Poprzedni temat «» Następny temat
Nasze Zwierzaki oraz zwierzaki jako takie
Autor Wiadomość
Vinci
Zasłużony


Posty: 2505
Podziękowania: 246/53
Wysłany: 2009-02-09, 01:46   Nasze Zwierzaki oraz zwierzaki jako takie

Scalono. Co szokujące, obecny początek powstawał spontanicznie & ciągnął się przez kilka stron w temacie Offtop - jak widać nawet i tam mogło powstać coś mającego sens. Moderacja uznała, że cud wart zachowania dla potomnych.
Dawny początek tematu tutaj
Treści przypuszczam objaśniać nie trzeba - chis



Valsharess napisał/a:
kubek z deseru z korony taki (budyń ze śmietanką :>)


O, lubię je :D A jaki? Czekoladowy czy waniliowy? Ja zdecydowanie bardziej wolę czekoladowy :>

Valsharess napisał/a:
a i nie mogę zapomnieć o napieprzającym nieustannie kocie


No tak, moja kotka przynajmniej śpi teraz na moim łóżku, więc trzeba będzie ją niedługo obudzić i wygonić hrhrhrhr :devil:

A swoją drogą, to wiecie, że od jakiegoś czasu karmy dla zwierząt muszą być także jadalne dla ludzi? I ogólnie to są zdrowsze niż niejedno żarcie z fastfoodów :P
Ostatnio zmieniony przez Valsharess 2010-06-23, 02:47, w całości zmieniany 4 razy  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Valsharess 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 35
Posty: 433
Podziękowania: 20/19
Wysłany: 2009-02-09, 01:56   

Vinci napisał/a:
O, lubię je :D A jaki? Czekoladowy czy waniliowy? Ja zdecydowanie bardziej wolę czekoladowy :>

też najbardziej lubię czekoladowy, acz dziś jadłam karmelowy, ujdzie :]

Vinci napisał/a:
No tak, moja kotka przynajmniej śpi teraz na moim łóżku, więc trzeba będzie ją niedługo obudzić i wygonić hrhrhrhr :devil:

zazdroszcze, może nie kotce hehe, ale tego ze siedzi cicho, mój dostał jakiegoś jebca za przeproszeniem, nie dość ze budzi mnie o 5 rano, codziennie, to miauczy jak powalony w środku nocy :/

Vinci napisał/a:
A swoją drogą, to wiecie, że od jakiegoś czasu karmy dla zwierząt muszą być także jadalne dla ludzi? I ogólnie to są zdrowsze niż niejedno żarcie z fastfoodów :P

słyszałam takie głosy, ale i tak nie miałabym odwagi tego skosztować ;)


Gawith napisał/a:

Mój też dzisiaj cały dzień chodzi i się wydziera, fullmoon czy co? ;p


mojemu fullmoon niepotrzebny, on ma tak od paru miesięcy heh :/
a kotka czy kocur?
_________________
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
Gawith 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 30
Posty: 865
Podziękowania: 26/28
Wysłany: 2009-02-09, 02:01   

Kocur. Kotka poczuła chyba wiosnę i poszła się gdzieś szlajać, od wczoraj jej nie ma. Znowu będzie, kurva, kłopot z małymi.
Cytat:
nie miałabym odwagi tego skosztować ;)

Ja kiedyś próbowałem karmy dla psów. Wprost z miski. I jeszcze wyżebraliźmy na wynos do siatki xD Najlepszy motyw był jak później usiedliśmy pod sklepem. Kończymy wódę i przygryzamy od czasu do czasu, a tu przychodzą znajome typki, myślą, że to chrupki i chcą się poczęstować, hłe hłe.
_________________
Szarotki alpejskie som tuczące :D
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Vinci
Zasłużony


Posty: 2505
Podziękowania: 246/53
Wysłany: 2009-02-09, 02:05   

Gawith napisał/a:
Ja kiedyś próbowałem karmy dla psów. Wprost z miski.


Gawith napisał/a:
Kończymy wódę


To wszystko wyjaśnia xD

Valsharess napisał/a:
zazdroszcze, może nie kotce hehe, ale tego ze siedzi cicho, mój dostał jakiegoś jebca za przeproszeniem, nie dość ze budzi mnie o 5 rano, codziennie, to miauczy jak powalony w środku nocy :/


Chce mu się :P A moja też nieźle ostatnio odwaliła, ubieram buty, chcę wyjść z psem, a kotka zaczyna się łasić, nie wiem, o co jej chodzi, biorę smycz, przypinam psa i wychodzimy, a ta za nami i leci z podniesionym ogonem za mną i za moim psem, i miauczy, poszła z nami na pola i razem z nami wróciła, i poszła spać :o
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Valsharess 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 35
Posty: 433
Podziękowania: 20/19
Wysłany: 2009-02-09, 02:07   

Gawith napisał/a:
Kocur. Kotka poczuła chyba wiosnę i poszła się gdzieś szlajać, od wczoraj jej nie ma. Znowu będzie, kurva, kłopot z małymi.

wysterylizuj :> i problem z głowy :>... eee tak gadam, ale sama się waham przed wykastrowaniem swojego kota.
to ile masz tych kotów?:P


Gawith napisał/a:

Ja kiedyś próbowałem karmy dla psów. Wprost z miski. I jeszcze wyżebraliźmy na wynos do siatki xD Najlepszy motyw był jak później usiedliśmy pod sklepem. Kończymy wódę i przygryzamy od czasu do czasu, a tu przychodzą znajome typki, myślą, że to chrupki i chcą się poczęstować, hłe hłe.

yyy, fe. moja kumpela kiedys jadła pokarm dla rybek, masakra, przecież to śmiredzi nieziemsko.
_________________
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
Nun 
Cień Szaleństwa. Król Świrów. Kapłan Śmierci.


