Poprzedni temat «» Następny temat
Mass Effect
Autor Wiadomość
torian 


Wiek: 30
Posty: 868
Podziękowania: 28/11
Wysłany: 2012-05-29, 20:44   

Parę słów na temat kontrowersyjnego zakończenia trylogii ME. Czy fakt że jest ono bardzo otwarte i w zasadzie niewiele wyjaśnia musi być wadą?

Co prawda zaraz po ukończeniu trójki czułem się jakbym przerwał oglądanie świetnego filmu w połowie jednak zmusiło mnie to do snucia domysłów.

kol napisał/a:
ME3 jest opowieścią o społeczeństwie i pojedynczym człowieku, którzy to stają w obliczu wojny i muszą sobie radzić z wieloma sytuacjami, które ta wojna wytwarza.


Wielką zaletą jest dla mnie fakt że każdy może zinterpretować ME w sposób satysfakcjonujący dla siebie bowiem dla mnie była to raczej opowieść o konflikcie między istotami organicznymi i syntetycznymi.

Istota przyjmująca postać chłopca w końcówce ME3 mówi że Żniwiarze powstali aby powstrzymać chaos i że wojna pomiędzy stwórcami i ich dziełem jest nieuchronna (patrz Quarrianie-Gethy). Fakt że udało się nam do niego dotrzeć uznaje za dowód że to rozwiązanie przestało działać i pozwala nam rozwiązać problem w jeden z 3 sposobów.

Jvegi napisał/a:
Nie satysfakcjonują mnie trzy identyczne zakończenia, na które twoje wcześniejsze dokonania nie mają żadnego wpływu. I Ciebie też nie powinny zwłaszcza, że to zdecydowanie nie jest pierwszy raz, kiedy ktoś nam wyciął taki numer.


Właśnie, czy na pewno identyczne? Wcześniej nie zwróciłem na to uwagi gdyż grając 2 razy ani razu nie wybrałem zakończenie "renegata", teraz jednak muszę przyznać że odrobinę różni się ono od pozostałych i rzuca nowe światło na całą opowieść. Dociekliwym proponuje zapoznać się z tym:

http://www.cdaction.pl/ne...eo-spoiler.html

Nie jestem fanem teorii spiskowych ale ten film wygląda naprawdę przekonująco.
_________________
Filmweb
Lastfm
Lubimy czytać
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Valsharess 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 37
Posty: 443
Podziękowania: 21/21
Wysłany: 2012-12-21, 02:48   

kol napisał/a:
Ktoś chętny na multi?


Jaaa ^^
No co? Lepiej późno niż wcale xD
_________________
"Blessed be the tailors. The masks are cut to fit."

Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
kol 
Przyjaciel Klanu
Fantazmaty i miazmaty


Wiek: 31
Posty: 2380
Podziękowania: 60/46
Skąd: Preußen
Wysłany: 2012-12-28, 16:08   

No, ja juz chyba w to jednak nie pogrywam, przykro mi :)
_________________
xui̯-ø
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Valsharess 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 37
Posty: 443
Podziękowania: 21/21
Wysłany: 2012-12-28, 16:14   

kol napisał/a:
No, ja juz chyba w to jednak nie pogrywam, przykro mi :)


zraniłeś moje uczucia :cry:

ja nadal, ale coraz rzadziej. ogólnie to bardzo późno zainteresowałam się seria ME, wiec nic dziwnego, ze nikt już w to prawie nie gra :P nie mniej pomyślałam sobie, że może runda z którymś z dzieci Bhaala dodała by grze w multi nieco świeżości.
_________________
"Blessed be the tailors. The masks are cut to fit."

Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
Jvegi 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 29
Posty: 1432
Podziękowania: 39/38
Skąd: Z chomikowa
Wysłany: 2012-12-28, 19:19   

Nikt w to nie gra, bo to papamole średnia strzelanka brazylijska na jeden raz. Jak hentajowe visualnovelsy. Trochę podniety, ale raczej się do tego nie wraca.

