Poprzedni temat «» Następny temat
Fallout 2 - opinie, uwagi
Autor Wiadomość
Aeraldo 
Nadworny grajek


Wiek: 26
Posty: 501
Podziękowania: 10/22
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-10-16, 20:38   

Fallout mnie rozwala. Gadka w centrum przydziału niewolników w Kryptopolis. Koleś opisuje mi, jakie mają obowiązki osoby, które ja nazwałem "niewolnikami". Wtrącam się:
-A, masz na myśli scenarzystów?
-Daj spokój, scenarzyści nie istnieją, ciemniaku...
-Ciemniaku? A wiesz, że trzeba mieć min. 9 pkt. inteligencji i percepcji, by rozpocząć to drzewko dialogowe? Ale wracając do tematu...

:D
_________________
Life is too important to be taken seriously. - Oscar Wilde
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Archerito 

Wiek: 33
Posty: 195
Podziękowania: 1/11
Wysłany: 2011-06-23, 11:57   

Zgadza się...Fallout obfituje w tego typu smaczki co mnie jako gracza ogromnie cieszy. Możliwość poodrywania części ciała laleczce Nixona, poszukiwacze świętego Gralla, bokser odgryzający przeciwnikom uszy czy Pinki i Mózg...po prostu miodzio. Uważam że im więcej takich nawiązań do życia realnego tym lepiej.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Simi 


Posty: 633
Podziękowania: 20/9
Wysłany: 2011-06-23, 13:17   

Ja pamiętam z Fallouta takie zadanko - trzeba było się dostać do dowódcy jakiegoś schronu. Po rozmowie z wartownikiem wiemy, że za godzinę przyjdzie posprzątać obsługa. No to włączam opcję "poczekaj godzinę" i znów zagaduję do wartownika (udając obsługę), a ten mi na to: "Masz mnie za idiotę? Przecież to z tobą rozmawiałem, nawet nie poszedłeś poczekać za róg!"
No fakt, odpoczywałam na jego oczach, nie spodziewając się, że twórcy to przewidzieli.
I nie wiem czy wdaliście się kiedyś po zakończeniu gry w rozmowę egzystancjalną z jednym z dzieci tego mafioza, co to miał ich z 50?
"Czy wykasujesz nas teraz z dysku twardego?".... hmmmm....
Podziękuj autorce tego posta
 
 
Archerito 

Wiek: 33
Posty: 195
Podziękowania: 1/11
Wysłany: 2011-07-17, 21:43   

A tak nawiasem...polecam przejść kiedyś grę postacią o inteligencji równej 1. Pamiętacie Torra z Klamath? Wyobraźcie sobie że to on ma być zbawcą świata...rozmowy po prostu bezbłędne.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group