Poprzedni temat «» Następny temat
Armia Niebian
Autor Wiadomość
Marcin 
Feniks


Wiek: 28
Posty: 93
Podziękowania: 15/3
Wysłany: 2009-07-16, 13:53   Armia Niebian

Postanowiłem powrócić na CoB i po długiej nieobecności, pragnę zapowiedzieć prace nad nowym modem o nazwie:



ARMIA NIEBIAN



Oto krótkie wprowadzenie do fabuły:

W trakcie wędrówki po północnym lesie, nagle znikąd zjawia się przed tobą nieznany ci mężczyzna. Jego biały strój, jasne włosy i świetliste oczy jasno dają ci znać, że to nie jest człowiek. Daje się wyczuć od niego aurę świętości...
Nieznajomy przemawia, mówi, że jest jednym z Aniołów, który potrzebuje twojej pomocy z racji twojego boskiego pochodzenia. Uśmiecha się... jego poza ziemska twarz rozjaśnia się cudownym światłem niewiadomego pochodzenia. Nagle unosi ręce... podziwiasz jak rozwija swoje anielskie skrzydła... w ułamku sekundy znajduje się koło ciebie, a jego dłoń spoczywa na twej piersi blisko serca... czujesz straszliwy ból, starasz się nie krzyczeć, ale twoi towarzysze nie przybywają ci z pomocą.
Stoją w pobliżu znieruchomiali, jakby trafieni zaklęciem petryfikującym. Udaje ci się odskoczyć... między tobą, a aniołem dochodzi do walki... wiesz, że nie masz szans na zwycięstwo. W jednej chwili spada na ciebie słup ognia... boskiego ognia. Gdy leżysz na ziemi bliski śmierci... zauważasz ponad sobą anielską twarz nieznajomego, który szepcze ci do ucha " Jestem Serafinem, nazywam się Gabriel i nie pozwolę ci tak łatwo umrzeć... " następnie swymi cudownymi dłońmi otwiera ci na wpół przymknięte oko i dotyka go swym językiem.
W twym umyśle zaczynają pojawiają się wizje... wspomnienia... całe twoje dotychczasowe życie. Gdy to się kończy słyszysz: "No jednak mimo swego boskiego dziedzictwa twoje życie niczym nie odbiega od tego, co widziałem w oczach innych awanturniczych małp"
Zasługujesz na śmierć... jednak, gdy tylko zginiesz, a twoja dusza opuści to ciało, esencja Bhaala, jaką w sobie nosisz powróci do otchłani. Nie chce tego, to by było bardzo niekorzystne dla mojej sprawy. Anioł znów się uśmiecha a jego twarz promienieje... "Zaraz odbiorę Ci twoje życie... ale nie pozwolę twej duszy opuścić tej sfery... gdy tylko zginiesz tchnę z powrotem w twe ciało twoją duszę wraz z esencją twojego ojca... staniesz się mym sługą, zależnym w pełni od mojej woli i łaski... szykuj się... za chwilę znów się spotkamy, pomożesz mi w mej misji i w walce z ARMIĄ NIEBIAN.



Armia Niebian jest modem questowym, którego cała fabuła będzie miała miejsce tylko w ToB. Bedziemy musieli w nim wykonywać zadania dla anioła, który od czasu do czasu i na krótko będzie się przyłączał do naszej drużyny.
Rdzeniem modu będa dialogi, będzie ich bardzo dużo. postanowiłem postawić głównie na fabułę. Czeka nas kilka mniejszych walk i jedna na bardzo wysokim poziomie. Mogę zdradzić, że mod będzie modyfikował niektóre istniejące w grze postacie. Dotychczas nie mające zbyt dużej roli w grze, teraz będą kluczowym elementem naszego 'anielskiego' zadania. Jedną z takich postaci będzie Malla, której lisz zabrał duszę. Mod będzie dosyć duży. Będzie miał jedną nową rzecz, której w zwykłym BG2 jeszcze nie było. Myślę, ze się wam spodoba, jednak co to jest dowiecie się dopiero po wydaniu moda.


Jeśli chodzi o postęp prac, to moge powiedzieć, że gotowe jest już jakieś 70% wersji alfa. Wydaje mi się, że mod zostanie wkrótce wydany.


Sądzę, że powinienem wspomnieć trochę o moim poprzednim modzie, Larshy. Prace nad nią będą trwały i postaram się ją dokończyć. Stwierdziłem, że armia ma szanse powstać szybciej i dlatego warto najpierw ją zrobić.