No, wszystko przez ten ending. Po co do tego wracać?

W lola sobie zagraj :love:
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Almateria 

Wiek: 100
Posty: 252
Podziękowania: 32/2
Wysłany: 2012-12-28, 20:57   

Jvegi napisał/a:
papamole

Przestań czytać rpgcodex.
Podziękuj autorce tego posta
 
 
Dead 
Bibliotekarz
Follower of Satan


Wiek: 30
Posty: 680
Podziękowania: 28/67
Wysłany: 2013-01-06, 03:13   

Cytat:
papamole

3x przeczytałem papamobile ale co jest....? O.o
_________________
Tawerna Bibliotekarzy
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Jvegi 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 29
Posty: 1432
Podziękowania: 39/38
Skąd: Z chomikowa
Wysłany: 2013-01-06, 12:20   

Popamole, nie papamole! A tak sie dziwiłem, że google milczy.
Urban Dictionary napisał/a:
Console shit, banal shit boring ect. Mostly any game made after 2000.


No właśnie.

Trochę spamujemy, wiec powiem tylko, że we wszystkie ME grało mi się bardzo przyjemnie, wypowiadałem się entuzjastycznie w tym temacie o wszystkich częściach. Ale faktem jest, że wszystkie elementy, którymi seria się szczyci, starzeją się potwornie po premierze części kolejnej. Po graniu w trójkę, nie mogę patrzeć na grafikę jedynki, nie mogę znieść sterowania (potworne doświadczenie), fabuła już nie rusza ( bo to brazylijski kicz na jeden raz), a jak jest z C&C to niestety wszyscy wiemy. Nie będę wracał do żadnego ME prawdopodobnie nigdy. Sry.
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
kol 
Przyjaciel Klanu
Fantazmaty i miazmaty


Wiek: 31
Posty: 2380
Podziękowania: 60/46
Skąd: Preußen
Wysłany: 2013-01-06, 17:33   

Jvegi napisał/a:
No, wszystko przez ten ending. Po co do tego wracać?

Po co piszesz jej o singlu, jak ona pyta o mutli. Kazda okazja do hejtu dobra, co nie?

Nie wiem też, jak komus chcacemu pograc w multi ME3 mozna polecic Lola, zupelnie rozne gry i doswiadczenie z nich plynace.

Do multi me3 trzeba miec znajomych, komunikacja daje spory profit :)

BTW - bedzie ME4. Będzie robiło go inne studio Bioware i bedzie na silniku Battlefielda (tak jak nowe DA). Nie będzie w niej Sheparda.

I proszę trochę zadbac o jakosc wypowiedzi, bo znowu pousuwam :)
_________________
xui̯-ø
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
Lava Del'Vortel
Sangsen 
...Powiedz mi o królikach


Wiek: 29
Posty: 17
Podziękował 20 razy
Wysłany: 2013-03-03, 18:50   

ME1 - cRPG z elementami strzelaninki. Bogactwo podejmowanych wyborów w stylu "rzuć broń!" - krzyczy wściekły Kroganin, a gracz ma aż dwie odpowiedzi do wyboru: "nie", oraz "nigdy". :P Żarcik, bo gra się przednio w tego KotORa z giwerami i biotyką zamiast mieczy świetlnych i Mocy. 8/10

ME2 - strzelanka z elementami cRPG. Uproszczona względem jedynki (buuuu), ale paradoksalnie jest przez to jeszcze bardziej wciągająca. Jedyna poważna wada, to brak dobrego rozwinięcia, bo jak dla mnie to jest tylko spasiony wstęp i mocne zakończenie. Brakuje czegoś pośrodku. Jedna z nielicznych gier, która autentycznie zagrała mi na emocjach, za co wielki plus. Choć przygotowałem się najlepiej jak mogłem do misji samobójczej, to nie obyło się bez bolesnych ofiar... Tym bardziej szkoda, że w ME2 towarzysze biją na głowę tych z jedynki i autentycznie ich polubiłem (no, może poza naszymi początkowymi kompanami Mirandą i Jacobem)
Oceniłbym ME2 na 10/10, ale żeby nie było że łatwo mnie zadowolić, to dam 9+/10 :P

