Poprzedni temat «» Następny temat
[BG II] Viconia vs Anomen

Kto jest lepszym kapłanem?
Viconia
55%
 55%  [ 24 ]
Anomen
44%
 44%  [ 19 ]
Głosowań: 43
Wszystkich Głosów: 43

Autor Wiadomość
Jvegi 
Przyjaciel Klanu


Wiek: 29
Posty: 1432
Podziękowania: 39/38
Skąd: Z chomikowa
Wysłany: 2009-06-07, 16:24   

Niedostrzegalne? :curious: Dzięki czarom kapłańskim i swoim 8 levelom woja Anomen może być chodzącą zagładą wszystkiego co żyje. Viki natomiast w walce po podpakowaniu się będzie najwyżej średnio użyteczna.

Charakteru Anomena będę bronić, bo duetowe przejście, ja czarownica i Anomen było jednym z ciekawszych. Gość w byciu gnojkiem nie ustępuje Viconi.

Co do Viki to romans ( choć nie jakiś znacznie lepszy od Anomenowego) i sweet polski głosik. Fajna jest, ale Anomen użyteczniejszy.
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Trista 

Wiek: 27
Posty: 138
Podziękowania: 12/7
Wysłany: 2009-06-07, 19:27   

Zdecydowanie wolę Viconie, głównie ze względu na charakter, bo Anomena właśnie za to nie cierpię ;P Jeśli chodzi o walkę wręcz to Viconia podpakowana itemami daje sobie radę, a i tak używam kapłanów głównie do leczenia i wspierania czarami.
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
Dark 
Akolita Tempusa


Wiek: 31
Posty: 991
Podziękowania: 28/58
Wysłany: 2009-06-07, 20:25   

Jvegi napisał/a:
Niedostrzegalne? :curious: Dzięki czarom kapłańskim i swoim 8 levelom woja Anomen może być chodzącą zagładą wszystkiego co żyje. Viki natomiast w walce po podpakowaniu się będzie najwyżej średnio użyteczna.

O ile mnie pamięć nie myli, to Ano ma 7 poziomów woja, nie osiem. Ale to niepodważalny fakt, że jest skuteczniejszy w zwarciu od Viki. To prawda, że na dalszych poziomach i dalej w grze ujawnia swoją prawdziwą moc. Z Cromem w ręku niewielu NPC może się z nim równać, tylko co z tego ? Jest nie do zniesienia jako postać.
_________________
http://baldur.cob-bg.pl/grafika/bg1/BG1.jpg
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
Berg`inyon 


Wiek: 26
Posty: 380
Podziękowania: 4/24
Skąd: z Podmroku
Wysłany: 2009-06-07, 21:12   

DarkMatter napisał/a:
Z Cromem w ręku niewielu NPC może się z nim równać, tylko co z tego ? Jest nie do zniesienia jako postać.


Przechodzimy do charakteru? No to zaskoczenie z Twojej strony. Bo to jest zupełnie inaczej. Niby faktycznie, lubi się gość przechwalać. Ale to Viconia jest o wiele bardziej nie do zniesienia. Co próba spokojnej rozmowy - to jakieś wyzwisko i obrażanie. To z nią nie idzie wytrzymać.

Więc Anomen wygrywa 2-0. :wink:
_________________
Chcesz być czymś w życiu, to się ucz, Abyś nie zginął w tłumie; Nauka to potęgi klucz, W tym moc, co więcej umie.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Almateria
[Usunięty]

Wysłany: 2009-06-07, 22:22   

DarkMatter napisał/a:
Jest nie do zniesienia jako postać.

Wrarr. Wolę wysłuchiwać jak Ano zabił 30 ogrów, zjadając po drodze swoich podgiermków, niż wysłuchiwać, jak Czarnejm ma małego penisa.
Chyba.
Bo właściwie się nie zastanawiałam, co ona tam mówi w Tym Języku Pełnym Podwójnych Liter I Apostrófów, Który Byłby Finlandzkim Gdyby Nie Te Apostrofy.
 
 
Nun 
Cień Szaleństwa. Król Świrów. Kapłan Śmierci.


