Zastawianie pułapek? Żebym odruchowo nie zaglądał do zdolności specjalnych w nadziei na jakiś bonus to całkiem bym o nich zapomniał :P


Dobrze :good: :P
Ostatnio zmieniony przez Vinci 2010-10-25, 09:11, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
boro 


Wiek: 34
Posty: 539
Podziękowania: 27/24
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2010-10-25, 09:03   

Zastawianie pułapek? Żebym odruchowo nie zaglądał do zdolności specjalnych w nadziei na jakiś bonus to całkiem bym o nich zapomniał :P

Kradzież kieszonkowa mi się nawet nawet przydaje (problemu z kasą specjalnie nie ma wiec używam rzadziej jak częściej), ale na pierwszym miejscu wykrywanie pułapek i otwieranie zamków, tak od 5-10 przy każdym poziomie, reszta idzie na krycie w cieniu i ewentualnie ciche chodzenie.
Co do iluzji to jakoś nie mogę się do tego przekonać, tzn nawet jak czasem sie inwestowało w to to jakoś specjalnie różnicy nie zauważałem, poza tym, ze szybciej ukryte przejścia się znajdowało, a jeśli ktoś się bawi w chowanego to zawsze jest prawdziwe widzenie.
Nie ma to jak zakraść się za plecki przeciwnika i dźg! ^^
_________________
Behold the flesh and the power It holds

( °Д°) <You've got to be kidding me...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
nowyU

Posty: 299
Podziękowania: 21/183
Wysłany: 2010-10-25, 10:29   

Co do pulapek to mam wrazenie ze wydawanie powyzej 100 ma sens. Na mysl przychodzi mi tylko jedna rzecz mianowicie sa pulapki, ktorych sie rzekomo nie da rozbroic. Nie znam zasady dzialania ale trzeba miec grubo ponad 100 pkt. aby te nierozbrajalne rozbroic.
Przykład to pulaka w kryjowce Neba. (w dzielnicy mostowej).

PS. wydawalo mi sie ze sa pulapki tzw. podwyzszonego ryzyka gdzie jakby szansa rozbrojenia jest zanizana ale to tylko moje wlasne domysly.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Alvarez 
Zasłużony

Posty: 1949
Podziękowania: 253/73
Wysłany: 2010-10-26, 21:38   

Cytat:
gdzie jakby szansa rozbrojenia jest zanizana ale to tylko moje wlasne domysly.

Wydaje mi się, że jest to determinowane przez szczęście, zmęczenie czy inne rzeczy, o których nie mam pojęcia. Kiedyś się zastanawiałem nad tym dlaczego nie raz nie dwa zdarza się, że zamek puszcza dopiero za drugą czy trzecią próbą rozbrojenia tym samy, złodziejem, skoro współczynnik 'lock difficulty' jest stały.
Logicznym byłoby występowanie granic tolerancji braku umiejętności, powiedzmy, że jeśli brakuje 1 pkta to szansa na otwarcie jest 85%, 2 pktów 70% itp. Ale niestety przeciętny szperacz plików taki jak ja niczego takiego nie zweryfikuje, wrrr...

W ogóle powinna być jakaś szansa na powodzenie niezależnie od umiejętności, przecież wiele razy zdarza się, że zrobi się coś czego nie jest się w stanie powtórzyć. Chyba Vinci też tak sobie kiedyś gdybaczył...
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group