Poprzedni temat «» Następny temat
Kivan & Deheriana Companions - opinie i uwagi
Autor Wiadomość
Vigdis_of_Bhaal 
chwilowo offlajn


Wiek: 32
Posty: 64
Podziękowano 1 razy
Skąd: Candlekeep
Wysłany: 2009-06-16, 20:07   

Cytat:
na szczęście pewien cudny (Kivan&Deheriana companions) mod to naprawia


Ano, fajnie im ten motyw wyszedł :). I to wyrywanie serca.

EDIT: Dodano oznaczenie spojleru - m
_________________
I can haz reviews? -> http://www.fanfiction.net..._Wee_Bit_Insane
Ostatnio zmieniony przez morgan 2014-04-22, 17:23, w całości zmieniany 4 razy  
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
Li 
Przyjaciel Klanu
Lisior


Wiek: 32
Posty: 422
Podziękowania: 35/11
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-06-16, 20:13   

Oooooooooooo Ty spoilerzyco. ^^
Ogólnie jeśli chodzi o pierwszą część, to szkoda, że bardziej nie została rozwinięta pod kątem dialogowym. Pamiętam jak mi się zdarzyło trafić do obozu bandziorów z Kivanem i spotkać Tazoka... i straaasznie mnie wtedy dziwiło, że nie było żadnych konsekwencji... chociaż można by założyć, że Kivan ukrywal twarz pod kapturem, żeby nikt go nie rozpoznał i przemilczał, żeby nie wysypać drużyny i nie skazać ich na atak... no ale niedosyt jest. Tak troszkę. :)
_________________
https://www.facebook.com/...54437278982807/
Ostatnio zmieniony przez Dark 2009-06-16, 21:12, w całości zmieniany 2 razy  
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
Vinci
Zasłużony


Posty: 2524
Podziękowania: 249/57
Wysłany: 2009-06-17, 01:37   

Penthea napisał/a:
Ogólnie jeśli chodzi o pierwszą część, to szkoda, że bardziej nie została rozwinięta pod kątem dialogowym. Pamiętam jak mi się zdarzyło trafić do obozu bandziorów z Kivanem i spotkać Tazoka... i straaasznie mnie wtedy dziwiło, że nie było żadnych konsekwencji... chociaż można by założyć, że Kivan ukrywal twarz pod kapturem, żeby nikt go nie rozpoznał i przemilczał, żeby nie wysypać drużyny i nie skazać ich na atak... no ale niedosyt jest. Tak troszkę. :)


Racja, dziwne jak cholera. Sam się zdziwiłem. Szczególnie, że w BG2, w Ust Natha ledwie może wytrzymać, żeby nie rozpocząć rzezi mrocznych elfów, a tu w Obozie Bandytów tak delikatnie reaguje na obecność Tazoka, który zabił jego żonę, coś jest nie tak.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Li 
Przyjaciel Klanu
Lisior


Wiek: 32
Posty: 422
Podziękowania: 35/11
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-06-17, 17:29   

Vinci napisał/a:

Racja, dziwne jak cholera. Sam się zdziwiłem. Szczególnie, że w BG2, w Ust Natha ledwie może wytrzymać, żeby nie rozpocząć rzezi mrocznych elfów, a tu w Obozie Bandytów tak delikatnie reaguje na obecność Tazoka, który zabił jego żonę, coś jest nie tak.

Ale akurat mówiłam o niemodowanym BG, jeśli w swoim poście masz na myśli NPC Project? (W końcu to temat o niemodowanym BG...)
Nie kojarzę co było z Kivanem w tym modzie dla BG1, zbyt dawno grałam... dopiero w wakacje sobie odświeżę. Niezależnie od tego, jak mówiłam - zawsze sobie to tłumaczyłam ukrywaniem się...
_________________
https://www.facebook.com/...54437278982807/
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group