Posty: 215
Podziękowania: 6/39
Skąd: Bastion Stali.
Wysłany: 2009-06-07, 22:28   

Vinci napisał/a:
Hmm, nie zapominaj, że w tej grze bycie szlachcicem i giermkiem, to jednak jest coś.


Może i jest to coś ale przy pochodzeniu Viconi gdzie z samego wychowania cała rasa ludzka(jak i wszystkie poza drowami) to nic nie warte istoty nadal blado wypada ;P. A co do broni, to CBW wolałem dawać już Minscowi a Croma swojemu krasiowi, i wara z łapami od krasnoludzkich dzieł wszlekim drzewolubom i innym im podobnym o!
_________________
Nieistnienie Błogosławieństwem...

...Krwawe Dłonie Khaina, Awatar Cienia Śmierci, Powiernik Kosy Zarazy I Cierpienia, Mistrz Sztuki Wojennej Trzeciego Bastionu Chaosu, Jedyny Prawdziwy Cień, Nosiciel Jedynej Prawdy Absolutu I Wiecznej Ciszy...

Milcz Psie I Klękaj Przede Mną Albowiem Jam Twym Panem Jest I Ukarać Cię Przybyłem... - Trzeci Lord Cienia
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
L`f 
Uczeń Gonda


Wiek: 28
Posty: 1373
Podziękowania: 287/150
Wysłany: 2009-06-11, 22:11   

Berg'inyon napisał/a:
Przechodzimy do charakteru? No to zaskoczenie z Twojej strony. Bo to jest zupełnie inaczej. Niby faktycznie, lubi się gość przechwalać. Ale to Viconia jest o wiele bardziej nie do zniesienia. Co próba spokojnej rozmowy - to jakieś wyzwisko i obrażanie. To z nią nie idzie wytrzymać.

Więc Anomen wygrywa 2-0. :wink:

Pfe, a o różnych opiniach na jeden temat to się słyszało? ;>

Też wolę charakter Viki od tego nadętego ciemięgi, który strąca czubkiem nosa chmurki z nieba.

Ale w kwestii technicznej... bardziej odpowiada mi Anomen. Tak, ta odporność na magię Viki trochę daje, ale tylko w walkach z magami. Dwuklas wojownik/kapłan zawsze będzie lepszy od czystego kapłana, bo i powalczy (pięciogwiazdkowiec) i poczaruje. Viki zaś tylko poczaruje, powalczy w nieco mniejszym stopniu.

Nie przeczę, że da się z niej (jak z każdego kapłana) zrobić mały ruski czołg. Ale z Anomena zdecydowanie łatwiej, prościej i przyjemniej. ;>

Mądrość Ano sobie nadrobi w zadaniu, choć nie wiem, skąd ma później aż 16, ja bym mu dał maksymalnie 7.

Pfe, w sumie pytanie w ankiecie brzmi 'kto jest lepszym kapłanem', a kapłanami oboje są takimi samymi. ;P Viconia nawet może mieć przewagę w postaci odporności na magię. ;> Ale nie będę się czepiał szczegółów, bo w sumie obojga raczej nie lubię (ale Anomena bardziej...!) - czyli pod względem przydatności ork z lobotomią ma mój głos. Nak.
_________________
AshfncaeicaliuheangfkacgakfgegcalgfcalhfcamhlhKi~.!
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
Simi 


Posty: 633
Podziękowania: 20/9
Wysłany: 2009-06-13, 18:09   

Zdecydowanie Anomen- dwuklasowość to moim zdaniem najlepsza opcja. Viconia jest jednak znacznie słabszym wojownikiem, a kapłanem porównywalnym. No i nie przepadam za nią i jej odzywkami. :curious:
Podziękuj autorce tego posta
 
 
Bogusąd 


Posty: 80
Podziękowania: 17/6
Wysłany: 2009-11-01, 18:11   

Może źle robię, ale w mojej obecnej drużynce Viki jest jako drugi woj. Da się ją podpakować itemami(siłę i kondycję),a czary też mogą dużo zdziałać, do tego wysoka zręczność. Z Anomenem nigdy nie grałam, więc nie wiem jaki jest(w boju ;P), natomiast już przy pierwszej rozmowie z nim uznałam, że to nie jest najlepszy pomysł brać go do drużyny. Jako, że mam słabe nerwy, mogłabym gdzieś po drodze zrobić mu krzywdę. ^^ A z Viconią mi się bardzo dobrze podróżuje, więc nie widzę powodu, żeby go brać. O! ^^
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
Dark 
Akolita Tempusa