ME3 - epicka opcja automatycznego wybierania odpowiedzi w dialogach xD Poważnie, wtf BioWare? Z elementów cRPG to zostało chyba tylko zdobywanie leveli i (ubogie i nie z każdym) dialogi; reszta, poza widokiem z trzeciej osoby, kojarzy mi się z CoD:MW. Początek niby epicki i zachwycający, ale jakiś taki "meh". Ale po 10h gra zdaje się rozkręcać. Nie mogę się doczekać zakończenia tej nielichej kosmicznej trylogii :grin:
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Hélegorn 
Beholder


Posty: 147
Podziękowania: 1/1
Skąd: z BGiF-u (RIP)
Wysłany: 2013-03-16, 21:21   

Cześć Wam, dawno mnie tu nie było. :wink:

W czwartek ukończyłem pierwszą część ME (mimo licznych wad - rewelacyjną), zacząłem się rozglądać za sequelami i tu siurpryza... Czy ME2 i ME3 zostały wydane wyłącznie w pełnej polskiej wersji językowej, bez - dostępnej w części pierwszej - możliwości wybrania oryginalnego dubbingu i polskich napisów?
_________________
...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
porfirion 
Czciciel Azutha
osiełek


Posty: 694
Podziękowania: 126/84
Skąd: Zielona Gęś
Wysłany: 2013-03-16, 21:57   

ME3 na pewno nie - bo trójka w ogóle nie była dubbingowana, są tylko polskie napisy. Ale jak z ME2, nie wiem.
_________________
If you want something done, do it yourself! - Jean-Baptiste Emanuel Zorg, Piąty element


Więcej dowiesz się o człowieku po godzinie gry, niż po roku rozmowy - Platon, Zeus: Pan Olimpu


We internecie...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
Hélegorn
Hélegorn 
Beholder


Posty: 147
Podziękowania: 1/1
Skąd: z BGiF-u (RIP)
Wysłany: 2013-03-16, 22:18   

No to jest światełko w tunelu. :wink: Może i w przypadku ME2 ktoś mnie ucieszy dobrą wiadomością?
__

Aha, wujek Google mówi, że można przywrócić angielski dubbing edytując pliki konfiguracyjne itp. Ufff...
_________________
...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
porfirion 
Czciciel Azutha
osiełek


Posty: 694
Podziękowania: 126/84
Skąd: Zielona Gęś
Wysłany: 2013-03-16, 22:33   

Z tego, co poczytałem, to ME2 jest wydane tylko w pełnej polskiej wersji, ale są sposoby by samemu sobie podmienić dialogi na angielskie - znalazłem taki poradnik (ale nie mam pojęcia, czy to faktycznie zadziała).

Edit: nie zauważyłem Twojego dopisku, pewnie znalazłeś już wcześniej tę samą stronę ;)
_________________
If you want something done, do it yourself! - Jean-Baptiste Emanuel Zorg, Piąty element


Więcej dowiesz się o człowieku po godzinie gry, niż po roku rozmowy - Platon, Zeus: Pan Olimpu


We internecie...
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
torian 


Wiek: 30
Posty: 868
Podziękowania: 28/11
Wysłany: 2013-03-17, 09:08   

Miałem ten sam problem. Gdy po raz pierwszy usłyszałem głos Mirandy mówiącej po polsku mimowolnie się skrzywiłem. Język polski chyba zwyczajnie nie pasuje do klimatu sci-fi.

Hélegorn, jeśli jeszcze nie zacząłeś grać zainstaluj DLC Lair of the Shadow Broker i Arrival (pozostałe opcjonalnie) inaczej poczujesz lekki zgrzyt na początku ME3.
_________________
Filmweb
Lastfm
Lubimy czytać
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group