Posty: 216
Podziękowania: 6/39
Skąd: Bastion Stali.
Wysłany: 2009-02-09, 02:09   

Tam pokarm dla rybek, pokarm dla żółwi wodnych to cuchnie na kilometr ;P
_________________
Nieistnienie Błogosławieństwem...

...Krwawe Dłonie Khaina, Awatar Cienia Śmierci, Powiernik Kosy Zarazy I Cierpienia, Mistrz Sztuki Wojennej Trzeciego Bastionu Chaosu, Jedyny Prawdziwy Cień, Nosiciel Jedynej Prawdy Absolutu I Wiecznej Ciszy...

Milcz Psie I Klękaj Przede Mną Albowiem Jam Twym Panem Jest I Ukarać Cię Przybyłem... - Trzeci Lord Cienia
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Valsharess 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 35
Posty: 433
Podziękowania: 20/19
Wysłany: 2009-02-09, 02:14   

Vinci napisał/a:
Chce mu się :P

najgorsze, że pewnie masz rację, a ja nic mu na to nie poradzę.


Vinci napisał/a:
A moja też nieźle ostatnio odwaliła, ubieram buty, chcę wyjść z psem, a kotka zaczyna się łasić, nie wiem, o co jej chodzi, biorę smycz, przypinam psa i wychodzimy, a ta za nami i leci z podniesionym ogonem za mną i za moim psem, i miauczy, poszła z nami na pola i razem z nami wróciła, i poszła spać :o

eno fajnie, mój by pewnie uciekł jakby go spuścić :/ a szkoda kota. tyle se bezdomnych u mnie pałeta na osiedlu, że aż żal patrzeć, w takim są stanie.

Upadły Nun napisał/a:
Tam pokarm dla rybek, pokarm dla żółwi wodnych to cuchnie na kilometr ;P

na szczęście nie miałam wątpliwej przyjemnosci wąchać ;)

darrion napisał/a:
Valsharess napisał/a:
a i czy Ty będziesz jutro żyw na tym egzaminie?

lepiej spać 3 godziny niż 6;P przy 6 się juz roześpię i nie mogę wstać, a po 3 to tak akurat;P na kilka godzin mogę funkcjonować, później umieram;P mam nadzieję że zdąży mnie zapytać przed tym deadline'm;P ale myślę że 2 może 3 kawy i będę jak automat;P

no w sumie coś w tym jest, ja też. ja no rano jak sie wybudze za wczesnie to czasem czuje sie lepiej niz potem jak sie jeszcze chwile po tym przebudzeniu kimne :]
_________________
Ostatnio zmieniony przez Valsharess 2009-02-09, 02:18, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
Valsharess 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 35
Posty: 433
Podziękowania: 20/19
Wysłany: 2009-02-09, 02:20   

Upadły Nun napisał/a:
Tego nie trzeba wąchac, wystarczy otworzyc opakowanie tak wali, z czego to się robiło to nie pamiętam bo już dawno żółwika nie mam ale tego zapachu nie zapomnęchyba do końca życia ;P


a po co był Ci żółw?
_________________
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
Nun 
Cień Szaleństwa. Król Świrów. Kapłan Śmierci.


Posty: 216
Podziękowania: 6/39
Skąd: Bastion Stali.
Wysłany: 2009-02-09, 02:22   

Żeby go miec, a po co ma się zwierzątka? ;P
_________________
Nieistnienie Błogosławieństwem...

...Krwawe Dłonie Khaina, Awatar Cienia Śmierci, Powiernik Kosy Zarazy I Cierpienia, Mistrz Sztuki Wojennej Trzeciego Bastionu Chaosu, Jedyny Prawdziwy Cień, Nosiciel Jedynej Prawdy Absolutu I Wiecznej Ciszy...

Milcz Psie I Klękaj Przede Mną Albowiem Jam Twym Panem Jest I Ukarać Cię Przybyłem... - Trzeci Lord Cienia
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Valsharess 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 35
Posty: 433
Podziękowania: 20/19
Wysłany: 2009-02-09, 02:23   

Upadły Nun napisał/a:
Żeby go miec, a po co ma się zwierzątka? ;P


ale one są mało ciekawe ;)
_________________
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
Nun 
Cień Szaleństwa. Król Świrów. Kapłan Śmierci.