Wiek: 31
Posty: 991
Podziękowania: 28/58
Wysłany: 2009-11-01, 18:48   

Viki w walce sprawdza się jednak średnio. Itemki okej, lecz nadal boli ten jeden atak na rundę. A ulepszone przyspieszenie nie zawsze jej pomoże, chyba że z pierścienia Gaxxa. Ale na pierwszą linię Viki odradzam, najlepiej niech leczy + tłucze z procy. Wielkim plusem jest jej odporność na magię, która dzięki itemom i zaklęciom może dobić do ponad 100%, więc magowie jej niestraszni.
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
Asnathan 
Ojciec Bhaala


Wiek: 32
Posty: 22
Podziękował 3 razy
Skąd: Varsovia
Wysłany: 2009-11-08, 00:59   

Bez dwóch zdań Viconia. Pewnie po części taka opinia wynika z tego, że jestem facetem i pedałkowaty Anomen działa mi nieco na nerwy. Viconia jest lepszym kapłanem, w walce swoje zrobi, a i romans jest przedni. Zdecydowanie elfka.
_________________
C'est la vie
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Dark 
Akolita Tempusa


Wiek: 31
Posty: 991
Podziękowania: 28/58
Wysłany: 2009-11-08, 11:32   

Asnathan napisał/a:
Pewnie po części taka opinia wynika z tego, że jestem facetem i pedałkowaty Anomen działa mi nieco na nerwy.

Nie tylko facetom działa na nerwy. Zapewniam Cię.
_________________
http://baldur.cob-bg.pl/grafika/bg1/BG1.jpg
Podziękuj autorce tego posta
 
 
 
Asnathan 
Ojciec Bhaala


Wiek: 32
Posty: 22
Podziękował 3 razy
Skąd: Varsovia
Wysłany: 2009-11-10, 17:34   

Dark napisał/a:

Nie tylko facetom działa na nerwy. Zapewniam Cię.



Ja to samo mam z Imoen i Nalią.
_________________
C'est la vie
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Luinel 
Tańcząca w Snach


Wiek: 25
Posty: 185
Podziękowania: 10/8
Wysłany: 2009-12-02, 17:10   

Zarówno Anomen, jak i Viconia mają trudne charaktery i momentami można ledwo ich znieść. Anomen ciągle się wymądrza i przechwala (chociaż nawet nie ma czym :P), a Viconia znów wyjeżdża z chamskimi tekstami. Biorę ich na zmianę, czasem oboje naraz i dobrze się sprawdzają. Viconia co prawda kuleje z siłą i kondycją, ale można ją przypakować itemami czy czarami, i zawsze jakoś da radę. No i poza tym ma wysoką zręczność i odporność na magię. Anomenowi po Próbie rośnie mądrość do 16, co prawda i tak nie jest to zbyt imponująca liczba, ale jak dla mnie wystarczająca. Wojownik/kapłan to potężne połączenie, sprawdza się w bezpośredniej walce znacznie lepiej niż Viconia.
Od głosu się wstrzymuję, jak dla mnie remis ;).
_________________
When the cold of winter comes
Starless night will cover day
In the veiling of the sun
We will walk in bitter rain

But in dreams
I can hear your name
And in dreams
We will meet again
Podziękuj autorce tego posta
 
 
Estiro 

Wiek: 24
Posty: 38
Wysłany: 2009-12-03, 16:01   

Mój głos oddałem na Viconię. Anomen jest oczywiście lepszym wojownikiem, a po przejściu próby ma tylko o 2 punkty mądrości mniej niż Viconia. Drowka jednak posiada odporność na magię, a przy odpowiednim wyposażeniu spisuje się nieźle w walce. Kapłanką jest lepszą niż Anomen. Przy tym ma też mniej denerwujący charakter. Dlatego też myślę, że niewielką przewagę ma mroczna elfka.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group