Piszcie co sądzicie o tym nowym modzie. Zapraszam!
Ostatnio zmieniony przez L`f 2011-03-28, 22:56, w całości zmieniany 2 razy  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Za tę wypowiedź podziękowali:
morgan, L`f, Nero
Nero 
Vanguard


Wiek: 30
Posty: 487
Podziękowania: 16/16
Skąd: Trzciel/Poznań
Wysłany: 2009-07-16, 14:37   

Marcin napisał/a:

Piszcie co sądzicie o tym nowym modzie.


Anioły? Mogą być, ale imho do konwencji Baldura nie pasują... Chyba, że będą to Planetary.

Marcin napisał/a:
Jestem Serafinem, nazywam się Gabriel i nie pozwolę ci tak łatwo umrzeć...


Mocno kojarzy się z chrześcijaństwem... Co nie pasuje do Faerunu. Nie dałoby się zmienić imienia anioła/planetara?
_________________
Turian Councilor: Ah yes, Reapers. We have dissmised that claim.

Some time later

TC: Shepard! The Reapers are attacking!
Shepard: <trollface> Ah yes, Reapers...

Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Karanith 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 29
Posty: 1177
Podziękowania: 38/15
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-07-16, 15:10   

Moim zdaniem nazwy typu "serafin", "archanioł" i inne związane ze sferą okołochrześcijańską nie powinny padać. To uniwersum ma swoje własny anioły (aasimony): devy, planetary i solary (najpotężniejsze, takim mógłby być wspomniany Gabriel) oraz różne istoty niebiańskie, jak np. archoni.

Z imionami "bibilijnymi" zachowałbym umiar - jeden Gabriel czy Rafael to nic strasznego, ale przynajmniej mnie przeszkadzałoby, gdyby wszystkie NPCe nosiły takie banalne (różne Azazele, Azraele i inne ele) imiona.

Przykre jest, że to mod dla TOB. Poza tym, średnio mi pasuje, że jeden niebianin nam pomaga (Solar), a inny robi z nas swoją biacz.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
kol 
Przyjaciel Klanu
Fantazmaty i miazmaty


Wiek: 30
Posty: 2380
Podziękowania: 60/46
Skąd: Preußen
Wysłany: 2009-07-16, 15:20   

Marcin napisał/a:
następnie swymi cudownymi dłońmi otwiera ci na wpół przymknięte oko i dotyka go swym językiem.

To po prostu głupio brzmi ;)
Musisz popracować nad stylem opowiadania, bez obrazy, życzę jak najlepiej.

Tak jak poprzednicy uważam, że nie powinno się wsadzać do BG aniołów, nie ta bajka.

Karanith napisał/a:
Przykre jest, że to mod dla TOB.

A wcale nie. SoA jest pełne questów z modów, a ToB zawsze stał jakoś na uboczu. Dobrze, że trochę się odświeży.

Ogólnie - powodzenia!
_________________
xui̯-ø
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Karanith 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 29
Posty: 1177
Podziękowania: 38/15
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-07-16, 15:28   

kol napisał/a:
A wcale nie. SoA jest pełne questów z modów, a ToB zawsze stał jakoś na uboczu.


Nie bez powodu. ToB jest po prostu dużo gorszy od SoA. Nie dałem rady ukończyć Pieśni Władającej właśnie dlatego, że ma finał w Tronie. Dla mnie więc jest to przykre ;)

kol napisał/a:
Tak jak poprzednicy uważam, że nie powinno się wsadzać do BG aniołów, nie ta bajka.


Akurat słowo "anioł" może zostać jako uproszczenie albo określenie potoczne (dziwnie by wyglądało, gdyby np. prostaczki z Amkethran używały nazw, których nie powinny znać, bo i skąd?).
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
kol 
Przyjaciel Klanu
Fantazmaty i miazmaty


Wiek: 30
Posty: 2380
Podziękowania: 60/46
Skąd: Preußen
Wysłany: 2009-07-16, 15:55   

Karanith napisał/a:
Nie bez powodu. ToB jest po prostu dużo gorszy od SoA. Nie dałem rady ukończyć Pieśni Władającej właśnie dlatego, że ma finał w Tronie. Dla mnie więc jest to przykre ;)
A nuż - zainstalujesz Pieśń, Armię i trochę ToB zyska w Twoich oczach :wink:

Marcin napisał/a:
twe ciało twoją duszę wraz z esencją twojego ojca...

Ten Gabriel aż taką moc ma?
_________________
xui̯-ø
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Marcin 
Feniks


Wiek: 28
Posty: 93
Podziękowania: 15/3
Wysłany: 2009-07-16, 16:06   

Nero napisał/a:
Mocno kojarzy się z chrześcijaństwem... Co nie pasuje do Faerunu. Nie dałoby się zmienić imienia anioła/planetara?


wszystko moż8na zmienić. A takie rzeczy bezproblemowo.

kol napisał/a:
To po prostu głupio brzmi ;)

to dotknięcie oka językiem ma wyróżnić anioły jako istoty nieziemskie. Oczy to wrota duszy...

