Poprzedni temat «» Następny temat
[BG II] Viconia vs Anomen

Kto jest lepszym kapłanem?
Viconia
55%
 55%  [ 24 ]
Anomen
44%
 44%  [ 19 ]
Głosowań: 43
Wszystkich Głosów: 43

Autor Wiadomość
Nero 
Vanguard


Wiek: 30
Posty: 487
Podziękowania: 16/16
Skąd: Trzciel/Poznań
Wysłany: 2009-06-07, 12:56   [BG II] Viconia vs Anomen

Jak w temacie. Kto jest lepszym kapłanem? Uwielbiana przez wszystkich Viconia, czy niedoceniany i pogardzany Anomen? Na korzyść Viconii przemawia ilość czarów oraz rozmówki. Wada - tragiczna siła i punkty życia. Anomen - czarami nie ustępuje Viconii, a po pasowaniu na rycerza może być nawet lepszy. Poza tym klasa zbrojnego pozwala mu bez przeszkód stać na pierwszej linii. Wada - charakterek...

Miałem w drużynie obu kandydatów i moim zdaniem Viconia jest lepsza, ale Anomen był tuż tuż...
_________________
Turian Councilor: Ah yes, Reapers. We have dissmised that claim.

Some time later

TC: Shepard! The Reapers are attacking!
Shepard: <trollface> Ah yes, Reapers...

Ostatnio zmieniony przez L`f 2014-04-25, 19:08, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Nun 
Cień Szaleństwa. Król Świrów. Kapłan Śmierci.


Posty: 215
Podziękowania: 6/39
Skąd: Bastion Stali.
Wysłany: 2009-06-07, 13:05   

Oczywiście że Viconia ;) Za charakter, romans i za to że jest drowką (po prostu uwielbiam mroczne elfy ;) Anomena mimo(a może właśnie dlatego ;P) że miałem go podczas swojej pierwszej rozgrywki w SoA do końca to po prostu nie cierpię. Może i w walce wręcz dawał radę jako tako (co Korgan to Korgan jednak ;P) ale ten charakter i ego...
_________________
Nieistnienie Błogosławieństwem...

...Krwawe Dłonie Khaina, Awatar Cienia Śmierci, Powiernik Kosy Zarazy I Cierpienia, Mistrz Sztuki Wojennej Trzeciego Bastionu Chaosu, Jedyny Prawdziwy Cień, Nosiciel Jedynej Prawdy Absolutu I Wiecznej Ciszy...

Milcz Psie I Klękaj Przede Mną Albowiem Jam Twym Panem Jest I Ukarać Cię Przybyłem... - Trzeci Lord Cienia
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Alvarez 
Zasłużony

Posty: 1949
Podziękowania: 253/73
Wysłany: 2009-06-07, 13:06   

Nero, co to w ogóle za pytanie w ankiecie, jako kapłan oczywiste jest, że Viconia lepsza, bo ma większą mądrość oraz jest jednoklasowcem (chociaż dual Anomena wiele go nie ogranicza, właściwie wcale). Jeśli już o kapłanach mowa to czemu by nie dorzucić Cernda, Aerie i Jaheiry. A wśród nich najlepszą kapłanką wg mnie jest Aerie, dlaczego? Bo co niektóre czary kapłańskie się strasznie długo rzuca i łatwo o ich przerwanie, a Aerie nie dość, że może nosić szatę Vekny, to może pakować czary w sekwencery.
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Nero 
Vanguard


Wiek: 30
Posty: 487
Podziękowania: 16/16
Skąd: Trzciel/Poznań
Wysłany: 2009-06-07, 13:09   

Alvarez napisał/a:
eśli już o kapłanach mowa to czemu by nie dorzucić Cernda, Aerie i Jaheiry


Druidzi będą kiedy indziej...

Ankieta ma dotyczyć typowych kapłanów. Jedynym czystym kapłanem jest Viki, a jedyną sensowną alternatywą jest Anomen <traktuję go jako zwykłego kapłana, bo jednak ten dual z wojem nie zmienia zbyt wiele>.
_________________
Turian Councilor: Ah yes, Reapers. We have dissmised that claim.