Posty: 216
Podziękowania: 6/39
Skąd: Bastion Stali.
Wysłany: 2009-02-09, 02:25   

Wcale nie! ;< Zresztą nie pozwalano mi na innego zwierzaczka jak byłem dzieckiem ;<

Chociaż to i nawet lepiej ;<
_________________
Nieistnienie Błogosławieństwem...

...Krwawe Dłonie Khaina, Awatar Cienia Śmierci, Powiernik Kosy Zarazy I Cierpienia, Mistrz Sztuki Wojennej Trzeciego Bastionu Chaosu, Jedyny Prawdziwy Cień, Nosiciel Jedynej Prawdy Absolutu I Wiecznej Ciszy...

Milcz Psie I Klękaj Przede Mną Albowiem Jam Twym Panem Jest I Ukarać Cię Przybyłem... - Trzeci Lord Cienia
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Valsharess 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 35
Posty: 433
Podziękowania: 20/19
Wysłany: 2009-02-09, 02:31   

Upadły Nun napisał/a:
Wcale nie! ;< Zresztą nie pozwalano mi na innego zwierzaczka jak byłem dzieckiem ;<

Chociaż to i nawet lepiej ;<


owszem, są nudne, tak samo jak rybki :>:P

dlaczego lepiej? :>
_________________
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
Nun 
Cień Szaleństwa. Król Świrów. Kapłan Śmierci.


Posty: 216
Podziękowania: 6/39
Skąd: Bastion Stali.
Wysłany: 2009-02-09, 02:34   

Sprawy rodzinne raczej nie miejsce na takie rzeczy ;< A są fajne! Fajnie ruszają główkami, fajnie pływają no i jak je postawic na ziemii to zasuwają że trudno je potem złapac ^^' A rybki też lubię ;)
_________________
Nieistnienie Błogosławieństwem...

...Krwawe Dłonie Khaina, Awatar Cienia Śmierci, Powiernik Kosy Zarazy I Cierpienia, Mistrz Sztuki Wojennej Trzeciego Bastionu Chaosu, Jedyny Prawdziwy Cień, Nosiciel Jedynej Prawdy Absolutu I Wiecznej Ciszy...

Milcz Psie I Klękaj Przede Mną Albowiem Jam Twym Panem Jest I Ukarać Cię Przybyłem... - Trzeci Lord Cienia
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Vinci
Zasłużony


Posty: 2505
Podziękowania: 246/53
Wysłany: 2009-02-09, 02:42   

Valsharess napisał/a:
eno fajnie, mój by pewnie uciekł jakby go spuścić :/ a szkoda kota. tyle se bezdomnych u mnie pałeta na osiedlu, że aż żal patrzeć, w takim są stanie.


Wróciłby, po żarcie. Koty takie są. Za to ich nie lubię. Moje psy nie chciały mnie nigdy odstąpić na krok. Nieważne, czy miałem w ręku karmę, czy nie. Ta kotka jest pewnie nieco lojalniejsza niż tradycyjne koty, bo przygarnąłem ją z ulicy i pewnie nie chce tam wracać.

Co do żółwi zaś, to miałem tylko jednego: wodno-lądowego. Fajny był, lubiłem go. Tak bardzo, że chciałem mu dać więcej słońca w życiu, położyłem go na parapecie w piękny, słoneczny dzień...i się ugotował. Rybki również miałem (ja ogólnie zawsze miałem w domu jakiegoś zwierzaka), gdy zostałem sam w domu, przekarmiłem je, świnie się tak ożarły, że wypłynęły brzuchami do góry, cholera, nie wiem, kto im kazał to wszystko jeść. Chyba jestem nadopiekuńczy xD

No i proszę Was, jednak nawet o offtopie, o posty nieco ambitniejsze niż odpowiedź jednym zdaniem na jedno zdanie, takie rzeczy możecie śmiało przenieść na SB ;)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Nun 
Cień Szaleństwa. Król Świrów. Kapłan Śmierci.


Posty: 216
Podziękowania: 6/39
Skąd: Bastion Stali.
Wysłany: 2009-02-09, 02:47   

Mój zółwik zapadł na sen zimowy, ale zanim siętego dowiedziałem od nauczycielki biologii to moja matka zdążyła wyrzucic go na śmieci bo myslała(zresztą tak samo jak ja) że jest nieżywy. Za to mój kolega jak czyścił akwarium to postawił kartonik do którego go włożył na takim starym piecu ceglanym i wysokim i poszedł myc to akwarium na dwór, no i jego babcia włączyła ten piec w między czasie nie widząc że na nim jest żółwik, efekt jest chyba do przewidzenia. Taka długośc posta może byc Vinsjuszu? ;>
_________________
Nieistnienie Błogosławieństwem...

...Krwawe Dłonie Khaina, Awatar Cienia Śmierci, Powiernik Kosy Zarazy I Cierpienia, Mistrz Sztuki Wojennej Trzeciego Bastionu Chaosu, Jedyny Prawdziwy Cień, Nosiciel Jedynej Prawdy Absolutu I Wiecznej Ciszy...

Milcz Psie I Klękaj Przede Mną Albowiem Jam Twym Panem Jest I Ukarać Cię Przybyłem... - Trzeci Lord Cienia
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group