Karanith napisał/a:
Moim zdaniem nazwy typu "serafin", "archanioł" i inne związane ze sferą okołochrześcijańską nie powinny padać.


Co do kwestii używania nazw zastępów anielskich, to albo wymyślę nowe nazwy własne, albo użyję tradycyjnych określeń: devy, planetara, solara.

Karanith napisał/a:
Przykre jest, że to mod dla TOB. Poza tym, średnio mi pasuje, że jeden niebianin nam pomaga (Solar), a inny robi z nas swoją biacz


wyjasnie to fabularnie. Co do Solara, to bardzo nam pomoże w pewnym momencie.

Karanith napisał/a:
Przykre jest, że to mod dla TOB.

Ten mod musi być w ToB, jako, ze ToB wymaga wyższego poziomu umiejętnosć biorąc pod uwagę trudność walk. Anioły są potężne i występują tylko w ToB (np: Solar).

Co do używania słowa anioł, to uważam, ze moze zostać.

Ten mod nie powinien być kojarzony z chrześcijaństwem. Rozumiem, ze użycie nazw zastępów i takiego imienia to sugeruje, ale jak będzie trzeba to to zmienie. Mod nie porusza kwestii biblijnych! Nie powinien być zatem z tym kojarzony.

Karanith napisał/a:
Akurat słowo "anioł" może zostać jako uproszczenie albo określenie potoczne


bardziej jako określenie potoczne.

kol napisał/a:
Ogólnie - powodzenia!

dzięki! I komentujcie dalej. Spodziewałem się takiej reakcji na uzycie nazw zastępów... Mimo wszystko wasze uwagi napewno się przydadzą zwłaszcza teraz.

kol napisał/a:
Ten Gabriel aż taką moc ma?

Cały myk jest w tym, ze Gabriel nie pozowli, zeby dusza opusciła pierwszą sferę, więc esencja też jej nie opuści. Gabriel jako anioł ma moc wskrzeszania nawet samego dziecka bhaala. Wiem ze to nowość...poza tym jak mozna z opisu wyczytać, gabriel potrafi poznać całe życie smiertelnika dotykając jego oka... moze też wiele innych ciekawych rzeczy.

EDIT: Scaliłem
dzięki
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
kol 
Przyjaciel Klanu
Fantazmaty i miazmaty


Wiek: 30
Posty: 2380
Podziękowania: 60/46
Skąd: Preußen
Wysłany: 2009-07-16, 16:18   

Z tym dotykaniem oka... Nie wiem jak tu, ale takie sceny nie rażą raczej w jakichś schziowych produkcjach (Lynch?). Skoro anioł ma taką moc, to dokonywanie jakichś fizycznych celebracji wydaje się, wg mnie, zbyteczne.

Mimo wszystko nie radzę używać "anioła" nawet jako nazwy pospolitej, tak mi się widzi :roll:


Rozumiem, że jeden niebianin walczy przeciwko innym? Ciekawe, hmm.
Pamiętaj tylko, żeby jakiegoś głupiego powodu tej walki nie wymyślić. Lepiej dać prosty, ale podać tak, żeby smakował jak nie wiadomo co ;)
_________________
xui̯-ø
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5556
Podziękowania: 441/319
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2009-07-16, 16:31   

kol napisał/a:
Mimo wszystko nie radzę używać "anioła" nawet jako nazwy pospolitej, tak mi się widzi

radzę nie używać - to powyżej brzmi bardziej na groźbę niż poradę;P
Eee tam, a jaką masz alternatywę? (mówie oczywiście o chłopach)

Co do samej modyfikacji - hmm, co do ToBu mam podobne do Karanitha zdanie - jest tragiczny... Niemniej jednak już od pewnego czasu zastanawiam się czy gdyby nie wrzucić tam kilku obszernych, dobrze wpasowanych w realia i frapujących questów, ocena nie mogłaby ulec diametralnej zmianie... Problem w tym, żeby naprawdę dobrze zbalansować modyfikację (i nie mam tu na myśli samych walk, tylko tożsamość z Sagą, dialogi i ogólnie warstwa językowa, no i wzmiankowane juz realia FR)...