Some time later

TC: Shepard! The Reapers are attacking!
Shepard: <trollface> Ah yes, Reapers...

Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Euler 


Posty: 40
Podziękowania: 1/1
Wysłany: 2009-06-07, 13:20   

dla mnie Anomen nie jest taki durny jak wszyscy twierdza. ciekawy charakter, ubarwia grę, przydaje sie w ekipie imo bardziej niz ta glupia drowka ktorej nigdy nie lubilem.
_________________
"zauważyłem że wszyscy którzy popierają aborcję zdążyli się już urodzić"- Ronald Reagan
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Karanith 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 29
Posty: 1177
Podziękowania: 38/15
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-06-07, 13:33   

Anomen potrafi wszystko to, co Viconia (pomijając odporność na magię, choć spory atut) i do tego jest wojownikiem. Jeśli chodzi o same technikalia, to wybór jest dla mnie oczywisty.
W kwestii charakteru też stawiam na rycerzyka. Mnie on nigdy specjalnie nie irytował. Jest też postacią po prostu ciekawszą niż drowka. Rycerz, kandydat na członka najświętrzego ze świętych zakonów świętości, któremu obce są prawdziwe miłosierdzie i troska o los zwykłych ludzi? Zamiast tego rządzi nim pycha i ambicja, znajduje też się pod silnym traumatycznych wspomnień z dziecińtwa. Jasne, potem robi się z niego paladyn bez skazy i zmazy, ale do tego czasu prezentuje się interesująco.
Viki natomiast to sado-maso kretynka, koniec charakterystyki ;) Schrzanili ją w porównaniu do jedynki, gdzie na każdym kroku pokazywała klasę.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Berg`inyon 


Wiek: 25
Posty: 380
Podziękowania: 4/24
Skąd: z Podmroku
Wysłany: 2009-06-07, 13:43   

Myślę, że tutaj niezaprzeczalnie Anomen. Czarów ma chyba tyle, co Viconia, po otrzymaniu tytułu Sir ma jeszcze więcej mądrości. Ma świetną klasę wojownik/kapłan co jest jedną z najlepszych kombinacji, bardzo dobra siła i kondycja, z Cromem i CBW albo inną bronią bądź bardzo dobrą tarczą zdziała sporo więcej niż taka Viconia. Ogólnie dla mnie Anomen to najlepszy NPC pod względem możliwości w BG2 bez modów.

Nawet w charakterze wolę Anomena. Trochę przygłup i chwalipięta. Jednak wolę to niż wyzywającą CHARNAME złą drowkę. Głównie jednak nie lubię jej za to, że jest drowem.
_________________
Chcesz być czymś w życiu, to się ucz, Abyś nie zginął w tłumie; Nauka to potęgi klucz, W tym moc, co więcej umie.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Dark 
Akolita Tempusa


Wiek: 30
Posty: 991
Podziękowania: 28/58
Wysłany: 2009-06-07, 13:45   

Viconia. Tutaj nie mam wątpliwości. Jako Kapłanka spisuje się o wiele lepiej od Anomena. To fakt, że pan metroseksualny lepiej walczy, ale nie da się długo wytrzymać z nim w drużynie właśnie ze względu na jego charakter i odzywki. Drowka jest znacznie ciekawszą postacią.
Ma rzecz jasna wady, niska reputacja, konflikty. Ale mimo to posiada wiele zalet. Odporność na magię w jej przypadku nie wpływa na efekty zaklęć leczących, ma ciekawy romans z <CHARNAME> a wadę w postaci niskiej siły niwelują przedmioty. Niską kondycję rekompensuje dobra KP. (zbroja+tarcza+zręczność). W kwestii przydatności jest moim zdaniem remis, ALE... kto rozpisał Anomena jako jedyną oficjalną opcję romansową dla nas, zapalonych fanek Baldur's Gate ?! Pewnie teraz dzieli miejsce z Irenicusem w Otchłani :razz:
2:1 dla Viconii
_________________
http://baldur.cob-bg.pl/grafika/bg1/BG1.jpg
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
Almateria
[Usunięty]

Wysłany: 2009-06-07, 14:06   

Anomen, bo czarów nie używam, a Ano umie walczyć. ^^
I ma ładniejszy głos, i nie jest smerfeem.
 
