Poprzedni temat «» Następny temat
Picture
Autor Wiadomość
Courun 


Wiek: 31
Posty: 35
Podziękowania: 4/7
Wysłany: 2010-08-01, 13:55   Picture

Witam. Co jakiś czas wrzucam coś na swojego pb, oto jeden z efektów mojej chaotycznej twórczości. Jeśli się spodoba, to dam więcej :wink:


Picture


Rozpocząłem od nowa...
Rozrobiłem farby, karton gotowy - jak zwykle obok okna na ulicę
Pierwsza kreska... to początek czegoś, co po kolejnej staje się drzewem. To będzie aleja drzew - właśnie rysuję kolejne ... i jeszcze jedno... Miasto? Jest noc - niebo jest ciemne i już maluję chmury. Skłębione chmury jakbym chciał malować w oddali burzę.
Kreska - początek człowieka... człowieka idącego gdzieś. Kolejna kreska - i jeszcze jedna - to będzie budynek. Duży budynek. Duże drzwi, okna - krzyż... To będzie kościół. Obok pierwszej kreski, obok drzewa. Przejeżdżające samochody - to tylko kolejne kreski.
W kościele są ludzie. Mnóstwo starszych ludzi - więc krótsze kreski i więcej kolorów. Dalej ambona - i ksiądz. Ludzie malowani kreską mają skupione twarze, słuchają go, ale nie wszyscy - kolejna kreska to dziewczyna. Ją namaluję przy konfesjonale - zapewne idzie do spowiedzi. Nie sposób to namalować ale zapewne ksiądz właśnie puka i zaprasza ją do siebie. Ona wymienia mu swoje winy. Była w związku z chłopakiem. On ją kochał - kolejna kreska malowana na jej twarzy w wyrazie grymasu. Ona go nie kochała - nie ma kreski wyrażającej rozpacz. Nawet nie namaluję jej, gdy powie księdzu, że go oszukiwała, wykorzystywała i w końcu porzuciła dla kogoś innego. Namaluję jednak zamknięte powieki - gdy powie, że tamten się zabił nie mogąc być z nią i dowiadując się prawdy. Ksiądz jednak to tylko kreska - niemal wieczna, nakazująca odmówić kilka litanii i szereg prostych modlitw. Nie sposób tego namalować, ale pewnie już niewzruszony puka czekając na kolejną listę grzechów i pusty wyraz skruchy...
Teraz jednak obok maluję kolejną kreskę - i następną. To będzie dom. Albo i nie. Może to będzie całe osiedle pełne ludzi. Namaluję tam wielu ludzi oraz... chłopca. To będę ja. Wśród ludzi. Na ziemi zaś namaluję przewrócony rower. Mój? Nie wiem jeszcze czyj - nie namalowałem przecież wszystkiego, ale pozostał mi kawałek wolnego płótna. Postanowiłem narysować na nim Ciebie, lecz najpierw mi powiedz, jak mam Cię namalować ? Kim pragniesz tu być ?

Zacznę od pierwszej kreski...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Quercus 


Wiek: 34
Posty: 32
Podziękowania: 2/1
Wysłany: 2010-08-01, 15:13   

:-/ a tu ma być jakiś obrazek, czy to tylko opowiadanie :?:
_________________
"Iść swoja drogą, nie dać satysfakcji wrogom!"
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5556
Podziękowania: 441/319
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2010-08-01, 15:25   

Niezłe, naprawdę niezłe, przypomina mi Wroczyńskiego, miał takie opowiadanko dość podobne (bodajże Gorączka) - w stylu rzecz jasna, nie w temacie. Mi tam w każdym razie się podoba.
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Jinete 
Legenda


Wiek: 28
Posty: 56
Podziękowania: 17/1
Wysłany: 2010-08-01, 22:44   

Mi też się podoba. Choć być może po swojemu nadinterpretuję, ale naprawdę fajne.
Podziękuj autorce tego posta
 
 
Courun 


Wiek: 31
Posty: 35
Podziękowania: 4/7
Wysłany: 2010-08-01, 23:31   

Quercus napisał/a:
:-/ a tu ma być jakiś obrazek, czy to tylko opowiadanie :?:


Obraz malowanym słowem. Cieszę się, że się podoba, wstawię wkrótce więcej. Wroczyńskiego nigdy nic nie czytałem, ale uznam, że to komplement :wink:
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5556
Podziękowania: 441/319
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2010-08-01, 23:33   

Courun napisał/a:
ale uznam, że to komplement

no jeśli mam go w podpisie (choć inne opowiadanie) to raczej i owszem...
Dajesz...
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Leoncoeur 
Bibliotekarz


Wiek: 38
Posty: 783
Podziękowania: 37/30
Skąd: Praga
Wysłany: 2010-08-02, 13:53   

IMHO marne.

Moja ocena jest bardzo subiektywna i zapewne niesprawiedliwa, bo wynika z tego, że ja na poezje (a raczej na niektóre jej aspekty których tu użyłeś w prozie) reaguje alergicznie. Te niedopowiedzenia, dość otwarta możliwość interpretacyjna, pewna abstrakcyjność treści przy niewielkim przesłaniu w celu prób kreacji głębi, są obok peryfraz tym czego tak nie cierpie w poezji, szkoda że gwałci się tym również prozę :-/

No ale powtórzę, to niechęć do w/w form/zabiegów literackich, ciężko mi ocenić poziom twojego dzieła pod innymi względami.
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group