No nic, zobaczymy...
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Karanith 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 29
Posty: 1177
Podziękowania: 38/15
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-07-16, 17:25   

kol napisał/a:
Mimo wszystko nie radzę używać "anioła" nawet jako nazwy pospolitej, tak mi się widzi


Tak ci się widzi, ale nawet w samym Baldurze używa się słowa anioł - nie tyle jako porównania czy jakiejś przenośni, ale także odnośnie solara.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
kol 
Przyjaciel Klanu
Fantazmaty i miazmaty


Wiek: 30
Posty: 2380
Podziękowania: 60/46
Skąd: Preußen
Wysłany: 2009-07-16, 17:56   

I tak mi się widzi, że lepiej brzmi już 'niebianin' niż 'anioł'
Gdy słyszę 'anioł', to pierwsze skojarzenia mam z religią, a nie solarami.

Cytat:
Akurat słowo "anioł" może zostać jako uproszczenie albo określenie potoczne (dziwnie by wyglądało, gdyby np. prostaczki z Amkethran używały nazw, których nie powinny znać, bo i skąd?).


No to jak mogą znać 'anioła', skoro nigdy do naszego kościoła nie chadzali.

Dla mnie BG aż taką nieomylną wyrocznią nie jest.
_________________
xui̯-ø
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
morgan 
Dziecię Bhaala
Exiled Bard


Posty: 5556
Podziękowania: 441/319
Skąd: Island of Misfit Toys
Wysłany: 2009-07-16, 18:48   

kol napisał/a:
Dla mnie BG aż taką nieomylną wyrocznią nie jest.

Toś dorzucił do pieca... Mistrzu też jestem antyklerykałem ,ale wszystko ma swoje granice... Przypominam - TO JEST (czy raczej ma być) MODYFIKACJA DO BG, więc chyba Baldur wyrocznią być powinien...
_________________
Pozdrawiam
\m/organu\m/
\m/agnu\m/

Kontakt ze mną - via mail (morgan19[at]interia.pl) lub GG (9928331)

Szukał długo...długo, tajemnie, nie zwierzając się ludziom.
Oczy jego były rozświecone wewnętrznym odbłyskiem jasnej idei.
Szukał....
- i to, na co patrzał, nie zadowalało go.
Gdzie?
(...)
Trwożnie, pytająco usiłował wszystko poznać, zobaczyć...
Nie ma....
badał, wgłębiał się, szukał...
Nie ma, w ludziach nie ma, w ich myślach, tworach...
Wszystko szare, przeciętne, monotonne....
(...)
wszystko obszedł... w społeczeństwie, w ludziach, nigdzie.
a może źle szukał?
nie - ależ nie. Obszedł wszystko, wszystko widział, wszędy pytał....
a może jest za brutalny? może jego dusza - ta harfa Eola - ma za grube struny, by na nich mogły zadrgać i zafalować subtelne tajemnice?
nie.
przecież ten błysk, przecież czuł, dlatego szukał......."
I jeśli kiedykolwiek umrę – a wiem, że umrę w bardzo krótkim czasie – umrę, zgłębiwszy ten świat z bliska i z daleka, z góry i z dołu, ale z nim nie pogodzony. Umrę i On zapyta mnie wówczas: «Czy było ci tam dobrze, czy źle?» Ja zaś będę milczeć, opuszczę wzrok i będę milczeć. Niemota taka znana jest wszystkim, którzy zebrali żniwo wielodniowego i zapamiętałego pijaństwa. Czyż bowiem życie ludzkie nie jest chwilowym otępieniem duszy, a także jej zaćmieniem? Wszyscy jesteśmy jakby pijani, każdy na swój sposób; jeden wypił mniej, inny więcej. I na różnych różnie to działa: jeden śmieje się światu w twarz, a inny skłania głowę na piersi tego świata i płacze. Jeden już się wyrzygał i jest mu dobrze, a innego dopiero zaczęło mdlić. A cóż ja? Wiele zaznałem, ale nic nie zdziałałem. Nigdy się nawet tak naprawdę nie roześmiałem i ani razu mnie nie zemdliło. Ja, który doznałem w tym świecie tyle, że tracę rachunek i zapominam kolejności – ja jestem najtrzeźwiejszy z całego świata; na mnie to wszystko marnie działa... «Dlaczego milczysz?» – spyta Pan, spowity w błękitne błyskawice. A co ja mu powiem? Nic, tylko będę milczeć i milczeć... Ta łza nie jest wyrazem żalu, ta łza nie jest smutkiem,
to łza ...
nieporadności,
bolesne piękno,
bezsilność bezkresu piękności
i minimalistycznych możliwości.
Ta łza, to łza niewolnika.
Chcę czuć, móc czuć piękno
zamknięty w szklanej łzie ...
Ja umieram na zawsze
szczelnie zamknięty w podświadomości,
zatruty, zawstydzony,
zaszczuty ...
Ja umieram na zawsze.
To bezkres palety odczuć zamknięty
w zubożałości możliwości ...
Ja umieram
na zawsze.