 
Vinci
Zasłużony


Posty: 2519
Podziękowania: 254/54
Wysłany: 2009-06-07, 14:14   

Mnie też Viconia specjalnie nie zachwyca swoim charakterem, podobnie jak Karanitha. Ja bym powiedział, że sado-maso suka :P Na dłuższą metę, to nie ma szans żebym kogoś takiego trzymał w drużynie. Owszem gram z nią, bo wiem jak to się skończy, ale gdybym nie wiedział, to wywaliłbym ją na zbity pysk :P Najbardziej mnie wkurza w niej to, że nieważne co powie, to musi w dialogach wyjść na swoje, nie wiem dlaczego żaden NPC nigdy jej nie przysrał tak porządnie, tylko Keldorn daje radę, a nie wiem jakim cudem jakieś złe postacie znoszą jej odzywki. Jedyną przewagą Viconi jest odporność na magię.

Anomen też ideałem nie jest, ale jakby nie patrzeć, to rozbudowany NPC. Tylko on ma taki quest własny, który można rozwiązać na dwa sposoby, a w dodatku determinuje on jego charakter. W pewnym sensie mamy do wyboru dwóch Anomenów. No i ta dwuklasowość świetna.

Oboje są siebie warci - on nadęty i pyszny, a ona wredna i puszczalska. Ale ja zagłosuję sobie na Anomena, a co :D Może patrzę na niego inaczej, bo z nim nie romansuje ;)

DarkMatter napisał/a:
Viconia. Tutaj nie mam wątpliwości. Jako Kapłanka spisuje się o wiele lepiej od Anomena.


Niby dlaczego? O wiele lepiej, to za dużo powiedziane. Dwa punkty mądrości różnicy i chyba dwa oczka na czary mniej po jednym z 3 i 4 poziomu, z tego co pamiętam, a w zamian świetna dwuklasowość.

Upadły Nun napisał/a:
Może i w walce wręcz dawał radę jako tako (co Korgan to Korgan jednak ;P) ale ten charakter i ego...


A Viki to nie ma tego ego i charakterku? ;)

DarkMatter napisał/a:
To fakt, że pan metroseksualny lepiej walczy, ale nie da się długo wytrzymać z nim w drużynie właśnie ze względu na jego charakter i odzywki. Drowka jest znacznie ciekawszą postacią.


Wolisz jak ktoś Cię od czasu do czasu wyzwie, niż jak opowie Ci o swojej walce z ogrami? ;) Dlaczego zarzucasz Anomenowi metroseksualność? Jest ambitny i pyszny, ale nie sądzę, żeby był tak zapatrzony w siebie. Czyżby to przez portret i jego starannie przyciętą brodę? :P

Almi napisał/a:
I ma ładniejszy głos, i nie jest smerfeem.


Hehe, popieram :P Nie lubię głosu Kownackiej ;)
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Nun 
Cień Szaleństwa. Król Świrów. Kapłan Śmierci.


Posty: 215
Podziękowania: 6/39
Skąd: Bastion Stali.
Wysłany: 2009-06-07, 14:22   

Vinci napisał/a:
A Viki to nie ma tego ego i charakterku? ;)


Ale Viconia należy do rasy panów, mrocznych elfów(wprawdzie te z DnD imho są jednymi z najsłabszych, wolę te z Warhammera ;) więc ma pełne prawo być taka jaka jest, i dlatego lubię tą rasę ;P To tak jak z Edwinem, też ma ego i charakterek ale w pełni uzasadnione z tego względu że jest Thayczykiem i jedynym czystym magiem w bg2 a nie to co ta "chołota" pół magiczna ;P (żeby nie było, lubię Janka i to bardzo ;). Ale Anomen to jakiś tam średni szlachcic żeby przynajmniej był synem lorda Waterdeep to jeszcze bym zrozumiał ;P A co do jego romansu to fakt, kiepski i to bardzo.
_________________
Nieistnienie Błogosławieństwem...