Lost Illusions Tavern
Impressiones (Ænigmællæ) || Antiimpressiones (sanguine scriptæ) | Antiimpressiones (ira scriptæ) || Impressiones (Divinæ)
Corpus Tuum (18+) | Impressiones (Rosellæ) || Impressiones (epicæ) || Impressiones (musicæ) | Anti- et postimpr. (musicæ)

Hiperestezja | Witold Zimmer | (N)e(u)rotica



Jvegi napisał/a:
Nie, nie można się cieszyć, że mamy nową formę sponsorowania developmentu, szansę na spełnienie tych marzeń o prawdziwej ewolucji crpegów, gier lepszych niż baldury czy arcanum.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Karanith 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 29
Posty: 1177
Podziękowania: 38/15
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-07-16, 18:49   

kol napisał/a:
No to jak mogą znać 'anioła', skoro nigdy do naszego kościoła nie chadzali.


Jak mogą znać "króla", skoro w ich świecie nie było Karola Wielkiego? To tylko słowo. Poza tym, anioł to nie wymysł "naszego" kościoła. A skojarzenia z religią są bardzo na miejscu, skoro niebianie często służą bogom ;)

Jeśli wciąż nie jesteś przekonany, to poczytaj to i to. Wiem, że to tylko Wiki, ale twórcy tych wspisów korzystali z raczej wiarygodnych źródeł.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
kol 
Przyjaciel Klanu
Fantazmaty i miazmaty


Wiek: 30
Posty: 2380
Podziękowania: 60/46
Skąd: Preußen
Wysłany: 2009-07-16, 19:44   

morgan napisał/a:
Toś dorzucił do pieca... Mistrzu też jestem antyklerykałem ,ale wszystko ma swoje granice... Przypominam - TO JEST (czy raczej ma być) MODYFIKACJA DO BG, więc chyba Baldur wyrocznią być powinien...

Nie tak hop z antyklerykalizmem, mów za siebie.
Mam po prostu wstręt do synkretyzmu religijno-kulturowego, jaki chociażby lansuje się we wszystkim, co wyprodukowane w USA. A taka mieszanka zazwyczaj to jeden wielki szit, niezadowalający nikogo...
Lepszy już Pico della Mirandola.

morgan, a gdyby w Baldurze walnęli jakąś bzdurę, to też byś ją naśladował przy robieniu moda?

Cytat:
Aasimony są także znane jako anioły (w 3ed. D&D

A tu jest 2. :P
Dobra, będzie, jak Marcin sobie zażyczy.
Aczkolwiek 'niebianin' dla mnie brzmi lepiej. ;)
_________________
xui̯-ø
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Marcin 
Feniks


Wiek: 28
Posty: 93
Podziękowania: 15/3
Wysłany: 2009-07-16, 20:24   

kol napisał/a:
Rozumiem, że jeden niebianin walczy przeciwko innym? Ciekawe, hmm.


Można tak powiedzieć, choć dla Gabriela najwazniejsza jest jego misja, której szczegóły będziemy poznawać w trakcie gry.

morgan napisał/a:
Problem w tym, żeby naprawdę dobrze zbalansować modyfikację (i nie mam tu na myśli samych walk, tylko tożsamość z Sagą, dialogi i ogólnie warstwa językowa, no i wzmiankowane juz realia FR


Duże wyzwanie. Postaram się, zeby wyszło jak najlepiej.

Karanith napisał/a:
Jeśli wciąż nie jesteś przekonany, to poczytaj to i to. Wiem, że to tylko Wiki, ale twórcy tych wspisów korzystali z raczej wiarygodnych źródeł.

Dzieki Karanith, dzięki Tobie mam nazwy dla moich zastępów. Nawet nie wiedziałem, że devy się dzielą na jakieś podgrupy. Można to wykorzystać.

Hmm... słowa 'anioł' nie da się uniknać, jest mi niezbędne, chociaż będe się starał używac go zamiennie z innymi.

Tak ogólnie mogę jeszcze dodac, ze w modzie będzie wprowadzony przedstawiciel zupełnie nowej rasy, którą nazwałem nephilim (sam nie wymyśliłem) jest to pół-anioł, pół-człowiek.
_________________
Larsha NPC - Pierwszy polski mod w którym pojawił się romans.
http://wrota.cob.netarteria.pl/dom-driada - o modzie
http://forum.cob.netarteria.pl/viewforum.php?f=126
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group