...Krwawe Dłonie Khaina, Awatar Cienia Śmierci, Powiernik Kosy Zarazy I Cierpienia, Mistrz Sztuki Wojennej Trzeciego Bastionu Chaosu, Jedyny Prawdziwy Cień, Nosiciel Jedynej Prawdy Absolutu I Wiecznej Ciszy...

Milcz Psie I Klękaj Przede Mną Albowiem Jam Twym Panem Jest I Ukarać Cię Przybyłem... - Trzeci Lord Cienia
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Dark 
Akolita Tempusa


Wiek: 30
Posty: 991
Podziękowania: 28/58
Wysłany: 2009-06-07, 14:28   

Vinci napisał/a:
Dwa punkty mądrości różnicy

To zależy, czy dostanie się do Zakonu, czy nie. Na początku ma ledwie 12 Mądrości i śmieszną liczbę slotów na zaklęcia.
Vinci napisał/a:
a w zamian świetna dwuklasowość

Mi chodziło o to, że jest lepsza w klasie Kapłana. Spór o wyższość dwuklasowca nad jednoklasowcem to materiał na inny temat.
_________________
http://baldur.cob-bg.pl/grafika/bg1/BG1.jpg
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
Vinci
Zasłużony


Posty: 2519
Podziękowania: 254/54
Wysłany: 2009-06-07, 15:18   

Upadły Nun napisał/a:
Ale Anomen to jakiś tam średni szlachcic żeby przynajmniej był synem lorda Waterdeep to jeszcze bym zrozumiał ;P


Hmm, nie zapominaj, że w tej grze bycie szlachcicem i giermkiem, to jednak jest coś.

Upadły Nun napisał/a:
Ale Viconia należy do rasy panów, mrocznych elfów(wprawdzie te z DnD imho są jednymi z najsłabszych, wolę te z Warhammera ;) więc ma pełne prawo być taka jaka jest, i dlatego lubię tą rasę ;P


Jakich panów? Ewentualnie pań :P No i nie wiem nad czym one panują, skoro zmuszone zostały do krycia się w tych swoich króliczych norkach :P

Ogólnie to piszecie "nie ma wątpliwości, że Viki lepsza", ale jakoś nie dyskutujecie na ten temat i nie komentujecie opinii innych, którzy uważają inaczej, więc nie ma dyskusji, echh. A widać, że jakieś wątpliwości jednak są, bo Anomen wygrywa :P
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Naorden 
Guardian of the last burning candle


Wiek: 24
Posty: 223
Podziękowania: 17/13
Skąd: stąd
Wysłany: 2009-06-07, 16:03   

Jeśli chodzi o przydatność w drużynie to chyba jednak lepszy jest Anomen, bo Viki w zwarciu najlepiej nie idzie... Za to pod względem charakteru Viconia zdecydowanie wygrywa. Wolę już słuchać poniżania niż ciągłego przechwalania się i tępienia wszystkiego co nie pasuje mu do jego idealnego obrazka świata. Dlatego właśnie zagłosowałam na Viki, bo może to trochę dziwne, ale bardziej sobie cenię osobowość niż zdolności ;)
_________________
Valhalla - Deliverance
Why've you ever forgotten me
Podziękuj autorce tego posta
 
 
Zireael 


Wiek: 27
Posty: 720
Podziękowania: 13/42
Skąd: Ched Nasad
Wysłany: 2009-06-07, 16:03   

Anomen jest nie do wytrzymania. W walce różnice są praktycznie niedostrzegalne. Wielką zaletą dla Viconii jest jej odporność na magię (rycerzyk czarami zawsze obrywał). O romansie nie będę wspominać, bo to oklepany argument. Wygrywa także pod względem tekstów i ogólnego poziomu, jaki prezentuje.
_________________
SiNafay Vrinn z 13tego domu Ched Nasad, prawdziwa córka Lloth!
Podziękuj autorce tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group